<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/szlengel-telefon/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szlengel, Władysław</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Telefon</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dąbal, Agnieszka</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tulicka, Agnieszka</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Publikacja sfinansowana ze środków pozostałych ze zbiórek, które nie zakończyły się sukcesem.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/szlengel-telefon/</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1979.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Władysław Szlengel zm. 1943</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2018-08-07</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5978.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Late Night, Georgie Pauwels@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5978</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>


<dzielo_nadrzedne>Co czytałem umarłym</dzielo_nadrzedne>

<autor_utworu>Władysław Szlengel</autor_utworu>
<nazwa_utworu>Telefon</nazwa_utworu>


<strofa>Z sercem rozbitem i chorem<pe><slowo_obce>rozbitem i chorem</slowo_obce> --- z uwagi na rym zachowujemy tu dawną formę N.lp.</pe>,/
z myślami o tamtej stronie /
siedziałem sobie wieczorem /
przy telefonie ---</strofa>



<strofa>I myślę sobie: zadzwonię,/
do kogoś po tamtej stronie<pe><slowo_obce>po tamtej stronie</slowo_obce> --- tj. poza gettem.</pe>,/
gdy dyżur mam przy telefonie/
wieczorem ---</strofa>



<strofa>I nagle myślę: na Boga ---/
nie mam właściwie do kogo,/
w roku trzydziestym dziewiątym/
poszedłem inną drogą ---</strofa>



<strofa><begin id="b1532766837697-2427385946"/><motyw id="m1532766837697-2427385946">Polak, Żyd, Wojna</motyw>Rozeszły się nasze drogi,/
przyjaźni ugrzęzły w toni/
i teraz, no proszę --- nie mam/
nawet do kogo zadzwonić.
<end id="e1532766837697-2427385946"/></strofa>



<strofa>A wieczór jesienny za szybą,/
a wicher jesienny gna drogą/
i myślę --- chciałbym zadzwonić,/
ale nie mam do kogo ---</strofa>



<strofa>Biorę słuchawkę do ręki,/
żałośnie chybocze się linka,/
nakręcam numer znajomy,/
odzywa się... zegarynka...</strofa>



<strofa>Przepraszam, czy mnie poznajesz?/
pytam ściszonym głosem,/
siódmego września przed laty,/
zanim poszedłem na szosę,</strofa>



<strofa>Żegnając mój pokój o świcie,/
wiedziałem, co się zaczyna ---/
i rzekłaś mi po raz ostatni,/
że już jest szósta godzina...</strofa>



<strofa><begin id="b1532766877340-3944539454"/><motyw id="m1532766877340-3944539454">Samotność</motyw>A teraz, czy chcesz ze mną mówić,/
bo mnie w gardle stają łzy,/
powiedz mi coś, zegarynko.../
...dziesiąta pięćdziesiąt trzy ---
<end id="e1532766877340-3944539454"/></strofa>



<strofa>Jak często musiałem życie/
z tym głosem spokojnym spleść/
--- pamiętasz, mnie, zegarynko,/
--- dziesiąta pięćdziesiąt sześć ---</strofa>



<strofa>Dziesiąta pięćdziesiąt sześć,/
chcesz --- to będziemy wspominać,/
w trzydziestym dziewiątym roku/
wyszedłem teraz z kina ---</strofa>



<strofa>--- Dziesiąta pięćdziesiąt siedem,/
wracałem do domu ,,Zerem"/
z Chmielnej, z kina Atlantic,/
z filmu z Gary Cooperem<pe><slowo_obce>Cooper, Gary</slowo_obce> --- właśc. Frank James Cooper (1901--1961) amerykański aktor filmowy z czasów końca kina niemego i początków kina dźwiękowego, znany m. in. z roli w westernie <tytul_dziela>W samo południe</tytul_dziela> (1952).</pe> ---</strofa>



<strofa><begin id="b1532767628827-224177041"/><motyw id="m1532767628827-224177041">Miasto</motyw>Na rogu Złotej gazeciarz/
sprzedawał ,,Kurier Czerwony"<pe><slowo_obce>,,Kurier Czerwony"</slowo_obce> --- dziennik popołudniowy o charakterze sensacyjnym, wydawany w Warszawie w latach 1922--1939, politycznie deklarujący się po stronie obozu piłsudczykowskiego.</pe>,/
na asfalt się kładły jak zorze/
kolorowe neony ---</strofa>



<strofa>,,Zero" skręcało koliście/
w serce miłego miasta<end id="e1532767628827-224177041"/>/
... czy mówisz coś, zegarynko?/
--- jedenasta...</strofa>



<strofa>Jeszcze się iskrzył Nowy Świat,/
jeszcze na spacer parki szły,/
jeszcze zapraszał Café Club<pe><slowo_obce>Café Club</slowo_obce> --- kawiarnia mieszcząca się w nieistniejącej już kamienicy na rogu Alei Jerozolimskich i Nowego Światu.</pe>/
--- jedenasta trzy...</strofa>



<strofa>W Quicku<pe><slowo_obce>Quick</slowo_obce> --- przedwojenny bar warszawski.</pe> świeże parówki/
i kolacyjny tłok,/
gnały z Adrii<pe><slowo_obce>Adria</slowo_obce> --- elegancki lokal funkcjonujący w Warszawie przy ulicy Moniuszki 10 w latach 1931--1944.</pe> taksówki,/
z głośnika śpiewał Fogg<pe><slowo_obce>Fogg, Mieczysław</slowo_obce> --- właśc. Mieczysław Fogiel (1901--1990), polski wokalista i producent muzyczny, którego kariera trwała ponad 60 lat. Uczestnik Powstania warszawskiego, wcześniej w czasie wojny zdołał uratować kilku żydowskich przyjaciół.</pe>.</strofa>



<strofa>Wracały do remizy tramwaje,/
a nocne zaczęły wieźć,/
która była mniej więcej?/
--- jedenasta czterdzieści sześć ---</strofa>



<strofa>Jak dobrze się z tobą rozmawia/
bez sporu, bez różnych zdań,/
jesteś najmilsza, zegarynko ---/
ze wszystkich znajomych pań ---</strofa>



<strofa>Już lżej teraz sercu będzie,/
gdy wiem, że kiedy zadzwonię,/
ktoś mnie spokojnie wysłucha,/
choć jest po tamtej stronie.</strofa>



<strofa>Że ktoś to wszystko pamięta,/
że wspólnie łączył nas los,/
i mówić się ze mną nie boi,/
i tak spokojny ma głos.</strofa>



<strofa>Już noc się jesienna pluszcze/
i wiatr nad murkami gna,/
gwarzymy sobie, marzymy/
zegarynka i ja...</strofa>



<strofa>Bądź zdrowa, moja daleka,/
są serca, gdzie nic się nie zmienia,/
za pięć dwunasta --- powiadasz ---/
masz rację............ więc do widzenia.</strofa>


</liryka_l></utwor>