<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/sroczynska-lasowiackie-serce/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sroczyńska, Barbara</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Lasowiackie serce</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Smyk, Katarzyna</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">nie dotyczy</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epika</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bajka ludowa</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sroczynska-lasowiackie-serce</dc:identifier.url>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2018-01-03</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
  <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5877.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">When two become one, Winniepix@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5877</dc:relation.coverImage.source>
<dc:subject.location xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Puszcza Sandomierska</dc:subject.location>
<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/sroczynska-lasowiackie-serce.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-5395-9</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sroczynska-lasowiackie-serce.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-5396-6</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txt/sroczynska-lasowiackie-serce.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-5397-3</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epub/sroczynska-lasowiackie-serce.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-5398-0</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobi/sroczynska-lasowiackie-serce.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-5399-7</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
<category.thema.main>FS.WL-B</category.thema.main>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><opowiadanie>

<autor_utworu>Barbara Sroczyńska</autor_utworu> 
<nazwa_utworu>Lasowiackie serce</nazwa_utworu>






<akap>Tutaj niedaleko jest tako wieś Dąbrowica. I tam był kowol<pe><slowo_obce>kowal</slowo_obce> (gw.) --- kowal. Wymowa gwarowa kowol, czyli <wyroznienie>a</wyroznienie> jest wymawiane jako <wyroznienie>o</wyroznienie>. Zjawisko to określane jest jako ścieśnienie wymowy, podwyższenie i zwężenie. Jest charakterystyczna dla gwar małopolskich, kurpiowskich, mazurskich i wyspowo dla innych regionów Polski. Stanowi pozostałość po długiej samogłosce <wyroznienie>a</wyroznienie>, która występowała obok <wyroznienie>a</wyroznienie> krótkiego, i już w średniowieczu przybrała brzmienie <wyroznienie>o</wyroznienie>, <wyroznienie>a</wyroznienie> wcześniej --- pośrednią <wyroznienie>á</wyroznienie>. Zob. <www>https://encenc.pl/a-pochylone/</www>, dostęp: 10.11.2017.</pe>, Brylski sie nazywoł, i ten kowol kuł różne bramy, bo on był takim znanym kowolem na okolice. <begin id="b1514983908737-2336367510"/><motyw id="m1514983908737-2336367510">Zamek</motyw>I kuł bramy do zamku dzikowskiego<pe><slowo_obce>zamek dzikowski</slowo_obce> --- Zamek (Pałac) Tarnowskich w Dzikowie, dziś w granicach Tarnobrzega. Współcześnie mieści się tam Muzeum Historyczne Miasta Tarnobrzega.</pe>, do baranowskiego<pe><slowo_obce>zamek baranowski</slowo_obce> --- Zamek i zespół parkowo-zamkowy w Baranowie Sandomierskim, siedziba rodu Leszczyńskich. Współcześnie hotel, restauracja, z możliwością zwiedzania części pomieszczeń.</pe>, także szlachta, jak tam miała jakieś tam do wykucia czy okucia na okna, takie kroty<pe><slowo_obce>kroty</slowo_obce> (gw.) --- kraty.</pe>, to on to wszys[t]ko kuł.<end id="e1514983908737-2336367510"/> No ji konie oczywiście też podkuwoł. No ji miał kilkoro dzieci, a najładniejszo była Marysia, najstarszo. I tam w ty Marysi kochoł sie taki Jantek<pe><slowo_obce>Jantek</slowo_obce> (gw.) --- Antek. Zachodzi tu prejotacja, czyli przed samogłoską w nagłosie pojawia się głoska <wyroznienie>j</wyroznienie>. </pe>. I ten Jantoś --- lubioł go kowol, bo on pracowoł [u]u niego tam w kuźni, pracowity był, chłop był taki zbudowany, fajny. No, biedny był, ale był pracowity. No ji tak go lubioł [kowol].</akap>



<akap><begin id="b1514983920622-1855713522"/><motyw id="m1514983920622-1855713522">Miłość</motyw>No ji on tak sie zakochoł w ty Marysi, no Marysia w tym Jantku tyż <pe>tyż (gw.) --- też.
Podwyższona wymowa głoski <wyroznienie>e</wyroznienie>. Podobne realizacje w tej opowieści: <wyroznienie>przyjiżdżały</wyroznienie>, <wyroznienie>wcześnij</wyroznienie>.</pe>.<end id="e1514983920622-1855713522"/> No ale Jantek chciał zarobić troche, żeby se chałupe mogly, żeby te Marysie poprosić o rękę, to był taki ambitny, i chcioł mieć chałupe. <begin id="b1514983935973-973168963"/><motyw id="m1514983935973-973168963">Rzeka</motyw>I flisoki<pe><slowo_obce>flisoki</slowo_obce> (gw.) --- flisacy. Flisak, oryl, flis to nazwy mężczyzny zajmującego się w dawnej Polsce flisem, czyli rzecznym transportem (spławianiem) towarów. Często flisem trudnili się sezonowo dorabiający chłopi nadrzecznych wsi. Na przykład tradycje flisaków z Ulanowa nad Sanem są wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.</pe> przyjiżdżały tytuaj, przyjechoł retman<pe><slowo_obce>retman</slowo_obce> (daw.) --- starszy flisak, który kierował spławem i zespołem flisaków.</pe> do wsi, i zwoływał chłopów takich na flis --- do roboty na spławianie tratew. Bo tu drzewa były w Puszczy.
<end id="e1514983935973-973168963"/>Sandomiersko, była Puszcza Sandomiersko, drzewa były duże i spławiały do Gdańska, na tam robiły meble z tych drzew<pe><slowo_obce>meble gdańskie</slowo_obce> --- typ ciężkich, masywnych, bogato rzeźbionych mebli z drewna, wyrabianych głównie w Gdańsku, Elblągu i Toruniu w XVI--XVIII w., będących na wyposażeniu wielu dworów i kamienic mieszczańskich w Europie i Polsce.</pe>.</akap>


<akap>No ji ten Jantek poszed tam do tego retmana. No ji godo Marysi najpierw, wcześnij powiedział, ze:</akap>




<akap_dialog>--- Jo póde<pe><slowo_obce>Jo póde</slowo_obce> (gw.) --- ja pójdę. </pe> do tego retmana, za... może sie póde za tego... zeby<pe><slowo_obce>zeby</slowo_obce> (gw.) --- żeby. Mazurzenie, czyli wymowa szeregu <wyroznienie>c</wyroznienie>, <wyroznienie>s</wyroznienie>, <wyroznienie>z</wyroznienie>, <wyroznienie>dz</wyroznienie> zamiast <wyroznienie>cz</wyroznienie>, <wyroznienie>sz</wyroznienie>, <wyroznienie>ż</wyroznienie>, <wyroznienie>dż</wyroznienie>. Głoska zapisywana jako <wyroznienie>rz</wyroznienie> nie podlega mazurzeniu. </pe> mie wziął na [u]oryla. </akap_dialog>




<akap>No to poszyd. No ji ten retman go..., przyjrzoł sie mu, tam pogodoł z niem, no i nado sie. No to jako sie nado, przyszed do Marysi, gado ze:</akap>




<akap_dialog>--- Maryś, jo pojade na flis. </akap_dialog>




<akap>No to Marysia sie rozpłakała: </akap>




<akap_dialog>--- No, Jantoś, ty odjedzies! </akap_dialog>




<akap>Poszła do taty: </akap>




<akap_dialog><begin id="b1514983960547-821523202"/><motyw id="m1514983960547-821523202">Rozstanie</motyw>--- Tato, tato, Jantoś [u]odjiżdża! Wykuj me serce, takie lasowiackie, takie duże jak moja dłoń, ja dom Jantkowi, zeby mie nie zapomnioł. <end id="e1514983960547-821523202"/></akap_dialog>




<akap><begin id="b1514983971477-3020140157"/><motyw id="m1514983971477-3020140157">Serce</motyw>No ji tak zrobił ojciec, wykuł serce takie. Jankowi założyła na szyję, no to Jantek taki dumny, jakby nie wiadomo co dostoł, jaki majątek.<end id="e1514983971477-3020140157"/> No ji pojechoł na ten flis.</akap>




<akap><begin id="b1514983987582-671672779"/><motyw id="m1514983987582-671672779">Śmierć</motyw>Ale dzieś tam Wisła była zburzono i tak do brzegu tą tratwe pociągnęło, więc Jantek kijem odpychoł od brzegu to tratwe, zahaczył tym sercem i wciągnęło go do ty Wisły, utopił sie. Utopił sie i Wisła go zaniesła daleko, tam dzieś koło Torunia go wyłowiły ryboki, bo zawsze za tratwamy to ławice ryb płynęły, a te ryboki łapały ryby na Wiśle [w] sieci ji w to sieć dzieś tam złapały tego Jantka. A że mioł to serce na szyi, to te flisoki go poznały, że to jest ten Jantek.<end id="e1514983987582-671672779"/></akap>

<akap>No ji Jantka pochowały pod Toruniem, a serce przywiezły Marysi. <begin id="b1514984031701-1648232281"/><motyw id="m1514984031701-1648232281">Dziewictwo</motyw>No ji Marysia już nie ożeniła, do końca życia była sama, <end id="e1514984031701-1648232281"/>a to serce zamurowała --- tam we wsi Dąbrowica<pe><slowo_obce>Dąbrowica</slowo_obce> --- wieś w powiecie tarnobrzeskim, w gminie Baranów Sandomierski. </pe> jest taki..., figura Pana Jezusa Frasobliwego postawiono na pamiątkę, że była cholera i strasznie zdziesiątkowało całą okolice. A tylko tam Góry<pe><slowo_obce>Góry</slowo_obce> --- oficjalna nazwa części wsi Dąbrowica. </pe>, dzie mieszkała ta Marysia, te Góry tylko zostały i na to pamiątkę, że ocalało, to te mieszkańcy ty wsi postanowiły postawić tam figurke Pana Jezusa Frasobliwego. <begin id="b1514984042439-1283743222"/><motyw id="m1514984042439-1283743222">Serce</motyw>I tam Marysia to serce zamurowała.<end id="e1514984042439-1283743222"/>
I jest tam podobno do dzisiaj pod tym, siedzi na nim Jezus Frasobliwy<pe>Wykute z brązu 3, 5-metrowe serce lasowiackie można oglądać na rynku w Baranowie Sandomierskim. Stało się ono nie tylko atrakcją turystyczną. Barbara Sroczyńska dodaje komentarz: ,,A na rynku tutaj w Baranowie Babcia Hania Rzeszutowa [czyli Anna Rzeszut z Zespołu Obrzędowego ,,Lasowiaczki" z Baranowa Sandomierskiego --- przyp. red.] tam ze swoijim kolegą odszukały to w zapiskach gdzieś czy legendach, i na to pamiątke jest na rynku postawiune serce lasowiackie. I młode pary, teraz jak ślub biorą, to sie zdarza, że przychodzo zakładajo kłódke na tym serduszku wieszajo, to na pamiątke, ze zamykajo swoją miłość i chcą być razem do końca życia ji tam robio se zdjęcia. Turyści też, jak przyjeżdżajo, to se robio zdjęcia. Jest legenda w skrócie napisana i można przeczytać".</pe>.</akap>





<naglowek_rozdzial>Komentarz</naglowek_rozdzial>








<akap>W opowieści o lasowiackim sercu zwraca uwagę wątek miłości dwojga młodych ludzi, z których ona jest bogatą córką kowala, on zaś --- biednym, pracowitym i honorowym kawalerem. Chce on najpierw zarobić pieniądze, zanim oświadczy się o rękę ukochanej. Oboje są postaciami pozytywnymi, lubianymi, szanowanymi w społeczności i zyskują sympatię czytelnika. Niestety, w bajkowych fabułach takich bohaterów często dosięga nieszczęście --- chłopak ginie w odmętach rzeki, z dala od swoich rodzinnych stron. Dziewczyna --- co jest jedną z form bajkowego powiadamiania --- otrzymuje znak: kute serce, które podarowała Antkowi, zanim ruszył do pracy z flisakami. Serce jako ogólnokulturowy symbol dozgonnej miłości, zostaje włączone w lokalną opowieść. Lokalność tę podkreślają przywołane w opowieści nazwy miejscowości i części wsi czy podanie dotyczące konkretnej figury Chrystusa Frasobliwego, ustawionej jako wotum za zatrzymanie epidemii cholery.</akap>




<akap>Bajka przypomina o dwu tradycyjnych zwodach: kowalstwie i flisactwie. Rekonstrukcja dawnych form i technik kowalskich czy rewitalizacja tradycji flisackich są współczesnymi zadaniami z zakresu ochrony polskiego dziedzictwa.</akap>




<akap>Bajkę opowiedziała Barbara Sroczyńska, ur. w 1963 r., zamieszkała w Padwi Narodowej, gm. Padew Narodowa, pow. mielecki, woj. podkarpackie. Posługuje się gwarą lasowiacką, która łączy cechy dialektu małopolskiego i mazowieckiego. Nagrał Antoni Beksiak 9 października 2017 roku.</akap>
<nota><akap>Spisała i skomentowała Katarzyna Smyk.</akap></nota>

</opowiadanie></utwor>