<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/szlengel-pozegnanie-z-czapka/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szlengel, Władysław</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pożegnanie z czapką</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tulicka, Agnieszka</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Publikacja sfinansowana ze środków pozostałych ze zbiórek, które nie zakończyły się sukcesem.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/szlengel-pozegnanie-z-czapka/</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Władysław Szlengel, Co czytałem umarłym, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1979.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Władysław Szlengel zm. 1943</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2018-08-07</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>

<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5978.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Late Night, Georgie Pauwels@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5978</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>


<dzielo_nadrzedne>Co czytałem umarłym</dzielo_nadrzedne>

<autor_utworu>Władysław Szlengel</autor_utworu>



<nazwa_utworu>Pożegnanie z czapką</nazwa_utworu>


<nota><strofa>(jako numer sceniczny wiersz ten/
ilustrował muzycznie Leopold Rubinsztajn<pe><slowo_obce>Rubinstein, Leopold</slowo_obce> --- muzyk, śpiewak i kompozytor, w getcie warszawskim współpracujący z teatrem ,,Eldorado".</pe>, komponując do pewnych fragmentów oryginalne motywy i wkładki)</strofa></nota>




<strofa><wers_wciety>Czapka, panowie, tworzy człowieka, </wers_wciety>/
<wers_wciety>czapka wartość twoją ogłasza,</wers_wciety>/
<wers_wciety>czapka wywyższa małego Lejkina<pe><slowo_obce>Lejkin, Jakub</slowo_obce> (1906--1942) --- adwokat, zastępca dowódcy Żydowskiej Służby Porządkowej, zastrzelony w pierwszej egzekucji przeprowadzonej przez Żydowską Organizację Bojową; charakteryzował się niskim wzrostem.</pe>,</wers_wciety>/
<wers_wciety>czapka poniża: posłańca... apasza<pe><slowo_obce>apasz</slowo_obce> --- człowiek należący do przestępczego półświatka.</pe>...</wers_wciety>/
<wers_wciety><begin id="b1532256399279-2997964165"/><motyw id="m1532256399279-2997964165">Strój</motyw>Tym jesteś, w jakiej cię czapce widzą,</wers_wciety>/
<wers_wciety>ważniejsze to niż aryjska babka,</wers_wciety>/
<wers_wciety>zanim ci w spodnie lub papiery zajrzą,</wers_wciety>/
<wers_wciety>wpierw twoją wartość ogłosi czapka...<end id="e1532256399279-2997964165"/></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">A ja, gdy w swe życie spojrzę z góry,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">w dni, co przeszły zasnute mgłami,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">wspomnę, że już się w życiu żegnałem</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">z trzema... trzema różnymi czapkami...</wers_wciety>/
<wers_wciety>1.<begin id="b1532256483302-3838833427"/><motyw id="m1532256483302-3838833427">Uczeń, Strój</motyw> W daleki dawny dzień majowy</wers_wciety>/
<wers_wciety>(maj był na sercu i majowa pora)</wers_wciety>/
<wers_wciety>po raz ostatni stałem na baczność,</wers_wciety>/
<wers_wciety>słuchając mowy</wers_wciety>/
DYREKTORA:/
,,Panowie... Otrzymaliście matury, świadectwa dojrzałości,/
idziecie w świat. Dziś zdejmujecie czapki
uczniowskie,<end id="e1532256483302-3838833427"/>/
<wers_wciety typ="4">niech to będzie symbolem,</wers_wciety>/
<wers_wciety>razem z tą czapką rzucacie lata beztroski ---</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">idziecie w świat</wers_wciety>/
<wers_wciety>na własną i wielką odpowiedzialność... "</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Żegnaj, stara szkolna czapko,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">idę nowe życie gonić...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">do widzenia, szkolna czapko,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">więcej mnie nie będziesz bronić,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2"><begin id="b1532256508961-3026120742"/><motyw id="m1532256508961-3026120742">Kondycja ludzka</motyw>świat otwarty czeka wszędzie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">świat olbrzymią jest pułapką, <end id="e1532256508961-3026120742"/></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">nie wiem, czy lepiej, czy gorzej mi będzie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">do widzenia... moja... czapko...</wers_wciety>/
<wers_wciety>2. I przeszły lata pracy i walki,</wers_wciety>/
<wers_wciety>kapelusz czoło zmęczone ocienił,</wers_wciety>/
<wers_wciety>i znów przyszły dni, kiedy czapka</wers_wciety>/
<wers_wciety>musiała kapelusz zamienić...</wers_wciety>/
<wers_wciety>Rok 1939...</wers_wciety>/
<wers_wciety>Sierpień...</wers_wciety>/
<wers_wciety>Czerwone plakaty mobilizacji...</wers_wciety>/
<wers_wciety><wyroznienie>Front</wyroznienie>...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2"><wyroznienie>front</wyroznienie>,</wers_wciety>/
<wers_wciety><begin id="b1532256533349-398216103"/><motyw id="m1532256533349-398216103">Wojna</motyw>coraz bliżej <wyroznienie>front</wyroznienie>...</wers_wciety>/
<wers_wciety>ogień i dymy kurzawy...</wers_wciety>/
<wers_wciety>czapka żołnierska na oczach,</wers_wciety>/
<wers_wciety>na sercu obrona WARSZAWY...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Czarne ptaki sieją grozę i śmierć,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">gazety spadają na miasto jak czarne szmaty,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">patrz, jak lecą... słysz, jak kraczą</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">komunikaty... komunikaty...</wers_wciety>/
<wers_wciety>200 kilometrów od stolicy...</wers_wciety>/
<wers_wciety>100 kilometrów od stolicy...</wers_wciety>/
<wers_wciety>30 kilometrów od stolicy...<end id="e1532256533349-398216103"/></wers_wciety>/
Hallo --- hallo --- tu Polskie Radio Warszawa i wszystkie rozgłośnie.../
<wers_wciety>Rząd Rzeczypospolitej opuścił stolicę...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Obrońcy Warszawy rzucają broń,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">tumult i chaos narasta,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">rzucają mundury i czapki żołnierskie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">ROZKAZ: uciekać z miasta --- --- ---</wers_wciety>/
 <wers_wciety typ="2">żegnaj, ma żołnierska czapko,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">idę nowe życie gonić,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">do widzenia, moja czapko,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">więcej mnie nie będziesz bronić,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">świat otwarty czeka wszędzie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">świat olbrzymią jest pułapką...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">nie wiem, czy lepiej, czy gorzej mi będzie</wers_wciety>/  
<wers_wciety typ="2">do widzenia... moja czapko...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">3. Szły dni jak obce melodie... (<slowo_obce>bel ami... bel ami...</slowo_obce></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="6"><slowo_obce>bel ami</slowo_obce>),</wers_wciety>/ 
<wers_wciety typ="2">szedł głód i nędza ulicy...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">melodie i słowa szły nowe...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">(<slowo_obce>oj di bone...<pe><slowo_obce>oj di bone...</slowo_obce> --- fragment refrenu piosenki gettowego śpiewaka i kompozytora, Leopolda Rubinsteina.</pe></slowo_obce></wers_wciety>/ 
<wers_wciety typ="4">ja nie chce oddać bony<pe><slowo_obce>oddać bony</slowo_obce> --- w slangu getta oznaczało to: umrzeć; okupacyjne władze niemieckie wymagały oddawania kartek żywnościowych (bonów) po zmarłym, które to żądanie nie zawsze było spełniane.</pe>...)</wers_wciety>/ 
i przyszła czapka... ostatnia czapka.../
Żydowskiej Służby Porządkowej<pe><slowo_obce>Żydowska Służba Porządkowa</slowo_obce> --- żydowska formacja policyjna, działająca w getcie warszawskim, po jego zamknięciu pełniąca funkcję pomocniczą wobec policji niemieckiej.</pe>.../
--- --- --- --- --- wszystko schodzi na dół.../
<wers_wciety typ="6">wszystko schodzi na dół</wers_wciety>/
Koszmar straszliwych dni,/
obłędu trwogi i krwi,/
a tam się patrzał zza krat/
żywy, prawdziwy świat,/
a tu niebieskie czapki,/
a tu piwnice pułapki.../
i Służba, ruchliwe chłopy,/
blokady, ausweisy<pe><slowo_obce>ausweis</slowo_obce> (niem.) --- zaświadczenie, legitymacja a. dowód osobisty; dokument niezbędny do legalnego funkcjonowania w getcie.</pe> i szopy<pe><slowo_obce>szop</slowo_obce> --- niemieckie przedsiębiorstwo produkcyjne w getcie; praca w szopie dawała mieszkańcom getta dodatkowe uprawnienia, m.in. legalizację zamieszkania i dostęp do kartek żywnościowych.</pe>,/
i Szmerling<pe><slowo_obce>Szmerling, Mieczysław</slowo_obce> --- komendant Umschlagplatzu, znany z okrucieństwa, należał do wyższych funkcjonariuszy Żydowskiej Służby Porządkowej.</pe>, Lejkin i Kac<pe><slowo_obce>Kac, Leon</slowo_obce> --- fryzjer w getcie warszawskim, obsługujący m. in. niemieckich żołnierzy organizujących akcję przesiedleńczą trwającą od lipca do września 1942.</pe>,/
i Toebbens<pe><slowo_obce>Toebbens, Walter</slowo_obce> (zm. 1954) --- członek NSDAP, największy pracodawca w getcie warszawskim, producent tekstyliów i elementów umundurowania; po likwidacji getta produkcję przeniesiono do obozu w Poniatowej. Po wojnie miał być sądzony w Polsce, lecz w drodze na proces wyskoczył z pociągu. Następnie prowadził przedsiębiorstwo tekstylne pod przybranym nazwiskiem.</pe>, i Schilling<pe><slowo_obce>Schilling, Oskar</slowo_obce> --- właściciel szopu (przedsiębiorstwa produkującego w getcie na potrzeby niemieckie) przy ul. Nowolipie.</pe>, i plac<pe><slowo_obce>plac</slowo_obce> --- <slowo_obce>Umschlagplatz</slowo_obce>, plac przeładunkowy, usytuowany przy skrzyżowaniu ul. Stawki i Dzikiej; początkowo służył wymianie towarów między gettem a światem zewnętrznym, później gromadzono na nim ludzi wywożonych do Treblinki.</pe>,/
i forsa, i złoto, i kanty.../
i krew, i łzy, i brylanty.../
<begin id="b1532256889566-1977091893"/><motyw id="m1532256889566-1977091893">Przemoc</motyw>i chaos, i noce wciąż dziksze,/
i pejcze, i mknące riksze,/
i strzały, i tłumy, i pęd,/
i kolba, i guma, i pręt.../
<wers_wciety typ="3">I pot, i tupot, i wycie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">i walka... walka o życie...<end id="e1532256889566-1977091893"/></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">i beznadziejne dnie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">i czapki... czapki SP.</wers_wciety>/
PANIE KIEROWNIKU, melduję posłusznie,/
<wers_wciety typ="4">nosiłem tę czapkę --- dziękuję i już nie...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">i dosyć, dziękuję... i bardzo przyjemnie...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">i może to już się obejdzie beze mnie.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">Już miasto umarło i serce umarło,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">i wszystko się zatrze, jak życie zatarło,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">zdejmuję opaskę, oddaję numerek,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">dziękuję, odchodzę, opuszczam już szereg ---</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">nie... nie mam pretensji czy żal do nikogo,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">musiało to wszystko iść swoją drogą,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">ja nie wiem, gdzie racja, gdzie prawda ---</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">gdzie mus...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">ja idę samotnie... to wszystko, i szlus<pe><slowo_obce>szlus</slowo_obce> (pot., z niem.) --- koniec.</pe>...</wers_wciety>/
Żegnaj, porządkowa czapko,/
idę nowe życie gonić,/
do widzenia, moja czapko,/
więcej mnie nie będziesz bronić./
Świat znów czeka na mnie wszędzie,/
świat olbrzymią jest pułapką,/
nie wiem, czy lepiej, czy gorzej mi będzie,/
do widzenia, moja czapko...</strofa>



</liryka_l>
</utwor>