<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/tuwim-sa-takie-bardzo-dziwne-bolesne-istnienia-czyhanie-na-boga/">
      <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tuwim, Julian</dc:creator>
      <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">[Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia...]</dc:title>
      <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2025-08-21</dc:date>
      <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2024</dc:date.pd>
      <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
      <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
      <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Julian Tuwim, Czyhanie na Boga, Skład Główny u Gebethnera i Wolffa, Warszawa 1918.</dc:source>
      <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/tuwim-sa-takie-bardzo-dziwne-bolesne-istnienia/</dc:identifier.url>
      <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Julian Tuwim zm. 1953</dc:rights>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kępska, Monika</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Myczko, Kornel</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. </dc:description>
    <dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://polona.pl/preview/837c1dc3-efce-4839-8dc5-23bb99cf7945</dc:source.URL>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7956.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Portret Juliana Tuwima, Stanisław Ignacy Witkiewicz, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7956/</dc:relation.coverImage.source>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF>
  
  

<liryka_l><nota_red>
<akap>Modernizacja zapisu: melancholji > melancholii.</akap>
</nota_red>



  

<autor_utworu>Julian Tuwim</autor_utworu>
    <dzielo_nadrzedne>Czyhanie na Boga</dzielo_nadrzedne>
<nazwa_utworu>[Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia...]</nazwa_utworu>

     <strofa>Są takie bardzo dziwne, bolesne istnienia.../
Są takie życia smutne, niewytłumaczone,/
Jak rzucane przez cichych wieczorne spojrzenia/
W nieznanych pięknych kobiet ocienioną stronę.
</strofa>

<strofa>Są takie melancholii pełne zmierzchy letnie.../
Są świętej głębi słowa, mówione --- nie w porę!/
Są dziewczęta czternasto- i piętnastoletnie,/
Co milczą i na serce są przez lata chore.
</strofa>

<strofa>Są, jak nokturn Szopena... Jak zmierzchy, owiane/
Najsłodszym wspomnień żalem... Jak dawne godziny.../
<begin id="b1765450055318-1816200839"/><motyw id="m1765450055318-1816200839">Dziewczyna, Choroba, Melancholia, Oko, Dusza</motyw>Są --- jak te słowa moje --- niedopowiedziane/
Samotne, piękne, czułe, wieczorne Dziewczyny.</strofa>

<strofa>Noszą w głębokich oczach przez całe swe życie/
Jakąś fiołkową własnej duszy tajemnicę./
Wszystko im jest ostatnie... I więdną w rozkwicie,/
Trawione przez najświętszą jesienną blednicę<pe><slowo_obce>blednica</slowo_obce> (daw., med.) --- anemia, niedokrwistość związana z niedoborem żelaza, występująca głównie u młodych dziewcząt i kobiet.</pe>.
<end id="e1765450055318-1816200839"/></strofa>

<strofa><begin id="b1765450307198-3069484350"/><motyw id="m1765450307198-3069484350">Milczenie, Śmierć</motyw>A gdy zbliży się cicha godzina skonania,/
Milczą długo. Wtem --- krzykną!! --- i serce im pęka./
...Wtedy w innym pokoju zegar «raz» wydzwania,/
I przy pościeli zmarłej ktoś szlochając klęka.<end id="e1765450307198-3069484350"/>
</strofa>

<strofa>Potem mają mogiłkę, bratkami zasianą,/
Pomnik, gdzie chór płaczący zbiera się i gwarzy,/
I śmierć, jak życie, mają niedopowiedzianą,/
Taką cichą, jak wiosna śród miejskich cmentarzy...
</strofa>
     
<strofa>Zostaje po nich kajet --- «pamiętnik» najszczerszy,/
Owionięty przedziwną tęsknotą liryczną,/
Zostaje trochę słodkich, nieudolnych wierszy/
Z jakąś miłością tajną: zmysłowo-mistyczną...
</strofa>

<strofa>
Zostaje po nich pamięć trwożna... Jakaś inna,/
Niż po zmarłych być zwykła... Nie mówi się o nich.../
  --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---/
  --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---
--- --- --- ---</strofa>

<strofa><begin id="b1765452017505-3816615906"/><motyw id="m1765452017505-3816615906">Dziewczyna, Melancholia</motyw>Są takie: piękne, ciche i na serce chore.../
Są jak upadające bez powrotu gwiazdy.../
Jak zaduma nad wodą w bladych zmierzchów porę.../
Jak listy niewysłane... jak smutne odjazdy...</strofa>

<strofa>Czekają, aż im życie śmierć ukojna przetnie,/
A usypiają w drżeniu, całując Śnionego.../
...Są dziewczęta czternasto- i piętnastoletnie,/
Co mają serca chore i smutne.../

<wers_do_prawej>Dlaczego?<end id="e1765452017505-3816615906"/></wers_do_prawej></strofa></liryka_l>






</utwor>