<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/syrokomla-gawedy-i-rymy-ulotne-do-niemowlecia/">
<dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Syrokomla, Władysław</dc:creator>
<dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Do niemowlęcia</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/syrokomla-rymy-ulotne</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Romantyzm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Utwór powstał w ramach konkursu ,,Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2013", realizowanego za pośrednictwem MSZ RP w roku 2013. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o konkursie ,,Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2013". Publikacja wyraża jedynie poglądy autora i nie może byc utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP.</dc:description>
<dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/syrokomla-rymy-ulotne-do-niemowlecia</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://www.dbc.wroc.pl/dlibra/docmetadata?id=8751&amp;from=&amp;dirids=1&amp;ver_id=&amp;lp=3&amp;QI=</dc:source.URL>
<dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Władysław Syrokomla, Gawędy i rymy ulotne, Nakładem Księgarni pod firmą Zawadzkiego i Węckiego, Warszawa 1853.</dc:source>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Władysław Syrokomla zm. 1862</dc:rights>
<dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1933</dc:date.pd>
<dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="en">text</dc:type>
<dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2013-10-23</dc:date>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/dynamic/cover/image/2623.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Cradle, PhotoAtelier@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/2623</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Władysław Syrokomla</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Rymy ulotne</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Do niemowlęcia</nazwa_utworu>



<strofa>Lata po latach jak woda płyną,/
Czas już do wzrostu twojego bliski ---/
Czémże ty będziesz, mała dziecino,/
Kiedy wynijdziesz<pe><slowo_obce>wynijść</slowo_obce> (daw.) --- wyjść.</pe> z twojéj kołyski?/
<wers_wciety typ="1">Może ci z czasem służyć Temidzie<pe><slowo_obce>Temida</slowo_obce> (mit. gr.) --- bogini sprawiedliwości; patronka zawodów prawniczych.</pe>,</wers_wciety>/
I szalę sądu piastować przyjdzie ---/
Szkoda cię mały --- zbrukałbyś rękę,/
Albo byś zmazał, lub we krwi zbroczył/
Twoją bieluchną, świętą sukienkę,/
W którą cię pleban na chrzcie obłoczył<pe><slowo_obce>obłoczyć</slowo_obce> a. <slowo_obce>obłóczyć</slowo_obce> --- oblekać; naciągać, nakładać.</pe>./
Może twe młode i żądne serce/
Zapragnie sławy szukać w żołnierce ---/
I umężniwszy piersi otwarte,/
Stanąć jak rycerz w bojowych chwilach,/
Żyć --- jak Batory lub Bonaparte,/
Paść jak Leonid przy Termopilach./
Lecz dziś rycerstwo zawód nietwardy,/
Dziś niepopłatne mężne Bajardy<pe><slowo_obce>Bajard</slowo_obce> właśc. Pierre du Terrail de Bayard (1473--1524) --- ideał rycerza średniowiecznego, zaskarbił sobie przydomek  ,,rycerza bez trwogi i skazy", sławiony w romansach rycerskich; wódz fr., bohater kampanii włoskiej Karola VIII, Ludwika XII i Franciszka I. </pe> ---/
A jeśli wierzyć naszéj gazecie,/
Że wojna zniknie z oblicza ziemi,/
Kraje się zwiążą węzły<pe><slowo_obce>węzły</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: węzłami.</pe> bratniemi,/
Więc i rycerstwo zniknie na świecie. ---/
Szkoda cię mały, jeżeli marnie/
Masz nosić pancerz na twojém łonie;/
Staczać potyczki --- tylko w bostonie<pe><slowo_obce>boston</slowo_obce> --- odmiana wista; gra w karty.</pe>,/
Napełniać strachem --- tylko kawiarnie. ---/
Może twój umysł Bogu oddany,/
Zechce porzucić troski światowe,/
I przed ołtarzem między kapłany<pe><slowo_obce>kapłany</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: kapłanami.</pe>,/
Głosem spod serca chwalić Jehowę. ---/
Lecz nie wiesz mały --- rój mędrców liczny/
Poważnie burzy, w co wierzyć trzeba,/
I pragnie z gruzów starego nieba/
Zmurować wszechświat filozoficzny. ---/
Wkrótce (jak piszą) znikną już wszędy/
Nasze świątynie, nasze obrzędy,/
I nasze «<tytul_dziela>Wierzę</tytul_dziela>» wyssane z mlekiem/
Wkrótce przestanie rządzić człowiekiem. /
Bo dziś człowieka para oświeca ---/
Parowe kotły w wozach, w okręcie,/
Parowe myśli jak błyskawica/
Z ludu do ludu lecą w momencie<pe><slowo_obce>w momencie</slowo_obce> --- w ciągu chwili, błyskawicznie.</pe>. ---/
Gdzież ci dziecino szukać swej doli/
Pomiędzy tylu<pe><slowo_obce>pomiędzy tylu</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: pomiędzy tyloma.</pe> mądremi dziwy?/
Chyba ci szczęście jakie pozwoli/
Być maszynistą lokomotywy./
Nie, nie, malutki! inna twa droga,/
Ty może pójdziesz wznioślejszą metą;/
Kiedy podrośniesz, proś Pana Boga:/
Niech cię uczyni wielkim poetą./
<wers_wciety typ="1">Z sercem kamiennym, z głową Minerwy<pe><slowo_obce>Minerwa</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini mądrości.</pe>,</wers_wciety>/
Wiek nasz zbezwładnił swe stare nerwy ---/
Syty rozkoszy, syty promieni,/
Utracił miłość, wiarę, nadzieje,/
Coraz się karli<pe><slowo_obce>karlić się</slowo_obce> --- karłowacieć; degenerować się.</pe>, coraz drętwieje,/
Wkrótce się, wkrótce w kamień zamieni, ---/
Jedno się kładąc w cienie grobowe,/
Złota chce jeszcze sobie pod głowę. ---/
Śpieszmy go wskrzesić! --- Próżna ochoto!/
Któż spod kamienia pierś mu uwolni?/
Kto ją rozgrzeje tchnieniem żywota?/
Kto w próchnie serca ogień roznieci?/
O, wy jedynie ku temu zdolni,/
Uderzcie w struny wielcy poeci! ---/
Nam trzeba wieszcza, wieszcza proroka,/
Co by miał lirę i piersi grzmiące,/
Co by piosenką i strzałem oka/
Umiał oświecać i grzać jak słońce. ---/
Zrodź się poeto! Może w téj dobie/
Już przyszedł na świat spełnić swe dzieło ---/
Mała dziecino! może na tobie/
To posłannictwo boże spoczęło. ---/
Wskrzesić wiek martwy!... O jak to pięknie,/
Gdy lód zakipi, skała rozmięknie,/
Ziemia uczuje w swych pulsach drganie,/
I serce ludzkie z martwych powstanie!/
Wielkie to dzieło!/
<wers_cd>Twe czoło młode</wers_cd>/
Potomność w jasną otoczy tęczę;/
Ale za życia --- czy wiész młodzieńcze,/
Jaką świat sądził tobie nagrodę?/
Twe czoło --- w wieniec cierni ustroją/
I zelżą ciebie hańbą sromotną/
I w twoje piersi kamieniem grzmotną: ---/
Lecz wara<pe><slowo_obce>wara</slowo_obce> --- broń się, nie waż się.</pe> kwilić! bo te męczarnie/
To gwiazda cześci<pe><slowo_obce>cześci</slowo_obce> --- dziś popr. forma D.lp: czci.</pe> na twoje łono,/
Wszak świat zabija proroki<pe><slowo_obce>zabija proroki</slowo_obce> --- dziś popr.: (...) proroków.</pe> marnie,/
Wszak i Chrystusa tu umęczono,/
Chyba nikczemny zwolennik świata,/
Zbyt polubiwszy cielesny oków<pe><slowo_obce>oków</slowo_obce> --- okowy, kajdany; przen. niewola.</pe>,/
Nie chciałby umrzeć śmiercią Sokrata,/
Umrzeć za prawdę --- śmiercią proroków./
O! tam Duch Święty pewno nie świeci,/
Gdzie gdy się dotknie cierpienia rózga,/
Męczennik płacze, przeklęctwy<pe><slowo_obce>przeklęctwo</slowo_obce> --- dziś popr. przekleństwo; <slowo_obce>przeklęctwy</slowo_obce>: dziś popr. forma N.lm z końcówką -ami. </pe> bluzga,/
Jak dzisiejszego wieku poeci./
<wers_wciety typ="1">Gdy boli serce, więc jęki swemi<pe><slowo_obce>jęki swemi</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: jękami.</pe></wers_wciety>/
Zioną przeklęctwo niebu i ziemi, ---/
Kiedy pioruny palą im w głowę,/
Chcieliby wstąpić w ciemno grobowe,/
I hańbią siebie przez płacz niewieści,/
Że się fortuna z nimi nie pieści. ---/
Więc choć do liry wyścigiem śpieszą,/
Głos słabych piersi przepada w tłumie ---/
Mętnéj ich pieśni nikt nie rozumie./
O! tacy wieszcze świata nie wskrzeszą./
Nie ten cel pieśni --- i mistrzom świętym/
Nie taka pieśnia<pe><slowo_obce>pieśnia</slowo_obce> --- dziś popr.: pieśń.</pe> z duszy się darła ---/
Cudem jéj dźwięku kamień był tkniętym/
I wrzała w żyłach krew obumarła. ---</strofa>




<strofa>Ten lejąc tony bystrym potokiem,/
Śpiewał o przodkach wielkiemi słowy,/
Ten opowiadał wolę Jehowy/
I przyszłość orlém przebijał okiem. ---/
I biegły ludy, gdzie wieszcz im kazał,/
Były to wielkie wieki na świecie/
I wielcy wieszcze, i wielcy ludzie./
Nikt się nikczemną skargą nie zmazał,/
Że go już ciężar do ziemi gniecie,/
Że pora spocząć po znojnym trudzie.</strofa>




<strofa>Wieszczu! daremnie inny się żali:/
Że żadna pieśnia ludzi nie wzruszy ---/
Ty nam zakołacz, przemów do duszy,/
Śpiewaj jak dawni mistrze<pe><slowo_obce>dawni mistrze</slowo_obce> --- dziś popr. forma M.lm: (...) mistrzowie.</pe> śpiewali,/
A od twéj pieśni jakby od cudu,/
Wstąpi duch nowy do serca ludu. ---/
Jak Izajasz zabrzmij ludowi,/
Co przez twe usta Jehowa mówi, ---/
Lub po Homerów stąpając śladach,/
Zanuć nam wielką pieśń o pradziadach./
Niech na cześć przodków głos się natęża,/
Spiéwaj nam powieść ich cnót i męstwa,/
Gwar ich obrady<pe><slowo_obce>obrada</slowo_obce> --- dziś: obrady.</pe>, szczęk ich oręża,/
Głos ich modlitwy --- błogosławieństwa; ---/
Albo jak Orfej<pe><slowo_obce>Orfej</slowo_obce> --- Orfeusz; w mit. gr. mistrz śpiewu, muzyki i poezji.</pe>, rozpierzchłe rody/
Idź bratać cudem piosenki twojéj!/
Wieszczu Miłości, śpiewaku Zgody,/
Cóż się przed siłą twoją ostoi?/
Niech jeno Niechęć, Zemsta, Niezgoda,/
Nie da się słyszeć w cierpkim rozgwarze,/
Pan namaszczenia twéj lirze doda,/
I strunom twoim dzielnie grać każe. ---</strofa>




<strofa>Nie dosyć duchem przejęci bożym,/
Wywołać cuda nie dosyć godni,/
My starzy piewcy lirę już złożym ---/
<begin id="b1381577479872-236503090"/><motyw id="m1381577479872-236503090">Poeta, Bóg, Przywódca</motyw>Bóg pokolenie nowe odmłodni<pe><slowo_obce>odmłodnić</slowo_obce> --- odmłodzić.</pe>;/
I lepszą dolę piewcom przeznaczy,/
I da im zdobyć serca słuchaczy;/
Śpiewaj: --- a ludzie, co dziś jak głazy,/
Będą cię słuchać sercem wzruszoném./
A zachwyceni uroczym tonem,/
Wszędzie pobiegną na twe rozkazy./
I pod wielkiego śpiewaka wodzą/
Uderzą serca żądzą zaszczytną/
I wielcy ludzie znów się odrodzą,/
I wielkie wieki znowu zakwitną. ---</strofa>




<strofa>Oto są wieszcza i pieśni cele ---/
Dziécię! piać będziesz takiemi tony ---/
Jeśli odwagi i sił masz wiele,/
Jeżeliś Duchem Świętym natchniony ---/
Spełnisz te cuda późno czy rano<end id="e1381577479872-236503090"/><pe><slowo_obce>rano</slowo_obce> (daw.) --- wcześnie.</pe>,/
Lecz jeślić z nieba głosu nie dano, ---/
Nie pragnij darć się<pe><slowo_obce>darć się</slowo_obce> --- dziś popr.: drzeć się.</pe> w Parnasu szranki,/
<begin id="b1381577550147-460388665"/><motyw id="m1381577550147-460388665">Poeta, Kobieta</motyw>Dosyć już dzisiaj pieją poety ---/
Dziś za sonety<pe><slowo_obce>sonety</slowo_obce> --- wyrafinowana forma poetycka: utwór złożony z 14 wersów ułożonych w dwie strofy czterowersowe (tetrastychy) oraz dwie strofy po trzy wersy (tercyny); pierwsza część (tetrastychy, niekiedy połączone ze sobą) zwykle wiązana jest rymem okalającym abba abba, treściowo zaś wprowadza temat utworu, druga część stanowi refleksję, podsumowanie, wniosek odnoszący się do przedstawionego wcześniej tematu.</pe> i triolety<pe><slowo_obce>triolet</slowo_obce> --- wyrafinowana forma poetycka: ośmiowersowa strofa o dwóch rymach i schemacie rymowym: ABaAabAB, w której wers pierwszy powtarza się jako czwarty i siódmy, a drugi jako ósmy.</pe>,/
Nie zyskasz nawet łask u kochanki,/
Bo próżno śpiewać nadobnym licom<pe><slowo_obce>lice</slowo_obce> (daw.) --- twarz.</pe>,/
Wstrząsać słowiki, wody, zefiry, ---/
Naszego wieku mądrym dziewicom,/
Milszy dźwięk złota --- nad dźwięki liry.<end id="e1381577550147-460388665"/></strofa>




<nota><akap>17 lipca 1847</akap></nota>


</liryka_l></utwor>