<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/z-wichrow-i-hal-z-alp-jungfrau/">
<dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Kasprowicz, Jan</dc:creator>
<dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Jungfrau</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://www.wolnelektury.pl/katalog/lektura/z-wichrow-i-hal-z-alp</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/z-wichrow-i-hal-z-alp-jungfrau</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://polona.pl/item/494421/3/</dc:source.URL>
<dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Jan Kasprowicz, Krzak dzikiej róży, Towarzystwo Wydawnicze, Lwów, 1898
</dc:source>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Jan Kasprowicz zm. 1926</dc:rights>
<dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1997</dc:date.pd>
<dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="en">text</dc:type>
<dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2008-12-29</dc:date>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/6764.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">"Z Alp" - krajobraz górski z potokiem, Marian Wawrzeniecki (1863-1943), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6764</dc:relation.coverImage.source>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Jan Kasprowicz</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Z wichrów i hal, Z Alp</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Jungfrau</nazwa_utworu>



<srodtytul><begin id="b1211792704167"/><motyw id="m1211792704167">Góra</motyw>I</srodtytul>



<strofa>Granitów srebrny zrąb/
<wers_wciety typ="4">w przewiewnych fioletach,</wers_wciety>/
Na czole mając tkań<pe><slowo_obce>tkań</slowo_obce> --- tkaninę.</pe>,/
<wers_wciety typ="4">sprzędzoną z śniegów mlecznych,</wers_wciety>/
Pnie się w niebieską głąb/
<wers_wciety typ="4">po mgieł sinawych grzbietach,</wers_wciety>/
By<pe><slowo_obce>By</slowo_obce> --- tu: niby.</pe> symbol wiecznych trwań/
<wers_wciety typ="4">i prawd strzelistych, wiecznych.</wers_wciety></strofa>

<strofa>Nie wstrząśnie żaden grom/
<wers_wciety typ="4">tą Jungfrau niebopienną,</wers_wciety>/
Ni halny wichr, co bór/
<wers_wciety typ="4">za jednym tnie zamachem:</wers_wciety>/
Zaledwie lodu złom/
<wers_wciety typ="4">gdzieś strąci w toń bezdenną,</wers_wciety>/
Lub zwinne elfy gór,/
<wers_wciety typ="4">kozice, przejmie strachem.</wers_wciety></strofa>

<strofa><begin id="b1211792747876"/><motyw id="m1211792747876">Nieśmiertelność</motyw>Tak stoi wieków wiek/
<wers_wciety typ="4">ten prawd strzelistych, wiecznych</wers_wciety>/
I wiecznych symbol trwań<end id="e1211792747876"/>,/
<wers_wciety typ="4">choć w przepaść gdzieś bezdenną</wers_wciety>/
Grom strąca lodu zwał,/
<wers_wciety typ="4">las ginie, giemza<pe><slowo_obce>giemza</slowo_obce> --- delikatna, kozia skóra; została tu zastosowana metafora <slowo_obce>pars pro toto</slowo_obce> (część zamiast całości) i giemza oznacza kozę, nie tylko jej skórę.</pe> kona.</wers_wciety></strofa>

<strofa>Przy szumie kaskad, rzek,/
<wers_wciety typ="4">w powodzi skier słonecznych</wers_wciety>/
Tak przędzie sobie tkań,/
<wers_wciety typ="4">ze śniegów tkań promienną,</wers_wciety>/
Milczących pani skał,/
<wers_wciety typ="4">ta Jungfrau niewzruszona.</wers_wciety></strofa>



<srodtytul>II</srodtytul>



<strofa>Wsłuchany w dźwięki dum,/
<wers_wciety typ="4">płynących z cierpień harfy,</wers_wciety>/
Z pragnieniem wiecznych prawd,/
<wers_wciety typ="4">z wiecznego żądzą bytu</wers_wciety>/
Manfredów<pe><slowo_obce>Manfredów... tłum</slowo_obce> --- nawiązanie do bohatera dramatu Byrona <tytul_dziela>Manfred</tytul_dziela>; druga scena utworu dzieje się w Alpach, na skale Jungfrau Manfred pragnie popełnić samobójstwo, co zostaje w ostatniej chwili udaremnione. ,,Tłum Manfredów" oznacza licznych naśladowców bohatera byronicznego, samotnika i indywidualisty, tragicznie przeżywającego swą egzystencję.</pe> idzie tłum,/
<wers_wciety typ="4">gdzie Jungfrau z chmurnej szarfy</wers_wciety>/
Śnieżysty przędzie haft/
<wers_wciety typ="4">na skroniach swego szczytu.</wers_wciety></strofa>

<strofa>Stanęły u jej stóp/
<wers_wciety typ="4">prometejowe rzesze,</wers_wciety>/
Z rozdartych leją łon/
<wers_wciety typ="4">ból świata i ból własny:</wers_wciety>/
,,Gotuje--li nam grób,/
<wers_wciety typ="4">czy z głazów swych wykrzesze</wers_wciety>/
Niszczący wszelki skon/
<wers_wciety typ="4">żywota promień jasny?"</wers_wciety></strofa>

<strofa>Tak płynie dźwiękiem harf,/
<wers_wciety typ="4">które wiecznego bytu</wers_wciety>/
I wiecznych żądzą prawd/
<wers_wciety typ="4">Manfredów stroją rzesze,</wers_wciety>/
Rozpacznych odgłos mąk,/
<wers_wciety typ="4">pijących krew im z łona.</wers_wciety></strofa>

<strofa><begin id="b1211792656910"/><motyw id="m1211792656910">Los, Nieśmiertelność</motyw>A Jungfrau z chmurnych szarf/
<wers_wciety typ="4">na skroniach swego szczytu</wers_wciety>/
Śnieżysty przędzie haft/
<wers_wciety typ="4">i mgławy włos swój czesze<pe><slowo_obce>Jungfrau... mgławy włos swój czesze</slowo_obce> --- nazwa szczytu znaczy: Młoda Kobieta; góra uosobiona jest tutaj właśnie jako rozczesująca swe włosy z mgieł kobieca piękność. Był to obiegowy motyw w romantyzmie.</pe></wers_wciety>/
Na nieb bezbrzeżny krąg/
<wers_wciety typ="4">i milczy, niewzruszona.</wers_wciety></strofa>



<srodtytul>III</srodtytul>



<strofa>Wiecznego trwania znak,/
<wers_wciety typ="4">wiecznego symbol życia</wers_wciety>/
Zarzucił mgławy kask/
<wers_wciety typ="4">na promieniste oczy;</wers_wciety>/
Kamienny ginie szlak/
<wers_wciety typ="4">śród śnieżnych chmur pokrycia,</wers_wciety>/
Słoneczny gaśnie blask,/
<wers_wciety typ="4">co lśnił po grzbietach zboczy.</wers_wciety></strofa>

<strofa>,,Ledwie w połowie dróg!/
<wers_wciety typ="4">Za stadem giemz bez drżenia</wers_wciety>/
Biegliśmy, a tu lód/
<wers_wciety typ="4">i mgły i wiew mogilny!</wers_wciety>/
Kto zbawi, Czart czy Bóg?/
<wers_wciety typ="4">O mocy Przeznaczenia!"...</wers_wciety>/
Tak on Manfredów ród/
<wers_wciety typ="4">w rozpaczy łka bezsilnej.</wers_wciety></strofa>

<strofa>Z wolna się wieczny byt,/
<wers_wciety typ="4">znak wiecznych prawd z tej mroczy</wers_wciety>/
Dobywa: chłodny blask/
<wers_wciety typ="4">skał nagość opromienia...</wers_wciety>/
Wędrowców zginął ślad.../
<wers_wciety typ="4">Tam! nowe spieszą grona...</wers_wciety></strofa>

<strofa>I strojna w śnieżny szczyt/
<wers_wciety typ="4">i w wieńcu śnieżnych zboczy</wers_wciety>/
Zrzuciwszy chmurny kask,/
<wers_wciety typ="4">z spokojem Przeznaczenia</wers_wciety>/
W bezkresny patrzy świat/
<wers_wciety typ="4">ta Jungfrau niewzruszona...<end id="e1211792704167"/><end id="e1211792656910"/></wers_wciety></strofa>

</liryka_l></utwor>