<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/treny-tren-xix-albo-sen/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kochanowski, Jan</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tren XIX albo Sen. (Żałość moja długo w noc oczu mi nie dała...)</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://www.wolnelektury.pl/lektura/treny</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wilczek, Piotr</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Renesans</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tren</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/treny-tren-xix-albo-sen</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Jan Kochanowski, Treny, Drukarnia Łazarzowa, wyd. 2, Kraków, 1583</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Jan Kochanowski zm. 1584</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1655</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-04-28</dc:date>
<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">L</dc:audience>
<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">SP3</dc:audience>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/dynamic/cover/image/846.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">May you find some comfort there, slightly everything@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/846</dc:relation.coverImage.source>
<category.thema>DCA</category.thema>
    <category.thema>4CL</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Jan Kochanowski</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Treny</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Tren XIX albo Sen. (Żałość moja długo w noc oczu mi nie dała...)<pe>W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w <tytul_dziela>Trenach</tytul_dziela> jest odmienne od znaczenia obecnego.</pe></nazwa_utworu>






<strofa>Żałość moja długo w noc oczu mi nie dała/
<wers_wciety typ="2">Zamknąć i zemdlonego<pr><slowo_obce>zemdlony</slowo_obce>* --- osłabiony.</pr> upokoić<pr><slowo_obce>upokoić</slowo_obce> --- uspokoić.</pr> ciała.</wers_wciety>/
Ledwie mię na godzinę przed świtanim<pr><slowo_obce>świtanim</slowo_obce> --- świtaniem, świtem.</pr> swemi/
<wers_wciety typ="2">Sen leniwy<pr><slowo_obce>sen leniwy</slowo_obce> --- bożek snu, Hypnos, jest leniwy, bo zjawia się dopiero tuż przed świtem.</pr> obłapił skrzydły czarnawemi<pr><slowo_obce>czarnawemi</slowo_obce> --- czarniawymi.</pr>.</wers_wciety>/
Na ten czas sie matka własnie<pr><slowo_obce>własnie</slowo_obce> --- we własnej osobie.</pr> ukazała,/
<wers_wciety typ="2">A na ręku Orszulę moję wdzięczna<pr><slowo_obce>wdzięczny</slowo_obce>* --- miły, przyjemny.</pr> miała,</wers_wciety>/
Jaka<pr><slowo_obce>jaka</slowo_obce> --- tu: taką, jaka.</pr> więc po paciorek do mnie przychodziła<pr><slowo_obce>paciorek</slowo_obce>* --- zdrobnienie od ,,pacierz", modlitwa (pochodzi od łac. <slowo_obce>Pater noster</slowo_obce> --- Ojcze nasz); <slowo_obce>po paciorek (...) przychodziła</slowo_obce>: przychodziła wspólnie odmawiać modlitwę.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Skoro z swego posłania rano sie ruszyła.</wers_wciety>/
Giezłeczko<uwaga>giezłeczko --- zob. Tren VII, w. 15.</uwaga> białe na niej, włoski pokręcone,/
<wers_wciety typ="2">Twarz rumiana, a oczy ku śmiechu skłonione<pr><slowo_obce>ku śmiechu skłonione</slowo_obce> --- skłonne do śmiechu.</pr>.</wers_wciety>/
Patrzę, co dalej będzie, aż matka tak rzecze:/
<wers_wciety typ="2">«Spisz, Janie, czy cię żałość twoja zwykła piecze?»</wers_wciety>/
Zatymem ciężko westchnął i tak mi sie zdało,/
<wers_wciety typ="2">Żem sie ocknął; a ona, pomilczawszy mało<pr><slowo_obce>mało</slowo_obce> --- zaledwie, trochę.</pr>,</wers_wciety>/
Znowu mówić poczęła: «Twój nieutólony<pr><slowo_obce>nieutólony</slowo_obce> --- nieutulony.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Płacz, synu mój, przywiódł mię w te tu wasze strony</wers_wciety>/
Z krain barzo dalekich, a łzy gorzkie twoje/
<wers_wciety typ="2">Przeszły<pr><slowo_obce>przeszły</slowo_obce> --- tu: przeniknęły.</pr> aż i umarłych tajemne pokoje.</wers_wciety>/
Przyniosłam ci na ręku wdzięczną dziewkę twoję,/
<wers_wciety typ="2">Abyś ją mógł oglądać jeszcze, a tę swoję</wers_wciety>/
Serdeczną żałość ujął<pr><slowo_obce>ujął</slowo_obce> --- zmniejszył.</pr>, która tak ujmuje/
<wers_wciety typ="2">Sił twoich i tak zdrowie nieznacznie<pr><slowo_obce>nieznacznie</slowo_obce> --- niezauważalnie, w sposób niedostrzegalny.</pr> twe psuje,</wers_wciety>/
Jako ogień suchy knot<pr><slowo_obce>knot</slowo_obce> --- sznurek z konopi nasycony materiałem palnym.</pr> obraca w perzyny<pr><slowo_obce>perzyny</slowo_obce> --- popiół.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Darmo nie upuszczając namniejszej godziny<pr><slowo_obce>Darmo nie upuszczając namniejszej godziny</slowo_obce> --- pozwalając czasowi mijać bez rezultatu.</pr>.</wers_wciety>/
Czyli nas już umarłe macie za stracone/
<wers_wciety typ="2">I którym już na wieki słońce jest zgaszone?</wers_wciety>/
A my owszem<pr><slowo_obce>owszem</slowo_obce>* --- przeciwnie, właśnie.</pr> żywiemy żywot<pr><slowo_obce>żywiemy żywot</slowo_obce> --- żyjemy życiem.</pr> tym ważniejszy<pr><slowo_obce>ważniejszy</slowo_obce> --- bardziej znaczący, bardziej wartościowy.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Czym nad to grube ciało duch jest ślachetniejszy.</wers_wciety>/
Ziemia w ziemię się wraca, a duch z nieba dany/
<wers_wciety typ="2">Miałby zginąć ani na miejsca swe<pr><slowo_obce>na miejsca swe</slowo_obce> --- do pierwotnego miejsca swego pobytu.</pr> wezwany?</wers_wciety>/
O to sie ty nie frasuj, a wierz niewątpliwie,/
<wers_wciety typ="2">Że twoja namilejsza Orszuleczka żywie.</wers_wciety>/
A tu więc takim ci sie kształtem<pr><slowo_obce>takim (...) kształtem</slowo_obce> --- w takim kształcie, w takiej postaci.</pr> ukazała,/
<wers_wciety typ="2">Jakoby sie śmiertelnym oczom poznać dała,</wers_wciety>/
Ale miedzy anioły i duchy wiecznemi/
<wers_wciety typ="2">Jako wdzięczna jutrzenka świeci, a za swemi</wers_wciety>/
Rodzicami sie modli<pr><slowo_obce>za swemi/ Rodzicami się modli</slowo_obce> --- modli się za swych rodziców.</pr>, jako to umiała/
<wers_wciety typ="2">Z wami będąc, choć jeszcze słów nie domawiała.</wers_wciety>/
Jesliżeć też stąd roście<pr><slowo_obce>rość</slowo_obce> --- dziś: roznąć; tu forma 3 os. lp: roście.</pr> żałość, że jej lata/
<wers_wciety typ="2">Pierwej są przyłomione<pr><slowo_obce>przyłomione</slowo_obce> --- złamane.</pr>, niżli tego świata</wers_wciety>/
Rozkoszy zażyć<pr><slowo_obce>zażyć</slowo_obce> --- zakosztować.</pr> mogła: o biedne i płone/
<wers_wciety typ="2">Rozkoszy<pr><slowo_obce>rozkoszy</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś B. lm: rozkosze.</pr> wasze, które tak są usadzone<pr><slowo_obce>usadzone</slowo_obce> --- urządzone.</pr>,</wers_wciety>/
Że w nich więcej frasunków i żałości więcej,/
<wers_wciety typ="2">Czego ty doznać możesz sam z siebie napręcej.</wers_wciety>/
Ucieszyłeś sie kiedy z dziewki swej tak wiele,/
<wers_wciety typ="2">Żeby pociecha twoja i ono wesele</wers_wciety>/
Mogło porownać z twoim dzisiejszym kłopotem?/
<wers_wciety typ="2">Nie rzeczesz tego, widzę. Także trzymaj<pr><slowo_obce>trzymać</slowo_obce>* --- sądzić.</pr> o tem,</wers_wciety><pr><slowo_obce>rany</slowo_obce>* --- wczesny.</pr>
<wers_wciety typ="2">Twojej ze wszech namilszej dziewce śmierć zesłana.</wers_wciety>/
Nie od rozkoszyć poszła<pr><slowo_obce>poszła</slowo_obce> --- tu: odeszła.</pr>; poszłać od trudności,/
<wers_wciety typ="2">Od pracej<pr><slowo_obce>pracej</slowo_obce> (daw. forma) --- dziś D.lp: pracy.</pr>, od frasunków, od złez, od żałości,</wers_wciety>/
Czego świat ma tak wiele, że --- by też<pr><slowo_obce>by też</slowo_obce>* --- choćby nawet.</pr> co było/
<wers_wciety>W tym docześnym żywocie człowieczeństwu<pr><slowo_obce>człowieczeństwo</slowo_obce> --- tu: ludzka natura.</pr> miło ---</wers_wciety>/
Musi smak swój utracić prze wielkość przysady<pr><slowo_obce>przysada</slowo_obce> --- coś gorszego.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">A przynamniej prze bojaźń nieuchronnej zdrady<pr><slowo_obce>zdrada</slowo_obce>* --- tu: zawód, rozczarowanie.</pr>.</wers_wciety>/
Czegóż płaczem, prze Boga? Czegóż nie zażyła<pr><slowo_obce>zażyć</slowo_obce> --- zaznać, doznać, doświadczyć.</pr>?/
<wers_wciety typ="2">Że sobie swym posagiem pana<pr><slowo_obce>pan</slowo_obce>* --- tu: mąż.</pr> nie kupiła?</wers_wciety>/
Że przegrozek<pr><slowo_obce>przegrozki</slowo_obce> --- groźby, pogróżki.</pr> i cudzych fuków<pr><slowo_obce>fuki</slowo_obce> --- pogróżki, gniewne słowa, łajanie.</pr> nie słuchała?/
<wers_wciety typ="2">Że boleści w rodzeniu dziatek nie uznała<pr><slowo_obce>uznać</slowo_obce>* --- doznać.</pr>?</wers_wciety>/
Ani umie powiedzieć, czego jej troskliwa/
<wers_wciety typ="2">Matka doszła<pr><slowo_obce>czego (...) doszła</slowo_obce> --- o czym się przekonała.</pr>: co z więtszym utrapieniem bywa,</wers_wciety>/
Czy je rodzić, czy je grześć<pr><slowo_obce>grześć</slowo_obce> --- grzebać.</pr>? Takieć pospolicie/
<wers_wciety typ="2">Przysmaki wasze, czym wy sobie świat słodzicie.</wers_wciety>/
W niebie szczere<pr><slowo_obce>szczere</slowo_obce> --- prawdziwe.</pr> rozkoszy, a do tego wieczne,/
<wers_wciety typ="2">Od wszelakiej przekazy<pr><slowo_obce>przekaza</slowo_obce>* --- zagrożenie.</pr> wolne i bezpieczne.</wers_wciety>/
Tu troski nie panują, tu pracej nie znają,/
<wers_wciety typ="2">Tu nieszczeście, tu miejsca przygody nie mają,</wers_wciety>/
Tu choroby nie najdzie, tu nie masz starości,/
<wers_wciety typ="2">Tu śmierć łzami karmiona nie ma już wolności.</wers_wciety>/
Żyjem wiek nieprzeżyty<pr><slowo_obce>nieprzeżyty</slowo_obce>* --- wieczny, nieskończony: tak długi, że niesposób go przeżyć.</pr>, wiecznej używamy/
<wers_wciety typ="2">Dobrej myśli<pr><slowo_obce>dobrej myśli</slowo_obce> --- pogoda ducha, wewnętrzny spokój.</pr>, przyczyny wszytkich rzeczy znamy.</wers_wciety>/
Słońce nam zawżdy<pr><slowo_obce>zawżdy</slowo_obce> --- zawsze.</pr> świeci, dzień nigdy nie schodzi<pr><slowo_obce>nie schodzi</slowo_obce>* --- nie zachodzi.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Ani za sobą nocy niewidomej<pr><slowo_obce>nocy niewidomej</slowo_obce> --- nocy, w czasie której nic się nie widzi.</pr> wodzi.</wers_wciety>/
Twórcę wszech rzeczy widziem<pr><slowo_obce>widziem</slowo_obce> (starop.; W. lm) --- widzimy, oglądamy.</pr> w Jego majestacie,/
<wers_wciety typ="2">Czego wy, w ciele będąc, prózno upatrzacie<pr><slowo_obce>prózno upatrzacie</slowo_obce> --- na próżno szukacie i nie umiecie dojrzeć.</pr>.</wers_wciety>/
Tu w czas obróć swe myśli, a chowaj sie na te<pr><slowo_obce>chowaj sie na te</slowo_obce> --- oszczędzaj się dla tych.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Nieodmienne, synu mój, rozkoszy bogate.</wers_wciety>/
Doznałeś<pr><slowo_obce>doznałeś</slowo_obce> --- tu: poznałeś.</pr>, co świat umie i jego kochanie,/
<wers_wciety typ="2">Lepiej na czym ważniejszym zasadź swe staranie.</wers_wciety>/
Dziewka twoja dobry los (możesz wierzyć) wzięła<pr><slowo_obce>los (...) wzięła</slowo_obce> --- wziąć los oznacza los wynikający z losowania (jak w loterii czy grze w kości).</pr>,/
<wers_wciety typ="2">A własnie w swoich rzeczach<pr><slowo_obce>w swoich rzeczach</slowo_obce> --- w swoich sprawach.</pr> sobie tak poczęła,</wers_wciety>/
Jako gdy kto na morze nowo<pr><slowo_obce>nowo</slowo_obce> --- po raz pierwszy.</pr> sie puściwszy,/
<wers_wciety typ="2">A tam niebezpieczeństwo wielkie obaczywszy,</wers_wciety>/
Woli nazad<pr><slowo_obce>nazad</slowo_obce> --- z powrotem.</pr> do brzegu. Drudzy<pr><slowo_obce>drudzy</slowo_obce> --- tu: niektórzy, inni.</pr>, co podali/
<wers_wciety typ="2">Żagle wiatrom, na ślepe skały<pr><slowo_obce>ślepe skały</slowo_obce> --- skały, których nie widać.</pr> powpadali:</wers_wciety>/
Ten mrozem zwyciężony, ten od głodu zginął,/
<wers_wciety typ="2">Rzadki, co by do brzegu na desce przypłynął.</wers_wciety>/
Śmierci zniknąć<pr><slowo_obce>zniknąć</slowo_obce> --- umknąć, uciec.</pr> nie mogła, by też dobrze była/
<wers_wciety typ="2">Onę dawną Sybillę<pr>Sybilla --- prorokini z antycznych legend, miała żyć tysiąc lat.</pr> wiekiem swym przeżyła.</wers_wciety>/
To, co miało być potym, uprzedzić wolała:/
<wers_wciety typ="2">Tymże mniej<pr><slowo_obce>tymże mniej</slowo_obce> --- i dlatego mniej.</pr> tego świata niewczasów<pr><slowo_obce>niewczasów</slowo_obce> --- trudów.</pr> doznała.</wers_wciety>/
Drugie<pr><slowo_obce>drugie</slowo_obce> --- inne.</pr> po swych namilszych rodzicach zostają/
<wers_wciety typ="2">I ciężkiego siroctwa<pr><slowo_obce>siroctwa</slowo_obce> --- sieroctwa.</pr> nędzne<pr><slowo_obce>nędzne</slowo_obce> --- nieszczęśliwe, nieszczęsne.</pr> doznawają.</wers_wciety>/
Wypchną drugą na męża leda jako<pr><slowo_obce>leda jako</slowo_obce> --- byle jak.</pr> z domu,/
<wers_wciety typ="2">A majętność zostanie, sam to Bóg wie komu.</wers_wciety>/
Biorą drugie i gwałtem<pr><slowo_obce>biorą (...) gwałtem</slowo_obce> --- porywają.</pr>; a biorą i swoi;/
<wers_wciety typ="2">Ale w hordach<pr><slowo_obce>w hordach</slowo_obce> --- chodzi o hordy tatarskie, które porywały kobiety.</pr> część sie wielka ich zostoi<pr><slowo_obce>sie (...) zostoi</slowo_obce> --- ostoi się, zostanie.</pr>,</wers_wciety>/
Gdzie w niewoli pogańskiej i służbie sromotnej<pr><slowo_obce>sromotnej</slowo_obce> --- haniebnej.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Łzy swe piją, czekając śmierci wszystkokrotnej<pr><slowo_obce>wszystkokrotnej</slowo_obce> --- wszystko uśmierzającej, wszystko skracającej, kładącej wszystkiemu kres.</pr>.</wers_wciety>/
Tego twej wdzięcznej dziewce bać sie już nie trzeba,/
<wers_wciety typ="2">Która w swych młodych leciech<pr><slowo_obce>leciech</slowo_obce> --- latach.</pr> wzięta jest do nieba,</wers_wciety>/
Żadnych frasunków<pr><slowo_obce>frasunków</slowo_obce> --- zmartwień.</pr> tego świata nie doznawszy/
<wers_wciety typ="2">Ani grzechem dusze swej drogiej pomazawszy.</wers_wciety>/
Jej tedy rzeczy, synu (niemasz wątpliwości),/
<wers_wciety typ="2">Dobrze poszły, ani stąd używaj żałości<pr><slowo_obce>ani stąd używaj żałości</slowo_obce> --- i nie martw się z tego powodu.</pr>.</wers_wciety>/
Swoje szkody tak szacuj i omyłki swoje,/
<wers_wciety typ="2">Abyś nie przepamiętał<pr><slowo_obce>przepamiętał</slowo_obce> --- zapomniał.</pr>, że baczenie<uwaga>baczenie --- zob. Tren XI, w. 14.</uwaga> twoje</wers_wciety>/
I stateczność<pr><slowo_obce>stateczność</slowo_obce> --- rozwaga, stałość, rozsądek.</pr> jest droższa. W tę bądź przedsię panem<pr><slowo_obce>W tę bądź przedsię panem</slowo_obce> --- w stateczności bądź właśnie bogaty, posiadaj ją w dostatecznym stopniu.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Jako sie kolwiek czujesz w pociechy obranem<pr><slowo_obce>w pociechy obranem</slowo_obce> --- pozbawiony pociech.</pr>.</wers_wciety>/
Człowiek, urodziwszy sie, zasiadł w prawie takim<pr><slowo_obce>zasiadł w prawie takim</slowo_obce> --- podlega takiemu prawu.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Że ma być jako celem<pr><slowo_obce>być jako celem</slowo_obce> --- być punktem, w który się strzela.</pr> przygodom wszelakim.</wers_wciety>/
Z tego trudno sie zdzierać<pr><slowo_obce>Z tego trudno sie zdzierać</slowo_obce> --- od tego trudno się uchylić, wymówić.</pr>; pocznimy<pr><slowo_obce>pocznimy</slowo_obce> --- pocznijmy, zacznijmy.</pr>, co chcemy:/
<wers_wciety typ="2">Jesli po dobrej woli nie pójdziem, musi[e]my.</wers_wciety>/
A co wszytkich jednako ciśnie, nie wiem czemu/
<wers_wciety typ="2">Tobie ma być, synu mój, naciężej jednemu.</wers_wciety>/
Śmiertelna, jako i ty, twoja dziewka była,/
<wers_wciety typ="2">Póki jej zamierzony kres<pr><slowo_obce>zamierzony kres</slowo_obce> --- wyznaczony koniec drogi.</pr> był, poty żyła.</wers_wciety>/
Krótko wprawdzie, ale w tym człowiek nic nie włada,/
<wers_wciety typ="2">A wyrzec<pr><slowo_obce>wyrzec</slowo_obce>* --- orzec.</pr> też, co lepiej, niełacno przypada<pr><slowo_obce>przypada</slowo_obce>* --- przychodzi.</pr>.</wers_wciety>/
Skryte są Pańskie sądy; co sie Jemu zdało<pr><slowo_obce>co sie Jemu zdało</slowo_obce> --- co On postanowił.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Nalepiej<pr><slowo_obce>nalepiej</slowo_obce> --- najlepiej.</pr>, żeby sie też i nam podobało.</wers_wciety>/
Łzy w tej mierze niepłatne<pr><slowo_obce>niepłatne</slowo_obce>* --- te, które nie popłacają, nieważne, nieprzydatne.</pr>; gdy raz dusza ciała/
<wers_wciety typ="2">Odbieży<pr><slowo_obce>odbieży</slowo_obce> --- odbiegnie, odejdzie.</pr><uwaga>(zob. obj. wyrazu ,,bieżeć" w Trenie XVI, w. 20)</uwaga>, prózno czekać, by sie wrócić miała.</wers_wciety>/
Ale człowiek nie zda sie praw szcześciu<pr><slowo_obce>praw szcześciu</slowo_obce> --- sprawiedliwy wobec losu.</pr> w tej mierze,/
<wers_wciety typ="2">Że szkody pospolicie tylko przed się bierze<pr><slowo_obce>przed sie bierze</slowo_obce> --- bierze pod uwagę (por. współczesne ,,przedsiębrać", ,,przedsiębiorca").</pr>,</wers_wciety>/
A tego baczyć nie chce ani mieć w pamięci,/
<wers_wciety typ="2">Co mu też czasem padnie wedle jego chęci<pr><slowo_obce>padnie wedle jego chęci</slowo_obce> --- wypadnie po jego myśli.</pr>.</wers_wciety>/
Tać jest władza fortuny, mój namilszy synie<pr><slowo_obce>synie</slowo_obce> --- synu.</pr>,/
<wers_wciety typ="2">Że nie tak uskarżać sie, kiedy nam co zginie,</wers_wciety>/
Jako dziękować trzeba, że wżdam<pr><slowo_obce>wżdam</slowo_obce> --- jednak, przecież.</pr> co zostało,/
<wers_wciety typ="2">Bo to wszytko nieszczeście w ręku swoich<pr><slowo_obce>w ręku swoich</slowo_obce> --- w rękach swych.</pr> miało.</wers_wciety>/
A tak i ty, folgując<pr><slowo_obce>folgując</slowo_obce> --- ulegając, poddając się.</pr> prawu powszechnemu,/
<wers_wciety typ="2">Zagródź drogę do serca upadkowi<pr><slowo_obce>upadkowi</slowo_obce>* --- zwątpieniu, rozpaczy.</pr> swemu,</wers_wciety>/
A w to patrzaj<pr><slowo_obce>w to patrzaj</slowo_obce> --- patrz na to.</pr>, co uszło ręku złej przygody:/
<wers_wciety typ="2">Zyskiem człowiek zwać musi, w czym nie popadł<pr><slowo_obce>nie popadł</slowo_obce> --- nie poniósł.</pr> szkody.</wers_wciety>/
Na koniec, w co sie on koszt i ona utrata,/
<wers_wciety typ="2">W co sie praca i twoje obróciły lata,</wers_wciety>/
Któreś ty niemal wszystkie strawił nad księgami,/
<wers_wciety typ="2">Mało sie bawiąc świata tego zabawami<pr><slowo_obce>świata tego zabawami</slowo_obce>* --- zwykłymi sprawami tego świata.</pr>?</wers_wciety>/
Teraz by owoc zbierać<pr><slowo_obce>Teraz by (...) zbierać</slowo_obce> --- teraz by trzeba zbierać.</pr> swojego szczepienia/
<wers_wciety typ="2">I ratować w zachwianiu mdłego przyrodzenia<pr><slowo_obce>ratować w zachwianiu mdłego przyrodzenia</slowo_obce> --- ratować słabą naturę ludzką (mdłe przyrodzenie) w czasie załamania (w zachwianiu).</pr>.</wers_wciety>/
Cieszyłeś przed tym insze w takiejże przygodzie:/
<wers_wciety typ="2">I będziesz w cudzej czulszy<pr><slowo_obce>czulszy</slowo_obce> --- bardziej wrażliwy, bardziej dbały.</pr> niżli w swojej szkodzie?</wers_wciety>/
Teraz, Mistrzu, sam sie lecz; czas doktór każdemu./
<wers_wciety typ="2">Ale kto pospolitym torem<pr><slowo_obce>pospolitym torem</slowo_obce> --- utartą drogą.</pr> gardzi, temu</wers_wciety>/
Tak poznego<pr><slowo_obce>poznego</slowo_obce> --- późnego.</pr> lekarstwa czekać nie przystoi:/
<wers_wciety typ="2">Rozumem ma uprzedzić, co insze czas goi<pr><slowo_obce>co insze czas goi</slowo_obce> --- to, co u innych goi czas.</pr>.</wers_wciety>/
A czas co ma za fortel<pr><slowo_obce>fortel</slowo_obce> --- podstęp.</pr>? Dawniejsze świeżemi/
<wers_wciety typ="2">Przypadkami wybija<pr><slowo_obce>wybija</slowo_obce> --- jak klin klinem.</pr>, czasem weselszemi,</wers_wciety>/
Czaem<uwaga>czy tu nie jest błąd w źródle?</uwaga> też z tejże miary<pr><slowo_obce>z tejże miary</slowo_obce> --- takimi samymi (czyli również nieszczęśliwymi).</pr>, co człowiek z baczeniem<pr><slowo_obce>człowiek z baczeniem</slowo_obce> --- człowiek myślący, rozumny.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Pierwej, niż przyjdzie, widzi i takim myśleniem</wers_wciety>/
Przeszłych rzeczy nie wściąga<pr><slowo_obce>wściąga</slowo_obce> --- zatrzymuje.</pr>, przyszłych upatruje/
<wers_wciety typ="2">I serce na oboję fortunę<pr><slowo_obce>na oboję fortunę</slowo_obce> --- zarówno na szczęście, jak i na nieszczęście, na dobry i na zły los.</pr> gotuje.</wers_wciety>/
Tego sie, synu, trzymaj, a ludzkie przygody/
<wers_wciety typ="2">Ludzkie noś<pr><slowo_obce>Ludzkie przygody ludzkie noś</slowo_obce> --- Ludzkie przygody (doświadczenia) znoś po ludzku; cytat z <tytul_dziela>Tusculanae disputationes</tytul_dziela> Cycerona (łac. <slowo_obce>humana humane ferenda</slowo_obce>).</pr>; jeden jest Pan smutku i nagrody<pr><slowo_obce>jeden jest Pan smutku i nagrody</slowo_obce> --- to z kolei aluzja do miejsc Biblii (księgi Estery, Barucha, Hioba w Starym Testamencie).</pr>».</wers_wciety>/
Tu zniknęła. Jam sie też ocknął<pr><slowo_obce>Tu zniknęła. Jam sie też ocknął</slowo_obce> --- podobnie kończy się <tytul_dziela>Sen Scypiona</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Somnium Scipionis</tytul_dziela>) Cycerona: <slowo_obce>Ille discessit; ego somno solutus sum</slowo_obce> (łac.).</pr>. Aczciem<pr><slowo_obce>aczciem</slowo_obce> (starop.) --- chociaż jestem.</pr> prawie<pr><slowo_obce>prawie</slowo_obce>* --- prawdziwie, naprawdę.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Niepewien, jeslim przez sen słuchał czy na jawie.</wers_wciety></strofa>

</liryka_l></utwor>