<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/wolny-hamkalo_nikon_i_leica_spontan_pop/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wolny-Hamkało, Agnieszka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">spontan pop</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/wolny-hamkalo-spontan-pop</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Agnieszka Wolny-Hamkało, Nikon i Leica, Wydawnictwo Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2010.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-27</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5776.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Vintage camera, Yevgeniy Shpika@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5776</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Agnieszka Wolny-Hamkało</autor_utworu>




<dzielo_nadrzedne>Nikon i Leica</dzielo_nadrzedne>
<nazwa_utworu>spontan pop</nazwa_utworu>



<strofa>Z diagnozą ,,wyczerpanie &amp; wyniszczenie"/
trafiłam na oddział wiosny. Kazali mi spać/
to spałam. Film mi się urwał nad rzeką./
W filmie wszystko jest szare, jak w marcu./
Kochamy się na stojąco (bohater w sytuacji,/
której nie rozumie). Wyszłam ze snu z przestrogą:/
nie wsiadaj z obcą kobietą na sanki. To może być/
królowa, Kaju. Jakby co --- wiem, co robić.</strofa>




<strofa>
Dopóki jestem miauczącym psem na twojej/
krótkiej smyczy --- na krzesłach w poczekalniach/
lubię siadać po kimś, kto mi zliże cukier/
z łyżek obojczyków. I żyć na niby, na brudno/
w połowie drogi skądś dokądś. Bo lubię/
ścieżki dźwiękowe, puste studia filmowe,/
w których sypie się plan. Nadpobudliwość miasta/
znam jak topiki w tropikach.
</strofa>




<strofa>Kiedy do mnie mówisz, rozdaję światło/
i można mną leczyć, można mną prasować,/
w nagrodę mnie karze czerwony brylancik/
jak dioda w ustach na Greenpoincie/
więc weź mnie, weź, jestem mądra: wiem ---/
 w Norwegii się jeździ na nartach,/
w Szwajcarii jodłuje. I zabierz stąd/
te grafomańskie zdjęcia cipek z Norwich./
Kiepskie książki miały jednak dopiero/
nadejść (I'm afraid).</strofa>


</liryka_l>



</utwor>