Spis treści

    1. Chleb: 1
    2. Cud: 1
    3. Krew: 1

    Julian TuwimCzyhanie na BogaKrwawy chleb

    1
    Wzrośnie wam z tłustej ziemi niebywałe zboże:
    Ciężkie, ogromne kłosy, napęczniałe ziarna,
    CudCuda się będą działy w pulchnej ziemnej korze,
    Za ziarno każde — korzec[1] da wam gleba czarna.
    5
    Zbierzecie plon zasobny[2] na długich lat wiele,
    Wymłócicie cepami[3] dary płodnej gleby,
    Ponapełniacie worki, młynarz ziarno zmiele,
    Chleb, KrewMatka mąkę zamiesi[4] — i upiecze chleby.
    I przy dymiącej misie siądźcie z słowem Bożem,
    10
    Ojciec krzyżem przeżegna bochen wypieczony,
    Lecz, gdy go krajać zacznie poszczerbionym nożem,
    Tryśnie z chleba waszego strumień krwi czerwony!

    Przypisy

    [1]

    korzec (daw.) — jednostka objętości produktów sypkich (ziarna, mąki itp.), licząca ok. 120 litrów. [przypis edytorski]

    [2]

    zasobny — tu: obfity. [przypis edytorski]

    [3]

    cep — proste narzędzie służące do młócenia zboża, zbudowane z dwóch połączonych ze sobą rzemieniem lub łańcuchem kijów, z których dłuższy (dzierżak) służył jako uchwyt, a krótszy (bijak) do uderzania w zboże, ułożone na twardym podłożu; dzięki umiejętnemu uderzaniu (bijak powinien spadać płasko, a nie na sztorc) oddzielano ziarno od plew i słomy. [przypis edytorski]

    [4]

    zamiesić (daw.) — tu: rozrobić z wodą; zrobić rozczyn. [przypis edytorski]