<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/stroinski-o-poleglym-zm-1944/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Stroiński, Zdzisław</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">O poległym</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epika</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Opowiadanie</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury
(http://wolnelektury.pl) we współpracy z Muzeum Powstania Warszawskiego.Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/stroinski-o-poleglym-zm-1944</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Stanisław Stabro, Z rodu Anhellich. Liryka pokolenia wojennego, Wydawnictwo Dolnośląskie Warszawa 1991.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Zdzisław Stroiński zm. 1944</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2018-06-06</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5950.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Last year&amp;#x27;s leaves, Stewart Black@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5950</dc:relation.coverImage.source>
<coverClass>mpw</coverClass>
<category.thema.main>FS.WL-N</category.thema.main>
    <category.thema>FS.DL-PL</category.thema>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l> 

<autor_utworu>Zdzisław Stroiński</autor_utworu>

<nazwa_utworu>O poległym</nazwa_utworu>

<dedykacja><akap>pamięci St. Łomienia<pe><slowo_obce>Stanisław Łomień</slowo_obce> --- pseudonim Andrzeja Trzebińskiego.</pe></akap></dedykacja>


<akap><begin id="b1527329951785-3953083654"/><motyw id="m1527329951785-3953083654">Pamięć</motyw>Przymierzaliśmy postaci tamtych do śladów drobnych, jakby zrobionych pazurkiem wiewiórki, która przebiegła w pośpiechu.</akap>

<akap>Gdy zrozumiałem cień jego włosów tam, na murze z cegieł czerwonych, niebo szarzało od deszczu i śmierci.<end id="e1527329951785-3953083654"/> Między cegłami w silnym betonie gną się delikatnym jak puch spalonych lasów.</akap>

<akap>Ach, więc to profil twarzy dziecinnej przechylonej na promieniu słońca?</akap>

<akap>Wołanie na pustkę pól mazowieckich wyrównanych jesienią?</akap>

<akap>Spod brzóz w ,,złotym deszczu" stojących niebo i ciszę przynosić?</akap>

<akap>To drzewa srebrne i rzeki szumiące bardziej od obłoków i kwiatów pisane w półcień stawania się leżą tu, pod niejasnym wiekiem salwy?</akap>

<akap><begin id="b1527329864740-236281370"/><motyw id="m1527329864740-236281370">Krew</motyw>Na tamtej, na tamtej stronie tak już cicho. Krew wypaliła w murze szczelinę na wylot --- tam leży pudełko od sardynek, kości zwierzęce i trochę śmieci już nieokreślonych.<end id="e1527329864740-236281370"/></akap>

<akap>To uroczystość zapomnienia, dlatego chodnik umyty odświętnie.</akap>

<akap>Przechodnie kapeluszami na cegłach rysują gorączkową wieczność.</akap>

<akap><begin id="b1527329910413-82414578"/><motyw id="m1527329910413-82414578">Grób</motyw>To już pod cegłą, pod płytą, pod asfaltem zamieniony w ciemność opada...<end id="e1527329910413-82414578"/></akap>

<akap><begin id="b1527329922992-688942680"/><motyw id="m1527329922992-688942680">Krew</motyw>Pośród domów i ruin nieruchomiejących wciąż nieubłaganie ta kapryśna czerwona linia o brzegach rozlanych na asfalcie drży jak niewyraźna litera rozpoczętego słowa.<end id="e1527329922992-688942680"/></akap>

<akap>Gdy na dzwonku tramwajowym zadzwoni niebo wciąż szare i pochyli się nad nami, czy zrozumiesz, po co żyć i po co umierać.</akap>


</liryka_l>
</utwor>