Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Ciało: 1
    3. Gwiazda: 1
    4. Jesień: 1
    5. Kobieta demoniczna: 1
    6. Kradzież: 1
    7. Księżyc: 1
    8. Matka: 1
    9. Melancholia: 1
    10. Miłość niespełniona: 1
    11. Noc: 1
    12. Ofiara: 1
    13. Ojciec: 1 2
    14. Opieka: 1
    15. Pozycja społeczna: 1
    16. Rozpacz: 1
    17. Seks: 1
    18. Syn: 1 2
    19. Szczęście: 1
    20. Tęsknota: 1
    21. Woda: 1
    22. Wąż: 1

    Modernizacja zapisu: melancholja > melancholia, djamenty > diamenty, tjarze > tiarze, Melchjor > Melchior; poco > po co, niemi > nimi, z za > zza, Tybyś > Ty byś, Jakże-m > Jakżem, naoślep > na oślep; ślicznemi > ślicznymi, płodnem > płodnym, pękniętem > pękniętym; jakiemś > jakimś, chmielnem > chmielnym, zżółkłem > zżółkłym. Uwspółcześniono interpunkcję, zastępując zbitki przecinków i pauz jednym znakiem (pauzą).

    Julian TuwimCzyhanie na BogaSwietozar

    1
    Jeśli morze przypomni — to je każę smagać,
    Tłuc, batożyć za karę stalowymi pręty!
    Zbałwani się, zawyje, by litość ubłagać,
    Zatopi mi, pomstując, ładowne okręty.
    5
    Jeśli słońce przypomni — wydrę sobie ślepia,
    Olsnę[1], włodarz szalony, na jasność promieni!
    Melancholia, JesieńNiech się w ślepocie czarnej tęsknica rozstepia,
    Dzika, jak melancholia słowiańskiej jesieni!
    A jeśli noc przypomni, noc omdlewająca,
    10
    Ciepła i jaśminowa, miłością opiła[2],
    Gdy mnie słodko w ciemności, drżąca i gorąca,
    Cielistym ud i ramion uściskiem więziła —
    — Rozżagwię noc pożarem, włoście[3] swe zapalę!
    Pójdę z słońcem w zawody! Dzień urządzę złoty!
    15
    I w trzaskawicy ognia zasyczy wspaniale
    Dumna stolica moja, Złotogród Stuwroty!
    I na zgliszczach ostanę, oczu tępe szkliwo
    Utkwiwszy w ziemię macierz… A niewiada[4] po co!..
    Na sercu mi markotno, w oczach migotliwo
    20
    Od łez… I tak dzień za dniem… i tak noc za nocą…
    …Idą skwarnymi piachy garbiaste wielbłądy,
    Idą bezcenne, białe elefanty sjamskie,
    Pstre łupy i daniny niosą mi przez lądy,
    Tkaniny i wonności i skarby sezamskie.
    25
    Ciągną z nałożnicami karawany żmudne,
    Tysiąc dziewek nubijskich śle nigrycki książę,
    Sromne[5] to a chutliwe[6], dzikie to a cudne,
    Snadź[7] wie ów czarnogęby, że za dziewką tążę[8]!
    A za nimi bez końca tabuny, obozy,
    30
    Tuczne stada, pojmańce chańskie i sułtańskie,
    A rżą krewkie rumaki, skrzypią ciężkie wozy,
    Idą zza siódmych granic w me ziemie słowiańskie…
    Dźwigają miechy z winem, kryształowe słoje,
    Kadzidła i balsamy, myrrhy, aloesy,
    35
    Skrzynie usieręg[9], pióra puszyste i zbroje,
    Ciężkie misy ze złota i pękate kiesy.
    Dźwigają klejnotami nasadzone szaty,
    Kropiaste skóry, szuby, uprzęże, sajdaki[10],
    Korale purpurowe, niewidziane kwiaty
    40
    I skrzeczące zamorskie dziwolągi-ptaki…
    Ślą mi pokłony korne wszyscy językowie,
    Nie waży się wróg żaden dojść pod grodu szańce,
    Odkąd na miazgę stłukłem skośnookie mrowie
    I w krwi się ukąpali Połowce-pohańce[11]!
    45
    Hań[12], pomnę, jakom ścisnął bachmata kolany[13],
    Jak mnie porwał, jak pomknął, ostrogami spięty!
    A za mną świst, hukanie, furkot chorągwiany
    I kopyt stutysięcznej konnicy tętenty!
    I gnali my jak wichry, choć zmydlonym koniom
    50
    Krew się ciurkiem sączyła spod ostróg na trawy,
    A gdzie skoczę — podkowy zwycięstwo mi dzwonią,
    I dudni step szeroki od wodzowej sławy!
    Gnali my basurmanów[14], rumak za rumakiem,
    Świtem nas Don oglądał, a w przedwieczerz Wołga,
    55
    Bieżał Konczak, wilk szary, a Gzak[15] za Konczakiem,
    I już chan połowiecki u stóp mi się czołga!
    A kiedyśwa[16] wracali przez skrwawione pole,
    I wraże[17] łby na dzidach zatknięte sterczały,
    Krzyczała mi drużyna, junaki sokole:
    60
    «Żywie[18] Buj-tur Swietozar, wojewoda wdały[19]
    Obłowiłem się wtedy nie gorszą zdobyczą,
    Niż rodzic mój, gdy zgromił nad Batłem wikingi[20]!
    Po dziś-dzień liczą ciury[21] (liczą, nie przeliczą!)
    Chańskie łuki, kolczugi i klejnotne klingi.
    65
    Skarby moje niezmierne! Błyszczące kamienie!
    Szmaragdy, chryzolity, jaspisy, diamenty!
    Perły, gdzie drzemią tajne błękitne płomienie,
    Muszle, gdzie szumią jeszcze sinych fal lamenty!
    Jakżem ja was ślicznymi nazywał słowami,
    70
    Gdyście ogniami lśniły, świetliki czerwcowe!
    Jakżem ja was miłował! Jakżem igrał wami,
    Rzucając szczodre garście w wody księżycowe!
    Woda, Noc, Księżyc, Kobieta demoniczna, WążI zdało mi się wtedy, że się na dnie kłębi
    Przegibna błyskotliwość złotołuskich wężyc.
    75
    Że z głębi wodnej w niebo, z nieba do wód głębi
    Tka siatkę pająk nocy: szaławiła-księżyc!…
    Seks, Ciało…Jasna, słodka i ciepła, jak majowe rano,
    Szła do mnie w takie noce na kwietne pościele.
    Szeptała, tuląc z lękiem główkę ukochaną:
    80
    «Włodzicze najmilejszy, mój Lele-Halele!»
    A potem, nagle… z śmiechem, wwijała się we mnie,
    I, jak fala o brzegi biła w moje ciało,
    Włosy jej bursztynowe pachniały tajemnie,
    I od onej wonności serce łomotało!
    85
    I od onej wonności mgławiły się oczy,
    Wargi wilgotne ssały słodycz nienasytnie,
    Od jędrnych mlecznych piersi rozsądek się mroczy,
    A w biodrach, jak jabłonka, z dnia na dzień mi kwitnie!
    I wiłem się w jej splotach, jako w sieci ryby,
    90
    Niecierpliwy w gorączce, ramionami skuty!
    A one łaskotania! a one wygiby!
    A one tajne chwyty, skręty i podrzuty!
    GwiazdaA potem, dysząc ciężko, najsłodziej znużony,
    Leżałem, patrząc w gwiazdy, w srebrnice-mruganki;
    95
    Zawodziły w jeziorach tęskne Dziwożony,
    A w borach — Panny Leśne, nocne miłowanki.
    Syn, Kradzież, Matka, Ojciec, Pozycja społecznaI roiłem najszczęśniej, że mi moja łada[22]
    W płodnym łonie już dźwiga godnego dziedzica!
    Że pójdzie w syna cnota bitewna i włada[23],
    100
    Jako i we mnie poszła z wielkiego rodzica!
    Byłbyś ty, Swietozarzyc, włodarz nad włodarze!
    Wojewoda piorunów! kneź na Złotogrodzie!
    Wicher Huraganowicz! Witeź w krasnej tiarze!
    Hospodyn purpurowy na słonecznym wschodzie!
    105
    Ale cię skradła macierz i w łonie uniosła,
    Synu, synu, spodziewo i dumo ojcowa!
    Wydadzą ciebie na świat pokalane trzosła[24],
    Cudzołożna cię, synu mój święty, wychowa!
    Albo i rzuci ciebie, jak pomiot sobaczy[25],
    110
    I będziesz rósł bezsławnie, najjaśniejsze czędo[26]!
    I przeklniesz nieznanego rodzica w rozpaczy,
    Gdy cię za srom[27] matczyny lżyć ze śmiechem będą!
    …Pomnę, gdym niestrzyżonym jeszcze był chłopięciem,
    Przynieśli wieść tajemną wysłańce od Chazar[28],
    115
    Że ze wschodu na pokłon przed jakimś dziecięciem
    Szli trzej włastowie: Melchior, Kacper i Baltazar.
    Rodzic zasię, częstując chmielnym piwem gości,
    Śmiał się, czkawiąc i trzęsąc kudłami rudemi;
    «Wierę[29], szydził pijany, nastały cudności:
    120
    Wżdy[30] z bydłem w chlewie leży kneź z żydowskiej ziemi!»
    Ojciec, Syn, Miłość niespełniona, OpiekaTy byś legł, Swietozarzyc, w łabędziej kolebie,
    A ssałbyś, synu chrobry[31], piersi gołębiane!
    Wytulił ci je ojciec! wcałował w nie — siebie!
    Wyhołubił[32], wypieścił, dzieciątko kochane!
    125
    Jak bije serce ziemi, sokiem napęczniałe,
    Tak od całunków moich jara[33] krew w niej biła,
    A we mnie moc szumiała, jak zboże dostałe[34],
    Moc święta miłowania, moc dziewięciosiła!
    Bóg, Ofiara, SzczęścieDymem żertw[35] błękitniały leśne uroczyszcza,
    130
    Brzmiały śpiewem dziękczynnym poświęcone gaje,
    I sprzyjały mej sławie surowe bożyszcza
    Za miody, za tłustości, pszenne korowaje[36]!
    Dziś gniewne bogi w dęby miotają pioruny,
    Tęsknota, RozpaczDziś Lęk w sitowiu zżółkłym zaczaił się skrycie,
    135
    Próżno leki raicie[37] mi, starce-widuny[38]!
    Próżno wy, baby, zioła tajne mi warzycie[39]!
    Wy mi wróćcie te oczy, smętnym stepem tchnące,
    Głos gędziebny[40] mi wróćcie i różane dłonie!
    Słyszcie: sławę wam oddam i skarbów tysiące
    140
    I głowę uwieńczoną, jako rab[41], przekłonię!
    O, nie zdzierżę[42] ja bez niej ciebie, hardy mieczu,
    I na dziadowe włoście puszczę hordy wraże!
    Łup, Chazarze, Złotogród! Siądź, Pieczyngu[43], w Gieczu,
    A ty, psie połowiecki, w starym Krasnojarze[44]!
    145
    Hej, rumaka dosiędę, grzywy się uczepię
    I na oślep, na oślep stepowi pojadę!!
    Niechaj mnie wichry-czarty poniosą po stepie,
    Niechaj huczą, niech wyją na kneziową biadę!
    A ty, drużyno wierna, gdy mnie znajdziesz w polu,
    150
    Powracając, jak ongi, z zwycięskiej wyprawy,
    Stypę spraw, miody pijąc a płacząc mnie w bolu,
    I na pękniętym sercu usyp kurhan sławy!…

    Przypisy

    [1]

    olsnąć (daw.) — oślepnąć; por. olśnienie. [przypis edytorski]

    [2]

    opiły (daw.) — pijany. [przypis edytorski]

    [3]

    włoście — dziś: włości; posiadłości. [przypis edytorski]

    [4]

    niewiada (starop.) — nie wiadomo. [przypis edytorski]

    [5]

    sromny (daw.) — wstydliwy. [przypis edytorski]

    [6]

    chutliwy (daw.) — pożądliwy. [przypis edytorski]

    [7]

    snadź (daw.) — widocznie. [przypis edytorski]

    [8]

    tążyć (starop.) — tęsknić, pragnąć. [przypis edytorski]

    [9]

    usieręg (daw.) — kolczyk (starocerkiewnosłowiańska prapożyczka z gockiego ausa-hrings, będącego połączeniem słów: ucho i pierścień, w niem. Ohrring); także skróconej formie: serga, sierga. [przypis edytorski]

    [10]

    sajdak a. sahajdak — wyposażenie łucznika składające się z futerału na łuk oraz futerału na strzały (kołczanu). [przypis edytorski]

    [11]

    Połowce-pohańce — Połowcy a. Kumanowie, lud ałtajski, który od VIII w. wędrował z rejonu dzisiejszego Kazachstanu na tereny obecnej Ukrainy, w XII w. wyparty przez władcę Rusi Kijowskiej za Don i Wołgę, w następnych wiekach zasymilował się wśród ludów Złotej Ordy; pohaniec (starop.): poganin, niewierny. [przypis edytorski]

    [12]

    hań (gw.) — tam. [przypis edytorski]

    [13]

    kolany (daw. forma) — dziś forma N.lm: kolanami. [przypis edytorski]

    [14]

    basurman (ros. басурманин, z tur. müslüman, daw.) — muzułmanin, mahometanin; także: bisurman. [przypis edytorski]

    [15]

    Konczak, Gzak — postaci z opery Aleksandra Borodina Książę Igor, wodzowie Połowców (Kumanów). [przypis edytorski]

    [16]

    kiedyśwa wracali (starop.) — kiedy wracaliśmy. [przypis edytorski]

    [17]

    wraży — obcy, wrogi. [przypis edytorski]

    [18]

    żywie (daw.) — niech żyje. [przypis edytorski]

    [19]

    wdały (starop.) — piękny, okazały. [przypis edytorski]

    [20]

    wikingi (daw. forma) — dziś forma B.lm: wikingów. [przypis edytorski]

    [21]

    ciura (daw.) — członek czeladzi (służby) obozowej w wojsku. [przypis edytorski]

    [22]

    łada — tu: dziewczyna, piękność. [przypis edytorski]

    [23]

    włada — tu: władza, władztwo. [przypis edytorski]

    [24]

    trzosło a. trzósło (daw.) — ostrze pługa odcinające pionowo skibę ziemi podczas orki; tu przen.: biodro. [przypis edytorski]

    [25]

    sobaczy (z ros.) — psi; należący do psa, właściwy psu. [przypis edytorski]

    [26]

    częda (starop.) — dziecię; dziecko. [przypis edytorski]

    [27]

    srom (starop.) — hańba, wstyd. [przypis edytorski]

    [28]

    Chazarowie — koczowniczy lud przybyły z głębi Azji i zamieszkujący w VI w. n.e. ziemie położone na płn. od Morza Czarnego i Kaspijskiego (step pontyjsko-kaspijski), zajmujący się pasterstwem i handlem, ale też wypadami łupieskimi; ich państwo, Kaganat Chazarski, zamieszkiwali również Alanowie, Goci, Bułgarzy, Madziarowie, Pieczyngowie, Rusowie i in., panowała w nim tolerancja religijna i wielowyznaniowość; na początku IX w. władca (kagan) oraz możnowładcy z jego otoczenia przyjęli judaizm, mając na celu centralizację władzy i ujednolicenie państwa, jednakże wywołało to bunt arystokracji w prowincjach oddalonych od stolicy (Itil, położonej w pobliżu dzisiejszego Astrachania) oraz wieloletnie walki na tle polityczno-religijnym, które wykorzystały sąsiednie plemiona i państwa; ostatecznie Chazarowie zostali pokonani przez książąt kijowskich Światosława i Włodzimierza Wielkiego, ich miasta zostały zburzone, a oni sami ulegli rozproszeniu; część osiadła na Krymie. [przypis edytorski]

    [29]

    wierę (starop.) — zaprawdę, zaiste. [przypis edytorski]

    [30]

    wżdy (starop.) — wszakże, przecież; także: partykuła wzmacniająca. [przypis edytorski]

    [31]

    chrobry (starop.) — dzielny, mężny. [przypis edytorski]

    [32]

    hołubić (daw.) — tulić, pieścić, niańczyć, otaczać troskliwą opieką. [przypis edytorski]

    [33]

    jary (starop.) — krzepki, silny, jurny. [przypis edytorski]

    [34]

    dostały (daw.) — dojrzały. [przypis edytorski]

    [35]

    żertwa (daw.) — ofiara składana bogom. [przypis edytorski]

    [36]

    korowaj (starop.) — obrzędowe ciasto weselne; pieróg. [przypis edytorski]

    [37]

    raić komuś coś (daw.) — namawiać kogoś do czegoś. [przypis edytorski]

    [38]

    widun (reg.) — wieszcz, jasnowidz; szaman. [przypis edytorski]

    [39]

    warzyć (daw.) — gotować; por. war: wrzątek. [przypis edytorski]

    [40]

    gędziebny (daw.) — muzyczny, melodyjny, śpiewny; por. daw. gędźba: muzyka (gł. na instrumencie strunowym, np. lirze). [przypis edytorski]

    [41]

    rab (daw.) — niewolnik. [przypis edytorski]

    [42]

    zdzierżyć — wytrzymać. [przypis edytorski]

    [43]

    Pieczyngowie — związek plemion, które w VIII–XI w. wędrowały z Azji Środkowej na zachód; Pieczyngowie walczyli początkowo z Ujgurami, następnie z Madziarami, a po upadku Kaganatu Chazarskiego z Rusią. W XI w. osiedli na zach. wybrzeżach Morza Czarnego i niepokoili Turcję. W następnych wiekach stracili tożsamość kulturową. [przypis edytorski]

    [44]

    Krasnojar — najprawdopodobniej: Krasnojarsk, od 1628 r. miasto (zał. przez kozaków bojara Andrzeja Dubieńskiego dla obrony przed Tatarami), daw. miejscowość u wybrzeży Jenisieju o nazwie Krasnyj jar (czerwone wzgórze), od nazwy tatarskiej Kyzył Dżar. [przypis edytorski]