<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/sosnowski_zycie_na_korei_latem_1987/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sosnowski, Andrzej</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Latem 1987</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sosnowski-latem-1987</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Andrzej Sosnowski, Pozytywki i marienbadki, Biuro Literackie, Wrocław 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-17</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5767.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fire, Jannis@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5767</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Andrzej Sosnowski</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Życie na Korei</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Latem 1987</nazwa_utworu>



<strofa>
A było tak, że twoja śmierć usiadła w moim cieniu,/
żeby się o mnie oprzeć, odetchnąć moimi myślami./
Zerwałem się z miejsca, szukałem słońca w zenicie./
Uzbroiłem się po zęby w humor i witaminy.
</strofa>




<strofa>
Wzruszyłem ramionami i strząsnąłem duszę,/
zerwałem czarny bandaż, czarną łunę z pamięci./
Dodałaś mi polotu. Jadłem owoce garściami./
Mikroelementy stanęły na straży komórek.
</strofa>




<strofa>Szybko, celowo chodziłem, od sprawy do sprawy,/
wskoczyłem nawet w ślub nucąc epitalamia./
Zacząłem nawet ćwiczyć: biegi, pompki, sprężyny ---/
i żadnych nadużyć na niewczesny umór.</strofa>




<strofa>
To dni były na umór, a każdy sen wściekły/
po aurze przywidzeń i zawrocie zmysłów/
jak wielki napad na powierzchnię ziemi,/
kołatanie ciała, żeby wejść w zimową kwaterę.
</strofa>




<strofa>I goniłem w piętkę, traciłem wysokość,/
gubiłem krok i miarę, i traciłem oddech ---/
zgubna poriomania, szalone podróże ---/
nie z Bordeaux do Nűrtingen, ale zawsze.</strofa>




<strofa>
Ziemia pod stopami wszędzie taka miękka ---/
czułem, że stopy grzęzną w niej po kostki./
A w nocy --- łóżko było jak zapadnia/
i bez szmeru usuwało się spod ciała.
</strofa>



<strofa>
Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno ---/
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko/
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami./
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.
</strofa>


</liryka_l></utwor>