<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/slowo-o-wyprawie-igora/">

<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/slowo-o-wyprawie-igora/</dc:identifier.url>

<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Autor nieznany</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Słowo o wyprawie Igora</dc:title>
<dc:contributor.translator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Boy-Żeleński, Tadeusz</dc:contributor.translator>

<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Średniowiecze</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epika</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epos</dc:subject.genre>

<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Słowo o wyprawie Igora, przeł. Julian Tuwim, Wstępem i objaśnieniami zaopatrzył: Aleksander Brückner, Kraków, Krakowska Spółka Wydawnicza, 1928.</dc:source>
<dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://polona2.pl/item/slowo-o-wyprawie-igora,MzQ4Nzg4Ng/</dc:source.URL>

<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Tadeusz Boy-Żeleński zm. 1941</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012</dc:date.pd>

<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2025-07-07</dc:date>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja wydana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl).</dc:description>

<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>

<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>

    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>

<nazwa_utworu>Słowo o wyprawie Igora</nazwa_utworu>

<uwaga><strofa>Słowa kluczowe: epos staroruski, historia</strofa></uwaga>

<uwaga><strofa>Propoozycja okładki: któraś z ilustracji towarzyszących hasłu "Słowo o wyprawie Igora" w wikipedii polskiej, ukraińskiej lub rosyjskiej, np. Iwana Bilibina (w commons.wikimedia: Biliwar.jpg), Iwana Padalki (Падалка_Іван_Слово_1928.jpg), Wasilija Pierowa (Перов_Плач_Ярославны.jpg), Iwana Blinowa (Слово о полку Игореве. Лицевой список.jpg).</strofa></uwaga>



<abstrakt>
<akap>Staroruski poemat bohaterski, skomponowany pod koniec XII wieku, opowiadający historię wyprawy wojennej zorganizowanej przez młodego księcia Igora przeciwko koczowniczym Połowcom, zagrażającym Rusi Kijowskiej.</akap>

<akap>Wiosną roku 1185 wielki książę kijowski Światosław wraz z innymi książętami wyprawił się na Połowców i 1 marca w bitwie nad rzeką Choroł odniósł wspaniałe zwycięstwo. Młody książę z Nowogrodu Siewierskiego pozazdrościł stryjowi sławy wojennej, a wiedząc, że Światosław szykuje się do ponownego ataku latem, by ostatecznie rozprawić się z koczownikami, postanowił go uprzedzić i napaść na Połowców własnymi siłami. Igor, jego brat, syn i bratanek zebrali wojowników. A kiedy mieli wyruszać, słońce przesłonił cień i mrok okrył wszystkie wojska. Zły znak, wróżba nieszczęścia...</akap>

<akap>Tekst <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora</tytul_dziela> znamy z jednego, jedynego rękopisu. Kolekcjoner starożytności Aleksiej Musin-Puszkin twierdził, że około roku 1790 od byłego przełożonego zlikwidowanego już wówczas klasztoru w Jarosławiu kupił kolekcję manuskryptów z XVI wieku, którą duchowny zabrał z biblioteki klasztornej i usunął z inwentarza jako rzekomo zniszczoną. Kolekcja zawierała pięć znanych wcześniej dzieł oraz szóste: <tytul_dziela>Słowo o wyprawie Igora</tytul_dziela>. Musin-Puszkin, który zdał sobie sprawę ze znaczenia rękopisu, sporządził jego transkrypcję i podarował odpis carycy Katarzynie. W roku 1800 transkrypcja tekstu, z pewnym uwspółcześnieniem pisowni, dodaną interpunkcją oraz tłumaczeniem na współczesny rosyjski, ukazała się drukiem. Oryginał podobno spłonął razem z całą biblioteką kolekcjonera podczas wielkiego pożaru Moskwy w roku 1812, kiedy wojska Napoleona wkroczyły do miasta.</akap>

<akap>Okoliczności odkrycia, a następnie utraty wyjątkowego manuskryptu wzbudziły wątpliwości części uczonych. Nie można było zbadać oryginału, a sytuacji nie poprawiało sformułowanie w pierwszej wzmiance prasowej o nowym odkryciu, zamieszczonej w październiku 1797 w hamburskim francuskojęzycznym miesięczniku ,,Le Spectateur du Nord": ,,Dwa lata temu w naszych archiwach odkryto »Pieśń wojowników Igora«, fragment poematu, który można porównać z najlepszymi poematami Osjana". Wśród zachodnioeuropejskich badaczy dawnej literatury wciąż trwała dyskusja o głośnej mistyfikacji. Rzekomo autentyczne starożytne poematy celtyckiego barda Osjana, opublikowane w roku 1760 przez Jamesa Macphersona jako tłumaczenie z języka gaelickiego, okazały się koniec końców falsyfikatem, a rzekomy tłumacz autorem. Co gorsza, w roku 1815 moskiewski antykwariusz Anton Bardin sprzedał pewnemu kolekcjonerowi podobno autentyczny manuskrypt z tekstem <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, a fałszerstwo wykryto dopiero podczas przygotowań do publikacji, po konsultacji z paleografem.</akap>

<akap>Obecnie mimo różnych wątpliwości wśród badaczy przeważa przekonanie, że tekst z pierwodruku z roku 1800 jest autentycznym zabytkiem średniowiecznym.</akap>

<akap>Pierwsza polska wzmianka o <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> ukazała się w roku 1804, we wznowionym czasopiśmie literackim ,,Zabawy Przyjemne i Pożyteczne". Jej autor, Cyprian Godebski, dwa lata później zamieścił w nim częściowy, swobodny przekład utworu, po części wierszem, po części prozą, z parafrazami i skrótami, dokonany za pośrednictwem niemieckiego. Uważał <tytul_dziela>Słowo o wyprawie Igora</tytul_dziela> nie za autentyk, ale za ,,płód podrzutny" Musina-Puszkina, a co najmniej za wersję przez niego przekształconą.</akap>

<akap>Pierwsze pełne tłumaczenie <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora</tytul_dziela> na język polski wykonał Augustyn Bielowski. Ukazało się w roku 1833 we Lwowie, opracowane jednocześnie w dwu postaciach --- artystycznej, 11-zgłoskowym, rymowanym wierszem, oraz dosłownej, prozą. Obszernymi fragmentami tego przekładu posłużyli się wydawcy polskiej wersji paryskich wykładów Adama Mickiewicza o literaturze słowiańskiej, który omawiał <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> 12 i 16 lutego 1841 roku. Zapowiadał je wówczas jako ,,najznakomitszy pomnik literacki z wieku XII" i podkreślał dobitnie w podsumowaniu: ,,samo schodzenie się tego utworu zamierzchłych czasów z poezjami nowożytnymi Słowian dowodzi jego piękności wiecznotrwałej... Póki natura ziemi i charakter rodowości słowiańskiej nie zmienią swej barwy, póty będzie on zawsze świeżym i niejako dzisiejszym, bo prawdziwym".</akap>

<akap>Inny udany poetycko, a przy tym nowocześniejszy językowo pełny przekład <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora</tytul_dziela> powstał niemal sto lat po pierwszym. W roku 1928 w serii Biblioteki Narodowej ukazało się tłumaczenie wykonane przez Juliana Tuwima, opatrzone wstępem i komentarzami znakomitego filologa, slawisty i historyka literatury, Aleksandra Brücknera. Dla większej przejrzystości, ułatwienia czytelnikom zrozumienia struktury i fabuły, tekst poematu, w oryginale zapisany jako ciągły, w wydaniu tym, wzorem różnych wydań zagranicznych, podzielono na numerowane ustępy, grupujące zmieniające się tematy. Przekład Juliana Tuwima, mistrzowsko łączący poetyckość z wiernością filologiczną, krytyka uznała za jedno z najlepszych tłumaczeń <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> na języki obce. Tekst przekładu został zmieniony przez tłumacza w pracy zbiorowej z roku 1948 i ponownie wydany w serii Biblioteki Narodowej w roku 1950, tym razem w opracowaniu Mariana Jakóbca i bez podziału na ustępy.</akap>

<akap>Opracowanie <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora</tytul_dziela> w wydaniu Wolnych Lektur opiera się na wydaniu z roku 1928. Wzbogacono je uzupełniającymi przypisami redakcyjnymi oraz dodatkiem pokazującym powiązania rodzinne między bohaterami poematu.</akap>
</abstrakt>

<nota_red>
<akap>Poprawiono błędy źródła:
połowcowi > Połowcowi;
roztruhanó > roztruchanów.</akap>

<akap>Uwspółcześnienia:</akap>

<akap>* pisownia łączna/rozdzielna, w tym pisownia z łącznikiem np.:
z pośród > spośród;
niema (=brak) > nie ma;
nietylko > nie tylko;
mimowoli > mimo woli;
wkońcu > w końcu;
zato > za to;
którychby > których by;
Biało-gród > Białogród;
</akap>

<akap>* pisownia wielką i małą literą, np.:
synod (=instytucja carska) > Synod;
polu Kulikowem > Kulikowym Polu;
Dziw dziewica > dziw-dziewica;</akap>

<akap>* pisownia joty, np.:
historja > historia;
mitologja > mitologia;
patrjota > patriota;
materjał > materiał;
</akap>

<akap>* fleksja (oprócz pozycji rymowych), np.: 
tem > tym;
niem > nim;
innemi > innymi;
jakiemi > jakimi;
spokojnem > spokojnym;
czemś > czymś;
</akap>

<akap>* pisownia skrótów, np.:
t. j. > tj.;
i t. d. > itd.;
t. zw. > tzw.;
tak zw. > tzw.;
i t. p. > itp.;
i. > inni;
Włodz. > Włodzimierz;
</akap>

<akap>* inne zmiany pisowni, drobne zmiany fleksyjne, leksykalne i składniowe we wstępie redakcyjnym oraz w przypisach, np.:
ośmnasty > osiemnasty;
Ossian > Osjan;
oberprokuror > oberprokurator;
o Indji > o Indiach;
tysiącolecie > tysiąclecie;
Pieczeniegów > Pieczyngów;
Hruszewskij > Hruszewski;
nawrócić > zawrócić;
doradzali mu ucieczki > doradzali mu ucieczkę;
złe > zło;
spółczesności > współczesności;
puścizny > spuścizny;
spółdziałąnie > współdziałanie;
pisemnictwo > piśmiennictwo;
Powoływając > Powołując;
jego mityczna, to Dziw dziewica Obida (Krzywda), jest tylko > jego mityczna, dziw-dziewica Obida (Krzywda), jest tylko;
tylkoż > tylko że;
potomki > potomkowie;
chany połowieckie > chanowie połowieckie;
Olegowicy > Olegowice;
Siurlij > Sjuurlij.</akap>

<akap>Uwspółcześniono formy imion postaci historycznych:
Wsewołod > Wsiewołod;
Wsesław > Wsiesław.</akap>

<akap>We Wstępie redakcyjnym i przypisach zmieniono określenie postaci na używane współcześnie: Światosław II > Światosław III.</akap>

<akap>Zmodernizowano interpunkcję.</akap>

<akap>Część przypisów uzupełniono lub zastąpiono własnymi, szczególnie te, które utrudniały identyfikację postaci lub ich pokrewieństwa.</akap>

</nota_red>

<naglowek_rozdzial>Wstęp</naglowek_rozdzial>

<naglowek_podrozdzial>1. Dzieje <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela></naglowek_podrozdzial>

<akap>Żadna ze średniowiecznych literatur słowiańskich nie może się poszczycić takim klejnotem jak ukraińskie <tytul_dziela>Słowo Igorowe</tytul_dziela> z r. 1186. Mają Czesi w XIV wieku piękne powieści (wierszem), ale te prawią o obcych czasach i ludziach, o Aleksandrze Macedońskim i o świętych Pańskich, gdy <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> opowiada jak najoryginalniej o epizodzie ruskim z r. 1185, a miejscami wznosi się do prawdziwej poezji. <tytul_dziela>Słowo Igorowe</tytul_dziela> (tj. sprawa Igorowa) znachodziło<pe><slowo_obce>znachodzić</slowo_obce> (daw.) --- dziś: znajdować.</pe> się do r. 1812 w jedynym odpisie, wydanym w druku r. 1800.</akap>

<akap>Zdobył ów odpis hr. Aleksy Musin-Puszkin, jako oberprokurator Synodu<pe><slowo_obce>Synod</slowo_obce> --- tu: Świątobliwy Synod Rządzący, kolegialna instytucja zwierzchnia Kościoła prawosławnego w Rosji, istniejąca w czasach Imperium Rosyjskiego zamiast urzędu patriarchy, mająca na celu uzależnienie władz kościelnych od władzy państwowej; z ramienia cara funkcję kontrolną nad Synodem sprawował urzędnik bez święceń, w randze oberprokuratora.</pe> rezydujący w Petersburgu od r. 1791, zbieracz-dyletant, skupujący rękopisy i książki po zniesionych<pe><slowo_obce>zniesionych</slowo_obce> --- tj. zlikwidowanych.</pe> monasterach rosyjskich. Sam twierdził, że nabył od archimandryty Joila w Jarosławiu<pe><slowo_obce>Jarosław</slowo_obce> --- miasto nad górną Wołgą, ob. w Rosji; zał. ok. 1010 przez wielkiego księcia Rusi Kijowskiej Jarosława Mądrego.</pe> (rosyjskim) między innymi rękopis <wyroznienie>wielkiego</wyroznienie> formatu, zawierający obok dwu ruskich kronik ruskie powieści obcego pochodzenia (o Mądrym Akirze<pe><slowo_obce>Mądry Akir</slowo_obce> --- bohater bajki pochodzenia bizantyjskiego, doradca króla Sinagripa, wuj niewdzięcznego siostrzeńca Anadana.</pe>; o Indiach popa Jana<pe><slowo_obce>pop Jan</slowo_obce> --- Ksiądz Jan, legendarny kapłan i król władający zaginionym chrześcijańskim państwem daleko na Wschodzie.</pe>; o greckim bohaterze Digenisie<pe><slowo_obce>Digenis</slowo_obce> --- główny bohater bizantyjskiego eposu bohaterskiego <tytul_dziela>Bazyli Digenis Akritas</tytul_dziela> z XI w., przełożonego na język staroruski w XII/XIII w.</pe>); między nimi było i <tytul_dziela>Słowo Igorowe</tytul_dziela>; gdy wrócił do swej Moskwy po złożeniu urzędu, posłał odpis zabytku carowej Katarzynie, która się staroruskimi dziejami dla swych ruskich ,,kronik szekspirowskich" bardzo zajmowała; odpis ten odnaleziono też w jej papierach około r. 1860. Krótkie uwagi po dziennikach uwiadomiały o tym nowo odszukanym pomniku, ,,godnym stanąć obok Osjana<pe><slowo_obce>Osjan</slowo_obce> --- legendarny wojownik i bard celtycki, bohater średniowiecznych podań; miał być autorem rzekomo starożytnych poematów celtyckich <tytul_dziela>Pieśni Osjana</tytul_dziela>, opublikowanych w 1760 przez Jamesa Macphersona jako tłumaczenie z języka gaelickiego; mimo że w 1805 starożytny epos okazał się falsyfikatem, a rzekomy tłumacz autorem, tekst zyskał ogromną popularność w dobie romantyzmu i był tłumaczony na liczne języki w całej Europie.</pe>". W Moskwie nalegali historycy, Malinowskij, Karamzin i inni, na niezwłoczne jego ogłoszenie; rzecz przewlekła się; w r. 1800 wydał ją hrabia swoim kosztem, a trudem Malinowskiego i innych, pod tytułem: <tytul_dziela>Heroiczna pieśń o pochodzie na Połowców udzielnego księcia Nowogrodu Siewierskiego Igora</tytul_dziela>, w brzmieniu i pisowni oryginału, wraz z przekładem rosyjskim i objaśnieniami historycznymi, które do dziś znaczenie zachowały.</akap>

<akap>W r. 1812 w pożarze Moskwy spłonął i dom Musinowy ze zbiorami; strata to niepowetowana. Nie wiemy, czy rękopis wszędzie dobrze odczytano; nie wiemy, z jakiego wieku ten foliant<pe><slowo_obce>foliant</slowo_obce> (daw.) --- foliał, księga o dużym formacie.</pe> papierowy pochodził; wahają się dlań między końcem XIV a początkiem XVI wieku, a nawet XVII wieku; zgoda ogólniejsza czasy około r. 1500 odpisowi naznacza, byłby więc o 300 lat młodszy od oryginału, więc roi się chyba od błędów przepisywacza, i rzeczywiście, kilka słów nie da się wytłumaczyć, chyba żeby się znalazł inny jaki dawny odpis (prawdziwy, bo są fałszywe), na co dziś po przetrząśnieniu systematycznym bibliotek żadnej już nie ma nadziei.</akap>

<akap><tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> to tak niezwykłe i odosobnione, że od początku XIX wieku, od kanclerza Rumiancowa, do początku XX wieku, do francuskiego slawisty L. Légera, nie przycichały pomruki, jakoby <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> było falsyfikatem na wzór Osjanowy czy inny. Pomruki te są bezpodstawne, bo w r. 1800 jeszcze wcale nie znano różnych autentycznych szczegółów i wyrazów, które się w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> powtarzają; dziś nikt już o autentyczności <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> nie wątpi, tym bardziej że po ogłoszeniu <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> odnaleziono dawne zabytki, powtarzające nieraz dosłownie niejeden osobliwszy zwrot <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, np. powieści dawne o zwycięstwie r. 1380 na Kulikowym Polu<pe><slowo_obce>bitwa na Kulikowym Polu</slowo_obce> (8 września 1380 roku) --- stoczona na równinie nad Donem między wojskami ruskimi, dowodzonymi przez moskiewskiego księcia Dymitra, a wojskami zachodniej części Złotej Ordy, dowodzonymi przez chana Mamaja; zakończona zwycięstwem wojsk ruskich, po którym księstwa ruskie zaczęły się uniezależniać od zwierzchnictwa mongolskiego, a dominację nad nimi zdobywało sobie księstwo moskiewskie.</pe> (tzw. <slowo_obce>Zadonszczina</slowo_obce>) albo przypisek w pskowskim <tytul_dziela>Apostole</tytul_dziela><pe><slowo_obce>Apostoł Pskowski z roku 1307</slowo_obce> --- średniowieczny manuskrypt ruski z Pskowa, najstarszy zachowany staro-cerkiewno-słowiański lekcjonarz (aprakos), czyli księga liturgiczna z czytaniami biblijnymi na poszczególne dni roku; w dodatku historycznym zawiera parafrazę ustępu ze <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora</tytul_dziela>.</pe> z r. 1307.</akap>


<naglowek_podrozdzial>2. Treść <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela></naglowek_podrozdzial>


<akap>Dzieje południowej, nadstepowej Ukrainy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q212"></ref> streszczają się przez całe tysiąclecie, od wieku ósmego do osiemnastego, w odpieraniu nabiegów wszelakich stepowców, Pieczyngów<pe><slowo_obce>Pieczyngowie</slowo_obce> --- związek plemion, które w VIII--XI w. wędrowały z Azji Środkowej na zachód; walczyli początkowo z Ujgurami, następnie z Madziarami, a po upadku Kaganatu Chazarskiego z Rusią. W XI w. osiedli na zach. wybrzeżach Morza Czarnego i niepokoili Turcję. W następnych wiekach stracili tożsamość kulturową.</pe>, Połowców<pe><slowo_obce>Połowcy</slowo_obce> a. <slowo_obce>Kumanowie</slowo_obce> --- lud ałtajski; od VIII w. wędrowali z rejonu dzisiejszego Kazachstanu na tereny obecnej Ukrainy, w XII w. wyparci przez władcę Rusi Kijowskiej za Don i Wołgę, wchodzili w koalicje z książętami ruskimi, ich wodzowie wżeniali się w dynastie panujące Serbii, Węgier i Bułgarii, ale także organizowali najazdy na te ziemie. W następnych wiekach zasymilowali się wśród ludów Złotej Ordy.</pe>, Tatarów<pe><slowo_obce>Tatarzy</slowo_obce> --- grupa plemion koczowniczych żyjących w średniowieczu na terenach Mongolii, siłą podporządkowanych przez Czyngis-chana; po rozpadzie imperium mongolskiego utworzyli szereg państw w jego zachodniej części, m.in. Złotą Ordę, Chanat Kazański, Chanat Krymski.</pe>. Jednemu z epizodów tej nieskończonej walki poświęcono i <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela>, nie żeby epizod wyróżniał się wyjątkowym znaczeniem, ale dla jego dramatyczności; nawet w <tytul_dziela>Kronice kijowskiej</tytul_dziela><pe><slowo_obce>Kronika kijowska</slowo_obce>, dziś zwykle: <slowo_obce>Latopis kijowski</slowo_obce> --- staroruska kronika, opisująca dzieje Rusi Kijowskiej w latach 1118--1198, stanowiąca kontynuację kroniki <tytul_dziela>Powieść minionych lat</tytul_dziela>; zachowana w dwóch rękopisach: w <tytul_dziela>Kodeksie Hipackim</tytul_dziela> oraz w <tytul_dziela>Kodeksie Chlebnikowa</tytul_dziela>.</pe> poświęcono mu więcej miejsca, niż właściwie zasłużył.</akap>

<akap>Ruś<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1108445"></ref> cała była zawichrzona nieustanną walką domową; książęta udzielni, dzielnicowi, prowadzili wojnę wszystkich przeciw wszystkim, czy o Kijów<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1899"></ref> wielkoksiążęcy, czy o inne jakie ,,udziały"-dzielnice; szczególniej walczyli potomkowie Olega<pe><slowo_obce>Oleg Światosławowicz</slowo_obce> (ok. 1055--1115) --- książę ruski, syn księcia czernihowskiego i wielkiego księcia kijowskiego Światosława II Jarosławowicza; w 1073 osadzony w księstwie wołyńskim; po śmierci ojca (1076) zgłosił pretensje do ojcowskiego Czernihowa, lecz został pokonany przez swoich stryjów, Izjasława i Wsiewołoda Jarosławowiczów i wygnany z Wołynia, co stało się przyczyną jego dwudziestoletnich walk o ojcowiznę, w których korzystał z pomocy Połowców; zapoczątkował linię Olegowiczów, książąt czernihowskich w XII i XIII w.</pe>, Olegowice, z potomkami Włodzimierza Monomacha<pe><slowo_obce>Włodzimierz Monomach</slowo_obce> (1053--1125) --- 
książę ruski, syn Wsiewołoda I Jarosławowicza, wielki książę Rusi Kijowskiej (od 1113); uczestnik bitwy na Nieżatinej Niwie (1078), podobnie jak jego ojciec i stryj skonfliktowany ze swoim kuzynem Olegiem Świętosławowiczem, domagającym się zwrotu Czernihowa.</pe>, którzy się coraz bardziej na północ (Suzdal<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q15757"></ref><pe><slowo_obce>Suzdal</slowo_obce> --- 
miasto w Rosji, w obwodzie włodzimierskim; od 1125 stolica księstwa rostowsko-suzdalskiego, wyodrębnionego z dawnej północno-wschodniej dzielnicy Rusi Kijowskiej; potem jeden z głównych ośrodków Rusi Włodzimiersko-Suzdalskiej, w 1392 przyłączonej do państwa moskiewskiego.</pe> itd.) przenosili.</akap>

<akap>Ta niezgoda wewnętrzna osłabiła Ruś nadzwyczaj i bezkarnie najeżdżali Połowcy w XII wieku pasy nadgraniczne. Łączyło się nieraz kilku książąt; podejmowano zwycięskie wyprawy, ale na drugą wiosnę pojawiali się stepowcy znowu, zabierali jasyr, ludzi i konie, paląc, ścinając, czego nie uprowadzali. Nie przeszkadzało to, że się liczni książęta żenili nawet z chanównami połowieckimi, a wszelakich zbiegów połowieckich osadzali na pograniczu i używali do walk z ,,dzikimi" (stepowymi) Połowcami; <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> wymienia sporo takich sojuszników spośród tzw. Czarnych Kłobuków (kapeluszy). Sam przebieg epizodu Igorowego odbył się tak wedle kroniki (tzw. hipackiej<pe><slowo_obce>kronika hipacka</slowo_obce> --- właśc. Kodeks Hipacki, pochodzący z XV w. zbiór kronik staroruskich, zawierający trzy kroniki: <tytul_dziela>Powieść minionych lat</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Latopis kijowski</tytul_dziela> oraz 
<tytul_dziela>Latopis halicko-wołyński</tytul_dziela>; obejmuje łącznie wydarzenia do roku 1292.</pe>), co prozaiczniej, za to dokładniej opowiada.</akap>

<akap>Wielki książę kijowski Światosław III<pe><slowo_obce>Światosław III Wsiewołodowicz czernihowski</slowo_obce> (ok. 1120--1194) --- książę turowski, włodzimierski, wołyński, piński i siewierski; książę czernihowski (1164--1177), wielki książę kijowski (1174, 1177--1180, 1182--1194); syn Wsiewołoda II Olegowicza; w niektórych opracowaniach figuruje jako Światosław II, co jest skutkiem pominięcia księcia Światosława Igorewicza.</pe> (nie Światosław czernihowski<pe><slowo_obce>Światosław Olegowicz</slowo_obce> (zm. 1164) --- książę nowogrodzki (1136--1138) siewierski (1139), białogrodzki (1141--1154) oraz czernihowski (1154--1164); syn Olega Światosławowicza, ojciec Igora i Wsiewołoda.</pe>, ojciec Igora) wraz z kilku książętami, Rurykiem<pe><slowo_obce>Ruryk Wasyl Rościsławowicz</slowo_obce> (ok. 1140--1215) --- książę owrucki, kilkukrotnie przejściowo wielki książę kijowski (1173, 1176, 1180--1181, 1194--1201, 1203, 1205--1206, 1207--1210).</pe> i innymi, odniósł 1 marca 1185 r. zwycięstwo<pe><slowo_obce>bitwa nad rzeką Choroł</slowo_obce> (1 marca 1185) --- stoczona w Ukrainie, w rejonie rz. Choroł, między wojskami księstw ruskich zgromadzonymi przez wielkiego księcia kijowskiego Światosława III a Połowcami dowodzonymi przez chana Konczaka; zakończona zwycięstwem Rusinów.</pe> nad Połowcami i zamyślał o dalszym letnim pochodzie przeciw nim. Dwaj młodzi książęta ziemi siewierskiej, Igor nowogrodzki<pe><slowo_obce>Igor Światosławowicz</slowo_obce> (1151--1202) --- książę nowogrodzko-siewierski (od 1178), książę czernihowski (1198), syn księcia czernihowskiego Światosława Olegowicza.</pe> (Nowogrodu Siewierskiego<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q147758"></ref>) i brat jego Wsiewołod<pe><slowo_obce>Wsiewołod Światosławowicz</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Buj-tur</slowo_obce> (ok. 1155--1196) --- książę trubecko-kurski (od 1180), syn księcia czernihowskiego Światosława Olegowicza.</pe>, książę trubecki<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q4464271"></ref>, buj-turem, dzikim turem<pe><slowo_obce>tur</slowo_obce> --- wymarłe wielkie, silne, rogate zwierzę z rodziny wołowatych.</pe>, dla waleczności w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> przezwany, z synem Igorowym, Włodzimierzem z Putywla<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1075057"></ref><pe><slowo_obce>Włodzimierz III Igorewicz</slowo_obce> (ok. 1170--ok. 1212) --- książę putywlski (1185--1198), książę halicki (1206--1208, 1210--1211); syn Igora Światosławowicza.</pe>, i bratankiem Światosławem z Rylska<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q193425"></ref><pe><slowo_obce>Światosław Olegowicz rylski</slowo_obce> (ur. 1167) --- książę rylski, syn księcia nowogrodzko-siewierskiego Olega Światosławowicza, bratanek Igora Światosławowicza.</pe>, zapaleni tym powodzeniem a zazdroszcząc sławy wielkiemu księciu, umyślili z końcem kwietnia własnymi siłami napaść na Połowców, ograbić ich i zapędzić w dalsze stepy. Złowróżbne zaćmienie słoneczne wtorkowe nie ostudziło zapału Igorowego; połączył się z bratem we czwartek i zrazu powiodło się im szczęśliwie; w piątek rozbili hufce połowieckie i zebrali bogate plony z ich ,,wież" (namiotów). Ależ zaraz w sobotę otoczyły ich zewsząd przeważne siły i zmusiły do odwrotu. Dzielnie biła się Ruś, cudów waleczności dokonywał Wsiewołod, Igora raniono w rękę; Kowuje (z owych Czarnych Kłobuków) rzucili się w tym do ucieczki i nie powiodło się Igorowi ich zawrócić. Ruś poniosła w niedzielę straszną klęskę; żywych uszło piętnastu, reszta poległa albo dostała się do niewoli, jak i ci czterej książęta; Konczak (którego imię do dziś w bylinach-pieśniach przetrwało) i Kza odstawili ich w tryumfie do swoich ,,koszów"<pe><slowo_obce>kosz</slowo_obce> (hist.) --- główny obóz tatarski zakładany podczas łupieżczych wypraw wojennych; także: warowny obóz kozacki; oddział wojska tatarskiego lub kozackiego.</pe>, a sami podjęli walną wyprawę na Ruś kijowską i nadsemską<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q738986"></ref><pe><slowo_obce>Ruś nadsemska</slowo_obce> (daw.) --- położona dorzeczu rzeki Sejm, lewego dopływu uchodzącej do Dniepru Desny, w ob. w płd.-zach. Rosji i Ukrainie.</pe>, paląc i burząc grody i sioła<pe><slowo_obce>sioło</slowo_obce> (daw.) --- wieś, osada.</pe>.</akap>

<akap>Z jeńcem Igorem obchodzono się bardzo łagodnie; miał dodaną straż z ludzi dwudziestu, lecz mógł się swobodnie ruszać, polować z jastrzębiem, sprowadzać nawet popa, licząc na długą niewolę. Właśni słudzy jego, co przy nim zostali, doradzali mu ucieczkę; on się wahał, lecz w końcu, bojąc się pogorszenia losu za powrotem zwycięskiej hordy, która między innymi wzięła szturmem gród Rymów (na pograniczu perejasławskim), dał się namówić Połowcowi Ławorowi (Owlur <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>) i korzystając z nocy, gdy straż (przekonana, że Igor usnął) kumysem<pe><slowo_obce>kumys</slowo_obce> --- niskoprocentowy napój alkoholowy z mleka klaczy lub oślicy, ważny element kultury wielu ludów koczowniczych centralnej Azji (Mongołów, Tatarów, Kirgizów i in.).</pe> się zbytnio raczyła, uciekł z namiotu, przebrnął rzekę, dosiadł konia, którego mu Ławor podprowadził, i po kilkunastodniowej nużącej wędrówce ujrzał swój Nowogród; stąd odwiedził Czernihów<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q157053"></ref> i Kijów, wszędzie radośnie witany.</akap>

<akap><tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> przesłania niemal następstwo faktów samymi napomknieniami, przemilcza np. dwa wybitne rysy szlachetności Igorowej; książęta, konni, mogli się ucieczką ocalić, lecz zsiedli z koni i rzekli: ,,Jeśli uciekniemy, ujdziemy sami, a czerń<pe><slowo_obce>czerń</slowo_obce> (daw.) --- pospólstwo, biedna ludność chłopska.</pe> pozostawimy, to będziemy grzeszni wobec Boga, ją zdradziwszy; więc na jednym nam miejscu umrzeć czy żyć". W niewoli połowieckiej również nie chciał Igor sam uciekać, lecz wraz z swoimi, bo mówił: ,,Wtedym nie odbiegł drużyny dla sławy, więc i teraz drogą niesławy nie ujdę". Mnich, autor kroniki, nie zaniedbał obszernych wynurzeń Igorowych; skruszony oskarżał się ze swych występków, szczególniej gdy brał szturmem gród Hlebowy<pe><slowo_obce>gród Hlebowy</slowo_obce> (<slowo_obce>Glebow</slowo_obce>) --- średniowieczny gród w księstwie perejasławskim, bezwzględnie splądrowany i zniszczony przez Igora Światosławowicza w odwecie za splądrowanie księstwa nowogrodzko-siewierskiego przez księcia Władysława Glebowicza.</pe> u Perejasławia<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q639839"></ref><pe><slowo_obce>Perejasław</slowo_obce> --- miasto w środkowej części Ukrainy, ok. 100 km na płd.-wsch. od Kijowa; w czasie rozbicia dzielnicowego Rusi Kijowskiej (od poł. XI w.) stolica księstwa perejasławskiego.</pe>, rozlewał krew niewinnych, więc klęskę obecną przypisywał karze za to Bożej i jej się kornie poddawał; kilkakrotnie zapisał mnich-kronikarz taką spowiedź i modlitwy Igorowe, o których w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> żadnej nie ma wzmianki. W kronice zajęły owe skruchy wielką stronicę, w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> jeszcze obszerniejsze są skargi, ale na niezgodę książąt i zło, co stąd na Ruś wypływa, o czym znowu kronika milczy. Tak uzupełniają się oba źródła, niezawisłe zresztą od siebie oprócz jednego osobliwszego szczegółu: rzeczkę Sjuurlij, nad którą Ruś najpierw pobiła Połowców, a potem poległa, dwukrotnie kronika wymienia wyraźnie, na trzecim zaś miejscu prawi: ,,Tak nawiódł na nas Pan w niedzielę gniew swój, zamiast radości nawiódł na nas płacz, a zamiast wesela żal na rzece Kajale<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q4218382"></ref>"; Kajałą zaś nazywa stale <tytul_dziela/><tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> tę rzekę, widocznie z ust ludu, któremu się książęta ruscy nad tą rzeką ,,kajali", pychę w srom<pe><slowo_obce>srom</slowo_obce> (daw.) --- wstyd; hańba.</pe> odmienili.</akap>

<naglowek_podrozdzial>3. Autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>. Styl, budowa utworu</naglowek_podrozdzial>

<akap>Duchownymi stało<pe><slowo_obce>stać czymś</slowo_obce> (daw.) --- istnieć dzięki czemuś; opierać się na czymś.</pe> całe piśmiennictwo staroruskie, więc nawet jego kroniki świeckie przejęły się religią i całkiem jednostronnie oświecały dzieje dla zbudowania pobożnego czytelnika. W życiu było inaczej; jak poucza nas <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> bez budujących zwrotów (kroniki hipackiej), jedyna troska patrioty-autora, że Ruś ginie od swarów<pe><slowo_obce>swar</slowo_obce> (daw.) --- kłótnia.</pe> książęcych, jedyne stąd jego nawoływania-prośby o zgodę i jedność; o Bogu i świętych, o cerkwiach i monasterach, o grzechach i zbawieniu nie ma wzmianek. Więc był autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> człowiekiem świeckim, wyłącznie po świecku myślał i pisał; mimo woli szukamy go w ziemi siewierskiej, w sam raz na napady zbójców stepowych wystawionej, chociaż w wyprawie samej udziału nie brał, świadkiem jej oczywistym nie był. Acz świecki, był jednak oczytany w kronikach i chętnie się nimi posługiwał, sięgając pradawnych nawet czasów; oczytany był i w powieściach staroruskich, co o walkach (np. żydowskiej z Rzymianami<pe><slowo_obce>(o walce) żydowskiej z Rzymianami</slowo_obce> --- mowa o żydowskim powstaniu i wojnie przeciwko Rzymianom (66--73 n.e.), opisanej przez jej uczestnika Józefa Flawiusza.</pe>), albo o dzielności (Greka Digenisa) prawiły.</akap>

<akap>Wzorem bezpośrednim dla niego były jednak utwory niepisane, i stąd to olbrzymie znaczenie <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, które jedyne niemal przechowało ich próbę. Czyny waleczne książąt i ich drużyny sławili bowiem, za wzorem skaldów-pieśniarzy normańskich, pieśniarze ruscy w XI i XII wieku; <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> zachowało nam imię jednego z nich, Bojana, kilka jego zwrotów i wzór jego stylu; zastąpiło nam więc całe pieśniarstwo historyczne dawnej Rusi ukrainnej, kijowskiej, które zaginęło. Ale <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> jest raczej lirycznej treści-układu niż epicznej; pomijało szczegóły, przeskakiwało fakty-łączniki, mówiło bez związku niby, np.: ,,Stoją chorągwie w Putywlu. Igor oczekiwa miłego brata Wsiewołoda. I rzecze jemu buj-tur Wsiewołod" itd.; z kroniki zaś wiemy, że ,,Igor przebrnął Doniec<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q191238"></ref> i ruszył do rzeki Oskoła<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q540067"></ref>, czekając tu dwa dni na brata Wsiewołoda, który inną drogą z Kurska<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q3159"></ref> wyszedł, i stąd poszli ku Salnicy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q15640498"></ref>" itd.; zamiast tego wszystkiego czytamy w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> liryczny ustęp o dzielności Kurszczan<pe><slowo_obce>Kurszczanie</slowo_obce> --- mieszkańcy miasta Kursk.</pe>; skarga liryczna żony Igorowej, o której kronika zupełnie milczy, jest szczytem <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>. Różni się więc <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> lirycznością od epicznej szczegółowości wielkoruskich bylin (pieśni niby historycznych) i dum<pe><slowo_obce>duma</slowo_obce> (z ukr.) --- liryczno-epicka pieśń ukraińska o tematyce historyczno-bohaterskiej lub obyczajowej.</pe> ukraińskich, przypomina raczej pieśni skaldów normańskich, chociaż nie od nich wprost pochodzi.</akap>

<akap>Od wszystkich pieśni różni się bowiem swą formą, prozą, acz często rytmiczną. Wciskano wprawdzie <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> w wiersze dłuższe i krótsze, jakie w dumach znachodzimy, albo nawet w strofy, ale osiągano to kosztem samego tekstu i przypuszczaniem silnej tegoż ,,deformacji", twierdzono np., że nasz tekst to tylko prozaiczna przeróbka pierwotnej pieśni; inni odgadywali wpływy kanonu bizantyńskiej pieśni kościelnej, z równym nakrzywianiem tekstu; inni szeregowanie ustępów rytmicznych i prozy itd.</akap>

<akap>Toczy się całe <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> nieprzerwanym ciągiem i tylko dowolność wydawców rozbija je na mniej lub więcej ustępów, dla większej jego przejrzystości, ze wstępem i dokończeniem, przy czym każdy wydawca po swojemu <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> rozdziela. W istocie <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> przeskakuje stale od przedmiotu do przedmiotu: płacz Jarosławny, ucieczka Igora, rozmowa (znowu ściśle liryczna) z Dońcem stają obok siebie bezpośrednio, tj. bez najmniejszego łącznika czy przejścia, a wplata autor rozmowę z Dońcem-rzeką umyślnie, aby popisać się swoją wiedzą historyczną i wciągnąć gwałtem do swego opowiadania rzekę Stugnę i co się nad nią swego czasu działo.</akap>

<akap>Skaldowie normańscy używali chętnie przenośni, nazywali np. łodzie końmi morskimi itp.; przejął to od nich Bojan, a za nim <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela>; zamiast powiedzieć: Ruś, Rusini, dawne drogi lub czasy, prawi<pe><slowo_obce>prawić</slowo_obce> (daw.) --- mówić, opowiadać.</pe> o ,,synach Dadźboga" czy ,,Stryboga", o ,,wnuku Welesowym" (zamiast o Bojanie), o ścieżce czy wiekach Trojana itp. Były te wspomnienia jawne jakiejś pogańszczyzny kamieniem obrazy dla niejednego wydawcy; dla tych zwrotów powątpiewał jeszcze Léger r. 1900 o autentyczności <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, bo jakżeż mógłby Rusin z końca XII wieku, prawowierny syn cerkwi, wspominać diabelstwa pogańskie? Dadźbóg, Strybóg, Weles, (Trojan), Chors są przecież dawne bóstwa słowiańskie. Ależ nietrudno usunąć ten szkopuł. Stara Ruś trzymała się za wzorem greckim ścisłego euhemeryzmu, tj. uznawała w dawnych bożkach dawnych własnych panujących, wynoszonych na ołtarze przez potomków dzięki ich zasługom czy grozie. Dadźbóg i inni byli więc niegdyś panującymi ruskimi i można było dla odmiany i stylu pieśniowego Ruś obzywać ,,wnukami Dadźboga" czy ,,Stryboga", a Bojana ,,wnukiem Welesowym"; w wieku XII nie zapomniano przecież tych nazw, odświeżanych w kronice. Tylko że z tej nomenklatury <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> mitologia słowiańska nic a nic nie zyskała prócz gołych nazw, jedyna postać jego mityczna, dziw-dziewica Obida (Krzywda), jest tylko personifikacją, nie mitem.</akap>

<akap>Powołując się na wzór Bojana, pieśniarza dawnych czasów, usprawiedliwiał autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> własne wystąpienie --- na piśmie, bo tylko to było czymś zupełnie niezwykłym. Bojan bowiem nic na piśmie nie pozostawił i próżne są domysły, jakoby <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> było tylko jedną pozycją z licznych innych, co nas nie doszły, przypadkiem ocalałą. Nic nas do takiego wniosku nie upoważnia; wszak Tatarzy nie zniszczyli bogatszej spuścizny pieśniowej; <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> było i w dwunastym wieku unikatem (nie usprawiedliwiałby go Bojanem autor) i takim pozostało; późniejsi je jedynie naśladować mogli.</akap>

<akap><tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> wprowadza lepiej niż kroniki w ów osobliwszy świat staroruski, od zachodniego mimo całej współczesności odrębny. Świat to nierównie bardziej patriarchalny; są walne różnice stanowe: książę --- drużyna --- smerd (chłop), mimo to nie różnią się bardzo co do trybu życia, myśli, czucia. Łączą ich jeszcze silne więzy z przyrodą, która niby podziela ich smutki i radości; księżna, opłakując stratę męża, do żywiołów się zwraca w sposób, który chyba ,,głoszenia" płaczek nad zmarłymi przypomina. Przez takie splatanie ludzi i przyrody stwarza autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> świadomie nastroje, posępne z grozą nocy i burzy albo wesołe ze słońcem i gwarem ptasząt; przyroda odgrywa w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> rolę nieznaną poezji dawnej romańskiej czy germańskiej. Stany moralne, myśli i uczucia, wyraża się stale w przenośniach czy porównaniach, przeważnie od ptactwa, szczególniej łowieckiego, przejmowanych: sokół więc przednie zajął miejsce jako napastnik i dzielny obrońca, wrony jako wieszczki nieszczęścia i klęski; obok nich są łabędzie, kukułka, słowik; z czworonożnych powtarzają się wilk, dla swej chyżości, i tur dziki. Lubuje się autor w porównaniach, przeczących (zaraz u początku) i twierdzących; bitwę np. opisze terminami rolnictwa albo uczty, gdzie krew za wino rozlewają. Żywy i ciągły kontakt z przyrodą to najcelniejszy przymiot artystyczny <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, co zresztą prostotą układu celuje. Nie brak wstępu, nawet obszernego, gdy koniec nieco ściśniony; sam układ jest ściśle chronologiczny, przerywany epizodami; brak wszelkich łączników, choćby słów przejściowych; język staroruski, cerkiewny.</akap>

<akap>O głównym bohaterze, Igorze, coraz się wspomina, tylko wyjątkowo tracimy go z oka, ale właściwym bohaterem jest nie Igor, lecz cała dawna Ruś książęca. Autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> ostatni, co tę całość objął; prawda, że o Nowogrodzie Wielkim<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2235"></ref> jest tylko wzmianka uboczna, a o Północy (Suzdalu itd.) przelotna; dzielnice południowe i zachodnie, od Halicza<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q146450"></ref> do Połocka<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q200797"></ref>, stoją stale na pierwszym planie. Mimo woli uderza, że autor tak wyróżnia (choćby w epizodzie) dzielnicę połocką; że przy niej jedynej prawi o zdarzeniach nawet niezapisanych wcale w kronikach; że książę najwięcej miejsca w epizodzie zajmujący to dawny (z XI wieku) Wsiesław połocki<pe><slowo_obce>Wsiesław Briaczysławowicz</slowo_obce>zw. <slowo_obce>Czarodziejem</slowo_obce> (ok. 1029--1101) --- książę połocki (od 1044), wielki książę kijowski (1068--1069); jedyny przedstawiciel Rurykowiczów połockich, który panował w Wielkim Księstwie Kijowskim.</pe>, tu nad wszelką miarę wychwalany. Wniosków z tego faktu nie wyprowadzamy. Ruś przedstawia się autorowi <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> jeszcze jako dawna jedność, choć swary książęce ją nie tylko przeciw Połowcom, ale nawet przeciw Litwie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q49683"></ref> osłabiły; nie pogodził się jeszcze autor z faktem zupełnego rozbicia Rusi i wzywa patetycznie książąt do zgody dla ocalenia nie jakiegoś udziału, lecz <wyroznienie>ziemi ruskiej</wyroznienie>. Ta tendencja, ta apostołka zgody i współdziałania, które jedynie Ruś ocalą, jej dawną sławę i siłę wrócą, a ,,pogan" porażą, przewija się jaskrawo przez cały utwór; patriotyzm stanowi jego główną cechę. To uczucie, zwroty malownicze, oryginalność wysłowienia --- oto najwybitniejsze cechy <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>. Charakterystyki ludzi nieco ogólnikowe: Światosław III, sędziwy nie tak wiekiem, jak urzędem (wielki książę kijowski, przedstawiciel jedności niegdyś, dziś rozbicia), Igor, Wsiewołod --- występują jedyni z śród tłumu; uderza znowu wyróżnienie Kurska i jego wojowniczej drużyny, żaden inny gród na podobną nie zasłużył wzmiankę, ale i tu wstrzymujemy się od jakichś dalszych wniosków. Że kobieta w tej epopei męskiej znacząco wystąpiła, to nadzwyczaj ciekawy i ważny rys, niby Judytą, Esterą, czy Zuzanną<pe><slowo_obce>Judyta, Estera, Zuzanna</slowo_obce> --- bohaterki opowieści z ksiąg biblijnych; <slowo_obce>Judyta</slowo_obce> ocaliła rodzinne miasto przed Asyryjczykami: udała się do obozu wrogów, żeby uwodzić ich wodza Holofernesa, a kiedy podczas wspólnej uczty upił się i zasnął, zabiła go; <slowo_obce>Estera</slowo_obce> została żoną króla perskiego Achaszwerosza i wstawiła się u niego za rodakami, podważając rozkazy najwyższego urzędnika Hamana, który polecił zgładzić Żydów, a wskutek jej interwencji został stracony; <slowo_obce>Zuzanna</slowo_obce>: piękna i cnotliwa żona, która odrzuciła zaloty lubieżnych starców, a ci z zemsty oskarżyli ją o rzekome cudzołóstwo, lecz przenikliwy prorok Daniel wykazał sprzeczności w ich zeznaniach.</pe> starozakonną<pe><slowo_obce>starozakonny</slowo_obce> (przym.) --- starotestamentowy; odnoszący się do judaizmu.</pe> usprawiedliwiony, ale staroruskiemu piśmiennictwu zupełnie obcy; Jarosławna płacze-zawodzi za własnym tylko mężem, ale poza nią odzywa się w naszej myśli cały chór niewiast ruskich, opłakujących swoich ,,ład" tak samo; jej śmiała personifikacja żywiołów (słońca, wiatrów, Dniepru) odnalazła w przemowie rzeki Dońca do Igora silny odgłos.</akap>

<akap>A takich oryginalnych, świetnych pomysłów, których by każdy poeta autorowi <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> mógł pozazdrościć, jest więcej: rozmowa Gzaka z Konczakiem to nieprześcigniony wzór obrazowości wschodniej; wprowadzenie wieszczego snu wielkiego księcia jest równie świetnym pomysłem; jego ,,złote słowo" zawodzi nieco, bo związek rozerwała wzmianka o Jarosławie<pe><slowo_obce>Jarosław Ośmiomysł</slowo_obce> (1130--1187) --- książę halicki (od 1153).</pe> i jego ,,bylach"-wielmożach, ale nie pokusimy się przenigdy o usunięcie tej wstawki, wcale niepożądanej. Wszystko dowodzi, jak bogatymi środkami poetyckimi autor rozporządzał, który się całkiem bez potrzeby za autorytetem-powagą Bojana jakiegoś ukrywał, ale to policzymy może i na karb słabości średniowiecznej, która się nigdy bez autorytetów nie obchodziła; tak było i na Zachodzie.</akap>

<akap>W urywkowym, dorywczym opowiadaniu razi mimo woli silna przesada; nie zasłużyli bynajmniej ani Jarosław halicki ani Wsiesław połocki na podobne chwalby; zapowiada się wyraźnie nie tylko panegiryzm<pe><slowo_obce>panegiryzm</slowo_obce> --- przesadne wychwalanie; tworzenie panegiryków.</pe> bizantyński, lecz i przesada bylin wielkoruskich, obca w tej mierze dumie ukraińskiej, co prawda o sporo wieków późniejszej; autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> zbytnio ton podnosi, nadaje rzeczom błahym w istocie rozgłos niesłychany, znaczenie nadzwyczajne, ale w jego Wsiesławie połockim odzywa się wyraźnie typ Wolgi<pe><slowo_obce>Wolga</slowo_obce> --- bohater cyklu ruskich bylin (pieśni epickich).</pe> bylinnego. Autor buja myślą po całej Rusi i nie rozumiemy wszystkich jego aluzji, tak samo jak i kilka słów jego i nazw nie powtarza się więcej na Rusi (np. <slowo_obce>szeresziry</slowo_obce>, <slowo_obce>strikusy</slowo_obce>, <slowo_obce>ortmy</slowo_obce>, <slowo_obce>Deremeła</slowo_obce>, <slowo_obce>Chynowa</slowo_obce>, <slowo_obce>Kisań</slowo_obce>?) a inne archaizmem trącą (np. <slowo_obce>byli</slowo_obce>, tj. wielmoże, czernihowskie; <slowo_obce>koganja chot'</slowo_obce> --- żona czy miłośnica chagana, tj. księcia; mniemane mitologiczne zwroty); niejednego nie rozumiemy z winy fatalnej kopii, z powodu błędu pisarza (?). Autor, skoro powziął raz śmiały na owe czasy pomysł pisma treści świeckiej w formie świeckiej, przeprowadził go wcale udatnie; można wykazywać zgodę jego wysłowienia z wysłowieniem innych, tłumaczonych powieści staroruskich, co mu bynajmniej nie uwłacza; silniej chyba oddziałał wzór pieśniarzy, owych Bojanów i innych; z właściwą poezją ludową (obrzędową, miłosną, liryczną) zgodność jest raczej przypadkowa, bo podobne epitety i porównania nie wykazują nic konkretnego, żadnej pożyczki istotnej, wypływają tu i tam z samej sytuacji. Najbardziej przypominają ludową pieśń owe przeczące porównania, np.: ,,a nie sroki zaskrzekały za Igorem, to jedzie Gza z Konczakiem", tj. jakby sroki ozywają się obaj. Cała ich rozmowa to pyszna, prawdziwie wschodnia obrazowość i po płaczu Jarosławny najpiękniejszy to ustęp.</akap>

<akap>Wszelkie pozory przemawiają za tym, że <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> jedyna tego rodzaju pamiątka, że autor jego nic podobnego ani przedtem, ani potem więcej nie pisał. Widocznie nie ufał zbyt własnym zdolnościom, stąd to niezręczne i przewlekłe chowanie się za powagą Bojanową; stąd niezręczne i niepotrzebne powtarzania tych samych słów (np. <slowo_obce>pritrepati</slowo_obce> i innych) i zwrotów; co innego, jeśli celowo używał anafory, wystawiając na czoło zdań te same słowa, lub refrenu, kończąc nim efektownie ustępy. Skłonny do epizodów, przerywał nimi chętnie tok opowiadania po to, aby nie tylko obecnych młodych, ale i dawnych książąt sławić; byłyż tego i słuszne przyczyny, bo nic dobrego bliska przyszłość nie wróżyła; ale niektóre przerwy rażą nieco, np. Stugna w rozmowie z Dońcem albo wyliczanie ,,byli" czernihowskich w przemowie wielkiego księcia.</akap>

<akap>Z plebejską dumą ukraińską nic go nie łączy, natomiast do książęcych (włodzimirowskich) bylin wielkoruskich pomost rzucony; np. oznaczanie szybkości ruchu wedle faz nabożeństwa (głosów dzwonów albo jutrzniej i obiedniej mszy) tu i tam znajdziemy, a o nadzwyczajnym, stałym przesadzaniu tu i tam już wyżej wspomnieliśmy. Celuje autor w rozmowach (Igor z Dońcem; Gza i Konczak; Światosław albo Igor z drużyną; Wsiewołod do brata) i monologach (Jarosławna); opisy, np. walki, zbywał krótko, tylko wynik jej szczegółowiej przedstawił; tym chętniej wplatał głosy i ruchy przyrody. O spokojnym epicznym opowiadaniu nie ma mowy; ważne szczegóły (np. ranę Igora i inne) opuszczał; poznaczał, tj. odsłaniał, tylko główne momenty i przez to zbliżał prozę swoją, rytmiczną niekiedy wyraźnie, do pieśni, nie z ust ludu, lecz od zawodowych pieśniarzy przejętej; więc uchyla nam rąbek zasłony, co tych na zawsze przykryła. Dawna Słowiańszczyzna nic podobnego nam nie przekazała, i stąd to urosła wartość <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, które też między wszystkimi pomnikami średniowiecznej Europy, zachodniej czy północnej, zaszczytne zajmuje miejsce.</akap>

<naglowek_podrozdzial>4. Tekst <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela></naglowek_podrozdzial>

<akap>,,Zadaniem poety-tłumacza jest wytworzyć z materiału poetycznego <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> coś celowo estetycznego", twierdzi M. Hruszewski, omawiając <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> w <tytul_dziela>Historii literatury ukraińskiej</tytul_dziela> (II, Lwów 1923, str. 178); temu zadaniu sprostał p. Tuwim; wczuwał się w sam tekst i swobodnie wyraził, co wyczuł. Ale jakiż to tekst? Czy autentyczny, czy zniekształcony w ciągu wieków? Na te pytania odpowiadałaby krytyka tekstu; ależ krytyka taka jest możliwa, jeśli rozporządza choćby dwoma niezawisłymi nawzajem odpisami; porównując je ustala bowiem tekst pierwotny, usuwa dodatki, poprawia błędy. Tej możliwości <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela>, istniejące w jedynym, późnym, błędnym odpisie, nigdy nie daje, więc i dla krytyki jego poważnej miejsca nie ma; bo zawisłaby wszelka w powietrzu, żadna nie miałaby jakiejkolwiek podstawy rzeczowej; służy za taką jedynie widzimisię dowcipnych badaczy. Więc wszelkie próby poprawek, przestawek, dodatków, wyrzutni, uchylamy jako samowolę; istotnie, z mnóstwa tych poprawek, jakimi zasypano i dotąd zasypują <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela>, ani jedna nie doznała ogólnego przyjęcia, ani jedna nie przekonała wszystkich. Nic łatwiejszego bowiem niż ,,poprawiać" <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela>; nic trudniejszego niż dowieść konieczności poprawki. Są w tekście miejsca niezrozumiałe, parę słów lub jakieś zdanie względne; te pozostaną na zawsze zagadkami, jakimi były w r. 1800. Opuszczał je p. Tuwim jak najsłuszniej: trzymał się jedynej trwałej podstawy, tekstu z r. 1800, jako ten, co nie chce bujać pod niebiosami ani stwarzać nowego <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> na podobieństwo własne. Przytoczę jeden przykład: najnowsi wydawcy przestawiają dwa ustępy na początku <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>, przypuszczając, że luźne kartki oryginału kopista w mylnym porządku przepisał. W tekście r. 1800 po słowach, że Igor powiódł swe dzielne pułki na Połowców, czytamy o zaćmieniu słońca i o uwagach o tym Igorowych; dalej wzywa autor Bojana, jakby to on wyśpiewał tę wyprawę; bezpośrednio następuje spotkanie obu braci i przemowa Wsiewołoda do brata o Kurszczanach; więc odezwa do Bojana przerywa widocznie opowiadanie. Otóż usuwają przerwę; tę odezwę do Bojana wstawiają zaraz po słowach, że Igor powiódł pułki na Połowców (,,O Bojanie, jakby ty te pułki opiewał" itd.), a zaćmienie słońca i uwagi o nim Igorowe kładą dopiero po spotkaniu się braci i pochwale Kurszczan. Wedle kroniki hipackiej zaś wypadło zaćmienie jeszcze przed spotkaniem się braci i uwagi owe stosował też Igor tylko do własnej drużyny, a tak było i w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela>: zaćmienie i w nim przypadało przed spotkaniem się obu braci, boć<pe><slowo_obce>boć</slowo_obce> (daw.) --- bo przecież.</pe> dlaczegoż by Igor z uwagami o tym do brata sie raczej nie zwrócił, zamiast do drużyny? Więc przestawka jest nie tylko zbędna, ale i z gruntu mylna, i tekst najnowszego wydania przestawiony należy jako widzimisię wydawcy odrzucić, a zostać przy tekście 1800 r.</akap>

<naglowek_podrozdzial>5. Literatura <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela></naglowek_podrozdzial>

<akap>Trzysta czy czterysta dzieł (nawet kilkutomowych), rozpraw i artykułów, wydań i tłumaczeń (na wiele języków europejskich) trudniło się <tytul_dziela>Słowem</tytul_dziela>, a każda historia literatury rosyjskiej czy ukraińskiej poświęcała mu sporo miejsca (np. sześćdziesiąt stron bitego druku w <tytul_dziela>Historii literatury ukraińskiej</tytul_dziela> Hruszewskiego, tom II, str. 166--226). Wystarczy przytoczyć najnowsze i najobszerniejsze wydanie kijowskie z r. 1926, akademika Włodzimierza Piereca (przetłumaczone z rosyjskiego oryginału), 356 str. wielkiej ósemki<pe><slowo_obce>ósemka</slowo_obce> --- tu: <slowo_obce>octavo</slowo_obce> (łac.), dawny format książki wielkości 1/8 arkusza papieru; obecnie określenie książek mających typowy współczesny rozmiar: ok. 20--25 cm wysokości.</pe> a ścisłego druku! Całą literaturę ze wzorową dokładnością tu wyczerpano; wiele z tego wydania korzystałem sam, chociaż wszelkie krytyczne domysły autora odrzucam jako mylne; wydrukował on tekst dwukrotnie, w przypuszczalnej pisowni oryginalnej z XV wieku i w pisowni wydania 1800 r., które posiadamy i w podobiźnie prof. Speranskiego, moskiewskiej, z r. 1920. U nas po raz pierwszy tłumaczył <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> w urywkach tylko (z przekładu francuskiego) Cyprian Godebski (<tytul_dziela>Dzieła</tytul_dziela>, Warszawa 1821), z oryginału i w całości August Bielowski (Lwów 1833), ks. Adam St. Krasiński (Petersburg 1856) i Bohdan Łepki (Kraków 1905).</akap>

<nota><akap>Aleksander Brückner</akap></nota>



<naglowek_rozdzial>Słowo o wyprawie Igora</naglowek_rozdzial>


<naglowek_podrozdzial>I<pr><slowo_obce>I</slowo_obce> --- Wstęp.</pr></naglowek_podrozdzial>


<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>Nie zdałożby się, bracia mili, /
Starodawnymi zacząć słowy /
Smętną opowieść o mozołach /
Onej<pe><slowo_obce>ona, onej</slowo_obce> (daw.) --- owa, owej; ta, tej.</pe> wyprawy Igorowej<pr><slowo_obce>Igor Światosławowicz</slowo_obce> (1151--1202) --- książę nowogrodzko-siewierski (od 1178), książę czernihowski (1198), syn księcia czernihowskiego Światosława, wnuk Olega (o którym autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> nieraz wspomina). W 1183 powiodła mu się wyprawa na Połowców; druga, w 1185, podjęta z tymi samymi książętami co i poprzednia, zakończyła się katastrofą.</pr>? /
Przystoi zasię<pe><slowo_obce>zasię</slowo_obce> (daw.) --- więc, zatem.</pe> pieśń tę zacząć /
Nie jako Bojan<pe><slowo_obce>Bojan</slowo_obce> --- ruski poeta i pieśniarz z XII w., znany jedynie ze <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora </tytul_dziela>.</pe> zwykł przesławny, /
Lecz wedle podań tego wieku. /
<begin id="b1751877808893-3620186095"/><motyw id="m1751877808893-3620186095">Poeta</motyw>Bo on, ów wieszczy gęślarz<pe><slowo_obce>gęślarz</slowo_obce> --- muzyk grający na gęślach (gęśli), ludowym instrumencie smyczkowym, podobnym do skrzypiec.</pe> dawny, /
Gdy komu pieśń zamierzył śpiewać, /
Myślą<pe><slowo_obce>Myślą</slowo_obce> --- tak w druku z 1800: <slowo_obce>мыслію</slowo_obce>; część badaczy sądzi jednak, że wyraz zapisano z błędem i że powinien to być rodzaj zwierzęcia lub ptaka, analogicznie jak w następnych przenośniach; odczytują więc: <slowo_obce>мысью</slowo_obce>, co regionalnie oznacza: wiewiórką.</pe> rozpływał się po drzewie<pr><slowo_obce>po drzewie</slowo_obce> --- po gęśli.</pr>, /
Po ziemi skakał wilkiem szarym, /
Szybował orłem siwym w niebie. /
Wspominał ci on stare klechdy<pe><slowo_obce>klechda</slowo_obce> --- podanie ludowe.</pe>, /
Niezgody, co bywały niegdy, /
Zaczem<pe><slowo_obce>zaczem</slowo_obce> (daw.) --- po czym, następnie; zatem, w związku z czym, więc.</pe> sokołów bystrych dziesięć<pr><slowo_obce>Zaczem sokołów bystrych dziesięć
poigrać puszczał na łabędzie (...) Lecz nie sokoły na łabędzie: na żywe struny wieszcze palce opuszczał</slowo_obce> --- w. 15 i 25: następuje ulubione przeczące porównanie: nie sokoły na łabędzie (tj. jak sokoły na łabędzie), lecz palce na struny spuszczał ów Bojan; łabędź, <slowo_obce>Cygnus musicus</slowo_obce>, wydaje smętny głos (niby klarnetowy); porównanie charakterystyczne dla czasów, kiedy to polowano zawzięcie z sokołami-jastrzębiami.</pr> /
Poigrać puszczał na łabędzie, /
A który sokół pierwszy spadnie, /
Ten łabędź pierwszy dumę<pe><slowo_obce>duma</slowo_obce> (z ukr.) --- liryczno-epicka pieśń ukraińska o tematyce historyczno-bohaterskiej lub obyczajowej.</pe> gędzie<pe><slowo_obce>gędzić</slowo_obce> (daw.) --- grać na gęślach lub in. instrumencie strunowym, przygrywać; śpiewać.</pe><end id="e1751877808893-3620186095"/>: /
Urodziwemu Romanowi<pe><slowo_obce>Roman Światosławowicz</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Urodziwym</slowo_obce> (ok. 1052--1079) --- książę tmutarakański, syn Światosława II, brat Olega, założyciela linii Olegowiczów; wspólnie z Olegiem sprzymierzył się z Połowcami przeciwko wujowi Wsiewołodowi, który zajął Czernihów; zginął zabity przez Połowców, gdy Wsiewołod zawarł z nimi pokój.</pe>, /
Synowi Światosławowemu, /
Jarosławowi<pe><slowo_obce>Jarosław I Mądry</slowo_obce> (ok. 978--1054) --- wielki książę Rusi Kijowskiej (1016--1018, 1019--1054), syn i następca Włodzimierza I Wielkiego.</pe> sędziwemu /
Lub odważnemu Mścisławowi<pe><slowo_obce>Mścisław Chrobry</slowo_obce> (zm. 1036) --- książę tmutarakański i czernihowski, młodszy brat wielkiego księcia kijowskiego Jarosława Mądrego; w 1022 walczył w pojedynku zapaśniczym z Rededią, księciem czerkieskich Kasogów z płn. Kaukazu, co miało rozstrzygnąć o zwycięstwie w bitwie bez niepotrzebnego rozlewu krwi wojowników: po kilkugodzinnych zmaganiach powalił Rededię na ziemię i zabił skrywanym wcześniej sztyletem, łamiąc uzgodnione zasady, wg których mieli walczyć bez broni.</pe>, /
Który przed pułki kasożskimi<pe><slowo_obce>kasożski</slowo_obce> --- przym. od <slowo_obce>Kasogowie</slowo_obce> (plemię z płn. Kaukazu, uważane za przodków Czerkiesów).</pe> /
Rededię ubił w krwawej walce... /
<begin id="b1751877844519-1997273573"/><motyw id="m1751877844519-1997273573">Poeta, Muzyka, Śpiew</motyw>Lecz nie sokoły na łabędzie: /
Na żywe struny wieszcze palce /
Opuszczał, bracia, stary Bojan /
I struny same gędły sławę /
Kniaziowych<pe><slowo_obce>kniaź</slowo_obce> --- książę panujący na Rusi.</pe> dni, kniaziowych wojen! <end id="e1751877844519-1997273573"/>/
Niechaj więc powieść<pe><slowo_obce>powieść</slowo_obce> --- tu: opowieść.</pe> nasza, bracia, /
Z zamierzchłych czasów Włodzimierza /
Ku Igorowym dziejom zmierza<pr><slowo_obce>Niechaj więc powieść nasza (...)
z zamierzchłych czasów Włodzimierza
ku Igorowym dziejom zmierza</slowo_obce>--- powtórny zaśpiew-przygrywka; lecz o jakim Włodzimierzu mowa: czy o Wielkim, co Ruś ochrzcił, czy o jego prawnuku, Włodzimierzu Monomachu? W myśli objął autor <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> całość dziejów ruskich, od dawnego Włodzimierza do dzisiejszego Igora, bo wybiera w dalszym ciągu wszelakie szczegóły właśnie z tej całości, która jest dla niego jednością.</pr>. /
Umocnił Igor ducha męstwem, /
Pogonił myślą za zwycięstwem, /
Wyostrzył serce swe w krzepkości, /
Z pułkami ruszył w bój mężnemi /
Z rodzimej ziemi, ruskiej ziemi, /
Do wrażych<pe><slowo_obce>wraży</slowo_obce> (daw.) --- wrogi, nieprzyjacielski.</pe> połowieckich<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1035516"></ref><pe><slowo_obce>połowiecki</slowo_obce> --- związany z Połowcami; <slowo_obce>Połowcy</slowo_obce> a. <slowo_obce>Kumanowie</slowo_obce>: lud ałtajski; od VIII w. wędrowali z rejonu dzisiejszego Kazachstanu na tereny obecnej Ukrainy, w XII w. wyparci przez władcę Rusi Kijowskiej za Don i Wołgę, wchodzili w koalicje z książętami ruskimi, ich wodzowie wżeniali się w dynastie panujące Serbii, Węgier i Bułgarii, ale także organizowali najazdy na te ziemie; w następnych wiekach zasymilowali się wśród ludów Złotej Ordy.</pe> włości.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>II<pr><slowo_obce>II</slowo_obce> --- Pochód. Zaćmienie słońca. Wsiewołod i Kurszczanie. Dalsze znamiona złej wróżby. O owym zaćmieniu opowiada kronika: ,,Gdy szli ku Dońcu, spojrzał nad wieczorem Igor ku niebu i ujrzał słońce jako miesiąc [daw.: księżyc], i rzekł do bojarów i drużyny: »Patrzcie, cóż to znaczy?«. Oni patrzyli i schylili głowy, i rzekli: »Książę, nie na dobre to znamię!«. Igor zaś rzekł: »Bracia i drużyno, tajemnicy bożej nikt nie wie, ależ Bóg sam stwórca i znamienia, i świata całego; co zaś nam stworzy, czy na dobre, czy na złe, zobaczymy«". <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> zaćmienie na czoło wysuwa, zaczyna od niego cały pochód, zamiast od Nowogrodu i Putywla (w. 30); należało uwidocznić tę żądzę wojenną, co księcia zupełnie zaślepiła.</pr></naglowek_podrozdzial>

<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa><begin id="b1751877874619-1765066135"/><motyw id="m1751877874619-1765066135">Słońce, Ciemność</motyw>Spojrzał wtedy Igor na jasne słońce, /
A od słońca wszystko wojsko w mroku stoi<pe><slowo_obce>od słońca wszystko wojsko w mroku stoi</slowo_obce> --- zaćmienie Słońca w środę 1 maja 1185, opisane w <tytul_dziela>Latopisie Ławrientiewskim</tytul_dziela>.</pe>. <end id="e1751877874619-1765066135"/>/
I rzekł Igor: «Raczej niech nas porąbią, drużyno, /
Niżbyśmy w niewolę poszli, bracia moi. /
Siądźmyż, druhy, na swe rącze konie /
A przejrzyjmy się w błękitnym Donie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1229"></ref><pe><slowo_obce>Don</slowo_obce> --- rzeka w ob. Rosji; ok. 100 km na płn. od jego ujścia do M. Azowskiego wpada do niego Doniec, jego prawy, najdłuższy dopływ.</pe>». /
<begin id="b1751877920752-688186056"/><motyw id="m1751877920752-688186056">Wojna, Rycerz</motyw>Bo zapadła księciu w serce tęsknota, /
Znamię nieba przesiliła ochota /
Z szłomu<pe><slowo_obce>szłom</slowo_obce> (daw.) --- hełm.</pe> swego upić wód donieckich. /
«Z wami --- rzecze --- Rusowie pójdę w pole, /
Złamać oszczep o skraj ziem połowieckich, /
Choćbym własnej głowy płacił zgubą, /
Bo mi Donu zakosztować lubo<pe><slowo_obce>lubo</slowo_obce> (daw.) --- miło.</pe>!»<end id="e1751877920752-688186056"/></strofa>

<strofa><begin id="b1751877957233-841627522"/><motyw id="m1751877957233-841627522">Poeta, Poezja</motyw>Ty nie tak byś, o Bojanie<pr><slowo_obce>Ty nie tak byś, o Bojanie...</slowo_obce> --- w w. 14--29 dziwny nieco nawrót do Bojana i jego stylu.</pr>, słowicze<pe><slowo_obce>słowicze</slowo_obce> --- dziś: słowiku.</pe> /
Dawnych lat, owe dzieje wyśpiewał! /
Ale bujałbyś pod obłokami, słowicze, /
Po gałęziach myślowego drzewa<pr><slowo_obce>po myślowym drzewie</slowo_obce> --- tj. po gęśli, jak poprzednio (I, 10); inni rozumieją drzewo metaforycznie, idealnie: drzewo życia czy rodu itp.</pr>. /
Ty po ścieżce błądziłbyś Trojana<pe><slowo_obce>Trojan</slowo_obce> --- bóstwo wschodniosłowiańskie.</pe> /
Między tymi i dawnymi czasy /
I tak śpiewałbyś, słowicze, płynąc /
Poprzez pola na góry, na lasy: /
«To nie burza zaniosła sokoły, /
Nie sokoły nad polami płyną, /
Ale stada czarnych wron szybują /
Nad wielkiego Donu wodą siną!» <end id="e1751877957233-841627522"/>/
Albo tak byś piał<pe><slowo_obce>piać</slowo_obce> (daw.) --- śpiewać.</pe>, Welesa wnuku<pr><slowo_obce>Welesa wnuku</slowo_obce> --- tłumacz dodał ,,pasterskiego rodu", bo kroniki nazywają Welesa bogiem bydła. Naśladowanie Bojana kończy w. 29; od 30 opis samego pochodu, tj. tylko głównych jego etapów.</pr>, /
O, ty wieszczu z pasterskiego rodu: /
«Słychać za Sułą<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1501150"></ref><pe><slowo_obce>Suła</slowo_obce> --- rzeka w ob. Ukrainie, lewy dopływ Dniepru; w średniowieczu w księstwie perejasławski, graniczącym ze stepami połowieckimi.</pe> rżenie koni, /
A w Kijowie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1899"></ref><pe><slowo_obce>Kijów</slowo_obce> --- stolica i największe miasto Ukrainy; w latach 882--1169 stolica Rusi Kijowskiej (Wielkiego Księstwa Kijowskiego).</pe> sława dzwoni». /
<begin id="b1751878019891-3176898089"/><motyw id="m1751878019891-3176898089">Rycerz, Sława</motyw>Trąby trąbią w murach Nowogrodu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q147758"></ref><pe><slowo_obce>Nowogród Siewierski</slowo_obce> --- miasto w ob. płn. Ukrainie, w obwodzie czernihowskim; historyczna stolica księstwa siewierskiego; siedziba księcia Igora.</pe>; /
W Putywlu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1075057"></ref><pe><slowo_obce>Putywl</slowo_obce> --- miasto nad rz. Sejm na płn. 
wsch. ob. Ukrainy; w średniowieczu od 1097 należące do księstwa nowogrodzko-siewierskiego, w XII--XIII w. ośrodek udzielnego księstwa rządzonego przez książąt putywlskich, jedną z odnóg książąt czernihowskich; siedziba Włodzimierza, syna Igora.</pe> chorągwie stoją. /
Czeka Igor z drużyną swoją /
Na miłego brata Wsiewołoda<pe><slowo_obce>Wsiewołod Światosławowicz</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Buj-tur</slowo_obce> (ok. 1155--1196) --- książę trubecko-kurski (od 1180), syn księcia czernihowskiego Światosława Olegowicza, brat Igora.</pe>. /
Rzecze buj-tur Wsiewołod<pr><slowo_obce>buj-tur Wsiewołod</slowo_obce> --- Wsiewołod przewyższał wszystkich Olegowiczów dzielnością, więc dzikim turem (symbolem męstwa) tu nazwany.</pr> do brata: /
«Jednoś ty mi jasne słońce świata /
I Światosławicy myśmy oba. /
Każ ty siodłać rącze konie bułane<pe><slowo_obce>bułany</slowo_obce> --- określenie maści konia: płowy, jasnobrązowy z czarną grzywą i ogonem.</pe>, /
Moje w Kursku<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q3159"></ref><pe><slowo_obce>Kursk</slowo_obce> --- miasto w ob. zach. Rosji; w średniowieczu jedna z najpotężniejszych twierdz na granicach Rusi Kijowskiej, stolica księstwa, które w XII w. odłączyło się od księstwa siewierskiego.</pe> stoją osiodłane, /
Znasz wiciądzów<pr><slowo_obce>wiciądz</slowo_obce> --- bohater, witeź.</pr> kurskich --- woje krzepcy! /
Pod trąbami bojowymi chowani, /
Pod szłomami ukołysani, /
Ostrzem włóczni karmieni w kolebce. /
Znają oni jary, drogi kręte, /
Prężne łuki mają naciągnięte, /
Szable ostre i pełne kołczany, /
Sami, jako wilcy, w polu skaczą, /
Kniaziom sławy, sobie chwały patrzą. <end id="e1751878019891-3176898089"/>/
(Z nimi pójdziem gromić Połowczany»).</strofa>

<strofa>Wstąpił wtedy Igor w złote strzemię, /
Szczerym polem jedzie za ruską ziemię. /
Słońce mrokiem zastąpiło mu drogę<pr><slowo_obce>Słońce mrokiem zastąpiło mu drogę</slowo_obce> --- zachód słońca, nie ponowne zaćmienie, i nadejście ponurej nocy.</pr>, /
<begin id="b1751878045890-1667052613"/><motyw id="m1751878045890-1667052613">Wieczór, Zwierzęta, Ptak</motyw>Burza ciągnie, noc jęczy na trwogę, /
Świstem leśna zwierzyna gada: /
Ptaki obudzone, ptaki przelęknione /
Zgania w trzepocące stada.<end id="e1751878045890-1667052613"/></strofa>

<strofa>Zawył Dziw<pr><slowo_obce>Dziw</slowo_obce> --- wedle jednych zwykły puszczyk, wedle innych raczej duch leśny, potwór.</pr> nad drzewami wrzaskiem, /
Każe słuchać ziemi nienaskiej<pe><slowo_obce>nienaski</slowo_obce> (gw.) --- nie nasz, obcy.</pe>; /
Słychać Dziwa w Korsuniu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q219766"></ref><pe><slowo_obce>Korsuń</slowo_obce> --- miasto w centralnej Ukrainie, nad rz. Roś, ob. Korsuń Szewczenkowski.</pe>, Surożu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q7830"></ref><pe><slowo_obce>Suroż</slowo_obce> --- miasto w płd.-wsch. części Krymu nad M. Czarnym, ob. Sudak.</pe>, /
Krzyczy Dziw na Posulu<pe><slowo_obce>Posule</slowo_obce> --- region nad rzeką Sułą w Ukrainie.</pe>, Pomorzu, /
A i Wołdze<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q626"></ref><pe><slowo_obce>Wołga</slowo_obce> --- największa i najdłuższa rzeka Europy, w ob. zach. Rosji; płynąca z płn. do M. Kaspijskiego.</pe> szerokiej świszcze, /
A i tobie, tmutorokańskie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q910505"></ref><pe><slowo_obce>Tmutarakań</slowo_obce>, starorus.: <slowo_obce>Tmutorokań</slowo_obce> --- dawne miasto na Płw. Tamańskim, nad Cieśniną Kerczeńską, łączącą M. Czarne i M. Azowskie, powstałe na terenie staroż. kolonii greckiej Hermonassa; w średniowieczu stolica księstwa Rusi Kijowskiej.</pe> bożyszcze<pe><slowo_obce>tmutorokańskie bożyszcze</slowo_obce> --- w oryginale <slowo_obce>блъванъ</slowo_obce>, ,,bałwan"; posąg kultowy jakiegoś bóstwa w Tmutarakaniu nad Cieśniną Kerczeńską, naprzeciw miasta Kercz na Krymie.</pe>! /
<begin id="b1751878083272-2637618402"/><motyw id="m1751878083272-2637618402">Podróż, Ptak</motyw>Już Połowcy niebitą ścieżą /
Ku wielkiemu Donowi bieżą<pe><slowo_obce>bieżeć</slowo_obce> (daw.) --- iść, podążać, spieszyć.</pe>. /
Krzyczą wozy ich o północy, /
Rzekłbyś: stado łabędzi spłoszone... <end id="e1751878083272-2637618402"/>/
Igor z wojskiem stanie nad Donem.</strofa>

<strofa><begin id="b1751878166814-20174897"/><motyw id="m1751878166814-20174897">Zwierzęta, Ptak</motyw>Na dębach stado ptasie /
Rychłą się klęską pasie, /
Grożą, srożą się wilki ponuro... /
Orły klekotem --- gości /
Zwołują na wojów kości, /
Lisy kły szczerzą, warczą /
Ku purpurowym tarczom<pr><slowo_obce>purpurowe tarcze</slowo_obce> --- to samo co ,,szczyty czerwone" w w. 78, bo normańskie i ruskie tarcze (szczyty) były czerwono malowane.</pr>... <end id="e1751878166814-20174897"/>/
O, ziemio ruska! Jużeś ty za górą! /
<begin id="b1751878189193-1869414637"/><motyw id="m1751878189193-1869414637">Świt, Ptak, Dźwięk</motyw>Noc się długo waży. Zorze się kolebią. /
Mgła pokryła pola. Ścichł słowiczy szczebiot. /
Wroni skrzek się budzi na uśpionej ziemi. <end id="e1751878189193-1869414637"/>/
A Rusowie dzielni szczyty<pe><slowo_obce>szczyt</slowo_obce> (daw.) --- tarcza.</pe> czerwonemi /
Zagrodzili pole na kształt ściany krwawej; /
Sobie chwały patrząc, a kniaziowi sławy<pr><slowo_obce>Sobie chwały patrząc, a kniaziowi sławy</slowo_obce> --- w. 80 powtarza dosłownie w. 47.</pr>.</strofa>

<naglowek_podrozdzial>III<pr><slowo_obce>III</slowo_obce> --- Zwycięstwo Rusi w piątek i bogaty ich obłów. Nagła odmiana w sobotę. Połowcy otaczają Ruś. Wsiewołoda waleczność.</pr></naglowek_podrozdzial>

<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa><begin id="b1751878228159-2502314844"/><motyw id="m1751878228159-2502314844">Zwycięstwo, Rycerz</motyw>W piątek rano podeptali, stratowali hordy wraże, /
Rozsypali się strzałami, za pohańcem<pe><slowo_obce>pohaniec</slowo_obce> (daw., pogard.) --- poganin.</pe> goniąc w pole, /
I uwieźli hoże<pe><slowo_obce>hoży</slowo_obce> --- zdrowy z wyglądu, urodziwy.</pe> branki, krasawice<pe><slowo_obce>krasawica</slowo_obce> (daw.) --- piękność, piękna kobieta.</pe> Połowczanki. /
Z nimi złoto i jedwabie, aksamity i sobole! /
Opończami, kożuchami, tkaninami wzorzystemi /
Jęli<pe><slowo_obce>jąć</slowo_obce> (daw.) --- zacząć; zabrać się do czegoś.</pe> sobie mosty mościć na rozmokłej, błotnej ziemi. /
A chorągiew, kopię srebrną i proporzec purpurowy /
Dzierży dumnie książę Igor, dzielny syn Światosławowy. <end id="e1751878228159-2502314844"/>/
Już Olega dumne gniazdo drzemie w polu pod swą chwałą. /
Oj, wysoko pofrunęło! Oj, daleko poleciało! /
Nie uwiło się krzeczotom<pe><slowo_obce>krzeczot</slowo_obce> --- białozór, ptak drapieżny z rodziny sokołowatych.</pe>, nie dla krzywdy, dla zdradzieckiej, /
Ani tobie, kruku czarny, ty pohańcze połowiecki. /
Bieży Gza wilczyskiem szarym, Konczak<pr><slowo_obce>Gza i Konczak</slowo_obce> --- chanowie połowieccy, wsławieni (szczególniej Konczak) napadami na Ruś.</pr> za nim gna zdyszany, /
Nad Don wielki, Don szeroki, pędzą z wojskiem wściekłe chany. /
<begin id="b1751878300522-3265261990"/><motyw id="m1751878300522-3265261990">Krew, Rycerz, Walka</motyw>Nazajutrz --- ledwo błysnął brzask, /
A zorzę krwawy wieści blask, /
Od morza czarne chmury mkną, /
Chcą zakryć cztery jasne słońca<pe><slowo_obce>cztery jasne słońca</slowo_obce> --- czterej książęta ruscy, tj. Igor, jego brat Wsiewołod Buj-tur, syn Igora Włodzimierz oraz bratanek Igora Światosław.</pe>. /
Pioruny sine w chmurach drżą, /
O, runie tu potężny grom, /
I deszczem strzał uderzy Don, /
Potokiem tryśnie krew gorąca! /
Tam się dopiero dzidom, mieczom, /
O połowieckie kruszyć szłomy! /
Tam się pokrwawią, tam posieczą, /
Poszczerbią szable-niepołomy! /
A ta Kajała<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q4218382"></ref><pr><slowo_obce>Kajała</slowo_obce> (<slowo_obce>Каяла</slowo_obce>) --- rzeki takiej nazwy nie ma; w kronice zwie się Sjuurlij (<slowo_obce>Сюурлий</slowo_obce>), tj. Tor, dopływ Dońca [identyfikacja rz. Sjuurlij pozostaje niepewna; red. WL]; nazwa Kajała to alegoria od kajania, żałowania (<slowo_obce>покаяние</slowo_obce>).</pr>, rzeka smętna, /
Żalem i mętem się rozpluska! <end id="e1751878300522-3265261990"/>/
Już cię nie widać, ziemio nasza! /
Jużeś za górą, ziemio ruska!<pr><slowo_obce>Już cię nie widać, ziemio nasza! Jużeś za górą, ziemio ruska!</slowo_obce> --- w. 29--30: <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> powtarza tu nieraz dosłownie wiersze, np. 29, 30 i II 74, w oryginale na obu miejscach: ,,o ruska ziemio, jużeś za górą (<slowo_obce>za szełomjanem</slowo_obce>; w XV wieku, nie rozumiejąc staroruskiego wyrazu, Salomona się tu dopatrzono!); 39 i II 79, dosłownie: ,,a dzielni Rusicy przegrodzili czerwonymi szczytami".</pr></strofa>

<strofa>I oto /
<begin id="b1751878363743-1248444144"/><motyw id="m1751878363743-1248444144">Walka, Rycerz</motyw>Wiatry, wnucy Strzyboga<pr><slowo_obce>wnucy Strzyboga</slowo_obce> --- nie odnosi się do wiatrów, jak powszechnie przyjmują, bo taka mitologia obca <tytul_dziela>Słowu</tytul_dziela>, które nazwy pogańskie łączy z ludźmi (potomkami), ale nigdy z przyrodą; Ruś nazwana tutaj ,,wnukami Strzyboga", zamiast częstszego ,,Dadźboga", z równą dowolnością; o bóstwie samym, prócz imienia, nic nie wiemy; możemy je odnieść do <slowo_obce>stribati</slowo_obce>, skakać.</pr>, strzałami z morza wieją /
Na dziarskie hufce kniazia. Ziemia dudni i tętni. /
Kurzawą ścielą się pola. Łopocąc, chorągwie się chwieją /
I rzeki płyną mętnie... /
Idą Połowcy od morza, idą pohańcy od Donu, /
Ławą na wojów walą z tej strony i z onej strony. /
Krzykiem zagrodził pole czarci pomiot przeklęty, /
A Ruś puklerzami<pe><slowo_obce>puklerz</slowo_obce> --- rodzaj okrągłej tarczy, tu ogólnie: tarcza.</pe> grodzi z chrobrymi<pe><slowo_obce>chrobry</slowo_obce> (daw.) --- dzielny, mężny.</pe> na czele orlęty! /
Jar-turze<pr><slowo_obce>jar-tur</slowo_obce> --- tyleż co <slowo_obce>buj-tur</slowo_obce>, p. II 34.</pr> Wsiewołodzie! Nacierasz na wroga, woju! /
Miotasz strzały i mieczem grzmisz o szyszaki<pe><slowo_obce>szyszak</slowo_obce> (hist.) --- stożkowaty hełm bojowy.</pe> w boju! /
Kędy, turze, poskoczysz, złotym łyskający szłomem, /
Tam leżą łby połowieckie, tam wraże ścierwo leży, /
Tam w awarskich<pe><slowo_obce>awarski</slowo_obce> --- tu: pogański, od 
Awarów, nazywanych przez Słowian Obrami, koczowniczego ludu ałtajskiego, który w VI w. przeszedł z Azji do Europy, docierając na tereny dzisiejszych Węgier, skąd prowadził wyprawy łupieskie; w IX w. pokonani przez Franków Awarowie znikli z kart dziejów.</pe> przyłbicach dziura świeci przy dziurze, /
Ty sieczesz je, Wsiewołodzie, ty miażdżysz, jary turze! <end id="e1751878363743-1248444144"/>/
Cóż jemu rany, bracia? Przed raną będzie-ż się chował /
Ten, co przepomniał<pe><slowo_obce>przepomnieć</slowo_obce> (daw.) --- zapomnieć.</pe> żywota i grodu Czernihowa<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q157053"></ref><pe><slowo_obce>Czernihów</slowo_obce> --- miasto w płn.-wsch. części Ukrainy, nad rz. Desną; jedno z najstarszych miast Rusi, w latach 1024--1036 i 1054--1239 stolica księstwa.</pe>, /
Przepomniał tronu złotego, czci i własnego szczęścia: /
Najmilszej swojej Hlebówny<pe><slowo_obce>Hlebówna</slowo_obce> (<slowo_obce>Glebówna</slowo_obce>) --- Olga, córka perejasławskiego i kijowskiego księcia Hleba (Gleba) Juriewicza, żona Wsiewołoda Buj-tura.</pe> lubości<pe><slowo_obce>lubość</slowo_obce> (daw.) --- przyjemność, rozkoszowanie się czymś.</pe> i obejścia!</strofa>

<naglowek_podrozdzial>IV<pr><slowo_obce>IV</slowo_obce> --- Przerwa w opowiadaniu o bitwie-klęsce, jaką Połowcy wnukom Olegowym zadadzą, wywołana prawem kontrastu, skoro właśnie ich dziadek Oleg z Połowcami się kumał, ich najwięcej na zgubę Rusi nawodził, o co go kroniki najżywiej oskarżają. Skrzywdzili wprawdzie stryjowie Olega, wygnali go po śmierci ojca Światosława z Włodzimierza wołyńskiego; uciekł on do Tmutorokania i z księciem Borysem i Połowcami napadł Czernihów; na Nieżatinej Niwie przyszło do bitwy; zginął tu chełpliwy Borys i nieprawy wielki książę kijowski Izjasław; Oleg uciekł powtórnie do Tmutorokania (dalszych jego wypraw z Połowcami nie wymieniamy; aż do śmierci w r. 1115 Ruś niepokoił); zwłoki Izjasława syn Światopełk do Kijowa odprowadził. O tej to bitwie z r. 1078 opowiada <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela>, ale w szczegółach odmiennie od kroniki; może i pamięć zawiodła autora. Na wiadomość o ruchach Olegowych w Tmutorokaniu wzdrygali się wielki książę (po Izjasławie) Wsiewołod i syn jego Włodzimierz (Monomach), obaj wtedy w Czernihowie. Uwiezienie zwłok odnoszą inni wydawcy niesłusznie do bitwy z r. 1096.</pr>
</naglowek_podrozdzial>

<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>Były wieki Trojana<pe><slowo_obce>wieki Trojana</slowo_obce> --- czasy przedchrześcijańskie.</pe>, przeminął czas Jarosława. /
Były wojny Olega, Olega Światosławica<pe><slowo_obce>Oleg Światosławowicz</slowo_obce> (ok. 1055--1115) --- książę ruski, syn księcia czernihowskiego i wielkiego księcia kijowskiego Światosława II Jarosławowicza; w 1073 osadzony w księstwie wołyńskim; po śmierci ojca (1076) zgłosił pretensje do ojcowskiego Czernihowa, lecz został pokonany przez swoich stryjów, Izjasława i Wsiewołoda Jarosławowiczów i wygnany z Wołynia, co stało się przyczyną jego dwudziestoletnich walk o ojcowiznę, w których korzystał z pomocy Połowców; zapoczątkował linię Olegowiczów, książąt czernihowskich w XII i XIII w.</pe>, /
Kuł on mieczem niezgodę, strzały po ziemi rozsiewał /
I otrąbił wyprawę w tmutorokańskim grodziszczu. /
Słuchał onej pobudki wielki Wsiewołod<pe><slowo_obce>Wsiewołod I Jarosławowicz</slowo_obce> (1030--1093) --- książę perejasławski, rostowski i suzdalski; książę czernihowski (1077--1078) i wielki książę kijowski (1077, 1078--1093), syn Jarosława I Mądrego; po śmierci jego ojca (1054) wyodrębnione księstwo czernihowskie przypadło bratu Wsiewołoda Światosławowi; Światosław wspólnie z Wsiewołodem w 1073 obalił i wygnał najstarszego z braci, Izjasława, zajął tron kijowski i zjednoczył pod jednym berłem księstwo czernihowskie i Wielkie Księstwo Kijowskie; po śmierci Światosława (1076) Wsiewołod na krótko objął tron wielkoksiążęcy, ale ustąpił go Izjasławowi po jego powrocie, zatrzymując dla siebie księstwo czernihowskie, co stało się przyczyną długotrwałego konfliktu z synem Światosława, Olegiem; po śmierci Izjasława w bitwie na Nieżatinej Niwie (1078) Wsiewołod został wielkim księciem kijowskim, a władzę nad księstwem czernihowskim otrzymał jego syn Włodzimierz Monomach.</pe> przed laty, /
Uszy przed nią zatykał Włodzimierz<pe><slowo_obce>Włodzimierz Monomach</slowo_obce> (1053--1125) --- 
książę ruski, syn Wsiewołoda I Jarosławowicza, wielki książę Rusi Kijowskiej (od 1113); uczestnik bitwy na Nieżatinej Niwie (1078), podobnie jak jego ojciec i stryj skonfliktowany ze swoim kuzynem Olegiem Świętosławowiczem, domagającym się zwrotu Czernihowa.</pe>, kniaź w Czernihowie. /
<begin id="b1751878388008-297652635"/><motyw id="m1751878388008-297652635">Śmierć bohaterska, Sława, Rycerz</motyw>Pognał Borys<pe><slowo_obce>Borys Wiaczesławowicz</slowo_obce> (ok. 1054--1098) --- książę ruski, syn smoleńskiego księcia Wiaczesława Jarosławowicza, jednego z synów Jarosława Mądrego; po śmierci ojca w 1057 pozbawiony dziedzictwa, w 1077 wykorzystał konflikt pomiędzy swoimi stryjami, Wsiewołodem a powracającym do Kijowa ze wsparciem polskim Izjasławem, i na krótko zajął Czernihów; zmuszony do ucieczki, udał się do Tmutarakanu, do księcia Romana Światosławowicza, gdzie dołączył do niego brat Romana, książę Oleg Światosławowicz, po czym wspólnie wynajęli wojska połowieckie i z ich pomocą 25 sierpnia 1078 pokonali Wsiewołoda, ponownie zajmując Czernihów; Wsiewołod zwrócił się o pomoc do Izjasława i zjednoczona armia obu książąt oraz ich synów, Włodzimierza i Jaropełka, 3 października 1078 zwyciężyła wojska Tmutarakanu pod Nieżatną Niwą; Borys i Izjasław zginęli podczas bitwy.</pe> za sławą, ale ją śmiercią okupił: /
Poległ wiciądz dorodny, syn Wiaczesława waleczny, /
Padł za krzywdę Olega, krwią zrosił łączkę zieloną. <end id="e1751878388008-297652635"/>/
A z tej łączki zielonej, znad smutnej rzeki Kajały<pr><slowo_obce>znad smutnej rzeki Kajały</slowo_obce> --- nazwa rzeki Kajała znowu alegoryczna: kajali się nad nią za pychę Borys, a za krzywdę Izjasław.</pr>, /
Kniaź Jaropełk<pe><slowo_obce>Jaropełk Izjasławowicz</slowo_obce> (zm. 1086) --- książę wołyński i turowski, syn wielkiego księcia kijowskiego Izjasława Jarosławowicza; walczył w bitwie pod Nieżatną Niwą, w której zginął jego ojciec.</pe> rodzica wiózł na węgierskich rumakach, /
Syn wiózł zwłoki ojcowe do świętej Zofii<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q830054"></ref><pe><slowo_obce>święta Zofia w Kijowie</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Sobór Sofijski w Kijowie</slowo_obce> a. <slowo_obce>sobór Mądrości Bożej</slowo_obce> (gr. <slowo_obce>sophia</slowo_obce>: mądrość) --- w średniowieczu najważniejsza cerkiew Kijowa, zbudowana w latach 1017--1037, do poł. XIII w. główna cerkiew Rusi, miejsce pochówku wielkich książąt kijowskich; najsłynniejszy zabytek dawnej architektury ruskiej, po zniszczeniu przez Tatarów odrestaurowana w XVII w. w stylu barokowym z zachowaniem pierwotnego wnętrza.</pe> w Kijowie. /
Siał kniaź Oleg niezgody i zbierał je, Biadosławic<pr><slowo_obce>Biadosławic</slowo_obce> --- Oleg przezwany, zamiast Światosławicem, <slowo_obce>Biadosławicem</slowo_obce> (w oryginale <slowo_obce>Goresławicz</slowo_obce>), bo takiej odmiany, gry słów, chętnie używano, np. nazwy nieszczęsnej Rogniedy w Goresławną, grodu Perejasławia w Goresław.</pr>! /
Żywot wnuków Dadźbożych<pr><slowo_obce>Żywot wnuków Dadźbożych</slowo_obce> --- tj. Rusi, przezwanej wyżej ,,Strybożymi wnukami". Cały ten ustęp o zagubie Rusi dla waśni książęcej naśladował pisarz pskowskiego <tytul_dziela>Apostoła</tytul_dziela> z r. 1307: ,,...tego roku były walki książąt itd. Przy tych książętach siało się i rosło swarami, ginęło życie nasze, między książętami były rozterki, a skróciły się ludziom ich wieki"; dosłowność niemal wynika z tekstu oryginalnego (np. ,,w książęcych rozterkach wieki się ludziom skracały"), swobodniej oddanego przez tłumacza.</pr> ginął śród waśni<pe><slowo_obce>waśń</slowo_obce> (książk.) --- niezgoda, zwada, kłótnia.</pe> i swaru<pe><slowo_obce>swar</slowo_obce> (dziś tylko w lm) --- spór, zatarg, kłótnia.</pe>, /
Rzadko wtedy na Rusi wołali w polu rataje<pe><slowo_obce>rataj</slowo_obce> (hist.) --- w Polsce średniowiecznej: wolny chłop, który w zamian za możliwość założenia gospodarstwa na ziemiach właściciela ziemskiego musiał pracować na jego roli; tu ogólnie: chłop, rolnik.</pe>, /
Ale kruki żarłoczne często na trupach krakały, /
Często wrony skrzeczały, węsząc z daleka padlinę. /
Tak to ongi bywało, za dawnych bitew i wojen, /
Lecz nikt jeszcze o takiej rzezi nie słyszał okrutnej.</strofa>

<naglowek_podrozdzial>V<pr><slowo_obce>V</slowo_obce> --- Zagłada Igora i drużyny.</pr></naglowek_podrozdzial>


<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>
<begin id="b1751878463421-846160266"/><motyw id="m1751878463421-846160266">Walka</motyw>Od zarania do zmroku, od wieczora do brzasku, /
Świszczą strzały hartowne, włócznie łamią się z trzaskiem /
Szable grzmią o szyszaki, w szłomy biją tasaki, /
W połowieckiej rubieży, w sercu ziemi nienaskiej. /
Gleba, krwią ugnojona, siana kością, pakością<pe><slowo_obce>pakość</slowo_obce> (daw.) --- złość, złośliwość; tu zapewne z rus.: brud, obrzydliwość.</pe>, /
Kopytami zorana, obrodziła żałością.<end id="e1751878463421-846160266"/></strofa>

<strofa>Szum szumi gdzieś, dzwon dzwoni gdzieś, /
Co mi przed jutrznią<pe><slowo_obce>jutrznia</slowo_obce> --- dziś: jutrzenka, zorza poranna, określenie jaśniejącego nieba tuż przed wschodem słońca.</pe> szumi, dzwoni? /
To Igor kneź, to Igor kneź /
Nawraca pułki, polem goni. /
Ach, bo mu żal, ach, bo mu żal /
Miłego brata Wsiewołoda; /
<begin id="b1751878488239-2435207953"/><motyw id="m1751878488239-2435207953">Klęska</motyw>Dwa dni trwał bój. Na trzeci dzień /
Nie zdzierżył Igor wojewoda. /
Tam z bratem brat, tam z bratem brat /
Nad rzeką żegnał się Kajałą. /
Stanica<pe><slowo_obce>stanica</slowo_obce> (hist.) --- chorągiew lub godło wojenne na wysokim drzewcu.</pe> padła, proporzec padł, /
Krwawego wina nie dostało<pe><slowo_obce>nie dostać</slowo_obce> (daw.) --- nie wystarczać, brakować.</pe>. /
Bo napoili swatów krwią<pr><slowo_obce>Krwawego wina nie dostało. Bo napoili swatów krwią</slowo_obce> --- przenośnia od wesela: swatów (Połowców, z powodu częstych związków krwi ruskiej z połowiecką) napoili, a im samym wina zabrakło.</pr>, /
Sprawili stypę, klęsko! klęsko! /
Za ziemię swą, za ziemię swą /
Polegli w boju śmiercią męską... /
Ach, trawy drżą, żałośnie drżą, /
Drzewa się kłonią z piosnką tęskną...<end id="e1751878488239-2435207953"/></strofa>

<naglowek_podrozdzial>VI<pr><slowo_obce>VI</slowo_obce> --- Klęska Rusi; jej przyczyny i skutki. Ponowna przerwa w opowiadaniu, wywołana biadaniem nad niezgodą książąt, która wrogom Ruś wydała na jatki.</pr></naglowek_podrozdzial>


<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>Niewesoła nam, bracia, godzina, /
Niewesoła godzina nastała! /
Siłę<pr><slowo_obce>siłę</slowo_obce> --- wojsko.</pr> naszą pokryła pustynia, /
Dziewa Krzywda<pr><slowo_obce>Krzywda</slowo_obce> --- w oryginale <slowo_obce>obida</slowo_obce>; jak morowa zaraza dziewicą się objawia, tak tu Krzywda jeszcze i ,,łabędzie skrzydła" przybrała (w. 7), bo łabędź wieszczy nieszczęście.</pr> w ruskiej ziemi wstała. /
<begin id="b1751878886362-2385341219"/><motyw id="m1751878886362-2385341219">Krzywda, Ptak, Rzeka</motyw>Wstała Krzywda z Dadźbożych zastępów, /
Po twej ziemi idzie, Trojanie<pr><slowo_obce>Dadźboże zastępy,
ziemia Trojana</slowo_obce> --- o Rusi, zwykła przenośnia.</pr>, /
Łabędzimi skrzydłami pluszcze /
W rzece Donie, w sinym morzu-oceanie. <end id="e1751878886362-2385341219"/>/
Stare dzieje, tłuste lata przypomina, /
Jaka sława była ongi, jaka chwała. /
<begin id="b1751878931168-1234101972"/><motyw id="m1751878931168-1234101972">Kłótnia</motyw>Niewesoła nam, bracia, godzina, /
Niewesoła godzina nastała! /
Rzekł brat bratu: «To moje i to moje». /
I o ziemię się brat z bratem swarzy<pe><slowo_obce>swarzyć się</slowo_obce> --- spierać się, kłócić.</pe> /
I o małym powiada, że wielkie, /
A tu czyha pohaniec wraży. <end id="e1751878931168-1234101972"/>/
Sami sobie naraili niedolę: /
Owoż<pe><slowo_obce>owoż</slowo_obce> a. <slowo_obce>owóż</slowo_obce> (daw.) --- oto; otóż.</pe> przyszli Połowcy, Igorze. /
Oj, daleko pofrunąłeś, sokole, /
Goniąc ptaki, zaleciałeś nad morze. /
A nie wskrzesić już wojska dziarskiego! /
<begin id="b1751878971075-2044821530"/><motyw id="m1751878971075-2044821530">Żałoba, Żona</motyw>Słychać Żeli, Kariny płacz rzewny<pr><slowo_obce>Słychać Żeli, Kariny płacz rzewny, idą Rusią z rogiem gorejącym</slowo_obce> --- w. 22--24 dosłownie: ,,za nim (pułkiem Igorowym) krzyknął karna i żlja poskoczył po ruskiej ziemi, żar rzucając (ludziom) w rogu płomiennym". Co <slowo_obce>karna</slowo_obce> i <slowo_obce>żla</slowo_obce> oznaczają? Upatrują w nich wyrazy dla smutku i żalu; <slowo_obce>żla</slowo_obce> można istotnie <slowo_obce>żelą</slowo_obce>, <slowo_obce>żalem</slowo_obce>, wyłożyć, tylko z <slowo_obce>karny</slowo_obce> nic podobnego nie da się wycisnąć i wszelkie próby były marne. Z kroniki wiemy jednak, że natychmiast po zniszczeniu zastępów Igorowych rzucili się Połowcy Konczaka i Gzy na Ruś, paląc i niszcząc; miałożby <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> o tym ani wspominać, skoro dalej właśnie jest mowa o popłochu na Rusi? Pierwsi wydawcy upatrywali też w obu tych wyrazach nazwy połowieckie, niestety, nigdzie indziej niewspominane; posądzano nawet tekst o zepsucie, że to o Konczaku i Gzie w nim mowa, co nie bardzo przekonuje wobec tego, że wyżej oba imiona poprawnie były wypisane. I w 24 wierszu niezwykły zwrot; kto o napadzie Połowców myśli, wytłumaczy go tak, że to Połowcy prochem ognistym z rogu wojowali, o czym kronika pod r. 1184 opowiada (o bisurmanie, co ,,żywym ogniem" strzelał).</pr>, /
Idą Rusią z rogiem gorejącym /
I żar-popiół roznoszą pogrzebny. /
Żony ruskie szlochają, zawodzą: /
«Nie ma mężów naszych miłych, nie ma, /
Ani dumą nam o nich podumać, /
Ni pomyśleć, ni ujrzeć oczyma! /
Złota, srebra nie uzbierać wdowie, /
Nie ma mężów, pomarli ładowie<pr><slowo_obce>łada</slowo_obce> --- prasłowiańska nazwa miłego, męża czy żony; utrzymała się do dziś w refrenach pieśni weselnych (łado! łado!).</pr>!». <end id="e1751878971075-2044821530"/>/
Jęknął Kijów z żałoby, bracia, /
A Czernihów z napaści srogiej, /
Płynie boleść tłusta ziemią ruską, /
Połoniły<pe><slowo_obce>połonić</slowo_obce> (z rus.) --- brać do niewoli.</pe> ją łupieżce-wrogi. /
Teraz kuną<pr><slowo_obce>kuna</slowo_obce> --- w oryginale zamiast <slowo_obce>kuny</slowo_obce> białka, biel, wiewiórka biała; jej skórka była niegdyś jednostką pieniężną; tę daninę będą odtąd wybierać Połowcy od dymu (od <slowo_obce>dwora</slowo_obce>), zamiast książąt ruskich.</pr> dań od dymu<pe><slowo_obce>dań od dymu</slowo_obce> --- stała danina (podatek) pobierana w średniowieczu od każdego domu mieszkalnego; podymne.</pe> płać im! /
Oj, źle, bracia, gdy są gniewy śród braci. /
Obudzili Igor z Wsiewołodem<pr><slowo_obce>Obudzili Igor z Wsiewołodem tę niezgodę, co ją uśpił rodzic...</slowo_obce> --- w. 37 i n.: prawem kontrastu przeciwstawia autor katastrofie Igora i Rusi niedawny tryumf Światosława III, wielkiego księcia kijowskiego, którego dla tego dostojeństwa ojcem (rodzicem) Igora i Wsiewołoda nazywa, chociaż to ich kuzyn; Oleg miał synów: Wsiewołoda (tego syn to Światosław III) i Światosława (tego synowie to Igor i Wsiewołod). Ów Olegowic Światosław III, występujący w dalszych ustępach <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> bardzo znacząco, ustalił się na stolicy kijowskiej dopiero za trzecim razem, r. 1181, gdy się Monomachowice wielkiego księstwa kijowskiego zrzekli; umarł r. 1194. Za młodu w wyprawach przeciw innym książętom używał chętnie Połowców jako sprzymierzeńców, dopiero po r. 1181 stale z nimi wojował, tak (r. 1183 i) 1184, gdy ich nad Erelem pobił i ich chana <slowo_obce>Kobiaka</slowo_obce> z dwoma synami pojmał, a potem znowu pobił Konczaka i pojmał owego ,,bisurmanina z żywym ogniem". Wedle <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> odgłos tych zwycięstw rozszedł się nawet w Niemczech, Wenecji, Grecji i Morawie; straszna przesada dowodzi tylko, jak wysoko <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> Światosława III ceniło, odwdzięczając mu trudy przeciw Połowcom za Ruś podjęte.</pr> /
Tę niezgodę, co ją uśpił rodzic. /
<begin id="b1751879028468-1600916895"/><motyw id="m1751879028468-1600916895">Rycerz, Walka</motyw>Groźny był ów Światosław<pe><slowo_obce>Światosław III Wsiewołodowicz czernihowski</slowo_obce> (ok. 1120--1194) --- wielki książę kijowski (1174, 1177--1180, 1182--1194); wnuk Olega Światosławowicza, syn Wsiewołoda II Olegowicza; kuzyn (brat stryjeczny) Igora i Wsiewołoda Buj-tura Światosławowiczów, w <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> jako wielki książę, z tytułu starszeństwa nazwany ich ,,rodzicem"; w walce o tron kijowski ze swoimi przeciwnikami smoleńskimi wykorzystał sprzymierzone wojska połowieckie (w tym dowodzone przez chanów Konczaka i Kobiaka), później walczył przeciw nim; 30 lipca 1183 w wielkiej bitwie nad rzeką Erel (ob. Oril) razem z wojskami księstw ruskich pokonał Połowców pod wodzą chana Kobiaka, biorąc go do niewoli i rozbijając jedną z dwóch głównych grup połowieckich działających na stepach czarnomorskich; 1 marca 1185 w bitwie nad rzeką Choroł pokonał chana Konczaka.</pe> włodyka, /
Kniaź kijowski, wielki Olegowic! /
Burzą był! Runął gromem w Połowce, /
Góry, lasy, jarugi<pe><slowo_obce>jaruga</slowo_obce> (daw.) --- głęboki, błotnisty jar, wąwóz.</pe> przydeptał, /
Zmiażdżył wrogów, w pień swym mieczem wyciął, /
Rzeki zmącił, potoki wychłeptał. <end id="e1751879028468-1600916895"/>/
A Kobiaka<pe><slowo_obce>Kobiak</slowo_obce> (XII w.) --- chan Połowców, który w latach 1170--1180 wielokrotnie prowadził wyprawy przeciwko Rusi, brał też udział w wojnach po stronie różnych księstw ryskich; w 1183 bitwie pod Erelem pokonany i wzięty do niewoli przez Światosława III i Ruryka Rościsławowicza i przewieziony do Kijowa.</pe> znad zatoki<pe><slowo_obce>znad zatoki</slowo_obce> --- w oryginale: <slowo_obce>изъ луку моря</slowo_obce>, z łuku morza, z wybrzeży zatoki M. Azowskiego u ujścia Donu.</pe> --- wichurą /
Wyrwał z pułków żelaznych uścisku, /
Śmignął chanem, jak kamieniem z procy, /
I spadł Kobiak w kijowskim zamczysku. /
<begin id="b1751880645953-2841919722"/><motyw id="m1751880645953-2841919722">Śpiew, Sława</motyw>Więc śpiewają Niemcowie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q42884"></ref>, Grekowie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q539051"></ref>, /
Pieje pieśni Wenecja<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q641"></ref>, Morawa<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q43266"></ref>, /
Sławią kniazia obcy językowie, /
Śpiewem sławią kniazia Światosława. <end id="e1751880645953-2841919722"/>/
A synowi<pr><slowo_obce>synowi</slowo_obce> --- w oryginale: księciu Igorowi.</pr> nie będzie pieśni /
I nie dadzą mu czci i chwały, /
Bo zasypał ruskim złotem i skarbem /
Wody rzeki połowieckiej Kajały. /
Zstąpił Igor ze złotego łęku, /
W koszczejowy<pr><slowo_obce>koszczej</slowo_obce> --- słowo tureckie, oznacza koniucha, brańca, ciurę; używa się go i wzgardliwie. Teraz (w. 59 i n.) opuszcza <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> Igora na długo i zwraca się do Kijowa, gdzie Światosław III wyprawę na Połowców przygotowywał, zbierał ludzi. Gdy się dowiedział w Nowogrodzie Siewierskim, że ,,bracia" jego (nasz Igor i Wsiewołod) wybrali się sam na sam na Połowców, bardzo mu to było niemiło, bo przewidywał skutki; popłynął Desną do Czernihowa, gdzie go wiadomość o ich pogromie doszła. Dalsze wiec ustępy <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> poświęcone głównemu tegoż zamiarowi: nawoływać książąt do zgody i jedności w postępowaniu, wysławiać siły każdego z nich, co połączone odnowiłyby dawną potęgę ruską, odwoływać się do zasług i chwały każdego z nich, ubolewać nad tym, co ich różni.</pr> siadł, książę-pojmaniec! /
O, lutości! O, nędzo! O, jęku!<pr><slowo_obce>O, lutości! O, nędzo! O, jęku! Rozpanoszył się mściwy pohaniec! </slowo_obce> --- w. 59 i 60 dodał tłumacz.</pr> /
Rozpanoszył się mściwy pohaniec! /
Pod brzemieniem się ziemia ugina; /
W grodach smętek, radość uleciała, /
Niewesoła nam, bracia, godzina, /
Niewesoła godzina nastała!<pr><slowo_obce>Niewesoła nam, bracia, godzina, niewesoła godzina nastała!</slowo_obce> --- w. 63 i 64: tłumacz powtórzył tu po raz trzeci (por. w. 1--2 i 11--12), niby refren, wiersze początkowe: ,,Niewesoła nam, bracia, godzina, niewesoła godzina nastała"; w oryginale czytamy tylko raz: ,,już bo, bracia, niewesoła godzina powstała"; zamiast w. 11 i 12 w oryginale: ,,walka książąt na pogan zaginęła"; w. 63 i 64 dodał tłumacz. Wiersze 16--19 i 34, 36 powtarzają się w oryginale dosłownie ,,(książęta poczęli) sami na się kuć rozterki (<slowo_obce>kramołu kowati</slowo_obce>, ulubiony zwrot <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>), a pogani ze wszech stron nachodzili z zwycięstwami ziemię ruską". Przed w. 33 czytamy w oryginale: ,,smutek rozlał się po ziemi ruskiej".</pr></strofa>

<naglowek_podrozdzial>VII<pr><slowo_obce>VII</slowo_obce> --- Sen Światosława II. Bojarzy go tłumaczą. Dalsza przemowa wielkiego księcia.</pr></naglowek_podrozdzial>


<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>
<begin id="b1751879069221-3844879698"/><motyw id="m1751879069221-3844879698">Sen</motyw>Mętny sen miał Światosław tej nocy w Kijowie<pr><slowo_obce>Mętny sen miał Światosław tej nocy w Kijowie...</slowo_obce> --- w. 1--12: sen, którego wszystkie szczegóły jednomyślnie nieszczęście wróżą; zgadzają się na to wszystkie senniki, od starogreckich począwszy, aż do naszych, np. do <tytul_dziela>Sennika Daniela</tytul_dziela>, wydawanego najczęściej od XVI wieku (między innymi w Krakowie r. 1696, 1700 itd.): czarna odzież znaczy smutek; pić wino mętne --- smutek; perły --- łzy; ruina domu (dach bez krokwi) --- szkoda, strata; krakanie wron również.</pr>, /
Trwożny sen opowiada bojarom: /
«Odziewali mnie w czarny żałobny pokrowiec, /
Strute wino czerpali mi czarą. /
A leżałem na łożu cisowym, /
Hołubionoż mnie tam, hołubiono. /
I sypały się z pustych kołczanów /
Wielkie perły na moje łono. /
Stał bez krokwi u stropu mój dwór złotohławy<pe><slowo_obce>złotohławy</slowo_obce> (z ukr.) --- złotogłowy.</pe>; /
Całą noc siwe kruki krakały, /
Kijowianie ku morzu w tumanie szli mgławym, /
A pod Pleńskiem, gdzie rów, bagna stały»<pe><slowo_obce>Kijowianie ku morzu w tumanie szli mgławym, a pod Pleńskiem, gdzie rów, bagna stały</slowo_obce> --- wiersze 11 i 12 w oryginale niezrozumiałe i wszelkie próby tłumaczów, równie liczne jak fantastyczne, były marne; oryginał brzmi dosłownie: ,,<slowo_obce>u Pleśnska na błoniu były</slowo_obce> (wrony nad?) <slowo_obce>debr Kisanią i nie zeszlę</slowo_obce> (zam. niosły się?) <slowo_obce>ku sinemu morzu</slowo_obce>"; jeśli Pleśnsk i Kisań to nazwy miejscowe, to nie odszukano ich dotąd na Ukrainie.</pe>.<end id="e1751879069221-3844879698"/></strofa>

<strofa>I odrzekli bojarzy: «Tążysz<pe><slowo_obce>tążyć</slowo_obce> (daw.) --- tęsknić, smucić się.</pe>, kniaziu, z rozstania<pr><slowo_obce>I odrzekli bojarzy: «Tążysz, kniaziu, z rozstania (...) patrzy w udręce drużyna twoja, smutkiem znękana»</slowo_obce> --- w. 13--37: bojarzy tłumaczą <wyroznienie>cały</wyroznienie> sen, bo już wiedzą o katastrofie obu książąt; szczegółów snu nie dotykają.</pr>, /
Zamroczyło cię z wielkiej tęsknoty: /
Dwa sokoły frunęły szukać Tmutorokania, /
Szłomem Donu chcą upić; sława ptaki pogania, /
Porzuciły więc ojców tron złoty. /
Ale szable niewiernych podcięły im skrzydła, /
Już wplątały się, książę, sokoły twe w sidła!</strofa>

<strofa>Wiesz ty? Mrok nastał na trzeci dzień, /
Jedno i drugie mroczy się słońce, /
Zagasły słupy dwa gorejące, /
Z nimi księżyce, jasne miesiące<pr><slowo_obce>Jedno i drugie mroczy się słońce (...) z nimi księżyce</slowo_obce> --- słońca i miesiące: ruscy książęta pojmani.</pr>, /
Zapadły w morze, zapadły w cień... /
Nuż wtedy pychą nadął się chan! /
Mrok na Kajale. Po ruskiej ziemi /
Panterze<pr><slowo_obce>panterze</slowo_obce> --- [tu przym. rodz. nijakiego od: <slowo_obce>pantera</slowo_obce>], w oryginale <slowo_obce>pardus</slowo_obce>; dla wiarołomstwa Połowców (Kumanów) tak zwano w dawnej Rusi.</pr> gniazdo Płowców się plemi; /
Wolę<pe><slowo_obce>wola</slowo_obce> (daw.) --- wolność, swoboda.</pe> uciska przemoc zuchwała, /
Jęczy pod klęską zhańbiona chwała; /
Dziw się na ziemię cisnął i wyje; /
Gockie<pe><slowo_obce>Goci</slowo_obce> --- jedno z największych plemion germańskich, mówiące językiem gockim; w III w. osiedlili się nad M. Czarnym, skąd migrowali na zachód, na tereny państwa rzymskiego; niewielka część z nich pozostała i opierała się najazdom powracających z Zachodu Hunów, a później Chazarów, szczególnie na Krymie.</pe> dziewoje, cudne lelije<pe><slowo_obce>lelije</slowo_obce> (daw.) --- lilie.</pe>, /
Nad morzem tańczą i wiją wieńce, /
Brzęczą w ich dłoniach ruskie czerwieńce<pe><slowo_obce>Gockie dziewoje (...) 
Brzęczą w ich dłoniach ruskie czerwieńce</slowo_obce> --- w. 31--33: Goci ocaleli po rozbiciu wielkiego ich państwa naddnieprzańskiego na Krymie; ich dziewy cieszą się ze zwycięstwa Połowców, z ruskich ,,czerwieńców" (czerwońców, złota), bo ruskimi niewolnikami targowali Goci, którzy się z Połowcami, a później Tatarami, kumali i zlali.</pe>, /
Sławią pieśniami Konczaka chana, /
Potęgę Busa, mstę Szarokana<pr><slowo_obce>Sławią pieśniami Konczaka chana, potęgę Busa, mstę Szarokana
</slowo_obce> --- w. 34--35: zwycięstwo połowieckie wynagradza dawne klęski <slowo_obce>Szarokana</slowo_obce>, którego książęta ruscy na przełomie XI i XII wieku nieraz gromili; o (chanie?) Busie milczą kroniki, prawią może nazwy topograficzne na stepie (Busów jar nad Dońcem); Konczaka dodał tłumacz.</pr>, /
Więc zasępiona patrzy w udręce /
Drużyna twoja, smutkiem znękana...».</strofa>

<strofa>Wtedy wielki Światosław złote słowo<pr><slowo_obce>Wtedy wielki Światosław złote słowo uronił...</slowo_obce> --- w. 38--61: <slowo_obce>złote słowo</slowo_obce> Światosława III brzmi w kronice: ,,Gdy Światosław to (o klęsce) usłyszał, westchnął głęboko, otarł łzy swoje i rzekł: O mili bracia moi i synowie (młodzi obaj książęta) i mężowie ziemi ruskiej! Dał mi niemal Bóg poskromić pogan, ale oni, nie powściągnąwszy swej młodzieńczości, otworzyli tym wrota na ziemię ruską. Niech się stanie wola Pańska we wszystkim. Jak mi żal było na Igora, tak mi teraz większy żal za nim, za bratem moim". (Potem rozsyłał gońców aż do Smoleńska o pomoc, ale książęta spóźnili się i Połowcy nienagabywani uszli z łupami, zburzywszy gród Rymów pod Perejasławiem i wyciąwszy w pień mieszkańców).</pr> uronił, /
Słowo, łzami zroszone boleśnie: /
«O, zbyt rychłoś za sławą, Wsiewołodzie, pogonił, /
I ty, luby<pe><slowo_obce>luby</slowo_obce> (przestarz.) --- miły; ulubiony; ukochany.</pe> Igorze, zbyt wcześnie! /
I niegodnieście wszczęli najazd, krwawiąc się w rzezi, /
Nie przydaliście czci ojcowiźnie! /
Serca wasze odważne, wykowane w żelezie, /
Ale ach mojej srebrnej siwiźnie! /
Nie masz<pe><slowo_obce>nie masz</slowo_obce> (daw.) --- nie ma, nie istnieje.</pe> dawnej potęgi brata mego! Nie wróci!<pr><slowo_obce>Nie masz dawnej potęgi brata mego! Nie wróci!</slowo_obce> --- raczej: nie wyszedł. Światosław III wspomina tu swego rodzonego brata, Jarosława, księcia czernihowskiego, co niełatwo na pochód wyruszał. Ten dodał Igorowi na tę jego nieszczęsną wyprawę tylko swego męża Olstyna z tureckimi Kowujami, co z placu boju uciekli; sam pozostał w Czernihowie z innymi tureckimi rodami, które <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> (w. 48--49) wylicza; nazwy to tureckich stepowców, z innych źródeł nieznane; zresztą Moguci nie nazwa plemienia (Kowujów?), a oznacza panów, wielmożów, jak nieraz w staroruskim.</pr> /
Czernihowskich nie widzę wojaków! /
Gdzie Olberzy, Tatrani, gdzie Szelbiry, Moguci, /
I zastępy Rewugów, Topczaków? /
Ci, bywało, bez szczytów, jeno i krzykiem, i nożem<pr><slowo_obce>nożem</slowo_obce> --- w oryginale zamiast noża: <slowo_obce>zasapożniki</slowo_obce>, noże w cholewie noszone.</pr>, /
Sławą dziadów grzmiąc, pułki razili, /
A wy rzekliście dufni<pe><slowo_obce>dufny</slowo_obce> --- pewny siebie, zarozumiały.</pe>: ,,Sami wroga przemożem, /
Wszystka chwała się ku nam przechyli"<pr><slowo_obce>A wy rzekliście dufni: ,,Sami wroga przemożem, wszystka chwała się ku nam przechyli"</slowo_obce> --- wedle kroniki Wawrzyńcowej obaj książęta, Igor i Wsiewołod, mówią: ,,Czyż my nie książęta? Pójdziemy, sobie przecież chwały dobędziemy"; w 53: w oryginale obszerniej: ,,sławę poprzednią sami zagrabim, a poślednią sami się podzielim".</pr>. /
<begin id="b1751879852687-1935034960"/><motyw id="m1751879852687-1935034960">Ptak</motyw>Gdy drapiestwem się raróg<pe><slowo_obce>raróg</slowo_obce> --- drapieżny ptak z rodziny sokołów, ceniony w sokolnictwie.</pe> liniejący rozpęta, /
Nie da gniazda na pastwę orłowi!<end id="e1751879852687-1935034960"/><pr><slowo_obce>Gdy drapiestwem się raróg liniejący rozpęta, nie da gniazda na pastwę orłowi!</slowo_obce> --- charakterystyczne dla <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> porównania od ptaków łowczych; sokół liniejący parokrotnie, więc starszy i groźniejszy.</pr> /
Gdy z pomocą, o bracia, nie przychodzą książęta, /
To mnie przyjdzie odmłodnieć, dziadowi». /
Nie dziw, bracia-drużyno! Ludzie krwawią się, giną, /
Szabel szczęk słychać w starym Rymowie<pr><slowo_obce>Rymów</slowo_obce> --- gród ukraiński za Perejasławiem, na pewno nie oznaczony. Gdy Konczak wobec zgromadzonej nad Dnieprem Rusi (Światosława III i sprzymierzeńców) od Perejasławia odstąpił, napadł w odwrocie na Rymów. Mieszkańcy zawarli [zamknęli] się, ale dwie baszty z ludźmi obaliły się i Połowcy zabrali wszystkich, co nie uszli na błota. Przedtem oblegli Perejasław, gdzie się im mężnie bronił książę Włodzimierz Hlebowicz; wypadł na nich z małą drużyną, obskoczyli go; widząc to, odbiła załoga grodowa ranionego trzema włóczniami księcia; zraniony ciężko ,,wjechał w gród swój i utarł swego potu dzielnego za ojcowiznę swoją" (kronika hipacka).</pr>. /
Kipi gniew w Połowczanach, i Włodzimierz-kniaź<pe><slowo_obce>Włodzimierz II Glebowicz</slowo_obce> (1157--1187) --- książę perejasławski (od 1169), najstarszy syn księcia Gleba Juriewicza, wnuk Jerzego I Dołgorukiego, prawnuk Włodzimierza II Monomacha; w 1183 (nad Erelem) i 1185 (nad Chorołem) walczył z Połowcami u boku Igora Światosławowicza; kiedy po nieudanej kampanii Igora chan Konczak najechał księstwo perejasławskie i obległ miasto, Włodzimierz został ciężko ranny i wycofał się do twierdzy, a Połowcy rozpoczęli oblężenie, co pozwoliło Światosławowi i Rurykowi skoncentrować siły i przejść do ofensywy; zmarł bezpotomnie.</pe> w ranach, /
Tedy smuci się czędo<pr><slowo_obce>czędo</slowo_obce> (starop.) --- dziecię, ruskie <slowo_obce>czado</slowo_obce>.</pr> Hlebowe<pr><slowo_obce>Włodzimierz-kniaź w ranach, tedy smuci się czędo Hlebowe</slowo_obce> --- Włodzimierz wyleczył się z ran i wziął udział w wyprawie Światosława III na Połowców r. 1187; wyprosił się naprzód, co Światosławowi nie było miło (dał wyprzedzić własnych synów). Włodzimierz zmarł, rozchorowawszy się w pochodzie; ciężko za nim Ukraina wzdychała.</pr>.</strofa>

<naglowek_podrozdzial>VIII<pr><slowo_obce>VIII</slowo_obce> --- Odezwa autora do wszystkich książąt ruskich po kolei; zaczyna (w. 1--6) od północy, od wielkiego księcia suzdalskiego a wnuka Monomachowego, Wsiewołoda Juriewicza (1177--1212), co właśnie r. 1183 odznaczył się walną wyprawą zwycięską na Bułgarów nadwołżańskich. Synowie Hlebowi, książęta riazańscy, są jego wierni sprzymierzeńcy, bo on ich nadzielił ojcowiznami; sam pogardził wielkim księstwem kijowskim, nad którym ojciec i dziad władali; dlatego to pytanie: czy nie myślisz o stolicy ojców? W oryginale: ,,możesz Wołgę wiosłami rozkropić, a Don wylać hełmami".</pr></naglowek_podrozdzial>


<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>
Ejże ty Wsiewołodzie<pe><slowo_obce>Wsiewołod III Juriewicz</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Wielkie Gniazdo</slowo_obce> (1154--1212) --- wielki książę włodzimierski (od 1176) i riazański (od 1207), brat wielkiego księcia kijowskiego Gleba Juriewicza, syn Jerzego I Dołgorukiego, wnuk Włodzimierza II Monomacha; w 1184 rozbił Bułgarów nadwołżańskich.</pe>, wielki książę, nie gonić /
Myślą tobie za bratem, a tronu ojców bronić! /
Rozchlustaj Wołgę wiosły i stań w bitewne szranki, /
Po tynfie<pe><slowo_obce>tynf</slowo_obce> --- dawna moneta polska ze srebra i miedzi, o niskiej wartości.</pe> wtedy jeńce, po groszu będą branki! /
Albo i lądem przybądź z żywymi samostrzały<pe><slowo_obce>samostrzał</slowo_obce> --- rodzaj kuszy.</pe>, /
Nie brak ci Hlebowiców<pe><slowo_obce>Hlebowicze</slowo_obce> (<slowo_obce>Glebowicze</slowo_obce>) --- Włodzimierz i Izjasław, książęta perejasławscy, synowie księcia perejasławskiego i kijowskiego Gleba Juriewicza, bratankowie Wsiewołoda III Juriewicza.</pe>, nie brak młodzi udałej<pe><slowo_obce>udały</slowo_obce> (daw.) --- dziś: udany.</pe>.</strofa>

<strofa>Ejże bujny Ruryku<pe><slowo_obce>Ruryk Wasyl Rościsławowicz</slowo_obce> (ok. 1140--1215) --- książę wyszogrodzki, owrucki, nowogrodzki, wielokrotny wielki książę kijowski (1173, 1180--1181, 1194--1201, 1203--1205, 1206, 1207--1210); brat Dawida, trzeci syn Rościsława I Mścisławowicza, wnuk Mścisława Władymirowicza, prawnuk Włodzimierza II Monomacha; przywódca książąt smoleńskich rywalizujących z książętami czernihowskimi w walce o tron kijowski; w 1173 objął tron kijowski, kiedy jego bracia obalili Wsiewołoda Juriewicza; w 1181 zawarł porozumienie ze Światosławem III Wsiewołodowiczem czernihowskim, na mocy którego został księciem ziemi ruskiej (regionu kijowskiego), a Światosław wielkim księciem kijowskim; rządząc wspólnie przeprowadzili kilka udanych kampanii przeciwko Połowcom (1183, 1185, 1190).</pe>, ejże Dawidzie<pe><slowo_obce>Dawid Rościsławowicz</slowo_obce> (1140--1197) --- książę smoleński (od 1180), brat Ruryka Wasyla, czwarty syn Rościsława I Mścisławowicza, prawnuk Włodzimierza II Monomacha; w 1167 od nowego wielkiego księcia kijowskiego, Mścisława II Chrobrego, otrzymał podkijowski Wyszogród; w 1175 nie wziął udziału w nieudanej wyprawie na Połowców, a po porażce wojsk ruskich Światosław Wsiewołodowicz czernichowski zażądał od ówczesnego wielkiego księcia kijowskiego Romana Rościsławowicza, brata Dawida, by go pozbawił jego posiadłości, ale Roman odmówił; w 1181 brał udział w walkach pod Druckiem z Olegowiczami: Igorem Światosławowiczem i Jarosławem Wsiewołodowiczem, ale po przybyciu wojsk Światosława wycofał się do Smoleńska; w 1185, po porażce wyprawy Igora, Światosław, wówczas wielki książę kijowski, zwrócił się do Dawida o pomoc w wojnie z połowieckim chanem Konczakiem, który najechał ziemie perejasławskie, ale kiedy wojska Ruryka i Światosława przekroczyły Dniepr i ruszyły na Połowców, Dawid zawrócił ze swoim wojskiem do Smoleńska.</pe> kneziu! /
Czyliście<pe><slowo_obce>czyliście</slowo_obce> --- partykuła pytajna ,,czy" połączona z partykułą ,,-li", wzmacniającą i tworzącą pytanie retoryczne, oraz z ruchomą końcówką czasownikową 2 os. lm. ,,-ście"; inaczej: czyście, czyżeście.</pe> przyłbic złotych nie ubroczyli rzezią? /
Nie wasze-ż to drużyny ryczą jak tury dźgane /
Hartownymi szablami w dalnej niwie<pe><slowo_obce>niwa</slowo_obce> (daw.) --- pole, ziemia uprawna.</pe> nieznanej! /
Wstąpcie, Rościsławicy, wstąpcie w złocone strzemię, /
Za Igorowe rany, za krzywdę, za ruską ziemię!</strofa>

<strofa>Ejże ty Osmomyśle, halicki Jarosławie<pe><slowo_obce>Jarosław Ośmiomysł Władymirkowicz</slowo_obce> (1130--1187) --- książę halicki (od 1153); wnuk Wołodara Rościsławicza, prawnuka Jarosława I Mądrego; mąż Olgi, córki wielkiego księcia kijowskiego Jerzego I Dołgorukiego, syna Włodzimierza II Monomacha; wielki reformator; bronił niezależności księstwa halickiego od książąt kijowskich; powiększył księstwo o ziemie położone na południu, między Dniestrem a Karpatami, w kierunku Dunaju; brał udział w wielkich wyprawach przeciw Połowcom w 1159, 1167 i 1183 (bitwa nad Erelem).</pe>! /
Na złotolitym tronie wysoko siedzisz w sławie, /
Żelazem pułków wspierasz węgierskich turni nawał, /
Tyś wrota Dunajowi<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1653"></ref><pe><slowo_obce>Dunaj</slowo_obce> --- druga co do długości rzeka Europy, uchodząca rozbudowaną deltą w Rumunii i Ukrainie do Morza Czarnego.</pe>, królowi drogę-ś zawarł<pe><slowo_obce>Żelazem pułków wspierasz węgierskich turni nawał (...) królowi drogę-ś zawarł</slowo_obce> --- mowa o walkach z królem węgierskim Gejzą II, który w l. 1148--1155 kilkukrotnie wspomagał zbrojnie Izjasława II Mścisławowicza w walkach o Kijów z Jerzym I Dołgorukim, sojusznikiem książąt halickich; m.in. w 1151, kiedy Izjasław toczył kampanię przeciw Jerzemu, prowadzeni przez syna Izjasława Węgrzy najechali Halicz, ale zostali pokonani w bitwie pod Sapożynem.</pe>, /
Przez chmury miotasz skały, sąd sprawiasz do Dunaju, /
Pioruny gniewu twego od kraju grzmią do kraju, /
Otwierasz Kijowowi wrzeciądze<pe><slowo_obce>wrzeciądz</slowo_obce> (daw., zwykle w lm) --- dawne urządzenie do zamykania bramy lub drzwi od wewnątrz; tu: wrota, brama.</pe> na świat cały, /
Za siedem granic prażysz sułtanów, mstą zuchwałych. /
Strzelaj w Konczaka, książę, zmiażdż Kościejowi<pe><slowo_obce>Kościej</slowo_obce> --- zły czarownik z baśni i legend wschodniosłowiańskich.</pe> ciemię, /
Za Igorowe rany, za krzywdę, za ruską ziemię!</strofa>

<strofa><begin id="b1751879924970-2577153836"/><motyw id="m1751879924970-2577153836">Rycerz, Ptak</motyw>A ty Romanie<pe><slowo_obce>Roman Mścisławowicz halicki</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Wielkim</slowo_obce> (1155--1205) --- książę nowogrodzki, włodzimiersko-wołyński (1170--1187, 1188--1199), halicki (1188), pierwszy książę halicko-wołyński (od 1199), wielki książę kijowski (1201, 1204); syn Mścisława II Izjasławowicza; walczył z Jaćwingami i Litwinami; w 1205 najechał Małopolskę, poległ w bitwie pod Zawichostem.</pe> śmiały, ty waleczny Mścisławie<pe><slowo_obce>Mścisław Jarosławowicz</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Niemy</slowo_obce> (zm. 1226) --- książę peresopnicki (od 1180) i łucki (od ok. 1220), syn Jarosława Izjasławowicza, brat Ingwara i Wsiewołoda; w 1180, po śmierci ojca, wydzielono mu dzielnicę ze stolicą w Peresopnicy; w 1183 wraz z bratem Wsiewołodem wziął udział w wyprawie przeciwko Połowcom, zakończonej zwycięstwem nad Erelem.</pe>, /
Ponosi was, porywa myśl ku orężnej sprawie, /
Wysoko szybujecie, sokoły wy, junaki<pe><slowo_obce>junak</slowo_obce> --- odważny młodzieniec, zuch, śmiałek.</pe>, /
Ochotą rozjuszoną na wiatrach goniąc ptaki<end id="e1751879924970-2577153836"/>, /
Macie wy szczyt stalowy pod przyłbicą łacińską<pe><slowo_obce>pod przyłbicą łacińską</slowo_obce> --- książę wołyński Roman Mścisławowicz wychowywał się na dworze swojego wuja, Kazimierza Sprawiedliwego, stąd być może ,,łacińskie", czyli polskie hełmy (w oryginale: <slowo_obce>подъ шеломы латинскими</slowo_obce>).</pe>, /
Drży od was ziemia chańska z litewską<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q186192"></ref> i jaćwińską<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q691268"></ref>, /
Drży deremelska<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q107566546"></ref><pr><slowo_obce>deremelska ziemia</slowo_obce> --- nazwa <slowo_obce>Deremela</slowo_obce> nieodgadniona.</pr> ziemia, wróg dzidy na ziem ciska, /
Pod bułat<pe><slowo_obce>bułat</slowo_obce> (hist.) --- tu: wysokogatunkowa stal, szczególnie damasceńska.</pe> mieczów waszych kark kłonią Połowczyska. /
Lecz już złowróżbnie, Igorze, listowie z drzew opada, /
I słońce gaśnie zbyt wcześnie. /
Na Rosi<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1367245"></ref><pe><slowo_obce>Roś</slowo_obce> --- rzeka w Ukrainie, prawy dopływ Dniepru.</pe> i na Sule<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1501150"></ref><pe><slowo_obce>Suła</slowo_obce> --- rzeka w Ukrainie, lewy dopływ Dniepru.</pe> wróg w grodach się rozsiada, /
Drużyna twoja nie wskrześnie! /
Słysz! Don za tobą krzyczy, /
Na pomoc zwie książęta! /
Gotowi Olgowicy<pr><slowo_obce>Na pomoc zwie książęta! Gotowi Olgowicy</slowo_obce> --- tych książąt niełatwo oznaczyć; nie wiemy nawet dokładnie, o ilu mowa.</pr>. /
Ingwarze z Wsiewołodem<pe><slowo_obce>Ingwar z Wsiewołodem, 
mężni Mścisławowicy</slowo_obce> --- książęta Ingwar Jarosławowicz (ok. 1152--1220) oraz Wsiewołod Jarosławowicz (zm. po 1209), synowie księcia łuckiego Jarosława Izjasławowicza, bracia wymienionego wcześniej Mścisława (stąd ,,sześcioskrzydłe orlęta", czyli trzech braci); nazwani Mścisławowiczami jako prawnukowie Mścisława I Władymirowicza, syna Włodzimierza II Monomacha.</pe>, /
<begin id="b1751879892479-3221186805"/><motyw id="m1751879892479-3221186805">Rycerz, Ptak</motyw>Mężni Mścisławowicy, /
Sześcioskrzydłe orlęta /
Z nie lada gniazda młode! <end id="e1751879892479-3221186805"/>/
Nie los, nie los zwycięski /
Dał władzę w ręce wasze. /
Gdzież owe szłomy złote, /
Tarcze i groty lasze<pe><slowo_obce>lasze</slowo_obce> (rus.) --- polskie; od Lach: Polak.</pe>? /
Polu wrota zagródźcie /
Strzałami ostrzonemi, /
Za Igorowe rany, /
Za krzywdę ruskiej ziemi!</strofa>

<naglowek_podrozdzial>IX<pr><slowo_obce>IX</slowo_obce> --- Ustęp o Połocku. Fantazja unosi autora z południowej, kijowskiej i czernihowskiej Rusi na północny zachód, do Połocka, gdzie Ruś również z pogaństwem walczy (Litwa, Jaćwież, Łotwa --- wszystko poganie), i również dla braku zgody książąt cierpi (w. 1--30).
<akap>w. 31--67. Wspomnienia o dawniejszych, lepszych czasach i o innym książęciu połockim, o <wyroznienie>Wsiesławie</wyroznienie>, słynącym z awantur, okrucieństwa, siły nadprzyrodzonej. Opowiada o nim znane z kronik szczegóły, chociaż nie w porządku chronologicznym. Otóż Wsiesław, co się w ,,czepku" urodził (a ten do śmierci nosił za radą wieszczków), wnuk Izjasława Włodzimierzowica, walczył zawzięcie ze stryjami, synami Jarosława Włodzimierzowica; r. 1067 zajął i splądrował Nowogród Wielki (,,zniszczył sławę Jarosława"). Wyruszyli przeciw niemu trzej Jarosławicy i pobili go na głowę na Niemizie; uciekł do Połocka; wywabili go stamtąd Jarosławicy, zaprzysiągłszy mu swobodę, lecz złamali przysięgę i uwięzili go w Kijowie. W r. 1068 uwolnili go Kijowianie, po czym zasiadł na stolicy wielkiego księstwa, nie na długo jednak, bo przed Bolesławem Śmiałym umknął z Białogrodu kijowskiego na powrót do Połocka. Umarł tamże r. 1101. To rozpamiętywanie jego dziejów zdąża w końcu do przestrogi dla wszystkich ambitnych książąt, trapiących Ruś swoimi zachciankami, że sądu Bożego żaden z nich nie ujdzie; uległ mu przecie i ów przebiegły gwałtownik. Cały ten ustęp nacechowany ową grandilokwencją [pompatycznością] poetycką, znamienną dla <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela>.</akap>
<akap>w. 1--30. O księciu <wyroznienie>Izjasławie Wasylkowicu</wyroznienie>, bracie Briaczysława i Wsiewołoda połockich, i o jego walce z Litwą, w której sam poległ, milczą kroniki. Przeciwstawia się południowej Sule północno-zachodnia Dźwina, co również mętnie płynie; znana to oznaka grożącego nieszczęścia.</akap></pr></naglowek_podrozdzial>



<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>Już nie bieży srebrną falą w dolinie /
Rzeka Suła do Perejasławia<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q639839"></ref><pe><slowo_obce>Perejasław</slowo_obce> --- miasto w środkowej części Ukrainy, ok. 100 km na płd.-wsch. od Kijowa; w czasie rozbicia dzielnicowego Rusi Kijowskiej (od poł. XI w.) stolica księstwa perejasławskiego.</pe>, /
Ale błotem ciecze woda w Dźwinie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q8197"></ref><pe><slowo_obce>Dźwina</slowo_obce> --- rzeka w europejskiej części ob. Rosji, w Białorusi i na Łotwie, uchodząca do Zat. Ryskiej M. Bałtyckiego.</pe> /
Onym groźnym Połoczanom płynie, /
A pogania ją pohańców wrzawa. /
Sam Izjasław Wasylkowic<pe><slowo_obce>Izjasław Wasylkowicz</slowo_obce> --- postać niewzmiankowana w kronikach staroruskich; na ogół uważa się, że Izjasław Wasylkowicz oraz jego bracia Wsiewołod i Briaczysław to synowie Wasylka Światosławowicza (zm. 1114), księcia witebskiego z połockiej linii Rurykowiczów, wnukowie Wsiesława Briaczysławowicza.</pe> dzwonił /
O litewskie pawęże<pe><slowo_obce>pawęż</slowo_obce> (hist.) --- duża, prostokątna drewniana tarcza używana przez piechotę, obita skórą lub blachą; także ogólnie: tarcza.</pe> mieczami, /
Sławę dziada Wsiesława gonił /
I pod krwawą tarczą trawę splamił; /
<begin id="b1751880043090-3766207459"/><motyw id="m1751880043090-3766207459">Klęska, Krew, Ptak, Zwierzęta, Trup, Rycerz</motyw>Posiekały go litewskie miecze, /
Aż na mary wziął sławę, co rzecze<pr><slowo_obce>wziął sławę, co rzecze</slowo_obce> --- w oryginale wiersz popsuty; niezrozumiałe, kto to właściwie ,,rzecze".</pr>: /
«Książę, gdzież twoja dzielna drużyna? /
Wojów ptactwo skrzydłami pokryło, /
Wylizała posokę zwierzyna». <end id="e1751880043090-3766207459"/>/
Wsiewołoda, Briaczysława tam nie było, /
Zbrakło braciom do boju ochoty<pr><slowo_obce>Zbrakło braciom do boju ochoty</slowo_obce> --- w. 16 dodał tłumacz.</pr>, /
Sam więc z ciała przez naszyjnik złoty /
Śmierci duszę diamentową rzucił. /
Trąbią trąby gorodzieńskie<pr><slowo_obce>trąby gorodzieńskie</slowo_obce> --- o jakim <slowo_obce>Grodnie</slowo_obce> (Horodnie) mowa, niepewne; może w pińskim powiecie.</pr>! Biada! /
Znikła radość, żałoba się skrada, /
Nie masz pieśni i ziemia się smuci<pr><slowo_obce>Nie masz pieśni i ziemia się smuci</slowo_obce> --- w. 21 dodał tłumacz.</pr>. /
A i hejżeś ty, kniaziu Jarosławie, /
A i wy, Wsiesława wszystkie wnuki, /
Nie dorównać wam dziadowej sławie, /
W nożny<pe><slowo_obce>nożny</slowo_obce> (daw., lm) --- pochwa na broń białą.</pe> włóżcie poszczerbione miecze, /
I zwątlałe pochowajcie łuki, /
Niech się schylą chorągwie do ziemi! /
Wy swarami, zwadami długiemi, /
Na Ruś świętą, na Wsiesława włości<pr><slowo_obce>Wsiesława włości</slowo_obce> --- w oryginale <slowo_obce>Wsesławia żyźń</slowo_obce>, zamiast połockiej Rusi, jak <slowo_obce>Dażboża żyźń</slowo_obce> zamiast Rusi całej, dowodzi, że Dażbog jak Wsiesław imiona, nie mity. Połowców naprowadzili na Połock Jarosław czernihowski i nasz Igor r. 1180, pomagając Światosławowi III. W ustępie o Wsiesławie połockim wychwala <tytul_dziela>Słowo</tytul_dziela> tegoż nadprzyrodzoną chyżość, z wilkiem stale go równa i wilkołakiem, ale chyba właściwego odmieństwa mu nie przypisuje; i tu w każdym szczególe jawna wielka przesada.</pr> /
Połowieckich skrzyknęliście gości!</strofa>

<strofa>W siódmym wieku Trojana<pr><slowo_obce>W siódmym wieku Trojana</slowo_obce> --- znaczy tylko: dawno (120 lat temu!); w tym równie nic mitycznego, jak w Dażbożych wnukach itp.</pr> los mu płużył, /
<begin id="b1751880139774-2272116709"/><motyw id="m1751880139774-2272116709">Rycerz, Walka</motyw>Krasawicę<pr><slowo_obce>Krasawicę sobie Wsiesław wywróżył</slowo_obce> --- nie o <slowo_obce>krasawicę</slowo_obce> los rzucał Wsiesław: należy rozumieć pożądane miasto, Nowogród Wielki czy Kijów, którymi nigdy na dłużej nie zawładnął; ,,dotknął ich tylko oszczepem" (dzidą).</pr> sobie Wsiesław<pe><slowo_obce>Wsiesław Briaczysławowicz</slowo_obce>, zw. <slowo_obce>Czarodziejem</slowo_obce> (ok. 1029--1101) --- książę połocki (od 1044), wielki książę kijowski (1068--1069); wnuk Izjasława Władymirowicza, syna Włodzimierza I Wielkiego; jedyny przedstawiciel Rurykowiczów połockich, który panował w Wielkim Księstwie Kijowskim; 1065 napadł na Psków, w 1066 zdobył i splądrował Nowogród Wielki, w 1067 pokonany przez synów Jarosława Mądrego w bitwie nad Niemigą (Niamihą); pojmany i przewieziony do Kijowa; po klęsce Jarosławowiczów w walce z najazdem Połowców w 1068 uwolniony przez zbuntowanych mieszkańców i osadzony przez nich na tronie kijowskim; 7 miesięcy później, po pozyskaniu przez obalonego Izjasława militarnego wsparcia ze strony Bolesława Śmiałego Wsiesław opuścił Kijów i uciekł do Połocka, skąd został wygnany i zastąpiony synem Izjasława; powrócił na tron połocki w 1071, kiedy ponownie doszło do wojny Jarosławowiczów z Połowcami.</pe> wywróżył, /
Na koń skoczył i jak wicher mknął. /
Runął rumak rączy w kijowskie wrota: /
Owoż ona sławna stolica złota, /
Książę tron kijowski dzidą dźgnął. /
Jarym turem z Białogrodu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q4081707"></ref><pe><slowo_obce>Białogród</slowo_obce> --- ważne średniowieczne miasto i twierdza Księstwa Kijowskiego, na prawym brzegu rz. Irpień (dopływu Dniepru), ok. 20 km na zach. od Kijowa, broniące podejścia do stolicy książęcej przed koczownikami; zniszczone przez Mongołów w 1240, ob. ruiny w pobliżu wsi Biłohorodka.</pe> wyskoczył, /
O północy się tumanem omroczył, /
Zawisł, otulony siną mgłą. /
A o świcie znowu konia zostrożył<pr><slowo_obce>konia zostrożył</slowo_obce> --- w oryginale zupełnie niezrozumiałe słowa (<slowo_obce>wozni strikusy</slowo_obce>).</pr>, /
Na ścież wrota nowogrodzkie otworzył, /
Sławę zgniótł Jarosławową --- i chyłkiem /
Na Niemigę<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2630564"></ref><pe><slowo_obce>Niemiga</slowo_obce>, ob. <slowo_obce>Niamiha</slowo_obce> --- dawna rzeka w Mińsku na Białorusi, dopływ Świsłoczy; od XIX w. strumień, od 1955 ciek całkowicie zamknięty w podziemnym, betonowym kolektorze.</pe> z Dudutek<pe><slowo_obce>Dudutki</slowo_obce> --- miasteczko w pobliżu Nowogrodu Wielkiego.</pe> <ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2235"></ref>skoczył wilkiem. <end id="e1751880139774-2272116709"/>/
Na Niemidze --- głów ściele się żniwo<pe><slowo_obce>bitwa nad Niemigą</slowo_obce> (3 marca 1067) --- stoczona nad rz. Niemigą (Niamihą), w miejscu, które dziś znajduje się w centrum Mińska, pomiędzy wojskami księcia połockiego Wsiesława Briaczysławowicza a wojskami synów Jarosława Mądrego: księcia kijowskiego Izjasława, księcia czernihowskiego Światosława oraz księcia perejasławskiego Wsiewołoda; zakończona klęską Wsiesława; opis bitwy w kronice zawiera pierwszą wzmiankę o Mińsku.</pe>, /
<begin id="b1751880090953-3160832211"/><motyw id="m1751880090953-3160832211">Walka, Rycerz, Trup</motyw>Grzmią stalowe cepy w znoju młócki, /
Na klepisku kładą żywot ludzki, /
Duszę z ciała wywiewają nieżywą. /
Krwawe brzegi nie ziarnem były siane: /
Kośćmi synów ruskich posiewane.<end id="e1751880090953-3160832211"/></strofa>

<strofa>Sądy sądził, rządy rządził Wsiesław książę, /
A po nocy wilkołakiem on ganiał: /
Chybkim chodem z Kijowa zdążył /
Przed kurami do Tmutorokania<pe><slowo_obce>Tmutorokań</slowo_obce> --- na Krymie, nazwany dla dalekiej odległości; historyczny Wsiesław tam nie zaglądał.</pe>; /
Chyżym wilkiem w pomroce się grążył, /
Drogę Chorsa<pe><slowo_obce>Chors</slowo_obce> --- bóg słowiański, ob. najczęściej identyfikowany jako bóstwo słońca, niekiedy jako bóg księżyca; drugi po Perunie z najczęściej wymienianych w źródłach bogów słowiańskich.</pe> Wielkiego przesłaniał. /
Huczą dzwony w połockiej<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q200797"></ref><pe><slowo_obce>Połock</slowo_obce> --- miasto w płn. części ob. Białorusi, dawna stolica księstwa połockiego, od X w. niezależnego od Rusi Kijowskiej.</pe> dzwonnicy /
Przed jutrzenką u Zofii świętej<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2465016"></ref><pe><slowo_obce>sobór św. Zofii w Połocku</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>sobór Mądrości Bożej</slowo_obce> (gr. <slowo_obce>sophia</slowo_obce>: mądrość) --- katedra w Połocku na Białorusi, zbudowana w poł. XI w. przez księcia połockiego Wsiesława Briaczysławowicza Czarodzieja, wzorowana na soborach pod wezwaniem Mądrości Bożej w Kijowie oraz w Nowogrodzie Wielkim.</pe>, /
A on słyszy je w Kijowie, w stolicy, /
Oj, obrotny był przemieniec, pojętny!<pr><slowo_obce>Oj, obrotny był przemieniec, pojętny!</slowo_obce> --- w. 59 dodał tłumacz.</pr> /
Wieszczej duszy był, śmiałego serca, /
Aleć<pe><slowo_obce>aleć</slowo_obce> (daw.) --- spójnik ,,ale", wzmocniony partykułą ,,ci", skróconą do ,,-ć"; znaczenie: ale przecież, ale jednak.</pe> nieraz się on trapił męką, /
Jemuż śpiewał stary Bojan przezierca<pe><slowo_obce>przezierca</slowo_obce> (daw. rzad.) --- ten, który coś przeziera, czyli przewiduje; w oryginale <slowo_obce>вещий
Боян</slowo_obce>, tj. wieszczy, proroczy Bojan.</pe>, /
Przygadywał mu zmyślną piosenką: /
<begin id="b1751880180043-2781707026"/><motyw id="m1751880180043-2781707026">Sprawiedliwość, Kondycja ludzka, Bóg</motyw>«Nic chytremu chytrość nie pomoże, /
A bystremu na nic bystrość sokola, /
Wiedz ty, książę, taka ludzka dola: /
Nie ominą cię sądy boże».<end id="e1751880180043-2781707026"/></strofa>

<strofa>Teraz szlochaj, ziemio ruska, z żalu, troski, /
Kiedy sięgasz w dawne dzieje swe pamięcią, /
Bohatyra Włodzimierza wspomnij księcia<pe><slowo_obce>Bohatyra Włodzimierza wspomnij księcia...</slowo_obce> --- w. 68--75: po tej wzmiance o dawnych dziejach sławnych, zwrot ku smutnej teraźniejszości: nie utrzymaliśmy na górach kijowskich starego Włodzimierza (Monomacha), jego chorągwie razem stały, jego potomków rozdzieliły się wrogo; na różne (przeciwne) strony wieją im proporce, śpiewają im włócznie.</pe>, /
Co do skały nie dał przykuć się kijowskiej! /
Rozchwytały mu chorągwie butne wnuki, /
Jedną Ruryk, drugą Dawid nierozumny, /
I na wietrze rozwiewają się buńczuki<pe><slowo_obce>buńczuk</slowo_obce> --- drzewce zakończone kulą lub grotem, ozdobione końskim włosiem, symbol władzy w wojskach tatarskich, kozackich i tureckich.</pe>, /
Na wsze strony nimi miota wicher szumny<pr><slowo_obce>Na wsze strony nimi miota wicher szumny...</slowo_obce> --- tłumacz dodał w. 75, a ,,śpiew włóczni" włączył do następnego ustępu X, ale prawdopodobniej kończy on ustęp IX.</pr>.</strofa>

<naglowek_podrozdzial>X<pr><slowo_obce>X</slowo_obce> --- Płacz Jarosławny.</pr></naglowek_podrozdzial>

<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>Cyt! Śpiewają na dunaju<pe><slowo_obce>dunaj</slowo_obce> (daw.) --- ogólnie: duża rzeka.</pe> włócznie<pr><slowo_obce>Cyt! Śpiewają na dunaju włócznie...</slowo_obce> --- w. 1--3 w oryginale: ,,<slowo_obce>Na dunaju Jarosławny głos słyszno, kukułką, nie wiemy, rano woła</slowo_obce>".</pr>, /
Nie zazula<pe><slowo_obce>zazula</slowo_obce> (gw.) --- kukułka.</pe> zawodzi w dąbrowie, /
Słychać głos Jarosławny<pe><slowo_obce>Jarosławna</slowo_obce> --- córka halickiego księcia Jarosława Ośmiomysła, żona Igora Światosławowicza, wyszła za Igora w 1184; wg komentarza do pierwszego wyd. <tytul_dziela>Słowa</tytul_dziela> miała na imię Efrozyna.</pe> przed jutrznią: /
«Ach, kukułką frunę k<pe><slowo_obce>k dunajowi</slowo_obce> (daw.) --- skrócenie od: ku dunajowi, do dunaju.</pe> dunajowi! /
W wodzie rękaw umoczę bobrowy, /
W smętnej rzece, w Kajale krwawej, /
I ochłodzę ja znój Igorowy, /
Zwilżę rany bobrowym rękawem».</strofa>

<strofa>Jarosławna zawodzi żałośnie /
Na Putywlu murach przed zaraniem: /
«<begin id="b1751880243416-322048687"/><motyw id="m1751880243416-322048687">Wiatr</motyw>Wietrze, wietrze! Czemu wiejesz tak groźnie? /
Wichrze, wichrze! Bezlitosny panie! /
Z obu twoich niestrudzonych skrzydeł /
Czemu miotasz ciemierzyce-groty /
Na mojego łady<pe><slowo_obce>łada</slowo_obce> (daw.) --- mąż, ukochany; por. obj. do VI 30.</pe> hufiec święty? /
Małoż tobie bujać górnym lotem /
I kołysać na morzu okręty? <end id="e1751880243416-322048687"/>/
Spójrz, rozwiała się łkaniem-płakaniem /
Radość moja po stepie, po rosie...». /
Na Putywlu murach przed zaraniem /
Jarosławna zawodzi żałośnie.</strofa>

<strofa>«<begin id="b1751880259767-2312634918"/><motyw id="m1751880259767-2312634918">Rzeka, Łzy, Morze, Tęsknota</motyw>Sławny Dnieprze!<pr><slowo_obce>Sławny Dnieprze!</slowo_obce> --- w oryginale: ,,<slowo_obce>O Dnieprze Słowuticiu</slowo_obce>", Dnipro-Sławuta w pieśni ludowej.</pr> Na swej bystrej wodzie, /
Co przebiła połowieckie skały, /
Hołubiłeś Światosława łodzie, /
Gdy Kobiaka hordy umykały. /
Ty mi ładę przyhołub na łodzi, /
Iżbym morzu łez nie słała za nim!<end id="e1751880259767-2312634918"/>» /
Jarosławna żałośnie zawodzi /
Na Putywlu murach przed zaraniem.</strofa>

<strofa>
«<begin id="b1751880358486-3812707106"/><motyw id="m1751880358486-3812707106">Słońce, Rycerz</motyw>Słońce światłe, o, jasno jarzące, /
Słonko wszystkim łaskawe i rade! /
Czemu prażysz płomiennym gorącem /
W chrobre pułki, w mego męża-ładę? /
Skwar na wyschłej pali się cięciwie, /
Smutek zamknął im strzały w kołczanie<end id="e1751880358486-3812707106"/>». /
Jarosławna płacze żałośliwie /
Na Putywlu murach przed zaraniem<pr><slowo_obce>Jarosławna płacze żałośliwie na Putywlu murach przed zaraniem</slowo_obce> --- w. 36 i 37 powtórzył tłumacz.</pr>.</strofa>

<naglowek_podrozdzial>XI<pr><slowo_obce>XI</slowo_obce> --- Ucieczka Igora. Charakterystyczna rozmowa z rzeką, Dońcem, nierzadka w ruskiej epice ludowej; służy raz retardacji, opóźnianiu opowiadania, a po wtóre wzmiance dziejowej o katastrofie nad Stugną r. 1093, małym dopływem Dniepru koło Kijowa, gdzie utonął brat Monomacha, książę perejasławski Rościsław, gdy uchodzili przed Połowcami.</pr></naglowek_podrozdzial>


<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa>
Nocą zakotłowało morze nurtem wiru; /
W mgłach idą nawałnice. To Bóg Igorowi /
Drogę z połowieckiego wskazuje jasyru<pe><slowo_obce>jasyr</slowo_obce> (z tur.) --- niewola tatarska lub turecka.</pe> /
Do dziedziny, gdzie stoi złoty tron ojcowy. /
<begin id="b1751880419927-3735123137"/><motyw id="m1751880419927-3735123137">Ucieczka</motyw>Zgasły zorze wieczorne, w mrok zapadł krąg słońca. /
Igor śpi. Igor czuwa: «O, drogo daleka /
Hen od Donu wielkiego do małego Dońca<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q191238"></ref><pe><slowo_obce>Doniec</slowo_obce> --- rzeka w ob. Ukrainie i Rosji, prawy, najdłuższy dopływ Donu; dawniej zwany też ,,małym Donem".</pe>!». /
Koń stoi pośród nocy i na jeźdźca czeka. /
Gwizdnął Owłur<pe><slowo_obce>Owłur</slowo_obce> --- Połowiec, który pomógł Igorowi w ucieczce z niewoli.</pe> za rzeką. Kniaź słucha. Zrozumiał. /
Skoczył, huknął w gęstwinie i w ciemności przepadł. /
Dudni ziemia. Szeleści trawa. Bór zaszumiał. /
W namiotach połowieckich wrzawa, trwoga ślepa.</strofa>

<strofa>
<begin id="b1751880437081-1135203890"/><motyw id="m1751880437081-1135203890">Ptak, Zwierzę</motyw>A Igor --- szast! --- białym norem<pe><slowo_obce>nor</slowo_obce> (daw.) --- nur, nurkujący ptak wodny; <slowo_obce>białym norem</slowo_obce>: w oryginale <slowo_obce>бЂлымъ гоголемъ</slowo_obce> (<slowo_obce>biełym gogolem</slowo_obce>); <slowo_obce>Igor (...) białym norem do wody</slowo_obce>: tj. Igor skoczył do wody jak biały nur.</pe> do wody. /
A Igor --- hyc! --- gronostajem w szuwary, /
Patrzysz --- na koń skoczył nie wilk, lecz kniaź młody, /
A zeskoczył nie kniaź, lecz wilk szary. /
Wilk, nie wilk! Bo z zielonej polanki /
Białozorem<pe><slowo_obce>białozór</slowo_obce> --- ptak drapieżny z rodziny sokołowatych.</pe> wzbił się --- i z nalotu /
Spada, bijąc łabędzie, cyranki<pe><slowo_obce>cyranka</slowo_obce> --- ptak wodny podobny do kaczki.</pe>! <end id="e1751880437081-1135203890"/>/
Jest śniadanie, a i obiad gotów. /
Owłur zasię, jak wilczysko bose, /
Pędzi przy nim, strząsa chłodną rosę, /
Boć<pe><slowo_obce>boć</slowo_obce> (daw.) --- bo przecież.</pe> zerwali swoje chyże konie.<end id="e1751880419927-3735123137"/></strofa>

<strofa>Rzecze Doniec do Igora: «O, książę! /
Chwały teraz już chyba dość ci, /
A i Konczak się dosyć natążył<pe><slowo_obce>tążyć</slowo_obce> (daw.) --- tęsknić, smucić się.</pe>, /
A i dość ruskiej ziemi radości». /
Odpowiada kniaź rzece: «<begin id="b1751880485532-3823885881"/><motyw id="m1751880485532-3823885881">Rzeka</motyw>Dunaju! /
Małoż tobie zaszczytu i chwały, /
Że twe wody od kraju do kraju /
Wojewodę Igora kębłały<pr><slowo_obce>kębłać</slowo_obce> (starop.) --- piastować; pieścić.</pr>? /
Że na trawie-murawie w zieleni /
Na twych brzegach srebrzystych spoczywał, /
Żeś go mgłami odziewał ciepłemi, /
Cieniem drzewa-jaworu zakrywał? /
<begin id="b1751880494891-368228837"/><motyw id="m1751880494891-368228837">Ptak</motyw>Na twej fali go strzegł gogol<pe><slowo_obce>gogol</slowo_obce> (daw.) --- gągoł, ptak z rodziny kaczek; w oryginale ten sam ptak, co powyżej w w. 13: <slowo_obce>гоголь</slowo_obce>, gdzie również został określony jako biały.</pe> biały, /
Kaczka w wiatrach, czajka na ruczaju! <end id="e1751880494891-368228837"/>/
Małoż tobie, o Dończe, tej chwały, /
Mało czci i zaszczytu, dunaju?<end id="e1751880485532-3823885881"/><pr><slowo_obce> Małoż tobie, o Dończe, tej chwały, mało czci i zaszczytu, dunaju?</slowo_obce> --- w. 38 i 39 powtórzył tłumacz.</pr> /
Tyś nie Stugna<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q2621779"></ref><pe><slowo_obce>Stugna</slowo_obce> --- ob. <slowo_obce>Stuhna</slowo_obce>, rzeka w Ukrainie, prawy dopływ Dniepru, wpływający do niego ok. 30 km poniżej Kijowa; od X w. pełniła rolę drugiej (po rzece Roś) linii obronnej Kijowa przeciwko najazdom koczowników stepowych.</pe>, co swe płytkie wody /
Z obcych czerpie potoków, by płynąć. /
Ugrzązł na niej kniaź Rościsław<pe><slowo_obce>Rościsław Wsiewołodowicz</slowo_obce> (1070--1093) --- książę perejasławski (od 1077), syn Wsiewołoda I Jarosławowicza, brat Włodzimierza II Monomacha; utonął w trakcie przeprawy przez rzekę, podczas odwrotu wojsk ruskich z pola bitwy nad Stugną.</pe> młody, /
Przyszło mu przy brzegach Dniepru zginąć<pe><slowo_obce>bitwa nad Stugną</slowo_obce> (26 maja 1093) --- stoczona na prawym brzegu rz. Stugny między Połowcami a wojskami ruskimi trzech braci: wielkiego księcia kijowskiego Światopełka II Izjasławowicza, księcia czernihowskiego Włodzimierza Monomacha oraz księcia perejasławskiego Rościsława Wsiewołodowicza; zakończona zwycięstwem Połowców; podczas odwrotu młody książę Rościsław utonął w rzece.</pe>. /
<begin id="b1751880507257-584888432"/><motyw id="m1751880507257-584888432">Matka, Żałoba, Drzewo</motyw>Płacze macierz najmilszego syna, /
Łzy po lubym swym dziecięciu roni. /
Drzewo z żalu nisko się ugina, /
Kwiecie niknie, do ziemi się kłoni.<end id="e1751880507257-584888432"/></strofa>

<strofa>To nie sroki zaskrzeczały: /
Konie gonią za rumakiem, /
Za Igorem pędzą śmiałym /
Gza z Konczakiem, Konczak z Gzakiem<pr><slowo_obce>Gza z Konczakiem, Konczak z Gzakiem</slowo_obce> --- i w oryginale zmieniają się formy: <slowo_obce>Gzak</slowo_obce> i <slowo_obce>Gza</slowo_obce>; ta druga, wedle kronik, poprawniejsza.</pr>. /
<begin id="b1751880576409-1629004699"/><motyw id="m1751880576409-1629004699">Ptak</motyw>Nie usłyszysz w polu kruka, /
Tylko w borze stuka dzięcioł, /
Połoz<pe><slowo_obce>połoz</slowo_obce> (z rus.) --- wąż.</pe> pełza, dzięcioł puka, /
Wystukuje drogę księciu. /
Ani drgnie gałązka w chaszczy, /
Ni ją wiatr poruszy wiewem<pr><slowo_obce>Ani drgnie gałązka w chaszczy, ni ją wiatr poruszy wiewem</slowo_obce> --- w. 56 i 57 dodane przez tłumacza.</pr>, /
Tylko słowik kląska-klaszcze, /
Wita świt radosnym śpiewem. <end id="e1751880576409-1629004699"/>/
Gza powiada do Konczaka: /
«Słuchaj ty, Konczaku, Gzaka! /
Choć się ptak nam wyrwał z sieci, /
Strzała ostra, a łuk celny! /
Gdy do gniazda sokół leci, /
Sokolika<pe><slowo_obce>sokolik</slowo_obce> --- syn Igora, Włodzimierz, który również dostał się do niewoli.</pe> my postrzelmy!». /
Konczak rzecze zaś do Gzaka: /
«Słuchaj, Gzaku, ty Konczaka! /
Sieci gęstej on zwyczajny, /
Szponem zedrzeć ją nietrudno<pr><slowo_obce>Sieci gęstej on zwyczajny, szponem zedrzeć ją nietrudno</slowo_obce> --- w. 68 i 69: oryginał powtarza dosłownie wiersz 62 i 64: ,,jeśli sokół do gniazda leci".</pr>. /
W inną sieć go uplątajmy: /
W krasawicę, dziewkę cudną!»<pe><slowo_obce>W inną sieć go uplątajmy: w krasawicę, dziewkę cudną!</slowo_obce> --- Włodzimierz Igorowicz rzeczywiście w 1187 ożenił się z córką Konczaka i wrócił na Ruś z żoną i dzieckiem.</pe>. /
Gza znów mówi do Konczaka: /
«Słuchaj ty, Konczaku, Gzaka! /
Gdy go dziewką opętamy, /
Żadna siła nie podoła: /
Nie ujrzymy dziewki samej, /
I nie będzie nam sokoła! /
Będzie na nas ptak za ptakiem /
W połowieckim polu spadał». /
Tak to mówił Gzak z Konczakiem, /
I tak Konczak z Gzakiem gadał<pr><slowo_obce>Tak to mówił Gzak z Konczakiem, i tak Konczak z Gzakiem gadał</slowo_obce> --- w. 80 i 81 dodał tłumacz; w oryginale: ,,będą nas ptacy bili", tj. wyśmieją nas wszyscy.</pr>.</strofa>

<naglowek_podrozdzial>XII<pr><slowo_obce>XII</slowo_obce> --- Końcowy chwałośpiew.</pr>
</naglowek_podrozdzial>

<numeracja start="1"></numeracja>
<strofa><begin id="b1751880597631-2264237554"/><motyw id="m1751880597631-2264237554">Poeta, Śpiew</motyw>Śpiewał Bojan, pieśniarz dziejów dawnych<pr><slowo_obce>Śpiewał Bojan, pieśniarz dziejów dawnych...</slowo_obce> --- w. 1--5; oryginał brzmi: <slowo_obce>rek Bojan ichody na Światosławla piesnotworca starago vremeni Jarosławla Olgowa Koganja choti</slowo_obce>. Najzawilsze w całym <tytul_dziela>Słowie</tytul_dziela> miejsce; co wykład, to inny; więc miał tłumacz zupełną swobodę; odnajdowano tu nawet imię drugiego, oprócz Bojana, starego śpiewaka, Chodyna. Hruszewski (II, str. 191) rozciął węzeł gordyjski tak: ,,rzekł Bojan, pieśniarz starych czasów (Światosława, Jarosława, Olega i żony chanowej, tj. księżnej)", więc podobnie jak tłumacz.</pr>. /
Słuchał Oleg, Jarosław, Światosław. /
Śpiewał gęślarz o książętach sławnych, /
I w zamierzchłe czasy pieśń go niosła. <end id="e1751880597631-2264237554"/>/
Kniaziów gadką on nieraz zagadnie: /
«Książę! <begin id="b1751880684731-2986099793"/><motyw id="m1751880684731-2986099793">Ciało</motyw>Głowie bez karku niesporo<pe><slowo_obce>niesporo</slowo_obce> --- niesprawnie, niełatwo.</pe>, /
Lecz i ciału bez łba nieporadnie!<end id="e1751880684731-2986099793"/>». /
Tak też Rusi było bez Igora.</strofa>

<strofa>Słońce wyszło na spotkanie twoje, /
<begin id="b1751880706276-3221471905"/><motyw id="m1751880706276-3221471905">Śpiew</motyw>Łado! Łado! Witaj nam Igorze! /
Na dunaju śpiewają dziewoje, /
Do Kijowa płynie pieśń przez morze. <end id="e1751880706276-3221471905"/>/
<begin id="b1751880726200-3884368023"/><motyw id="m1751880726200-3884368023">Matka Boska, Modlitwa, Rycerz</motyw>Przez Boryczew<pe><slowo_obce>Boryczew</slowo_obce> a. <slowo_obce>wjazd boryczewski</slowo_obce> --- dawny stromy wjazd łączący dolną część Kijowa, tzw. Padół (Podole, ukr. Podił), z położonym na wysokim wzgórzu centrum miasta.</pe> jedzie książę dzielne /
Czołem bić Przenajświętszej Dziewicy, /
Pirogoszczej Bogarodzicy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q3398464"></ref><pe><slowo_obce>cerkiew Zaśnięcia Matki Bożej Pyrohoszczy w Kijowie</slowo_obce> --- cerkiew w Kijowie, w dzielnicy Padół, dawnym podgrodziu rzemieślniczo-targowym; zbudowana w 1131--1136 za panowania Mścisława, a następnie Jaropełka, synów Włodzimierza Monomacha; dawna katedra kupców, mieszczan i rzemieślników z dolnej części miasta, wielokrotnie niszczona, odbudowywana i przebudowywana; nazwa Pirogoszcza (Pyrohoszcza) bywa wywodzona od obrazu Matki Boskiej przywiezionego z Konstantynopola przez kupca Pirogoszcza, od greckiego określenia obrazu: <slowo_obce>pirgotissa</slowo_obce>, wskazującego na przechowywanie go w baszcie, lub też od ufundowania cerkwi za pieniądze kupców (<slowo_obce>hoszczy</slowo_obce>) handlujących zbożem i chlebem (<slowo_obce>pyroh</slowo_obce>).</pe>. <end id="e1751880726200-3884368023"/>/
Radość w grodach. Brzmią pieśni weselne. /
Chrobrym wojom cześć już oddaliśmy, /
Starym kniaziom pieśń wyśpiewaliśmy, /
A należy się i dla młodszych cześć, /
I junakom też trzeba okrzyk wznieść. /
Ej, Igorze cny<pe><slowo_obce>cny</slowo_obce> (daw.) --- pełen cnót, godny szacunku, szlachetny.</pe>, żyj szczęśliwie nam! /
I Włodzimierz syn niechaj żywie nam! /
Niechaj żywie nam buj-tur Wsiewołod! /
A i wszyscy ci, com im śpiewał ot! /
Niech raduje się chrześcijański lud, /
Że kniaź wojsko wiódł na pogański ród. /
Będziem chmielny miód z roztruchanów<pe><slowo_obce>roztruchan</slowo_obce> (daw.) --- wielki, ozdobny kielich, służący do wznoszenia toastów i jako ozdoba stołu.</pe> pić /
Za tych, którzy szli basurmanów<pe><slowo_obce>basurman</slowo_obce>, częściej:  <slowo_obce>bisurman</slowo_obce> a. <slowo_obce>bisurmanin</slowo_obce> (daw., pogard.) --- wyznawca islamu, muzułmanin, zwykle o Turku.</pe> bić!<pr><slowo_obce>Będziem chmielny miód z roztruchanów pić za tych, którzy szli basurmanów bić!</slowo_obce> --- w. 27 i 28 dodał tłumacz.</pr>/
<wers_wciety typ="2">Kniaziom i drużynie</wers_wciety>/ 
<wers_wciety typ="2">sława, sława, sława!</wers_wciety>/ 
<wers_wciety typ="4">Amen<pr><slowo_obce>Amen</slowo_obce> --- mechaniczny dodatek, bo nim kończy się każde staroruskie pismo.</pr>.</wers_wciety></strofa>

<naglowek_rozdzial>Dodatek: Powiązania rodzinne części postaci</naglowek_rozdzial>

<nota><akap>Dodatek redakcji Wolnych Lektur pokazujący rodzinne powiązania części postaci <tytul_dziela>Słowa o wyprawie Igora</tytul_dziela>.</akap></nota>

<ilustr src="ksiazeta-2g.png" alt="Powiązania rodzinne części postaci"></ilustr>
</liryka_l></utwor>