<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/wyspianski-noc-listopadowa/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wyspiański, Stanisław</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Noc listopadowa</dc:title>
<dc:relation.isVariantOf xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/wyspianski-die-novembernacht/</dc:relation.isVariantOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dramat</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tragedia</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/noc-listopadowa</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://polona.pl/item/246173/3/</dc:source.URL>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Stanisław Wyspiański, Noc listopadowa. Sceny dramatyczne, Odbito w drukarnii Uniw. Jag., nakł. autora, skład. Księgarnia Gebethnera, Kraków 1904.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Stanisław Wyspiański zm. 1907</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1978</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014-06-12</dc:date>
<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">L</dc:audience>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>

  <dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/pdf/noc-listopadowa.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-1032-7</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/noc-listopadowa.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-1993-1</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/txt/noc-listopadowa.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-2948-0</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/epub/noc-listopadowa.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-4028-7</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/mobi/noc-listopadowa.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-5114-6</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
<category.thema>DDT</category.thema>
    <category.thema>4CL</category.thema>
    <category.thema.main>FBC</category.thema.main>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/6422.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wzięcie Arsenału, Marcin Zaleski (1796-1877), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6422/</dc:relation.coverImage.source>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
    <category.thema>1DTP-PL-MA</category.thema>
    <category.thema>3MN</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<dramat_wierszowany_l>
  
  <uwaga>
<akap>wydanie do porównania: https://pl.wikisource.org/wiki/Noc_listopadowa</akap>


</uwaga>
<abstrakt>
<akap>Skąd wzięły się greckie boginie Kora i Demeter w noc listopadową w Łazienkach Królewskich w Warszawie? Czemu łódź Charona płynie po tamtejszym stawie i po czyje dusze przybywa?</akap><akap>Wprowadzenie przez Wyspiańskiego do dramatu <tytul_dziela>Noc listopadowa</tytul_dziela> postaci mitologicznych obok  historycznych (Wysockiego, Lelewela, Chłopickiego, Wielkiego Księcia Konstantego i innych) stanowi próbę realizacji syntezy artystyczno-ideowej: jego koncepcji sztuki totalnej, ,,teatru ogromnego", łączącego w całość mitologię, historię i współczesność, by nadać naszemu trwaniu pogłębiony sens dzięki działaniom artystycznym.</akap><akap>Reinterpretacją polskiej historii zajmował się Wyspiański m.in. jako współreżyser i autor scenariusza do własnego dramatu <tytul_dziela>Bolesław Śmiały</tytul_dziela> (1903), którego tematem były początki narodu polskiego. Podobnie tematyki ważnych konfliktów i sporów w historii Polski dotyczył dramat <tytul_dziela>Skałka</tytul_dziela> (1907). U schyłku życia (w l. 1904--1907) artysta tworzył z zapałem projekt przebudowy wzgórza wawelskiego. Według jego założeń miał powstać Wawel-Akropolis jako materialna synteza kultury polskiej --- skupisko wszystkich instytucji narodowych, takich jak: Sejm, Senat, Muzeum Narodowe, Akademia Umiejętności, gimnazjum, kuria biskupia, amfiteatr i stadion. Projekt zakładał odnowienie zabytków oraz wzniesienie nowych obiektów, np. miał powstać Gród Bolesławów z sarkofagiem Bolesława Śmiałego w miejscu Smoczej Jamy. Ideą, która przyświecała Wyspiańskiemu, było ożywienie kultury polskiej przez znaczenia i praktyki znane z kultury starożytnej Grecji. Wątki mitologiczne podejmował w dziełach takich jak <tytul_dziela>Achilleis</tytul_dziela> (1903) czy <tytul_dziela>Powrót Odysa</tytul_dziela> (1907). <tytul_dziela>Noc listopadowa</tytul_dziela> stanowi również przykład nawiązania dialogu kultury greckiej i polskiej, a sensy, jakie niosą ze sobą postacie mitologiczne, są modyfikowane i zestawiane z sensami historii Europy (np. Nike Napoleonidów), tak by scalić i zniuansować narrację historyczną.</akap><akap>
<tytul_dziela>Noc listopadowa</tytul_dziela> to trzeci dramat Stanisława Wyspiańskiego (po <tytul_dziela>Warszawiance</tytul_dziela> i <tytul_dziela>Lelewelu</tytul_dziela>) poruszający tematykę powstania listopadowego. Powstawał od 1901, został wydany w 1904, a wystawiono go po raz pierwszy w teatrze Miejskim w Krakowie w rocznicę zrywu, 28 listopada 1908 roku, już po śmierci autora.</akap>


 
<akap>Akcja rozgrywa się w noc wybuchu powstania, 29 listopada 1830 roku, w czasie pierwszych godzin zrywu, w różnych częściach Warszawy. W utworze przedstawione są między innymi losy powstańców, napotkane przeszkody czy opór społeczeństwa. Równocześnie autor umieszcza wydarzenia w ramie mitologicznej, przywołując postacie Pallas Ateny, Nike (rozszczepionej na osobne boginki patronujące różnym historycznym bitwom), Aresa, Hermesa, Demeter i Kory. Rama ta pozwala umieścić zryw listopadowy i jego upadek w kontekście misteriów eleuzyjskich, to jest uniwersalnej opowieści o śmierci nieuchronnej do odrodzenia: ,,Umierać musi, co ma żyć...", mówi Kora, zstępując do świata podziemi.</akap>


<akap>E-book <tytul_dziela>Noc listopadowa</tytul_dziela> Stanisława Wyspiańskiego jest dostępny w formatach EPUB i MOBI, a także jako plik PDF. </akap>




</abstrakt>
<autor_utworu>Stanisław Wyspiański</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Noc listopadowa</nazwa_utworu>

<podtytul>Sceny dramatyczne</podtytul>

<miejsce_czas>Rzecz dzieje się w Warszawie 29. listopada roku 1830.</miejsce_czas>



<nota_red> 
<akap>Informacja o zmianach.</akap>


<akap>I. Poprawiono błędy źródła: 
KUROTA > KURUTA,
JOANA > JOANNA,
zwycięztwa > zwycięstwa,
polkà > Polkà,
Jnnym > Innym,
[być] muszą jemu żoną > muszę jemu żoną,
ji > i,
akoby > jakoby,
dzwi > drzwi,
polka > Polka,
zczesł > sczezł,
Ukciekł > Uciekł,
Inexpressible > Inexprimable (wg noty na końcu wyd. źródł.),
Na Świętojańskiej > Na Świętojurskiej (wg noty na końcu wyd. źródł.),
żołnieża > żołnierza,
a là > à la,
kirysyer > kirasjer,
pocylona > pochylona,
sią > się,
święce > święcę,
zapomnnień > zapomnień
zwrokiem > wzrokiem</akap>
  
  <akap>II. Uwspółcześnienia:</akap>


<akap>1. Fleksja: końcówki form przymiotników i imiesłowów w N. -em, -ech itp. zmieniono na  -ym, -ych, np. chmurnem > chmurnym (poza wygłosem wersu).</akap>




<akap>2. Pisownia łączna/rozdzielna, np.:</akap>

<strofa>
niema > nie ma,/
nierozumiem > nie rozumiem,/
niebędziemy > nie będziemy,/
niepoznali > nie poznali,/
coby > co by,/
potemby > potem by,/
przezemnie > przeze mnie,/
przedemną > przede mną,/
nademną > nade mną,/
z pod > spod,/
z przed > sprzed.
</strofa>





<akap>3. Pisownia joty, np.:</akap>

<strofa>
Fidyaszową > Fidiaszową,/
Marsyasowe > Marsjasowe,/
Termopylami > Termopilami/
dyabeł > diabeł,/
nominacya > nominacja,/
komedya > komedia,/
harmonje > harmonie,/
pozycye > pozycje,/
partye > partie,/
dyalogu > dialogu,/
objata > obiata.
</strofa>





<akap>4. Pisownia spółgłosek dźwięcznych i bezdźwięcznych, np.:</akap>

<strofa>
z pod > spod,/
z przed > sprzed,/
zczerniały > sczerniały,/
jeźli > jeśli,/
przemódz > przemóc,/
odchłanie > otchłanie,/
biedz > biec,/
ledz > lec,/
strzedz > strzec,/
ztamtąd > stamtąd,/
wązka > wąska,/
blizcy > bliscy,/
nizcy > niscy
</strofa>



<akap>5. Pisownia wielką/małą literą, np.: Listopad > listopad, Carskiego > carskiego, Polscy > polscy, polkà > Polkà.</akap>





<akap>6. Inne:</akap>

<strofa>
książe > książę,/
mrzy > mży,/
żórawie > żurawie,/
biórko > biurko,/
puhar > puchar,/
zasówka > zasuwka,/
tentent > tętent,/
pręgież > pręgierz;/
gdy na zegarze dziejowym, taka znaczyła się pora > gdy na zegarze
dziejowym taka znaczyła się pora;/
   co, ty knujesz >  co ty knujesz/
  Wolą mam w Słowie > Wolę mam (...)/
  O jakożem stawał za sędzie > (...) sędzię.</strofa>





<akap>
Zasadniczo, z pojedynczymi wyjątkami nie uwspółcześniono autorskiej interpunkcji.</akap>
</nota_red>



<miejsce_czas><strofa>Korytarz w Szkole Podchorążych<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9351568"></ref>,/
przez całą sceny szerz<pe><slowo_obce>szerz</slowo_obce> --- dziś popr.: szerokość.</pe> szeroki,/
do pół drugiego planu w głąb./
Z lewej księżyca zieleń wpada/
przez okna ścianę szklaną;/
pośrodku brama, nad tą bramą/
chorągwi czworo w pęk złożono;/
giwery<pe><slowo_obce>giwera</slowo_obce> --- karabin.</pe> w rzędów dwa pod ścianą./
Noc ---  wieczór ---  pusto; --- szum od pola,/
z Łazienkowskiego Parku<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q345279"></ref>.../
Warta gdzieś stąpa ---  słychać kroki./
Na kozłach bębny, dwa moździerze/
i kopczyk kul i szpada.</strofa>

<strofa>Podziemu prysną wraz<pe><slowo_obce>wraz</slowo_obce> (daw.) --- zaraz.</pe> ościeże:/
w tym korytarzu wstaje Dziewa,/
hełm z kitą na jej karku,/
prawicą włócznia, tarcz<pe><slowo_obce>tarcz</slowo_obce> --- dziś popr.: tarcza.</pe> jej lewa;/
jej pierwszy głos i rola.</strofa>

<strofa>Ze spiżu czerwony kask kryje jej lica/
a oczy jej gorą w przyłbicy;/
jej szata się łyska w odblasku księżyca;/
tarcz wielka na złotej pętlicy:/
Egida<pe><slowo_obce>Egida</slowo_obce> (mit. gr.) --- tarcza Ateny.</pe> śrebrzysta, przez ramię rzucona,/
wężami szeleści żywemi./
Wężami ciążące podźwiga ramiona/
i spisę<pe><slowo_obce>spisa</slowo_obce> --- włócznia.</pe> wbija do ziemi./
I głosem zawoła, aż gromem uderzy,/
że ku niej skrzydlatych chór dziewek nadbieży/
a każda na skrzydłach niesiona.</strofa></miejsce_czas>






<naglowek_osoba>PALLAS<pe><slowo_obce>Pallas</slowo_obce> (mit. gr.) --- przydomek Ateny, bogini mądrości i sprawiedliwej wojny.</pe></naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Do mnie! Do mnie! Do mnie!!/
Zwycięskie duchy w orli lot/
powietrznym szlakiem/
biegajcie we wichrowym szumie;/
potrząsam władnym znakiem!/
Wy wszystkie razem,/
mężobójczym<pe><slowo_obce>mężobójczy</slowo_obce> (daw., z łac. <slowo_obce>vir</slowo_obce>: mąż, obywatel, człowiek) --- zabójczy; por. <slowo_obce>mężobójstwo</slowo_obce>: zabójstwo.</pe> sprzysięgłe żelazem,/
co byt poświęcacie dumie;/
na szczytach Hymetu<pe><slowo_obce>Hymet</slowo_obce> --- pasmo górskie na płd.-wsch. od Aten.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1232266"></ref>, Ossy<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1471677"></ref><slowo_obce>Ossa</slowo_obce> --- góra w Tesalii, przylegająca do Olimpu.</pe>/
Słońcu ślubujecie niezłomnie!/
Ze szczytów Pelionu<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1334825"></ref><slowo_obce>Pelion</slowo_obce> --- miejsce bitwy, w której Aleksander Wielki pokonał Ilirów w 335 p.n.e.; z uwagi na rytm słowo czytamy tu czterosylabowo (Pe-li-jo-nu).</pe>/
biegajcie, biegajcie tłumnie,/
śmiertelnych żądne zgonu./
Oto stawiłam grot!/
Hej ku mnie, ku mnie, ku mnie!!</strofa>

<didaskalia>gromy</didaskalia>

<strofa>Ty, co zwyciężyłaś pod Maratonem<pe><slowo_obce>Maraton</slowo_obce> --- miejsce bitwy stoczonej w roku 490 p.n.e., w której wojska ateńskie pod dowództwem Miltiadesa pokonały armię perską.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q31900"></ref>,/
że Ateny radośne nowiną;/
ty, co zwyciężyłaś pod Salaminą<pe><slowo_obce>Salamina</slowo_obce> --- miejsce bitwy morskiej stoczonej w 480 p.n.e., w której mniejsza liczebnie flota grecka rozgromiła Persów, wykorzystując warunki naturalne (wąską zatokę).</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q178850"></ref>,/
że Pers smagał morze rózgami,/
że w złości nurzał się w pył;/
ty co byłaś pod Termopilami<pe><slowo_obce>Termopile</slowo_obce> --- miejsce bitwy stoczonej w 480 p.n.e., w której wojska spartańskie pod dowództwem Leonidasa uległy przeważającym siłom perskim.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q131969"></ref>;/
ty coś wiodła Aleksandra<pe><slowo_obce>Aleksander Wielki</slowo_obce> a. <slowo_obce>Aleksander Macedoński</slowo_obce> (356--323 p.n.e.) --- król Macedonii z dynastii Argeadów w latach 336--323 p.n.e., uczeń Arystotelesa, zwycięzca w wojnie z Persją, jego podboje zainicjowały epokę hellenistyczną; oblężenie fenickiego miasta Tyr przez wojska Aleksandra Macedońskiego miało miejsce w roku 332 p.n.e.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q8409"></ref> pod Tyr<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q82070"></ref>,/
przydając mu Achillesowych<pe><slowo_obce>Achilles</slowo_obce> --- bohater <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera, syn Peleusa, króla Ftyi, i Tetydy, boginki morskiej.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q41746"></ref> sił;/
ty, którą wieść wędrownych lir/
pod Troją<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q22647"></ref> wsławiła Hektorem<pe><slowo_obce>Hektor</slowo_obce> --- bohater <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera, syn Priama i Hekaby, króla Troi, brat Parysa i Helena.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q159666"></ref>;/
ty, co wiodłaś Cezarów Romy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2277"></ref><pe><slowo_obce>Roma</slowo_obce> --- Rzym.</pe>,/
że świat zeszli taborem/
wszerz i wzdłuż./
Gdy gasły gwiazdy Północy,/
ty, coś Sławie przydała mocy<pe><slowo_obce>coś Sławie przydała mocy</slowo_obce> --- Wyspiański, za Słowackim, wywodzi tu od <wyroznienie>sławy</wyroznienie> nazwę plemion słowiańskich (sławiańskich wg jednej z form zapisu w romantyzmie).</pe>;/
ty, coś zwyciężała Teutony<pe><slowo_obce>Teutonowie</slowo_obce> --- jedno z plemion niemieckich, przen.: Niemcy.</pe>,/
gdy Witołd<pe><slowo_obce>Witold Kiejstutowicz, zwany Wielkim</slowo_obce> (ok. 1350--1430) --- wielki książę litewski, brat stryjeczny Władysława Jagiełły. W latach 1382--1385 oraz 1390 przejściowo sprzymierzony z Krzyżakami przeciw Jagielle.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q218186"></ref>, jako Ares<pe><slowo_obce>Ares</slowo_obce> (mit. gr.) --- bóg wojny i szału bitewnego; jego rzymskim odpowiednikiem jest Mars.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q40901"></ref>, szalony,/
odbywał kąpiel krwi;/
coś wiodła Boży-Bicz<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q36724"></ref><pe><slowo_obce>Boży-Bicz</slowo_obce> --- właśc. Atylla (406--453), wódz Hunów, twórca imperium, walczący z Cesarstwem Rzymskim.</pe> w łunach/
we chwałę przekleństw ognistą,/
że zachwiał się krzyż/
śród miasta siedmiu wzgórz,/
gdyś we światło rzuciła miot lwi!/
Do mnie sam! Do mnie w piorunach!</strofa>

<didaskalia>pioruny</didaskalia>

<strofa>Przyzywam was władnym znakiem,/
na Egidy złoto, kość i spiż;/
zaklinam przez Noc wieczystą,/
kędy was siłą pchnąć mogę,/
na Słońce zaklinam palące,/
na Zewsa<pe><slowo_obce>Zews</slowo_obce> --- dziś popr. Zeus, najważniejszy z bogów, władca Olimpu, brat Posejdona i Hadesa, syn Kronosa, patronujący zjawiskom na niebie, zwłaszcza piorunom.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q34201"></ref> kędziory straszliwe,/
na moc wężową Gorgony<pe><slowo_obce>Gorgona</slowo_obce> (mit. gr.) --- potwór, którego spojrzenie zmieniało przeciwników w kamień.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q102059"></ref>,/
w drogę!!!/
Wy, którym nieśmiertelność dam,/
stawajcie żywe, przytomnie<pe><slowo_obce>przytomny</slowo_obce> (daw.) --- obecny.</pe>!/
Powietrznym okrążajcie szlakiem!/
Do mnie sam! Do mnie! Do mnie!</strofa></kwestia>


<strofa><didask_tekst>I otóż lecą ku niej, lecą</didask_tekst>/
<didask_tekst>zwycięstwa dziwne Panie:</didask_tekst>/
<didask_tekst>skrzydlate wielkim skrzydeł lotem.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Wielkim kołują wprzód zawrotem,</didask_tekst>/
<didask_tekst>nim w kole która stanie.</didask_tekst></strofa>



<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ten, co z zawrotnych szczytów/
Olbrzymów pchnął w głąb Tartaru<pe><slowo_obce>Tartar</slowo_obce> (mit. gr.) --- najciemniejsza i najstraszniejsza część krainy zmarłych.</pe>/
i włada w państwie chmurnym błękitów,/
skąd gromem i błyskiem spada,/
przeze mnie każe<pe><slowo_obce>kazać</slowo_obce> --- tu: rozkazywać, przemawiać.</pe>!/
Niechaj błysk piorunowy/
zapala ognie-ołtarze!/
Szał być ma Aresowy!!!!/
Pobierajcie z bożego daru:/
Zews nawołuje sług!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ares!! Mój pan i bóg!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oto Ares, zwalony z pętów,/
uleciał z Olimpu bram,/
jako burza/
i opadł nad miastem sam/
a teraz przelatuje konny/
i krzyczy i podjudza i podburza.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Powalim męże i poranim!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Lećcie za nim!!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Hej! Skrzydła porozwijane/
nad miastem szeroko rozprężem<pe><slowo_obce>rozprężem</slowo_obce> --- forma skrócona ze względu na rytm wiersza; dziś popr.: rozprężymy.</pe>,/
aż one uzbrojone dosiężem,/
dopadniem, pochwycim siłą;/
rola się stanie mogiłą/
narodom; przez krew zwyciężem!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nad ludami uderzą gromy,/
chmury się zapalą pożarem,/
w gruzy zapadną domy,/
ogień z niebios wyleci widomy,/
zaciąży Gniew!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Kto walczy --- ?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Polska z Carem! --- ---</wers_cd>/
Powołane są i wysłane/
Kery<pe><slowo_obce>Kery</slowo_obce> (mit. gr.) --- boginie zemsty i gwałtownej śmierci, przedstawiane w postaci drapieżnych ptaków.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q403964"></ref>, sine dajmony<pe><slowo_obce>dajmon</slowo_obce> --- demon.</pe>,/
z przeklętych nor Tartaru<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q101322"></ref> --- /
Harpije<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q181360"></ref>, co ssają krew/
konających...</strofa></kwestia>


<strofa><begin id="b1395759508235-880629561"/><motyw id="m1395759508235-880629561">Strój</motyw><didask_tekst>Znacie tę Nike<pe><slowo_obce>Nike</slowo_obce> (mit. gr.) --- bogini zwycięstwa (Wyspiański odchodzi nieco od mitologii, mówiąc o wielu Nike, a w dodatku wiążąc niektóre z bitwami przegranymi).</pe> Fidiaszową<pe><slowo_obce>Nike Fidiaszowa</slowo_obce> --- Nike <wyroznienie>rozwiązująca</wyroznienie> sandał; płaskorzeźba wykonana w V w. p.n.e., w okresie klasycznym sztuki starożytnej Grecji, pierwotnie znajdowała się w świątyni Ateny Nike na Akropolu. Wedle współczesnych badań wykonanie płaskorzeźby postaci Nike przypisywane jest Kallimachosowi, a czynność, którą wykonuje bogini w tym przedstawieniu interpretowana jest nie jako zawiązywanie sandału rozwiązanego w biegu (jak we wcześniejszej tradycji i u Wyspiańskiego), ale jako rozwiązywanie sandałów przed wejściem do świątyni. </pe>,</didask_tekst>/
<didask_tekst>jak sandał wiąże szybka,</didask_tekst>/
<didask_tekst>jak ze zwróconą w górę głową,</didask_tekst>/
<didask_tekst>(tej brak, gdyż dzieło jest fragmentem)</didask_tekst>/
<didask_tekst>wstrzymana w locie, gibka,</didask_tekst>/
<didask_tekst>sandał chce splątać rozplątany</didask_tekst>/
<didask_tekst>a strój jej, taśmą niewiązany,</didask_tekst>/
<didask_tekst>z polotnych fałdów tors odkrywa</didask_tekst>/
<didask_tekst>i pierś na ciele wpół przegiętem.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Otóż to ona się odzywa</didask_tekst>/
<didask_tekst>Jako:</didask_tekst><end id="e1395759508235-880629561"/></strofa>



<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW<pe><slowo_obce>Napoleonidzi</slowo_obce> --- byli żołnierze walczący w Wielkiej Armii Napoleona.</pe></naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pod Moskwę, na gniazdo Carów,/
wiodłam Cezara Franków<pe><slowo_obce>Pod Moskwę, na gniazdo Carów, wiodłam Cezara Franków</slowo_obce> --- wzmianka dotycząca wyprawy Napoleona I na Rosję w 1812 r.</pe>./
W orłowej leciałam chmurze,/
nad lasem sztandarów,/
w górze! w górze!/
Szczęście unosiło skrzydła:/
Rycerzy wiodłam kochanków...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Odzyszczesz<pe><slowo_obce>odzyszczesz</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: odzyskasz.</pe> rycerzy kochanków:/
leć...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nad duszami zaciążę.</wers_cd>/
Zwycięzców ramiony<pe><slowo_obce>ramiony</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: ramionami.</pe> uniosę/
na bój.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Leć!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Sandały zwiążę;</wers_cd>/
biegłam z Olimpu chyża,/
na twoje zaklęcia zlękła;/
o olimpijskie dźwirza<pe><slowo_obce>dźwirza</slowo_obce> (reg.) --- drzwi, wrota.</pe>/
uwadziłam<pe><slowo_obce>uwadziłam</slowo_obce> --- zawadziłam, zaczepiłam.</pe>; --- ażem uklękła --- </strofa>
<didaskalia>zawiązuje sandały</didaskalia>
<strofa><begin id="b1400140344830-120223431"/><motyw id="m1400140344830-120223431">Walka, Zdrada, Bunt</motyw>Kto będzie im wrogiem?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Książę.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oni jego pochwycą?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Zdradą!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Nie!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Oni tam wlecą gromadą</wers_cd>/
i pochwycą książęcia w pół-śnie./
Pójdziesz za nimi!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie!! --- --</wers_cd>/
Niech walczą twarzą w twarz,/
niech pierś o pierś ubroczą,/
niech działa na się zatoczą,/
tej nocy walce wydolę,/
niech wyjdą w pole!/
Uderzą miecz o miecz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przeznaczeniu ty nieposłuszna;/
Rzecz ma się dopełnić już.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty wielka, a ty małoduszna!/
Niechaj podejmą oręże/
i idą walczyć, jak Bogi!/
Olimpu zeszłam progi!<end id="e1400140344830-120223431"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Spalę cię w ogniach rumieńca:/
poznajesz Gorgony<pe><slowo_obce>Gorgona</slowo_obce> (mit. gr.) --- potwór, którego spojrzenie zmieniało przeciwników w kamień.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q160730"></ref> węże?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie zwolę<pe><slowo_obce>zwolić</slowo_obce> --- tu: pozwolić, zezwolić, dopuścić.</pe> wieńca!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Więc nie! --- i bez ciebie poradzą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie poradzą! --- Zwycięża ten, kto z nami:/
patrzaj, my ze skrzydłami.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Trojej<pe><slowo_obce>Trojej</slowo_obce> --- dziś popr. forma D.lp: Troi.</pe> dobyłam tą władzą,/
wsławiłam Odysa<pe><slowo_obce>Odys</slowo_obce> --- ulubieniec bogów, awanturnik, mężny, a przede wszystkim sprytny wojownik, król Itaki, mąż Penelopy. Bohater <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela> Homera, która opisuje jego dziesięcioletnią podróż powrotną spod Troi. Wyspiański napisał o nim dramat <tytul_dziela>Powrót Odysa</tytul_dziela>.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q47231"></ref> nad męże;/
Księcia pochwycę jeńca.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE TROJAŃSKA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dobywcom Trojej biada,/
nie zwyciężysz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zwyciężę!!</wers_cd>/
Losów dopełnić muszę./
Kajdany zejmę i pokruszę!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Orlico, nie zwyciężysz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Orlico!</wers_cd>/
Gdy rzucę tarcz strasznolicą,/
drży tron Zeusa skrzydlaty orłami;/
gdy widmem zatrwożę duszę/
i najmocniejszy pada.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD TERMOPIL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Byłam pod Termopilami:/
krocie bohaterów we krwi/
zdradzieckimi zabiłam mieczami,/
zdrada nie plami!!!/
Gdy legną pobici zdradą,/
te ręce wawrzyn pokładą./
Zamęczyłam je w zwycięskiej dumie;/
padli, przykryci chmurą strzał,/
w grotów zabójczych szumie,/
w jarach niedostępnych skał./
Do czynu siostry, do czynu!/
Jeśli podstęp przyspieszy wawrzynu, --- /
podstępem! ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Narodom stanę się sępem;/
byłam pod Salaminą!/
Których losy dopełnione, niech giną./
Jeśliże<pe><slowo_obce>jeśliże</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą <wyroznienie>-że</wyroznienie>; znaczenie: jeśli więc, jeśli zatem.</pe> za zaborem szli,/
niechże je ziemia pochłonie;/
Jeśliże ognie ma w łonie;/
na cudzymże<pe><slowo_obce>na cudzymże chcą orać zagonie (...)?</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą i pytającą zarazem <wyroznienie>-że</wyroznienie>; znaczenie: czy na cudzym zagonie chcą orać?</pe> chcą orać zagonie/
i cudze plony kraść --- ?/
Lepiejże trupem paść,/
niżal<pe><slowo_obce>niżal</slowo_obce> --- dziś: niż, niżeli.</pe> dopuścić tę właść<pe><slowo_obce>właść</slowo_obce> --- własność.</pe>! ---/
Czegoże<pe><slowo_obce>czegoże</slowo_obce> --- dziś częściej w formie skróconej: czegóż.</pe> to pragniemy?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Krwi!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jak sięgniem po wawrzyny --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przez krew!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W krwi nie masz winy!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto ludy powiedzie?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Gniew.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto weźmie wieniec róż --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wódz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto on?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Chmurny, jak Noc.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD MARATONU</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czyli będzie rówien<pe><slowo_obce>rówien</slowo_obce> --- dziś: równy.</pe>, jak mój,/
któren<pe><slowo_obce>któren</slowo_obce> --- dziś popr.: który.</pe> wzeszedł w gaju Maratonu<pe><slowo_obce>któren wzeszedł w gaju Maratonu</slowo_obce> --- Miltiades Młodszy (ok. 554--488 p.n.e.) ateński wódz i polityk, zwycięzca spod Maratonu.</pe>,/
we szczęku krwią płynących zbrój,/
nim Helios<pe><slowo_obce>Helios</slowo_obce> (mit. gr.) --- bóg i personifikacja słońca.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q134270"></ref> z nieśmiertelnych dróg/
przebieżał połowę skłonu./
Jego imię?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wołane w skrach i dymie,/
w mgławicy Napoleonidów./
On pierwszy i on jedyny.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakie jego imię --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czyny!!</wers_cd>/
Mnie jego daj i zwól<pe><slowo_obce>zwól</slowo_obce> --- pozwól, dopuść.</pe>;/
pożądaniem jemu krew rozpalę./
Jak poznać?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Chodzi w chwale;</wers_cd>/
wszyscy ku niemu drżą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdzie jest?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Satyry<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q163709"></ref></wers_cd>/
bawią go śpiewem i grą/
na teatrze.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Satyrom skruszę liry,/
przy nim stanę i w oczy popatrzę/
i krzyknę: w mieście bój!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Leć, skrzydła nad nim sprząż<pe><slowo_obce>sprząż</slowo_obce> --- dziś: sprzęgnij.</pe>,/
unieś go i skryj w arsenale.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jest mój.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Chwytaj i wiąż!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI<pe><slowo_obce>Cheronea</slowo_obce> --- miejsce bitwy stoczonej 2 sierpnia 338 r. p.n.e., w której wojska Filipa II Macedońskiego zwyciężyły nad siłami ateńsko-tebańskimi, co spowodowało utratę niezależności przez państwa-miasta greckie.</pe></naglowek_osoba>

<strofa><didask_tekst>Posępna weszła i cmentarna</didask_tekst>/
<didask_tekst>i wiew przynosi grobów, blada</didask_tekst>/
<didask_tekst>i wieńce niesie choinowe</didask_tekst>/
<didask_tekst>i ciska ---  ręce składa --- </didask_tekst>/
<didask_tekst>to wznosi je tragicznie nad głowę</didask_tekst>/
<didask_tekst>i jakby wieszczka rozpowiada</didask_tekst>/
<didask_tekst>gestem,</didask_tekst>/
<didask_tekst>wróżąca jedno słowo: biada.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Czarne welony, czarne chusty;</didask_tekst>/
<didask_tekst>z zaciśniętymi idzie usty<pe><slowo_obce>usty</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: ustami.</pe>;</didask_tekst>/
<didask_tekst>że cała onych Bogiń gromada</didask_tekst>/
<didask_tekst>przystanęła przycichła i bada.</didask_tekst></strofa>



<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oto wieńce wam niosę wiązane/
z choin; przystanęłam w ogrodzie/
i rwałam ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Chcę wieńców z róż.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Róż nie ma, róże pomarły;/
badyle kwiatów suche/
wichry przegonne w puch starły;/
z liści złotych kobierzec na wodzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1721824391375-2268258790"/><motyw id="m1721824391375-2268258790">Jesień</motyw>Chcę wawrzynu wieńców i dębu./
Jakoż zwycięstwo się ziści --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dęby odarte z liści./
Wichr przegnał zimną zawieruchę/
nad ogrodem; --- i liście opadły;/
ogrody puste i głuche/
a gałązki zmartwiałe i kruche;/
ni ptaków świergoty letnie,/
ni Marsjasowe<pe><slowo_obce>Marsjasz</slowo_obce> (mit. gr.) --- satyr z Frygii, specjalista w grze na aulosie, wyzwał na pojedynek muzyczny Apollina, a po przegranej został obdarty przez niego ze skóry.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q599737"></ref> fletnie;/
zbłąkane dzieci Eola<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q172549"></ref><slowo_obce>Eol</slowo_obce> (mit. gr.) --- władca wiatrów.</pe>/
dmą mierzwę<pe><slowo_obce>mierzwa</slowo_obce> --- słoma stanowiąca podściółkę dla bydła.</pe> przegniłą z pola,/
słomę dziergają na drzewa,/
że drzewo, jak arfa śpiewa/
we wichrze miotem gałęzi;/
a krzewy, co najdroższe,/
w zimowej słomianej uwięzi;/
a krzewy, co najuboższe,/
w łachmanach sczerniałych liści.<end id="e1721824391375-2268258790"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakoż zwycięstwo się ziści --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Uprzołek suchy jaśminu/
i perły owocu, jako łzy/
duże --- /
krwawe po jarzębinach korale ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD MARATONU</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdy zwycięskie proporce zawarczą,/
po kierz<pe><slowo_obce>kierz</slowo_obce> (reg.) --- krzak.</pe> bohatery nie sięgną.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nędzą zmartwiałe badyle;/
oto je stopą podepcę --- /
i w pierwszym ogniu spalę./
Wstanąli<pe><slowo_obce>wstanąli</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą pytającą <wyroznienie>-li</wyroznienie>; inaczej: czy wstaną.</pe> to pieśniarze i ślepce/
lirni ---  czy męże, jako spiż?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Onym te wieńce wystarczą/
za róże --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Pieśniarze!?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Drwisz!</wers_cd>/
Będą jaśnieć przez chwilę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD SALAMINY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jacyż ludzie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wzrośli w mękach i trudzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jacyż ludzie?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Męże się lęgną?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Na urwiskach jałowiec i sosna,/
przygięta wichrem, drży...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD MARATONU</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Drzewa żałoby!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400141017160-2994131900"/><motyw id="m1400141017160-2994131900">Omen</motyw>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Siostry!</wers_cd>/
Krzew zwarzył<pe><slowo_obce>zwarzyć</slowo_obce> --- czasownik od <slowo_obce>war</slowo_obce>: wrzątek; tu: zniszczyć przez działanie zbyt niskiej temperatury.</pe> wicher ostry/
i szron bieluchny mży./
Laurów nie ma, a róże pomarły.<end id="e1400141017160-2994131900"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakoż zwycięstwo się ziści --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niech giną, synowie moi --- /
kres hańbie, wstrętom, zawiści;/
łza już się w oczach nie ląże<pe><slowo_obce>ląże</slowo_obce> --- dziś popr.: lęgnie.</pe>,/
do lotu się skrzydła rozwarły...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdzie dążysz? ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Oto po Śmierć dążę.</wers_cd>/
Obaczę ich znowu we krwi./
Pozwalasz mi znowu wstać,/
poległym łoże słać./
O Pallas, Zewsowa dziewo,/
jakożem dzisiaj szczęśliwą./
O Sławo, przecz<pe><slowo_obce>przecz</slowo_obce> (daw.) --- dlaczego, czyż; tu: przecież.</pe> znowu mogę/
dziełami znaczyć drogę./
Widziałam Maciejowice<pe><slowo_obce>Maciejowice</slowo_obce> --- miejsce bitwy stoczonej 10 października 1794, w której wojska Tadeusza Kościuszki przegrały z wojskami rosyjskimi, a sam Kościuszko ranny dostał się do niewoli.</pe>/
i ległą zakłutą brać./
Na bój, na bój!/
Podajcie ręce siostrzyce:/
otośmy<pe><slowo_obce>otośmy (...) zawarły</slowo_obce> --- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika, inaczej: oto zawarłyśmy.</pe> przymierze zawarły.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<didaskalia>podają sobie ręce</didaskalia>
<kwestia><strofa>Cyt! --- --- --- Stój./
Krzew zwarzył wicher ostry;/
wylękłe, wyschłe drzewa,/
w nich Eol, jak w arfach śpiewa;/
laurów nie ma, a róże pomarły --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Siostry!/
Otośmy przymierze zawarły:/
oto po Śmierć, po Śmierć dążę:/
niech giną we chwale zbroi,/
łza już się w oczach nie ląże.</strofa></kwestia>

<didaskalia>ujmuje za ręce <osoba>Chór</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ujrzycie bohatery i karły/
i wojenniki i gachy<pe><slowo_obce>gach</slowo_obce> (daw., gw.) --- kochanek.</pe>/
i dumne, pychą pojęte/
i podłe, jako gad liche/
i wyniosłe i groźne i ciche/
i zbrodnicze i jako cud: święte. ---/
Leć! leć! w puste, w ciemne ulice!/
Wołajcie, tam Ares goni,/
uderzcie o dzwon błyskawice,/
niech trwogą przez miasto dzwoni!/
Krzyczcie: do broni!!...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Do broni!!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<strofa><didask_tekst>Chór odlatuje; --- zaś Pallada</didask_tekst>/
<didask_tekst>ze smugi świetlnej w cień wstępuje</didask_tekst>/
<didask_tekst>i kęs<pe><slowo_obce>kęs</slowo_obce> --- odrobinę, chwilkę.</pe> przystaje, czatująca. ---</didask_tekst>/
<didask_tekst>I tejże chwili samej wpada</didask_tekst>/
<didask_tekst>Wysocki Piotr<pe><slowo_obce>Wysocki, Piotr</slowo_obce> (1797--1875) --- pułkownik Wojska Polskiego, przywódca sprzysiężenia podchorążych, które doprowadziło do wybuchu Powstania Listopadowego.</pe> do korytarza,</didask_tekst>/
<didask_tekst>od prawej biegnąc strony.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Ku drzwiom środkowym prosto bieży;</didask_tekst>/
<didask_tekst>płaszcz wielki kryje go po oczy;</didask_tekst>/
<didask_tekst>biegnie ---  drzwi pchnął do sali;</didask_tekst>/
<didask_tekst>dobył szpady --- i tą koło zatoczy;</didask_tekst>/
<didask_tekst>płaszcza odkrył ---  oni już go poznali;</didask_tekst>/
<didask_tekst>do drzwi się cisną: chór młodzieży;</didask_tekst>/
<didask_tekst>słuchają, a on nawołuje:</didask_tekst></strofa>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1400595916631-1814168756"/><motyw id="m1400595916631-1814168756">Powstanie</motyw>Hej bracia, dzieci, żołnierze/
za broń, za broń, za broń!/
Niech każdy za giwer<pe><slowo_obce>giwer</slowo_obce> <slowo_obce>gwer</slowo_obce> (daw.) --- karabin.</pe> bierze/
i ustawia się w szeregu, w podwórze./
Hej bracia, oto budzą się burze:/
za broń, za broń, za broń;/
przyszedł czas, gdy zrywamy obroże,/
co gardła i ręce porze<pe><slowo_obce>porze</slowo_obce> --- dziś popr.: pruje, przecina.</pe>/
i święcim noże!!!<end id="e1400595916631-1814168756"/>/
<begin id="b1400595932078-2087264487"/><motyw id="m1400595932078-2087264487">Rewolucja, Bóg</motyw>Śmierć przywłaszczycielom,/
tyranom,/
co nasze kalają trony,/
co brudem ołtarze ścielą!/
Bóg wziął nasze obrony:/
Śle wolność ludom i stanom!<end id="e1400595932078-2087264487"/>/
Czas pomsty za bezprawie,/
czas pomsty, lećcie żurawie,/
roznieście po polach skry/
z płonących chat!/
Za łzy, za urąganie męce,/
hej bracia, rycerze, dzieci,/
młodzieńcze sprzęgajcie ręce./
Oto godzina wybija,/
gnana tęsknotą lat:/
do broni, Jezus, Maryja!/
Do broni za Polskę, za krew,/
za lata niewoli i nędz,/
za widma, upiory jędz,/
co nasz obsiadły dom,/
niosąc srom<pe><slowo_obce>srom</slowo_obce> (daw.) --- wstyd.</pe>;/
niech krzyż upiory wyżenie<pe><slowo_obce>wyżenie</slowo_obce> (daw. forma) --- wygna.</pe>,/
spełniajcie przeznaczenie:/
Czas przyszedł, zwyciężym dziś./
Hej dzieci, rycerskie łupy/
dla was, czas iść!/
Drogę zaścielą wam trupy;/
to wam ratować się z toni,/
wasz los od waszych dłoni,/
wam serca! --- Mężowie dzieła!</strofa></kwestia>

<strofa><didask_tekst>Już za nim Dziewa znów się zjawia</didask_tekst>/
<didask_tekst>i słowem-ogniem go zaprawia</didask_tekst>/
<didask_tekst>i słowem-ogniem go porywa,</didask_tekst>/
<didask_tekst>płonąca wiedźma łun straszliwa:</didask_tekst></strofa>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niech płoną grody i miasta!!/
Do broni, do broni, do broni!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1721827561083-1481408850"/><motyw id="m1721827561083-1481408850">Bogini, Ogień, Rycerz, Bohaterstwo</motyw>Tyżeś to koło mnie stanęła,/
we wieńcu błyskawic niewiasta:/
łuną palisz się jasną...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oto jestem przy tobie siostrzyca;/
błyskawice w mym ręku się palą/
i gwiazdy w mym ręku gasną.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrzajcie, gorą<pe><slowo_obce>gorą</slowo_obce> --- płoną.</pe> mu lica.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Hej, naszym krzywdom granica!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Opętańcze mieczowy, do dzieła!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Poprzysięgam się tobie: miecz;/
zgaduję cię, radosne widziadło;/
tyżeś mnie za włosy ujęła,/
Córo Zewsa, dziewo nieśmiertelna;/
tysiące mężów pobladło,/
przed tobą upadło w pył...<end id="e1721827561083-1481408850"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dla nas Sława, Sława niepodzielna!/
Wyżeniem<pe><slowo_obce>wyżeniem</slowo_obce> --- wygonimy.</pe> księcia precz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrz, jak się prężą do sił;/
patrz, lecą, ja z nimi orlica;/
zapalę ich duchy, jak pochodnie;/
niech lecą spełnić zbrodnię;/
wężami osmagam twarze<pe><slowo_obce>zapalę ich duchy, jak pochodnie; / niech lecą spełnić zbrodnię; / wężami osmagam twarze</slowo_obce> --- Pallas Atena jest tu charakteryzowana tak, że ma po części cechy Erynii, bogiń zemsty (pochodnie w dłoniach, węże zamiast włosów).</pe>./
Zaklinam je w wojennym gniewie;/
zapalę, jako zarzewie;/
duchy młodzieńcze obnażę,/
rozedmę piersi okrzykiem,/
każden wstanie skrzydlatym orlikiem/
i wzleci w śmiertelnym śpiewie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przez krew, przez krew, wy w gniewie:/
rycerze krwawego przymierza,/
słuchajcie, piorun uderza/
przez pierś, przez polskie serca./
Oto wszystko wam odebrał wydzierca!/
Pallado! tyżeś z piorunów urosła,/
potrząśnij tarcz gromowładą,/
niechaj patrzą w płomień uniesieni,/
niech się łuna nad nimi rumieni!/
Rozedrzej<pe><slowo_obce>rozedrzej</slowo_obce> --- dziś popr. forma: rozedrzyj.</pe> piorunem mrok!</strofa></kwestia>

<didaskalia>gromy</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1721828768044-1322286657"/><motyw id="m1721828768044-1322286657">Powstanie</motyw>Łuna się na niebie uniosła --- !</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zapamiętajcie rok/
trzydziesty,/
dzień dwudziesty dziewiąty/
listopada:/
dzień wzeszedł dla was, ta noc!<end id="e1721828768044-1322286657"/></strofa></kwestia>

<didaskalia>łuna</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wam dana potęga i moc!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wskrześnijcie mściwce<pe><slowo_obce>mściwce</slowo_obce> --- mściwcy; mściciele.</pe>!/
Krzepcie się, orężna gromada!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zdobywce;/
Tratujcie, depczcie Centaury<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q83203"></ref>!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Na moim stawajcie Słowie:/
Do broni!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jutro laury!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Każesz iść, o ty oczekiwany,/
mówiono, że przyjdziesz k'nam<pe><slowo_obce>k'nam</slowo_obce> --- skrócone od: ku nam; do nas.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Na Słowo pękają kurhany./
Wam duch, latami wołany,/
poima<pe><slowo_obce>poima</slowo_obce> --- pojmie, obejmie, tu: oplącze, opasa.</pe> serca łańcuchem;/
kto się oprze tej wolej<pe><slowo_obce>wolej</slowo_obce> --- dziś popr. forma C.lp: woli.</pe> serdecznej,/
tego tarczy uderzę obuchem/
i męce przekażę wiecznej./
Oto głos, co wam woła: Sława!/
Hej, stado orłów szeleści,/
powietrze skrzydłami porą<pe><slowo_obce>porą</slowo_obce> --- dziś popr.: prują, przecinają.</pe>,/
łuna tęczą ogniową je pieści./
Niechaj duchy płomieniem zagorą<pe><slowo_obce>zagorą</slowo_obce> --- zagorzą; zapalą się.</pe>!/
Miecz świętość, miecz twoja Sprawa,/
Los w wasze ręce dan<pe><slowo_obce>dan</slowo_obce> --- forma skrócona od: dany.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rozkazuj!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Bierzcie za giwery --- </wers_cd>/
oto stoją rzędami u ścian;/
chwyć w lot;/
czas ucieka, trza nam chyżo do wrot,/
nim was ubiegą./
Jest tu cała hurma Moskali,/
co wrót strzegą./
Trza, by was nie poznali;/
<begin id="b1721829248369-1639444542"/><motyw id="m1721829248369-1639444542">Pożar, Powstanie</motyw>trza nam wpaść na koszary na Solcu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9339313"></ref>;/
to tam się pali szopa/
opodal przedmiejskich kopców/
i to jest umówiony znak./
Iluż was tu jest chłopców?/
Stu sześćdziesięciu?<end id="e1721829248369-1639444542"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Tak!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Są wszyscy?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wszyscy są.</wers_cd>/
Patrz, pełnią się<pe><slowo_obce>pełnią się</slowo_obce> --- tu: zapełniają się.</pe> korytarze...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dostajecie do działania część lwią:/
trza rozbroić trzy pułki ułanów,/
most zająć, omylić straże./
Dam naboje, sam sprawię waćpanów./
Potem zejdziem na miejski szlak.</strofa>
<didaskalia>do nowych, którzy nadbiegli</didaskalia>
<strofa>Imać<pe><slowo_obce>imać</slowo_obce> --- chwytać.</pe> za broń!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Za broń!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czas mija, nie trza dzieła odwlekać./
Przelecimy koło Belwederu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q645474"></ref> ku miastu,/
by przedostać się do Arsenału<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q704482"></ref>./
Zaliwski Arsenału dobędzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>szeptem za jego uchem</didaskalia>
<kwestia><strofa>Nie zazdrosnyśże<pe><slowo_obce>nie zazdrosnyśże</slowo_obce> --- czy nie jesteś zazdrosny (daw. konstrukcja z partykułą <wyroznienie>-że</wyroznienie>).</pe> jego udziału,/
że i on sławę równą posiądzie --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W ogrodzie, koło mostu-posągu,/
jest młodych, umówionych szesnastu;/
wszystko z uniwersytetu studenty/
i literaci,/
Tym trza dać broń/
i drogę do pałacu pokazać;/
dwóch przydzielę i sam ich wyznaczę;/
oni mają pochwycić książęcia,/
gdyby zechciał ogrodem uciekać.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Więc to dziś ---  to nie do pojęcia...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1721829745328-3616296706"/><motyw id="m1721829745328-3616296706">Przywódca, Żołnierz, Strój</motyw>Dziś dzień wyzwolin braci!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Leć z nami, jako orzeł z orlęty!</strofa></kwestia>


<strofa><didask_tekst>Już biegą, już biegą.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Już nic ich nie wstrzyma,</didask_tekst>/
<didask_tekst>Już bronie mają w ręku;</didask_tekst>/
<didask_tekst>do niego, do wodza przykuci oczyma,</didask_tekst>/
<didask_tekst>śród gwaru, rumotu, śród szczęku.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Kurty w granat a żółte rabaty<pe><slowo_obce>rabaty</slowo_obce> --- barwne wyłogi wojskowego munduru.</pe>;</didask_tekst>/
<didask_tekst>białe spodnie i białe kamasze.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Na giwerach piętrzą bajonety<pe><slowo_obce>bajonet</slowo_obce> (daw.) --- bagnet.</pe></didask_tekst>/
<didask_tekst>przypasują do boków pałasze,</didask_tekst>/
<didask_tekst>tornistry przytroczą na grzbiety.</didask_tekst>/
<didask_tekst>na krzyż pasy przez pierśne kolety<pe><slowo_obce>kolet</slowo_obce> --- rodzaj kaftana wojskowego.</pe>.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Już się stawią we czwórki-kwadraty,</didask_tekst>/
<didask_tekst>Już w rząd długi wyciągli<pe><slowo_obce>wyciągli</slowo_obce> --- dziś popr. forma: wyciągnęli.</pe> się sznurem</didask_tekst>/
<didask_tekst>a wesołym radują się chórem.<end id="e1721829745328-3616296706"/></didask_tekst></strofa>



<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To dziś ---  do broni! za giwery!/
Bajonety nasadzić!/
W podwórzu się gromadzić,/
przeć do wrot!/
Żeby wrot wam nie zamkli<pe><slowo_obce>zamkli</slowo_obce> --- dziś popr. forma: zamknęli.</pe> ---  w lot!/
Dostaniecie ładunki u bram./
Ja z wami ---  ja powiodę was sam!/
Do broni, godzina wybiła,/
przy nas Potęga, Siła./
Za wstyd, za lata niewoli,/
za lata, lata łez/
przywłaszczycielom kres!/
Miecz wyoralim<pe><slowo_obce>wyoralim</slowo_obce> (daw. forma) --- wyoraliśmy.</pe> z roli,/
Będziemy tym, co naszą łamali cześć,/
grób grześć<pe><slowo_obce>grześć</slowo_obce> --- grzebać, kopać.</pe>,/
na piersi kolanem sieść<pe><slowo_obce>sieść</slowo_obce> --- dziś popr. forma bezokolicznika: siąść a. siadać.</pe>/
i łamać kości.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Będziesz nieśmiertelność mieć!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wnijdziecie<pe><slowo_obce>wnijdziecie</slowo_obce> --- dziś popr.: wejdziecie.</pe> do nieśmiertelności!/
Hej dzieci, męże, rycerze!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niech każdy płomieniem płonie,/
lećcie gorejące pochodnie,/
ozwarte<pe><slowo_obce>ozwarte</slowo_obce> --- rozwarte, otwarte.</pe> świątyni ościeże./
We światło przez mieczów zbrodnie!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Hej bracia, żołnierze, dzieci!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gwiazda wam wzeszła i świeci!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Bóstwo przed nami goni!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Do broni!!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Do broni!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR PODCHORĄŻYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Do broni!!!</wers_cd></strofa></kwestia>





<naglowek_scena>SALON W BELWEDERZE</naglowek_scena>

<strofa><didask_tekst>Dwoje drzwi z prawej. Dwoje drzwi z lewej.</didask_tekst>/
<didask_tekst>W głębi potrójne okno, aż do posadzki.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Za oknami ogród-park łazienkowski.</didask_tekst>/
<didask_tekst>W oddaleniu nad stawem posąg konny biały.</didask_tekst></strofa>


<naglowek_osoba>JOANNA<pe><slowo_obce>Grudzińska, Joanna</slowo_obce> (1791--1831) --- morganatyczna małżonka Wielkiego Księcia Konstantego Pawłowicza Romanowa.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodząc</didaskalia>
<kwestia><strofa>Patrzajcie, łuna pożaru!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ<pe><slowo_obce>Wielki Książę</slowo_obce> --- Konstanty Pawłowicz Romanow (1779--1831), wódz naczelny Wojska Polskiego i faktyczny wielkorządca Królestwa Polskiego; za sprawą ślubu z Polką, Joanną Grudzińską, zrzekł się prawa do dziedziczenia tronu rosyjskiego.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodząc</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Gdzie pożar?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA<pe><slowo_obce>Kuruta, Dimitri Dimitriewicz</slowo_obce> (1770--1838) --- zastępca Wlk. Ks. Konstantego na stanowisku dowódcy Wojska Polskiego, Grek z pochodzenia.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodząc</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Miasto się pali.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE<pe><slowo_obce>Gendre, Aleksiej Andriejewicz</slowo_obce> (1776--1830) --- generał major Armii Imperium Rosyjskiego, członek sztabu Wlk. Ks. Konstantego, funkcjonariusz przybocznej tajnej policji księcia; zginął w czasie ataku na Belweder w noc wybuchu powstania listopadowego, zakłuty bagnetami przez członków sprzysiężenia podchorążych. </pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodząc</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Nie miasto.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Gdzie?</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tam, w oddali.</wers_cd>/
W dziedzińce lecą sygnały.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dwa się szwadrony zerwały/
i pędzą...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wychodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Konia dla księcia!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Już wiodą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie ---  pozostanę. ---</wers_cd>/
Tam --- po co? --- Niech ogień płonie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A co by książę powiedział,/
gdy płomień drugi uderzy/
i trzeci i czwarty wstanie,/
i tak te czarne otchłanie/
zaczną grać --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Że to powstanie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A tak --- tak --- ogień --- bunt, ogień pożarny;/
tak, jak rozpali się ten lud cmentarny;/
tak świeże groby wystrzelą piorunem;/
będziemy tańczyć trupy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Z złotym Runem<pe><slowo_obce>Order Złotego Runa</slowo_obce> --- odznaczenie nadawane przez dunastię Habsburgów, jeden z najważniejszych orderów na świecie.</pe></wers_cd>/
na piersi; --- jak kto nasze odkryje opończe,/
pozna stróże carskiego słowa ---  <wyroznienie>wsio</wyroznienie><pe><slowo_obce>wsio</slowo_obce> (ros.) --- wszystko.</pe> rycerni,/
my nie będziemy umierać, lecz ginąć/
albo zwyciężać; ---/
jak zechce Car, będziemy słynąć.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
A jeśli Car nie zechce --- ?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Będziem wierni.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wychodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wyroznienie>Postój</wyroznienie><pe><slowo_obce>postój</slowo_obce> (z ros.) --- zatrzymaj się (ó oznacza tu o akcentowane).</pe> sam!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Słuszajus<pe><slowo_obce>słuszajus</slowo_obce> (ros.) --- słucham.</pe></wyroznienie>.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ot, ty durny.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Ja ludzki.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A potrafiłby ty, jak jaki kniaź<pe><slowo_obce>kniaź</slowo_obce> --- książę.</pe> Zarudzki<pe><slowo_obce>Zarudzki, Iwan Martynowicz</slowo_obce> (zm. 1614) --- ataman kozacki, pojął za żonę Marynę Mniszchówną, żonę Dymitra Samozwańca, przeciwnik dynastii Romanowów.</pe>,/
porwać dziewkę? --- i chcieć być Moskwie Carem sam?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wy <wyroznienie>gospodyn<pe><slowo_obce>gospodyn</slowo_obce> (z ros.) --- pan.</pe></wyroznienie> ---  ja sługa.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>No ja <wyroznienie>znam<pe><slowo_obce>znam</slowo_obce> (ros.) --- wiem.</pe></wyroznienie>.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Wierny.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Głupi zadość<pe><slowo_obce>zadość</slowo_obce> (daw.) --- dosyć.</pe>.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Mudry po rozkazu</wyroznienie><pe><slowo_obce>mudry po rozkazu</slowo_obce> (ros.) --- mądry według rozkazu.</pe>.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przebiegły Grek; na tonie pozna się do razu./
No ---  lubię gaworzyć...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Paplać <wyroznienie>swobodno<pe><slowo_obce>swobodno</slowo_obce> (ros.) --- wolno.</pe></wyroznienie>.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Małczaj<pe><slowo_obce>małczaj</slowo_obce> (ros.) --- milcz.</pe></wyroznienie> ---  --- --- no ruszaj <wyroznienie>won</wyroznienie> ---  --- a służyć!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Niezawodno<pe><slowo_obce>niezawodno</slowo_obce> --- niezawodnie.</pe></wyroznienie>.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A potrafiłby ty w ogień za Carem skoczyć?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Choćby i carski brat --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nóż jemu w pierś ---  ubroczyć</wers_cd>/
i <wyroznienie>chresty</wyroznienie><pe><slowo_obce>chrest</slowo_obce> (daw.) --- krzyż; tu w lm <wyroznienie>chresty</wyroznienie>: wyświęcenie, błogosławieństwo.</pe> wziąć ---  ty zbladł?/
Car skazałby powiesić wprzód,/
potem by <wyroznienie>chresty</wyroznienie> kładł. ---/
<wyroznienie>Paszoł</wyroznienie>!<pe><slowo_obce>paszoł!</slowo_obce> (ros.) --- idź sobie!</pe> --- --- <slowo_obce>Adieu<pe><slowo_obce>adieu</slowo_obce> (fr.) --- do widzenia.</pe></slowo_obce> ---  --- masz dłoń ---  po kamracku.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wasza miłość...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Filozof ja ---  tak po omacku</wers_cd>/
szukam ludzi; człowieka zwącham w grubej skórze.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dar boski wasz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak ja wam się wynurzę,</wers_cd>/
<wyroznienie>Kamràt<pe><slowo_obce>kamràt</slowo_obce> (ros.) --- towarzysz, przyjaciel, druh.</pe></wyroznienie> ---  --- powiem słowo --- /
<wers_cd>li nie zlękniesz się kar?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Diabeł bierz ---  cóże jest to --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>...Że książę będzie Car.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>zaśmiał się</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ha, ha ha.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>pchnął go</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Precz! --- czego ty się zaśmiał, jak czart?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>milczy</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Precz ---  no nie trza służby mnie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>pozostaje</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Precz. Ruszaj do kart.</wers_cd></strofa></kwestia>

<didaskalia>wypycha <osoba>Kurutę</osoba> za drzwi</didaskalia>

<didaskalia>został sam</didaskalia>

<didaskalia>puka do drzwi na lewo</didaskalia>

<didaskalia>z tychże drzwi wychodzi:</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>podeszła ku środkowi salonu</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>zamyka wszystkie drzwi</didaskalia>
<didaskalia>idzie do biurka</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Od samego rana</wers_cd>/
zwlekałem ---  i wczoraj, cały dzień i pozawczora<pe><slowo_obce>pozawczora</slowo_obce> --- przedwczoraj.</pe>,/
aże do chwili tej ---  gdy na zegarze/
dziejowym taka znaczyła się pora/
dla mnie i ich godzina ta.</strofa>
<didaskalia>uderza ręką o biurko</didaskalia>
<strofa>Tu --- list Cesarza ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Cara!?</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Cara brata.</wers_cd>/
I nominacja.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Na zbawcę!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Na kata!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co to jest --- ?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Car oszalał.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co znaczy...?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>--- Milczenie,</wers_cd>/
tajemnica --- <wyroznienie> wsiowładztwo<pe><slowo_obce> wsiowładztwo</slowo_obce> (ros.) --- wszechwładza.</pe></wyroznienie> ---  komedia ---  skażenie!/
Otom jest....</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W ogniu cały...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>I we krwi się zjawię</wers_cd>/
i albo los podejmę i Polskę wybawię/
i będę czymś ---  nie błaznem, nie kpem, nie dworakiem,/
ale Carem Polski --- przez krew.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Ty!!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Polakiem.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Łżesz.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Małczaj</wyroznienie>!<pe><slowo_obce>małczaj</slowo_obce> (ros.) --- milcz.</pe></wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty łasisz się i klniesz ---  ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Słuchaj ---  ty milcz ---  ja mówię świętą rzecz;/
ja się zbudził od dziś ---  ja będę lew,/
ja chcę krwi, walczyć chcę ---  ja poczuł krew/
w powietrzu. --- Będę Bóg przez ciebie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Łżesz.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty piękna ---  ciszej ty, bo ty mnie słowem gniesz./
Słuchaj mnie ty. --- Jak była wielka wojna,/
tak będzie teraz znów ---  a ty dostojna/
Carowa; --- --- ja każę kuć koronę/
dla ciebie ---  jako wziąłem cię za żonę./
Wojna, wojna ---  Polaki to są lwy./
Oni zdobędą <wyroznienie>wsio<pe><slowo_obce>wsio</slowo_obce> (ros.) --- wszystko.</pe></wyroznienie> ---  jak lodowcowe kry,/
przebojem wzdłuż i wszerz! Co? Napoleonidzi/
przeszli?! A co, <wyroznienie>Polkà</wyroznienie>!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>A serce moje widzi.</wers_cd>/
Ty śnisz --- ty ---  co ty knujesz --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zblednie Car.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przeciw bratu ---  ty brat --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Wot<pe><slowo_obce>wot</slowo_obce> (ros.) --- o, oto.</pe></wyroznienie> rzucił na cię czar.</wers_cd>/
Wiesz ty? --- Jedyne słowo takie, jakom tu rzekł,/
a Car by żywcem pasy darł i żywcem piekł,/
zazdrosny Car ---  a ja będę nad Cara;/
ja będę Polski król --- i ze mną twoja wiara./
<wyroznienie>Wot</wyroznienie> co? ty zrozumiała --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zamach.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Wsiej<pe><slowo_obce>wsiej</slowo_obce> (ros.) --- cały.</pe></wyroznienie> czas ---  mój los.</wers_cd>/
A co ---  ja poszedł gdzie mnie wiódł twój głos./
<wyroznienie>Polkà</wyroznienie>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W obłędzie ty ---  chcesz mnie udaniem zwieść.</wers_cd>/
Daj list ---  czytać mi daj...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>otwiera biurko</didaskalia>
<didaskalia>podaje list</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czytaj. --- Co wiesz?</wers_cd>/
<slowo_obce>Plein pouvoir</slowo_obce><pe><slowo_obce>plein pouvoir</slowo_obce> (fr.) --- pełna władza, władza całkowita.</pe>. --- Co? --- <wyroznienie>Znasz<pe><slowo_obce>znasz</slowo_obce> (z ros.) --- wiesz.</pe></wyroznienie>! Ha, mów, ze słowem spiesz./
Wyrzec ty ---  krzycz ---  bo w tobie gore krew./
Ty w oczach moich, ty przede mną stoisz/
zbrojna nożem ---  ty uderz ---  --- co...?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Precz.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty się boisz. ---</wers_cd>/
A czego ty się lękasz? W blaskach ty polska dusza,/
ty we świetle, w twych oczach skry i żar i zorza./
A chciałabyś ty ---  co --- od morza, hej do morza?/
No, skrzydła rozwiń twe --- roztaczaj ty twój lot,/
nie skrywaj się ---  ja <wyroznienie>znam</wyroznienie> ---  --- a to katusza --- /
tam ogień święty wre ---  ty westalka<pe><slowo_obce>westalka</slowo_obce> --- kapłanka rzymskiej bogini Westy, zobowiązana do pilnowania świętego ognia i do zachowania dziewictwa w trakcie pełnienia tej funkcji.</pe>./
Ha, zgadnij moją myśl ---  ha --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty <wyroznienie>bankrot<pe><slowo_obce>bankrot</slowo_obce> --- bankrut.</pe></wyroznienie>.</wers_cd>/
Chcesz naigrawać się ---  pójdź precz./
Ze serca, z duszy drwisz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty lalka --- </wers_cd>/
ty cud ---  ty świętość polska ukradziona,/
ty z twoim rysem dumy i bladością lica,/
ty u mnie niewolnica ---  no ---  ty u mnie żona --- /
kochaj ---  ot we mnie geniusz się obudził;/
ty nie zapomnij mnie ---  patrz, ja się zbudził;/
duchem ja był ugrzęzły w nędzy i rozpuście,/
<wyroznienie>padlèc<pe><slowo_obce>padlèc</slowo_obce> (ros.) --- człowiek podły.</pe></wyroznienie> --- ale mi świecisz ty sławo, urodo,/
ty moja ---  ja cię miał, przygarnął świeżo, młodo;/
moja ty służebnica ---  daj ust ---  pić, ja głodny/
pić duszy czystość ---  w uścisku rozpalić/
białą lilijkę do żaru płomieni --- /
daj ust ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Puszczaj --- </wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Krew, lice się rumieni.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Puszczaj.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czuj moc.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Precz.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>--- Ty będziesz chwalić</wers_cd>/
za uściski ---  kobieta ty ---  legniesz...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty cham.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ha ---  ty słaba --- ty kwiat, bierz rozkosz, lubość dam. ---/
--- Dziewka! --- Ruszaj!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>oddala się</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Postój</wyroznienie>!<pe><slowo_obce>postój</slowo_obce> (z ros.) --- zatrzymaj się (ó oznacza tu o akcentowane).</pe></wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>staje</didaskalia>

<didaskalia>chwila milczenia</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>opuszcza wzrok ku ziemi</didaskalia>
<didaskalia>stoi obezwładniony</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>zwraca głowę ku oknu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Czy nie wydaje się, że ot tam jacyś ludzie/
stoją --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>nie poruszył się</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Może to być ---  to i cóż? Myśl moja w trudzie.</wers_cd>/
Trzeba gwałtownie działać, rządzić, rozkazywać./
Tyle potrzeba umieć, wiedzieć, znać, przemóc na sobie,/
przełamać podejrzenia ---  precz rozgonić cienie. ---/
Któż to jest moim wrogiem --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Spójrz no tam.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Sumienie.</wers_cd>
</strofa>
<didaskalia>ostro</didaskalia>
<strofa>Czego chcesz?</strofa>
<didaskalia>czule</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Pójdź no ku mnie. --- Nie pragniesz się tulić?</wers_cd>/
miłość ---  sen ---  za marami gonisz po ogrodzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Spójrz no ---  patrz --- jakieś smugi odbite na wodzie/
i cień koło posągu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty marząca ---  luba --- </wers_cd>/
ty patrzysz za cieniami --- ot, mnie czeka zguba,/
jeśli się duch nie wzmoże, w moc się nie rozpręży./
Dzisiaj przeczułem moc --- nade mną cięży./
Innym dziś, niźli indziej<pe><slowo_obce>Innym dziś niźli indziej</slowo_obce> --- Jestem dziś inny niż kiedy indziej.</pe> --- nie rozumiem siebie./
Widzę wielkość i drżę...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Krocie iskrzących gwiazd...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty myślą w niebie,</wers_cd>/
za światem --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Chłód.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Po oknach cienie gonią.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tam jacyś ludzie są. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Przystępu straże bronią.</wers_cd>/
Czytujesz Lamartina<pe><slowo_obce>Lamartine, Alphonse de</slowo_obce> (1790--1869) --- francuski poeta romantyczny, polityk, zwolennik pacyfizmu.</pe> --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zaczęłam dziś rano.</wers_cd>/
<begin id="b1721845152089-1645506977"/><motyw id="m1721845152089-1645506977">Poezja</motyw>Harmonijne harmonie w muzyce przestworów/
i ten Bóg, objawiony w kształcie wszelkich stworów./
Religijne romanse duszy nad jeziorem;/
jego myśli nad ranem, myśli nad wieczorem.<end id="e1721845152089-1645506977"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak więc masz ideami duszę zadumaną/
i ludzi tam dostrzegasz, gdzie ich cale<pe><slowo_obce>cale</slowo_obce> (daw.) --- całkiem, tu: wcale.</pe> nié ma<pe><slowo_obce>nié ma</slowo_obce> --- czyt.: ni ma (daw. tzw. é pochylone lub ścieśnione).</pe>;/
gdzie są żywi, nie widzisz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak duszy oczyma</wers_cd>/
patrzę i wdzięczna jestem...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Francuskiemu hrabi,</wers_cd>/
który ma sowi mózg i ma sentyment babi. ---/
Otoczony jest ogród sotniami żołnierzy./
Nie przejdzie nikt ---  no a ty myślisz, kto --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>--- Nikt --- --- Może drzewa tam gałęźmi trzęsą --- ?/
Tak wszystko kryje mrok. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Łzy masz pod rzęsą.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To nic.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pokorny ja ---  bez gniewu ---  jużem rozczulony --- /
już całuję, przepraszam. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ten tam oddalony</wers_cd>/
posąg ---  coraz się bardziej uporczywie wbija/
w oczy ---  i ciągnie ku sobie urokiem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dosyć.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Na ogród pójdę. --- ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>tupie nogą</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nigdzie krokiem.</wers_cd>/
Nie pójdziesz nigdzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To nie. --- Już zostaję. ---</wers_cd>/
O czym ty myślisz --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To idź.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tam. --- A po co?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Urok, czarodziej biały ---  świecący bohater./
Słyszysz --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Szept.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W gałązkach szemrze wiater<pe><slowo_obce>wiater</slowo_obce> --- dziś popr. wiatr.</pe>.</wers_cd>/
Wszystkie się cienie na ogrodzie razem/
zakołysały.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Cicho znów.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tym głazem</wers_cd>/
ty rozkochana... --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Może.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja go każę zrzucić z konia!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Już nie patrzę. --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wysadzić go każę.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ech. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Każę ozłocić ---  blachą okuć złotą.</wers_cd>/
Zmierzym się oko w oko ---  bohater...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Z hołotą.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Małczaj</wyroznienie>!</strofa></kwestia>
<didaskalia>chwyta ją za rękę</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ot żeś co jest --- ?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty dumą i pychą</wers_cd>/
karmiona duszo ---  patrz ---  ty bańką lichą,/
skrzysz się w kolorach twych żądz niedościgłych,/
jak tęcza rzucasz farby przez obłoki,/
a lada wicher je zdmuchnie ---  pogrzebie;/
roślino wiotka ---  polskiej oderwana glebie --- /
czar ciebie polski owiał ---  pojęły uroki ---  ---/
tak ja złamię. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty wstrętny.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ot, ty kochanica.</wers_cd>/
A już krwią, już purpurą rozgorzały lica./
Pójdź.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Puszczaj.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Pójdź.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Precz.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Suko! Ruszaj!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Najświętsza Panno! --- Nie --- ty nie wymuszaj.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zapomnisz. --- Czego chciałaś? Tam ---  już ciebie widzę,/
pół omdlałą w mym ręku ---  z wstrętów, <wyroznienie>doniu<pe><slowo_obce>donia</slowo_obce> --- panna.</pe></wyroznienie>, szydzę;/
będziesz pieścić i tulić, hołubić i wołać,/
ha, ha ---  co będziesz wołać...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Najświętsza Panienko. ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Precz ręce!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Łamiesz. O wstydzie, o męko.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Znaj rozkosz. --- Ty kobieta ---  jak panna wstydliwa --- /
godna tronu. Carowa będziesz ty...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>upada</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja nieszczęśliwa.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie klnij ---  nie płacz ---  milcz! --- cicho --- cicho!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Precz.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gniewna, żałosna.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Odejdź; --- ja szalona.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty głupia. --- Ty obłędna. --- Obłęd moja siła./
Ja dziś w obłędzie lew. --- Gdyby ty się paliła./
Gdyby żar ---  gdyby ogień, płomienie i skry/
ogarnęły twą twarz ---  twą postać w ogniów mgły,/
gdyby ty twoje ręce zarzuciła na szyję/
mnie ---  gdyby ty...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja się w męczeństwie wiję,</wers_cd>/
mój rozum mi się mąci ---  krzyczysz --- ty jak burza.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jak wichr ---  ja byłbym wichr, huragan...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jak z podwórza</wers_cd>/
słychać ---  ? czy jęk? --- czy drzew to łoskot --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czar.</wers_cd>/
Ty śnij ---  w objęciach moich śnij ---  oczarowana wróżka./
Spokojność duszy daj ---  --- daj ust...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Chodź do łóżka.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Daj ust --- ty mój ---  --- --- o bierz tę twoję moc --- /
podtrzymaj mnie ---  na oczach, w duszy noc;/
w obłędzie myśli moje ---  splątane myśli, chmura,/
nie widzę nic --- łyskanie ---  szum ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To miłość ---  ura!</wers_cd>/
Pocałuj --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Pocałuj.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Cyt...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To nic. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co to? --- po oknach śwista --- zgrzyt ---</wers_cd>/
zgrzyt szyb ---  brzęk ---  szept ---  ktoś jęczy --- 
czy kto łka --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To wiatr północny dmie. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wichr wyje.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W oczach łza --- </wers_cd>/
ty płaczesz, łza miłośna ---  lubość, ty poddana,/
ty kochanka ---  miłośna ty. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja obłąkana --- </wers_cd>/
ty mój. --- --- ty mój. --- --- Kto jęczy tam na dworze?/
Kto z wichrem goni tam? Kto klnie? --- Przeklina --- może ---/
ciebie i mnie. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Daj ust ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Pocałuj ---  skon.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Daj ust ---  pocałuj ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><begin id="b1721845789675-3261312064"/><motyw id="m1721845789675-3261312064">Polska, Rosja, Król</motyw>Tyś dla mnie rzucił tron.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dla ciebie tron zdobędę, koronę dam na skroń.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty mój ---  kochanku ---  panie ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dam tobie królowanie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W kościele Świętego Jana.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Carstwo.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Korona zmartwychwstana.</wers_cd>/
Nie od dziś to czuję i wiem/
i pragnę, chcę i drżę ---  ty mój --- /
ty zadmiesz w róg ---  powołasz ---  ty na bój!/
A oni z tobą rycerze; ---/
zwyciężą! --- Szał mnie bierze. ---/
Kochanku --- powstań ty, zdruzgotaj Cara, zgnieć!/
Zapalaj burze, ognie nieć./
Kochaj ---  daj ust ---  tam pożar się rozpali:/
Tam są gotowi wszyscy już! --- --- Powstali!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><end id="e1721845789675-3261312064"/>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co!? --- wiesz!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wiem. Tam w sercach ogień wre.</wers_cd>/
Tam czekają i rwą się już. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tam?! --- gdzie?!</wers_cd>/
Obłędna ty ---  co wołasz --- ? Jaki bunt --- ? Ty znasz?/
Mów. --- --- Ty zdradziłaś się.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty patrzaj w twarz.</wers_cd>/
Cesarski szpieg. --- --- Mój sen ---  ty podły --- kłam. ---/
Ty lękasz się ---  za tobą nikt --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>odstępuje od niej</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja sam...</wers_cd>/
To ja się zdradził ---  a z czym ---  czym ja to był?/
Ty rzekła: carski szpieg: --- ty żona,/
ty miłość moja, mnie zabiła i zatruła,/
ty z nóg mnie powaliła. ---/
A ja się rwał. ---/
Ja tam, tam, z orłami w loty chciał --- /
a ty ---  ty z duszy głębin wydobyła/
podłość. --- --- --- To ty mój wróg./
A ty zemdlała mnie u nóg/
miłośna ---  nie ---  co ja wiem --- /
ty moja kaźń ---  ty boska ---</strofa></kwestia>
<didaskalia>dzwoni</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>omdlała</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>otwiera z kluczów wszystkie drzwi</didaskalia>
<didaskalia>przenosi ją do innych pokojów</didaskalia>


<naglowek_osoba>PANNY</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiegają</didaskalia>
<didaskalia>otaczają zemdlałą</didaskalia>
<didaskalia>oddalają się</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega</didaskalia>
<didaskalia>idzie ku jednemu z pokojów</didaskalia>
<didaskalia>rozmawia z kimś we drzwiach</didaskalia>
<didaskalia>po chwili wchodzi na salon</didaskalia>

<didaskalia>Obok <osoba>W. Księcia</osoba> wchodzi:</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>z pochyloną głową</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ot, co ty mówisz? Na śmierć? --- <wyroznienie>Generàł</wyroznienie>?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ot, czemu by ja nie <wyroznienie>umieràł</wyroznienie>? ---/
Ja tchórz ---  a Wasza Miłość taki --- /
tak każdyj <wyroznienie>czełowièk<pe><slowo_obce>czełowièk</slowo_obce> (ros.) --- człowiek.</pe></wyroznienie> tchórz ---  --- a my łajdaki./
A niech bierze, kto chce ---  kto chciwy --- choćby Bóg --- /
<wyroznienie>takoj</wyroznienie> ja rozrzutnik ---  niech każdy będzie syt,/
czort, anioł, Boh<pe><slowo_obce>Boh</slowo_obce> (ros.) --- Bóg.</pe> i Car ---  --- --- a serce ---  cyt, cyt, cyt./
Ja serce miał ---  --- ha, ha ---  dziś mundury i gwiazdy --- /
a książę gwiazdę masz ---  czoło mnie pali. ---</strofa>
<didaskalia>opiera czoło o pierś <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>
<strofa>Daj ochłodzić kamykiem czoło. --- --- --- --- Carski dar --- /
piękny. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Biedny ty --- <wyroznienie>duràk</wyroznienie><pe><slowo_obce>duràk</slowo_obce> (ros.) --- dureń, głupiec.</pe> --- ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak Carstwo czar. ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rzewny ty ---  czy pijany --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wasza miłość? ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Obraza --- ?</wers_cd>/
No ---  no ---  rzewny ---  już ja widzę, że rzewny,/
że ty się stał przede mną sercem śpiewny./
A dla kogo ty nucisz ten serdeczny żal --- ?/
No, <wyroznienie>generàł</wyroznienie> ---  tak masz tu przy boku stal,/
szpada ---  co? --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak kto mnie wydarł serce --- ?</wers_cd>/
Ja serce miał ---  --- czy naszli mnie morderce,/
gdy ja się duchem chwiał...?/
Wszystko wziął Car ---  niech wziął; --- tak, gdy już u grobu,/
kto dziś uwolni mnie wlec się do tego żłobu,/
gdzie duszom dają pić --- ? gdy pragnie dusza?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty chcesz na tamten świat ---  ty brat --- ? a co cię zmusza?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Duch. --- Tak ja tu widzę wstyd ---  bezczelny wstyd;/
a tak ja widzę tam za grobem jasny świt;/
tak ja tu widzę podłość, brud i męt/
a za grobem ja widzę czyste łzy a smęt...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak ty urlop weź ---  poczekaj. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Urlop duszy.</wers_cd>/
Daj ty zwoleństwo<pe><slowo_obce>zwoleństwo</slowo_obce> --- pozwolenie.</pe> duszy, niech poleci/
tam. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak ty <wyroznienie>duràk</wyroznienie> ---  weź ty teorban<pe><slowo_obce>teorban</slowo_obce> (daw.) --- instrument muz. podobny do lutni, lecz grający w niższej tonacji.</pe>, dzwoń; ---/
ty się nudzisz. --- A gdyby ciebie ja, jak Mazepę<pe><slowo_obce>Mazepa, Iwan</slowo_obce> (1639--1709) --- hetman Ukrainy Lewobrzeżnej od 1687.</pe>, na koń,/
w step? --- uczyniłbym Centaura --- /
przez gąszcz leciałby ty, jak wichr ---  i jaka Laura/
rozkochana by biegła z rozpuszczonym włosem/
za kochankiem --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak książę dziewkę rai...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wszedł cicho i szepce</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Majestè</slowo_obce><pe><slowo_obce>Majestè</slowo_obce> (fr.) --- wasza wysokość.</pe> ---  nadbiegł właśnie ów człowiek z donosem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niechże wejdzie. ---</strofa>
<didaskalia>do <osoba>Gendra</osoba></didaskalia>
<strofa><wers_cd><slowo_obce>Adieu</slowo_obce><pe><slowo_obce>adieu</slowo_obce> (fr.) --- żegnam.</pe> ---</wers_cd></strofa>
<didaskalia>do <osoba>Kuruty</osoba></didaskalia>
<strofa><wers_cd>A przycienić światło,</wers_cd>/
niech ślepiami nie rzuca.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wiem, kto jest.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co mnie to?</wers_cd>/
Niczym nie jest.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><slowo_obce>Addio<pe><slowo_obce>addio</slowo_obce> (wł.) --- żegnam.</pe>!</slowo_obce></wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>odchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Włóczęga, hołota,</wers_cd>/
człowiek podły ---  potrzebna nam jest jego cnota.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A ty masz dla mnie co --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Dla księcia słowo.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A czemu dla mnie nie --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Dla majestatu.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>No tak, ja ci pozycję dał.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Więc za umową</wers_cd>/
działam ---  sekret.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Daj go katu ---  ---</wers_cd></strofa>
<didaskalia>szepce <osoba>W. Księciu</osoba></didaskalia>
<didaskalia>do <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<strofa>No tak, co ty wynalazł --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słowa ---  gesta ---  cienie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Któż co z tego odgadnie ---  he ---  kto?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><begin id="b1721922428255-1440927887"/><motyw id="m1721922428255-1440927887">Sumienie, Strach</motyw>Złe sumienie.</wers_cd>/
Kto się boi, dla tego gest jeden wystarczy/
znaczący; --- kto zgaduje ---  odgadnie z pół-ruchu,/
z pół-słowa ---  co kto chowa utajone w duchu/
i z tym straszydłem pójdzie w noc milczenia/
a będzie tam ten potwór gospodarczy<pe><slowo_obce>gospodarczy</slowo_obce> --- tu: gospodarzący; przedsiębiorczy.</pe> --- /
ten zatruje mu krew, przeźre<pe><slowo_obce>przeźre</slowo_obce> --- dziś popr. forma: przeżre.</pe> rdzenia/
i wejdzie, wpełznie jad w krwi uderzenia --- /
zatruje, zgnębi duszę ---  usiądzie na piersi,/
aż przytłoczy i zaprze w noc.<end id="e1721922428255-1440927887"/> ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak my najszczersi --- </wers_cd>/
daj rękę ---   no i gęby daj ---  a wypleć bajkę/
cożeś wynalazł, zmyślił, odgadł....</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Szajkę.</wers_cd>/
Może się co powiedzie? --- Trzeba pójść posłuchać.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Można pójść --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Można.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Jawno?</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Niewygodnie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>I cóż tam knują --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Oni --- ? --- Knują zbrodnie.</wers_cd>/
Trzeba, żeby sam książę podszedł, jak w romansie;/
by mi zaufał, poległ...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jak na Sanszo-pansie<pe><slowo_obce> Sancho Pansa</slowo_obce> --- giermek don Kichota, bohatera powieści Cervantesa.</pe>.</wers_cd>/
I dużo ich się schodzi?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Garść, partie --- gromada.</wers_cd>/
To zależy. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>I gdzież to?</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kto przyjdzie, to gada</wers_cd>/
i można stan umysłu w dyjalogu czytać,/
by tylko umiejętnie podsłuchać, pochwytać./
Słowa są urywane ---  lecz myśl jednolita.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak gdybym ja tam poszedł sam...?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To nie wypada.</wers_cd>/
Mój ubiór wyszarzany, brudny, pfuj, jak szuja;/
za dnia przyjść tu nie mogę, psami lokaj szczuje./
A żyć muszę dla dzieci ---  mam serce i czuję.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>I gdzież to --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Rzecz doniosła ---  niejawna, nietajna.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Byłeś tam?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wracam.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>A, sprytna <wyroznienie>sobaka<pe><slowo_obce>sobaka</slowo_obce> (ros.) --- suka, pies.</pe></wyroznienie>!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdzie to?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Na Świętojańskiej<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9366375"></ref> uliczna kloaka.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>zaśmiał się</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ha, ha.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Spisek odkryłem ---  wyjawię dowody.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Łajdaku, coś ty chciał ---  ja mam pójść w łajna?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1400155799277-2262104782"/><motyw id="m1400155799277-2262104782">Szpieg, Pieniądz</motyw>Tam mówiono o księciu słowy szkaradnymi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>I ty, podły, przychodzisz obrzucać mnie nimi?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1721922749247-1683078599"/><motyw id="m1721922749247-1683078599">Słowo</motyw>Ja tam stałem na zimnie, o głodzie ---  z rozkoszą/
chwytałem każde słowo; --- powtarzałem duchu:/
stój, postój ---  czekaj jeszcze, zapłaci dukatem,/
dukatem płacą tym, co donos noszą.<end id="e1721922749247-1683078599"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co? I cóż? --- Co przyniosłeś ---  co?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja cały w słuchu,</wers_cd>/
przy tym brudzie i wstydzie; --- no ja z tego żyję,/
Książę płacisz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca pieniądz</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Masz. Gadaj.<end id="e1400155799277-2262104782"/></wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>«Pojednał się z bratem</wers_cd>/
i że to jest udane ---  że jest list od Cara --- /
i że trzeba dziś jeszcze» ---  ot, patrz, krople z czoła...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gadaj.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>«Dziś jeszcze trzeba w pysk tego Mogoła».</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mnie!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja tak myślę.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Precz! --- Mnie!?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To wyraźne --- </wers_cd>/
bo oto tu są inne donosy ukaźne,/
które wskazują ---  że się dziś --- coś ma pojawić./
No i wiadomo co ---  gdzie ---  to trza zdławić.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ale co!? --- Co?! --- Precz-ty! ---  albo zostań jeszcze chwilę;/
potem wydam rozkazy, ukaz<pe><slowo_obce>ukaz</slowo_obce> (ros.) --- zarządzenie.</pe>; --- ja tu mile/
przepędzam czas ---  tak wy mnie napędzacie strachu./
Tak ja spokoju nie mam ---  ciągle w szachu. ---/
A kto mnie trzyma? --- wy ---  tak to błazeństwo. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1400156496372-3010706002"/><motyw id="m1400156496372-3010706002">Cmentarz, Szpieg</motyw>Oni się modlić przychodzą na groby/
w dnie narodowej, tak zwanej, żałoby./
Wtedy ja idę i śpiew intonuję/
razem wspólnie z innymi, nawet popłakuję./
A w notesie kryjomie imiona spisuję/
osób, które tam klęczą. --- I tak na trop spisku/
wpadam z lekka, powoli ---  na ich cmentarzysku,/
gdy na ich głowy liście spadają zżółkniałe./
Oto tu mam notaty.<end id="e1400156496372-3010706002"/></strofa>
<didaskalia>dobywa papierów</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Co --- ? --- Foliały całe?</wers_cd>/
Jeśli książę przypomnieć raczy w listopadzie...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1721923075176-2540241500"/><motyw id="m1721923075176-2540241500">Polska, Jesień</motyw>Listopad to dla Polski niebezpieczna pora --- ?<end id="e1721923075176-2540241500"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Znacząca. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>A ty, widzę, jesteś zmora.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak teraz jest listopad ---  więc baczne mam słuchy./
Jest to pora, gdy idą między żywych duchy ---/
i razem się bratają.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wybucha śmiechem</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha, ha, ha,</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>śmieje się</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Poeta.</wers_cd>/
Nowy Lamartine może? --- Patrzaj ---  szpieg esteta./
Spisek ---  codziennie spisek...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Bo jest.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co dzień nowy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co dzień nowy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jest wszędzie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W zawiązku.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gotowy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A wszystko pierzchnie z rankiem ---  ze dniem ---  nocne mary./
Tak wy, strachy --- puszczyki dwa ---  ja nie dam wiary.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wasza Książęca Mość nie drży ---  człowiek wojenny,/
no to dość; --- trzeba, książę, wydać rozkaz dzienny,/
że <wyroznienie>wsio<pe><slowo_obce>wsio</slowo_obce> (ros.) --- wszystko.</pe></wyroznienie> ma być spokojno ---  spokojnie tam w duszy:/
jak usłyszę w rozkazie ---  tak strach się rozprószy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty żartowny.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak ja się na wszystko zgotuję.</wers_cd>/
A kto to jutro będzie pan --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tu ja panuję.</wers_cd>/
A ty mnie przy mnie milcz --- o innym panu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja miał na myśli Cara.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Milcz.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>I zamach stanu.</wers_cd>/
Słyszałem pode drzwiami ---  rozumiem, miarkuję<pe><slowo_obce>miarkować</slowo_obce> (daw.) --- rozumieć, orientować się, wnioskować.</pe>./
Myśl genialna --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słyszałeś --- ty ---  ja cię zakuję</wers_cd>/
w kajdany.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak się dowie Car.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Car się nie dowie.</wers_cd>/
Ja się owinę szarfą ---  szpieg ---  wszyscy szpiegowie,/
precz wy ode mnie, precz ---  krew mi wyssali,/
krew moją carską żłopać przyszli tu i tu chłeptali,/
duszę wy moją brali w szpon --- piekła szatani/
i wlekli w noc. --- --- ---</strofa>
<didaskalia>wypędza obydwóch</didaskalia>
<strofa>Ja sam ---  --- skąd czekać mnie zwiastuna?/
i kto wyzwoli z mąk --- --- ? ---</strofa>
<didaskalia>widać łunę</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Co to? --- --- Pożarna łuna --- </wers_cd>/
--- gaśnie ---  zapada ---  --- --- znów snop iskier bucha./
Cisza. --- --- i coraz noc; --- --- i pustość głucha.</strofa>
<didaskalia>dzwoni</didaskalia>
<strofa>A co?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER SŁUŻBOWY</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<didaskalia>salutuje</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Raport złożony ---  pożar ugaszony.</wers_cd>/
Na Solcu płonie szopa pusta ---  trochę słomy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Słomiany ogień ---  zgasł --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER SŁUŻBOWY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Cztery szwadrony</wers_cd>/
powróciły.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Pożaru powód  --- ?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER SŁUŻBOWY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Niewiadomy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jak to --- ? --- Ha ---  nic ---  tak ---  nic nie wiadomo;/
tak --- że to wszystko nic --- --- kto ma łakomą/
duszę --- --- --- czego? --- --- co?</strofa>
<didaskalia>do <osoba>oficera</osoba></didaskalia>
<strofa><wers_cd>Rozpędzić straże.</wers_cd>/
Niech idzie wszystko spać.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER SŁUŻBOWY</naglowek_osoba>
<didaskalia>salutuje</didaskalia>
<didaskalia>wychodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>klaska</didaskalia>


<naglowek_osoba>LOKAJE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzą</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gasić lichtarze.</wers_cd></strofa></kwestia>





<naglowek_scena>POD POSĄGIEM SOBIESKIEGO</naglowek_scena>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI<pe><slowo_obce>Goszczyński, Seweryn</slowo_obce> (1801--1876) --- polski poeta romantyczny, rewolucjonista, żołnierz powstania listopadowego.</pe></naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wiatr dmie, że ogród cicho łka/
za każdym liści szelestem...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Idą.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O, teraz słychać gwar...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>3. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W pałacu gasną sale.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zapada mgła. --- --- Ty jesteś, bracie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jestem.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Policz nas.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Szesnastu ludzi.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Po drzewach jakaś arfa gra/
i ogród jęczy tłumem mar.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jeśli się książę obudzi..?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A jeśli nie przyjdą cale<pe><slowo_obce>cale</slowo_obce> (daw.) --- całkiem, tu: wcale.</pe> --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niepokój, ogień piersi żre/
jak Harpia; złość ssie krew./
Przysięgi, jako słowa czcze;/
na marne poszedł siew.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Już idą...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słyszę.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>3. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To szum drzew.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie przyjdą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W ogród wstąpił czar.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Będziem wszystko bić w łeb,/
w łeb i na odlew z obu stron.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gałązki obsiadł lśniący szron/
i coraz gęstsze smugi mgły.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Już idą --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czy to ty?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak ciemno.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ulituj się ty Boże nade mną; ---/
Sądzisz, że już koszar dopadli?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Tak sądzę.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ta cichość mnie zabija. ---</wers_cd>/
Nie wraca nikt.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Wicher szumi.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czas mija.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Na zimnie stoję godzin dwie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Milcz. --- Ogień piersi pali,/
ręka się niecierpliwa rwie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Byleśmy się tam w pałac dostali,/
tego łotra z pościeli zwlec.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co powiesz, jakbyśmy go porwali --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co powiesz, jeśliby zdążył zbiec --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>3. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mgieł gęstwa na ogród spada.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Stoimy jako orłowie w chmurze./
Drzewa szepcą ---  miotem gałęzi/
a krzewy w słomianej uwięzi/
przystanęły, równie jako my,/
w oczekiwaniu i lęku.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>3. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Idą mgły.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wicher powiał szumem...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia>
<strofa><wers_cd>Ogród gada:</wers_cd></strofa></kwestia>
<poezja_cyt><strofa>Przystanęli tak bohaterowie młodzi/
na ogrodzie w bolesnej zadumie./
A oto przy drzew śpiewnym szumie/
posąg staje we świateł powodzi.</strofa></poezja_cyt>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wszakże on wskazuje --- --- tam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W stronę Belwederu wskazuje.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jak gdyby rozkaz daje nam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK<pe><slowo_obce>Nabielak, Ludwik</slowo_obce> (1804--1883) --- poeta, krytyk literacki i dziennikarz, organizator nieudanego ataku na Pałac Łazienkowski w pierwszym dniu powstania listopadowego.</pe></naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>On wie i czuje/
to, co czujemy my.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Widzisz ---  ręka mu drży.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To księżyc cień rzucił liści/
i cień liści przemknął po ramieniu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jak śnieg on biały w tym odzieniu...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wskazuje tam, a patrzy żywym okiem.</strofa></kwestia>

<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przykuł mnie wzrokiem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>On wie i czuje.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrz --- drgnął ---  to koń się wspina --- !</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To cienie drzew.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Bije godzina.</wers_cd></strofa></kwestia>

<strofa><didask_tekst>Przystanęli tak bohaterowie młodzi</didask_tekst>/
<didask_tekst>na ogrodzie w bolesnej zadumie,</didask_tekst>/
<didask_tekst>a oto przy drzew śpiewnym szumie</didask_tekst>/
<didask_tekst>niewiast dwie pośrodkiem przechodzi.</didask_tekst></strofa>

<strofa><didask_tekst>Idą środkiem, śród młodych szeregu,</didask_tekst>/
<didask_tekst>idą wolno ujęte uściskiem...</didask_tekst>/
<didask_tekst>Nie powstrzymać tajemnic w ich biegu...</didask_tekst>/
<didask_tekst>Noc ta dziwnym przemawia zjawiskiem:</didask_tekst></strofa>





<naglowek_scena>DEMETER<pe><slowo_obce>Demeter</slowo_obce> --- bogini zbóż, pól uprawnych i rolnictwa, siostra Zeusa.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q40730"></ref> Z CÓRKĄ KORĄ<pe><slowo_obce>Kora</slowo_obce> a. <slowo_obce>Persefona</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka bogini Demeter, podstępem poślubiona przez Hadesa.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q45967"></ref> ŻEGNA SIĘ</naglowek_scena>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Powiedzie mnie Orkus<pe><slowo_obce>Orkus</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bóg władający podziemnym światem zmarłych, odpowiednik gr. Hadesa.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q860314"></ref> w noc,/
w świat ciemny wichrów, burz;/
nie zaznam słońca już,/
nie zaznam twoich ust, twych ócz;/
o matko, żegnaj dziecię.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Żegnaj mi dziecię, żegnaj córo;/
Orkus cię czeka, Orkus wzywa,/
musisz zejść k'niemu nieodbycie<pe><slowo_obce>nieodbycie</slowo_obce> (daw.) --- koniecznie.</pe>;/
zejdziesz w kraj śmierci, poślubiona,/
kędy<pe><slowo_obce>kędy</slowo_obce> (daw.) --- gdzie.</pe> cię żenie<pe><slowo_obce>żenie</slowo_obce> (daw. forma) --- gna.</pe> Moc straszliwa,/
Moc niezbłagana, bezlitośna./
Pomnisz, pamiętasz wielą laty,/
jakom płakała lubej straty/
i skargi wodziłam żałośna.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Orkus mnie wzywa, idę żona,/
przez letni jeno<pe><slowo_obce>jeno</slowo_obce> (daw.) --- tylko.</pe> czas szczęśliwa,/
gdy z tobą matko, bliska tobie; ---/
a oto dzisiaj znów w żałobie,/
drogą, co wiedzie do podziemu,/
idziem i płaczem obie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pocałuj usta, całuj oczy;/
także<pe><slowo_obce>także się smutkiem lice mroczy</slowo_obce> --- tu: konstrukcja z partykułą -że; inaczej: tak więc się smutkiem lice mroczy.</pe> się smutkiem lice mroczy/
i całun biały cię otula/
a przedsię<pe><slowo_obce>przedsię</slowo_obce> (daw.) --- jednak.</pe> róż z twych lic nie płoszy --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400160827497-761775198"/><motyw id="m1400160827497-761775198">Miłość, Ślub</motyw>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O matko, przykrać<pe><slowo_obce>przykrać, przykreć</slowo_obce> --- konstrukcje z partykułą wzmacniającą <wyroznienie>-ci</wyroznienie>, skróconą do <wyroznienie>-ć</wyroznienie>; znaczenie: bardzo przykre.</pe> ta koszula,/
którą przywdzieję, ślubna jemu,/
przemieszkująca tam w pustoszy./
O matko, przykreć to wezgłowie,/
które podadzą służebnice,/
gdy legnę w jego łożnice<pe><slowo_obce>w łożnice</slowo_obce> (daw. forma) --- w łożnicy.</pe>./
Jakoż uchylę moich losów?/
Orkusa miłość jak oddalę?/
Ja Orkusowi ślubowana,/
czarem miłości zniewolona;/
oto się już tajemnie palę/
i oto już tajemnie płonę,/
bym jego uznała pana/
a on przytulił mnie żonę.<end id="e1400160827497-761775198"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O córo, żegnaj ukochana;/
matczyne serce pogardzone;/
już mnie nie trefić<pe><slowo_obce>trefić</slowo_obce> (daw.) --- układać w loki.</pe> twoich włosów,/
ostatni raz twe plotłam kosy<pe><slowo_obce>kosa</slowo_obce> (daw.) --- warkocz.</pe>;/
już mnie nie stroić tobie szatki,/
już idziesz precz od matki;/
jeno mi dziwno, że twarz płonie,/
że twoja twarz w rumieńcach;/
tyżeś<pe><slowo_obce>tyżeś się stała</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą i pytającą zarazem <wyroznienie>-że</wyroznienie>; inaczej: czy ty się stałaś; czyż ty się stałaś.</pe> się stała rozkochana,/
żeś w ślubnych wyszła wieńcach?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O matko, wstydem przed cię płonę/
a żar me piersi pali --- /
żeście mi poznać miłość dali;/
wszakżeż wiedziecie mnie dziś żonę,/
więc się ten płomień w licach trwali;/
przetom spłoniona i rumiana,/
żem matko, mocno zakochana/
i tobie wyznać muszę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400160894406-1884467118"/><motyw id="m1400160894406-1884467118">Matka, Ślub</motyw>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakoż te więzy twoje skruszę?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O, nie sąć<pe><slowo_obce>nie sąć one nieznośliwe</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą -ci, skróconą do -ć; inaczej: nie są ci one nieznośliwe (tj.: nie są one wcale trudne do zniesienia).</pe> one nieznośliwe.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Teć więzy ciebie mi odbiorą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O matko ---  letnią wrócę porą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Do lata, wiosny czekać długo.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Muszę do czasu tam być sługą/
i muszę jemu żoną.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pierwejże<pe><slowo_obce>pierwejże</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą <wyroznienie>-że</wyroznienie>; znaczenie: najpierw przecież.</pe> z matką twą rodzoną/
być tobie wolną i dziewiczą,/
niż tam w podziemiu niewolniczą.<end id="e1400160894406-1884467118"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O matko, przedsięś przepomniała<pe><slowo_obce>przedsięś przepomniała</slowo_obce> (daw.) --- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: przedsię przepomniałaś; znaczenie: zapomniałaś jednak, zapomniałaś chyba.</pe>:/
w ogniach miłości stoję cała --- /
czas, bym odeszła już./
Żegnaj mi --- żegnaj matko dziecię;/
z wiosną mnie drugą znów ujrzycie./
Odchodzę precz w kraj snów.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Odchodzisz w ciemnie wichrów, burz;/
nie zaznasz słońca już...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Za drugą wiosną wrócę znów.</strofa>


<strofa><didask_tekst>Tu przystanęła zapłoniona,</didask_tekst>/
<didask_tekst>Z objęć się matki uchyli;</didask_tekst>/
<didask_tekst>przejrzysta kryje ją zasłona,</didask_tekst>/
<didask_tekst>a w zadumanej jej postawie</didask_tekst>/
<didask_tekst>widać, że łzami mówi prawie;</didask_tekst>/
<didask_tekst>a z ócz i czoła to zgadywać,</didask_tekst>/
<didask_tekst>że jakąś tajemnicę sili,</didask_tekst>/
<didask_tekst>którą kazano jej ukrywać.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Łzy te, co jej do ócz się cisną,</didask_tekst>/
<didask_tekst>dziwnym weselnym blaskiem błysną.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Na ustach palec położyła</didask_tekst>/
<didask_tekst>i tak do matki swej mówiła:</didask_tekst></strofa>


<strofa>Pamiętasz, matko, jako lecie<pe><slowo_obce>lecie</slowo_obce> --- latem.</pe>/
ustroiłam się w żywe kwiecie/
i biegłam do cię w śpiewie, z pola...?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Spominasz darmo dzień wesoły/
na dniu, gdy obie płaczem społy<pe><slowo_obce>społy</slowo_obce> --- społem, wspólnie.</pe>,/
że nieodmienna tobie dola,/
że giniesz dla mnie, twej macierze<pe><slowo_obce>macierze</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: (dla) macierzy; tj. dla matki.</pe>,/
gdy cię za żonę Orkus bierze/
i za Styg<pe><slowo_obce>Styg</slowo_obce> --- właśc. Styks, rzeka opływająca podziemną krainę umarłych.</pe> wiedzie, ku otchłani,/
gdzie będziesz włada i pani.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O matko, Hymen<pe><slowo_obce>Hymen</slowo_obce> (mit. gr.) --- bóg małżeństwa i zaślubin.</pe> mnie powiedzie/
w orszaku sług na przedzie;/
pochodnię smolną spali jasną./
Sługom na czoła wieńce włoży/
i śpiew zanuci pochodowy,/
jako mam zacząć żywot inny,/
zasiadłszy tron królowy<pe><slowo_obce>królowy</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: królowej.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O córko, rzucasz matkę własną;/
w pochodniach, które dla cię płoną,/
żywoty onych gasną.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z wiosną, gdy pierwsze lody spłyną,/
gdy pierwsze wichry powioną,/
wrócę i żywot zacznę nowy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rzucasz mnie ---  to ostatnie chwile,/
jako na ciebie patrzę żywą --- ?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja, matko, będę tam szczęśliwą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A przedsię<pe><slowo_obce>przedsię</slowo_obce> (daw.) --- jednak.</pe> droga to cmentarna.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1400161545024-1139052716"/><motyw id="m1400161545024-1139052716">Śmierć, Odrodzenie, Ziarno</motyw>Tajemnic tobie część uchylę:/
Nie jestem ci ja matko ubogą;/
bogate podziemu śpichlerze:/
z każdego owocu się bierze/
nasienie i skrzętnie kryje;/
tam przechowują się ziarna/
a jak je przyniosę na świat,/
to każde kwiatem odżyje/
i owoców urodzi mnogo.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrz! Wszystkie pędy pomarnieją,/
gdy nocą wichry powieją;/
patrz, oto martwy konar drzew.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pamiętaj, matko, wczesny siew./
Spieszno mi odejść, spieszno tam,/
gdzie stróżką<pe><slowo_obce>stróżka</slowo_obce> --- kobieta pełniąca straż, pilnująca czegoś.</pe> ziarn być mam/
i zgarnąć wszystek płód./
Rzeczy tajemne tam się dzieją;/
nie mogą się beze mnie stać.<end id="e1400161545024-1139052716"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Opuszczasz mnie, mnie twoją mać --- /
do serca podszedł chłód;/
już idziesz, biegniesz, spieszysz.../
Marnieją moje letnie chudoby<pe><slowo_obce>chudoba</slowo_obce> --- dobytek, zwł. ruchomy; tu: plony.</pe>;/
o bezlitośna, ty się cieszysz,/
a mnie ostawiasz groby.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400161622749-1920704986"/><motyw id="m1400161622749-1920704986">Odrodzenie</motyw>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z tajemnic moich, matko, znaj:/
Jest inny tamten kraj,/
kędy są wiecznotrwałe siły;/
z tych coraz nowy rośnie pęd/
i wzejdą i będą rodziły./
Tam wszelki żywot ma swój byt/
i czeka, aż dlań błyśnie świt/
i czeka, aż dlań przyjdzie czas:/
zajaśnieć pełnią kras.<end id="e1400161622749-1920704986"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A te zwarzone, kędyż legną;/
imże<pe><slowo_obce>imże w barłogu zimnym gnić</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą <wyroznienie>-że</wyroznienie>; znaczenie: czy mają gnić w zimnym barłogu.</pe> w barłogu zimnym gnić...?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1400161636974-1910813324"/><motyw id="m1400161636974-1910813324">Odrodzenie</motyw>Umierać musi, co ma żyć...<end id="e1400161636974-1910813324"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty na śmierć wiedziesz twe służebne!/
Poznaję miłość twą przeklętą/
i moc i słowa twe wróżebne.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>My oto, matko, zmartwychwstaniem/
na wielkie siewu święto.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Już palą dla cię pochodnie!!</strofa></kwestia>

<didaskalia>Wchodzi <osoba>Hymen</osoba> i jego orszak z pochodniami i muzyką i otaczają <osoba>Korę</osoba>.</didaskalia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z tajemnic moich, matko wiedz:/
Gdy wszystko żywe musi lec/
pod ręką, która znaczy kres;/
śmierć tych użyźnia nowe pędy/
i życie nowe sieje wszędy./
Więc smutna, matko, tym rozstaniem,/
ale weselna tajemnicą,/
szaty przyoblekłam godnie. ---/
Poniechaj żalu, niechaj<pe><slowo_obce>niechaj</slowo_obce> --- zaniechaj; tj. zaprzestań czegoś, porzuć coś.</pe> łez.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Obłędna, stamtąd nikt nie wraca;/
Przysięgą zguby więzisz duszę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdy więzy śmierci skruszę/
i zieleń pędów nowych rzucę/
na niwy, łęgi<pe><slowo_obce>łęg</slowo_obce> --- podmokła łąka.</pe>, na zagony --- /
o matko, Bogów godna praca! ---/
sposobić każ lemiesze, brony...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Śmierć biorąc żywa, spełniasz zbrodnię!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>stała się poważna</didaskalia>
<kwestia><strofa>Zaś w nieśmiertelnych wieńcu wrócę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MUZYKA</naglowek_osoba>
<didaskalia>weselna zaczyna grać</didaskalia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Noc cię uwodzi w wieczność ciemną!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>stała się rozkazująca</didaskalia>
<kwestia><strofa>Pochodnie święte nieść przede mną!!/
Przede mną weselne pochodnie!!!!</strofa></kwestia>

<didaskalia>Orszak muzyką weselną otacza <osoba>Korę</osoba> i uprowadza</didaskalia>
<didaskalia>do podziemu</didaskalia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<didaskalia>przepada na ogrodzie</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega nagle</didaskalia>
<kwestia><strofa>Piotr nas Wysocki śle./
Sam idzie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gdzie?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>We mgle.</wers_cd>/
Ku koszarom kawalerii na bój./
Chce ich dopaść uśpionych co tchu./
Gdzie twoi?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Czekają tu.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To wszyscy?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tylu wystarczy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A reszta?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czekać daremno.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja drogę wam wskażę do domu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<didaskalia>nadbiega</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wysocki przydzielił nas dwóch./
My znamy przejścia pałacu./
Strzec bacznie wszystkich wyjść,/
by książę sam po kryjomu/
nie uciekł.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrzaj, drga we wichrze liść/
i drzewa grają szumem./
A przyniosłeś naboje, ładunki?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W tej puszce ---  rozdzielcie, bierz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Więc Wysocki dobędzie koszary?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>By ino<pe><slowo_obce>ino</slowo_obce> (daw.) --- tylko.</pe> wpadł znienacka do leż.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Gotowi?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Gotowi.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Za mną!</wers_cd></strofa></kwestia>

<didaskalia>pada strzał w pobliżu</didaskalia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Słychać strzał!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To Wysocki już wyszedł z ogrodu./
Wystrzałem sygnał wam dał.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A pokłońmy się białemu królowi...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gotowi?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gotowi!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gotowi!</wers_cd></strofa></kwestia>

<didaskalia>wybiegają.</didaskalia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<kwestia><strofa>Gdzieżeś córo, co byłaś mi ptakiem,/
radosnym letnim śpiewakiem --- ?/
Zda mi się jeszcze płacz twój słyszę/
i słuchem gonię w głuchą ciszę/
i zapłakana żalem dzwonię/
i w skardze słucham własnych jęków,/
jakoby twoich córko lęków./
A tyżeś może tam wesoła --- ?/
Płoniesz Hymenu płomieniami --- ?/
Cóż będzie córo z mymi dniami?/
Cóż będzie z długą ciemną nocą/
dla mnie, gdy cale<pe><slowo_obce>cale</slowo_obce> (daw.) --- całkiem, zupełnie.</pe> światłem ninie<pe><slowo_obce>ninie</slowo_obce> (daw.) --- teraz.</pe>/
oczy twe dla mnie nie migocą/
i jeden dzień za drugim spłynie/
i noc za nocą spadnie/
a ciebie przy mnie nie będzie --- ?/
Tyżeś już zaszła w te otchłanie,/
gdzie Orkus straszny władnie,/
skąd moc cię moja nie dobędzie --- ?</strofa>
<didaskalia>nawołująco</didaskalia>
<akap><begin id="b1721945959822-2829746314"/><motyw id="m1721945959822-2829746314">Bogini</motyw>Hekate<pe><slowo_obce>Hekate</slowo_obce> (mit. gr.) --- sprzyjająca ludziom bogini czarów i rozdroży.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q131575"></ref>, córko Tytana Taurydy; światłonośna niewiasto, dzierżąca pochodni dwoje ---  zjaw się ty, czujna wszelkim skargom i żalom; ty, co obecna jesteś, gdy matki rodzą; ty, co samotnych strzeżesz pustkowi i drogom rozstajnym stróżujesz. Zjaw się!<end id="e1721945959822-2829746314"/></akap></kwestia>

<didaskalia>spod ziemi wychodzi:</didaskalia>


<naglowek_osoba>HEKATE</naglowek_osoba>
<didaskalia>pochodni dwoje dzierży w ręku</didaskalia>
<kwestia><akap>Oto stoję!</akap></kwestia>


<naglowek_osoba>DEMETER</naglowek_osoba>
<kwestia><akap><begin id="b1721946024296-555433540"/><motyw id="m1721946024296-555433540">Matka, Bogini</motyw>Córkę mi wydarto, porwano i uwięziono; straciłam ją sprzed oczu, pięknolicą i młodzieńczą. Gdzie jest, gdzie zanikła, zatraciłam pamięć i nie wiem i przeto ciebie wzywam, leć, goń, szukaj; o ty, która odgadujesz tajemnice bogów i ludzi przywodzisz do utraty rozumu i do szału, leć ty i świeć dwojgiem świateł głowni płonących i odnaleź córkę moją najmilszą.<end id="e1721946024296-555433540"/></akap></kwestia>

<didaskalia>oddala się w ogród</didaskalia>


<naglowek_osoba>HEKATE</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Do mnie, Eumenidy<pe><slowo_obce>Eumenidy</slowo_obce> (mit. gr.) --- Erynie, uosobienie wyrzutów sumienia i pragnienia zemsty, przedstawiane jako stare kobiety z wężami zamiast włosów.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q180262"></ref> lotne; wy, które zamieszkujecie Tartaru<pe><slowo_obce>Tartar</slowo_obce> (mit. gr.) --- najciemniejsza i najstraszniejsza część krainy zmarłych.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q101322"></ref> rozległe pustkowia skalne. Dalej! Wy, kroczące w mroku i chmurą otoczone ciemną.</akap>
<akap>Przybądźcie! Krzywda się stała!</akap></kwestia>


<naglowek_osoba>EUMENIDY</naglowek_osoba>
<didaskalia>wychodzą spod ziemi</didaskalia>


<naglowek_osoba>HEKATE</naglowek_osoba>
<kwestia><akap>Wy, wylęgłe z kropel krwi, padłych na ziemią czarną;
ze krwi mordowanego zrodzone a przeto krwawymi
łzami płaczące.</akap>
<strofa><begin id="b1400163036972-885835900"/><motyw id="m1400163036972-885835900">Zemsta</motyw>Porwano oto pełne życie/
w pełni świeżości kras/
i uwiedziono w noc i grób/
i uwiedziono na rozdroża i łęgi zapadłe./
Patrzajcie, krzywda się stała:/
Oto wszystko widzicie umarłe,/
powiędłe i zgasłe i zbladłe;/
ziemia się stała jako trup,/
drzewa obnażone z szat,/
zdeptany owoc i kwiat./
Hej, wy Eumenidy lotne,/
do zemsty! do zemsty mściwe!/
Krzywdy się stały straszliwe./
Zburzona spokojność chat/
i cichość małżeńskiego łoża./
Szałem obejmujcie dusze,/
niechaj w obłędzie krwią poją się ciała/
i duch się świetli zbrodniami,/
pognany w męczarń katownie./
Do zemsty! Krzywda się stała!/
Zapalcie czerwone głownie!!<end id="e1400163036972-885835900"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>EUMENIDY</naglowek_osoba>
<strofa><didask_tekst>Już zapalają swoje żagwie</didask_tekst>/
<didask_tekst>i nagle w blasku łun czerwonym,</didask_tekst>/
<didask_tekst>oczy ich świecą krwią ociekłe.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Na głowach węże, w splot wiązane,</didask_tekst>/
<didask_tekst>czoła im bolem prężą</didask_tekst>/
<didask_tekst>a one bolem, raną wściekłe,</didask_tekst>/
<didask_tekst>wsłuchane w słowa te wołane.</didask_tekst></strofa>


<naglowek_osoba>HEKATE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie spoczniem, aż trzykroć razy/
księżyc się odmieni złoty./
Poprzysięgnijcie loty,/
nie spocząć, wy niestrudzone,/
aż krzywdy będą pomszczone./
Wojna, wojna, wam żer i wasza obiata<pe><slowo_obce>obiata</slowo_obce> --- pogańska ofiara ze zwierząt lub płodów rolnych.</pe>!/
Na świat, na świat, wy mściwe!/
Upadajcie ludziom na pierś i kark/
i ssajcie ze serca krew,/
niech znają Boży gniew./
Wężami przegońcie park/
i dalej, dalej i dalej,/
lotami sięgnijcie świata!/
Rózga niech mściwa obali!/
Ziemia oto we skardze zadrżała:/
Krzywda, krzywda się stała!!!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>EUMENIDY</naglowek_osoba>
<didaskalia>rozbiegają się po ogrodzie</didaskalia>


<naglowek_osoba>HEKATE</naglowek_osoba>
<didaskalia>zapada się.</didaskalia>





<naglowek_scena>SALON W BELWEDERZE</naglowek_scena>
<didaskalia>Ciemno. Na ogrodzie noc księżycowa</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>pijany, leży na kanapie</didaskalia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI<pe><slowo_obce>Lubowidzki, Mateusz</slowo_obce> (1787--1874) --- wiceprezydent Warszawy, znienawidzony przez mieszkańców jako szef policji.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>chodzi po salonie</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przynosisz wiadomości --- ? --- Masz relacje czyje?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdy pora się nadarzy ---  wszystko mu odkryję.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrz ---  by nie było późno. --- I cóż wiesz nowego?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wiem dla samego księcia. Cóż tobie do tego?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie wiesz nic.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wiem dla siebie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To i schowaj sobie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dla książęcia pracuję. --- Zysku zazdrość tobie --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A może by partyjkę?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie mam dzisiaj głowy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To szkoda, że bez głowy wychodzisz na łowy./
Książę, choćby cię nawet przyjął najłaskawiej,/
rogi, jak rogi ---  głowy nie przyprawi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gadaj zdrów ---  chcesz wyłudzić ode mnie pieniędzy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Masz dukata, łajdaku ---  tuczysz się na nędzy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>goni za dukatem</didaskalia>
<kwestia><strofa>Dukat zawsze dukatem, piechotą nie chodzi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Najlepiej go ocenisz ty, książęcy złodziej.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>odrzuca dukat w kierunku <osoba>Gendra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Przestań pijaku, bo to mnie już nudzi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pyskuj ciszej ---  bo książę jeszcze się obudzi...</strofa></kwestia>

<didaskalia>głuchy łoskot</didaskalia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cóż to? Biją do bramy?! Rozwalają wrota?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A cóż mnie to obchodzi? --- To twoja robota.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Trzeba obudzić księcia!</strofa></kwestia>
<didaskalia>wpada do sypialni</didaskalia>


<naglowek_osoba>KAMERDYNER FRIEZE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wpada ze drzwi w głębi</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Trzeba księcia budzić!</wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>wpada do sypialni</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niech książę śpi spokojnie ---  na co ma się trudzić?/
Co być ma, niechaj będzie. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FRIEZE</naglowek_osoba>
<didaskalia>ze sypialni</didaskalia>
<didaskalia>wywleka <osoba>W. Księcia</osoba> pół ubranego</didaskalia>
<didaskalia>wlecze go po ziemi przez salon</didaskalia>
<didaskalia>do drzwi w głębi</didaskalia>
<didaskalia>gdzie znikają</didaskalia>


<naglowek_osoba>LUBOWIDZKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>w sypialni</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha! na pomoc! Zbóje!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PODCHORĄŻY</naglowek_osoba>
<didaskalia>w sypialni</didaskalia>
<kwestia><strofa>Masz łajdaku! --- Już uciekł!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SPRZYSIĘŻENI</naglowek_osoba>
<didaskalia>w kilkunastu wpadają ze sypialni na salon</didaskalia>
<didaskalia>przebiegają do innych pokoi w głębi</didaskalia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Któż to tu wartuje?</wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>nastaje na <osoba>generała Gendra</osoba>.</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>powalony</didaskalia>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Ja nie winowat</wyroznienie><pe><slowo_obce>Ja nie winowat</slowo_obce> (ros.) --- ja niewinny.</pe> --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Milcz, ty synu wraży<pe><slowo_obce>wraży</slowo_obce> (daw.) --- obcy, wrogi.</pe>.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400163197637-2003459308"/><motyw id="m1400163197637-2003459308">Śmierć</motyw>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A czy wy wiecie, wy ---  czyja śmierć znaczy?/
Może ta moja śmierć szalę zaważy/
i napiętnuje was piętnem siepaczy --- ?<end id="e1400163197637-2003459308"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jeśliś niewinny, winujesz się słowem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Wot</wyroznienie> słowo u was ---  dym. Zabij gotowem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Chcesz, by rozważać twą śmierć ---  rozważyłem.</strofa></kwestia>
<didaskalia>uderza bagnetem</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nieszczęście!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Sława!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Przeklnij Bóg ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Łajdaki.</wers_cd>/
Ty kartowniku, złodzieju...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Rycerzu.</wers_cd>/
Ty mordujesz; czy myślisz, że z Bogiem w przymierzu?/
Znajdzie się na was sąd.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Sądu nie będzie.</wers_cd>/
Od dzisiaj my jesteśmy sądem i my sędzie/
a wam się znaczy kres. --- Ty wziąłeś swoje.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pójdź ---  dalej ---   musim przebiegnąć pokoje./
Tamci tam już pobiegli ---  my w te drzwi ---  bacz pilnie,/
byśmy jak w labiryncie błędnym nie zbłądzili.</strofa>
<didaskalia>przy drzwiach u przodu z lewej</didaskalia>
<strofa>Drzwi zaparte.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Poszarpnij.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ktoś trzyma.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ciąg<pe><slowo_obce>ciąg</slowo_obce> --- dziś popr.: ciągnij.</pe> silnie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czekaj. Księżnej pokoje ---  może --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Pchnijmy razem.</wers_cd>/
Słyszysz ---  tamci wracają --- ? Czasu nie ma chwili./
Jeśli tam zdołał umknąć --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SPRZYSIĘŻENI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiegają ze drzwi w głębi z lewej</didaskalia>
<didaskalia>przebiegają ku sypialni</didaskalia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Patrzaj, ktoś mnie sili.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kolbą we drzwi ---  uderzaj!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Już klucz przekręcony</wers_cd>/
i zasuwka zapadła ---  osób kilka słyszę ---  ---/
odbiegają ---  ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Uderzaj!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Któż jest na progu --- ?</wers_cd></strofa></kwestia>

<didaskalia>drzwi się roztwierają</didaskalia>
<didaskalia>pada przez nie światło świec</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jestem książęcia żoną.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Polka.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wy morderce.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A jeśli łotra żoną ty ---  ranionaś w serce.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ustąpcie ---  tam po moim trupie!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Egzaltowana lalko ---  lwico sentymentu,/
bierz uczucie pogardy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Bierz uczucie wstrętu.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ukryłaś tchórza ---  dosięgniem ---  dzierz siłą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Precz stąd ---  to podłość.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Milcz ---  odejdziem sami.</wers_cd>/
Niechże dla cię ostanie ---  twój mąż; --- ty kobieta,/
jeśli nie wiesz, że miłość podła ciebie plami,/
żebyś piękniejsza była ty: Judyta<pe><slowo_obce>Judyta</slowo_obce> (bibl.) --- bohaterka <tytul_dziela>Księgi Judyty</tytul_dziela>, zabójczyni wodza asyryjskiego Holofernesa, uchroniła w ten sposób swoje rodzinne miasto Betulię.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q3187975"></ref>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja Polka ---  i jeżeli Bóg miłość rozpali,/
to ja kocham i bronię, choć dwór mój się pali.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tu jest człowiek raniony.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>podbiega, gdzie leży <osoba>Gendre</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Boże.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Był omdlały.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
A to ten ---  był pijany --- 
</strofa></kwestia>

<didaskalia>słychać strzały</didaskalia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co to?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Padły strzały.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakiś tętent...?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To jadą księcia kirasjerzy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>My jesteśmy tu sami ---  już nasi uciekli.</strofa></kwestia>
<didaskalia>biegnie ku drzwiom z prawej, w głębi</didaskalia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>biegnie za nim</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie tamtędy --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Chcesz szydzić --- ?!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha, bądźcie wy wściekli,</wers_cd>/
rycerze czynu ---  --- --- ocalę rycerzy./
Przez te drzwi!</strofa></kwestia>
<didaskalia>wskazuje drzwi sypialni</didaskalia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Więc tam nie ma!?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Spiesznie!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Już w podwórzu!</wers_cd>
</strofa></kwestia>

<didaskalia>wybiegają</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ha, trup we drzwiach sypialni.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega z głębi, z lewej</didaskalia>
<didaskalia>przypada jej do nóg.</didaskalia>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Polkà</wyroznienie> --- <wyroznienie> Polkà</wyroznienie>!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Tchórzu!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wolałabyś ty mnie zagrać <slowo_obce>notturno</slowo_obce><pe><slowo_obce>notturno</slowo_obce> (wł., muz.) --- nokturn, nastrojowy utwór muzyczny.</pe>/
sentymentalne nad popiołów urną,/
gdyby ja padł --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jak padł twój wierny.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mój wierny pies ---  --- zsiniały, tak już ---  czerny./
Ha ---  a! --- Wywlec go precz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LOKAJE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wynoszą ciała <osoba>Gendra</osoba> i <osoba>Lubowidzkiego</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zawiążcie mu rany.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pomarł już ---  <wyroznienie>takoj sczezł</wyroznienie><pe><slowo_obce>takoj sczezł</slowo_obce> --- tak zginął.</pe> --- <wyroznienie> wot</wyroznienie> posiekany./
Tak bym ja był... Wyrzucić ---  trup ---  trup ---  zimny, siny./
Poszedł. A diabeł tam spisuje jego winy./
Przegrał! --- Ja jeszcze gram ---  stawka ostatnia.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER KIRASJERÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<didaskalia>salutuje</didaskalia>
<kwestia><strofa>Wasza Wysokość. <wyroznienie>Wsio buntowszczyki</wyroznienie><pe><slowo_obce>wsio buntowszczyki</slowo_obce> (ros.) --- wszyscy buntownicy.</pe> uciekli.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Uciekli!! --- Ha, ha, ha. --- A on ---  ten z posągu?/
Uciekł <wyroznienie>takoj</wyroznienie>? --- A!</strofa></kwestia>
<didaskalia>głos mu się łamie</didaskalia>


<naglowek_osoba>OFICER</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kto? Wasza Cesarska?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O kim ty mówisz?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wot ---  koń jego parska</wers_cd>/
pianą i wyrzuca mnie krew na koszulę./
On na koniu, sam śnieżny król ---  wskazał buławą/
a koń kopytem w pierś ---  w pierś moją bije --- /
tratuje mnie ---  na moje wdarł się łoże!/
A rycerz, król z kamienia krzyknął: Heliodorze!!!</strofa>
<didaskalia>przypada do ziemi</didaskalia>
<strofa>
Ratunku!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Do stu diabłów.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jezus Maria! Mdleje!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czujecie wy woń siarki w powietrzu? Wonieje --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LOKAJE</naglowek_osoba>
<didaskalia>przynoszą ubiory <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>1. LOKAJ</naglowek_osoba>
<didaskalia>podając</didaskalia>
<kwestia><strofa>Wasza Cesarska Mość...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. LOKAJ</naglowek_osoba>
<didaskalia>podając</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wasza Wysokość...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. LOKAJ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Niech Wasza Miłość wdzieje ---  rękaw ---  drugi...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. LOKAJ</naglowek_osoba>
<didaskalia>podając</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Inexpressible</slowo_obce><pe><slowo_obce>inexpressible</slowo_obce> (fr.) --- nienadające się do nazwania, tu: bielizna.</pe> Waszej Wysokości...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. LOKAJ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wstęgi....</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. LOKAJ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gwiazda.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. LOKAJ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Szpada.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Kto wy jesteście --- ?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400331487930-607016276"/><motyw id="m1400331487930-607016276">Szaleństwo</motyw>1. LOKAJ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>My pokorni...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. LOKAJ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Sługi.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Myślałem ---  że koło mnie szatański śmiech gada.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Uspokój się --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>kładzie na głowę pióropusz</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Spokojna ty! --- Żmijo ---  cudowna!</wers_cd>/
Ty byłaś w zmowie z nimi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Z kim? --- Pleciesz, głupcze.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z nim! --- Ty byłaś w zmowie! --- Z białym królem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ach, drwisz szydersko ---  gdy pierś moja bólem/
się pełni<pe><slowo_obce>pełni</slowo_obce> --- tu: wypełnia, napełnia.</pe>, za ten czyn spełniony --- /
że to są moi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Bracia!!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty szalony.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Szalony ja. --- Wiesz, z kogo ja szaleństwo wziął?</strofa>
<didaskalia>dobywa szpady</didaskalia>
<strofa>Ja wyjął dzisiaj miecz --- --- i będę klął!<end id="e1400331487930-607016276"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SZWADRON WOJSKA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi do salonu</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>komenderuje</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Stać tam!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wydaj rozkazy!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400331469675-715561247"/><motyw id="m1400331469675-715561247">Zwycięstwo</motyw>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Polska czarownico,</wers_cd>/
Któż to piekielnym ogniem ogrzał twoje lico?/
Nadzieja! Węże, żmije w oczach twych się prężą./
Ty może myślisz, że oni...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Zwyciężą!<end id="e1400331469675-715561247"/></wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Polska... ty polska krwi, przeklęta jędzo!/
Ty myślisz może, że oni mnie...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wypędzą!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Ha! ---
</strofa></kwestia>
<didaskalia>biegnie ku niej</didaskalia>
<didaskalia>by uderzyć ręką</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>mdleje</didaskalia>
<didaskalia>opadając na ręce panien</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><slowo_obce>Vraiment ---  c'est une dame</slowo_obce>.</wers_cd>/
<slowo_obce>Je deviens Polonais<pe><slowo_obce>Vraiment ---  c'est une dame.
Je deviens Polonais</slowo_obce> (fr.) --- Naprawdę --- to jest dama. Staję się Polakiem.</pe></slowo_obce> ---  i chcę bić, jak cham.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>salutując</didaskalia>
<kwestia><strofa>Generał Potocki<pe><slowo_obce>Potocki, Stanisław Florian</slowo_obce> (1776--1830) --- uczestnik powstania kościuszkowskiego, w momencie wybuchu powstania listopadowego pozostał wierny władzom rosyjskim.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q4374918"></ref> ---  na czele swego pułku ---  jest --- /
otoczył domek --- i sprowadził działa.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>w przerażeniu</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Otoczył!! Staś Potocki?!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>śmieje się</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie ---  idzie z pomocą.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z pomocą? --- Podły ---  ach <slowo_obce>charmant garçon<pe><slowo_obce>charmant garçon</slowo_obce> (fr.) --- czarujący chłopiec.</pe></slowo_obce>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>STANISŁAW POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Bon soir, mon ami, cher prince<pe><slowo_obce>Bon soir, mon ami, cher prince</slowo_obce> (fr.) --- dobry wieczór, mój przyjacielu, drogi książę.</pe>?</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><slowo_obce>Que dit-on</slowo_obce></wers_cd>/
<slowo_obce>de moi? --- --- Varsovie va se taire!</slowo_obce>/
<slowo_obce>On parlera de vous auprès de l'empereur!</slowo_obce>/
<slowo_obce>Donnez l'ordre! mon vieux-beau --- que la Pologne meurt!</slowo_obce>/
<slowo_obce>Marchez ---  sur Varsovie ---  et massacrez tout!<pe><slowo_obce>Que dit-on etc. </slowo_obce> (fr.) --- Co mówi się o mnie? Warszawa ma się uciszyć. Będzie się mówić o was przed cesarzem! Wydajcie rozkaz! Mój kochany: marsz na Warszawę i zmasakrować wszystkich.</pe></slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>milczy</didaskalia>
<didaskalia>posępny</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Comment? --- Tu restes muet?</slowo_obce><pe><slowo_obce>Comment? Tu restes muet?</slowo_obce> (fr.) --- Jak to? Milczysz?</pe></strofa>
<didaskalia>drży</didaskalia>
<didaskalia>patrzy na <osoba>Joannę</osoba></didaskalia>
<didaskalia>przerażony</didaskalia>
<didaskalia>krzyczy</didaskalia>
<strofa>
<wers_cd>Zbudźcie ją ze snu!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>





<naglowek_scena>W TEATRZE ROZMAITOŚCI</naglowek_scena>

<didaskalia>Scena teatrzyku. Tyły dekoracji; głębiej kurtyna, zapuszczona. Satyry z mającego się odegrać baletu, zajęte przytwierdzaniem i umocowywaniem kulis. Aktorzy w kostiumach, w rolach zapowiedzianego wodewilu<pe><slowo_obce>wodewil</slowo_obce> --- komiczne widowisko sceniczne przeplatane piosenkami.</pe>.</didaskalia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>na scenie, poza kurtyną</didaskalia>
<didaskalia>zapowiada</didaskalia>
<kwestia><strofa>Odegrany będzie wodewil ze śpiewami!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>na widowni</didaskalia>
<didaskalia>poza kurtyną</didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Ze śpiewami!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Z Kudliczem w roli Mefista!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Brawo Kudlicz!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rzecz będzie urozmaicona kupletami/
<slowo_obce>à propos</slowo_obce><pe><slowo_obce>à propos</slowo_obce> (fr.) --- odnoszący się do tematu, tu: aktualny, na czasie.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Kudlicz! Kuplety!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Zaczynamy!
</strofa></kwestia>
<didaskalia>schodzi ze sceny</didaskalia>

<didaskalia>kurtyna się podnosi</didaskalia>
<didaskalia>odsłoniła się widownia oświetlona</didaskalia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>na miejscach parkietowych, na parterze, w lożach</didaskalia>
<didaskalia>zajęta rozmową, w grupach, obojętna wobec widowiska</didaskalia>
<didaskalia>Na scenie:</didaskalia>
<didaskalia>laboratorium Fausta.</didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q332885"></ref><slowo_obce>Faust</slowo_obce> --- postać literacka, mędrzec który zawarł pakt z diabłem, bohater dramatu <tytul_dziela>Faust</tytul_dziela> J.W. Goethego, do którego fabuły luźno nawiązują wydarzenia z wodewilu.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>czyni zaklęcia</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q272805"></ref><slowo_obce>Mefistofeles</slowo_obce> --- diabeł, postać literacka m. in. z <tytul_dziela>Fausta</tytul_dziela> J.W. Goethego.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>wychodzi spod ziemi</didaskalia>
<didaskalia>obaj rozmawiają mimicznie</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>czyni zaklęcia</didaskalia>
<didaskalia>Ukazuje się:</didaskalia>


<naglowek_osoba>VENUS-HELENA</naglowek_osoba>
<didaskalia>z pucharem w dłoni</didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>klęka przed zjawiskiem</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>bierze puchar z rąk zjawiska</didaskalia>


<naglowek_osoba>VENUS-HELENA</naglowek_osoba>
<didaskalia>znika</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>podaje <osoba>Faustowi</osoba> puchar</didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>pije</didaskalia>
<didaskalia>strój jego czarny opada</didaskalia>
<didaskalia>stał się młody</didaskalia>
<didaskalia>Zapada kurtyna z gazy, przesłaniając widownię</didaskalia>
<didaskalia>na scenie zmiana dekoracji</didaskalia>
<didaskalia>muzyka antraktowa</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>zza kulis, wskazując publiczność</didaskalia>
<kwestia><strofa>O czym oni myślą --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co innego.</wers_cd>/
Nie to, co się na scenie gra.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Trzeba im zagrać co nowego,/
wytrzeszczą ślipie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Ha, ha, ha.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja będę niby Wielki Książę./
Ty będziesz Grek, zausznik mój.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>podaje frak</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Frak!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>kładzie frak</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Szarfę niech mi kto zawiąże!</wers_cd></strofa>
<didaskalia>rozkazując</didaskalia>
<strofa>
Łapy po sobie<pe><slowo_obce>łapy po sobie</slowo_obce> --- rusycyzm; popr.: (...) przy sobie.</pe>!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>chichocze</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Małczaj</wyroznienie>! Stój!</strofa></kwestia>
<didaskalia>przyczaili się za kulisami</didaskalia>

<didaskalia>Tymczasem na scenie już ustawiono dekorację</didaskalia>
<didaskalia>która wyobraża: plac przed kościołem</didaskalia>
<didaskalia>Kurtyna się podnosi, odsłaniając widownię</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wychodzi z kruchty</didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>zbliża się ku niej</didaskalia>
<kwestia><strofa>O piękna pani ---  czyli<pe><slowo_obce> czyli</slowo_obce> --- czy z partykuła pytajną <wyroznienie>-li</wyroznienie>; znaczenie: czy też, czy może.</pe> mogę/
podać ci ramię --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wcale nie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Chcę towarzyszyć ci przez drogę./
Jak rycerz, czci chcę waszej bronić.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przestańcie, panie, za mną gonić.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przyjmijcie ramię ---  mówię szczerze.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGORZATA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Odejdźcie, panie ---  to --- uwierzę.</strofa></kwestia>

<didaskalia>przechodzą</didaskalia>
<didaskalia>tuż za nimi wkraczają na środek sceny <osoba>Satyry<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q163709"></ref></osoba></didaskalia>
<didaskalia>przygrywka</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>udaje <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Cóż o mnie mówią polskie dziewki?/
lubieżny w oczach mają błysk.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>udaje adiutanta <osoba>Kurutę</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Śpiewają sobie różne śpiewki,/
że Książę masz kałmucki pysk.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cóż o mnie mówią te Polaki?/
Szczekaj, bo masz przemyślny łeb.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Że Wielki Książę taki, siaki...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jaki?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Że Wielki Książę kiep.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Któż to powiedział?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie pamiętam.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zasługi order złoty dam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>wskazując w publiczność</didaskalia>
<kwestia><strofa>Spójrz Wasza Miłość, fotel ---  ten tam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Chłopicki!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Właśnie, on to sam.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>powstaje z miejsc, zaciekawiona</didaskalia>
<didaskalia>Zapada kurtyna z gazy, przesłaniając widownię</didaskalia>
<didaskalia>na scenie odbywa się zmiana dekoracji</didaskalia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>zmykają za kulisy</didaskalia>
<didaskalia>przygrywka antraktowa</didaskalia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>zirytowany, biega po scenie</didaskalia>
<kwestia><strofa>Kurtyna przecież miała zapaść/
natychmiast, skoro odszedł Faust!/
Gdzież chłop, co tu przy korbie stał?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Widzisz, spostrzegli naszą napaść.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zdawało mi się ---  że ktoś grał?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zdawało mu się!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Głupi gap!</wers_cd>/
Nie poznał moich kozich łap!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>do statystów</didaskalia>
<kwestia><strofa>Proszę się schodzić do baletu!/
Uważać dobrze, jak dam znak!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>do innego <osoba>Satyra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>A nie zapomnij dać kaszkietu./
Spostrzegnę niby jakiś brak./
To będzie niby legionista/
w szeregu będzie sobie stał;/
ja będę klął do diabłów trzysta/
i szlify w złości rwał./
Ty na to wejdź i chrząknij tak:</strofa>
<didaskalia>chrząka</didaskalia>
<strofa>
Hm, hm.
</strofa></kwestia>

<didaskalia>Tymczasem ustawiono na scenie dekorację,</didaskalia>
<didaskalia>która wyobraża: plac publiczny</didaskalia>
<didaskalia>kurtyna się podnosi, odsłaniając widownię.</didaskalia>
<didaskalia>Na scenie: mieszczanie i mieszczanki</didaskalia>
<didaskalia>przechadzają się</didaskalia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>część <osoba>Satyrów</osoba> poza kulisami przedostaje się do widowni</didaskalia>
<didaskalia>gdzie pojawiają się poza krzesłami publiczności</didaskalia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>za krzesłem <osoba>Chłopickiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Pamiętasz na Saskim Placu,/
przed frontem,/
Wielki Książę Cesarzewicz dostojny/
skakał i pienił się w złości/
i szlify komuś zerwał sobaka/
i nogami w błocie podeptał./
I stała się cisza taka.../
A ty patrzysz opodal spokojny/
i tyś chrząknął.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>chrząka mocno</didaskalia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak on się nagle zwrócił, a szpada/
w ręku mu niepewno<pe><slowo_obce>niepewno</slowo_obce> --- dziś popr.: niepewnie.</pe> zadrgała,/
bo ku tobie oczy publiczności...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>zwraca uwagę na <osoba>Chłopickiego</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Poznał cię i spiekł raka<pe><slowo_obce>spiec raka</slowo_obce> (daw.) --- zaczerwienić się.</pe>,/
jakby go nagle kto lontem/
podżegł<pe><slowo_obce>podżegać</slowo_obce> --- podpalać.</pe>, pod nosem coś bąknął/
i pognał precz./
Skończona była parada.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>śmieją się</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ha, ha ---  ha, ha,/
wściekł się bez mała<pe><slowo_obce>bez mała</slowo_obce> --- niemal, prawie.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak on się ciebie boi, sobaka.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>4. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrzy, a tu Chłopicki stoi.</strofa></kwestia>

<didaskalia>Na scenę wchodzą statyści w kostiumach gwardzistów</didaskalia>
<didaskalia>i ustawiają się rzędem po dwu stronach scenki</didaskalia>
<didaskalia>tworząc w ten sposób szpaler</didaskalia>
<didaskalia>dla mającego tańczyć baletu.</didaskalia>
<didaskalia>Muzyka gra baletową partię.</didaskalia>
<didaskalia>W tejże chwili:</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>udający <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>
<didaskalia>wbiega z dobytą szpadą</didaskalia>
<didaskalia>równając ostrzem szpady szereg stojących gwardzistów</didaskalia>
<didaskalia>gdy spostrzega, że jeden z gwardzistów jest w kasku polskiego żołnierza, wygraża nad nim pięściami</didaskalia>
<didaskalia>zdziera mu szlify</didaskalia>
<didaskalia>rzuca je na ziemię</didaskalia>
<didaskalia>depce nogami</didaskalia>
<didaskalia>staje się cisza</didaskalia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>pojawia się na scenie w płaszczu wielkim i cylindrze</didaskalia>
<didaskalia>ubrany i upozowany à la <osoba>Chłopicki</osoba></didaskalia>
<didaskalia>i chrząka</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>udający <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>
<didaskalia>na to chrząknięcie zmyka ze sceny</didaskalia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>wybucha śmiechem</didaskalia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>za krzesłem <osoba>Chłopickiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Wielki Książę Cesarzewicz spiekł raka;/
cała Warszawa się śmiała!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ha, ha ---  ha, ha --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha, ha ---  ha, ha.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>za kulisami</didaskalia>
<kwestia><strofa>Kurtyna!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>za kulisami</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co to?!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Forra! Forra!<pe><slowo_obce>Forra! Forra!</slowo_obce> (daw.) --- precz!</pe></wers_cd>
</strofa></kwestia>

<didaskalia>Zapada kurtyna z gazy, przesłaniając widownię</didaskalia>
<didaskalia>muzyka antraktowa</didaskalia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>wpada na scenę zły</didaskalia>
<kwestia><strofa>Kto się tu rządzi?!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>za kulisami</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>To był zwid!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>za kurtyną, na widowni</didaskalia>
<kwestia><strofa>Brawo!!!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi na środek sceny, tryumfujący</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Publiczność woła!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Forra!!!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>zrozpaczony</didaskalia>
<kwestia><strofa>Teatr nam zamkną!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>przedrzeźniając</didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>A to wstyd!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>do <osoba>Satyrów</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Przecież wy mieliście tańcować!!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>dumnie</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ja nie należę do twych sług!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>w śmiechu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Chcesz, możesz nas zaangażować!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Któż wy jesteście!!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jestem Bóg!</wers_cd>/
Gram tak, jak mi się to spodoba!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Znajdziesz się za to w kozie, kpie!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1722010507239-1622201984"/><motyw id="m1722010507239-1622201984">Błazen</motyw>Ja jestem, widzisz, ta osoba,/
co ludźmi bawi się!!<end id="e1722010507239-1622201984"/></strofa></kwestia>

<didaskalia>Muzyka cichnie</didaskalia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>uspokaja <osoba>Aktora</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Lecz oto scena się zaczyna.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>spostrzega się</didaskalia>
<kwestia><strofa>W piwnicy Auerbacha! Hej!/
Ustawić z boku beczki wina!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>do innego <osoba>Satyra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
Pójdź i ty maskę wdziej!
</strofa></kwestia>

<didaskalia>Tymczasem na scenie ustawiono dekorację,</didaskalia>
<didaskalia>która przedstawia piwnicę Auerbacha</didaskalia>
<didaskalia>Kurtyna się podnosi, odsłaniając widownię</didaskalia>
<didaskalia>Na scenie: studenci pijani i jeszcze pijący</didaskalia>
<didaskalia>siedzą na ławkach wśród beczek</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR STUDENTÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Haj la li la la ---  Haj la la la./
Haj li la la la ---  la la, ho!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MEFISTO i FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzą wpośród</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>do <osoba>Fausta</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Posłuchać musisz mojej rady,/
a zaraz będziesz dziewkę mieć./
Trzeba ją zdobyć.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słucham rady.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Daj złoto, zaraz wpadnie w sieć.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Lecz nie mam złota.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie z parady</wers_cd>/
moce piekielne w sobie mam./
Gdy zechcesz mej posłuchać rady,/
natychmiast złoto dam.</strofa></kwestia>
<didaskalia>czyni zaklęcia</didaskalia>

<didaskalia>Ukazuje się:</didaskalia>


<naglowek_osoba>PANDORA<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q131346"></ref><slowo_obce>Pandora</slowo_obce> (mit. gr.) --- pierwsza kobieta, wysłana na ziemię jako kara dla Prometeusza.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>niosąca w rękach kasetę</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>bierze kasetę z rąk zjawiska</didaskalia>


<naglowek_osoba>PANDORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>znika</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>podaje kasetę <osoba>Faustowi</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>otwiera kasetę i przypatruje się klejnotom</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W ten oto sposób człowiek wpada/
w sieć, którą ja zastawiam sam./
Idź teraz do niej, będzie rada<pe><slowo_obce>rad</slowo_obce> (daw.) --- zadowolony.</pe>./
Gdy zechcesz, więcej dam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ileż to dusz chwyciłeś w kleszcz,/
uśpionych twoim darem?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>w masce wśród pijących</didaskalia>
<kwestia><strofa>Orderów co dzień spada deszcz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>w masce, wśród pijących</didaskalia>
<kwestia><strofa>Bóg Cara zrobił Carem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dziś resztę nocy się zabawię./
Na dzisiaj wino, jutro krew!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tyrana szarfą własną zdławię!/
Wesoły dzisiaj nucę śpiew!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR STUDENTÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Láihula ---  láilala,/
húlalila, lilalala!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przysiążcie chować tajemnicę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Maska dziś naszą kryje twarz.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Jutro dzień mężów pozna lice.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Przy księciu będziem pełnić straż.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tyrana mieczem w krwi powalę,/
dzień zemsty przyszedł i dzień kar!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie będzie Carem Car.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR STUDENTÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>pijanych</didaskalia>
<kwestia><strofa>Láihulala ---  láilala!/
húlalila ---  lilalala!</strofa></kwestia>

<didaskalia>Zapada kurtyna z gazy, przesłaniając widownię</didaskalia>
<didaskalia>Muzyka antraktowa</didaskalia>
<didaskalia>Na scenie: zmieniają dekorację</didaskalia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>do <osoba>Satyrów</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Ja nie pojmuję, co się dzieje!?/
Ja panom każę strącić <slowo_obce>feu<pe><slowo_obce>feu</slowo_obce> (fr.) --- ogień, tu prawdop.: oświetlenie teatralne.</pe></slowo_obce>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pojmiesz nas jutro, gdy zadnieje!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pisz na Berdyczów<pe><slowo_obce>pisz na Berdyczów</slowo_obce> (daw. przysł.) --- pisz tam, gdzie list i tak nie dojdzie, przen.: nie znajdziesz mnie.</pe> ---  znajdziesz mnie!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>do sług teatralnych</didaskalia>
<kwestia><strofa>Proszę tych panów wziąć na oko,/
niechaj mi tu nie kręcą się!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>tupnął nogą w zapadnię</didaskalia>
<didaskalia>dając znak, aby otworzono</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W tej chwili wpadniesz tam głęboko,/
gdzie twój Mefisto skrywa się!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>AKTOR</naglowek_osoba>
<didaskalia>zapada się ze zapadnią,</didaskalia>
<didaskalia>na którą nieopatrznie nastąpił.</didaskalia>
<didaskalia>Tymczasem już ustawiono na scenie dekorację,</didaskalia>
<didaskalia>która przedstawia ogródek przed domkiem Małgosi</didaskalia>
<didaskalia>Kurtyna się podnosi, odsłaniając widownię</didaskalia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>czają się za kulisami</didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST i MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzą</didaskalia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>składa kasetę na ławie okna</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO i FAUST</naglowek_osoba>
<didaskalia>ukrywają się za krzewami</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<didaskalia>ukazuje się w okienku</didaskalia>
<didaskalia>spostrzega kasetę</didaskalia>
<didaskalia>otwiera</didaskalia>
<didaskalia>wydobywa klejnoty i przymierza</didaskalia>
<didaskalia>śpiewa</didaskalia>
<kwestia><strofa>Klejnociki, koraliki,/
co ich to tu jest...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrzaj na jej gest./
Zbliż się, przemów, rada będzie,/
nie odprawi z niczym.</strofa>
<didaskalia>nuci</didaskalia>
<strofa>Licz, dziewczyno, koraliki,/
później się policzym.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<didaskalia>do <osoba>Fausta</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Miły panie, wyście dali;/
czy to tylko wszystko mnie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przychyl twoich ust z korali,/
serce do cię lgnie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Widzi mi się, miły panie,/
żeście zawsze mnie kochali./
Czy kochacie ino<pe><slowo_obce>ino</slowo_obce> (gw.) --- tylko.</pe> mnie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cóż się lękasz?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kto to z wami?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mój lutnista.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Każcie, niech się precz oddali...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>FAUST</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Byśmy byli --- sami...?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAŁGOSIA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wasz lutnista? --- Niech zostanie.</strofa></kwestia>

<didaskalia>w uścisku schodzą ze sceny za kulisy</didaskalia>


<naglowek_osoba>MEFISTO</naglowek_osoba>
<didaskalia>gra na mandolinie</didaskalia>
<kwestia><strofa>1. Przyjdzie starość, młodość mija,/
z liczka spadnie wdzięk!/
Kiep, kto do dna nie wypija...</strofa>
<didaskalia>trąca struny</didaskalia>
<strofa>
brzdęk, brzdęk ---  brzdęk, brzdęk, brzdęk.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>poznała <osoba>Kudlicza</osoba> w roli Mefista</didaskalia>
<kwestia><strofa>Kudlicz! Kuplety!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<didaskalia>się kłania</didaskalia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>pojawiają się</didaskalia>
<didaskalia>po obu bokach <osoba>Kudlicza</osoba></didaskalia>
<didaskalia>kłaniają się również</didaskalia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<didaskalia>uderza akord na mandolinie</didaskalia>
<didaskalia>śpiewa</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Je protège la loi, l'effronterie</slowo_obce>/
<slowo_obce>enfin je vous permet de vivre;</slowo_obce>/
<slowo_obce>connaissez la grâce suprème:<pe><slowo_obce>Je protège la loi, l'effronterie
enfin je vous permet de vivre;
connaissez la grâce suprème:</slowo_obce> (fr.) --- chronię prawo i bezczelność, ostatecznie pozwalam wam żyć; znajcie najwyższą łaskę:</pe></slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><slowo_obce>»Point des rêveries<pe><slowo_obce>Point des rêveries</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>point de reveries, messieurs!</slowo_obce> (fr.) --- ,,żadnych mrzonek, panowie"; cytat anachroniczny: słowa te wypowiedział w 1856 r. car Aleksander II w Warszawie do delegacji polskich marszałków, którzy przyszli rozmawiać o możliwości przywrócenia autonomii Królestwa Polskiego.
</pe>«.</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>zadziwiona</didaskalia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<didaskalia>uderza akord na mandolinie</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Je protège le viole, l'escroquerie</slowo_obce>/
<slowo_obce>dans des ordres, qui vont se suivre.</slowo_obce>/
<slowo_obce>C'est mon loyale système:<pe><slowo_obce>Je protège le viole, l'escroquerie
dans des ordres, qui vont se suivre.
C'est mon loyale système:</slowo_obce> --- Chronię gwałt i oszustwo w rozkazach, które będą wykonywane. Oto mój lojalny system:</pe></slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><slowo_obce>»Point des rêveries«.</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>powtarza w zainteresowaniu</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>»Point des rêveries«.</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<didaskalia>uderza akord na mandolinie</didaskalia>
<didaskalia>śpiewa</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Quand on vous verra fideles, reptiles<pe><slowo_obce>Quand on vous verra fideles, reptiles</slowo_obce> (fr.) --- Kiedy będziecie nam wiernymi, gady.</pe>,</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>śpiewają</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Vous serez invités à la cour<pe><slowo_obce>Vous serez invités à la cour</slowo_obce> (fr.) --- będziecie zaproszeni na dwór.</pe>.</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<didaskalia>śpiewa</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Vous pourrez marier les dames gentilles,</slowo_obce>/
<slowo_obce>des dames, qui étaient mes amours.</slowo_obce>/
<slowo_obce>Je danserais moi-même fleuri:<pe><slowo_obce>Vous pourrez marier les dames gentilles,
des dames, qui étaient mes amours.
Je danserais moi-même fleuri:</slowo_obce> (fr.) --- będziecie mogli poślubiać piękne damy, damy które były moimi kochankami, a ja sam, rozkwitając, będę tańczył.</pe></slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ i SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>śpiewają</didaskalia>
<kwestia><strofa><slowo_obce>»Polonais, point des rêveries<pe><slowo_obce>Polonais, point des rêveries</slowo_obce> (fr.) --- Polacy, żadnych marzeń.</pe>«.</slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><slowo_obce>Vive la loi, l'effronterie;</slowo_obce>/
<slowo_obce>c'est Dieu, qui vous donne la raison:</slowo_obce>/
<slowo_obce>»Polonais, point des rêveries«.<pe><slowo_obce>Vive la loi, l'effronterie;
c'est Dieu, qui vous donne la raison:
»Polonais, point des rêveries«.</slowo_obce> (fr.) --- niech żyje prawo, bezczelność, to właśnie Bóg dał wam rozum: Polacy, żadnych marzeń.</pe></slowo_obce></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>zaniepokojona</didaskalia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>kłaniają się ze sceny</didaskalia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<didaskalia>z budki suflera</didaskalia>
<didaskalia>podpowiada <osoba>Kudliczowi</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Przyzwyczaić się można z czasem do niewoli.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<didaskalia>powtarza bezwiednie za <osoba>Suflerem-satyrem</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Przyzwyczaić się można do rany, co boli;/
tańcować,</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>3. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gdy Car każe...</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KUDLICZ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Śmiać się, gdy pozwoli.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>powstaje z miejsc</didaskalia>
<kwestia><strofa>Co to jest? --- Co on gada? To nie z jego roli!</strofa></kwestia>

<didaskalia>Nagle</didaskalia>
<didaskalia>na widowni otwierają się drzwi z ulicy do parteru</didaskalia>
<didaskalia>wysoko we drzwiach staje:</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Do broni! Do broni!/
Pókiż będziecie spać w podłej niewoli?!/
Bóg Wojny przez miasto goni/
i powołuje braci!!</strofa></kwestia>
<didaskalia>zstępuje po stopniach schodów, wiodących z parteru na salę</didaskalia>


<naglowek_osoba>OFICER ZAJĄCZKOWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega tuż poza nią</didaskalia>
<didaskalia>z ulicy, staje we drzwiach rozwartych parteru</didaskalia>
<didaskalia>krzyczy</didaskalia>
<kwestia><strofa>Na mieście naszych mordują!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>biegnie pośrodkiem</didaskalia>
<didaskalia>wśród foteli parkietu</didaskalia>
<didaskalia>aż staje przed <osoba>Chłopickim</osoba></didaskalia>
<didaskalia>którego uderza po ramieniu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Wstań!!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>zrywa się</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>krzyczy nad <osoba>Chłopickim</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Sławo!! Wstań!/
Zerwij się lotem, na bój ---  ty jedyny!/
Czekają ciebie z mych rąk laur! Wawrzyny!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co to jest?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Widowisko!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Patrz! Wiążą Moskali!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<didaskalia>wstała z miejsc</didaskalia>
<kwestia><strofa>Mordują?! Wiązać! --- Broń się! --- Warszawa się pali!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>przy <osoba>Chłopickim</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Wstań ty i głosem gromu uderz ponad męże!/
W imieniu twoim i głosie zwyciężę!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>dominuje głosem nad zamieszaniem</didaskalia>
<kwestia><strofa>Oddalcie się do domów w spokoju!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER DĄBROWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>z dobytym pałaszem</didaskalia>
<didaskalia>wkracza z ulicy od strony parteru</didaskalia>
<didaskalia>na salę</didaskalia>
<didaskalia>za nim kilku żołnierzy z giwerami i nasadzonymi bajonetami</didaskalia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co zaszło?!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZAJĄCZKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To generał Chłopicki mówi!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słuchać! Cicho!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dziwo weszło wśród was i zawrzasło!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Chcą wam napędzić strachu!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jakieś licho!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DĄBROWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wskazując kilku oficerów Moskali</didaskalia>
<kwestia><strofa>Aresztuję Waćpanów!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻOŁNIERZE</naglowek_osoba>
<didaskalia>otaczają oficerów Moskali</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>ze swego miejsca</didaskalia>
<didaskalia>krzyczy</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Precz stąd! Rozkazuję!</wers_cd></strofa>
<didaskalia>wskazując oficerów Moskali</didaskalia>
<strofa>Ja tych panów pod moją opiekę przyjmuję.</strofa>
<didaskalia>do <osoba>Dąbrowskiego</osoba></didaskalia>
<strofa>Oddal się pan natychmiast! Wywiedź<pe><slowo_obce>wywieść</slowo_obce> --- wyprowadzić.</pe> straż ze sali!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DĄBROWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To chyba, panie, nie wiesz, żeśmy już powstali?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Naucz się wprzódy słuchać, gdy ci rozkaz dali!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DĄBROWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Bierzesz odpowiedzialność?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Milczeć! Rozkaz dany!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>DĄBROWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Że jesteś generale przez wszystkich słuchany,/
niech to będzie dowodem.</strofa>
<didaskalia>ku żołnierzom swoim</didaskalia>
<didaskalia>komenderuje</didaskalia>
<strofa>
<wers_cd>Za mną marsz!</wers_cd>
</strofa></kwestia>
<didaskalia>idzie ku drzwiom</didaskalia>


<naglowek_osoba>ŻOŁNIERZE</naglowek_osoba>
<didaskalia>idą za nim</didaskalia>
<didaskalia>wyszli</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wyśmiany!!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>do <osoba>Satyrów</osoba>, ku scenie</didaskalia>
<kwestia><strofa>Precz stąd! --- To w chwili, gdy naród do boju/
porwał za broń zwycięską ---  wy tu na teatrze!?</strofa></kwestia>
<didaskalia>wkracza na scenę, wiodąc za sobą <osoba>Chłopickiego</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdzie jest Chłopicki?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wyszedł.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wszak był tutaj z nami!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie skłamię, jeśli powiem, że uciekł przed wami!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Tam mordują się! --- Tam?! Gdzie?!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W Belwederze!?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>osłoniła <osoba>Chłopickiego</osoba> skrzydłami;</didaskalia>
<didaskalia>deklamuje ze sceny, ku widowni</didaskalia>
<kwestia><strofa>«Odejdźcie! --- Niech się zamkną tej sali podwoje/
i niech dawny porządek zajmie miejsce swoje!»</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SATYRY</naglowek_osoba>
<didaskalia>gaszą światła na scenie</didaskalia>


<naglowek_osoba>PUBLICZNOŚĆ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrzaj ---  odejdźmy ---  już światło pogasło.</strofa></kwestia>
<didaskalia>wychodzą tłumnie</didaskalia>

<didaskalia>Zapada kurtyna z gazy, przesłaniając widownię,</didaskalia>
<didaskalia>jeszcze oświetloną</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>wypędza <osoba>Satyrów</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Precz wy stąd!</strofa></kwestia>
<didaskalia>wydziera im liry i tłucze</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. SATYR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Uciekajmy, bo wróżkę szał bierze!</wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>uciekają w kierunku widowni, za publicznością</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>klęka przed <osoba>Chłopickim</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Klękam przed tobą, wodzu!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>podnosi ją</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Daj dłoń na przymierze!</wers_cd></strofa>
<didaskalia>patrzy mu w oczy</didaskalia>
<strofa>Gdy wszyscy ciebie szukają,/
ty jeden okryty chmurą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dzieci to z ogniem igrają.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty jeden okryty chmurą,/
gdy wszyscy za tobą patrzą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Spokojem stałaś się gładszą,/
ty piękna wyniosłą dumą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tłumy za tobą krzyczą,/
ty nie poddałeś się tłumom./
Wielkość w twoim każdym ruchu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O siostro ty, mistrzyni moja w duchu./
Z tobą przez ognie dział, przez dym, kurzawę,/
z tobą na świata skraj!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Po Sławę.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Hej, po Sławę.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Sławę ty ze mną masz, ja żywa tobie Sława.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A gdyby pójść --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gdzie?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tam --- </wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>A to co jest co --- ?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To Sprawa.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie ---  to uliczny wrzask ---  aleć go słuchać lubię/
z daleka tak, ramieniem o cię wsparta,/
dłońmi przesłonić twarz i słuchać,/
jak tam podziemne te wulkany poczną wybuchać/
i bić płomieniem w górę. ---/
Sprawa się zacznie, skoro ty staniesz na czele,/
od ciebie rzecz zależy jedynie;/
ty jeden najśmielszy w wierze,/
ty jeden najśmielszy w czynie;/
ciebie naród wodzem wybierze/
i miłość całą swą w tym jednym zawrze synie<pe><slowo_obce>synie</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: synu.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdy naród się zachwieje ---  ja mocą go postawię.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Na wyżynach zwycięstwa ja zwycięstwo sprawię./
Już widzę, jak zwyciężasz, wódz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Z mojej to woli.</wers_cd>/
Jeśli zechcę,/
buławę w dłoń pochwycę sam./
Orły w mój rydwan wprzęgnę/
i kędy zechcę ---  sięgnę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Po dyjadem ---  dyjadem tobie dam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdy zechcę ---  dyjadem twój złoty/
zedrę i wezmę sam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Otoś godzien miłości, ty dumny.</strofa></kwestia>

<didaskalia>Światła na widowni powoli gasną</didaskalia>
<didaskalia>Słychać szum</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A to, co słychać --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Skrzydeł przelot szumny.</wers_cd>/
Siostry to moje lecą przez powietrze.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Po szybach wicher gra ---  brzęczą na wietrze./
To siostry twoje biegną?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Orlice! --- Ja tu z tobą, ty ze mną.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przebiegły i skrzydłami zatrzęsły nade mną?/
Ty jedna ze mną?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty wódz jedyny.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zwyciężę, skoro zechcę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rzucęć pod nogi plon tej nocy,/
tej nocy miasto ci oddam ---  chcesz?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Nie chcę.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A chcesz pamięci po tobie?/
Tej jednej zyskasz godziny!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jako?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><begin id="b1722012436516-1392785678"/><motyw id="m1722012436516-1392785678">Gra, Historia, Powstanie, Zwycięstwo, Klęska</motyw>To ze mną graj.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O co?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O twoje czyny.</wers_cd>/
Wymienię ci i wskażę/
tryumfu górne szlaki/
czyn po czynie ---  ty dobądź kart/
Wszak masz przy sobie karty. --- Daj./
Gdy wybierzesz jako krew czerwone/
karowe albo kiery,/
zwycięstwo masz zapewnione;/
zaś czarne karty wyrzucone,/
to bitwy i pozycje stracone./
Chcesz ---  graj. --- Usiądźmy. --- Rzuć!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę<end id="e1722012436516-1392785678"/></didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>patrzy w kartę pochylona</didaskalia>
<kwestia><strofa>Trzeciego dnia będziesz pierwszy, wygrana!/
Patrzaj, trzy znaki czerwieni./
Trzy będą to twoje dni. --- Co daléj?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrz, znowu czerwień się pali,/
wschodzi łuna płomieni/
nad Warszawą ---  /
ty się przejmujesz Sprawą!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Upadłeś! --- Książę ucieka.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Upadłeś!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Powracasz znowu! --- ---</wers_cd></strofa>
<didaskalia>zadaje mu kartę</didaskalia>
<strofa>A teraz, pomnij: wiktoria/
na polach pod Warszawą?!/
Chwila to niedaleka./
Rzucaj kartę i bierz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przegrałeś!</strofa>
<didaskalia>zadaje mu kartę</didaskalia>
<strofa>Zwycięstwo w obozie Księcia/
i Książę obezwładniony?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Przepadłeś!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Daj mi pole otwarte.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<didaskalia>przyzwala głową</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przegrałeś! --- Bledniesz!</strofa></kwestia>

<didaskalia>łuna za oknami widowni</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tam gore!</wers_cd>/
Niech będzie na jedną kartę!</strofa></kwestia>
<didaskalia>rzuca kartę</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE NAPOLEONIDÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przegrałeś!</strofa>
<didaskalia>rzuca karty na ziemię</didaskalia>
<strofa><wers_cd><slowo_obce>Addio amore!<pe><slowo_obce>Addio amore!</slowo_obce> (wł.) --- do widzenia, kochany.</pe></slowo_obce></wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>odbiega</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHŁOPICKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>upada na krzesło</didaskalia>





<naglowek_scena>W MIESZKANIU LELEWELA</naglowek_scena>

<didaskalia>Duży pokój na pierwszem piętrze. Z lewej dwa okna. Drzwi w głębi, wiodące do sieni. Z prawej drzwi do pokoju obok. Ściany żółte, pokryte szafami z półek prostych, na których stosy książek nieoprawionych. Stół, kilka krzeseł, kanapa. Na stole lampa, przyrządy pisarskie i rysownicze, blachy i rylce, medale, monety.</didaskalia>


<naglowek_osoba>LELEWEL JOACHIM<pe><slowo_obce>Lelewel, Joachim</slowo_obce> (1786-1861) --- historyk i polityk.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>siedzi, pochylony nad stolikiem</didaskalia>
<didaskalia>w ręku trzyma monetę i szkło zwiększające</didaskalia>
<kwestia><strofa>Czyja to może być moneta --- ?/
Napis już prawie nieczytelny./
<wyroznienie>B</wyroznienie>, <wyroznienie>O</wyroznienie> ---  Bolesław ---  ale który?</strofa>
<didaskalia>odkłada monetę</didaskalia>
<didaskalia>bierze książkę</didaskalia>
<strofa>Dla porównania weźmy dzieło...</strofa></kwestia>

<didaskalia>słychać pukanie</didaskalia>
<didaskalia>ze sieni wpada:</didaskalia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI<pe><slowo_obce>Bronikowski, Ksawery</slowo_obce> (1796--1852) --- publicysta i działacz polityczny.</pe> KSAWERY</naglowek_osoba>
<didaskalia>zdyszany</didaskalia>
<kwestia><strofa>Jesteś, kochany? ---  ---  biegłem pędem/
i ledwom dopadł rogu Freta<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9365159"></ref>.</strofa></kwestia>

<didaskalia>Tuż za nim przez uchylone drzwi wchodzi:</didaskalia>


<naglowek_osoba>HERMES<pe><slowo_obce>Hermes</slowo_obce> (mit. gr.) --- syn Zeusa i Mai; bóg kupców, złodziei, podróżnych, opiekun dróg, posłaniec bogów (szczególnie Zeusa), odpowiedzialny także za odprowadzanie dusz zmarłych. Przedstawiany z laską herolda oplecioną dwoma wężami, w uskrzydlonym kapeluszu podróżnym oraz w sandałach ze skrzydłami, dzięki którym szybko podróżował.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q41484"></ref></naglowek_osoba>
<didaskalia>przystaje u drzwi</didaskalia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wiesz co się dzieje?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400333943576-2680287327"/><motyw id="m1400333943576-2680287327">Ojciec, Śmierć</motyw>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ciszej. --- Cicho. ---</wers_cd>/
Tam --- </strofa>
<didaskalia>wskazuje na boczne drzwi z lewej</didaskalia>
<strofa>
Tam mój ojciec stary --- kona.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rzecz rozpoczęła się spragniona./
Byt zaczęliśmy nieśmiertelny./
Podchorążowie już powstali/
i wzięli Księcia lub zabili./
Rząd trzeba złożyć, i tej chwili.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co mówisz?! --- Dawno się gotuję; ---/
lecz dziś ---  gdy chwile policzone; ---/
ty wiesz, co dla tej Sprawy czuję. --- ---/
Gdy każda jego dzisiaj chwila/
może ostatnia być ---  --- zmęczenie --- /
bezsenne noce ---  wczoraj ---  dalej --- /
już od tygodnia ---  jak nikogo/
nie widywałem.<end id="e1400333943576-2680287327"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Dzisiaj rano</wers_cd>/
przysięgę od nich odebrano/
w kościele ---  czynił to Nabielak./
Nabielak stanął na ich czele./
W tej chwili w ruchu miasto całe./
A jutro już...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Dzień nowy --- !</wers_cd>/
Z dawna ---  tak ---  byłem już gotowy --- /
lecz dziś ---  co mówisz ---  nic nie słyszę,/
bo tam ---  tam jestem cały słuchem,/
bo ---  lada chwila ---  --- tam jest siostra --- /
czuwa ---  więc cicho mówić muszę,/
bo zasnął chwilę. --- --- --- W tym, co mówisz,/
ciężar ogromny spadł na duszę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Aleś ty jeden jest, człowieku,/
konieczny. --- Zebrać trzeba ludzi./
W chwili tej, gdy się naród budzi,/
ty nie chcesz wziąć na siebie grzechu/
niedbalstwa?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Innych macie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tyś przyrzeczenie składał, bracie./
Natychmiast zwołaj --- spisz ich listę./
Poniechaj sprawy osobiste,/
bo to jest rzecz ogromnej wagi,/
to się stać musi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400334058739-1329082123"/><motyw id="m1400334058739-1329082123">Bóg</motyw>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To się stanie,</wers_cd>/
co Bóg zakreślił w swojej woli,/
nie to, co człowiek zaś ma w planie.<end id="e1400334058739-1329082123"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pan nie masz prawa.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Serce boli.</wers_cd>/
Bóg wprzódy inne skreślił prawo./
Tu moje prawo --- dziś, w tej chwili/
od łoża ojca pójść nie mogę./
Nie pójdę nigdzie. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Czyś oszalał?!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie będę mojej duszy kalał,/
i tom pamięci ojca winien,/
żem przy nim zostać dziś powinien./
Bóg, co ojczyznę z martwych wskrzesza,/
snać<pe><slowo_obce>snać</slowo_obce> (daw.) --- widocznie.</pe> sam mnie skazał dziś w odstawę/
i innym w ręce daje Sprawę/
a mnie z tej winy dziś rozgrzesza.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mam odejść z niczem?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Z niczem ---  z niczem. ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z jak strasznym mówisz to obliczem --- --- ?/
Ja tu biegłem i wbiegłem zdyszany,/
bom sądził, że rozum zastanę,/
że Pallas<pe><slowo_obce>Pallas</slowo_obce> (mit. gr.) --- przydomek Ateny, bogini mądrości i sprawiedliwej wojny.</pe>, że wróżka Ulissa<pe><slowo_obce>Uliss</slowo_obce> ---  Odyseusz, ulubieniec bogów, awanturnik, mężny, a przede wszystkim sprytny wojownik, król Itaki, mąż Penelopy. Bohater <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela>, która opisuje jego dziesięcioletnią podróż powrotną spod Troi, wspomagany przez Atenę.</pe>/
u ciebie przebywa z egidą --- /
a widzę, że nie słuchasz Pallady,/
tylkoś wylękły, tylkoś blady,/
nie rączy, jako człowiek czynu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie najdziesz u mnie Pallady,/
nie najdziesz u mnie nadziei./
Przez myśli moich ognisko/
cień przemknął się z Cheronei;/
przetom wylękły, przetom blady./
Nie najdziesz Pallady, nadziei./
Raczej, to widzę, Hermes nagi/
wszedł i u wrót tych z wężem czeka,/
by duszę wieść człowieka,/
gdyby dziś martwe ojca ciało/
w mym ręku syna --- tam ostało./
Dopokąd<pe><slowo_obce>dopokąd</slowo_obce> --- dopóki.</pe> Bóg ten wrót mych strzeże,/
dostępu nie ma tu Bóg inny./
Sądź przeto, bracie, czym jest winny --- ?/
Dzisiaj nic nie wiem, nie pamiętam./
Wszystko na dzisiaj we mnie zmarło/
i łzy... ściskają...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BRONIKOWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>odchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Bądź zdrów. ---</strofa>
<didaskalia>słucha pode drzwiami pokoiku ojca</didaskalia>
<didaskalia>wraca do stolika</didaskalia>
<didaskalia>usiada</didaskalia>
<didaskalia>bierze monetę i szkło zwiększające</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Bolesław ---  ale który --- ?</wers_cd>/
Napis ---  i rycerz na koniku --- /
z mieczem i tarczą ---  gwiazda z boku./
Wykopalisko. --- Przerysuję./
Z rysunku łatwiej wymiarkuję<pe><slowo_obce>wymiarkować</slowo_obce> (daw.) --- zorientować się.</pe>. ---</strofa>
<didaskalia>rysuje</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Cięży głowa.</wers_cd>/
Niejasno widzę. --- Kształt się gubi.</strofa></kwestia>

<didaskalia>przestaje rysować</didaskalia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<didaskalia>idzie w kierunku pokoiku bocznego</didaskalia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>zamyślony</didaskalia>
<kwestia><strofa>Któż --- ? Czartoryski ---  ja ---  Niemcewicz. ---/
Lubecki może --- ? --- Rzecz się złoży./
Sejm trzeba zwołać. --- Palec Boży. ---/
Chłopicki! --- --- Sprawa się zaczyna./
Późno.</strofa>
<didaskalia>patrzy ku zegarowi</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Już dziewiąta godzina.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi we drzwi z prawej</didaskalia>
<didaskalia>do pokoiku ojca Lelewela</didaskalia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>wstaje</didaskalia>
<didaskalia>chwieje się</didaskalia>
<didaskalia>idzie do okna</didaskalia>
<didaskalia>stoi chwilę przy oknie</didaskalia>
<didaskalia>odchodzi od okna</didaskalia>
<didaskalia>ku stolikowi</didaskalia>
<didaskalia>usiada</didaskalia>
<didaskalia>zegar poczyna bić dziewiątą</didaskalia>
<didaskalia>Ze drzwi z prawej</didaskalia>
<didaskalia>wychodzi:</didaskalia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<didaskalia>prowadząc starego <osoba>Ojca Lelewela</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<didaskalia>idący za Hermesem ku drzwiom w głębi</didaskalia>
<didaskalia>zatrzymuje się w pół drogi</didaskalia>
<didaskalia>poza krzesłem syna</didaskalia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie czekaj, stamtąd nikt nie wraca./
Żywemu tobie żywa praca./
Nie czekaj ---  jestem marny cień/
i zgasnę, skoro błyśnie świt./
Padam, jak pada stary pień,/
skruszały, zgnębion wielą<pe><slowo_obce>wielą lat</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś: wieloma latami.</pe> lat./
Bierz jeno żywą szybką myśl/
i gotuj Czyn i sposób<pe><slowo_obce>sposobić</slowo_obce> --- przygotowywać.</pe> Czyn/
spólnością, zgodą kurnych chat./
Goń szybką myśl ---  myśl lotny puch,/
przegania wichrem świat./
O spiesz, o spiesz, myśl lotny puch,/
gnana w przestrzeniach wichrem burz./
Ockniesz się jutro w klątwie strat/
a wtedy pojmiesz głębie win:/
czym będzie jutro, czym jest dziś,/
gdy błyśnie szary świt....</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>zadumany</didaskalia>
<kwestia><strofa>Jak starożytny grecki mit,/
nieznany mężom życia bieg/
i niezgadniony kresny czas,/
gdy Kloto<pe><slowo_obce>Kloto</slowo_obce> (mit. gr.) --- jedna z trzech Mojr, przędąca nić ludzkiego żywota.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q829669"></ref> dzierga krosien ścieg./
Dzisiajże starzec ciężko legł,/
gdy się obudza żądza mas/
i pędem rwie i naprzód rwie/
spólnością wszystkich klas./
Trzebaż, abym ja ognia strzegł/
a ręce moje załamane/
u wrót grobowca, który sypię/
ojcu ---  mnież cieszyć się na stypie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400339238469-2776159641"/><motyw id="m1400339238469-2776159641">Ojciec, Śmierć</motyw>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O żegnaj, lice zadumane --- /
żegnaj, w dalekie idę kraje,/
na elizejskie ciche gaje/
i wzrok się myli, oczy lsną/
i ledwie syna cię poznają,/
bądź zdrów ---  o nie plam ty się krwią --- !<end id="e1400339238469-2776159641"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>wstaje</didaskalia>
<kwestia><strofa>Czemuż to ręce załamane?/
Mój czyn --- tam --- znak --- ostatni kres,/
tam krew --- mój ojciec kona tam/
i ja w ustawnym żalu łez./
O precz ---  o precz --- wyzwolin mnie,/
bo mnie ten ciężar łzawy gnie./
Ja nie chcę łez ---  chcę krwi, chcę krwi! ---/
--- Ojcze!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O nie plam ty się krwią ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Chcę krwi ---  ach głos --- czyj szept, czyj cień --- ?/
Po szybach wicher brzękiem gra,/
na ulicach się huragan zrywa./
Tłum ludzi pędzi ---  tam, to tu ---./
Zmęczonym tak --- o snu ---  o snu --- /
bezsennych nocy tyle/
a tam się obudzą za chwilę,/
tam wstają, gonią, rodzą myśl,/
budują państwo --- ognia żec<pe><slowo_obce>żec</slowo_obce> --- zażec, zapalić.</pe>! ---/
O czemuż mnie nie wolno biec --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Odchodzę precz, odchodzę precz --- /
próżno mnie twego serca strzec.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dzieła poczęli dziś część lwią.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Synu, o nie plam ty się krwią.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wolność, dziś święto, dzisiaj czyn./
Myśl lotny puch --- ulata precz --- /
tam Polska już poczęta rzecz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Byłeś mi wdzięczny syn...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Precz łzy, precz smutku, precz, precz żal;/
już myśl poczęła wielką rzecz,/
myśl lotna, ścigła ---  precz łzy, precz...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>We wieczność idę, w dal.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Potęgę sił mi tęgich daj!/
Przemóc obawy, troski, znój,/
biec tam, gdzie ma się zacząć bój/
a Polska państwem letnich snów!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OJCIEC</naglowek_osoba>
<didaskalia>oddala się ku drzwiom w głębi, za <osoba>Hermesem</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>W spokojów wiecznych idę gaj./
Bądź zdrów, bądź zdrów, bądź zdrów.</strofa></kwestia>
<didaskalia>przepada we drzwiach</didaskalia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>odwraca się</didaskalia>
<didaskalia>spostrzega drzwi otwarte</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ha! Co to --- !? Czy kto przyszedł znów/
mnie wzywać ---  co to? --- Pusta sień.</strofa></kwestia>
<didaskalia>Z pokoiku z lewej wchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>SIOSTRA LELEWELA</naglowek_osoba>
<didaskalia>znużona</didaskalia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>patrząc na nią</didaskalia>
<kwestia><strofa>Mój ojciec!!! ---</strofa>
<didaskalia>w kierunku drzwi</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Ojca mego cień!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SIOSTRA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wskazując drzwi pokoiku</didaskalia>
<didaskalia>niepewno cicho</didaskalia>
<kwestia><strofa>Śpi ---  śpi --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>cicho w myślach</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wiem, wieczny to już sen.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SIOSTRA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie śmiałam dotknąć skroni, czoła. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<didaskalia>chce coś mówić</didaskalia>


<naglowek_osoba>SIOSTRA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ciszej. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Głos zbudzić go nie zdoła.</wers_cd>/
Duch jego odszedł już daleko.</strofa></kwestia>

<didaskalia>wchodzą oboje do pokoiku ojca</didaskalia>
<didaskalia>skąd tejże chwili <osoba>Lelewel</osoba> wraca</didaskalia>


<naglowek_osoba>SIOSTRA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wraca i zatrzymuje się w progu pokoiku</didaskalia>
<kwestia><strofa>Patrz, łzy z przymkniętych powiek cieką...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>LELEWEL</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ostatnie jego do nas słowa...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SIOSTRA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Był ktoś u ciebie ---  wejść nie śmiałam,/
lecz uchyliłam drzwi na chwilę./
Odeszłam odeń tylko tyle,/
co was u drzwi słuchałam./
Prot właśnie nadejść miał w tej porze,/
więc chciałam z nim prześcielić łoże,/
bo sama nie byłabym w stanie... ---/
Skończyła się już nasza trwoga --- /
gdy odszedł duch od Boga.</strofa></kwestia>

<didaskalia>Przez otwarte drzwi z korytarza wpada:</didaskalia>


<naglowek_osoba>PROT, BRAT LELEWELA</naglowek_osoba>
<didaskalia>przejęty radością</didaskalia>
<didaskalia>gdy ma wybuchnąć potokiem słów</didaskalia>
<didaskalia>z wieścią z miasta,</didaskalia>
<didaskalia>słowa mu giną i martwieją na widok brata i siostry</didaskalia>
<didaskalia>stojących bez ruchu</didaskalia>


<naglowek_osoba>NIKE SPOD CHERONEI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega tuż za nim</didaskalia>
<didaskalia>i przesłaniając go ręką w gwałtownym ruchu</didaskalia>
<didaskalia>mówi za niego:</didaskalia>
<kwestia><strofa>Radość wam wróżę!/
Umarli biorą róże!!/
Mrą wasi wrogowie/
i waszych świętości stróże/
walczą! Idą w honorze!/
Więzy zerwane!/
Śmierć kosi! Przez ten dom dąży!/
Zbudź się ludom chorąży!/
Śmierć tobie wzięła trud/
i ciężar, co ciąży./
Zbrój się w męczarni ducha!/
Tam krew i zawierucha!! --- --- ---/
Czyż wy zdeptać miłości niezdolni?! ---/
Wy dziś już --- wolni!!</strofa></kwestia>

<didaskalia>bębny wojsk przechodzących daleko w ulicach</didaskalia>





<naglowek_scena>W ULICY</naglowek_scena>

<didaskalia>Wąska uliczka wiodąca od głębi ku przodowi; tyły domów, mury ogrodów. Dwie ulice wiodą w bok, jedna z prawej, druga z lewej. Na rozstaju ulic latarnia. W głębi widok się otwiera na szeroką ulicę: Krakowskiego Przedmieścia.</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>stoi w uliczce wąskiej</didaskalia>
<didaskalia>patrząca ku głębi</didaskalia>


<naglowek_osoba>WOJSKO</naglowek_osoba>
<didaskalia>przechodzi oddziałami w głębi z prawej ku lewej, wciąż w jednym kierunku</didaskalia>
<didaskalia>bębny biją</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>skrada się ku wylotowi uliczki</didaskalia>
<didaskalia>nawołuje</didaskalia>
<didaskalia>udając komendę</didaskalia>
<kwestia><strofa>W lewo zwrot!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PORUCZNIK CZECHOWSKI<pe><slowo_obce>Czechowski, Leon</slowo_obce> (1797--1888) --- żołnierz, kawaler orderu Virtuti Militari za bitwę pod Olszynką Grochowską.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>idący główną ulicą wśród oddziałów</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Naprzód marsz!</wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>zwraca w ulicę wąską</didaskalia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ CZECHOWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>odłącza się od głównej kolumny</didaskalia>
<didaskalia>wkracza w uliczkę wąską za dowódcą</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>kroczy przed nimi</didaskalia>


<naglowek_osoba>CZECHOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gdzie wiedziesz?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Do Arsenału!</wers_cd>/
Za tobą mnogie pójdą roty./
Uderzę ogniami szału./
Na loty, na loty, na loty!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CZECHOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Za tobą, Boża dziewico,/
o Pallas!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja za przyłbicą</wers_cd>/
duch nieśmiertelnej siły./
Chodź ty, mój miły./
Jakież twe imię? Niech słyszę:</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CZECHOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Czechowski.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Twe imię Sława ukołysze./
Twój dzień jedyny, ta noc jedyna./
Ojczyźnie twej zyskałam syna!/
W drogę!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CZECHOWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Naprzód marsz! Wiara?</wers_cd>/
Skończone królestwo Cara!/
Do Arsenału!</strofa></kwestia>

<didaskalia>przechodzą w uliczkę z prawej</didaskalia>
<didaskalia>bębny</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>zwraca się ku głębi</didaskalia>
<didaskalia>bo spostrzega, że</didaskalia>


<naglowek_osoba>WOJSKO</naglowek_osoba>
<didaskalia>przechodzi znów główną ulicą w dawnym kierunku</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Hej! Stójcie ---  tam kto są? Gonią?/
Hej! --- Przesłoniły drogę skrzydłami./
Stójcie, ja z wami!/
Gdzie dążycie?/
Tu idzie o wasze życie./
Prowadzą was na zdradę!/
A wy gonicie rade<pe><slowo_obce>rade</slowo_obce> --- zadowolone.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q40901"></ref></naglowek_osoba>
<didaskalia>wśród wojska, w głównej ulicy</didaskalia>
<kwestia><strofa>Do Belwederu!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENERAŁ ŻYMIRSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>na koniu, wśród wojska, w głównej ulicy</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Do Belwederu!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Trupami zaścielę pole!/
Zwycięstwo biorę nad tłumem!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rozłączasz się z rozumem./
Szaleństwem oszołomiony!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Grajcie trąby!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŻYMIRSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Hej! Bęben, sygnały!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NIKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>lecą na skrzydłach</didaskalia>
<didaskalia>ponad głowami żołnierzy</didaskalia>
<didaskalia>w kierunku przechodzącego wojska</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oszalały! oszalały!</strofa></kwestia>
<didaskalia>cofa się ku przodowi</didaskalia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega z uliczki, z lewej</didaskalia>
<didaskalia>spostrzega <osoba>Pallas</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Ha, ty moja!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ha, ty mój!</wers_cd>/
Jużeś pierwsze zwycięstwo wziął!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1722076191729-3927551301"/><motyw id="m1722076191729-3927551301">Żołnierz, Bogini, Krew, Wampir</motyw>O patrz, jako mnie kirasjer ciął;/
a tu na licu, patrzaj --- </strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Rana!</wers_cd>/
Krew świeża, pozwól wyssać, pić./
Ty Sławą będziesz żyć!<end id="e1722076191729-3927551301"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PODCHORĄŻOWIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wkraczają z uliczki, z lewej</didaskalia>
<didaskalia>zatrzymują się</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oto słuchaj, tam oni,/
kolumny mnogie rycerzy,/
w zaślepieniu idą na Belweder./
Ares, Ares szalony je goni./
A córy moje skrzydlate/
we chmurze nad ich głowami,/
nad wojska zwartą kolumną./
Jeden tylko głosu słucha mego/
z jedynego tego jestem dumną./
Ten głos mój posłyszał tajemny/
i z nocy korzysta ciemnej/
i w boczną wiedzie ulicę/
swój huf.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Gdzie szedł?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ten poszedł do Arsenału./
Co tchu tam lećcie, a tłumom/
rozdajcie bronie! Rwać bramy!/
Słyszycie mnie!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PODCHORĄŻOWIE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słuchamy!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi z uliczki, z lewej</didaskalia>


<naglowek_osoba>BELWEDERCZYCY</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzą za nim</didaskalia>


<naglowek_osoba><begin id="b1722076301534-931649866"/><motyw id="m1722076301534-931649866">Zwycięstwo</motyw>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A zasię teraz ja sama,/
działająca świadomie,/
zezwolę, by Ares uwierzył,/
że zwyciężył. Tak z wami jedynie/
dobędę Arsenału/
i zamknę dla Księcia miasto./
Ares będzie mym więźniem w domie<pe><slowo_obce>w domie</slowo_obce> --- dziś popr. forma Msc.lp: w domu.</pe>,/
w królewskim pustym pałacu,/
gdzie się będzie cieszył niewiastą./
Wtedy pójdę doń i Słowem zbudzę.<end id="e1722076301534-931649866"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>STANISŁAW POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>w głębi</didaskalia>
<didaskalia>wchodzi z ulicy głównej</didaskalia>
<didaskalia>zbliża się</didaskalia>


<naglowek_osoba>GOSZCZYŃSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ktoś idzie --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ktoś dostojny.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Stój!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>z daleka</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ty stój!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WSZYSCY</naglowek_osoba>
<didaskalia>przystanęli</didaskalia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>zbliża się</didaskalia>
<didaskalia>poznał Podchorążych</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Dokąd to, dzieci?!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Gwiazda na czołach nam świeci,/
gwiazda Bożej dumy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pójdź z nami, panie Potocki!/
Gdy orzeł wzleciał nad nami!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Milcz!! Każę!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Generale, nie żartuj z honorem!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie ty stróżem mojego honoru!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie ujmuję Waszmości waloru./
Chcę, byś ty nam był wzorem./
Byś był pierwszy pośród bohaterów.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Awanturnik.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>NABIELAK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W łeb kulką!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O, panie Potocki.</wers_cd>/
Na kolanach cię prosimy.</strofa></kwestia>
<didaskalia>klęka</didaskalia>


<naglowek_osoba>PODCHORĄŻOWIE i BELWEDERCZYCY</naglowek_osoba>
<didaskalia>stoją nieporuszeni</didaskalia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>się uśmiecha</didaskalia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Błagam.</wers_cd>/
Pójdź z nami. --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>milczy</didaskalia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Milczysz --- ?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PODCHORĄŻOWIE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Pójdź z nami.</wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>klękają</didaskalia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>odwraca się</didaskalia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Milczysz --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PODCHORĄŻOWIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>powstają</didaskalia>


<naglowek_osoba>WYSOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Więc sami!</wers_cd></strofa>
<didaskalia>nawołuje</didaskalia>
<strofa>Dzieci, hej bracia, laury do podziału!/
Do Arsenału! Do Arsenału!!</strofa></kwestia>
<didaskalia>wychodzi</didaskalia>
<didaskalia>wyprowadzając oddział Podchorążych</didaskalia>
<didaskalia>oraz Belwederczyków</didaskalia>
<didaskalia>w uliczkę małą, z prawej</didaskalia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>pozostał</didaskalia>
<didaskalia>zadumany</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>staje przed <osoba>Potockim</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Ktoś ty jest? --- że oni ciebie żądają./
Czyliś ty znaczny i możny?/
Jakążeś ty znaczony potęgą,/
że stajesz wprzek moich dróg?/
Z czyich żeś ty sług?<pe><slowo_obce>Z czyich żeś ty sług?</slowo_obce> --- z czyich jesteś sług; komu służysz.</pe></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>marszczy brew</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czyli<pe><slowo_obce>czyli</slowo_obce> --- czy z partykułą pytajną -li.</pe> ty chcesz, by twoi przelewali krew/
marnie?/
I ty sądzisz, że ciebie nie ogarnie/
ten lot orłów,/
którychem<pe><slowo_obce>którychem ja pobudziła</slowo_obce> --- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: których ja pobudziłam.</pe> ja pobudziła./
A wieszże ty, jaka jest siła,/
co się dzisiaj w nocy przesila?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>opuszcza głowę, zasępiony</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>włócznią uderza go po głowie</didaskalia>
<kwestia><strofa>Zapamiętaj się w twoim rozumie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>na czele oddziału żołnierzy</didaskalia>
<didaskalia>wchodzi z małej uliczki, z lewej</didaskalia>
<kwestia><strofa>To noc, niech kule biją.</strofa>
<didaskalia>komenderuje</didaskalia>
<strofa>Formuj front! --- W lewo zwrot!/
Marsz!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gdzie?!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Do Arsenału!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>wskazując <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
Patrz!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Kto tu jest?! Hasło! Stój!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>nieporuszony</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Kto? --- --- --- --- --- --- --- Swój.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>poznaje</didaskalia>
<didaskalia>salutuje</didaskalia>
<didaskalia>komenderuje</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Prezentuj broń!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>dobywa szpady</didaskalia>
<didaskalia>komenderuje</didaskalia>
<kwestia><strofa>Uchwyć za broń! --- Baczność! --- W prawo zwrot!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Idziemy do Arsenału!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>usłuchał komendy <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<didaskalia>i stoi odwrócony</didaskalia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Naprzód marsz!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>poczyna iść</didaskalia>
<didaskalia>w uliczkę ku głębi</didaskalia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>staje przed oddziałem swoim</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Gdzie?!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Milcz!!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tam droga do Belwederu! --- Zdrada!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>odsuwa <osoba>Zaliwskiego</osoba> szpadą</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ot służę ---  to moja szpada.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Moskale! Patrol żandarmów!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>cofa się ku przodowi</didaskalia>


<naglowek_osoba>PATROL ŻANDARMÓW ROSYJSKICH</naglowek_osoba>
<didaskalia>pojawia się w głównej ulicy</didaskalia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>do swoich</didaskalia>
<kwestia><strofa>Formuj front! --- Zejmij broń! W rękę broń!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Stój!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zmierz się! Cel!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Stój!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Cel! Pal!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>strzela w głąb</didaskalia>


<naglowek_osoba>PATROL ŻANDARMÓW ROSYJSKICH</naglowek_osoba>
<didaskalia>wkracza w uliczkę wąską</didaskalia>


<naglowek_osoba>OFICER ŻANDARMÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
Hurra! Cel! --- Hurra! Pal!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>do swoich</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Na ziemię!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>przypada do ziemi</didaskalia>


<naglowek_osoba>PATROL ŻANDARMÓW ROSYJSKICH</naglowek_osoba>
<didaskalia>strzela ku przodowi</didaskalia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>który stoi nieporuszony</didaskalia>
<didaskalia>ugodzony</didaskalia>
<didaskalia>pada.</didaskalia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Podnieść się! --- Bajonet!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>nakłada bajonety</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Naprzód marsz!</wers_cd>/
Naprzód leć!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Naprzód!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ZALIWSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wiara! Tnij!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>OFICER ŻANDARMÓW</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cel! Pal!</strofa></kwestia>

<didaskalia>padają strzały</didaskalia>
<didaskalia>wielu z oddziału Zaliwskiego upada</didaskalia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>z bajonetami wchodzi ku głębi w uliczkę</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>biegnie ku głębi</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Krwi! krwi!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PATROL ŻANDARMÓW ROSYJSKICH</naglowek_osoba>
<didaskalia>cofa się</didaskalia>
<didaskalia>wyparty w głąb</didaskalia>


<naglowek_osoba>ODDZIAŁ ZALIWSKIEGO</naglowek_osoba>
<didaskalia>znika w ulicy głównej.</didaskalia>


<naglowek_osoba>POSPÓLSTWO</naglowek_osoba>
<didaskalia>z uliczki, z lewej</didaskalia>
<didaskalia>wlecze po ziemi <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1722077173244-1613084722"/><motyw id="m1722077173244-1613084722">Szpieg</motyw>Szpieg! Szpieg! Powiesić, rozedrzeć, mordować!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zmiłujcie się! Zmiłujcie się!<end id="e1722077173244-1613084722"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Szpieg! Szpieg! Powiesić, rozedrzeć, mordować!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zmiłujcie się! Zmiłujcie się!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MŁODY GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>w mundurze oficera rosyjskiego</didaskalia>
<didaskalia>wbiega z uliczki, z prawej</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Stójcie! Stójcie!
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>TŁUM</naglowek_osoba>
<didaskalia>zatrzymuje się</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O ty miłosierny!</wers_cd></strofa>
<didaskalia>czepia się nóg wybawcy</didaskalia>
<didaskalia>wpatruje się w pochylonego nad sobą</didaskalia>
<didaskalia>nagle:</didaskalia>
<strofa>A wiecie, kto to jest?! To syn obwiesia,/
najpodlejszego łotra syn. Przy Wielkim Księciu/
jest jego ojciec przybocznym na służbie;/
Zabijcie go!</strofa>
<didaskalia>rzuca się na <osoba>młodego Gendra</osoba></didaskalia>
<strofa>
<wers_cd>Ty psie! Ty psie! Ty psie!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MŁODY GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>dobywa pałasza</didaskalia>


<naglowek_osoba>TŁUM</naglowek_osoba>
<didaskalia>odbiera mu pałasz i łamie</didaskalia>


<naglowek_osoba>MŁODY GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ojcze! --- A!!!</strofa>
<didaskalia>upada</didaskalia>
<strofa>
<wers_cd>Ojcze --- --- ---</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<didaskalia>stoi nad trupem</didaskalia>
<didaskalia>ogłupiały</didaskalia>


<naglowek_osoba>GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Teraz kolej na cię!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<didaskalia>nasłuchuje</didaskalia>
<kwestia><strofa>Stójcie! --- Ktoś jedzie? --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>TŁUM</naglowek_osoba>
<didaskalia>słucha</didaskalia>
<didaskalia>oczekują</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kareta po bruku!</wers_cd></strofa></kwestia>

<didaskalia>wjeżdża kareta</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzuca się ku karecie</didaskalia>
<kwestia><strofa>
Kto jedzie!?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WOŹNICA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jenerał Nowicki<pe><slowo_obce>Nowicki, Józef</slowo_obce> (1766--1830) --- generał Wojska Polskiego, omyłkowo zabity w czasie Nocy Listopadowej.</pe>!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>He? Kto, mówisz, jedzie?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>TŁUM</naglowek_osoba>
<didaskalia>otacza karetę</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Patrzajcie! Chresty<pe><slowo_obce>chrest</slowo_obce> (daw.) --- krzyż.</pe> na piersiach na przedzie!/
Zdrajca! Ty zdrajca Lewicki<pe><slowo_obce>Lewicki</slowo_obce> (1761--1841) --- generał rosyjski, dowódca Warszawy.</pe>! Znam ja cię!/
Ha, ha, ha, przedajniku! Będziesz wisiał, bracie!</strofa></kwestia>

<didaskalia>pada kilka strzałów</didaskalia>


<naglowek_osoba>MAKROT</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Och --- trup! --- trup!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wyciągnąć trupa!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POSPÓLSTWO</naglowek_osoba>
<didaskalia>wywleka trupa z karety</didaskalia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zobaczcie kto to?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WOŹNICA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nowicki generał!</wers_cd></strofa></kwestia>
<didaskalia>zeskakuje z kozła</didaskalia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Za Lewickiego zabit<pe><slowo_obce>zabit</slowo_obce> --- daw. forma skrócona od: zabity.</pe>! --- Nieszczęście! Szlachetny/
poległ za zdrajcę!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>WOŹNICA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wyprowadza konia w boczną uliczkę</didaskalia>


<naglowek_osoba>1. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kto rzekł, że to zdrajca!?</wers_cd>/
Kto nazwiska pomylił?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wieszać!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>TŁUM</naglowek_osoba>
<didaskalia>wskazując <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>To on!!</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>2. GŁOS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Rajca!</wers_cd>/
We krwi mu wytrzeć pysk!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>TŁUM</naglowek_osoba>
<didaskalia>rzucają się na <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<didaskalia>przewracają na ziemię i wleką</didaskalia>
<kwestia><strofa><begin id="b1722078411998-1031617695"/><motyw id="m1722078411998-1031617695">Trup</motyw><wers_cd>Niech wisi w górze!</wers_cd>/
Naści<pe><slowo_obce>naści</slowo_obce> (reg.) --- masz.</pe> pij! Na latarnię! Krew, krew, krew na murze!</strofa></kwestia>

<didaskalia>porzucają trupa w ulicy</didaskalia>
<didaskalia>oddalając się w ulicę główną.</didaskalia>
<didaskalia>Popod murami skradają się:</didaskalia>


<naglowek_osoba>KERY<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q403964"></ref><slowo_obce>Kery</slowo_obce> (mit. gr.) --- boginie zemsty i gwałtownej śmierci, przedstawiane w postaci drapieżnych ptaków.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>przypadają ku trupom leżącym</didaskalia>
<didaskalia>pochylają się nad trupami</didaskalia>
<didaskalia>ssające ich krew.</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ssaj z piersi wszystko złe,/
jad wszelki wypij z ran.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>pochylona nad trupem <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Ten mój.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>pochylona nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Ten mój.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>pochylona nad trupem <osoba>młodego Gendra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Ten mój.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>przypadła nad trupem <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<didaskalia>ssąca krew</didaskalia>
<kwestia><strofa>To szpieg.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>przypadła nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>To wielki pan.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>przypadła nad trupem <osoba>młodego Gendra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>To nędzarz.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wyssaj ból</wers_cd>/
i tul i pieść i tul.<end id="e1722078411998-1031617695"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Gdy zejmiesz<pe><slowo_obce>zjąć</slowo_obce> (daw.) --- dziś: zdjąć.</pe> duszy jarzmo,/
gdy wyżresz z duszy grzech,/
poniesiem je na ostrów<pe><slowo_obce>ostrów</slowo_obce> (daw.) --- wyspa.</pe>,/
na śmiech.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>młodego Gendra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Na śmiech.</wers_cd></strofa></kwestia>

<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Makrota</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Na śmiech.</wers_cd>
</strofa></kwestia>

<didaskalia>W uliczce, w murze ogrodowym</didaskalia>
<didaskalia>słychać u furty przekręcanie klucza</didaskalia>
<didaskalia>furta się otwiera</didaskalia>
<didaskalia>wchodzi:</didaskalia>


<naglowek_osoba>KSIĄŻĘ ADAM CZARTORYSKI<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q342889"></ref><slowo_obce>Czartoryski, Adam Jerzy</slowo_obce> (1770--1861) --- polski polityk, prezes Rządu Narodowego Królestwa Polskiego w 1831, później znacząca postać Wielkiej Emigracji.</pe></naglowek_osoba>
<didaskalia>zatulony w wielki płaszcz</didaskalia>
<didaskalia>rozgląda się</didaskalia>
<didaskalia>pozostaje w cieniu pod murem ogrodu</didaskalia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Ktoś idzie....</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>młodego Gendra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Człowiek żywy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Pod murem wstąpił w cień.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KSIĄŻĘ ADAM CZARTORYSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>postąpił kilka kroków</didaskalia>
<didaskalia>we światło</didaskalia>
<didaskalia>nasłuchuje</didaskalia>
<didaskalia>bada</didaskalia>
<didaskalia>zamyślony</didaskalia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
Wystąpił.
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>młodego Gendra</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Mówi.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Myśl swą waży.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KS. CZARTORYSKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Korona --- --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>O koronie marzy.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KS. CZARTORYSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>zadumany</didaskalia>
<kwestia><strofa>Gdzie pójść --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Myśl swoją miej na straży.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400445126783-3530846352"/><motyw id="m1400445126783-3530846352">Trup</motyw>KS. CZARTORYSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rozgląda się</didaskalia>
<kwestia><strofa>By w głąb mej duszy się nie wdarli,/
uniknę ---  --- ---</strofa></kwestia>
<didaskalia>chce iść w kierunku ulicy</didaskalia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<didaskalia>wznosi głowę</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Słyszą. --- ---</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KS. CZARTORYSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>zatrzymał się</didaskalia>
<didaskalia>pochylił się, by zbadać,</didaskalia>
<didaskalia>by dostrzec</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kto!?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KERA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nad trupem <osoba>Potockiego</osoba></didaskalia>
<didaskalia>podnosi się</didaskalia>
<didaskalia>z ust jej ciecze krew</didaskalia>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Umarli!<end id="e1400445126783-3530846352"/></wers_cd>
</strofa></kwestia>





<naglowek_scena>W PAŁACU ŁAZIENKOWSKIM<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q345276"></ref></naglowek_scena>
<didaskalia>Przedsionek pałacu z kolumnadą.</didaskalia>
<didaskalia>Zwiędłe krzewy i cyprysy.</didaskalia>


<naglowek_osoba>BOGINIE ZWYCIĘSTWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>prowadzą <osoba>Aresa</osoba> jako Tryumfatora</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zwyciężyłeś zwycięstwem Boga.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przygiąłem opornych do stóp.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O piersi dumy ich uderza twoja ręka,/
na karku pychy ich spoczęła twoja noga./
Pobrałeś rycerski łup.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oto zbroja od upałów pęka./
Pot z liców ocieka kroplami./
Podajcie pić.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zwyciężyłeś nad mnogimi ludami./
Po tej kąpieli krwawej/
odrodzą się i poczną żyć.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zdejmijcie zbroję, co krwawi./
Zdejmijcie z oczu kask./
Rozpłomienić domostwo ogniami./
Dziękczynne zapalić kadzidła/
Zewsowi za wielość łask.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BOGINIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>podają mu pić</didaskalia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie wprzódy pucharu nachylę,/
aż ojca obiatą<pe><slowo_obce>obiata</slowo_obce> --- pogańska ofiara ze zwierząt lub płodów rolnych.</pe> zasilę.</strofa></kwestia>
<didaskalia>przyjmuje puchar</didaskalia>
<didaskalia>wylewa część napoju na ziemię</didaskalia>


<naglowek_osoba>BOGINIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>zapalają ognie na trójnogach</didaskalia>
<didaskalia>pałac się rozświetla</didaskalia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czyjaż to ta siedziba pusta?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Polski ostatniego Augusta<pe><slowo_obce>ostatni August</slowo_obce> --- Stanisław August Poniatowski (1732--1798), ostatni król Polski.</pe>/
dom, stawion Hellenów sztuką.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przecz<pe><slowo_obce>przecz</slowo_obce> (daw.) --- dlaczego.</pe> serca nie stało wnukom/
tu mieszkać --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Puste pokoje.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rozewrzeć na ścież podwoje!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BOGINIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>otwierają drzwi główne pałacu</didaskalia>
<didaskalia>w głębi ukazuje się:</didaskalia>


<naglowek_osoba>EROS<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q121973"></ref></naglowek_osoba>
<didaskalia>stojący w drugiej sali, okrągłej</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakiż to chłopiec młody?/
Rumieńcem kraśne jagody./
Łuk dłonią ujął złoty/
i złotą strzałę waży./
Onże stoi<pe><slowo_obce>Onże stoi</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą <wyroznienie>-że</wyroznienie> w funkcji wzmacniającej i pytającej; znaczenie: czy on stoi.</pe> na straży/
w opustoszałym domie./
Kto jesteś piękny młody?/
Czy Cypryda<pe><slowo_obce>Cypryda</slowo_obce> (mit. gr.) --- przydomek Afrodyty, bogini miłości, urodzonej z piany morskiej w pobliżu Cypru.</pe> ciebie urodziła,/
żeć<pe><slowo_obce>żeć (...) przydała</slowo_obce> --- że ci przydała; że ci ofiarowała.</pe> tyle przydała urody/
i lice dziwem okrasiła?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>EROS</naglowek_osoba>
<didaskalia>zmierza się łukiem</didaskalia>
<didaskalia>godząc w pierś <osoba>Aresa</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>BOGINIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzą w głąb pałacu</didaskalia>
<didaskalia>Z głębi pałacu wiodą ku <osoba>Aresowi</osoba></didaskalia>



<didaskalia><osoba>JOANNĘ</osoba></didaskalia>


<didaskalia>ubraną w wielki welon biały</didaskalia>
<didaskalia>i suknię białą w gwiazdy.</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wiedziem do cię miłośnicę,/
bierz miłośny dar./
Patrz, lubieżna Afrodite<pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q35500"></ref><slowo_obce>Afrodite</slowo_obce> (mit. gr.) --- Afrodyta, bogini miłości.</pe>/
wstaje ze śmiertelnych mar.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<didaskalia>patrzy na <osoba>Joannę</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>To blednie, to się płoni.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Eros mnie k'tobie goni./
Eros, Eros mnie ściga.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cyprys<pe><slowo_obce>Cyprys</slowo_obce> (mit. gr.) --- przydomek Afrodyty, bogini miłości, urodzonej z piany morskiej w pobliżu Cypru.</pe> mnie w tobie obdarza,/
rumieńców licom przydaje.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Miłość rumieńców przymnaża./
Któż to mnie z nędzy dźwiga?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cyprys, wszechwładna Afrodite,/
przydałać<pe><slowo_obce>przydałać</slowo_obce> --- skrót od: przydała ci.</pe> godną świtę/
i przykazuje kochanka.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja słusznej woli poddanka,/
Erosa moc poznałam/
i uwiedziona wojny znakiem,/
na mieczów igrzysko wstałam/
i jestem oto tu z orszakiem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Pójdź, jakoś dla mnie przeznaczona.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Miłością k' tobie<pe><slowo_obce>k' tobie</slowo_obce> --- ku tobie, do ciebie.</pe> pałam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cyprys cię zsyła niezwyciężona.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przez wstyd mój i hańby pożyte/
ty pomścisz mej niemocy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rycerze mnogie zabite/
do twego rydwanu zaprzęgnę/
i wszystkie zlękłe dosięgnę./
Patrz, oto wieńce zdobyte./
Pobrałem wszystkie tej nocy.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Złotem te wieńce uwite,/
nie mego to kraju listowie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zdobyłem potęgą mocy:/
teć biorą bohaterowie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ciebie ja to pragnęłam,/
ciebie kocham./
W nędzy i lęku się gięłam,/
że w nocach bezsennych szlocham/
a teraz jużem wesoła.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rozpogódź dziewo czoła.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A teraz jużem dumna./
Dotknęłam twego kolana,/
chcę ciebie uznawać pana./
Poza mną, poza mną trumna,/
poza mną Śmierć i lęk./
Weselny słyszę zgiełk i szum.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Uderzać mieczmi<pe><slowo_obce>mieczmi</slowo_obce> --- dziś popr.: mieczami.</pe> o tarcze./
Chcę słuchać zwycięskich dum.</strofa></kwestia>

<didaskalia>w salach pałacu odzywa się muzyka</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Twojej miłości wystarczę,/
miłośnym chętna upałom.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Powaliłem rycerzy zastępy,/
z pęt wyzwoliłem ducha;/
rozkoszy śmierci zaznali,/
ty zaznasz rozkoszy ciała.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Twoja je rozkosz ocali/
z mąk ducha i ducha bolu./
O ty, któryś je porwał ogniem,/
bierz rozkosz...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Powstaniem za jego głosem/
i mnogie zapory pogniem./
On włady<pe><slowo_obce>włady</slowo_obce> --- władający; władny.</pe> wojennym losem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zwycięstwo zyskałem w polu,/
zwycięstwo zdobyłem krwi,/
narody zbudziłem do życia.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Miłość zdobyłeś tajemną./
Byłam bolesną i ciemną,/
serce pojmałeś z ukrycia.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakież cię nędze trapią,/
jakież niepokoje cię łamią,/
ty piękna, jeśliżem rzekł,/
żem pobił i zwyciężył bojem --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To serce drży niespokojem./
Pobiłeś rycerze w boju,/
lecz ja się troskam w niepokoju,/
bo walczył wzajem mąż i brat/
a nie wiem, jaki walki bieg/
i nie znam jeszcze krwawych strat,/
czyli mam płakać męża/
a cieszyć się brata zdrowiem,/
czy bratowego zgonu/
płakać, a męża kląć zabójcę --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zapomnij, zapomnij niewiasto./
W pożarach wzdęło się miasto/
krzykiem i wojny wrzaskiem./
Otoczęć<pe><slowo_obce>otoczęć</slowo_obce> --- skrócone od: otoczę cię.</pe> łun złotych blaskiem,/
nacieszę widokiem plonu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zwycięski wchodzisz w te progi,/
gdzie latmi<pe><slowo_obce>latmi</slowo_obce> --- skrócone od: latami.</pe> zerdzałe wrzeciądze<pe><slowo_obce>wrzeciądze</slowo_obce> --- urządzenie do zamykania bramy.</pe>/
i czas upłynął mnogi,/
jak nie wszedł nikt godny.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wnoszę zwycięską moc./
Pobrałem zastępy tłumne/
i podeptałem dumne.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wzeszedłeś na jedną noc.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Na jedną noc ty moja.</strofa></kwestia>

<uwaga>powtórzone skany stron 162-163</uwaga>
<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Daj patrzeć ---  twoja to zbroja --- ?/
W bojach już razy tyle,</strofa></kwestia>
<didaskalia>wskazuje leżącą opodal zbroję <osoba>Aresa</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Szczęsno spominać te boje,/
wspominać zwycięstwa chwile/
na smutku dzisiejszej żałobie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>W zwycięstwie myślę o tobie,/
o tobie, miłośna pani/
i dar twój biorę w ofierze.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jesteś ten, któremu ja w dani/
miłość moją przynoszę,/
i ten, w którego wierzę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<didaskalia>wiedzie ją ku drzwiom pałacu</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>we wrotach zatrzymuje się</didaskalia>
<didaskalia>patrzy na <osoba>Boginie</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>BOGINIE ZWYCIĘSTWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>stulają skrzydła</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co one robią?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Skrzydła kładą.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie będą walczyć --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Więcej nie. ---</wers_cd>/
Cóż twarz twą w lęku chylisz bladą?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To źle. --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BOGINIE ZWYCIĘSTWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>kładą się do snu w przysionku pałacu</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Co one czynią?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Sen je ściele.</wers_cd>/
Spełnione dzieło. --- Patrzaj, wieńce/
kładą pod czoła, snu spragnione. ---/
Cóż lice chowasz wylęknione?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie zbudzą się do walk?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Już nie.</wers_cd>/
Cóż drżysz i szlochasz w męce?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To źle. --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ARES</naglowek_osoba>
<didaskalia>wiedzie ją w podwoje pałacu</didaskalia>
<didaskalia>muzyka coraz cichnie</didaskalia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>jako królowa</didaskalia>
<didaskalia>pojawia się w salonach pałacu</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto jest ta, która przechodzi/
przez jasność sal, jako pani?/
Wszyscy, jak jej poddani --- ?/
Jakaś cichość za jej każdym gestem --- /
jeno drzewa z ogrodu szelestem/
drżą --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi do przedsionka pałacu</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Oto pani jestem.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Powiedz piękna ---  zdajesz się władnąca,/
czyliś nocy królowa tajemna?/
Miłość nas wiedzie/
a światła przed nami gasną/
i droga staje się ciemna --- ?/
Oto miłośna w pałacu tym błądzę./
Ktoś jest --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Ja tutaj rządzę.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Oczy twe płomieniące,/
dziw w oczach twych i głębie,/
przetom zlękła, jako gołębie/
i nogi pode mną drżące.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zaszłaś w kraje tajemne./
Z Plutusem<pe><slowo_obce>Plutus</slowo_obce> --- właśc. Pluton, rzymski odpowiednik Hadesa, boga podziemnej krainy umarłych.</pe> święcę gody/
a oto teraz idę zwiedzać spichrze./
Oto część mej urody/
straciłam na jesiennym wichrze/
i na jesiennym chłodzie;/
fala niesie po wodzie/
moje złote kosztowne listowie./
<begin id="b1722079985565-2042272378"/><motyw id="m1722079985565-2042272378">Grób, Ziarno, Historia, Bogini</motyw>Lecz cyt... --- cicho ---  --- tam groby,/
tam pod ziemią śpichlerze,/
tam idę.</strofa>
<didaskalia>zwraca się do orszaku</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Podajcie złote klucze.</wers_cd></strofa>
<didaskalia>przyjmuje klucze</didaskalia>
<strofa>Zamykam nimi serca,/
zamykam nimi dusze./
Oto wieki ożywię idące./
Wieki i lata, co przyjdą,/
żyć będą ziaren tych treścią./
Ziemia rodzić będzie,/
kędy siew padnie zdrowy./
Ludzi zbudzę, roześlę orędzie/
na żywot ---  żywot nowy!/
Pokoleniom ostawię czyny,/
po ojcach wielkich ---  wielkie wskrzeszę syny --- /
kiedyś ---  --- będziecie wolni!/
Co złego w was i co marne,/
to jako plewy i ziele złe zgarnę;/
co chwastu na waszej roli/
i co szkodzi wam i co was boli,/
to ukoję --- czasu przebiegiem./
Przejdziecie jeszcze niejedną nędzę/
i niejedną przebolicie próbę./
A jeżeli lichego serca ludzie/
w was samych gotują wam zgubę --- /
ja ich powołam ---  i jak plewo zmiotę!/
I w ziarnach tu --- na dnie --- przechowam cnotę!<end id="e1722079985565-2042272378"/>/
<begin id="b1400446788818-2471370027"/><motyw id="m1400446788818-2471370027">Odrodzenie, Krew, Ziemia</motyw>Za czas znów wrócę --- i jeszcze razy wiele/
przyjdę --- Wiosna, z gwiazdą na czele/
i żywot dam ---  tlejący w zgliszcz popiele! ---/
A dzisiaj --- kres. --- Krwi przelanej nie zmarnię./
Krwią pola a role użyźnię/
i synów z krwi tej dam --- kiedyś --- Ojczyźnie./
Dzisiaj kres. --- --- ---<end id="e1400446788818-2471370027"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co ona mówi --- !</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To wola!</wers_cd>/
Słyszysz skargi Eola --- ? --- --- ---/
Rządzę tu gospodarnie./
I zapęd, i siłę skryję,/
przechowam lata długie/
i kiedyś ich --- --- --- --- użyję!!</strofa>
<didaskalia>rozkłada ręce</didaskalia>
<strofa>W sen, w sen, w sen bogowie,/
w sen ludzie, strudzone dusze!/
Zaklinaniem was muszę<pe><slowo_obce>musić</slowo_obce> (daw.) --- zmuszać.</pe>!/
Wolę mam w Słowie!!</strofa></kwestia>
<didaskalia>gestem</didaskalia>
<didaskalia>każe przejść <osoba>Aresowi</osoba> i <osoba>Joannie</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>ARES i JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>idą do wnętrza pałacu</didaskalia>
<didaskalia>światła za nimi gasną</didaskalia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>staje wśród śpiących <osoba>Bogiń</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Hej wy boginie --- w śnie --- ?!/
Hej, wy moi goście skrzydlaci./
Kiedyś przyjdzie znowu ten czas,/
gdy Pallas wezwie was/
i zwycięski dług wam zapłaci./
Zapamiętajcie słowa.</strofa></kwestia>
<didaskalia>zamyka drzwi pałacu kluczem</didaskalia>


<naglowek_osoba>DZIECI EOLA</naglowek_osoba>
<didaskalia>w szumie drzew</didaskalia>
<kwestia><strofa>Królowa --- królowa --- królowa --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KORA</naglowek_osoba>
<didaskalia>zapada się</didaskalia>





<naglowek_scena>TEATRUM STANISŁAWA AUGUSTA<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9356213"></ref></naglowek_scena>


<strofa><didask_tekst>W Stanisławowskim parku, na ostrowie</didask_tekst>/
<didask_tekst>jest teatrum Króla Jegomości.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Ponad wodą na podium jest scena,</didask_tekst>/
<didask_tekst>przeciw sceny półkrągle dla gości.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Przeciw sceny na kamiennem otoczu</didask_tekst>/
<didask_tekst>siedli w tronach wielcy tragikowie.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Co się kiedy na scenie tej dzieje,</didask_tekst>/
<didask_tekst>patrzą oni, co dzieła tworzyli.</didask_tekst>/
<didask_tekst>I tej nocy, gdy jesień się sili,</didask_tekst>/
<didask_tekst>zeszedł księżyc w drzew suchych przeźroczu</didask_tekst>/
<didask_tekst>i w tym dziwnym odblasku księżyca</didask_tekst>/
<didask_tekst>sterczą rujny i w gruzach świątynie.</didask_tekst>/
<didask_tekst>O północy, o dwunastej godzinie</didask_tekst>/
<didask_tekst>przyszli ci, co w wojennym czynie</didask_tekst>/
<didask_tekst>polegli, przyszli gromadą</didask_tekst>/
<didask_tekst>i na stopniach na podium przysiedli,</didask_tekst>/
<didask_tekst>oczekujący.</didask_tekst></strofa>



<naglowek_osoba>GENERAŁ GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czas mnie, hej Boże, czas/
na tamten lepszy świat./
Słowianin ja, wasz brat,/
ja był z wami niezgodny,/
podłości spętany kajdanem,/
tak ja dziś stanął za majdanem,/
dziś do mnie złość nie ma przystępu,/
ani zawiść, ani małość podła;/
Boża mnie to ręka wywiodła./
Bracie w męce, podajże ty dłoń.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>STANISŁAW POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Precz! --- Dusza się moja wzdryga./
Co ty za duch ---  ty mój wróg;/
nie ten ci mój ---  co tobie Bóg./
Jakoż podam dłoń?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ja widzę, iż ciebie pali skroń./
Tyś powalony mieczem padł --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Własny zabijał mnie brat/
i własny syn złorzeczył./
Przekleństwem mnie Bóg strącił, Kat./
Jemużem dziś władztwa przeczył;/
jakoż mnie pchnął los w ten bój,/
gdym chciał boju powstrzymać i ognie;/
czylim wiedział, że zapęd mnie pognie/
i połamie, jak zbroję skruszałą/
a serce się ozwało/
za późno. --- O syny, o ojczyzno, o bracia!/
Daleko wy ode mnie, daleko./
Już mnie głosy wieczyste wezwały,/
już tylko wołań mych echo/
jękliwe w parku się błąka;/
też mi czekać, bym rychło powiezion/
był w miejsce spokoju, gdzie łąka/
wiecznie kwitnąca; --- ---/
a dusza jeszcze tęskniąca --- /
a serce, czego nie przebolało/
żywe,/
teraz się upomniało tęskliwe.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wot tobie, duszo, upały/
a sercu mojemu mroźno,/
czyli mój syn ostał się cały?/
Syn jedynak ---  dziecina miłości --- /
czy mi jego też Boh<pe><slowo_obce>Boh</slowo_obce> (ros.) --- Bóg.</pe> pozazdrości?/
Czyli on też będzie ojcu towarzyszem/
i w uścisk obejmie szyję/
i pocałowaniem zmyje/
z mych ust słowa trwogi i lęki/
wyżenie<pe><slowo_obce>wyżenie</slowo_obce> --- wygoni.</pe> precz i wypije --- ?/
O dziecię, o synu jedyny!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakież były moje ciężkie przewiny?/
Giną z oczu, zanikają z myśli. ---/
Otośmy tu duchy przyśli<pe><slowo_obce>przyśli</slowo_obce> --- dziś: przyszli.</pe>,/
rozkazem nieśmiertelnych wołani.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Popłyniem polegli ku otchłani.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1722080584978-40307601"/><motyw id="m1722080584978-40307601">Śmierć, Sprawiedliwość</motyw>Patrzę jeszcze w świat ten, jak zanika/
i wraz tracę z myśli, co się stało;/
coraz giną moje czyny i błędy,/
jeno spokojność dziwna wszędy./
Jakież były moje przewiny?/
Za broń wzięły ojce i syny/
i na się wzajem godziły/
w zapamiętaniu, w obłędzie. ---/
O jakożem stawał za sędzię/
tym, co sprawiedliwie walczyli?/
Zali<pe><slowo_obce>zali</slowo_obce> (daw.) --- czy.</pe> sprawiedliwość i sąd/
śmiertelnym nie największy błąd?<end id="e1722080584978-40307601"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<didaskalia>wśród oczekujących poznał <osoba>syna</osoba></didaskalia>
<didaskalia>przygarnia go ku sobie</didaskalia>
<kwestia><strofa>O syn mój, poznaję cię, synu!/
Tyżeś to koło mnie, dziecino?/
Sięgałeś ręką wawrzynu,/
aż Śmierć zadzwoniła godziną/
wskazane dla ciebie piętno./
Będzie twa dola pamiętną./
Lecz któż tę pamięć zapłacze,/
twoją dumę i wolę junacką?/
Zapłakałby i sam Car, kozacze,/
że ty wmieszał się w tę bójkę lacką<pe><slowo_obce>lacką</slowo_obce> --- polską.</pe>/
i padł pierwszy, jako podcięty kłos żyta;/
jako jabłoń, gdy w płatkach okwita/
i ostrzejsze powieją nań zwieje,/
tak ty spadł, jak ten okwit, co mdleje./
I z ojcem, przy ojcowej piersi,/
razem na tamten raj idziem najpierwsi./
Cóż nas czeka? Pójdziem ku otchłani,/
przez piekielne pustynie gnani?/
O gdzieżeś, pokoju wieczysty?/
Kraj mamy przegonić ognisty --- --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SYN GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ach ojcze, łzy cudze palą./
Łzy cudze na twarz mą upadły/
i przez to lica syna twojego pobladły,/
bo trwogą zjęty i strachem,/
że te łzy zaciążą przed Bogiem,/
bo ja zabójca był w tej wojnie z Lachem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Synu, zabijałeś w obronie!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SYN GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jakoż nie mieli walczyć,/
gdy okręt i łódź ich tonie;/
widno<pe><slowo_obce>widno</slowo_obce> --- tu: widocznie, najwyraźniej.</pe> ognie i żar wrzał w ich łonie./
A ja byłem pośród nich przeklęty/
i miecz mój i moja dola/
i szedłem z tą klątwą do pola/
i padłem, jako kłos zżęty./
Snać<pe><slowo_obce>snać</slowo_obce> a. <slowo_obce>snadź</slowo_obce> (daw.) --- widocznie, najwyraźniej.</pe> Boża była ta wola./
Pójdziem, ojcze jedyny, w kąt święty,/
kędy Cary będą nasi ojce,/
gdzie wszyscy równi i bliscy/
i ci górni i wyniośli i niscy,/
kędy będziem rówieśni mołojce<pe><slowo_obce>mołojec</slowo_obce> --- młody żołnierz kozacki, przen.: zuch.</pe>,/
śród kwiecia, pośród uroków./
Rzucamy ten kraj mętów i mroków/
i dusze oczyścim winni/
i będziem za łaską Bożą,/
jako są czyści i niewinni,/
gdy przeminie czas piekieł niewoli./
Ach ojcze --- --- --- !</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Coć jest duszo-synu?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SYN GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Serce boli,</wers_cd>/
żem nie kochał ---  skorom był tam żywy/
a mogłem być kochaniem szczęśliwy./
Żem był ojcze dla wielu ohydą/
i iż nienawidzili mnie./
Więc, jak widzę ich, że teraz idą/
razem ze mną i z nami, kędy przeznaczenie,/
to mnie ściska ból serce i duszę,/
i dumę moją dawną/
i dawną pychę marną kruszę/
i chciałbym uzyskać przebaczenie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Śpij, uśnij dziecino-synu./
Śpij w wieńcu złotym wawrzynu;/
położyć<pe><slowo_obce>położyć</slowo_obce> --- tu skrócone od: położy ci.</pe> go dłoń Boska w dań./
Upadłeś, jako pierwsza brań.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SYN GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak tęsknię ojcze do świtu,/
do jasnego, czystego błękitu;/
bodaj zeszła ta trwóg pełna noc. ---/
Któż to może? --- Kto to jest ten Bóg,/
co posiada nieśmiertelną moc,/
przegonić precz ciemnie i mgły/
i sprowadzić pogodą kwietne sny/
i powieść nas w jasność i światłość dróg?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O synu, przeklął nas Bóg./
O synu, nie pytaj starego,/
ileć ręce zdziałały złego,/
ilekroć ciebie pchnęły ku czemu,/
i duszę skalały młodą./
Teraz nas wichry powiodą/
w noc jeszcze większą i groźną./
O czujesz, jak wieją mroźno?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>SYN GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O nic to, ojcze, te mrozy,/
jeno łzy te bratnie i siostrzane;/
tych straszną, palącą ranę/
czuję --- /
ta rana wskroś duszę dojmuje/
i jakby ukaźne<pe><slowo_obce>ukaźny</slowo_obce> (z ros.) --- wykonany według rozkazu; tu: służący do wykonania kary (chłosty).</pe> łozy<pe><slowo_obce>łoza</slowo_obce> --- witka; cienka, długa i sprężysta gałązka (tu: jako narzędzie wykonywania kary chłosty).</pe>,/
zabija, męczy, katuje./
Te łzy, które oni płaczą ---/
o patrzaj --- na nich --- przeklęli. --- --- ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Odwrócili się ode mnie Anieli./
O kędyż jasne słońce?/
Kędyż skrzydeł ich przedsłanne gońce?/
Ostała przy nas noc i pustość strachu.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<kwestia><strofa>Kto tu się skarży?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To my.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto wy?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Spętane lwy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czyją wy ujęci ręką?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
<wers_cd>Męką.</wers_cd>
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto was tu zaprzągł?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Śmierć.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wy padli, pierwszy łup. --- ---/
A ty co za jeden? --- Hej?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Trup.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>
A ty kto?
</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Marny cień.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wytniemy wszystkich w pień,/
nim zejdzie dzień./
Przybędą towarzysze./
O patrzajcie, tam w oddali, w pałacu,/
poprzez wodne spojrzyjcie kryształy:/
oto dom z kolumnami./
Tam Ares w okowach miłości./
Za chwilę Ares będzie z nami/
i wszystko ponurzy we krwi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Potrząsaj ty daremno twą żerdź;/
przecz nie wiesz, że Zews z ciebie drwi/
i zapęd twój lwi/
za czas się skończy?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Heu?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przybył tu poseł gończy/
i wężownicą potrząsał/
i cały świat, co się dąsał,/
ujął w spokój ---  i skon zapowiedział/
a tyś, duchu wspaniały, nie wiedział,/
że my spokoju czekamy/
i że do łodzi zejść mamy/
i płynąć na święte wody,/
w wieczystą noc.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>A ten młody?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>GENDRE</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mój syn --- nie budź --- niech śpi./
Spokojność jemu oczy zawarła./
Calem<pe><slowo_obce>calem bluźnił</slowo_obce> --- inaczej: cale bluźniłem; bluźniłem zupełnie. </pe> bluźnił, że śmierć niezbłagana/
żywot jemu w kras pełni wydarła,/
aż oto szczęściem niezwodnym/
ja ojciec sercem niegodnym/
u łona go tulę na skon.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kto idzie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Oto zwiastun ---  to on!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<kwestia><strofa>Zbłąkane duchy --- precz!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zabieraj swoją właść<pe><slowo_obce>właść</slowo_obce> (daw.) --- to, czym się włada.</pe>./
Co mieli pierwsi paść/
w ofiarnicy mężów,/
tych masz ---  oto pozbawieni orężów./
Bierz ich, jak swoją brań.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ty sama masz się oddalić./
Przynoszęć<pe><slowo_obce>przynoszęć</slowo_obce> --- skrócone od: przynoszę ci.</pe> rozkazanie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A czyjeż to przynosisz wołanie?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tyś ludy biegła rozpalić./
Oto ogniem spłonęło miasto./
Ares odebrał swą dań./
Wracaj niewiasto!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jako Ares wziął swoje wiano?/
Zwycięstwa mu nie dano.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>A oto Ares we chwale/
zwycięstwem cieszy się cale<pe><slowo_obce>cale</slowo_obce> --- w pełni, całkowicie.</pe>.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To złuda ---  to podstęp mój,/
bym go miała dla mnie po niewoli.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Jego już Zews nie zwoli. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Podstęp!!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>To twoja broń.</wers_cd>/
Zwołaj twoje duchy i zgoń./
Kres twemu władztwu kładę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Śmieszże<pe><slowo_obce>śmieszże</slowo_obce> --- znaczenie: czy śmiesz.</pe> ty mnie niweczyć przez zdradę?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><begin id="b1722098095788-66233179"/><motyw id="m1722098095788-66233179">Powstanie, Walka, Upadek</motyw>«Pójdziesz i zniweczysz Palladę»/
Twój rodzic wyrzekł sam./
Zwołaj twe duchy i zgoń/
i pilnuj do olimpijskich bram,/
skądeś<pe><slowo_obce>skądeś je zwołała</slowo_obce> --- skąd je zwołałaś.</pe> je zwołała.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cóż pozostanie ludziom?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Próżna chwała.</wers_cd>/
Będą walczyć, jako wydolą sami/
a ty wracaj z Egidą i duchami,/
z tarczą twoją, bijącą płomieniami/
i dzidą, co wybija hasło.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba><begin id="b1400447587156-3536606484"/><motyw id="m1400447587156-3536606484">Władza</motyw>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tam duchów tysiąc zawrzasło,/
tam gore całe miasto./
Poczęli dzieło krwawe!/
Mamże im odebrać Sławę?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wracaj niewiasto! ---/
Wężowy chylę splot.</strofa></kwestia>
<didaskalia>nachylił laski wężowej</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>schyla głowę</didaskalia>
<kwestia><strofa>Uznajęć<pe><slowo_obce>uznajęć</slowo_obce> --- skrócone od: uznaję cię.</pe>, synu Mai<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q205233"></ref>.<end id="e1400447587156-3536606484"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>W lot!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>nawołuje</didaskalia>
<kwestia><strofa>Hej Zewsowe orły, które pioruny niosą,/
niechajże się w ciszę oddalą!/
Niechajże polecą ku szczytom,/
ku górnym Hymetu<pe><slowo_obce>Hymet</slowo_obce> --- pasmo górskie na płd.-wsch. od Aten.</pe> śniegom,/
ku sinym nad Hymetem błękitom!/
Hej, Zewsowe dziewy, siostry płomienolice,/
przybiegajcie powrotne z lotów./
Oto czas się dopełnił obrotów/
i Zews groźny wasze wyrzekł granice./
Ku mnie wy z dalekosiężnymi skrzydły./
Ku mnie wy, co dzierżycie Sławę./
Bojową poczynaliśmy wrzawę,/
zapalone narodów ołtarze/
i oto porzucić Sprawę/
Zews nam każe!/
Hej do mnie, powrotne siostrzyce!/
Hej do mnie, do mnie orlice!!<end id="e1722098095788-66233179"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<didaskalia>patrzą ku stronie pałacu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Patrzaj, skrzydlate tam się chwieją,/
w przedsionku nagły ruch./
Oneć<pe><slowo_obce>oneć</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą <wyroznienie>ci</wyroznienie>, skróconą do <wyroznienie>-ć</wyroznienie>; one ci.</pe> słyszą i wracać nie śmieją./
Ku wodzie przygiął je słuch.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<didaskalia>nawołuje ku stronie pałacu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Hej siostry, siostry orlice,/
rzucajcie płonący dom!/
Hej do mnie, do mnie sam!/
Zwycięstwo wasze kłam!/
Biegajcie, nim padnie grom.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<didaskalia>przylatuje od strony pałacu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Wzywałaś, wzywasz --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Tak. ---</wers_cd>/
Przysłany straszny znak,/
wężowy splot./
Musimy siostry w lot/
wracać. ---</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Kto każe nam --- ?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zews sam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rzucić wojenny miot --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wracać.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Przecz<pe><slowo_obce>przecz</slowo_obce> (daw.) --- dlaczego, z jakiego powodu (przez co).</pe> Aresowa moc/
połamie czar!?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Zwycięstwo wasze kłam!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Z naszej ręki Ares wziął dar/
rozkazem twoim i wolą.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wieńce Aresa niewolą./
Syt Sławy, zwycięstwa syt,/
w gnuśności legł./
Zbudzi go straszny świt./
Pokąd go duch wasz strzegł,/
Amorów wiązało pęto;/
gdy ocknie się ze sennych larw,/
gdy pojmie zdradę przeklętą,/
gdy posłyszy jęk tych dziwnych harf/
i trwogą zadrży niepojętą --- --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<didaskalia>przejęte trwogą</didaskalia>
<kwestia><strofa>Siostry --- --- --- w lot, w noc!/
Gaśnie już nasza moc,/
już niedaleki świt.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Rozwińcie skrzydła, w drogę!/
Widzicie tam szerzogę<pe><slowo_obce>szerzoga</slowo_obce> (daw.) --- tu: mgła.</pe> --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Mgły sine idą od pól,/
wiatr ustał ---  drży po fali/
kobierzec złotolistych szmat.</strofa></kwestia>

<didaskalia>W oddali na wodzie ukazuje się:</didaskalia>


<naglowek_osoba>ŁÓDŹ CHARONOWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>płynąca powoli</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ktoże<pe><slowo_obce>ktoże</slowo_obce> (daw.) --- dłuższa forma konstrukcji z partykułą wzmacniającą od: któż.</pe> to płynie z dali?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ha! --- Oto płynie łódź.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<didaskalia>poznając</didaskalia>
<kwestia><strofa>Człowiek podeszłych lat;/
ogniem mu oko płonie./
Oto zwodzi<pe><slowo_obce>zwodzić</slowo_obce> --- tu: prowadzić, sterować.</pe> łódź wielką przez tonie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dopełnion śmiertelny ból./
Oto Charon wiedzie im łódź/
nieśmiertelną...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O bródź Charonie, starcze bródź/
przez fale, przez wody męt./
Wyzwolin nam przybliżasz czas./
O lituj nas, o lituj nas/
w ohydzie ziemskich pęt.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Czegom nie zaznał w ziemskiej doli,/
pojmany w ognie pychy,/
pojmany w ognie gniewu,/
za tym stęsknione serce boli,/
że wielki a byłem lichy./
Więc płaczę żal,/
gdy mam się brać/
przez noce płynąć fal/
na tamten świat.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Słuchajcie, skarży się nasz brat/
Wtóruje jemu szept tych drzew/
do żałosnego duszy śpiewu./
Snaćże<pe><slowo_obce>snaćże</slowo_obce> --- widocznie też.</pe> litują jego doli,/
za czym stęsknione serce boli./
Był wielki pychą, lichy sercem/
a tymże samym jemu spłynąć/
wód złotolistym kobiercem.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Dałeś mi Panie wszystkie statki/
i mnogie, mnogie włości/
i w rzędzie pierwszych przed narodem/
stawiłeś;/
jednoś<pe><slowo_obce>jedno nie wszczepił</slowo_obce> (daw.) --- tylko nie wszczepiłeś.</pe> nie wszczepił w pierś litości,/
żem się nie poczuł syn tej matki,/
której pozgonne widzę dziatki,/
jak ze mną idą bratnim chodem/
w tę samą noc i toń i mrok./
<begin id="b1722098811740-3736407742"/><motyw id="m1722098811740-3736407742">Błądzenie</motyw>Czemużeś Panie zaćmił wzrok,/
żem nie mógł zaznać szczęsnej chwili/
i być z tych, którzy mnie zabili/
i sławę szczytną wzięli?<end id="e1722098811740-3736407742"/>/
Onychże<pe><slowo_obce>onychże</slowo_obce> --- tamtych to.</pe> męka zbrodni pali,/
na mnie się winy ciężar wali,/
żem szedł ich czynom wprzek<pe><slowo_obce>wprzek</slowo_obce> --- w poprzek, wbrew.</pe>./
O Panie, losów pęd tajemny;/
przeznaczeń nieodmienny bieg./
Terazże mam w okrutnej skardze/
zestąpić w czółno przewoźnika/
na drogę do niezwrotnych rzek --- /
człowiek występny, człowiek ciemny --- ?/
Corazże pamięć już zanika. --- ---/
O Panie, nie szczędź mi promyka,/
daj słyszeć jeden śpiew litosny,/
daj jeszcze słyszeć szept tych drzew./
Czy szemrzą --- ? Jakaż cisza głucha --- --- ?/
Ktoże to płynie mętem wód?/
Ludże<pe><slowo_obce>ludże (...) słucha</slowo_obce> --- inaczej: czy lud słucha.</pe> tych dusz za wiosłem słucha?/
To bracia moi? --- dusz ten lud?/
We wodny zapatrzeni bród.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŁÓDŹ CHARONOWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>pojawia się bliżej płynąca</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O bródź Charonie, starcze bródź/
przez fale, przez wodny męt/
nieśmiertelności cichą łódź./
Wyzwolin nam przybliżasz czas./
O lituj nas, o lituj nas/
w ohydzie ziemskich pęt.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POTOCKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>rozgląda się wśród ruin sceny</didaskalia>
<kwestia><strofa>Ojczyznaże to moja w złomie?/
Na moimże<pe><slowo_obce>na moimże to skazy domie</slowo_obce> --- inaczej: czy to na moim domu skazy.</pe> to skazy domie?/
Pałac się sypie w gruz.../
Dla mnie to już przekleństwo wieczne/
i miecze bratnie obosieczne</strofa>
<uwaga>w innych wydaniach nia ma wciecia, a cała kwestia to jedna strofa</uwaga>
<strofa><wers_wciety typ="2">i łódź: śmiertelny mus --- ?</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Przebaczcie mi, przebaczcie mi,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">rozpaczą żywie<pe><slowo_obce>żywie</slowo_obce> (daw. forma) --- żyje.</pe> duch.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Oto się mój obłędny duch</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">tych czepia drzew,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">gdzie szumiał śpiew</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">niedawny na mój skon<pe><slowo_obce>niedawny na mój skon</slowo_obce> --- szyk przestawny; inaczej: na mój niedawny skon.</pe>.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Gruzy koło mnie, spadły złom;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">rozstąpił się ojczysty dom</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">i krew spłynęła z łon.</wers_wciety></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>ŁÓDŹ CHARONOWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>podpływa przed scenę Teatrum</didaskalia>


<naglowek_osoba>CHÓR POLEGŁYCH</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O bródź Charonie, starcze bródź,/
wyzwolin nam przybliżaj czas,/
nieśmiertelności cichą łódź./
O lituj nas, o lituj nas/
w ohydzie ziemskich złud.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Skończony wasz i wczas<pe><slowo_obce>wczas</slowo_obce> (daw.) --- odpoczynek.</pe> i trud,/
pora zejść w Acheronu<pe><slowo_obce>Acheron</slowo_obce> (mit. gr.) --- rzeka w Hadesie, krainie umarłych.</pe> bród,/
zapomnień na was zejdzie moc./
Do łodzi precz, precz w noc!/
Powiodę was przez ciemnie dróg,/
goniec stygijskich wód.</strofa>
<didaskalia>wznosi wężownicę i zatacza nad głowami poległych</didaskalia>
<strofa>Tym oto berłem tnę przestrzenie,/
pod berłem drży podziemny świat/
i moce zlękłe wszystkiej ziemi./
Spełnioneć wasze przeznaczenie,/
żal próżen ziemskich strat./
Rzucajcie świat --- /
kędy was berła gest pożenie<pe><slowo_obce>pożenąć</slowo_obce> (daw.) --- pognać.</pe>/
wężami splecionemi!/
Powiodę was przez ciemnie dróg,/
w Acheronowy wwiodę bród,/
jako wam losy znaczył Bóg./
Oto łódź czeka ---  zstąpcie w próg,/
za świat ---  za świat ---  za świat!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>POLEGLI</naglowek_osoba>
<didaskalia>zstępują do łodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>HERMES</naglowek_osoba>
<didaskalia>wstępuje w łódź</didaskalia>


<naglowek_osoba>ŁÓDŹ CHARONOWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>odpływa</didaskalia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Igraszką byłam w ręku Boga/
ja gwiazda, którą Bóg zapala./
Oto mnie Jego głos powala,/
że odejść muszę.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cóż będzie z narodem?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Bez pomocy mej ostanie sam./
Zapaliłam w narodzie dusze,/
skąpałam męże we krwi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>CHÓR BOGINEK</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Ostawisz ich z ich krwawym głodem?!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>PALLAS</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Naród będzie walczył z narodem./
Dałam im szczęścia błysk przez chwilę./
Nieszczęść dopełnią sami,/
gdy krokiem pójdą wstecz!/
Siostry w lot! --- Wy ze skrzydłami precz!!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>BOGINIE</naglowek_osoba>
<didaskalia>na rozwiniętych skrzydłach</didaskalia>
<didaskalia>ulatują</didaskalia>


<naglowek_osoba>ŁÓDŹ CHARONOWA</naglowek_osoba>
<didaskalia>przepływa w oddali</didaskalia>





<naglowek_scena>W ALEJACH UJAZDOWSKICH<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2546737"></ref></naglowek_scena>

<strofa><didask_tekst>Drzewa wielkim schyliły się skłonem</didask_tekst>/
<didask_tekst>bezlistnych, sczerniałych gałęzi.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Cała droga liściem uścielona,</didask_tekst>/
<didask_tekst>które wiatr rozgania drgające.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Noc jeszcze. Widać w oddali,</didask_tekst>/
<didask_tekst>jak wojska stanęły szwadronem,</didask_tekst>/
<didask_tekst>w pogotowiu.</didask_tekst></strofa>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>sam</didaskalia>
<didaskalia>w mundurze, otulony w płaszcz</didaskalia>
<didaskalia>przechadza się wśród zeschłych liści</didaskalia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<didaskalia>zbliża się powoli</didaskalia>
<kwestia><strofa>Przybył generał...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Małczat</wyroznienie>!</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Właśnie przybył</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wyroznienie>Małczat</wyroznienie>!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Jazdy pułki cztery</wers_cd>/
czekają.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Niech czekają.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Co Książę rozkaże?</wers_cd>/
Wasza Cesarska Mość niech rozkaz wyda.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie wydam.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Wydać trzeba.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Na cóż to się przyda?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>odchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Kuruta!</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nadbiega</didaskalia>
<kwestia><strofa>Wasza Cesarska Mość każe --- --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>daje znak, by się zbliżył</didaskalia>
<kwestia><strofa>Słyszysz ty ten szum liści i w liści pogwarze/
szepty --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd><wyroznienie>Wot</wyroznienie> znaczy? --- --- Podal stoją straże</wers_cd>/
i czekają rozkazów.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Niechaj dzień nie wschodzi.</wers_cd>/
Kto to przybył --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Krasiński generał.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Niech czeka.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>I czemuż Książę rozkazy odwleka?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>To ty rozkazuj.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Nie wiem. --- Ja nie umiem.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Wyjdź przed front i klnij głośno.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Książę ---  nie rozumiem?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Nie rozumiesz --- ? Czy słyszysz, co te liście gwarzą?</strofa>
<didaskalia>kopie nogą liście</didaskalia>
<strofa>Szit, szit ---  szit, szit... szit, te liście marzą./
O czym? --- O Wielkim Księciu...? Hej...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wzrusza ramionami</didaskalia>
<kwestia><strofa>Wszak ci<pe><slowo_obce>wszak ci tu</slowo_obce> --- inaczej: wszakże tu.</pe> tu Wasza Miłość na czele wojsk stoi. ---/
Tak gotowi powiedzieć ---  że Książę się --- boi.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Boi się Wielki Książę nie ludzi, lecz Boga./
Jak dla mnie znajdzie drogę Bóg ---  tak minie trwoga.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>odchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>sam</didaskalia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wraca</didaskalia>
<didaskalia>zbliża się do <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>w zaufaniu</didaskalia>
<kwestia><strofa>Tak te drzewa na wiosnę --- pędy puszczą nowe./
Tak teraz jest listopad, niebezpieczna pora./
Zaczęło się to wczoraj --- tak wczoraj z wieczora/
Od czego się zaczęło --- i co to się stało?/
Liście spadły, tak drogę zaścieliły całą./
Liście suche, szit, szit...</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wzrusza ramionami</didaskalia>
<didaskalia>odchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>sam</didaskalia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>po chwili wraca</didaskalia>
<didaskalia>zbliża się do <osoba>W. Księcia</osoba></didaskalia>
<kwestia><strofa>Przebudziła się właśnie.</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Cóż?</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Plecie od rzeczy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Cóż plecie --- ?</strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wzrusza ramionami</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>A niech plecie.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wzrusza ramionami</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>Niech lekarz ją leczy.</wers_cd></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>milczy</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Nieprzytomna?</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa><wers_cd>To właśnie ---  choć patrzy na oczy,</wers_cd>/
ręce ku czemuś wznosi i jak we śnie kroczy.</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Wynoś się!</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa><wers_cd>Książę panie?</wers_cd></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa><wers_cd>Do drogi się zbierać!</wers_cd></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Lecz właśnie Księżna pani nie da się ubierać/
i zrzuca z siebie stroje.</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>patrzy wielkimi oczyma</didaskalia>

<kwestia><strofa><wers_cd>A! A! A! Wenera!</wers_cd></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Wasza Miłość --- ?</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>spostrzegł <osoba>Joannę</osoba></didaskalia>

<kwestia><strofa><wers_cd>Ot moja pani.</wers_cd></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>we futrze, półubrana</didaskalia>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>



<naglowek_osoba>PANNY</naglowek_osoba>
<didaskalia>biegną za nią</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>gestem zatrzymuje orszak</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>nuci</didaskalia>

<kwestia><strofa>«Mówił ojciec do swej Basi:/
biją w tarabany...»./
Nie, to nie tak ---  --- tak. --- Mars mnie zabiera/
na swoje łoże --- w miłość.</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>otula ją</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>O czemuś ty się przebudził?! Uciekasz?! ---/
Stój! --- Stój kochanku! ---  ---</strofa>
<didaskalia>wskazuje orszak panien stojący opodal</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Patrzaj ---  to są moje</wers_cd>/
boginie uskrzydlone. --- One swoje stroje/
zwinęły; --- czyli skrzydła rozchylą nad głowy?/
Czyli znowu ulecą? ---</strofa>
<didaskalia>jakby powtarzała za kim</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Bądź zdrowa. ---</wers_cd></strofa>
<didaskalia>jakby mówiła do kogoś</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Bądź zdrowy. ---</wers_cd>/
Gdzie ty biegniesz? --- Tyś w twoje zwycięstwo uwierzył!/
Patrzaj ---  tyś oszukany!!! --- Pożar się rozszerzył!!/
Ratuj mnie!! --- Miłość moja wiąże cię w niemocy?!/
Pusty pałac --- ? Jak czarne okropne otchłanie. ---/
Noc i straszliwa głuchość. --- Ulituj się panie!/
<begin id="b1722099797393-3101119472"/><motyw id="m1722099797393-3101119472">Sen, Miłość</motyw>On odpycha mnie! Pęta miłości mej zrywa!/
Ja byłam z tobą --- w śnie moim szczęśliwa --- ---</strofa>
<didaskalia>przytomnieje</didaskalia>
<didaskalia>szeptem</didaskalia>
<strofa>To sen był ---  --- taki był mój sen --- tej nocy.<end id="e1722099797393-3101119472"/></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>prowadzi ją ku głębi</didaskalia>
<didaskalia>sanie zajeżdżają w głębi</didaskalia>


<naglowek_osoba>JOANNA</naglowek_osoba>
<didaskalia>usiada w saniach</didaskalia>
<didaskalia>obok niej usiada jedna z panien</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>odszedł od <osoba>żony</osoba></didaskalia>
<didaskalia>przesyła jej z daleka całusa</didaskalia>

<kwestia><strofa><slowo_obce>Adieu</slowo_obce> ---  <slowo_obce>adieu</slowo_obce> Żaneto.</strofa>
<didaskalia>krzyczy</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Konia!</wers_cd></strofa></kwestia>

<didaskalia>Żołnierze wprowadzają w głębi konia</didaskalia>


<naglowek_osoba>GENERAŁ WINCENTY KRASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<didaskalia>Sanie z <osoba>W. Księżną</osoba> odjeżdżają</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>zapatrzony za odjeżdżającą <osoba>W. Księżną</osoba></didaskalia>
<didaskalia>nagle zwraca się</didaskalia>
<didaskalia>spostrzega <osoba>Krasińskiego</osoba></didaskalia>
<didaskalia>usiłuje sobie przypomnieć</didaskalia>
<kwestia><strofa>Prawdali<pe><slowo_obce>Prawdali to</slowo_obce> --- Czy to prawda?</pe> to? --- Jest prawda? --- Tak. --- <slowo_obce>Pardon</slowo_obce>. <slowo_obce>C'est vrai<pe><slowo_obce>Pardon. C'est vrai</slowo_obce> (fr.) --- Przepraszam. To prawda.</pe></slowo_obce>./
Lecz mnie uwierzyć trudno. --- Tak już widzę. Chcę./
Ja was każę powiązać!</strofa>
<didaskalia>wpatruje się w <osoba>Krasińskiego</osoba></didaskalia>
<strofa><wers_cd>Nie ---  to jest udanie.</wers_cd>/
Ja was każę powiązać!</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KRASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>obojętnie</didaskalia>

<kwestia><strofa><wers_cd>Wiąż.</wers_cd></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa><wers_cd>O polski panie!</wers_cd>/
Wiązać Was? --- ---</strofa>
<didaskalia>wpatruje się w <osoba>Krasińskiego</osoba></didaskalia>
<strofa><wers_cd>Nie. Ja tak was ostawić nie mogę.</wers_cd>/
Wy buntowni. --- Wy, jakoż nie? Tak wy Polacy./
I jakoż wy, wy polscy, wy byliby tacy,/
żeby rzucić swą Sprawę ---  swoją Polskę rzucić/
i stać po stronie Cara? --- Wy potężni./
Jak ja patrzę się na was tak ---  że wy orężni,/
tak ja blednę. --- Wybaczcie przyjacielu, bracie,/
ale wy moje wrogi mnie ---  wy się nie znacie./
Tak wy zdrajce!</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KRASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>w gniewie</didaskalia>
<kwestia><strofa><wers_cd>Zamilcz! --- ---</wers_cd></strofa>
<didaskalia>ochłonął</didaskalia>
<didaskalia>głosem stłumionym</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Wybacz książę.</wers_cd>/
Wasza Cesarska Mość w obłędzie gada/
i nie zważa na cios, gdy ostre słowo pada,/
słowo błędu.</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa><begin id="b1400451743416-135701636"/><motyw id="m1400451743416-135701636">Polska, Rosja</motyw><wers_cd>Ja jasno widzę. Ja upadłem.</wers_cd>/
Upadłem już. --- Już w ogniach, hej, pobladłem./
Ja już skończyłem się. A teraz wy gwiazdami./
Tak na was czas ---  wy nie będziecie z nami./
Nie łudzę się. Nie, nie chcę. Zostaniem wrogowie./
Tak ja was upokorzyć chcę ---  wy, wy panowie!/
Dlaczego jeszcze tu? --- Tam miasto się gotuje./
Tam pożar wre. Powstanie? Szał. Wszyscy orężni./
Błyskawice wstrzymali w pędzie --- i potężni!/
A wy ---  czemu wy tu? --- Tak ja się o was boję./
Wy trupy ---  --- --- jeśli ze mną związani w przymierze./
Wy nie wierzycie w Polskę --- ? Co? --- A ja w nią wierzę!<end id="e1400451743416-135701636"/></strofa></kwestia>

<didaskalia>wpatruje się w <osoba>Krasińskiego</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>KRASIŃSKI</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa><begin id="b1722100161754-3077436849"/><motyw id="m1722100161754-3077436849">Powstanie, Polityka, Państwo</motyw>Nie widzi Car, co polską wziął koronę,/
że my tam trupów naszych ścielem mosty./
Nie widzi Wielki Książę brat, żeśmy wbrew woli/
narodu, co nas woła tam ---  u jego boku/
stanęli, jako mur, co brata chroni/
i dzisiaj, gdy nam Bóg na Wolność dzwoni,/
my nie o sobie myślim w takiej chwili,/
lecz by tej szczędzić krwi, co tam się leje,/
gdyście jej tyle w kaźniach roztrwonili,/
krwi naszej spodleni złodzieje./
Zginął Potocki, Blumer, Nowicki generał/
a przy Potockim byłem ja, kiedy umierał,/
gdy śród poległych trupa wyszukano./
Zginął Trębicki, Siemiątkowski zginął./
Ja, Wielki Książę, jeżelim ocalał,/
to nie na to, bym honor mój w podłości kalał,/
by mnie pod pręgierz bezwstydu stawiano./
Nie macie prawa pytać, Książę, w co ja wierzę./
Pewna, że mnie z podłością nie wiąże przymierze.</strofa></kwestia>

<didaskalia><end id="e1722100161754-3077436849"/>oddaje szpadę</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>

<kwestia><strofa>Zostaw ty to! --- I waruj tu, jak pies, u moich nóg;/
Ha, ha! --- Gdy polskie ozwało się serce,/
tak ja pokażę wam, kto wasi zdzierce./
Sumienia obrachunek zrobię. Spłacę dług./
Tam, pod pokojami Belwederu, tam w lochu/
człowiek jest, od lat kilku zamkniony./
Tak to perła. --- Tak ty nie czujesz się zarumieniony/
przede mną?!/
Tak ty mówisz, że masz serce i czujesz?!/
Ty spojrzyj jemu w twarz ---</strofa>
<didaskalia>nawołuje</didaskalia>
<strofa>Hej! Straż!</strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>wbiega</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>szepce mu do ucha</didaskalia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>staje zdumiały</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>przynagla gestem</didaskalia>


<naglowek_osoba>KURUTA</naglowek_osoba>
<didaskalia>odchodzi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Skończył się Wielki Książę --- </strofa>
<didaskalia>zrywa z piersi gwiazdę i ordery</didaskalia>
<didaskalia>depce nogami</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Precz, precz ---  depcę, gardzę.</wers_cd>/
To nic ---  to wszystko dał mi Car. --- Nie chcę ---  nie.</strofa>
<didaskalia>nasłuchuje</didaskalia>
<strofa><begin id="b1400451827332-638789871"/><motyw id="m1400451827332-638789871">Ojciec, Morderstwo</motyw>Słyszycie ---  tam --- ? Ta noc, jak wicher hula ---  dmie/
W noc taką skonał ojciec mój. --- ---</strofa>
<didaskalia>nagle trwoży się</didaskalia>
<strofa>
<wers_cd>Ja nie był jego kat!</wers_cd>
</strofa>
<didaskalia>krzyczy</didaskalia>
<didaskalia>zasłaniając oczy</didaskalia>
<strofa>to brat ---  to brat, to brat, to brat, to brat!!<end id="e1400451827332-638789871"/></strofa></kwestia>


<naglowek_osoba>KRASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>stoi nieporuszony</didaskalia>
<didaskalia>w głębi armaty przeciągane przejeżdżają</didaskalia>
<didaskalia>ku prawej stronie</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>idzie ku <osoba>generałowi Krasińskiemu</osoba></didaskalia>
<didaskalia>chwyta go za guz munduru na piersi</didaskalia>
<didaskalia>śmieje się</didaskalia>
<didaskalia>wskazuje w głąb</didaskalia>


<naglowek_osoba>KRASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>patrzy we wskazanym kierunku</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<kwestia><strofa>Tak ja tu klejnot mam! --- Ja ci pokażę./
Prometeusz<pe><slowo_obce>Prometeusz</slowo_obce> (mit gr.) --- bohater, który stworzył człowieka, lepiąc go z gliny zmieszanej ze łzami, a następnie, wbrew woli bogów, obawiających się buntu ludzi podobnego do wcześniejszego buntu Tytanów, podarował ludziom ogień. Za karę został przykuty do skał Kaukazu, gdzie sęp wyjadał mu codziennie odrastającą wątrobę.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q83160"></ref> wasz polski.</strofa>
<didaskalia>wskazuje</didaskalia>
<strofa><wers_cd>Ot, wiodą go straże.</wers_cd></strofa></kwestia>



<naglowek_osoba>WALERIAN ŁUKASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>ślepy</didaskalia>
<didaskalia>w łachmanach, w kajdanach na nogach i rękach</didaskalia>
<didaskalia>wchodzi</didaskalia>
<didaskalia>prowadzony przez straż</didaskalia>


<naglowek_osoba>STRAŻ</naglowek_osoba>
<didaskalia>wiąże <osoba>Łukasińskiego</osoba> do armaty</didaskalia>
<didaskalia>zdejmują mu kajdany z nóg.</didaskalia>
<didaskalia>Słychać dzwony z Warszawy</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>idzie ku głębi</didaskalia>
<didaskalia>dosiada konia</didaskalia>


<naglowek_osoba>STRAŻ</naglowek_osoba>
<didaskalia>oddala się od <osoba>Łukasińskiego</osoba></didaskalia>


<naglowek_osoba>ŁUKASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>poczuł, że straż już się odeń oddaliła.</didaskalia>


<strofa><didask_tekst>I poczuł, że chwila wolności nadeszła,</didask_tekst>/
<didask_tekst>ta chwila, w której go wiodą;</didask_tekst>/
<didask_tekst>choć skuty w kajdany,</didask_tekst>/
<didask_tekst>do działa związany,</didask_tekst>/
<didask_tekst>to jednak ci jego wrogowie,</didask_tekst>/
<didask_tekst>jak tchórze tej chwili</didask_tekst>/
<didask_tekst>zadrżeli, zwątpili --- </didask_tekst>/
<didask_tekst>powietrze czuć swobodą.</didask_tekst></strofa>

<strofa><didask_tekst>I poczuł, że bracia</didask_tekst>/
<didask_tekst>wzlecieli orłowie,</didask_tekst>/
<didask_tekst>wzlecieli tam w Warszawie;</didask_tekst>/
<didask_tekst>że dzwony, co biją,</didask_tekst>/
<didask_tekst>wieść niosą gloryją,</didask_tekst>/
<didask_tekst>że wstali bohaterowie.</didask_tekst></strofa>

<strofa><didask_tekst>«Wytrwania! Wytrwania,</didask_tekst>/
<didask_tekst>o dajże im Boże,</didask_tekst>/
<didask_tekst>niech siły ich się nie zmarnią.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Bądź srogie więzienie</didask_tekst>/
<didask_tekst>wieczyste me łoże</didask_tekst>/
<didask_tekst>i żywot jedyną męczarnią.</didask_tekst>/
<didask_tekst>Niech wloką, niech wloką,</didask_tekst>/
<didask_tekst>niech w lochy zakują,</didask_tekst>/
<didask_tekst>niech sępy żreją me ciało,</didask_tekst>/
<didask_tekst>by ino tym braciom,</didask_tekst>/
<didask_tekst>co dzwonią w Warszawie,</didask_tekst>/
<didask_tekst>zwycięstwo się walki dostało.»</didask_tekst></strofa>

<strofa><didask_tekst>I dłonie przed siebie wyciąga i słucha,</didask_tekst>/
<didask_tekst>wiew każdy powietrza czuje</didask_tekst>/
<didask_tekst>i twarz mu się mieni,</didask_tekst>/
<didask_tekst>w zachwycie jest ducha,</didask_tekst>/
<didask_tekst>spełnione dzieło zgaduje.</didask_tekst></strofa>

<strofa><didask_tekst>Uklęka ---  łzy cieką,</didask_tekst>/
<didask_tekst>pierś łkaniem się wstrząsa,</didask_tekst>/
<didask_tekst>radością płonie oblicze</didask_tekst>/
<didask_tekst>i szepce, a trudno mu słowa się wleką,</didask_tekst>/
<didask_tekst>modlitwy łka tajemnicze:</didask_tekst></strofa>

<strofa><didask_tekst>«O pójdziesz ty kiedyś</didask_tekst>/
<didask_tekst>mój duchu na gody</didask_tekst>/
<didask_tekst>za kaźń twą, żywota gorycze.</didask_tekst>/
<didask_tekst>W tych dzwonach z Warszawy</didask_tekst>/
<didask_tekst>do ciebie to gońce:...»</didask_tekst></strofa>


<kwestia><strofa>Witaj --- Jutrzenko --- swo---bo---dy --- --- ,/
za to---bą --- zba---wie---nia --- Słoń---ce<pe><slowo_obce>Witaj, Jutrzenko swobody, za tobą zbawienia Słońce</slowo_obce> --- cytat (z nieco zmienionym szykiem i pisownią) z <tytul_dziela>Ody do młodości</tytul_dziela> Adama Mickiewicza, jej końcowe wersy. Transparent z tymi słowami został umieszczony na warszawskim ratuszu 30 listopada 1830 r., w drugim dniu powstania listopadowego. </pe>.</strofa></kwestia>

<didaskalia>powstaje</didaskalia>


<naglowek_osoba>KRASIŃSKI</naglowek_osoba>
<didaskalia>przesłania twarz dłońmi</didaskalia>


<naglowek_osoba>W. KSIĄŻĘ</naglowek_osoba>
<didaskalia>rusza z miejsca</didaskalia>
<didaskalia>Rozpoczyna się pochód.</didaskalia>


</dramat_wierszowany_l></utwor>