<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/skarga-kazania-sejmowe/">
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Skarga, Piotr</dc:creator>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2022-04-05</dc:date>
   <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna</dc:rights>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.</dc:description>
    <dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/skarga-kazania-sejmowe/</dc:identifier.url>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>

    <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Piotr Skarga, Kazania sejmowe, Krakowska Spółka Wydawnicza, Kraków 1925.</dc:source>
       <dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kazanie</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Renesans</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epika</dc:subject.type>
    <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kazania sejmowe</dc:title>
    <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type> 
  <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Elżbieta</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
<dc:audience xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">SP3</dc:audience>
  <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
  <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
  <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pustówka, Danuta</dc:contributor.technical_editor>
   <dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://www.sbc.org.pl/dlibra/publication/26564/edition/23567</dc:source.URL>
  
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/6770.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kazanie Skargi (fragment), Jan Matejko  (1838–1893), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6770</dc:relation.coverImage.source>
<category.legimi>Renesans</category.legimi>
    <category.thema>DNS</category.thema>
    <category.thema>4CL</category.thema>
    <dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/htmlmobi/skarga-kazania-sejmowe.html</dc:relation.hasFormat><meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7204-2</meta><meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txtmobi/skarga-kazania-sejmowe.txt</dc:relation.hasFormat><meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7205-9</meta><meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdfmobi/skarga-kazania-sejmowe.pdf</dc:relation.hasFormat><meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7206-6</meta><meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epubmobi/skarga-kazania-sejmowe.epub</dc:relation.hasFormat><meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7207-3</meta><meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobimobi/skarga-kazania-sejmowe.mobi</dc:relation.hasFormat><meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7208-0</meta><meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta><category.thema.main>FBC</category.thema.main>
    </rdf:Description>
  <dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdf/skarga-kazania-sejmowe.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6633-1</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/skarga-kazania-sejmowe.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6634-8</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txt/skarga-kazania-sejmowe.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6635-5</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epub/skarga-kazania-sejmowe.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6636-2</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobi/skarga-kazania-sejmowe.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-6637-9</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
</rdf:RDF><powiesc>



<autor_utworu>Piotr Skarga</autor_utworu>



<nazwa_utworu>Kazania sejmowe</nazwa_utworu>



<nota_red>
<akap>Informacja o dokonanych zmianach.</akap><akap>I. Poprawiono błędy źródła: szy > Mszy; uproszenja > uproszenia; córkę onego Jeftego > córke onę Jeftego; rozlania > roźlania; żadnje > żadnej, przepłacisz> przypłacisz.</akap>

<akap>II. Wprowadzono uwspółcześnienia w następującym zakresie:
Wskazania źródeł oraz łacińskie sigla biblijne umieszczone na marginesach zamieniono na współczesne polskie odpowiedniki, zamieszczono w formie przypisów, zweryfikowano, bez odnotowywania licznych poprawionych omyłek, i uzupełniono o numery wersów, nazwiska autorów dzieł itp.

W tekście nie dokonano zmian mających na celu uwspółcześnienie oryginalnego języka autora --- jest to świadoma decyzja redakcji Wolnych Lektur. <tytul_dziela>Kazania sejmowe</tytul_dziela> prezentujemy zatem w formie oryginalnej, z wyjątkiem drobnych ingerencji interpunkcyjnych.</akap>
</nota_red>


<abstrakt> 
<akap><tytul_dziela>Kazania sejmowe</tytul_dziela>, dzieło nadwornego kaznodziei Zygmunta III Wazy, Piotra Skargi, poruszają problemy kluczowe dla funkcjonowania państwa polskiego w wymiarze politycznym, religijnym, społecznym i kulturalnym. W tekście, powstałym w trudnym dla Pierwszej Rzeczpospolitej momencie historycznym, autor zderza wizję silnego kościoła i wizję państwa, opartego na mocnej władzy monarchy. Warto zaznaczyć, że napisane w 1597 roku kazania nie zostały nigdy wygłoszone, a sławę zyskały dopiero w XIX wieku, spopularyzowane przez twórców romantycznych.</akap><akap><tytul_dziela>Kazania sejmowe</tytul_dziela> należą do kanonu lektur obowiązkowych dla liceum i technikum oraz szkół branżowych II stopnia --- ze szczególnym uwzględnieniem w procesie dydaktycznym kazania II (<tytul_dziela>O miłości ku ojczyźnie i o pierwszej chorobie Rzeczypospolitej, która jest z nieżyczliwości ku ojczyźnie</tytul_dziela>), zawierającego słynny motyw państwa jako okrętu, oraz kazania VIII <tytul_dziela>(O szóstej chorobie Rzeczypospolitej, która jest dla grzechów jawnych i niekarności ich</tytul_dziela>). </akap><akap>E-book <tytul_dziela>Kazania sejmowe</tytul_dziela> Piotra Skargi dostępny jest w formatach EPUB i MOBI oraz jako PDF, zaś audiobook czyta Jan Staszczyk.</akap>
</abstrakt>





<naglowek_rozdzial>Pierwsze. Na początku Sejmu.
Przy Ś. Mszy sejmowej</naglowek_rozdzial>


<motto><akap><begin id="b1646053919723-1397661080"/><motyw id="m1646053919723-1397661080">Mądrość</motyw>Jeśli kto z was potrzebuje mądrości, niech jej prosi od Pana Boga, który wszytkim hojnie daje, a nie wymawia: a dana mu będzie.<end id="e1646053919723-1397661080"/><pe><slowo_obce>Jeśli kto z was potrzebuje mądrości, niech jej prosi od Pana Boga...</slowo_obce> --- Jk 1, 5.</pe></akap>


</motto><motto_podpis>Jacob, 1.</motto_podpis>

<akap><begin id="b1646050761261-3095755113"/><motyw id="m1646050761261-3095755113">Bezpieczeństwo, Mądrość, Dobro, Bóg, Upadek, Ojczyzna, Państwo</motyw>Zjachaliście się<pe><slowo_obce>jachać</slowo_obce> (daw.) --- jechać.</pe> w imię Pańskie na opatrowanie<pe><slowo_obce>opatrowanie</slowo_obce> a. <slowo_obce>opatrzowanie</slowo_obce> (daw.) --- zapobieganie, opieka, staranie.</pe> niebeśpieczności Koronnych<pe><slowo_obce>Korona</slowo_obce> --- tu: państwo polskie.</pe>, abyście to, co się do upadku nachyliło, podparli; co się skaziło, naprawili; co się zraniło, zleczyli; co się rozwiązało, spoili; i jako głowy ludu, braciej i członków waszych, jako stróżowie spiących i wodzowie nieumiejętnych, i świece ciemnych, i ojcowie dzieci prostych, o ich dobrym i spokojnym obmyślali. Co iż jest rzecz niełacna<pe><slowo_obce>niełacny</slowo_obce> (daw.) --- niełatwy, trudny.</pe> i wielkich darów Bożych potrzebująca, uciekacie się do kościoła i ołtarza, do szukania łaski Ducha ś., z którejby wam był dany rozum i mądrość na dobrą i szczęśliwą takich potrzeb odprawę<pe><slowo_obce>odprawa</slowo_obce> (daw.) --- załatwienie, rozstrzygnięcie.</pe>. I poganie to czynili: gdy swoje sejmy i rady o dobrym pospolitym zaczynali, radzili się bogów swoich przez kapłany swoje. Bo sam przyrodzony rozum ukazuje, iż rządy i sprawy królestw i państw z Boskiej opatrzności i pomocy stoją, a ludzki rozum i staranie zabiegać wszytkiemu nie może. <end id="e1646050761261-3095755113"/>Daleko więcej przystoi wam, oświeconym wiadomością Boga prawego, tym uczcić Pana Boga swego i tym sobie pomóc, abyście od niego rady swoje poczynali, a do kapłanów jego z onemi żołnierzmi Judskiemi mówili: ,,Proście za nami Pana Boga waszego, aby nam oznajmił Pan Bóg wasz drogę, którą iść mamy, i rzecz, którą czynić mamy, a my głosu Pana Boga naszego, do którego was posyłamy, słuchać będziem, aby nam było dobrze, gdy usłuchamy rozkazania Pana Boga naszego"<pe><slowo_obce>Proście za nami Pana Boga waszego, aby nam oznajmił Pan Bóg wasz drogę, którą iść mamy...</slowo_obce> --- Jr 42, 3 i 6.</pe>. <begin id="b1646054081791-556847240"/><motyw id="m1646054081791-556847240">Modlitwa</motyw>Prosim tedy teraz za te potrzeby wasze i nasze Pana Boga, ofiarując mu za was przeczystą ofiarę ciała i krwie Syna jego, aby nas wszytkich wysłuchawszy, dał Ducha rady dobrej na pomoc wszytkiemu ludowi Bożemu, który się w tej Koronie zamyka. Jedno też was upominamy, abyście też sami prosili i do tego się skłonili, jakoby prośba wasza miejsce u Pana Boga miała. Co czynim tymi słowy Jakuba apostoła: ,,Jeśli kto z was potrzebuje mądrości, niech jej prosi od Pana Boga, który wszytkim hojnie daje a nie wymawia, a będzie mu dana"<pe><slowo_obce>Jeśli kto z was potrzebuje mądrości, niech jej prosi od Pana Boga...</slowo_obce> --- Jk 1, 5.</pe>.<end id="e1646054081791-556847240"/></akap>

<akap><begin id="b1646050921048-3085230670"/><motyw id="m1646050921048-3085230670">Mądrość</motyw>Dziwno być może, dla czego tak mówi ten ś. Apostoł: ,,Jeśli kto z was mądrości potrzebuje". I któż jej nie potrzebuje? Izali<pe><slowo_obce>izali</slowo_obce> (daw.) --- czy.</pe> co dobrego kto bez niej począć i sprawić może? O której mówi Salomon<pe><slowo_obce>Salomon</slowo_obce> (ok. 1000--931 p.n.e.) --- biblijny król Izraela, syn Dawida, słynny z mądrości; tradycja przypisuje mu autorstwo kilku starotestamentowych ksiąg dydaktycznych (mądrościowych) oraz <tytul_dziela>Pieśni nad Pieśniami</tytul_dziela>, w interpretacji religijnej zaliczanej do tej samej grupy.</pe>, iż ,,mądrość od końca do końca wszytko mocnie zatrzymawa i wszytko wdzięcznie rządzi"<pe><slowo_obce>mądrość od końca do końca wszytko mocnie zatrzymawa i wszytko wdzięcznie rządzi</slowo_obce> --- Mdr 8, 1.</pe>. ,,Umyśliłem --- prawi --- przywieść ją sobie do towarzystwa, wiedząc, iż się ze mną dobrem dzielić będzie i rozmową będzie myśli i teskności mojej. Przez nię będę miał sławę u ludzi i uczczenie młody od starych, i będę ostry w rozsądku, i u możnych dziwny<pe><slowo_obce>dziwny</slowo_obce> (daw.) --- tu: godny podziwu.</pe>, i przez nię mieć będę nieśmiertelność i pamięć wieczną. Przez nię rządzić ludźmi i narody posłuszne mieć będę, i miedzy wielkością ludu udam się dobrym i na wojnie mocnym. Wszedszy w dom mój, z nią odpoczywać będę. Bo nie ma gorzkości towarzystwo jej, ani teskności spółżycie jej, ale wesele i radość. Tem ja zamiłował i o niem się starał z młodości mojej, i chciałem ją sobie brać za oblubienicę, i stałem się miłośnikiem urody jej. Przełożyłem ją nad majestat i królestwa, i bogactwa z nią zrównane za nicem poczytał.<end id="e1646050921048-3085230670"/> Nad zdrowie umiłowałem ją i przyszło mi wszytko dobre z nią"<pe><slowo_obce>Umyśliłem przywieść ją sobie do towarzystwa, wiedząc, iż się ze mną dobrem dzielić będzie i rozmową będzie myśli i teskności mojej...</slowo_obce> --- Mdr 8, 9--16 oraz Mdr 8, 3--7, z opuszczeniami i parafrazami.</pe>. Póty Salomon. <begin id="b1646054275080-811094604"/><motyw id="m1646054275080-811094604">Mądrość, Rozum, Prorok, Mędrzec</motyw>Z czego baczyć każdy może, co to jest mieć mądrość, zwłaszcza taką, o której tu ten mądry mówi: wieczną onę i niestworzoną, z której i ta potoczna nasza, jako świeca z niej zapalona, pochodzi, to jest rozum przyrodzony, bez którego żadna sprawa dobrą być i porządną nie może. Przeczże tedy tak mówi Jakub ś., jakoby się kto naleść mógł, któryby jej nie potrzebował?</akap>

<akap>Dla tego, iż są ludzie jedni, którzy się za mądre mają i swojemu rozumowi i mądrości dufają<pe><slowo_obce>dufać</slowo_obce> (daw.) --- ufać, wierzyć.</pe>: i stąd abo nie proszą, abo niepilnie Pana Boga o nię proszą. O takich mówi Prorok: ,,Biada wam, którzyście w oczach waszych mądremi i u siebie roztropnemi"<pe><slowo_obce>Biada wam, którzyście w oczach waszych mądremi i u siebie roztropnemi...</slowo_obce> --- Iz 5, 21.</pe>. I Mędrzec<pe><slowo_obce>Mędrzec</slowo_obce> --- określenie autora jednej ze starotestamentowych ksiąg dydaktycznych (mądrościowych).</pe> mówi: ,,Ufaj w Panu Bogu z całego serca, a nie wspieraj się na mądrości swojej"<pe><slowo_obce>Ufaj w Panu Bogu z całego serca, a nie wspieraj się na mądrości swojej...</slowo_obce> --- Prz 3, 5.</pe>. I Apostoł upomina, aby nikt sam sobie mądrym się nie udawał<pe><slowo_obce>Apostoł upomina, aby nikt sam sobie mądrym się nie udawał</slowo_obce> --- zob. Rz 12, 16.</pe>. Takie rozumienie o sobie szczerym jest głupstwem. Bo fundament mądrości jest: swojej nie dufać mądrości.</akap>

<akap>Drudzy są, którzy mają mądrość taką, jaką tenże Apostoł opisał: ziemską, bydlęcą i djabelską<pe><slowo_obce>mądrość (...) ziemską, bydlęcą i djabelską</slowo_obce> --- Jk 3, 15.</pe>. Ziemską --- iż mają rozum tylo<pe><slowo_obce>tylo</slowo_obce> (daw.) --- tylko.</pe> na dostawanie i zatrzymanie, i rozmnożenie dóbr świeckich docześnych; i w ziemi wszytek ich rozum zostaje, nie oglądając się na wieczne i przyszłe, aby do nich docześnych nakręcali<pe><slowo_obce>nakręcać</slowo_obce> (daw.) --- ukierunkowywać; fałszywie interpretować.</pe>, jakoby lepsze dla podlejszych nie upadały. <begin id="b1646054420361-457952872"/><motyw id="m1646054420361-457952872">Polityka, Król, Religia, Mądrość, Zbawienie</motyw>Taką mądrość mają Politycy dzisiejszy<pe><slowo_obce>Politycy dzisiejszy</slowo_obce> --- zwolennicy rozdziału państwa i kościoła.</pe>, którzy nauczają panów i królów, aby o religią i dotrzymanie, i obronę wiary ś. katolickiej, i o ludzkie zbawienie nie dbali i dla niego nic nic czynili, tylo docześnego pokoju i dobrego mienia poddanych swoich pilnując, zbawiennych potrzeb ich zaniechali.<end id="e1646054420361-457952872"/><end id="e1646054275080-811094604"/></akap>

<akap><begin id="b1646054494534-1472569288"/><motyw id="m1646054494534-1472569288">Mądrość, Dusza</motyw>Taka mądrość słusznie się też zowie nie tylo ziemską, ale i bydlęcą. Bo także bydło dobre swoje cielesne z przyrodzonej skłonności obmyśla i o nie się stara, o duszę, której nie ma wiecznej i rozumnej, nie dbając.<end id="e1646054494534-1472569288"/></akap>

<akap><begin id="b1646054528504-3327381220"/><motyw id="m1646054528504-3327381220">Mądrość, Diabeł, Piekło</motyw>Ten taki rozum zowie się też djabelski. Bo czart niocz<pe><slowo_obce>niocz</slowo_obce> (daw.) --- o nic.</pe> się więcej nie stara, jedno aby ludzie wieczne dobra jako i on tracili i nic o tym, co jest po śmierci, nie myślili, ale się tylo tym dobrym mienim widomym<pe><slowo_obce>mienim widomym zabawiwszy</slowo_obce> --- tj. mieniem (bogactwem) doczesnym nacieszywszy.</pe> zabawiwszy i na nim się w grzechach uwichławszy, na wieki ginęli. A też pospolicie taka świecka mądrość wszytek swój dowcip<pe><slowo_obce>dowcip</slowo_obce> (daw.) --- bystry umysł, rozum.</pe>, dóbr tych świeckich dostając, na oszukanie i na szkody ludzkie obraca, co jest własno piekielnikom, którzy na takim dowcipie i warstacie zasiedli.<end id="e1646054528504-3327381220"/></akap>

<akap>Nie daj, Boże, abych to o was rozumiał, przezacni Panowie, żebyście u siebie sami mądremi byli, a mądrości od Pana Boga nie potrzebowali abo takiej mądrości świeckiej i bydlęcej, i szatańskiej pragnęli. Ja od was wszytkich do Pana Boga wołam: ,,Potrzebujem i barzo potrzebujem, Panie Boże nasz, aby się nasze rozumy niebieską twoją mądrością oświecały". Byście mieli rozumy i dowcipy, jako oni w Pismie mianowani Etan i Eman, i Kalcol, i Dorda<pe><slowo_obce>Etan i Eman, i Kalcol, i Dorda</slowo_obce> --- wielcy mędrcy, wymienieni w 1 Krl 4, 31, wg Wulgaty (w BT: 1 Krl 5, 11).</pe> i on Achitofel, o którym mówiono ,,kto się go radził, jakoby się Boga radził"<pe><slowo_obce>i on Achitofel, o którym mówiono ,,kto się go radził, jakoby się Boga radził"</slowo_obce> --- 2 Sm 16, 23, o wielkim mędrcu, doradcy króla Dawida.</pe>: tedy tak wielkim niebeśpiecznościam, do których to przychodzi królestwo, nie zabieżycie, i w tak okrutnej nawałności morskiej, jako Psalm mówi, pożartą mądrość wasza zostanie<pe><slowo_obce>i w tak okrutnej nawałności morskiej pożartą mądrość wasza zostanie</slowo_obce> --- por. Ps 106, 25--27.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646055645452-484130897"/><motyw id="m1646055645452-484130897">Kłótnia, Szatan, Religia</motyw>Namienię<pe><slowo_obce>namienić</slowo_obce> (daw.) --- wymienić, wspomnieć.</pe> trochę tych niebeśpieczeństw naszych, którycheście lepiej niżli ja świadomi, na więtszą pokorę i goręcszą modlitwę waszę. Naprzód widzicie rozerwanie wielkie serc ludzkich i potarganie jedności i miłości, i zgody sąsiedzkiej, nie tylo dla różności wiar i dla nauk heretyckich, które na to szatan wrzucił, aby rozrywał i rozpraszał; ale też dla powaśnienia się stanów miedzy sobą i dla wiela obłudności i nieuprzejmości<pe><slowo_obce>nieuprzejmość</slowo_obce> (daw.) --- nieszczerość, nieżyczliwość, obłudność.</pe>, której się miedzy wami nasiało, iż jeden drugiemu nie dufa, jeden drugiemu nie życzy, i do swoich pożytków ubiegając się, spólnie się hydzicie<pe><slowo_obce>hydzić się</slowo_obce> (daw.) --- brzydzić się, gardzić.</pe> i chytrze oszukawacie.<begin id="b1646055580675-1985199005"/><motyw id="m1646055580675-1985199005">Proroctwo, Prorok, Brat, Kłamstwo, Zdrada</motyw><end id="e1646055645452-484130897"/> Tak iż się prorockie wołanie iści: ,,Strzeż się każdy od bliźniego swego i żadnemu bratu swemu nie dufaj, bo każdy brat podchwyta i dół pod drugim kopa. Każdy przyjaciel zdradliwie postępuje i brat się z brata śmieje, a prawdy nie mówią; język ich jako strzała raniąca: w uściech pokój z przyjacielem mówi, a tajemnie sieci nań zastawia"<pe><slowo_obce>Strzeż się każdy od bliźniego swego i żadnemu bratu swemu nie dufaj...</slowo_obce> --- por. Jr 9, 3--7.</pe>. To się podobno mówić może, kto patrzy na sprawy wasze. Jakoż inaczej prorokować, jedno z Prorokiem mówić: ,,Rozdzieliło się serce ich, teraz poginą"<pe><slowo_obce>Rozdzieliło się serce ich, teraz poginą</slowo_obce> --- Oz 10, 2.</pe>? A co prędzej gubi królestwa, jedno jako Pan Jezus mówi, niezgoda sąsiedzka w nim<end id="e1646055580675-1985199005"/><pe><slowo_obce>A co prędzej gubi królestwa, jedno jako (...) niezgoda sąsiedzka w nim?</slowo_obce> --- zob. Łk 11, 17.</pe>?</akap>

<akap><begin id="b1646055879619-440558218"/><motyw id="m1646055879619-440558218">Bunt, Buntownik, Okręt</motyw>Nadto namnożyło się w tym królestwie ludzi złych barzo, którzy, posmakowawszy sobie <slowo_obce>interregna</slowo_obce><pe><slowo_obce>interregnum</slowo_obce> (łac.) --- bezkrólewie, czas pomiędzy śmiercią lub abdykacją jednego króla a koronacją następnego.</pe>, w których mogli o królestwo targować i pożytków swoich z oszukania miłej ojczyzny i rozerwania jej szukać, jeszcze nie przestają, a gdzie mogą, bunty i zmowy czynią, na urząd Boży szemrząc i potwarzy zmyślając, i do rozruchów i nowin namawiając. Niespokojni, łakomi, niesprawiedliwi, sieją wszędzie niezgody, nic na dobre pospolite nie pomniąc, a tą łódką, w której się wszyscy wieziem, swoim bieganim chwiejąc, do zanurzenia ją i utopienia przywodzą.<end id="e1646055879619-440558218"/></akap>

<akap><begin id="b1646056039088-196020281"/><motyw id="m1646056039088-196020281">Zdrada, Ojczyzna, Kłótnia, Bunt</motyw>Tacy byli za Machabeuszów<pe><slowo_obce>Machabeusze</slowo_obce> --- judejski ród kapłański, który w 167 p.n.e. zainicjował powstanie przeciw władzy Seleucydów i stanął na jego czele; po zwycięstwie niezależnym państwem żydowskim rządziła ich dynastia, zw. dynastią Machabeuszy (do 37 p.n.e.).</pe> oni, jako je Pismo zowie, <slowo_obce>viri iniqui</slowo_obce><pe><slowo_obce>vir iniquus</slowo_obce> (łac.) --- człowiek niesprawiedliwy, wrogi, nieprzychylny.</pe>, którzy do obcych panów biegając<pe><slowo_obce>Tacy byli za Machabeuszów oni, jako je Pismo zowie, viri iniqui, którzy do obcych panów biegając...</slowo_obce> --- por. 2 Mch 3; 1 Mch 1, 10--13; 2 Mch 4, 7--14, o żydowskich zdrajcach i inicjatorach hellenizacji społeczeństwa, współpracujących z syryjskimi władcami z dynastii Seleucydów.</pe>, wojska ich na ojczyznę przywodzili i zamieszki wielkie czynili, jaki był Symon<pe><slowo_obce>Szymon z rodu Bilgi</slowo_obce> (II w. p.n.e.) --- przełożony Świątyni Jerozolimskiej, zdrajca, który nakłaniał wodza syryjskiego króla Seleukosa IV Filopatora do zagarnięcia skarbów Świątyni (2 Mch 3; 2 Mch 4, 1--3).</pe> i Jason<pe><slowo_obce>Jazon, arcykapłan</slowo_obce> (II w. p.n.e.) --- arcykapłan jerozolimski, narzucał rodakom grecki sposób życia; uzyskał stanowisko dzięki zaoferowaniu królowi Antiochowi IV Epifanesowi dodatkowych wpływów do skarbca królewskiego, zapewne z części ofiar dla Świątyni, oraz przeprowadzenie hellenizacji Jerozolimy (2 Mch 4, 7--15); po 3 latach utracił urząd, bezskutecznie próbował odzyskać je siłą, co spowodowało atak Antiocha na Jerozolimę.</pe>, i inni, z któremi Judas Machabeusz<pe><slowo_obce>Juda Machabeusz</slowo_obce> --- jeden z przywódców żydowskiego powstania Machabeuszy przeciwko Seleucydom w latach 167--160 p.n.e.</pe> miał wielką pracą, nim je wykorzenił, przy których żadnego pokoju swojej ojczyźnie obmyślić nie mógł. To są dziwnie<pe><slowo_obce>dziwnie</slowo_obce> (daw.) --- niezwykle.</pe> szkodliwi ludzie, którzy, swoje potrąciwszy, na cudze patrzą, a zamieszką i zgubą ojczyzny poratowania swego szukają. Z takiemi długo porobicie<pe><slowo_obce>robić</slowo_obce> (daw.) --- tu: trudzić się.</pe> i wie Pan Bóg, jako je naprawicie, a przy nich jako całą ojczyznę zachowacie!<end id="e1646056039088-196020281"/></akap>

<akap><begin id="b1646056096500-3290487178"/><motyw id="m1646056096500-3290487178">Sprawiedliwość, Kara</motyw>Zginęła w tym królestwie karność i dyscyplina, bez której żadny rząd uczynić się nie może, którą Pismo ś. pilnie wszędzie zaleca. Nikt się urzędów ani praw nie boi, na żadne się karanie nie ogląda. Bo gdy bojaźń Boża ginie i wstyd upada, w samej tylo karności urzędowej nadzieja do pohamowania złości zostaje. Której gdy niemasz, Rzeczpospolita ginie, a jako gdy obręczy z beczki opadają a nikt ich nie pobija, wszytka się rozsypuje.<end id="e1646056096500-3290487178"/></akap>

<akap><begin id="b1646056119309-3709760992"/><motyw id="m1646056119309-3709760992">Wolność, Szlachcic, Król, Szatan, Pycha, Vanitas</motyw>Wszyscy się wolnością ślachecką bronią, wszyscy ten płaszcz na swe zbrodnie kładą i poczciwą a złotą wolność w nieposłuszeństwo i we wszeteczność<pe><slowo_obce>wszeteczność</slowo_obce> (daw.) --- nieprzyzwoity postępek, rozpusta.</pe> obracają. O piękna wolności, w której wszytki swowolności i niekarności panują, w której mocniejszy słabsze uciskają, w której Boskie i ludzkie prawa gwałcą, karać się nie dadzą ani królowi, ani urzędom! Wszyscy jako synowie Beliala<pe><slowo_obce>Belial</slowo_obce> --- biblijny termin hebrajski używany jako określenie człowieka niegodziwego, dosł.: bez wartości, bezużyteczny; w tradycji rabinicznej objaśniany także grą słów jako ,,bez jarzma", tj. odrzucający przykazania Boże; później spersonifikowany jako jeden z upadłych aniołów; w Biblii Hebrajskiej najczęściej w postaci idiomu: ,,synowie Beliala" (np. 1 Sm 2, 12; 1 Sm 10, 27).</pe> bez jarzma, bez wodze<pe><slowo_obce>wodza</slowo_obce> (daw.) --- pas rzemienny połączony z wędzidłem.</pe>! Ludzie, jako jest u Jopa<pe><slowo_obce>Job</slowo_obce> a. <slowo_obce>Hiob</slowo_obce> --- postać biblijna, bohater starotestamentowej <tytul_dziela>Księgi Hioba</tytul_dziela>.</pe> ś., próżni i pyszni, którzy mniemają, iż się wolnemi jako źrzebię u osła urodzili<pe><slowo_obce>Ludzie próżni i pyszni, którzy mniemają, iż się wolnemi jako źrzebię u osła urodzili</slowo_obce> --- Hi 11, 12 wg Wulgaty, por. tłum. Wujka; werset różnie interpretowany.</pe>, które o uździe i wodzy nie myśli. Takie hamować i lepsze a ostrzejsze prawa na nie stawić, barzo już teraz niełacna to praca.<end id="e1646056119309-3709760992"/></akap>

<akap><begin id="b1646056277242-925194940"/><motyw id="m1646056277242-925194940">Król, Władza, Pycha</motyw>A zwłaszcza iż poważność i moc, i władza królewskiego majestatu osłabiała, fałszywym i nieroztropnym wolności szkodliwej rozszerzanim ściśniona i skrócona, iż się rzec nie może: ,,Król, który siedzi na stolicy sądu, rozprasza wszytko złe wejrzenim swoim"<pe><slowo_obce>Król, który siedzi na stolicy sądu, rozprasza wszytko złe wejrzenim swoim</slowo_obce> --- Prz 20, 8.</pe> ani ono mówić się może: ,,Rozprasza niezbożne król mądry i sklepy<pe><slowo_obce>sklep</slowo_obce> (daw.) --- sklepienie.</pe> nad nimi buduje"<pe><slowo_obce>Rozprasza niezbożne król mądry i sklepy nad nimi buduje</slowo_obce> --- por. Prz 20, 26; w łac. Wulgacie, z której przytacza Skarga, fragment ten brzmi: <slowo_obce>incurvat super eos fornicem</slowo_obce>, zagina nam nimi łuk (jarzma?); w oryginale cytatu mowa o kole, zapewne młockarskim, przetaczanym po ziarnach na klepisku.</pe> i ono: ,,Jako lwi ryk, tak postrach królewski"<pe><slowo_obce>Jako lwi ryk, tak postrach królewski</slowo_obce> --- <slowo_obce>Jako ryk lwi, tak i gniew królewski</slowo_obce> Prz 19,12 (Biblia Wujka).</pe>, bo teraz żaden się króla nie boi, ani jego sądów, ani jego karania. Kto chce, o nim szemrze, każdy go ćwiczy i pedagogiem jego być chce, i poważności jego uwłoczy. Co dzień władzej królewskiej ubywa, a ludzkiej śmiałości i nadętości przybywa. Jakoż głowa mocna być ma? Jakoż egzekucya praw<pe><slowo_obce>egzekucja praw</slowo_obce> (daw.) --- wykonanie praw; postulaty średniej szlachty z XVI w., głoszące konieczność przestrzegania praw przez króla i magnatów.</pe> potężna zostanie? <end id="e1646056277242-925194940"/>By był namędrszy Salomon, gdy władzej i potężności do karania, i rządów, i pieniędzy nie ma, żadnej przygodzie pospolitej<pe><slowo_obce>przygoda pospolita</slowo_obce> (daw.) --- zagrożenie, niebezpieczeństwo publiczne.</pe> nie poradzi. A gdy na głowie zejdzie<pe><slowo_obce> na głowie zejdzie</slowo_obce> (daw.) --- zabraknie głowy.</pe>, niedługo członki ustaną.</akap>

<akap><begin id="b1646056462104-849417817"/><motyw id="m1646056462104-849417817">Upadek, Pycha, Kłótnia, Szlachcic</motyw>Sejmy ty jako wam źle wychodzą i jakiejby w nich naprawy potrzeba, sami to lepiej widzicie. Ja to tylo mówię, co wszyscy widzą. Zjeżdżacie się z wielkimi kupami jezdnych i pieszych, jako na wojnę, nie na radę, i utracacie to, czymby niemałe wojsko uchować podobno mogło. Tak długi czas tu siedzicie, a mało sprawujecie. Wiele, wedle Proroka, siejecie, a mało użynacie<pe><slowo_obce>Wiele siejecie, a mało użynacie</slowo_obce> --- Ag 1, 6.</pe>. Na pobory<pe><slowo_obce>pobór</slowo_obce> (daw.) --- tu: podatek w dawnej Polsce.</pe> narzekacie, a tu więtsze utraty na tym takim zamieszaniu podejmujecie. Młodszy bracia<pe><slowo_obce>młodszy bracia</slowo_obce> --- tu: posłowie z izby sejmowej (w przeciwieństwie do senatorów, czyli starszych braci).</pe> drugdy<pe><slowo_obce>drugdy</slowo_obce> (daw.) --- niekiedy, czasem.</pe> wszytko rozporą<pe><slowo_obce>rozparać</slowo_obce> (daw.) --- zniszczyć, rozdzielić.</pe> i popsują, i powichlą, i odjachawszy drugie do nieposłuszeństwa poburzą. Pierwej sejmowe stanowienie było jako Boskie niewzruszone i święte, teraz moc traci, powagi nie ma. Cóż za pożytek z tych takich utrat i pracej sejmowej, i trudzenia swego macie? Od sejmów gdzie się uciekać i apelować będziecie? Gdyż tak zelżone są, w których jest powaga królewska, powaga rady jego i dobrych synów zezwolenie: sądowe dekreta moc mają, a sejmowe upadają.<end id="e1646056462104-849417817"/></akap>

<akap><begin id="b1646056541504-1720144738"/><motyw id="m1646056541504-1720144738">Kara, Bóg, Błądzenie</motyw>Przeto czujcie<pe><slowo_obce>czuć</slowo_obce> (daw.) --- uświadamiać sobie, zdawać sobie sprawę, rozumieć, wiedzieć.</pe> o takiej pladze<pe><slowo_obce>plaga</slowo_obce> --- tu: kara, dopust.</pe> Boskiej nad wami, iż Pan Bóg dopuścił pomieszanie rad<pe><slowo_obce>rada</slowo_obce> (daw.) --- tu: rozum, rozsądek.</pe> i rozumów waszych, iż widząc, nie widzicie, chcąc co czynić, nic nie czynicie. Co we dnie zrobicie, to się w nocy obali, i błogosławieństwa żadnego z waszych rad i sejmów niemasz. Bo na żadnym się nic nie naprawi, a snać<pe><slowo_obce>snać</slowo_obce> a. <slowo_obce>snadź</slowo_obce> (daw.) --- widać, widocznie.</pe> się po każdym, co skazi w posłuszeństwie, w karności, w sprawiedliwości i w prawach pobożnych.<end id="e1646056541504-1720144738"/></akap>

<akap><begin id="b1646056627739-1916557322"/><motyw id="m1646056627739-1916557322">Bezpieczeństwo, Wojna</motyw>A co nagorzej, skąd już bliskie i nagłe niebeśpieczeństwo nadchodzi: turecka moc i szabla na głowy wasze następuje, bliskie i co rok bliższe tyrana tego sąsiedztwo we wrota już wasze pogląda. Pokój z nim niepewny ani trwały: gdy czas lada który upatrzy, uciśnie was, nie wiem jako do wojny takiej gotowych, i pod niewolę swoję, uchowaj Boże, podbije! Jakie skarby macie, jakiego żołnierza, jako opatrzone<pe><slowo_obce>opatrzony</slowo_obce> (daw.) --- tu: zabezpieczony.</pe> zamki i żywności, to lepiej sami wiecie. Tatarzyn<pe><slowo_obce>Tatarzyn</slowo_obce> (daw.) --- Tatar.</pe>, przyrodzony nieprzyjaciel, nad wami co godzina stoi, na tureckie rozkazanie i posługi do zguby waszej czekając.<end id="e1646056627739-1916557322"/></akap>

<akap><begin id="b1646056675728-2197474196"/><motyw id="m1646056675728-2197474196">Mądrość, Bóg</motyw>Na naprawę tedy rzeczy tak skażonych i trudnych i zabieganie tym i inszym, które się nie mienią, niebeśpiecznościom, wielkiej mądrości porzebujecie. A nie tylo tej przyrodzonej, której ludzie nabywają dowcipem, wychowanim dobrym, czytanim zwłaszcza historyj i innych około Rzeczypospolitej pisanych nauk, radą, towarzystwem mądrych, ćwiczenim i rzeczy samych dotykanim i doświadczenim, laty i starością: ale też i onej z nieba mądrości sięgać wam potrzeba, którą miał Józef<pe><slowo_obce>Józef</slowo_obce> --- patriarcha biblijny, syn Jakuba i Racheli, którego historia opisana jest w <tytul_dziela>Księdze Rodzaju</tytul_dziela>; przez zazdrosnych braci sprzedany w niewolę, trafił do Egiptu, gdzie zyskał uznanie jako objaśniacz snów; dobre rady spowodowały, że władca ustanowił go zarządcą całego Egiptu, w którym Józef zapobiegł klęsce głodu.</pe> na sprawowanie królestwa egiptskiego.<end id="e1646056675728-2197474196"/> O którym rzekł Farao<pe><slowo_obce>faraon</slowo_obce> --- jedno z określeń władcy starożytnego Egiptu.</pe>: ,,Izali najdziem takiego męża, któryby ducha Bożego pełny był? Iżeć Bóg ukazał to, coś powiedział, izali mędrszego nad cię i tobie podobnego najdę? Ty będziesz nad domem moim, twemu słowu i rozkazaniu lud wszystek posłuszny będzie, tylo majestatem królewskim pierwszy nad cię będę"<pe><slowo_obce>Izali najdziem takiego męża, któryby ducha Bożego pełny był? Iżeć Bóg ukazał to, coś powiedział, izali mędrszego nad cię i tobie podobnego najdę?...</slowo_obce> --- Rdz 41, 38--40 z drobnym opuszczeniem.</pe>. Tej mądrości użyczał panom Egiptu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q79"></ref> on Józef, jako jest w Psalmie: ,,Słowo Pańskie zapaliło go, posłał król i z więzienia go wyjął, i postanowił go panem domu swego i przełożonym nad wszytką majętnością swoją, aby nauczał pany jego jako sam siebie i stare jego<pe><slowo_obce>stare jego</slowo_obce> --- tu: starszyzna, urzędnicy.</pe> w mądrości ćwiczył"<pe><slowo_obce>Słowo Pańskie zapaliło go, posłał król i z więzienia go wyjął, i postanowił go panem domu swego...</slowo_obce> --- Ps 104, 19--22.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646056851385-2398418423"/><motyw id="m1646056851385-2398418423">Mądrość, Bóg, Nauczyciel</motyw>Taką mądrość do sprawowania ludzi od Boga miał Mojżesz<pe><slowo_obce>Mojżesz</slowo_obce> --- prorok biblijny, przywódca Izraelitów w okresie wyjścia z Egiptu i wędrówki do Ziemi Obiecanej.</pe>, który, gdy się z tego urzędu wymawiał, usłyszał ono słowo: ,,Ja będę --- mówi Pan Bóg --- w uściech twoich i nauczę was, co czynić będziecie mieli"<pe><slowo_obce>Ja będę w uściech twoich i nauczę was, co czynić będziecie mieli</slowo_obce> --- Wj 4, 15.</pe>. Tej mądrości jako ognia, którego nie ubywa, od Mojżesza na sprawowanie ludu, gdy jemu samemu ciężkie było, udzielił Pan Bóg siedmidziesiąt mężom, którzy wzięli na ten urząd Ducha Bożego<pe><slowo_obce>Tej mądrości jako ognia, którego nie ubywa, od Mojżesza na sprawowanie ludu, gdy jemu samemu ciężkie było, udzielił Pan Bóg siedmidziesiąt mężom, którzy wzięli na ten urząd Ducha Bożego</slowo_obce> --- zob. Lb 11, 16--17.</pe>. I prorokowali zaraz na wstępie tego urzędu, to jest, o Panu Bogu swym dziwy powiadali, dobroć i mądrość jego sławiąc: jako on sam dobre ludzkie obmyśla i przez niego królowie królują, i mądrzy ostrożnie i sprawiedliwie o ludziach sobie poruczonych<pe><slowo_obce>poruczyć</slowo_obce> (daw.) --- oddać pod opiekę.</pe> radzą.<end id="e1646056851385-2398418423"/></akap>

<akap>Takiej wam, przeważni Senatorowie, mądrości z nieba potrzeba. Bo ludzka rychło pobłądzi i wszytkiego upatrzyć, i wszytkiemu zabieżeć nie może. ,,Bojaźliwe i niepewne --- mówi Mędrzec --- opatrzności nasze"<pe><slowo_obce>Bojaźliwe i niepewne opatrzności nasze</slowo_obce> --- Mdr 9, 14.</pe>. Jeśli onemu Beseelowi i Ooliabowi<pe><slowo_obce>Besaleel i Oholiab</slowo_obce> --- główni rzemieślnicy odpowiedzialni za wykonanie Arki Przymierza oraz Namiotu Spotkania, przenośnej świątyni, w czasie wędrówki Izraelitów po pustyni, z Egiptu do Ziemi Obiecanej (Wj 35, 30n).</pe>, i innym rzemieśnikom na budowanie namiotu Bożego na puszczy<pe><slowo_obce>puszcza</slowo_obce> (daw.) --- pustkowie; pusty, dziki teren; pustynia.</pe>, i kościoła onego nositelnego<pe><slowo_obce>nositelny</slowo_obce> (daw.) --- przenośny.</pe>, i na okrasy<pe><slowo_obce>okrasa</slowo_obce> (daw.) --- przybranie, ozdoba.</pe> jego, i na szaty i ubiory kapłańskie do ołtarza Ducha Bożego było potrzeba, iż <begin id="b1646056908202-877902392"/><motyw id="m1646056908202-877902392">Mądrość, Bóg, Duch, Król, Państwo</motyw>Pan Bóg mówi: ,,Napełniłem go Duchem Bożym, mądrością i rozumem, i umiejętnością do roboty"<pe><slowo_obce>Napełniłem go Duchem Bożym, mądrością i rozumem i umiejętnością do roboty</slowo_obce> --- Wj 31, 3, o Besaleelu.</pe>: daleko więcej tego Ducha Bożego wam potrzeba, na naprawę królestwa i budowanie serc i cnót ludzkich, i na pohamowanie nierządu, złości i swowoleństwa, i na oddalenie wszelkiego złego, którego się to królestwo boi.<end id="e1646056908202-877902392"/></akap>

<akap><begin id="b1646056971458-2609652288"/><motyw id="m1646056971458-2609652288">Mądrość, Grzech, Wino, Pijaństwo, Rozkosz</motyw>Słuchajcież rady tego ś. Apostoła: proście Pana Boga o tego Ducha mądrości. Proście, ale dobrze. Bo jeśli źle prosić będziecie, tenże mówi: nic nie uprosicie. Proście roztropnie i bacznie<pe><slowo_obce>bacznie</slowo_obce> (daw.) --- roztropnie, uważnie.</pe>. Bo ten niebacznie i bez wstydu prosi, który rzeczy przeciwne swej prośbie czyni, a do tego się, o co prosi, z swej siły, którą może mieć, nie przyczynia. Gdyby kto prosił do siebie przyjaciela, a jegoby u siebie nieprzyjaciela przechowywał, izaliby wstyd miał i uprzejmość w prośbie swojej? Mądrości Bożej przeciwne i nieprzyjacielem jej jest serce i sumnienie pomazane grzechami. Jako Mędrzec mówi: ,,Nie mieszka mądrość w ciele poddanym grzechom"<pe><slowo_obce>Nie mieszka mądrość w ciele poddanym grzechom</slowo_obce> --- Mdr 1, 4.</pe> i drugi pisze: ,,Nie mieszka na ziemi, gdzie rozkosznie żyją"<pe><slowo_obce>Nie mieszka [mądrość] na ziemi, gdzie rozkosznie żyją</slowo_obce> --- Hi 28, 13 wg Wulgaty.</pe>, i drugi: ,,Nieczystość jest w winie i swary są w pijaństwie: kto się w nich kocha, mądrym nie będzie"<pe><slowo_obce>Nieczystość jest w winie i swary są w pijaństwie: kto się w nich kocha, mądrym nie będzie</slowo_obce> --- Prz 20, 1.</pe>, i Psalm naucza: ,,Początek mądrości bojaźń Boża"<pe><slowo_obce>Początek mądrości bojaźń Boża</slowo_obce> --- Syr 1, 14.</pe>. Próżno kto ma sobie o mądrość tuszyć<pe><slowo_obce>tuszyć</slowo_obce> (daw.) --- spodziewać się, mieć nadzieję.</pe>, który się Pana Boga nie boi, a w grzechach leży, a zwłaszcza w nieczystości i rozkoszy.<end id="e1646056971458-2609652288"/></akap>

<akap>Przetoż mądrość, która z góry jest, zowie naprzod tenże Jakub ś. wstydliwą i czystą<pe><slowo_obce>mądrość, która z góry jest, zowie naprzod tenże Jakub ś. wstydliwą i czystą</slowo_obce> --- por. Jk 3, 17, gdzie nie występuje jednak słowo ,,wstydliwa".</pe>. Bo w nieczystości i rozkoszach cielesnych nikt mądrym być nie może. Co i poganie pisali, iż rozkosz cielesna wszytki zmysły wnętrzne do siebie ciągnie i na nich je bawi, od baczenia i uważania dobrego rozum odwodząc.</akap>



<akap><begin id="b1646057188617-3124438076"/><motyw id="m1646057188617-3124438076">Grzech, Spowiedź, Brud, Chrystus, Ojczyzna</motyw>A iż grzechów wszyscy trudno uść<pe><slowo_obce>uść</slowo_obce> (daw.) --- uniknąć.</pe> możem, od tego łaskę mamy Jezusa Chrystusa w sakramencie spowiedzi, na której krew jego oczyścia nas, jako Jan ś. naucza, od grzechów<pe><slowo_obce>Jezusa Chrystusa (...) krew jego oczyścia nas od grzechów</slowo_obce> --- 1 J 1, 7.</pe> i one odpuszcza, i naczynie do mądrości, to jest sumnienie, ochędożne<pe><slowo_obce>ochędożny</slowo_obce> (daw.) --- czysty, zadbany, schludny.</pe> czyni. O byście onych starych Senatorów, ojców waszych, jako synowie dobrzy naśladowali, a do tak trudnej rady wchodząc, sakramenty się przyprawili: rychlejbyście z waszych sejmów pociechę naleźli, płacząc za grzechy, biorąc przenaświętsze ciało Chrystusowe, w którym Bóstwo i Ducha ś. dary przebywają! Nie wiem, jeśliście to uczynili. A jeśli nie, wżdy<pe><slowo_obce>wżdy</slowo_obce> (daw.) --- w końcu, wreszcie, jednak.</pe> uczyńcie jeszcze, a Bogu się swemu ukorzcie, jeśli mądrości dostać na dobrą radę zachowania ojczyzny swojej pragniecie.<end id="e1646057188617-3124438076"/></akap>



<!--TRIM:3-->


<akap><begin id="b1646057313292-593561313"/><motyw id="m1646057313292-593561313">Mądrość, Kłótnia</motyw>Przeciwna też jest, wedle tegoż Apostoła, mądrości Bożej niespokojność: gdy się kto w rozterkach kocha, sieje miedzy bracią niezgody, ten i Ducha Bożego mieć, i mądrym być nie może. Bo mądrość z nieba --- mówi Jakub ś. --- spokojna jest<pe><slowo_obce>mądrość z nieba spokojna jest</slowo_obce> --- Jk 3, 17.</pe>. Przetoż odnówcie miedzy sobą święty pokój, zgodę i jedność. Wyrzućcie kacerstwa<pe><slowo_obce>kacerstwo</slowo_obce> (daw.) --- odstępstwo religijne: wyznawanie religii protestanckiej lub herezji.</pe>, które są wszytkiej niezgody matką. Odpuszczaj jeden drugiemu, a daruj krzywdy swoje ojczyznie, aby dla niezgody waszej nie ginęła, a w miłości i szczyrości braterskiej radzić o niej mogliście. ,,Jeśli gorzkie zazdrości i swary są w sercach waszych --- mówi tenże Apostoł --- nie chlubcie się i przeciw prawdzie mataczmi nie bądźcie. Bo ta mądrość nie jest z nieba, ale jest ziemska, bydlęca, djabelska"<pe><slowo_obce>Jeśli gorzkie zazdrości i swary są w sercach waszych...</slowo_obce> --- Jk 3, 14--15.</pe>. O Boże, dajże wam spólną i uprzejmą<pe><slowo_obce>uprzejmy</slowo_obce> (daw.) --- szczery.</pe> miłość na tych zjazdach, a wszech niezgod oddalenie!<end id="e1646057313292-593561313"/></akap>

<akap><begin id="b1646057343455-682123100"/><motyw id="m1646057343455-682123100">Mądrość, Pycha, Pokora</motyw>Jest jeszcze nieprzyjaciel mądrości: górne i wysokie o sobie bez wstydu i mierności rozumienie, które pospolicie tam bywa, gdy młodszy starym i prostszy mędrszym nie ustępują ani ich słuchają. ,,Bo mądry --- mówi Pismo --- słuchając, mędrszym zostanie i rozumnym do rządów będzie"<pe><slowo_obce>Bo mądry, słuchając, mędrszym zostanie i rozumnym do rządów będzie</slowo_obce> --- Prz 1, 5.</pe>. Gdzie mądrość jest i <slowo_obce>modestia</slowo_obce><pe><slowo_obce>modestia</slowo_obce> (łac.) --- skromność.</pe>, tam i pokora, i więtsze rozumienie<pe><slowo_obce>rozumienie</slowo_obce> (daw.) --- tu: poszanowanie, troska.</pe> o drugich niżli o samym sobie, jako Apostoł upomina: ,,Skromność --- prawi --- wasza niech wszytkim ludziom wiadoma zostaje"<pe><slowo_obce>Skromność wasza niech wszytkim ludziom wiadoma zostaje</slowo_obce> --- Flp 4, 5.</pe>. I tam mądrość stolice swoje osadza --- jako mówi ś. Jakub --- gdzie taka pokora i mierność przemieszkiwa<pe><slowo_obce>tam mądrość (...) gdzie taka pokora i mierność przemieszkiwa</slowo_obce> --- luźne nawiązanie do Jk 3, 13.</pe>. Dziś młodzi nastali, którzy się sami nie znając i górne swoje dumki<pe><slowo_obce>dumka</slowo_obce> (daw.) --- wymysł, mniemanie.</pe> podnosząc, starym i świadomszym nie ustępują i jako rzekł Izajasz: ,,Burzy się dziecię na starego i podły na zacniejszego"<pe><slowo_obce>Burzy się dziecię na starego i podły na zacniejszego</slowo_obce> --- Iz 3, 5.</pe>. ,,Przed siwą głową wstawaj --- Pismo naucza --- a uczci personę starą, a bój się Boga"<pe><slowo_obce>Przed siwą głową wstawaj, a uczci personę starą, a bój się Boga</slowo_obce> --- Kpł 19, 32.</pe>.<end id="e1646057343455-682123100"/></akap>

<akap>Upór też nieprzyjaciel jest mądrości, który wywodom lepszym nie ustępuje, a choć widzi, iż go rozumem przemagają, jednak swego zdania puścić nic chce i nie jest, jako tenże ś. Jakub mówi<pe><slowo_obce>jako tenże ś. Jakub mówi, suadibilis</slowo_obce> --- w Jk 3, 17, wg Wulgaty.</pe>, <slowo_obce>suadibilis</slowo_obce><pe><slowo_obce>suadibilis</slowo_obce> (łac.) --- taki, którego łatwo namówić, przekonać; ustępliwy.</pe>, to jest łacny<pe><slowo_obce>łacny</slowo_obce> (daw.) --- łatwy.</pe> do namówienia za słusznemi wywodami, ale twardy i uporny, swoje tylo jakokolwiek chcąc przewieść<pe><slowo_obce>przewieść</slowo_obce> (daw.) --- przeprowadzić, postawić na swoim.</pe>. To wielka jest przeszkoda do mądrości.</akap>

<akap><begin id="b1646058044300-923993604"/><motyw id="m1646058044300-923993604">Mądrość, Sława</motyw>Jest i inszy nieprzyjaciel mądrości, co wy zowiecie <slowo_obce>popularitas</slowo_obce><pe><slowo_obce>popularitas</slowo_obce> (łac.) --- popularność, wziętość.</pe>: gdy kto sławę sobie i mnimanie u pospólstwa jednając, za ich nierozmyślnym i niepożytecznym rozumienim idzie, więcej przyjaźni u ludzi, niżli prawdy szukając. Przetoż Zakon<pe><slowo_obce>zakon</slowo_obce> (daw.) --- tu: prawo, przykazanie, wiara, religia.</pe> naucza: ,,Nie naśladuj pospólstwa, abyś co złego czynił, ani w sądzie do wiela person przystaj, prawdy odstępując"<pe><slowo_obce>Nie naśladuj pospólstwa, abyś co złego czynił, ani w sądzie do wiela person przystaj, prawdy odstępując</slowo_obce> --- Wj 23, 2.</pe>. <end id="e1646058044300-923993604"/><begin id="b1646058297939-1738315080"/><motyw id="m1646058297939-1738315080">Mądrość, Dobro</motyw>Mądry jako przy swym mnimaniu, gdy mu co lepszego ukażą, nie stoi: tak też za wielkością person i liczbą więtszą nie idzie, gdy prawdy nie widzi. Nie ma swej głowy<pe><slowo_obce>głowa</slowo_obce> --- tu: rozum, opinia, zdanie.</pe>, gdy czego nie wie abo nie rozumie, abo baczenim swym nie zasięga. Nie ma też cudzej głowy, gdy słuszności i sprawiedliwości nie upatruje: do dobrych i lepszych, nie do ludniejszych przystaje. Przeto taką mądrość opisując, ś. Jakub zowie ją <slowo_obce>bonis consentientem</slowo_obce><pe><slowo_obce>bonis consentiens</slowo_obce> (łac.) --- zgodny z opinią dobrych ludzi; <slowo_obce>taką mądrość opisując, ś. Jakub zowie ją bonis consentientem</slowo_obce>: w Jk 3, 17 wg Wulgaty.</pe>, która do dobrego i do dobrych, nie do lekkich i niespokojnych, i złą rzecz prowadzących, choć ich jest więcej, przystaje.<end id="e1646058297939-1738315080"/></akap>

<akap><begin id="b1646058369214-19285406"/><motyw id="m1646058369214-19285406">Mądrość, Okrucieństwo, Miłosierdzie, Rozum, Błądzenie</motyw>Kto też jest okrutny, a dobrych uczynków miłosiernych nie czyni, do tego mądrość Boża nie idzie. I przetoż mówi Izajasz: ,,Gdy łaknącemu wylejesz duszę swoję (to jest wnętrznego miłosierdzia nad nim użyjesz) i duszę strapioną napełniasz, w ciemnościach wznidzie światłość twoja i ciemności twoje będą jako półdnia"<pe><slowo_obce>Gdy łaknącemu wylejesz duszę swoję</slowo_obce> --- Iz 58, 10.</pe>. Ciemność zowie niewiadomość i zaćmienie rozumu. Kto dobre uczynki czyni, oświeca mu Pan Bóg rozum, a kto okrutny na bliźniego i nie czyni miłosierdzia nad nim, zaślepnieje w rozumie swoim i rady dobrej nie najdzie. Dla tegoż tenże Jakub ś. mądrość od Boga opisuje, iż jest pełna miłosierdzia i uczynków dobrych. Bądźcie miłosierni na ubogie i strapione, i nad temi, którzy tu na sejmie sprawiedliwości żebrać będą, a Pan Bóg oświeci rozumy wasze.<end id="e1646058369214-19285406"/></akap>

<akap><begin id="b1646058529868-3237599901"/><motyw id="m1646058529868-3237599901">Mądrość, Błądzenie</motyw>Jest jeszcze przeszkodą do mądrości posądzanie prędkie i skwapliwość w domysłach i podeźrzaniu. Są ludzie, którzy za małym domysłem i znakiem, i odniesienim<pe><slowo_obce>odniesienie</slowo_obce> (daw.) --- doniesienie, donos.</pe> ludzie potępiają. Baczny nie rychło wierzy ani domysłom swoim dufa do potępienia bliźniego. Czeka, uważając i jedno do drugiego przykładając, aż się co pewnego pokaże. Kto tego nie ma, w wielu rzeczach pobłądzi i powaśnienia niepotrzebnego naprowadzi. Dla tegoż Jakub ś. o mądrości od Boga danej mówi, iż nie jest posądzająca.<end id="e1646058529868-3237599901"/></akap>

<akap><begin id="b1646058562400-2116149229"/><motyw id="m1646058562400-2116149229">Mądrość, Fałsz</motyw>Nakoniec, obłudność i nieuprzejmość wielką jest przeszkodą mądrości. Bo mówi Pismo: ,,Duch ś. karności ucieka od obłudnego"<pe><slowo_obce>Duch ś. karności ucieka od obłudnego</slowo_obce> --- Mdr 1, 5.</pe>, który prostą drogą nie idzie. Przetoż Jakub ś. ten ostatni znak kładzie mądrości, która z góry jest, iż jest bez obłudności<pe><slowo_obce>mądrości, która z góry jest, iż jest bez obłudności</slowo_obce> --- w Jk 3, 17.</pe>. ,,Biada temu --- mówi Mędrzec --- który jest malutkiego serca i ust złośliwych, który dwiema drogami chodzi"<pe><slowo_obce>Biada temu, który jest malutkiego serca i ust złośliwych, który dwiema drogami chodzi</slowo_obce> --- Syr 2, 12.</pe> i z tym się w rzeczy zgadza, i z owym; i to chwali, co jeden czyni i mówi, i to, co drugi przeciwny czyni i mówi, a obiema nieżyczliwy ani uprzejmy. I temu pochlebuje i owemu, a swoje myśli, jakoby obu oszukał, i mniema, że jest mądry, a on jest złośliwy i zdradliwy. ,,Kto idzie prosto --- mówi Mędrzec --- ten idzie beśpieczno"<pe><slowo_obce>Kto idzie prosto, ten idzie beśpieczno</slowo_obce> --- Prz 10, 9.</pe>, a nieuprzejmy w tym sidle zostanie, które na drugie zakłada.<end id="e1646058562400-2116149229"/></akap>

<akap>I to jest nierozum wielki i złość, której się barzo miedzy wami nasiało. Rzadki teraz prosty i mądry, jako Pan nasz nauczyć raczył: abyśmy nikogoż nie oszukiwali, jako prości i uprzejmi, a sami się też oszukać nie dali, jako mądrzy i ostrożni<pe><slowo_obce>jako Pan nasz nauczyć raczył: abyśmy nikogoż nie oszukiwali, jako prości i uprzejmi, a sami się też oszukać nie dali, jako mądrzy i ostrożni</slowo_obce> --- rozwinięcie tematu Mt 10, 16 (w tłum. Wujka: ,,Oto ja was posyłam jako owce między wilki. Bądźcież tedy mądremi jako wężowie, a prostemi jako gołębice").</pe>. Mądrość bez prostoty jest chytrość i złość. Job się zaleca temi słowy: ,,Mąż prosty i prawy, i Boga się bojący, a od złego odstępujący"<pe><slowo_obce>Mąż prosty i prawy, i Boga się bojący, a od złego odstępujący</slowo_obce> --- Hi 1, 1.</pe>. Boże, daj wam taką i onę starożytną ojców waszych prostotę i uprzejmość, a odmiatanie<pe><slowo_obce>odmiatanie</slowo_obce> (daw.) --- wzgardzanie, odtrącanie.</pe> wszelakiej dwojakości i zmyślania, i obojętności, która do brania Ducha mądrości barzo przeszkadza i ludzkie przyjaźni a spojenie serc ludzkich psuje, gdy jeden drugiemu nie dufa, gdy się jeden drugiego strzeże, a gładko z sobą mówiąc, jeden drugiego łowi. Uchowajże was tego, Boże!</akap>

<akap><begin id="b1646058706875-621349081"/><motyw id="m1646058706875-621349081">Mądrość, Nauka, Historia, Praca, Król, Rozum, Władza</motyw>Jest jeszcze druga przyprawa do brania i uproszenia mądrości z nieba: nabyta nauka z pracej i dowcipu do rządzenia ludzi i spraw pożytków pospolitych<pe><slowo_obce>sprawy pożytków pospolitych</slowo_obce> --- interesy publiczne.</pe>, i dobrej rady. Bo Pan Bóg na to dał przyrodzony rozum, aby go sobie człowiek pracą swoją pomnażał, a nic mu bez pracej i jego starania, ile w nim jest, dać nie chce. Każdego rzemiosła uczyć się potrzeba i o tym, jako ludzie rządzić i pożytków pospolitych nabywać i dochowywać, upomina Salomon, mówiąc: ,,Do was, królowie, mówię, abyście się uczyli mądrości, a nie ginęli"<pe><slowo_obce>Do was, królowie, mówię, abyście się uczyli mądrości, a nie ginęli</slowo_obce> --- Mdr 6, 10 wg Wulgaty (w BT: Mdr 6, 9).</pe> i niżej: ,,Jeśli się kochacie w stolicach i swoich majestatach, o królowie, miłujcie mądrość, miłujcie światłość mądrości, którzy nad ludem przełożeni jesteście"<pe><slowo_obce>Jeśli się kochacie w stolicach i swoich majestatach, o królowie, miłujcie mądrość (...) którzy nad ludem przełożeni jesteście</slowo_obce> --- Mdr 6, 22--23 wg Wulgaty, z drobnym pominięciem (w BT: Mdr 6, 21, krótsze).</pe>. Farao król nad bydłem nie chciał mieć pasterzów, jedno dowcipnych<pe><slowo_obce>dowcipny</slowo_obce> (daw.) --- mądry, rozumny, roztropny.</pe>, gdy mówił do Józefa: ,,Jeśli wiesz, iż miedzy bracią twoją są dowcipni mężowie, uczyń je pasterzmi nad bydłem moim"<pe><slowo_obce>Jeśli wiesz, iż miedzy bracią twoją są dowcipni mężowie, uczyń je pasterzmi nad bydłem moim</slowo_obce> --- Rdz 47, 6.</pe>. Izali nie droższy ludzie niż bydło? A jakoż je do rządzenia nieumiejętnym i nieroztropnym poruczać mamy? Wielkie to rzemiosło ludzie rządzić: a jakoż je umieć ma ten, który się go nie uczył?<end id="e1646058706875-621349081"/></akap>

<akap><begin id="b1646058859111-2474907232"/><motyw id="m1646058859111-2474907232">Mądrość, Książka, Historia</motyw>O mądrym mówi Pismo: ,,Mądry pyta się i szuka mądrości starowiecznych"<pe><slowo_obce>Mądry pyta się i szuka mądrości starowiecznych</slowo_obce> --- Syr 39, 1.</pe>. To nawięcej ma być z ksiąg i czytania,
 i dziejów, które przed
nami były, to jest z historyi. Bo, jako mówi Nazyanzenus<pe><slowo_obce>Grzegorz z Nazjanzu</slowo_obce> (ok. 330--390) --- patriarcha Konstantynopola, teolog, doktor Kościoła, słynny ze swoich mów.</pe>: ,,Zacna rzecz jest mieć rozum pełny wiadomością historyi, bo historya jest mądrość w kupę złożona i rozum ludzi wiela, w jedno zebrany"<pe><slowo_obce>Zacna rzecz jest mieć rozum pełny wiadomością historyi, bo historya jest mądrość w kupę złożona i rozum ludzi wiela, w jedno zebrany</slowo_obce> --- Grzegorz z Nazjanzu, poemat <tytul_dziela>Παρά Νικοβούλου προς τον πατέρα</tytul_dziela> (łac. <tytul_dziela>Nicobuli filii ad patrem</tytul_dziela>, Od Nikobulosa do jego ojca), w. 61--62, cytat przybliżony; w źródle błędnie wskazany jako <tytul_dziela>Ad
Nicobolum</tytul_dziela> (Do Nikobolosa), co sugeruje zapożyczenie przez Skargę z dzieła Philippa Camerariusa <tytul_dziela>Operae Horarum Subcisivarum, Sive Meditationes Historicae</tytul_dziela>, Norymberga 1591, gdzie występuje to samo brzmienie tytułu oraz tekst praktycznie identyczny jak u Skargi.</pe>. Kto jej nie wie i w niej się nie kocha, jest jako dziecię, które ojca i matki nie zna. Toż
się mówi o inych pismach
, które są o tym rzemięśle i policyach, tak pogańskich jako i chrześcijańskich, i naszych świętych.<end id="e1646058859111-2474907232"/></akap>

<akap><begin id="b1646059014403-1251060217"/><motyw id="m1646059014403-1251060217">Mądrość, Nauczyciel, Mędrzec</motyw>A nie tylo z czytania, ale z słuchania mamy nabywać mądrości. Bo mówi tenże: ,,Mądry powieści mężów znacznych chować będzie i dla nich i cudze ziemie zbiega<pe><slowo_obce>zbiegać ziemie</slowo_obce> (daw.) --- przebiegać przez ziemie, wędrować.</pe>"<pe><slowo_obce>Mądry powieści mężów znacznych chować będzie i dla nich i cudze ziemie zbiega</slowo_obce> --- por. Syr 39, 2--4.</pe>. Wiele nam pomagają preceptorowie<pe><slowo_obce>preceptor</slowo_obce> (daw.) --- nauczyciel, wychowawca.</pe> i towarzystwa, i rozmowy z ludźmi mądremi, jako mówi Pismo: ,,Ja, mądrość, w radzie mieszkam i przy myślach uczonych jestem"<pe><slowo_obce>Ja, mądrość, w radzie mieszkam i przy myślach uczonych jestem</slowo_obce> --- Prz 8, 12 wg Wulgaty.</pe>. Kto ani czyta, ani słucha mądrych, ani się ich radzi, ani z nimi towarzyszy: skąd ma mądrym być i rozumu dostawać?<end id="e1646059014403-1251060217"/></akap>

<akap>Próżno Pana Boga kusi, kto o mądrość prosi, a sam się o nię nie stara. I Apostołowie, Ducha ś. pełni, czyniąc <slowo_obce>concilium</slowo_obce><pe><slowo_obce>concilium</slowo_obce> (łac.) --- zebranie, zgromadzenie; tu: zebranie apostołów, tzw. sobór jerozolimski (Dz 15, 6n).</pe>, pierwej się o wszytkim pilnie wywiadowali i rozumem przyrodzonym pisma zbierali, jako to i na koncyliach<pe><slowo_obce>koncylium</slowo_obce> (daw., z łac.) --- sobór.</pe> ich potomkowie czynią. Potym Panu Bogu poruczywszy, Duchem ś. mówili: ,,Tak się Duchowi ś. podoba i nam"<pe><slowo_obce>Tak się Duchowi ś. podoba i nam</slowo_obce> --- Dz 15, 28.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646059181992-2637807275"/><motyw id="m1646059181992-2637807275">Mądrość, Praca, Władza</motyw>Przetoż niemasz co chwalić, gdy do rady i do obmyślania dobrego pospolitego mało jest uczonych, ćwiczonych, starych i doświadczonych, którzy rękami swemi sprawy Rzeczypospolitej długo piastowali i w nich przebywali. Bo to rzemiosło nie jest jako filozofia i teologia, której się z ksiąg w komorze nauczyć możesz. Ale rządzenie ludzi jest jako siekiera z młotem i koń z szablą i wojskiem, do których jeśli się nie przyuczysz a rękami swemi nie przyłożysz, nic nie będziesz umiał. Nie tylo myślenim, ale działanim i dotykanim się rzeczy, i długim doświadczenim, roście i nabywa się mądrość do rządów ludzkich.<end id="e1646059181992-2637807275"/></akap>

<akap><begin id="b1646059253770-1228631253"/><motyw id="m1646059253770-1228631253">Władza, Państwo</motyw>Jest się o co frasować i bać: iż ludzie młodzi, nieświadomi, niećwiczeni w Rzeczypospolitej rządy czynią --- drugim, mędrszym i ćwiczeńszym, i starszym, takie na skazę wszytkiej Korony przeszkody czynią.<end id="e1646059253770-1228631253"/></akap>

<akap><begin id="b1646059297687-2670269911"/><motyw id="m1646059297687-2670269911">Mądrość, Modlitwa, Bóg</motyw>Czyniwszy to, co możem z siły naszej, wołajmy do Pana Boga i rano wstajmy, o mądrość z nieba prosząc. Jako też Pismo mówi: ,,Mądry serce swoje podał na rane wstawanie do Pana Boga, który go stworzył, i modlić się przed Nawyższym będzie. Bo jeśli Pan ten wielki chcieć będzie, napełni go ducha umiejętności, a on puści jako deszcz wymowę mądrości swej i w modlitwie wyznawać Pana będzie, a on radę jego poszczęści"<pe><slowo_obce>Mądry serce swoje podał na rane wstawanie do Pana Boga, który go stworzył...</slowo_obce> --- Syr 39, 6--10 wg Wulgaty.</pe>.<end id="e1646059297687-2670269911"/></akap>

<akap><begin id="b1646059380366-490802958"/><motyw id="m1646059380366-490802958">Ojczyzna, Brat, Bóg</motyw>Jeśli nam na wielkiej i nabytej nauce do spraw Rzeczypospolitej schodzi, wżdy na modlitwie do Pana Boga i na miłości ku złotej ojczyznie, i na miłości ku braciej, którzy się wam wszytkiego zwierzyli, i na gorącości przeciw złej i fałszywej braciej, którzy mieszają a swoich pożytków szukają, niechaj nie schodzi. Nagrodzi Pan Bóg ostatek<pe><slowo_obce>ostatek</slowo_obce> (daw.) --- tu: reszta, pozostali.</pe>, gdy w bojaźni Bożej, w zgodzie, w uprzejmości i szczyrości do dobrego pospolitego szukać łaski jego będziem.<end id="e1646059380366-490802958"/></akap>

<akap><begin id="b1646059431896-3558397803"/><motyw id="m1646059431896-3558397803">Mądrość, Bóg, Dar</motyw>Da wam --- mowi ś. Jakub --- Pan Bóg mądrość, ten, który obiecał, który hojnym jest i nie wymawia dając. I któż zwątpi w takim Panie, który słowny a pewny w obietnicy swojej, jako Psalm mówi: ,,Wierny Pan Bóg w słowach swoich i święty we wszytkich sprawach swoich"<pe><slowo_obce>Wierny Pan Bóg w słowach swoich i święty we wszytkich sprawach swoich</slowo_obce> --- Ps 144, 13.</pe>? Gdy obiecał, jako uiścić nie ma? Abo to człowiek odmienny i niepewny?</akap>

<akap>A też hojny jest i nikt go nie przebierze<pe><slowo_obce>przebrać</slowo_obce> (daw.) --- wybrać do dna, wyczerpać.</pe>, więcej daje, niżli prosim i niżli zasługujem: przesięga<pe><slowo_obce>przesięgać</slowo_obce> (daw.) --- przekraczać.</pe> nasze prośby i zasługi i nie możem się bać, aby mu nie stało do potrzeb naszych.<end id="e1646059431896-3558397803"/></akap>

<akap>A gdy daje, nie wymawia nam złości i zbrodniów naszych, jako my czynim, gdy co niegodnym dajem. Mówim tak: acześ<pe><slowo_obce>acześ</slowo_obce> --- acz jesteś; chociaż jesteś.</pe> taki łotr, toś mi uczynił a to, takeś mię zdradził i oszukał, takeś na zdrowie moje następował --- i nałajawszy, i nawymawiawszy, dopiero co niewiele dla niego czynim. Nie taki Pan Bóg: On zapomina przestępstwa naszego i złości, którą mu wyrządzamy.</akap>

<akap><begin id="b1646059503841-3058292390"/><motyw id="m1646059503841-3058292390">Mądrość, Modlitwa, Król, Lud, Religia, Konflikt, Wiara, Państwo</motyw>Mocnie tedy do niego i gorąco wołajmy: Uczyń, Panie, daj nam mądrość, nie tak dla nas, jako dla ludu twego, o którym obmyślawamy, i dla wiela sług twoich świętych i niewinnych w tym królestwie. Dla chwały twojej, która jest w tej ziemi twojej szczepiona i która z łaski i obrony twej od tyle set lat kwitnęła, aby nie ustawała, a ziemia ta nie traciła chwalców twoich i uczniów zakonu twego świętego. Uczyń dla chrześcijaństwa wszystkiego, które tak barzo zdrobniało i osłabiało, i w tym się królestwie na północy kończy. Hiszpania<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q29"></ref> wojny sąsiedzkimi zabawiona; Francuska na poły kacerstwy zarażona; Niemcy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q183"></ref> błędami swoich doktorów<pe><slowo_obce>doktor</slowo_obce> --- tu: teolog.</pe> giną; królestwo angielskie, duńskie, szweckie herezye pożarły; Flandrya<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q234"></ref><pe><slowo_obce>Flandria</slowo_obce> --- kraina historyczna, położona na terenie Belgii, Francji i Holandii.</pe> i inszy Niemcy zakon twój ś. podeptali. U nas trochę ostatków sług wiernych twoich: nie puszczajże nas z obrony twej, a daj mądrość na oddalenie tych niebeśpieczeństw, które nad głowami naszymi zawisły. Tyś obiecał i rzekł przez sługę twego: ,,Łacno naleść mądrość tym, którzy ją miłują: ona uprzedza tych, którzy jej pragną, i ona się im pierwej ukazuje; i kto rano wstawa, najduje ją u drzwi swoich"<pe><slowo_obce>Łacno naleść mądrość tym, którzy ją miłują: ona uprzedza tych, którzy jej pragną, i ona się im pierwej ukazuje; i kto rano wstawa, najduje ją u drzwi swoich</slowo_obce> --- Mdr 6, 13--15 wg Wulgaty (w BT: Mdr 6, 12--14).</pe>. Miłujem nawyższą mądrość Syna twego, Pana naszego: niechże się nam ukaże i nauczy, co czynić i jako o tej strapionej i do upadku nachylonej Koronie radzić. Który z tobą i z Duchem ś. króluje, Bóg jeden na wieki. Amen<pe><slowo_obce>Kazanie pierwsze</slowo_obce> --- kazanie to ma też odautorski podtytuł <tytul_dziela>O mądrości potrzebnej do rady</tytul_dziela>.</pe>.<end id="e1646059503841-3058292390"/></akap>



<naglowek_rozdzial>Kazanie wtóre. O miłości ku ojczyznie i o pierwszej chorobie Rzeczypospolitej,
która jest z nieżyczliwości ku ojczyźnie</naglowek_rozdzial>


<motto><akap>To wam rozkazuję --- mówi Pan Jezus --- abyście się społecznie<pe><slowo_obce>społecznie</slowo_obce> (daw.) --- wspólnie, razem.</pe> miłowali. Pokój mój daję wam, pokój mój zostawuję wam.<pe><slowo_obce>To wam rozkazuję, abyście się społecznie miłowali. Pokój mój daję wam, pokój mój zostawuję wam</slowo_obce> --- J 15, 17 i 14, 27.</pe></akap>


</motto><motto_podpis>Joan., 14 &amp; 15.</motto_podpis>

<akap><begin id="b1646146391888-2816603455"/><motyw id="m1646146391888-2816603455">Przemijanie, Choroba, Państwo, Ojczyzna</motyw>Niemasz nic pod słońcem trwałego<pe><slowo_obce>Niemasz nic pod słońcem trwałego</slowo_obce> --- por. Koh 2, 11.</pe>, mówi Salomon<pe><slowo_obce>Salomon</slowo_obce> (ok. 1000--931 p.n.e.) --- biblijny król Izraela, syn Dawida, słynny z mądrości; tradycja przypisuje mu autorstwo kilku starotestamentowych ksiąg dydaktycznych (mądrościowych) oraz <tytul_dziela>Pieśni nad Pieśniami</tytul_dziela>, w interpretacji religijnej zaliczanej do tej samej grupy.</pe>: nie tylo<pe><slowo_obce>tylo</slowo_obce> --- tylko.</pe> domy i familie, ale i królestwa, i monarchie wielkie ustają i upadają, i naród się po narodzie na ziemi odmienia. Lecz nic nie jest bez przyczyny, zwłaszcza w ludzkich sprawach, które z rozumu i wolnej wolej pochodzą. Co rozumem i pilnością, i cnotą stanęło, to się nierozumem i niedbałością, i złością ludzką obala. Jako ciała nasze abo wnętrznemi chorobami, abo powierzchnymi gwałtownemi przypadkami umierają, tak i królestwa mają swoje domowe choroby, dla których upadać muszą. Mają i nieprzyjacioły mocne, którzy je wojnami i rozbojem gubią. Obojej<pe><slowo_obce>obojej niebeśpieczności</slowo_obce> (starop.) --- daw. liczba podwójna; dziś: obu niebezpieczeństwom.</pe> niebeśpieczności zabiegać mądrzy z pomocą Bożą umieją i lud swój dobrzy sprawce wybawiają. Na choroby domowe mają lekarstwa, a na wojny i gwałty mają rozmaite obrony. Żaden z was, przezacni Panowie, nie jest tak prosty<pe><slowo_obce>prosty</slowo_obce> --- tu: nieobyty, niemądry.</pe>, aby nie baczył ciężkiej i wielkiej niemocy tego naszego Królestwa i wnętrznego a domowego jego zachwiania; abo żeby nie uczuł mocnego nieprzyjaciela, który na głowy nasze następuje i rozbojem straszliwym nam grozi. Byście domowe niemocy tego królestwa zleczyli, łacniejszaby<pe><slowo_obce>łacny</slowo_obce> (daw.) --- łatwy.</pe> obrona naleść się mogła. Ale jako się chory bronić ma, który sam na nogach swoich nie stoi? Leczcież pierwej tę chorą swoję matkę, tę miłą ojczyznę i Rzeczpospolitą swoję<end id="e1646146391888-2816603455"/>.<begin id="b1646146833194-2114177813"/><motyw id="m1646146833194-2114177813">Choroba, Ojczyzna, Kłótnia, Chciwość, Religia, Król, Władza, Grzech, Sprawiedliwość</motyw> A jeśliście ostrożni i mądrzy lekarze, najdziecie sześć szkodliwych chorób jej, które jej bliską śmierć (obroń Boże) ukazują, a jako złe pulsy źle jej tuszą<pe><slowo_obce>tuszyć</slowo_obce> (daw.) --- spodziewać się.</pe>. Pierwsza jest --- nieżyczliwość ludzka ku Rzeczypospolitej i chciwość domowego łakomstwa. Druga --- niezgody i roztyrki sąsiedzkie. Trzecia --- naruszenie religiej katolickiej i przysada<pe><slowo_obce>przysada</slowo_obce> (daw.) --- przywara, wada; zbędny dodatek.</pe> heretyckiej zarazy. Czwarta --- dostojności królewskiej i władzej osłabienie. Piąta --- prawa niesprawiedliwe. Szósta --- grzechy i złości jawne, które się przeciw Panu Bogu podniosły i pomsty od niego wołają. Mówmy dziś za pomocą Bożą o tej pierwszej chorobie Rzeczypospolitej.<end id="e1646146833194-2114177813"/></akap>

<akap><begin id="b1646147082250-995547821"/><motyw id="m1646147082250-995547821">Chrystus, Miłość, Lud, Obywatel, Król, Ojczyzna</motyw>Dwoje przedniejsze rozkazania, umierając, Pan Jezus Bóg i Pan nasz zostawić nam swoim testamentem raczył. Jedno, abyśmy się spólnie miłowali, drugie, abyśmy pokój miedzy sobą i zgodę świętą zachowali. Jedno z drugiego pochodzi i płynie: miłość rodzi zgodę, a bez zgody miłość być nie może. Miłość ku bliźnim, im jest szersza, tym jest lepsza. Dobrze miłować sąsiada; lepiej wszytki, którzy w mieście jednym są, a pogotowiu<pe><slowo_obce>pogotowiu</slowo_obce> (daw.) --- zwłaszcza, tym bardziej.</pe> jeszcze lepiej wszytki obywatele królestwa tego, gdy im dobrego co czynim abo dla nich co cierpiem. Także dobra zgoda i pokój miedzy pospolitym ludem, ale lepsza miedzy pany, którzy ludźmi rządzą abo o nich radzą, a nalepsza miedzy królmi, którzy wszytkiemu światu pokój zgodą swoją przynoszą. Do tej szerokiej i przestronej miłości przywodzić się macie, przezacni Panowie, którzyście tu na to się zjachali<pe><slowo_obce>jachać</slowo_obce> (daw.) --- jechać.</pe>, abyście o tym myślili i radzili, jakoby lud wszytek nie ginął, a wasza ku Rzeczypospolitej miłość gorąca i szczera pokazać się mogła.<end id="e1646147082250-995547821"/></akap>

<akap><begin id="b1646147445804-88603483"/><motyw id="m1646147445804-88603483">Miłość, Ofiara</motyw>Przykład tej szerokiej i przestronej miłości ludzkiej postawił nam, uczniom swoim, na sobie Pan Zbawiciel i mistrz nasz, gdy wszytkim i kupom onym wielkim ludzi dobrodziejstwa czynił. ,,Ujrzawszy --- mówi Ewangelista --- lud wielki, użalił się nad nimi, bo byli strapieni i leżący (w chorobach) jako owce nie mające pasterza"<pe><slowo_obce>Ujrzawszy lud wielki, użalił się nad nimi, bo byli strapieni i leżący (...), jako owce nie mające pasterza</slowo_obce> --- Mt 9, 36.</pe> i wnet je leczył, karmił i nauczał. A jeszcze więtszą miłość pokazał, gdy zdrowie i żywot swój dał nie za jedno królestwo, ale za wszytki na świecie ludzie, chcąc, aby każdy, kto weń wierzy, nie ginął, ale miał żywot wieczny<end id="e1646147445804-88603483"/><pe><slowo_obce>A jeszcze więtszą miłość pokazał, gdy zdrowie i żywot swój dał (...) aby każdy, kto weń wierzy, nie ginął, ale miał żywot wieczny.</slowo_obce> --- por. J 3, 16.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646147517471-3412800639"/><motyw id="m1646147517471-3412800639">Bóg, Władza, Dobro, Miłosierdzie</motyw>Taką miłością ku ludziom abo Rzeczypospolitej zapalać się macie wy, którzy o dobrym pospolitym radzicie, wy, które Pismo bogami zowie<pe><slowo_obce>wy, które Pismo bogami zowie</slowo_obce> --- w Ps 81, 6; cytowane w J 10, 34.</pe>. Bo nic tak własnego<pe><slowo_obce>własny</slowo_obce> (daw.) --- właściwy.</pe> Panu Bogu nie jest, jako ludziom wszytkim dobrze czynić, i kto taki jest, boskie naśladowanie i obraz na sobie nosi. Przełożeni nad ludźmi bogowie są ziemscy, nie tylo dlatego, iż moc Bożą mają na gubienie złych i na ożywienie dobrych i niewinnych --- bo sam Pan Bóg umarza i ożywia --- ale nawięcej dlatego, iż oni miłosierdziem i staranim swoim nędzę ludzką odganiać mają, aby, ile z nich jest, każdy pomoc jaką miał. Jako to Pan Bóg czyni, który wszytko, co stworzył, opatruje i żywi, i na nie hojnie dary miłosierdzia i dobroci swej wylewa, nie tylo ludźmi rozumnemi, ale i bestyami nie gardząc, jako Psalm mówi: ,,Oczy wszystkiego stworzenia patrzą na cię, Panie, a ty im dajesz pokarm ich czasów swoich: gdy ty dajesz i sypiesz, oni zbierają, gdy otworzysz rękę twoję, wszytkiego dobra pełno jest"<pe><slowo_obce>Oczy wszystkiego stworzenia patrzą na cię, Panie, a ty im dajesz pokarm ich czasów swoich: gdy ty dajesz i sypiesz, oni zbierają, gdy otworzysz rękę twoję, wszytkiego dobra pełno jest</slowo_obce> --- por. Ps 103, 27--28.</pe>.<end id="e1646147517471-3412800639"/></akap>

<akap><begin id="b1646147812834-2232358050"/><motyw id="m1646147812834-2232358050">Lud, Bóg, Sprawiedliwość, Ojciec, Matka, Dziecko, Sierota, Rozum, Państwo, Ojczyzna</motyw>Słusznie też do was mówić tak mam, przezacni obmyślacze dobra pospolitego: wszytkiej tej Korony, to jest ludzi i dusz, ile ich jest w Polszcze, w Litwie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q49683"></ref>, w Rusi<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q616206"></ref>, w Prusach<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q153091"></ref>, w Zmodzi<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1473221"></ref>, w Inflanciech<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q183464"></ref>, oczy do was obracają i ręce do was podnoszą, mówiąc jako i oni Egiptcyanie do Józefa<pe><slowo_obce>Józef</slowo_obce> --- patriarcha biblijny, syn Jakuba i Racheli, którego historia opisana jest w <tytul_dziela>Księdze Rodzaju</tytul_dziela>; przez zazdrosnych braci sprzedany w niewolę, trafił do Egiptu, gdzie zyskał uznanie jako objaśniacz snów; dobre rady spowodowały, że władca ustanowił go zarządcą całego Egiptu, w którym Józef zapobiegł klęsce głodu.</pe>: ,,Zdrowie nasze w ręku waszych"<pe><slowo_obce>Zdrowie nasze w ręku waszych</slowo_obce> --- Rdz 47, 25, ze zmianą lp adresata na lm.</pe>. Wejrzycie na nas, abyśmy nie ginęli i w domowej niesprawiedliwości, i w pogańskiej niewolej. Wyście ojcowie naszy i opiekunowie, a my sieroty i dzieciny wasze. Wyście jako matki i mamki nasze: jeśli nas odbieżycie a źle o nas radzić będziecie, my poginiem i sami zginiecie. Wyście rozumy i głowy nasze: my jako proste dzieci na wasze się obmyślanie spuszczamy<pe><slowo_obce>spuszczać się</slowo_obce> (daw.) --- zdawać się na kogoś lub coś, polegać na kimś lub czymś.</pe> i Pan Bóg wam myślić o nas rozkazał. Wyście jako góry, z których rzeki i zdroje wytryskają: a my jako pola, które się onemi rzekami polewają i chłodzą. ,,Góry --- jako psalm mówi --- przyjmujcie ludkom pokój, i pagórki, spuszczajcie im sprawiedliwość"<pe><slowo_obce>Góry przyjmujcie ludkom pokój, i pagórki, spuszczajcie im sprawiedliwość</slowo_obce> --- Ps 71, 3.</pe>. Was Pan Bóg podniósł na wysokie urzędy: nie dla was, abyście sami swoich pożytków pilnowali, ale dla ludu, który wam Pan Bóg powierzył, abyście nam sprawiedliwość i pokój, który od Pana Boga bierzecie, spuszczali.<end id="e1646147812834-2232358050"/></akap>

<akap><begin id="b1646147953517-1286739295"/><motyw id="m1646147953517-1286739295">Ojczyzna, Miłość, Błogosławieństwo</motyw>Toć są głosy i wołania ich do was: Zmiłujcież się nad nimi! Miłujcie ojczyznę tę swoję i to Hieruzalem<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q1218"></ref><pe><slowo_obce>Hieruzalem</slowo_obce> (daw.) --- Jeruzalem, Jerozolima, od czasów króla Dawida centrum polityczne i religijne Izraela, po podziale państwa stolica Królestwa Judy.</pe> swoje, to jest Koronę tę i Rzeczpospolitą, a mówcie tak z serca z Dawidem<pe><slowo_obce>Dawid</slowo_obce> (ok. 1040--ok. 970 p.n.e.) --- postać biblijna, król Izraela, ojciec Salomona; poeta i pieśniarz: biblijna <tytul_dziela>Księga Psalmów</tytul_dziela> przypisuje mu autorstwo ponad 70 z nich; zdobył Jerozolimę i uczynił ją stolicą swojego państwa.</pe>: ,,Jeśli cię zapomnię, ojczyzno miła moja i Jeruzalem moje, niech zapomnię prawice ręki swojej. Niech język mój przyschnie do ust moich, jeśli pomnieć na cię nie będę a jeśli cię na czele wszytkich pociech moich nie położę"<pe><slowo_obce>Jeśli cię zapomnię, ojczyzno miła moja i Jeruzalem moje, niech zapomnię prawice ręki swojej...</slowo_obce> --- Ps 136, 5--6 (autorstwa tego psalmu nie można jednak przypisywać Dawidowi, gdyż stanowi lamentację judejskich wygnańców przesiedlonych do Babilonii, co miało miejsce kilkaset lat po czasach Dawida).</pe>. O jakie zaklinanie, którym się wiązać macie, abyście nic sobie tak miłego, tak wesołego nie mieli jako dobro Jerozolimy swojej, to jest Rzeczypospolitej i ojczyzny swojej, życząc sobie onego w psalmie błogosławieństwa: ,,Błogosław ci Bóg, abyś patrzył na dobre Jerozolimy po wszytkie dni wieku twego"<pe><slowo_obce>Błogosław ci Bóg, abyś patrzył na dobre Jerozolimy po wszytkie dni wieku twego</slowo_obce> --- Ps 127, 5.</pe>.<end id="e1646147953517-1286739295"/></akap>

<akap><begin id="b1646149396994-1501032838"/><motyw id="m1646149396994-1501032838">Ojczyzna, Matka, Miłość, Kapłan, Wiara</motyw>Jako namilejszej matki swej miłować i onej czcić nie macie, która was urodziła i wychowała, nadała<pe><slowo_obce> nadać</slowo_obce> (daw.) --- tu: obdarować.</pe>, wyniosła? Bóg matkę czcić rozkazał. Przeklęty, kto zasmuca matkę swoję! A która jest pierwsza i zasłużeńsza matka jako ojczyzna, od której imię macie i wszytko, co macie, od niej jest? Która gniazdem jest matek wszytkich i powinowactw wszytkich, i komorą dóbr waszych wszytkich. Jeruzalem, matka nasza<pe><slowo_obce>Jeruzalem, matka nasza</slowo_obce> --- Ga 4, 26.</pe> --- mówi Apostoł --- nad wszytki matki czci i szanowania godna.</akap>

<akap>Rozmyślcie, jakie od tej matki, od Korony i Rzeczypospolitej tej, dobrodziejstwa i upominki macie. Ona wam wiary ś. katolickiej, przez którą do wiecznej ojczyzny przychodzicie, dochowała i Chrystusa, zbawienie wasze, i jego Ewangelią przyniosła. Ona jej od fałszywych nauk i jadów heretyckich obroniła. Ona Husa<pe><slowo_obce>Hus, Jan</slowo_obce> (1370--1415) --- czeski duchowny i bohater narodowy, filozof, reformator Kościoła, prekursor protestantyzmu.</pe> przed stem kiladziesiąt lat swemi kaptury i konfederacyami i jego przeklęte kacerstwo odpłoszyła<pe><slowo_obce>Husa (...) swemi kaptury i konfederacyami i jego przeklęte kacerstwo odpłoszyła</slowo_obce> --- mowa o konfederacji zawiązanej 25 kwietnia 1438 w Korczynie przez biskupa Zbigniewa Oleśnickiego za rządów małoletniego Władysława III, skierowanej przeciwko opozycji szlacheckiej sprzyjającej czeskiemu husytyzmowi i zabiegom o koronę czeską dla Jagiellonów; jej członkowie zobowiązywali się do walki zbrojnej z każdym ,,kto by błędy kacerskie szerzył"; w bratobójczej bitwie pod Grotnikami (6 maja 1439) wojska konfederacji rozbiły wojska opozycji popierającej husytów.</pe>. Do tego czasu kapłany wam i biskupy, i duchowne pasterze wasze daje, przy których przystęp do łaski Bożej i obrony od wszytkich nieprzyjaciół macie. Ona wszczepiła tu ołtarz służby Bożej i ofiar przedziwnych, z których wam ubłaganie Boskie zawżdy<pe><slowo_obce>zawżdy</slowo_obce> (daw.) --- zawsze.</pe> płynie. Ona się i dzisiejszych złych wieków srogim heretykom odejmuje<pe><slowo_obce>odejmować się</slowo_obce> (daw.) --- bronić się, odpierać.</pe> i wilki te jadowite, jako może, od was odgania i stara się, abyście nie byli bez kapłana, bez ołtarza, bez nauki i zatym bez Boga, jako się to innym narodom przydało, którzy tak dobrej i czujnej matki nie mieli. Jakoż jej miłować nie macie?<end id="e1646149396994-1501032838"/></akap>

<akap>Ta matka ojczyzna namilsza wszczepiła wam i dochowała stan i majestat królewski, który jest zatrzymanim i ozdobą wszytkich dóbr i sławy waszej: iż król po królu do tego czasu nie ustał, iż dostojność ich dobrze obwarowana jest, iż po dziś dzień patrzycie na pany i króle swoje, pomazańce Boże, i z ich się ozdoby i możności uweselacie, <begin id="b1646149706118-1264231934"/><motyw id="m1646149706118-1264231934">Proroctwo, Prorok, Błogosławieństwo, Naród, Król, Kara</motyw>i ono<pe><slowo_obce>ono</slowo_obce> (daw.) --- to, owo.</pe> błogosławieństwo macie, które Prorok obiecuje: ,,Jeśli mię słuchać będziecie --- mówi Pan Bóg --- przez ty bramy wjeżdżać królowie i panowie waszy będą, siedzący na stolicy Dawidowej, na wozach i koniach, oni i panowie ich"<pe><slowo_obce>Jeśli mię słuchać będziecie, przez ty bramy wjeżdżać królowie i panowie waszy będą, siedzący na stolicy Dawidowej, na wozach i koniach, oni i panowie ich</slowo_obce> --- Jr 17, 24--25 z pominięciem fragmentu o konieczności przestrzegania szabatu, czego dotyczy całość Jr 17, 19--27.</pe>. Biada narodom, którym Pan Bóg króle i pany pobrał abo królestwa ich porozdzielał, które z Danielem<pe><tytul_dziela/><slowo_obce>Daniel</slowo_obce> --- główny bohater biblijnej <tytul_dziela>Księgi Daniela</tytul_dziela>, prorok żydowski.</pe> płaczą, mówiąc: ,,Niemasz teraz króla i pana, i kapłana, i proroka, które Pan Bóg pokarał oną plagą"<pe><slowo_obce>Niemasz teraz króla i pana i kapłana i proroka, które Pan Bóg pokarał oną plagą</slowo_obce> --- Dn 3, 38.</pe>. ,,Będą --- prawi --- siedzieć bez króla, bez pana, bez ołtarza, bez ofiary"<pe><slowo_obce>Będą siedzieć bez króla, bez pana, bez ołtarza, bez ofiary</slowo_obce> --- Oz 3, 4.</pe>. Błogo wam teraz, którym Pan Bóg w tej ojczyznie tego wszytkiego dochował. Ta matka skupiła wam do jednego ciała Rzeczypospolitej tak szerokie i zacne narody, rozszerzyła państwo swe od morza do morza i sąsiadom was straszliwe poczyniła, iż oburzyć się na was nie śmieją.<end id="e1646149706118-1264231934"/></akap>

<akap><begin id="b1646149892919-2718610713"/><motyw id="m1646149892919-2718610713">Ojczyzna, Wolność, Matka</motyw>Ta miła matka podała wam złotą wolność, iż tyranom nie służycie, jedno bogobojnym panom i królom, które sami sobie obieracie. Których moc, prawy okreszona<pe><slowo_obce>okresić</slowo_obce> (daw.) --- opisać, określić.</pe>, żadnego wam bezprawia nie czyni, żadnego i od postronnych panów, i od swoich, uciśnienia nie cierpicie. Samiście tylo sobie tyranami, gdy praw nie wykonywacie, a do sprawiedliwości fałszywą wolnością, abo raczej swowolnością, przeszkody sami sobie czynicie. Tureckiego i moskiewskiego państwa obywatele, patrzcie, jakie uciśnienie i tyranią cierpią. Nie taka to ojczyzna wasza: matką wam jest, a nie macochą. Na ręku was swoich nosi, a krzywdy żadnej cierpieć nie dopuści. Sami sobie szkodzicie i jeden nad drugim tyranią podnosicie, praw nie egzekwując, a moc pańską tam, gdzie nie potrzeba, krócąc<pe><slowo_obce>krócić</slowo_obce> (daw.) --- poskramiać, ograniczać.</pe>. Z strony matki niemasz nic, w czymbyście się żałować na nię mieli, chyba sami na się!<end id="e1646149892919-2718610713"/></akap>

<akap><begin id="b1646150044937-1034844217"/><motyw id="m1646150044937-1034844217">Ojczyzna, Matka, Bogactwo, Własność</motyw>Patrzcie, do jakich dostatków i bogactw, i wczasów<pe><slowo_obce>wczas</slowo_obce> (daw.) --- odpoczynek, świętowanie.</pe> ta was matka przywiodła, a jako was ozłociła i nadała, iż pieniędzy macie dosyć, dostatek żywności, szaty tak kosztowne, sług takie gromady, koni, wozów, takie koszty, dochody pieniężne wszędzie pomnożone. Sama tylo matka mało ma. Pierwej rzadki miał piwo w domu, a teraz winem piwnice wasze woniają. Pierwej samodziałki<pe><slowo_obce>samodział</slowo_obce> --- tkanina wełniana lub lniana, tkana na ręcznym warsztacie.</pe> boki nasze pokrywały, a teraz aksamity i jedwabie. Pierwej proste rydwany i rzadkie, częstsze siodła miasto<pe><slowo_obce>miasto</slowo_obce> (daw.) --- zamiast.</pe> poduszek, a teraz złote kolebki i karety. Pierwej proste potrawy, a teraz ptaki i kapłony. Pierwej jedna misa wszytkim, a teraz półmisków kiladziesiąt. <begin id="b1646150149717-2619449511"/><motyw id="m1646150149717-2619449511">Vanitas</motyw>O namilsza matko, już zbytkują dzieci twoje, źle tych dostatków używają, na grzechy, na sprosności, na utraty, na próżności. A ja co winna --- mówi --- mają rozum, mogą tych darów Bożych używać na kościoły i chwałę Bożą, na obrony i zamki, i inne na zły czas gotowości, i do zbawienia przysługi. Ja niewinna, żem w dawaniu matką: oni winni, co mię nie słuchają, a dobroci mojej i Boskich darów źle używają.<end id="e1646150149717-2619449511"/><end id="e1646150044937-1034844217"/></akap>

<akap>Taż miła matka dała wam taki pokój, jakiego wiele królestw nie mają, za którym napełniły się komory wasze i rozszerzyły się pożytki wasze. ,,Potwierdził --- jako psalm mówi --- zamki wrót granic twoich i błogosławił Pan Bóg synom twoim. Dał granicy twej pokój i tłustością zboża (to jest okwitością<pe><slowo_obce>okwitość</slowo_obce> (daw.) --- obfitość.</pe> wszytkiego) nakarmił cię"<pe><slowo_obce>Potwierdził zamki wrót granic twoich i błogosławił Pan Bóg synom twoim...</slowo_obce> --- Ps 147, 13--14.</pe>. Boże, abyście dobrze tego pokoju użyli, a zwłaszcza tak, jako on król Aza<pe><slowo_obce>Asa</slowo_obce> (zm. ok. 870 p.n.e.) --- król Judy z dynastii Dawida.</pe>, o którym mówi Pismo: ,,Pobudował mocne miasta, bo za czasów jego wojny nie powstawały, gdy Pan Bóg pokój dawał. I mówił do poddanych: Budujmy miasta i obtoczmy je murami, utwierdzajmy wieże i bramy, póki mamy odpocznienie od wojen"<pe><slowo_obce>Pobudował mocne miasta, bo za czasów jego wojny nie powstawały, gdy Pan Bóg pokój dawał...</slowo_obce> --- 2 Krn 14, 7 wg Wulgaty (w BT: 2 Krn 14, 6).</pe>. A u was pokój i dostatki, które z niego rostą, w próżne się utraty obraca, w zbytki i w gnoje<pe><slowo_obce>gnoj</slowo_obce> a. <slowo_obce>gnój</slowo_obce> (daw.) --- tu: plugastwo, nieczystość.</pe>; a zamki puste, wieże próżne, drugie się obalają i gniją: na przyszłe wojny i niepokoje oka nie macie. Dosyć wam ta matka pokojem takim ukazuje, do czegobyście się pokwapiać mieli, póki czas jest. Bo zda mi się, iż się już od niewdzięcznych ten tak bogaty pokój oddali i przerwie.</akap>

<akap><begin id="b1646150341593-445781875"/><motyw id="m1646150341593-445781875">Ojczyzna, Matka, Sława, Wojna, Rycerz, Król, Lud</motyw>Macie od tejże ojczyzny do tego czasu sławę wojenną, która się tych wieków nawięcej za szczęśliwym panów i królów waszych panowanim podniosła. Rodzi wam ta matka mężne i mądre, i szczęśliwe hetmany, mocne i nieustraszone rycerstwo, i lud taki, na który się nieprzyjaciele oglądają<end id="e1646150341593-445781875"/>.</akap>

<akap>Taż matka namilsza uczyniła wam sławę u wszytkiego chrześcijaństwa i u pogaństwa, iż od zachodu i wschodu zacnemi poselstwy uczczony Król i pan wasz wielką wam u postronnych powagę i mniemanie czyni.</akap>

<akap>Cóż wam więcej uczynić mogła? Czemuż jej serdecznie miłować i onę w całości zatrzymawać, i dla zdrowia jej wszytkiego tracić, gdy tego jest potrzeba, nie macie? Onę miłując, sami siebie miłujcie, a nie utracicie; onej nie życząc i wiary nie dochowając, sami siebie zdradzacie. Miłujecie pożytki swoje pojedynkowe, a pospolite burzycie i mnimacie, abyście dobrze sobie czynili i życzyli. Nie tak jest, ale jako Pan rzekł: ,,Kto zdrowie swoje miłuje, traci je. A kto je utraca, najduje je"<pe><slowo_obce>Kto zdrowie swoje miłuje, traci je. A kto je utraca, najduje je</slowo_obce> --- wg wskazania w źródle na marginesie: J 12, 25, jednak w tłum. Wujka werset ten brzmi: ,,Kto miłuje duszę swą, traci ją, a kto nienawidzi dusze swojej na tym świecie, ku wiecznemu żywotowi strzeże jej"; cytat zapewne wymieszany z Mt 10, 39: ,,Kto nalazł duszę swoję, straci ją; a kto by utracił duszę swą dla mnie, najdzie ją".</pe>. <begin id="b1646150501512-779206959"/><motyw id="m1646150501512-779206959">Okręt, Ojczyzna, Państwo</motyw>Gdy okręt tonie, a wiatry go przewracają, głupi tłomoczki i skrzynki swoje opatruje i na nich leży, a do obrony okrętu nie idzie i mnima, że się sam miłuje, a on się sam gubi. Bo gdy okręt obrony nie ma, i on ze wszytkim, co zebrał, utonąć musi. A gdy swemi skrzynkami i majętnością, którą ma w okręcie, pogardzi, a z innemi się do obrony okrętu uda, swego wszytkiego zapomniawszy, dopiero swe wszytko pozyskał i sam zdrowie swoje zachował. Ten namilszy okręt ojczyzny naszej wszytkich nas niesie, wszytko w nim mamy, co mamy. Gdy się z okrętem źle dzieje, gdy dziur jego nie zatykamy, gdy wody z niego nie wylewamy, gdy się o zatrzymanie jego nie staramy, gdy dla beśpieczności jego wszytkim, co w domu jest, nie pogardzamy, zatonie i z nim my sami poginiemy.<end id="e1646150501512-779206959"/></akap>

<akap><begin id="b1646150674409-3784919057"/><motyw id="m1646150674409-3784919057">Okręt, Ojczyzna, Chrystus</motyw>W tym okręcie macie syny, dzieci, żony, imienia<pe><slowo_obce>imienie</slowo_obce> (daw.) --- mienie, majątek, bogactwo.</pe>, skarby i wszytko, w czym się kochacie; w tym tak wiele dusz jest, ile ich to królestwo i państwa przyłączone mają: nie dajcie im tonąć, a zmiłujcie się nad krwią swoją, nad ludem i bracią swoją, nie tylo majętnością, ale i zdrowim im własnym usługujcie, wy, którzyście je pod swój rząd i opiekę wzięli. Bo nie tylo majętności dla miłej braciej i Rzeczypospolitej nie żałować, ale i umierać winni jesteśmy, jako Jan ś. mówi: ,,Jeśli Chrystus za nas zdrowie swoje położył, i my je kłaść za bracią naszę mamy"<pe><slowo_obce>Jeśli Chrystus za nas zdrowie swoje położył, i my je kłaść za bracią naszę mamy</slowo_obce> --- parafraza 1 J 3, 16.</pe>. Skąd jest i u Pana Boga zapłata, bo jest własne Chrystusa naśladowanie i u ludzi wieczna sława. Lecz jeśli majętności żałujem i dla niej Rzeczypospolitej szkodzim: jako zdrowia nastawim? Wżdy<pe><slowo_obce>wżdy</slowo_obce> (daw.) --- jednak, przecież; wreszcie.</pe> tę mniejszą rzecz czyńmy!<end id="e1646150674409-3784919057"/></akap>

<akap>Patrzcie na przykłady świętych, jako w tej miłości ku ludu swemu, to jest Rzeczypospolitej, gorący byli. Mojżesz<pe><slowo_obce>Mojżesz</slowo_obce> --- prorok biblijny, przywódca Izraelitów w okresie wyjścia z Egiptu i wędrówki do Ziemi Obiecanej.</pe>, acz często na swój on lud i na jego twardość do dobrego narzekał, jednak gdy je Pan Bóg zgubić chciał, nie tylo zdrowim swoim, ale i zbawienim swoim zastąpić je i odkupić chciał, mówiąc: ,,Abo im odpuść, Panie, ten grzech, abo jeśli tego nie uczynisz, wymaż mię z ksiąg twoich, w któreś napisał"<pe><slowo_obce>Abo im odpuść, Panie, ten grzech, abo jeśli tego nie uczynisz, wymaż mię z ksiąg twoich, w któreś napisał</slowo_obce> --- Wj 32, 32.</pe>.</akap>

<akap>Aod, widząc, swój lud barzo od Moabitów<pe><slowo_obce>Moabici</slowo_obce> --- starożytny lud zamieszkujący Moab, krainę nad Morzem Martwym.</pe> tyraństwem uciśniony, zdrowie swoje ważył i na pokoju Eglona tyrana zabił i wyzwolił bracią swoję<pe><slowo_obce>Aod, widząc, swój lud barzo od Moabitów tyraństwem uciśniony, zdrowie swoje ważył i na pokoju Eglona tyrana zabił i wyzwolił bracią swoję</slowo_obce> --- zob. Sdz 3, 12--30 (drugi z Sędziów staroż. Izraela, Ehud, przybył do siedziby Eglona, króla Moabu, i podstępnie go zabił, następnie zebrał armię i pokonał Moabitów, uwalniając swój naród).</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646151107693-920905874"/><motyw id="m1646151107693-920905874">Ojczyzna, Ofiara, Król</motyw>Samson<pe><slowo_obce>Samson</slowo_obce> --- ostatni z Sędziów opisanych w biblijnej <tytul_dziela>Księdze Sędziów</tytul_dziela>, legendarny bohater wojen Izraelitów z Filistynami, obdarzony przez Boga niezwykłą siłą.</pe> o krzywdy braciej swej z Filistyny<pe><slowo_obce>Filistyni</slowo_obce> --- starożytny lud, który zamieszkiwał południowe wybrzeża Kanaanu.</pe> sam jeden wojny zwodził i rad z nieprzyjacioły ludu swego, sale ony z nimi obalając, umarł<pe><slowo_obce>Samson o krzywdy braciej swej z Filistyny sam jeden wojny zwodził i rad z nieprzyjacioły ludu swego, sale ony z nimi obalając, umarł</slowo_obce> --- zob. Sdz 13--16; pojmany Samson przewrócił kolumny pogańskiej świątyni, grzebiąc pod ruinami siebie i wrogów (Sdz 16, 25--30).</pe>.</akap>

<akap>Dawid gniew Pański i karanie na się obracał, aby poddani jego nie cierpieli, mówiąc do Pana Boga: ,,Jam zgrzeszył, a ta trzoda co zasłużyła, Panie Boże mój? Proszę, obróć rękę twoję na mię i na dom ojca mego, a ludu tego nie zabijaj"<pe><slowo_obce>Jam zgrzeszył, a ta trzoda co zasłużyła, Panie Boże mój? Proszę, obróć rękę twoję na mię i na dom ojca mego, a ludu tego nie zabijaj</slowo_obce> --- 1 Krn 21, 17.</pe>.</akap>

<akap>Joab<pe><slowo_obce>Joab</slowo_obce> --- postać biblijna, dowódca wojsk króla Dawida, odniósł zwycięstwo nad Syryjczykami sprzymierzonymi z królem Ammonitów.</pe>, hetman Dawidów, rad za sąsiady swe zdrowie niósł na wojnę, mówiąc: ,,Walczmy o lud nasz i o miasto Boga naszego, a Pan niech czyni, co się jemu podoba"<pe><slowo_obce>Walczmy o lud nasz i o miasto Boga naszego, a Pan niech czyni, co się jemu podoba</slowo_obce> --- 2 Sm 10, 12.</pe>. Za lud --- prawi --- nasz i za miasto Boże. Dwie go te rzeczy śmiałym na wojnie czyniły, gdyż nie dla korzyści ani dla swej sławy, ale dla braciej swojej i dla chwały Boga swego na ostre żelaza nieprzyjaciół nacierał.</akap>

<akap>Patrzmy na onę parę świętych młodzieńców, na Neemiasza<pe><slowo_obce>Nehemiasz</slowo_obce> (V w. p.n.e.) --- główna postać biblijnej <tytul_dziela>Księgi Nehemiasza</tytul_dziela>, wysłany przez perskiego króla Artakserksesa I jako namiestnik prowincji Judy z misją odbudowy miasta; reformator judaizmu.</pe> i Zorobabela<pe><slowo_obce>Zorobabel</slowo_obce> (VI w. p.n.e.) --- przywódca pierwszej grupy żydowskich przesiedleńców powracających za pozwoleniem króla perskiego Cyrusa z tzw. niewoli babilońskiej, namiestnik perskiej prowincji Judy.</pe>, jako dobre ojczyzny swej i Rzeczypospolitej nad wszytki swoje dobra przekładali i onych dla niej radzi odbiegali. Neemiasz, będąc poimany w niewolą Babilońską<pe><slowo_obce>niewola babilońska</slowo_obce> --- tradycyjne określenie wygnania Judejczyków z Judy (586--538 p.n.e.).</pe>, utraciwszy z ludem swoim ojczyznę miłą, od nieprzyjaciół zburzoną, do takiego szczęścia przyszedł, iż u króla Artakserksa<pe><slowo_obce>Artakserkses I Długoręki</slowo_obce> (zm. 424 p.n.e.) --- król perski (od 465 p.n.e.) z dynastii Achemenidów, syn Kserksesa I.</pe>, którego poimańcem był, podczaszym został. I gdy mu wino podawał, rzekł mu król: ,,Czemuś tak smutny, chorym nie będąc? Nie darmo to, coś złego jest w sercu twoim". A on, przelększy się, rzekł: ,,Królu, żyj na wieki! Jako ja smutnym być nie mam, gdyż dom, miasto pogrzebów ojców moich spustoszało i bramy jego ogniem są popalone". I rzekł król: ,,A o cóż mię prosisz?"<pe><slowo_obce>rzekł mu król (...) ,,A o cóż mię prosisz?"</slowo_obce> --- Neh 2, 2--4, ze zmianą 1 os. lp na 3 os. lp.</pe>. Mógł namilszy młodzieniec prosić o pożytki i pociechy, i czci swoje, ale wszytkiego swego szczęścia odstępując, o naprawę ojczyzny swej prosił, w tym nawyższe swoje pociechy kładąc, odstąpił, gdy nie jemu, ale wszytkiemu ludowi, braciej jego, dobrze się dziać miało. O byście takie serce ku ojczyznie mieli, a za własnemi pożytki domów swoich nie biegali, jakobyście za tę miłość wielką u Pana Boga prędkie pociechy na zachowanie Rzeczypospolitej odnosili. Ale łakomstwo i ciasne a tylo do swoich własnych pożytków przywiązane serce wszytki dobre rady rozprasza.<end id="e1646151107693-920905874"/></akap>

<akap><begin id="b1646151567212-438166786"/><motyw id="m1646151567212-438166786">Prawda</motyw>Co mówić o Zorobabelu i o gorącej jego ku pospolitemu dobru miłości? Gdy mądrością komorne towarzysze<pe><slowo_obce>komorne towarzysze</slowo_obce> (daw.) --- pokojowcy, służący na dworze królewskim.</pe> swoje u monarchy świata Daryusza<pe><slowo_obce>Dariusz I Wielki</slowo_obce> (ok. 550--485 p.n.e.) --- król perski (od 521) z dynastii Achemenidów, odnowiciel państwa, zdobywca, reformator; stworzył sprawnie działający aparat państwowy zarządzający największym imperium ówczesnego świata.</pe> przeszedł<pe><slowo_obce>przechodzić kogoś czymś</slowo_obce> (daw.) --- przewyższać kogoś w czymś (np. w jakiejś umiejętności czy zdolności).</pe>, a mądrą gadką, coby na świecie było namocniejszego, prawdę wyniósł i wysławił --- dowodząc, iż ta mocniejsza i trwalsza niżli wino, niżli król, niżli niewiasta<pe><slowo_obce>o Zorobabelu (...) u monarchy świata Daryusza (...) dowodząc, iż ta [prawda] mocniejsza i trwalsza niżli wino, niżli król, niżli niewiasta...</slowo_obce> --- cały akapit stanowi przeplecione cytatami streszczenie opowieści z 3 Ezd 3, 1--4, 46. Starotestamentowa Trzecia Księga Ezdrasza nie jest uznawana przez Kościoły zachodnie za kanoniczną (zalicza się ją do apokryfów), mimo że znajduje się w Septuagincie oraz dawnych przekładach Biblii na łacinę; w Wulgacie klementyńskiej z 1592 występuje jako jeden z dodatków. Księgę tę cytowali również kaznodzieje husyccy, w szczególności ze streszczonego przez Skargę opowiadania pochodzi fraza Zorobabela: ,,prawda wszystko zwycięża" (3 Ezd 3, 12), użyta przez Jana Husa w liście z czerwca 1413 oraz w liście pisanym tydzień przed śmiercią z lochu w Konstancji.</pe> --- upominki zakładne<pe><slowo_obce>upominki zakładne</slowo_obce> --- pozyskane w wyniku wygrania zakładu lub rozwiązania zagadki.</pe> odniósł i wygrał takie: ,,aby w szarłacie<pe><slowo_obce>szarłat</slowo_obce> (daw.) --- szkarłat, purpura.</pe> chodził, aby ze złota pił i na złocie sypiał, i na wozie ze złotem jeździł, i czapkę miał z bissu<pe><slowo_obce>biss</slowo_obce> (z gr. <slowo_obce>byssos</slowo_obce>) --- bisior, cienka, delikatna tkanina, zwana jedwabiem morskim, wytwarzana w starożytności z jedwabistych nici powstających z szybko krzepnącej wydzieliny niektórych małży.</pe>, i na szyjej złoty łańcuch, a żeby wtóre miejsce miał po królu dla mądrości swojej i powinnym<pe><slowo_obce>powinny</slowo_obce> (daw.) --- powinowaty, krewny.</pe> był Daryuszowi"<pe><slowo_obce>aby w szarłacie chodził, aby ze złota pił i na złocie sypiał, i na wozie ze złotem jeździł, i czapkę miał z bissu, i na szyjej złoty łańcuch, a żeby wtóre miejsce miał po królu dla mądrości swojej i powinnym był Daryuszowi</slowo_obce> --- 3 Ezd 6--7.</pe>. <end id="e1646151567212-438166786"/>A gdy go spytał Daryusz, mówiąc: ,,Nad to, co na zmowie i zakładzie napisano, proś jeszcze o więcej, boś mędrszym nalezion jest nad towarzysze twoje, wedla mnie siedzieć będziesz i powinnym moim zwany będziesz", on rzekł: ,,Pomni, królu, na ślub twój, któryś uczynił dnia tego, którymeś królem został: zbuduj Jeruzalem i skarby kościelne pobrane odeśli, które Cyrus<pe><slowo_obce>Cyrus II Wielki</slowo_obce> (ok. 590--529 p.n.e.) --- król Persji z dynastii Achemenidów; wystąpił przeciwko zwierzchnictwu Medów i pokonał ostatniego ich króla; podbił państwa Bliskiego Wschodu, tworząc imperium obejmujące tereny od Azji Mniejszej do Azji Centralnej.</pe> oddzielił<pe><slowo_obce>skarby kościelne pobrane odeśli, które Cyrus oddzielił</slowo_obce> --- skarby świątynne z Jerozolimy, zrabowane i wywiezione przez Babilończyków, które wpadły w ręce Cyrusa, kiedy zdobył Babilon, i które oddzielił od pozostałych łupów.</pe>; zbuduj kościół spalony, napraw ziemię Judską spustoszoną --- o to ja, panie, proszę, o to majestatu twego żądam"<pe><slowo_obce>A gdy go spytał Daryusz (...) on rzekł: ,,Pomni, królu, na ślub twój (...) napraw ziemię Judską spustoszoną --- o to ja, panie, proszę, o to majestatu twego żądam"</slowo_obce> --- 3 Ezd 3, 42--46, z niewielkimi skrótami końcówki.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646151675965-343988289"/><motyw id="m1646151675965-343988289">Ojczyzna, Pokora</motyw>O błogosławiony miłośniku braciej twojej! Nie ruszyło cię ono złoto i dobre mienie, i cześć ona, po królu wtórym być i świat rządzić, i u ludzi tak wielką sławę mieć: wszytkoś to porzucił i podeptał, abyś ojczyznie i braciej swej, i Rzeczypospolitej służył. Wolałeś sam poniżonym być, aby ona głowę podniosła; wolałeś zostawać ubogim, aby ona zbogaciała. Darowałeś matce swej wszytki pociechy swoje. Wylałeś na nię wszytko szczęście swoje, w jej dobrym i powstaniu, i pomnożeniu wszytki dobra swe zamykając. Naśladujmy, a za nic sobie własnych pożytków nie ważmy, gdy Rzeczpospolita tego potrzebuje abo gdy się jej do szczęścia naszemi chciwościami przeszkadza.<end id="e1646151675965-343988289"/></akap>

<akap><begin id="b1646151774357-3970041385"/><motyw id="m1646151774357-3970041385">Ojczyzna, Miłość, Ofiara, Wojna, Śmierć, Lud</motyw>Matatyasz<pe><slowo_obce>Matatiasz Hasmoneusz</slowo_obce> (zm. 166 p.n.e.) --- kapłan żydowski, inicjator wybuchu powstania Machabeuszy.</pe> dla Rzeczypospolitej, która na zakonie<pe><slowo_obce>zakon</slowo_obce> (daw.) --- tu: prawo, przykazanie, wiara, religia.</pe> Bożym fundowana była, dla oddalenia niewolej i tyraństwa króla Antyocha<pe><slowo_obce>Antioch IV Epifanes</slowo_obce> (ok. 215--164 p.n.e.) --- władca hellenistyczny z dynastii Seleucydów, panował od 175 p.n.e.; jego polityka siłowej hellenizacji Judei doprowadziła do wybuchu żydowskiego powstania Machabeuszy.</pe> i innych postronnych nieprzyjaciół zdrowie swoje ważył. I mając sześć synów<pe><slowo_obce>[Matatyasz] mając sześć synów</slowo_obce> --- Matatiasz miał tylko pięciu synów (1 Mch 2, 2).</pe>, na testamencie im umierając rozkazał, aby żaden na łóżku swoim nie umierał, ale mężnie o lud swój i o zakon Boży, i wiarę wojując, i ojczyzny broniąc, umierał<pe><slowo_obce>[Matatiasz] mając sześć synów, na testamencie im umierając rozkazał, aby żaden na łóżku swoim nie umierał, ale mężnie o lud swój i o zakon Boży, i wiarę wojując, i ojczyzny broniąc, umierał</slowo_obce> --- zob. 1 Mch 2.</pe>. I posłuchały go dobre dzieci wszyscy, i szczęścił im Pan Bóg w wielu wygranych i niepodobnych do zwycięstwa bitwach, i potykając się, jeden drugiego upominał: ,,Podnośmy upadek ludu naszego, a walczmy o lud nasz i o kościół nasz"<pe><slowo_obce>Podnośmy upadek ludu naszego, a walczmy o lud nasz i o kościół nasz</slowo_obce> --- 1 Mch 3, 43, z niewielką zmianą na końcu.</pe>. I wszyscy bracia oni na bitwach pozabijani sobie śmierć, a ludowi swemu i Rzeczypospolitej wolność i wybawienie od tyranów przynieśli. Nad których śmiercią płakali, mówiąc: ,,Jakoć polegli mocarze, którzy wybawiali lud Izraelski"<pe><slowo_obce>Jakoć polegli mocarze, którzy wybawiali lud Izraelski</slowo_obce> --- 1 Mch 9, 21, ze zmianą lp na lm (w oryginale o samym Judzie Machabeuszu).</pe>. Żadna ich korzyść do tego nie wiodła i męstwa im onego nie czyniła, jedno miłość ku uciśnionej braciej i ku ojczyznie, i sławie ludu swego.<end id="e1646151774357-3970041385"/></akap>

<akap><begin id="b1646151842855-768216248"/><motyw id="m1646151842855-768216248">Ojczyzna, Ofiara, Śmierć, Kobieta</motyw>A nie tylo mężowie, ale i niewiasty słabej płci, tę cnotę chęci ku dobru pospolitemu mając, rady<pe><slowo_obce>rad</slowo_obce> (daw.) --- chętny.</pe> i zdrowia swego odstępowały. Wspominam sobie córkę onę Jeftego<pe><slowo_obce>Jefte</slowo_obce> --- postać biblijna ze <tytul_dziela>Starego Testamentu</tytul_dziela>, jeden z Sędziów we wczesnym okresie Izraela; by zwyciężyć w bitwie przeciwko Ammonitom, złożył córkę w ofierze (Sdz 11, 30--39).</pe>, której ociec, Jefte, gdy się z wojny z wielkim zwycięstwem wracał, ona przeciw jemu z swemi rówienniczkami panienkami, z bębny i z tańcy wyszła. A ociec, za głowę się jąwszy, do niej rzekł: ,,Oszukałaś mię i sama siebie, namilsza córko, ślubiłem Panu Bogu, jeśli mi da zwycięstwo, cokolwiek pierwszego wynidzie z domu mego, abych to Panu Bogu ofiarował i zabił". A ona się na to, nic nie przelększy, rzekła: ,,Gdyż ci Pan Bóg dał zwycięstwo, a takeś Panu Bogu obiecał, uczyń ze mną, coś obiecał". ,,Ale, namilsza córko, śmierć sroga tobie, panience młodej? Aleś jest jedynaczka u ojca twego? Aleś tak młoda i urodziwa, dom wszytek pociechy z ciebie czeka?" A ona mówi: ,,Nic to, wesele pospolite i szczęście ludu mego, i wybawienie jego od nieprzyjaciół wszytki te pociechy we mnie gasi, rada ich odstępuję, rada za to takie wesele ludzkie zdrowie daję"<pe><slowo_obce>A ociec, za głowę się jąwszy, do niej rzekł (...) A ona mówi: ,,Nic to (...) rada za to takie wesele ludzkie zdrowie daję"</slowo_obce> --- swobodne rozwinięcie tekstu biblijnego, na motywach Sm 11, 35--37.</pe>. O nieoszacowana dobroci i ku Rzeczypospolitej miłości, kto cię dziś naśladuje? Już i panny mdłe i bojaźliwe, męże i chłopy w miłości Rzeczypospolitej i szkód dla niej podejmowaniu przechodzą!<end id="e1646151842855-768216248"/></akap>

<akap><begin id="b1646152019590-345368447"/><motyw id="m1646152019590-345368447">Ojczyzna, Ofiara, Kobieta</motyw>Druga, Judyt<pe><slowo_obce>Judyta</slowo_obce> --- bohaterka biblijnej <tytul_dziela>Księgi Judyty</tytul_dziela>, ocaliła rodzinne miasto przed Asyryjczykami: udała się do obozu wrogów, żeby uwodzić ich wodza Holofernesa, a kiedy podczas wspólnej uczty upił się i zasnął, zabiła go.</pe>, co uczyniła? Oblężono Betulią<pe><slowo_obce>Betulia</slowo_obce> --- miasto biblijne w Izraelu.</pe>, lud od głodu i pragnienia umiera, a ona się nad nędzą ludzką użaliwszy, i zdrowie, i czystość swoję na to ważyła, aby lud swój wybawiła. I poszczęścił Pan Bóg rady jej, i lud wybawiła, i sama przy zdrowiu i czystości została, i wiecznej sławy jako dobrodziejka narodu swego dostała.</akap>
<akap>A Hester<pe><slowo_obce>Estera</slowo_obce> --- bohaterka biblijnej <tytul_dziela>Księgi Estery</tytul_dziela>, dziewczyna żydowska, która została żoną króla perskiego Achaszwerosza (Aswera); narażając życie, wstawiła się za narodem żydowskim u króla, podważając rozkazy najwyższego urzędnika Hamana, który polecił Żydów zgładzić; król zgodził się oszczędzić Żydów, a Haman został powieszony.</pe> także, mężna i miłości ku swemu ludu pełną będąc, zdrowim swoim wzgardziła, gdy nad zakazanie<pe><slowo_obce>nad zakazanie</slowo_obce> (daw.) --- wbrew zakazowi.</pe> do Aswera przystąpiła, wkładając się o lud swój, aby od onego Amana zgubiony nie był. I wywiodła naród swój z wielkiej trwogi i złej toni barzo.<end id="e1646152019590-345368447"/></akap>

<akap>Lecz i poganów się wstydźmy, którzy tak nauczali i pisali: ,,Rzeczpospolita zowie się powszechnym miastem: za którą umrzeć i ze wszytkim się jej oddać, i w niej wszytki nasze pociechy położyć, i onej je poświęcić winni jesteśmy"<pe><slowo_obce>Rzeczpospolita zowie się powszechnym miastem: za którą umrzeć i ze wszytkim się jej oddać, i w niej wszytki nasze pociechy położyć, i onej je poświęcić winni jesteśmy</slowo_obce> --- Cyceron, <tytul_dziela>O prawach</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De legibus</tytul_dziela>) II, 5.</pe>. I niewiasty u Rzymian w pogaństwie mówiły: ,,Dla tego syny rodzimy, aby był kto za Rzeczypospolitą umierając".</akap>

<akap>Pomnicie na ony Kodry<pe><slowo_obce>Kodros</slowo_obce> (mit. gr.) --- ostatni z legendarnych królów Aten, staroż. wzór patriotyzmu i poświęcenia. Kiedy doryccy Heraklidzi najechali Attykę, wyrocznia delficka przepowiedziała im, że zwyciężą, jeśli oszczędzą życie ateńskiego króla. Dowiedziawszy się o proroctwie, Kodros przebrał się za prostego człowieka, udał się w pobliże obozu wrogów i celowo wdał się w utarczkę z grupką wojowników, którzy go zabili. Gdy Dorowie dowiedzieli się o śmierci króla Aten, w obawie przed klęską wycofali się.</pe>, Decyusze<pe><slowo_obce>Decjusze</slowo_obce> --- plebejski ród rzymski, do którego należeli wodzowie słynni z poświęcenia życia za ojczyznę. <slowo_obce>Publiusz Decjusz Mus</slowo_obce>, konsul z 340 p.n.e., podczas bitwy z Latynami ofiarował swoje życie i armię wroga bogom podziemnym, po czym rzucił się na nieprzyjaciół i zginął, dzięki czemu Rzymianie zwyciężyli. Jego syn o tym samym imieniu, konsul z 312 p.n.e., w bitwie z Samnitami podobnie jak jego ojciec, poświęcił swoje życie bogom podziemnym jako okup za wojsko i ojczyznę, rzucając się w szeregi wroga i zapewniając rodakom zwycięstwo. Następny z rodu, noszący to samo imię konsul z 279 p.n.e., podczas bitwy z Pyrrusem pod Ausculum wg Cycerona miał podobnie poświęcić swoje życie (wg Diona Pyrrus, znając losy jego ojca i dziadka, przed bitwą rozkazał wojsku, żeby podczas walki pojmano Decjusza żywego, po czym wysłał do niego wiadomość, że ślubowanie będzie bezskuteczne).</pe>, Regulusze<pe><slowo_obce>Regulusowie</slowo_obce> --- ród rzymski, do którego należał m.in. <slowo_obce>Marek Atyliusz Regulus</slowo_obce>, konsul z 267 i 256 p.n.e., dowódca w czasach I wojny punickiej, wzór patriotyzmu i wierności danemu słowu; wzięty do niewoli przez Kartagińczyków został zwolniony na dane przez siebie słowo, że w Rzymie wynegocjuje dla nich pokój albo powróci do niewoli; dotarłszy do Rzymu, odradzał zawarcie traktatu, przekonując rodaków, że korzystniejsze będzie kontynuowanie wojny ze słabnącym przeciwnikiem; zgodnie z danym słowem powrócił do Kartaginy, gdzie zginął zamęczony. Jego dwaj synowie zginęli w obronie ojczyzny: Marek, konsul roku 227, poległy w bitwie z Hannibalem pod Kannami, oraz Gajusz, konsul roku 225, poległy w zwycięskiej bitwie z Galami pod Telamonem.</pe>, jako za lud swój radzi umierali. To wżdy jeden dziwny i łez naszych dobywa ten Regulus! Gdy był w poimaniu, nieprzyjaciele go do domu, słowu jego dufając, puścili, aby zamianę za się, więźnie ich uprosił i odesłał, a sam został. On, widząc, iż więźnie nieprzyjaciół byli godniejszy i mężniejszy niżli on sam z drugiemi, odradził urzędom, aby tego nie czynili, a sam się do nieprzyjaciół, słowo swoje iszcząc<pe><slowo_obce>słowo swoje iszcząc</slowo_obce> --- spełniając swoje słowo; dotrzymując słowa.</pe>, na wielkie i pewne męki, w których go niespaniem umorzono, wrócił. Kto się na taką miłość ku pospolitemu dobremu nie zdumieje? W człowieku zwłaszcza, który się samym tylo rozumem przyrodzonym rządził, a po śmierci żadnej pewnej obietnice nie miał? A nie dziwuję się jednemu mądremu z pogaństwa, ale całym wojskom ich, które dla Rzeczypospolitej z ochotą tam szły, gdzie wiedziały, iż się stamtąd nie miały wrócić<pe><slowo_obce>całym wojskom ich, które dla Rzeczypospolitej z ochotą tam szły, gdzie wiedziały, iż się stamtąd nie miały wrócić</slowo_obce> --- Cyceron, <tytul_dziela>Katon Starszy o starości</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Cato Maior de senectute</tytul_dziela>), 20; tamże przykłady indywidualnego poświęcenia, m.in. obu Decjuszów i Regulusa.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646152229129-2339207216"/><motyw id="m1646152229129-2339207216">Ojczyzna, Państwo, Władza, Pozycja społeczna, Konflikt</motyw>Znaczna i ona nauka ich, gdy piszą: ,,Którzy Rzeczpospolitą rządzą, dwie te nauce chować mają. Jednę, aby pożytków sąsiad swoich tak bronili, jakoby wszytko, co poczną, do nich obracali, swoich zapominając. Drugą, aby się o ciało wszytkiej Rzeczypospolitej starali, aby jednych broniąc, drugich nie opuszczali"<pe><slowo_obce>Którzy Rzeczpospolitą rządzą, dwie te nauce chować mają. Jednę, aby pożytków sąsiad swoich tak bronili, jakoby wszytko, co poczną, do nich obracali, swoich zapominając. Drugą, aby się o ciało wszytkiej Rzeczypospolitej starali, aby jednych broniąc, drugich nie opuszczali</slowo_obce> --- Cyceron, <tytul_dziela>O powinnościach</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De officiis</tytul_dziela>) I, 25.</pe>. A my pierwsze oko na swoje domy obracamy: by dobrze Rzeczpospolita przepadła, byle nasze zbieranie<pe><slowo_obce>zbieranie</slowo_obce> --- tu: majątek.</pe> całe było i co dzień się szerzyło, nic nie dbamy. Przetoć całe będzie, gdy się dom wszytek królestwa obali, a okręt się ze wszytkimi zanurzy? A my o pospolitym radząc, jeden stan ucisnąć, a drugi podnieść chcemy. Duchowny stan poniżyć i zniszczyć, a heretycki abo ślachecki na górze postawić usiłujemy. Kmiotki i poddane gubić, a sami sobie folgować w poborach i innych ciężarach chcemy. Nie tak bracia: złe ręce, gdy jedna chora --- obie zdrowe być mają!<end id="e1646152229129-2339207216"/></akap>

<akap><begin id="b1646152428187-3678586226"/><motyw id="m1646152428187-3678586226">Ofiara</motyw>Cóż wżdy czynim? Izali<pe><slowo_obce>izali</slowo_obce> (daw.) --- czy, czyż.</pe> się tego pogaństwa około miłości ku Rzeczypospolitej nie zawstydzim a nie poprawim? Oni z samego rozumu przyrodzonego widzieli to, iż słuszna rzecz jednemu dla wszytkich Rzeczypospolitej szkodę mieć, aby się ich wiele zachowało. Widzieli, iż ręka na obronę głowy rada ranę i ucięcie cierpi, aby wszytko ciało nie umierało. Widzieli, iż lepiej sto zdradziec<pe><slowo_obce>sto zdradziec</slowo_obce> --- stu zdrajców.</pe> zgubić, aby wszystka ojczyzna nie ginęła. Widzieli, iż dla lepszego rodzaju jedny gałęzie ucinają, aby drugie lepiej rodziły. Tak też człowiek jeden dla pożytku pospolitego żałować się i majętności swojej nie ma. A my, cośmy od Chrystusa w takiej szerokiej miłości nauką i przykładem jego wyćwiczeni są, słabszy i ozięblejszy ku bliźnim być mamy? Nie daj Boże!<end id="e1646152428187-3678586226"/></akap>

<akap><begin id="b1646152458523-895259635"/><motyw id="m1646152458523-895259635">Bóg, Miłość</motyw>Poganie nie mieli o miłości ku braciej rozkazania od Boga, jedno sam rozum, a my tak surowy, tak pilny Boga naszego o tym mandat mamy: ,,Rozkazuję wam --- prawi --- abyście się spólnie miłowali, tak jakom ja was umiłował"<pe><slowo_obce>Rozkazuję wam, abyście się spólnie miłowali, tak jakom ja was umiłowal</slowo_obce> --- J 13, 34.</pe>. A jako, Panie? Jam zdrowie swoje za was i za wszystki położył, i wy tak braty swoje miłujcie!<end id="e1646152458523-895259635"/></akap>

<akap>Poganie do pełnienia takiego zakonu pomocy i łaski z nieba nie mieli, a nam Chrystus przez Ducha ś. wlewa miłość<pe><slowo_obce>nam Chrystus przez Ducha ś. wlewa miłość</slowo_obce> --- nawiązanie do Rz 5, 5: ,, A nadzieja nie pohańbia, iż miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Ś., który nam jest dan" (tłum. Wujka).</pe>, abyśmy się ją zapalali a nic nam dla braciej naszej ciężko nie było: jakoż słusznego potępienia ujdziem?</akap>

<akap><begin id="b1646152587966-21850074"/><motyw id="m1646152587966-21850074">Sława</motyw>Poganie za Rzeczpospolitą umierali, nic się po śmierci nie spodziewając abo nic pewnego o zapłacie na onym świecie nie mając, na samej tylo poczciwej sławie u ludzi przestając: a my tak wielkie i tak pewne o zapłacie po śmierci Boga naszego obietnice mamy, jeśli to przykazanie o miłości wypełnim. I tu na ziemi nieśmiertelną sławę daje tym, którzy dla braciej i dobra pospolitego ucierpieli. Jaka sława tych słynie i dziś, w Piśmie ś. i innych dziejach opisana jest.<end id="e1646152587966-21850074"/></akap>

<akap>O wielmożni Panowie! O ziemscy bogowie! Miejcie wspaniałe i szerokie serce na dobre braciej swojej i narodów swoich, wszytkich dusz, które to królestwo z swemi państwy w sobie zamyka. Nie cieśnicie ani kurczcie miłości w swoich domach i pojedynkowych pożytkach, nie zamykajcie jej w komorach i skarbnicach swoich! Niech się na lud wszytek z was, gór wysokich, jako rzeka w równe pola wylewa. Naśladujcie onego chrześcijańskiego króla, który z wojskiem wyciągnąwszy, na chorągwi swojej namalować kazał ptaka, który swoją krwią ptaszęta od węża zarażone ożywia, dając znać, iż za swój lud rad umrzeć chce, sobie śmierć, a im żywot obierając<pe><slowo_obce>onego chrześcijańskiego króla, który (...) na chorągwi swojej namalować kazał ptaka, który swoją krwią ptaszęta od węża zarażone ożywia, dając znać, iż za swój lud rad umrzeć chce, sobie śmierć, a im żywot obierając</slowo_obce> --- wizerunek pelikana rozrywającego sobie dziobem pierś i własną krwią karmiącego swoje młode był średniowiecznym symbolem najwyższego poświęcenia, a w kontekście religijnym znakiem ofiary Jezusa. W herbie używał go m.in. portugalski król Jan II Doskonały (1455--1495), w połączeniu z dewizą ,,<slowo_obce>Pola Lei e pola grey</slowo_obce>" (daw. port.: przez prawo i przez lud). Na marginesie wydania źródłowego <tytul_dziela>Kazań sejmowych</tytul_dziela> przy tym fragmencie widnienie adnotacja: ,,<slowo_obce>Joannes 2. Lusitaniae rex. Orosius lib. 1.</slowo_obce>", jednak w popularnej kronice Pawła Orozjusza, który pochodził z terenów dzisiejszej Portugalii, nie może być podobnej wzmianki, gdyż żył w V wieku.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646152649080-2364357953"/><motyw id="m1646152649080-2364357953">Zdrada, Samolubstwo</motyw>Są drudzy, co mówią: Co mnie po królestwie i Rzeczypospolitej, kiedy się ja mam źle, a tego nie mam, czego pragnę? To złodziejskie serce, które z szkodą drugich chce być bogate! Rób sobie niestatku, a Pana Boga proś o potrzeby swe, a przestaj na swym stanie, a nie bądź utratnikiem i próżnującym, a dla siebie jednego tysiąc tysięcy ludzi braciej swojej nie gub! Boże, aby się takich, jako monstrów jakich, mało najdowało, którzy sroższej niżli bestye nieludzkości i krwie roźlania pełni są!<end id="e1646152649080-2364357953"/></akap>

<akap><begin id="b1646152739502-268432275"/><motyw id="m1646152739502-268432275">Ojczyzna, Państwo, Chciwość</motyw>Takich podobno więcej, którzy służyć Rzeczypospolitej nie chcą, gdy się pożytku swego nie spodziewają abo gdy im za to król nie płaci. Ci są dziwnie głupi, którzy nie widzą, iż cnota nie patrzy na zapłatę, jedno na swoję przystojność. Nie widzą, iżby tak nikt nigdy dobrym nie był. Nie widzą, iż tak wiele nie tylo u króla, ale i monarchy świata wszelkiego bogactwa niemasz, aby każdemu dobry jego uczynek mógł płacić. Sam tak możny i bogaty Pan Bóg jest, do którego zapłatę naszę odkładać mamy. I tego nie widzą, iż u króla i u innych dobrego mniemania o cnocie swej mieć nie mogą, gdy co cnotliwego z najmu czynią. Bo pomyśli pan: owo ma Rzeczpospolita gotowego zdrajcę, byle kto miał gotowe pieniądze, bo jeśli za dobry postępek chce pieniędzy, pewnie się i na zły utargować da. Nakoniec, nikt za to zapłaty nie czeka, iż sam sobie dobrze czyni: bo to samo hojną mu jest zapłatą. Kto ojczyznie swej służy, sam sobie służy: bo w niej jego wszytko się dobre, jako się rzekło, zamyka. Nikt nie mówi: Płać mi, iż swego zdrowia i domu swego, żony i dziatek moich bronię. Sama obrona zapłatą tobie jest: czegoż się upominasz? Gdy jesz, pijesz, spisz, zdrowie swoje opatrujesz: izali za to zapłaty chcesz?<end id="e1646152739502-268432275"/></akap>

<akap><begin id="b1646152883514-44767292"/><motyw id="m1646152883514-44767292">Cnota, Idealista</motyw>Ma być zasługom zapłata, ale cnota nie ma być najemna, ale sprawiedliwa i skłonna do tego, co Pan Bóg i zakon jego, i dobry rozum każe. Możeć się i na zapłatę obejrzeć, ale niebieską naprzód, a potym na tę doczesną. Lecz wszytka się myśl z początku sadzić na tym w swoim przedsięwzięciu nie ma. Jeśli Pan Bóg płacić ma i tu na świecie chce, królewskie serce obróci abo skądinąd mu nagrodę poda. Jeśli nie chce, dosyć mam na zapłacie po śmierci. I sam dobry uczynek, gdy się przez nas komu, a zwłaszcza wszytkim dobrze czyni, ma swoję serdeczną zapłatę i pociechę wnętrzną wielką. ,,Jakobych się najadł i ubogacił, gdy komu co dobrego uczynię" --- mówi Mądry.<end id="e1646152883514-44767292"/></akap>

<akap><begin id="b1646152942511-2191941149"/><motyw id="m1646152942511-2191941149">Modlitwa</motyw>Zaprawże was Pan Bóg w wielką miłość ku braciej waszej i wszytkim obywatelom Korony tej: abyście o nich uprzejmie i szczerze, nic swego nie pragnąc, radzili, na samego tylo Pana Boga i na ludzki pożytek patrząc. Boże, spuśćże wam szeroką i głęboką miłość ku braciej waszej i ku namilszej matce waszej, ojczyznie świętej, abyście jej i ludowi swemu i samym zdrowim, swoich pożytków zapomniawszy, służyć szczęśliwie mogli. Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.<end id="e1646152942511-2191941149"/></akap>



<naglowek_rozdzial><begin id="b1646152988848-3844951555"/><motyw id="m1646152988848-3844951555">Ojczyzna, Państwo, Choroba, Kłótnia</motyw>Kazanie trzecie. O drugiej chorobie Rzeczypospolitej,

która jest z niezgody domowej<end id="e1646152988848-3844951555"/></naglowek_rozdzial>



<motto>
<akap>Proszę was, bracia, przez imię Pana naszego, Jezu Chrysta, abyście wszyscy jedno mówili, a nie było miedzy wami odszczepieństwa i rozerwania.<pe><slowo_obce>Proszę was, bracia, przez imię Pana naszego, Jezu Chrysta, abyście wszyscy jedno mówili...
</slowo_obce> --- 1 Kor 1, 10.</pe></akap>


</motto><motto_podpis>I. Corint. 1.</motto_podpis>

<akap>Tę prośbę i to zaklinanie wielkiego sługi Bożego, Apostoła Chrystusowego, musim z ochotą przyjmować, jeśliśmy chrześcijanie, jeśliśmy słudzy Boga ukrzyżowanego dla nas, którego nas imienim i czcią tak obwięzuje, nic na nas ciężkiego nie kładąc, nic trudnego, i owszem, o rzecz nam samym barzo pożyteczną i pocieszną<pe><slowo_obce>pocieszny</slowo_obce> (daw.) --- pocieszający, przynoszący pociechę.</pe> nas prosząc, abyśmy zgodę i spólną jedność zamiłowali, a rozdziałów i schizmów<pe><slowo_obce>schizma</slowo_obce> --- formalny rozdział między wyznawcami jednej religii, spowodowany różnicami doktrynalnym.</pe>, w jednym Chrystusie związani i spojeni będąc, nie czynili. I dla tego nie potrzebaby mi słów wiele ani namowy wielkiej, gdybyście mi to z serca przyznać i samym uczynkiem, a nie słowy, pokazać chcieli, iż Pana i Boga swego Chrystusa miłujecie i dla niego radzi tak nietrudną i wdzięczną rzecz uczynić jesteście gotowi. Cóż mówicie? Jużcibych wszytko sprawił, a słów i czasu, i pracej nie tracił, do zgody was namawiając, której, widzę, miedzy wami niemasz. O Boże, by to tak prędko sprawić, na czym wszytko dobre nasze, duszne i docześne, zawisło! Jeśli rzeczecie: Dawno my Pana i Boga swego miłujemy i czcimy, i dla niego wszytko czynić chcemy, a ja powiem, iż ja temu nie wierzę i Apostoł ś. nic u was nie uprosił, i cześć i imię Pana waszego podłe i lekkie u was jest, póki na zgodę waszę nie patrzę, a rozterki miedzy wami kwitną. Proszę, obejrzycie się na to nabożnym i ku Panu Bogu prostym sercem, co was słusznie do zgody przywodzić ma, jakie z waszych rozterków utraty idą i jako to ciężka Rzeczypospospolitej choroba, i które ich naprzedniejsze są przyczyny.</akap>

<akap><begin id="b1646214537888-950305735"/><motyw id="m1646214537888-950305735">Organizm, Wiara, , Współpraca</motyw>Przywodzić was ma do zgody ten łańcuch pokoju, którym was Chrystus Jezus do jedności związał, o którym mówi Apostoł: ,,Z pilnością zachowajcie jedność ducha we związku pokoju. Jednoście ciało i duch jeden, jakoście wezwani w jednej nadziei powołania waszego. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden Bóg i ociec wszytkich, który jest nad wszytko i przez wszytko, i we wszytkich was"<pe><slowo_obce>Z pilnością zachowajcie jedność ducha we związku pokoju. Jednoście ciało i duch jeden...</slowo_obce> --- Ef 4, 3--6.</pe>. Jakoby rzekł: Trudno się macie rozrywać i wadzić, boście związani i spojeni, jako członki w jednym ciele, które się nigdy z sobą targać nie mogą, które jedna dusza ożywia i rządzi, od której odstępować a jej nie słuchać śmierć jest. Trudno się wadzić macie, boście związani służbą jednego pana, który w domu swoim tego nierządu nie dopuści, aby czeladka jego w pokoju mieszkać nie miała. Trudno się wadzić macie, boście spojeni jedną wiarą i nauką o zbawieniu swoim, która żadnych rozdziałów nie cierpi. Trudno się tym wadzić, którzy z jednego matki żywota wyszli.<end id="e1646214537888-950305735"/></akap>

<akap><begin id="b1646214633115-3727490101"/><motyw id="m1646214633115-3727490101">Dom, Władza</motyw>O jako to mocne do zgody łańcuchy i związki! Jakobyśmy pana doma nie mieli, który nas sądzi, karze, naucza, a spokojny dom swój mieć chce. Gdyż to jest samego gospodarza sromota<pe><slowo_obce>sromota</slowo_obce> (daw.) --- hańba, niesława; wstyd.</pe> i nierozum, i niesprawność, gdy się domownicy jego z sobą gryzą. Jest pan jeden doma, jest sędzia jeden, ma swoje urzędniki i poruczniki<pe><slowo_obce>porucznik</slowo_obce> (daw.) --- wykonawca, pomocnik.</pe> widome, którzy porównać wszytko i ugasić niesnaski miedzy swemi mogą.<end id="e1646214633115-3727490101"/></akap>

<akap>Siedzim u jednego stołu, używając z jednych mis i jednych drogich potraw pana swego, to jest jednej niebieskiej nauki i Sakramentów zbawiennych: jakoż się przy tym spokojnym stole waśnić jeden na drugiego mamy? Izali złe i niezgodne przypuści pan do czci tak wielkiej i szanowania godnego stołu swego? Izali głodem umrzeć nie musim, gdy od tych świętych potraw dla naszej niestworności<pe><slowo_obce>niestworność</slowo_obce> (daw.) --- niesforność, niezgoda.</pe> odepchnieni będziem? Jeśli szaty miłości i zgody braterskiej nie mamy, izali nas nie wypędzą z rozkosznego godownika<pe><slowo_obce>godownik</slowo_obce> (daw.) --- tu: miejsce biesiady, uczty; por. <slowo_obce>gody</slowo_obce>: uroczystości, zwłaszcza weselne, połączone zwykle z ucztowaniem i zabawą.</pe> i z gód pana naszego? Izali nie usłyszym słów onych: ,,Jakoś tu wszedł, szaty godownej, to jest zgody i jedności braterskiej nie mając?"<pe><slowo_obce>Jakoś tu wszedł, szaty godownej (...) nie mając?</slowo_obce> --- Mt 22, 12.</pe>. Izali nas katom srogim na związanie nóg i ręku i na wrzucenie w ciemności wieczne nie podadzą?<pe><slowo_obce>Izali złe i niezgodne przypuści pan do czci tak wielkiej i szanowania godnego stołu swego? (...) Izali nas katom srogim na związanie nóg i ręku i na wrzucenie w ciemności wieczne nie podadzą?</slowo_obce> --- nawiązanie do przypowieści o uczcie królewskiej z Mt 22, 1--22.</pe></akap>

<akap><begin id="b1646214747900-2792209663"/><motyw id="m1646214747900-2792209663">Konflikt, Kłótnia, Grzech</motyw>Jako możem mieć odpuszczenie grzechów naszych, gdy braciej naszej nie odpuszczamy, a waśni i nienawiści z nimi nie oddalamy, a z braterskiej się miłości wyzuwamy? O wielkież to do zgody i jedności potargnienie! "Żadnej się łaski u mnie --- mówi Chrystus --- nie spodziewaj, żadnego grzechu odpuszczenia mieć nie będziesz: wszytkie cię grzechy twoje potępią, jeśli się z bratem nie zgodzisz"<pe><slowo_obce>Żadnej się łaski u mnie nie spodziewaj, żadnego grzechu odpuszczenia mieć nie będziesz: wszytkie cię grzechy twoje potępią, jeśli się z bratem nie zgodzisz</slowo_obce> --- parafraza morału przypowieści o dłużnikach z Mt 18, 23--35.</pe>. O Panie mój, i nogi mu umyję, i całuję, i zdrowie moje zań dam, bylech od twojej łaski nie odpadał.<end id="e1646214747900-2792209663"/></akap>

<akap>O jako to ciasny łańcuch, który mię do zgody wiąże i w niej trzyma! ,,Nie kłaniaj mi się --- mówi Chrystus --- ani mi się na oczy ukazuj, ani mi ofiaruj daru żadnego, jeśli się z bratem nie zgodzisz. Na modlitwę twoję uszy zatkam; na ofiarę twoję, jako Kaimowę<pe><slowo_obce>Kaimowy</slowo_obce> --- dziś popr.: <slowo_obce>Kainowy</slowo_obce>, tj. związany Kainem, biblijnym synem Adama i Ewy, który z zazdrości, że Bóg wybrał ofiarę jego brata Abla, a na jego ofiarę nie chciał patrzeć, zamordował brata (Rdz 4, 3--8).</pe>, nie wejźrzę, jeśliś bratu twemu nieżyczliwy"<pe><slowo_obce>Nie kłaniaj mi się ani mi się na oczy ukazuj, ani mi ofiaruj daru żadnego, jeśli się z bratem nie zgodzisz. Na modlitwę twoję uszy zatkam; na ofiarę twoję, jako Kaimowę, nie wejźrzę, jeśliś bratu twemu nieżyczliwy</slowo_obce> --- parafraza Mt 5, 23--24: ,,Jeźli tedy ofiarujesz dar twój do ołtarza, a tam wspomnisz, iż brat twój ma nieco przeciw tobie, zostaw tam dar twój przed ołtarzem a idź pierwej zjednać się z bratem..." (tłum. Wujka) połączona z pośrednim powiązaniem wersetów poprzedzających (Mt 5, 21--22): ,,Słyszeliście, iż rzeczono jest starym: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, będzie winien sądu. A Ja wam powiadam, iż każdy, który się gniewa na brata swego, będzie winien sądu (...)" ze starotestamentową historią Kaina, pierwszego zabójcy.</pe>. O Panie mój, jeśli ty oko twe i twarz twoję ode mnie odwrócisz, cóż po mnie? Zginąłem, jeśli mi sobie służyć nie każesz. Jeśli ofiarą i posługą, i upominki memi, i modlitwą moją wzgardzisz, cóż po mnie? Gdzież pójdę, gdy mię od siebie wypędzisz? Izali najdę za morzem i na końcu świata miejsce, w którymbych mógł uść mocy i ręki twojej? Dla tego zaraz zgody i przyjaźni brata mego szukać i naleść ją muszę.</akap>

<akap>I<begin id="b1646214883041-3879221261"/><motyw id="m1646214883041-3879221261">Chrystus, Uczeń, Nauczyciel</motyw>zali to nie srogie słowo Pana naszego, którym nas do zgody ciągnie i prawie zniewala? ,,Uczniami mi się mojemi nie zowcie, za sługi moje was nie znam i nikt was za moje poddane i za lud mój niechaj nie pisze, jeśli niezgoda jest miedzy wami, jeśli się nie miłujecie. Po tym poznają niewierni i nieprzyjaciele moi, Turcy i poganie, żem ja was odstąpił, żem się ja was zaprzał; i niech serce, i śmiałość na was biorą, jako na te, które Pana do obrony swojej nie mają. I rzeknę im: bijcie je i mordujcie, i posięgajcie<pe><slowo_obce>posięgać</slowo_obce> (daw.) --- chwytać.</pe>, i wyganiajcie, i do niewolej swojej bierzcie. Bo to nie moi, pana nie mają, owce są błędne bez pasterza, ja wiedzieć o nich nie chcę"<pe><slowo_obce>Uczniami mi się mojemi nie zowcie, za sługi moje was nie znam i nikt was za moje poddane i za lud mój niechaj nie pisze, jeśli niezgoda jest miedzy wami, jeśli się nie miłujecie...</slowo_obce> --- tekst autora bardzo swobodnie rozwijający J 13, 25 (wg Wujka: ,,Po tem poznają wszyscy, żeście uczniami moimi, jeźli miłość mieć będziecie jeden ku drugiemu").</pe>. O Panie mój, któż się tego nie przelęknie, a do zgody się braterskiej i miłości nie wróci?<end id="e1646214883041-3879221261"/></akap>

<akap><begin id="b1646215024555-1863587663"/><motyw id="m1646215024555-1863587663">Chrystus, Chleb, Organizm</motyw>,,Jednego chleba pożywamy --- mówi Apostoł --- abyśmy wszyscy jednym chlebem zostawali"<pe><slowo_obce>Jednego chleba pożywamy, abyśmy wszyscy jednym chlebem zostawali</slowo_obce> --- por. 1 Kor 10, 17.</pe>. I Kościół się modli: ,,Wlej nam ducha miłości, Panie, a z twej dobroci tym daj zgodę, któreś sakramentem Wielkonocnym nakarmił"<pe><slowo_obce>Wlej nam ducha miłości, Panie, a z twej dobroci tym daj zgodę, któreś sakramentem Wielkonocnym nakarmił</slowo_obce> --- fragm. modlitwy liturgicznej kapłana na Niedzielę Wielkanocną w rycie rzymskim (<slowo_obce>Spiri­tum nobis, Domine, tuae caritatis infunde, ut quos sacramentis paschalibus satiasti</slowo_obce>).</pe>. Z pożywania ciała Chrystusowego wszyscy się jednym jego ciałem stajem: jakoż się zgadzać nie mamy? Izali ręka żyć może, gdy się od ciała oderwie? Traci ducha ożywiającego, śmierć sobie i wieczną zgubę przywodzi, gdy się z innemi członki wadzi i onych odbiega.<end id="e1646215024555-1863587663"/></akap>

<akap>Temi łańcuchy i związkami Chrystus Bóg i Pan nasz do zgody i jedności nas powiązał. Jeśliśmy uczniowie jego, jeśliśmy chrześcijanie i jeśliśmy z jego chrztu jednego urodzeni, jeśliśmy jedną męką jego i krwią jego odkupieni, jeśli w Chrystusa wierzym, jeśli go za Pana i głowę naszę znamy jako wierna czeladka jego, jeśli do dziedzictwa jego spólnie należym, jeśli skarbów w jego domu i dostatków zażywamy, jeśli pod jego obroną i cieniem odpoczywać chcemy: targać tych łańcuchów tak mocnych nie możem, zgadzać się i w jedności żyć, i o sobie w zgodzie radzić musim.</akap>

<akap>Są drugie łańcuchy do spojenia pokoju i zgody waszej, z strony miłej ojczyzny i Korony tej, matki naszej, któremi nas spina i wiąże, abyście się nie targali, a zgodę i jedność miłowali.</akap>

<akap><begin id="b1646215120387-1661508204"/><motyw id="m1646215120387-1661508204">Król, Ojczyzna, Sąd, Państwo, Matka, Organizm, Mądrość, Rozum</motyw>Macie jednego pana i króla, jedny prawa i wolności, jedny sądy i trybunały, jedny sejmy koronne, jednę spólną matkę, ojczyznę miłą, jedno ciało, z rozmaitych narodów i języków skupione i spojone, i dawno zrosłe: jakoż się wadzić, dzielić tym i niezgadzać możecie?</akap>

<akap>I dla czegóż jednego pana i króla macie? Jedno dla jedności i zgody: aby on jako jedna głowa, wszytki pod obronę swoję skupiwszy, w zgodzie was i jedności zachował. ,,Król --- mówi Pismo --- siedząc na stolicy sądów swoich, rozprasza wszytko złe samym wejrzenim swoim"<pe><slowo_obce>Król siedząc na stolicy sądów swoich, rozprasza wszytko złe samym wejrzenim swoim</slowo_obce> --- Prz 20, 8 (rozprasza wszytko złe samym wejrzenim swoim, tj. rozstrzyga o winie i niewinności).</pe>. Gdy Pańska dostojność i poważność mocna jest, wszytki niezgody wasze uciekać i psować się muszą, gdy jeden każe, jeden sądzi, jeden rozumem swoim i mądrością wszytkich rozumienia miarkuje.<end id="e1646215120387-1661508204"/></akap>

<akap><begin id="b1646215158364-1132899848"/><motyw id="m1646215158364-1132899848">Prawo, Wolność</motyw>Macie spólne prawa i wolności: jakoż się dzielić jemi możecie? Zgodnym są nadane. Bracia są --- jako Psalm mówi --- <slowo_obce>unanimes in domo</slowo_obce><pe><slowo_obce>unanimes in domo</slowo_obce> (łac.) --- zgodni w domu; zwrot z Ps 67, 7: <slowo_obce>Deus qui inhabitare facit unanimes in domo</slowo_obce> (w tłum. Wujka: ,,Bóg, który czyni, że mieszkają jednych obyczajów w domu"), występujący jako fragment mszy na Zielone Świątki w rycie rzymskim.</pe> nie mający rozdzielnego dziedzictwa, nikt pojedynkiem<pe><slowo_obce>pojedynkiem</slowo_obce> (daw.) --- sam, pojedynczo.</pe> mieć ich nie mógł, jedno wszyscy zaraz<pe><slowo_obce>zaraz</slowo_obce> (daw.) --- naraz, razem.</pe>. Toć się zgadzać muszą.<end id="e1646215158364-1132899848"/></akap>

<akap><begin id="b1646215383939-2423422909"/><motyw id="m1646215383939-2423422909">Ojczyzna, Kłótnia, Konflikt, Wojna, Upadek, Państwo, Bunt</motyw>A spólna ojczyzna i matka miła jako was do zgody wiąże i zniewala? Izali też się podzielić ją możecie? Izali to nie jej śmierć jest, gdy się ją dzielić i rozrywać poczniecie? Obalenie tak wielkiego królestwa, zguba wszytkich praw i wolności waszych, upadek wszytkich dostatków waszych, braciej waszej i narodu waszego, żon i dziatek waszych, jako was do zgody nie przywodzi?</akap>

<akap>Obejrzycie się, proszę, na ty szkody i utraty, które wam z niezgody urastają! Bo naprzód drogi sobie wszytki prawie zagrodzicie do poratowania tak nachylonej do upadku ojczyzny swej i królestwa tego. Bo jako o nim w niezgodzie i waśniach radzić, jako się z rozumami waszemi i sercy dobremi znieść i składać do tego możecie? Gdyż niezgoda nic do kupy nie niesie, ale wszytko rozprasza i różnemi wiatry roznosi. O jako szczęśliwy to lud był, o którym napisano: ,,Wszyscy się zebrali jakoby jeden mąż i człowiek jeden, z jednym sercem, z jedną radą"<pe><slowo_obce>Wszyscy się zebrali jakoby jeden mąż i człowiek jeden, z jednym sercem, z jedną radą</slowo_obce> --- Sdz 20, 11.</pe>. Gdzie serca różne, jako zgodna rada około ojczyzny być ma?</akap>

<akap>Cóż będzie po waszych sejmach, które tylo samy na oddalenie i leczenie przygód i złych razów Rzeczypospolitej wam zostały, jeśli z różnemi wiatry i niestwornemi myślami na nie się zjedziecie? Doznaliście i tego roku, co wam i ojczyznie miłej pomogły. I owszem, sejmy, które wam były lekarstwem na wszytki Rzeczypospolitej choroby, w jad się wam obróciły. Bo na nich więcej niezgód i odrażenia myśli jeden od drugiego i stanu od stanu przyczyniacie. Na nich się buntowania i sedycye<pe><slowo_obce>sedycja</slowo_obce> (daw.) --- bunt, rozruchy.</pe> rodzą. Z nich z więtszym rozwaśnienim wyjeżdżacie, niżli przyjeżdżacie. I tak sejmy, na ukrzepczenie zgody i miłości spólnej braterskiej uczynione, na zapalenie rozterków służą. Toć ich już lepiej nie składać, jeśli takich niespokojnych serc i myśli nie złożycie<pe><slowo_obce>złożyć</slowo_obce> (daw.) --- tu: porzucić.</pe> a do świętej zgody nie przystąpicie. A bez sejmów jako o sobie radzić macie, niełacno się domyślić, ażby z przykrą i niebeśpieczną odmianą wszytkiego.</akap>

<akap>Za tym, uchowaj Boże, domowe wojny powstać mogą, które nade wszytki nieszczęścia królestw nażałośniejsze są i upadek domu wszytkiego, i spustoszenie za sobą ciągną, jako sam Pan mówi. Co się Sychimitom<pe><slowo_obce>Sychimici</slowo_obce> --- mieszkańcy Sychem, starożytnego miasta izraelskiego w Samarii.</pe> z Jeroboamem przydało<pe><slowo_obce>Co się Sychimitom z Jeroboamem przydało i wszyscy poginęli z obu stron</slowo_obce> --- <slowo_obce>przydać się</slowo_obce> (daw.): przydarzyć się. Skarga streszcza Sm 9, ale pomieszał Jeroboama, pierwszego króla północnego Królestwa Izraela, którego stolicą było Sychem i o którym wspomina w kazaniu piątym, ze znacznie wcześniejszym sędzią o przydomku Jeroboal (Jerubbaal), bardziej znanym pod imieniem Gedeon, a tego z kolei z jego synem Abimelekiem. Po śmierci ojca Abimelek zyskał poparcie swoich krewnych w Sychem, za ich pieniądze najął awanturników i ,,zabił bracią swą, syny Jerobaalowe" (Sdz 9, 5, tłum. Wujka), po czym został przez mieszkańców Sychem obwołany królem Izraela. Kiedy po trzech latach wybuchł bunt, Abimelek zniszczył Sychem i wymordował wszystkich jego mieszkańców; sam poległ podczas próby zdobycia kolejnego miasta.</pe> i wszyscy poginęli z obu stron, i sami się spólnie gryząc, pogryźli i pomorzyli, jako Apostoł powiedział<pe><slowo_obce>sami się spólnie gryząc, pogryźli i pomorzyli, jako Apostoł powiedział</slowo_obce> --- por. Ga 5, 15.</pe>. W takiej samej wojnie i zwycięstwo złe, i przegranie niedobre. Na takiej jeden łaskawszy hetman, staczając bitwę z sąsiady, do swego żołnierstwa mówił: Szanujcie braciej, a drugi, okrutniejszy, w twarzy trafiać im kazał<pe><slowo_obce>drugi, okrutniejszy, w twarzy trafiać im kazał i wygrał, nieszczęśliwe ze krwie braterskiej wygranie</slowo_obce> --- podczas rzymskiej wojny domowej w decydującej bitwie pod Farsalos (48 p.n.e.) Juliusz Cezar nakazał żołnierzom, żeby zamiast typowo ciskać oszczepami na szarżującą konnicę, wybiegali naprzeciw, uderzali nimi w górę i ranili twarze jeźdźców, ponieważ wiedział, że przystojni młodzi patrycjusze z kawalerii Pompejusza z obawy przed okaleczeniem i oszpeceniem uciekną z pola walki (Plutarch, <tytul_dziela>Żywot Pompejusza</tytul_dziela> 69 i 71).</pe> i wygrał, nieszczęśliwe ze krwie braterskiej wygranie. Do tego domowe waśni i niezgody przywodzą, od których dla Boga uciekajcie, a serca na braty zawaśnione składajcie, póki więtszej furyej nie przyjdziecie.<end id="e1646215383939-2423422909"/></akap>

<akap><begin id="b1646216026857-3955002946"/><motyw id="m1646216026857-3955002946">Wróg, Niewola, Prorok</motyw>Nastąpi postronny nieprzyjaciel, jąwszy się<pe><slowo_obce>jąć się</slowo_obce> (daw.) --- tu: chwycić się.</pe> za waszę niezgodę, i mówić będzie: ,,Rozdzieliło się serce ich, teraz poginą"<pe><slowo_obce>Rozdzieliło się serce ich, teraz poginą</slowo_obce> --- Oz 10, 2.</pe>. I czasu, tak dobrego do waszego złego a na swoje tyraństwo pogodnego<pe><slowo_obce>pogodny</slowo_obce> (daw.) --- dogodny.</pe>, nie omieszka. Czeka na to ten, co wam źle życzy, i będzie mówił: ,,<slowo_obce>Euge, euge!</slowo_obce> teraz je pożerajmy, teraz pośliznęła się noga ich, odjąć się nam nie mogą"<pe><slowo_obce>Euge, euge! teraz je pożerajmy, teraz pośliznęła się noga ich, odjąć się nam nie mogą</slowo_obce> --- parafraza Ps 34, 25 (Wulgata: <slowo_obce>Non dicant in cordibus suis: Euge, euge, animae nostrae; nec dicant: Devoravimus eum</slowo_obce>; w tłum. Wujka: ,,Niechaj nie mówią w sercach swoich: Ehej, Ehej, duszy naszej! i niech nie mówią: Pożarliśmy go").</pe>.</akap>

<akap>I ta niezgoda przywiedzie na was niewolą, w której wolności wasze utoną i w śmiech się obrócą, i będzie --- jako mówi Prorok --- ,,sługa równo z panem, niewolnica równa z panią swoją i kapłan z ludem, i bogaty z ubogim, i ten, co kupił imienie, równy z tym, co przedał"<pe><slowo_obce>będzie sługa równo z panem, niewolnica równa z panią swoją i kapłan z ludem, i bogaty z ubogim, i ten, co kupił imienie, równy z tym, co przedał</slowo_obce> --- Iz 24, 2, z opuszczeniami wyliczenia.</pe>. Bo wszyscy z domy i zdrowim swoim w nieprzyjacielskiej ręce stękać będą, poddani tym, którzy ich nienawidzą.<end id="e1646216026857-3955002946"/></akap>

<akap><begin id="b1646216118749-3257821927"/><motyw id="m1646216118749-3257821927">Ojczyzna, Państwo, Upadek, Naród, Wygnanie</motyw>Ziemie i księstwa wielkie, które się z Koroną zjednoczyły i w jedno ciało zrosły, odpadną i rozerwać się dla waszej niezgody muszą. Przy których teraz potężna być może ręka i moc wasza, i nieprzyjacielom straszliwa. Odbieżą was jako chałupki przy jabłkach, gdy owoce pozbierają, którą lada wiatr rozwieje<pe><slowo_obce>Odbieżą was jako chałupki przy jabłkach, gdy owoce pozbierają, którą lada wiatr rozwieje</slowo_obce> --- skrócona parafraza Iz 1, 8.</pe>. I będziecie jako wdowa osierociała, wy, coście drugie narody rządzili. I będziecie ku pośmiechu i urąganiu nieprzyjaciołom swoim<pe><slowo_obce>I będziecie jako wdowa osierociała, wy, coście drugie narody rządzili. I będziecie ku pośmiechu i urąganiu nieprzyjaciołom swoim</slowo_obce> --- por. Lm 1, 1 i 7.</pe>.</akap>

<akap>Język swój, w którym samym to królestwo miedzy wielkimi onemi słowieńskimi wolne zostało<pe><slowo_obce>Język swój, w którym samym to królestwo miedzy wielkimi onemi słowieńskimi wolne zostało</slowo_obce> --- ponieważ państwem moskiewskim rządzą tyrani (zob. <tytul_dziela>Kazanie wtóre</tytul_dziela>), Słowianie mieszkający na Bałkanach podlegają tyranii sułtana tureckiego, a Czesi nie mają własnego państwa, podlegają władzy austriackich Habsburgów.</pe>, i naród swój pogubicie, i ostatki tego narodu, tak starego i po świecie szeroko rozkwitnionego, potracicie, i w obcy się naród, który was nienawidzi, obrócicie, jako się innym przydało.</akap>

<akap>Będziecie nie tylo bez pana krwie swojej i bez wybierania jego, ale też bez ojczyzny i królestwa swego, wygnańcy wszędzie nędzni, wzgardzeni, ubodzy, włóczęgowie, które popychać nogami tam, gdzie was pierwej ważono, będą. Gdzie się na taką drugą ojczyznę zdobędziecie, w którejbyście taką sławę, takie dostatki, pieniądze, skarby i ozdobności, i rozkoszy mieć mogli? Urodzi-li się wam i synom waszym taka druga matka? Jako tę stracicie, już o drugiej nie myślić!<end id="e1646216118749-3257821927"/></akap>

<akap><begin id="b1646216174029-3278445702"/><motyw id="m1646216174029-3278445702">Niewola, Upadek, Bieda</motyw>,,Będziecie nieprzyjaciołom waszym służyli w głodzie, w pragnieniu, w obnażeniu i we wszytkim niedostatku. I włożą jarzmo żelazne na szyje wasze"<pe><slowo_obce>Będziecie nieprzyjaciołom waszym służyli w głodzie, w pragnieniu, w obnażeniu i we wszytkim niedostatku...</slowo_obce> --- Pwt 28, 48.</pe>, przeto, iżeście nie służyli Panu Bogu swemu w weselu i w radości serdecznej, gdyście mieli dostatek wszytkiego --- i dla dostatku, ze wszeteczeństwa waszego, gardziliście kapłanem i królem, i innym przełożeństwem, wolnością się Belialską pokrywając, a jarzma wdzięcznego Chrystusowego<pe><slowo_obce>jarzma wdzięcznego Chrystusowego</slowo_obce> --- nawiązanie do Mt 11, 30.</pe> i posłuszeństwa nosić nie chcąc.<end id="e1646216174029-3278445702"/></akap>

<akap>Do takich utrat i przeklęctwa pewnie was ta wasza niezgoda i roztyrki domowe przyprawią. Nie tak rychło i nie tak żałośnie wojną i gwałty postronnych nieprzyjaciół zginąć możecie, jako waszą niezgodą. Jabłko gdy z wierzchu się psować pocznie, wykroić się zgniłość może, iż potrwa, ale gdy wewnątrz gnić i psować się pocznie, wszytko zaraz porzucić musisz i o ziemię uderzyć.</akap>

<akap>Dotknimy już przyczyn tych takich niezgód waszych, które poznawszy, przywodźmy się do oddalenia ich, abyśmy się do świętej zgody przywiedli.</akap>

<akap><begin id="b1646216390714-2892946738"/><motyw id="m1646216390714-2892946738">Religia, Wiara, Prawda, Fałsz</motyw>Naprzód za pewne już wiecie i tego prawie palcami dotykacie, iż kacerstwa i różne fałszywe wiary, które jednę prawdziwą zepsować chcą, przyczyną są naprzedniejszą tych niezgod waszych. Bo póki te nieszczęśliwe sekty miedzy wami nie były, pótyście byli jako jeden mąż, jednego serca i wolej jednej, i doma, i na sejmach, gdyście potrzeby Rzeczypospolitej obmyślali. Katolicy jeśli się powadzą, kapłani je i ołtarz zgodzi, od którego heretycy uciekli, żadnego na niezgody sędziego i jednacza mieć nie chcąc; o czym szerzej się na przyszłym kazaniu, da Pan Bóg, nauczy.<end id="e1646216390714-2892946738"/></akap>

<akap><begin id="b1646216418879-1817289457"/><motyw id="m1646216418879-1817289457">Król, Władza, Kapłan, Władza, Bunt</motyw>Niemała też jest przyczyna niezgód: lekkie uważenie królewskiej od Boga zwierzchności. Bo jako o kościelnym rządzie Cypryan ś.<pe><slowo_obce>Cyprian z Kartaginy</slowo_obce>, łac. <slowo_obce>Thaschus Caecilius Cyprianus</slowo_obce> (ok. 210--258) --- biskup Kartaginy, męczennik, pisarz apologeta chrześcijaństwa, jeden z ojców Kościoła i święty katolicki.</pe> męczennik napisał: ,,Niskąd się herezye i odszczepieństwa, i niezgody nie wszczynają, jedno stąd, iż kapłana nawyższego nie słuchają, a nie myślą, iż jeden nad wszytkimi na miejscu Chrystusa być ma. Któremu gdyby wszytko braterstwo powinne posłuszeństwo oddawało, niktby się nad kapłana, jako Boskiego namiestnika, nie podnosił"<pe><slowo_obce>Niskąd się herezye i odszczepieństwa, i niezgody nie wszczynają, jedno stąd, iż kapłana nawyższego nie słuchają, a nie myślą, iż jeden nad wszytkimi na miejscu Chrystusa być ma. Któremu gdyby wszytko braterstwo powinne posłuszeństwo oddawało, niktby się nad kapłana, jako Boskiego namiestnika, nie podnosił</slowo_obce> --- Thascius Caecilius Cyprianus, <tytul_dziela>Epistola XII. Ad Cornelium Papam</tytul_dziela> 5 (zob. Migne, PL 3, 802--803).</pe>. --- Toż się o królewskiej zwierzchności mówi: gdyby swoję powagę miała, niezgodaby miejsca nie miała i prędkoby ginąć musiała. Nic gorszego nad domową niezgodę niemasz i dlatego urzędy się stawią, aby różnice poddanych rozsądzały a wadzić się im nie dopuszczały, wiedząc, iż tak narychlej zginąć mogą. Królowie i starszy mówią, jako mówił Mojżesz: ,,Mężowie, bracia sobie jesteście, a czemu szkody sobie czynicie?"<pe><slowo_obce>Mężowie, bracia sobie jesteście, a czemu szkody sobie czynicie?</slowo_obce> --- Dz 7, 26.</pe>. Bo oni swym rozsądkiem uspokoić wszytko mogą i winni są, jeśli prawdziwie dobrego pospolitego przestrzegają. Wszytek koniec<pe><slowo_obce>koniec</slowo_obce> --- tu: cel.</pe> królewskiego postanowienia gubi, kto mu roztyrków wszytkich w Rzeczypospolitej uspakajać nie dopuści, a z onemi zuchwałemi i swowolnemi mówi: ,,A kto cię postawił panem i sędzią nad nami?"<pe><slowo_obce>A kto cię postawił panem i sędzią nad nami?</slowo_obce> --- Dz 7, 27.</pe>.<end id="e1646216418879-1817289457"/></akap>

<akap>Bóg wszechmogący postawił nad ludźmi pany i sędzie, aby pokój był, a rozerwania, które jest wszytkiego zgubą, nie było. Prawdziwi poddani różnice wszytkie swoje do jednej głowy niosą, wiedząc, iż im końca nie będzie, a iż Pan Bóg słuchać starszych rozkazał, i na jednego rozsądku<pe><slowo_obce>rozsądek</slowo_obce> (daw.) --- tu: decyzja, orzeczenie, rozstrzygnięcie.</pe> przestając, szczęśliwego pokoju używają. A źli i swowolni, co radzi drugim krzywdy czynią abo przy swoim uporze stojąc, sedycye rozniecają, mówią: Nie dam się na rozsądek pański; wolno mi to tak rozumieć, nie może mię król w tym dla praw i wolności moich sądzić!</akap>

<akap>O głupi, nierozumni, któż inszy ma wasze rozterki, aby was nie pojadły, oddalać? Jako w kościelnych różnicach, by jednego Piotra i jego potomka<pe><slowo_obce>jednego Piotra i jego potomka</slowo_obce> --- tj. apostoła Piotra, pierwszego biskupa Rzymu, oraz jego następców, papieży.</pe> nie było, nigdyby herezyom i niezgodom nie nalazł się koniec: tak w Rzeczypospolitej dla tego jeden król jest, aby wszytkich różnice i niezgody gasił i umarzał. O Boże, daj wam ten rozum, abyście się na pana swego i rady zacne jego w takich waszych jadowitych i szkodliwych niezgodach rozsądek dawali i na jego wyrokach przestawali: rychłoby się wam zgoda i z nią wszytko dobre przywróciło!</akap>




<akap><begin id="b1646216713732-1263149065"/><motyw id="m1646216713732-1263149065">Chciwość</motyw>Jest jeszcze inna przyczyna barzo główna niezgód ludzkich: chciwość i łakomstwo, i inne pożądliwości świeckie, o których mówi Jakub ś.: ,,Skądże wojny i swary miedzy wami, izali nie stąd, izali nie z pożądliwości waszych?"<pe><slowo_obce>Skądże wojny i swary miedzy wami, izali nie stąd, izali nie z pożądliwości waszych?</slowo_obce> --- Jk 4, 1.</pe>. Pożądają ludzie dobrego mienia, urzędów, sławy świeckiej, podwyższenia domów swoich i oną się pożądliwością zapaliwszy, gdy nie dostają, czego chcą, rozruchy czynią, niezgody sieją, mszcząc się abo grożąc, żeby tylo swoje pożądliwości mieli, a jedne miawszy, drugich pragną i nigdy się nie natkają.<end id="e1646216713732-1263149065"/></akap>

<akap><begin id="b1646216736413-965509493"/><motyw id="m1646216736413-965509493">Pycha, Bogactwo, Vanitas</motyw>Dostatek też i pycha wielką jest niezgód przyczyną, jako Prorok o Sodomie<pe><slowo_obce>Sodoma</slowo_obce> --- biblijne miasto, którego nazwa stanowi, wraz z Gomorą, symbol grzechu, rozpusty i bezbożności, zniszczone za karę przez Boga.</pe> mówi, iż jej zguby przyczyną była ,,pycha i nasycenie chleba, i dostatek"<pe><slowo_obce>o Sodomie mówi, iż jej zguby przyczyną była ,,pycha i nasycenie chleba, i dostatek"</slowo_obce> --- Ez 16, 49: ,,Oto ta była nieprawość Sodomy, siostry twej, pycha, sytość chleba, a dostatek i próżnowanie jej i córek jej: a ręki niedostatecznemu i ubogiemu nie podawały" (tłum. Wujka).</pe>. Toż się o was mówić może: dał wam Pan Bóg bogactwa i dostatki wszelakie, a drugie podobno nie od Boga, ale z ucisku poddanych, z lichwy i wydzierania, i niesprawiedliwości zebrane, które was do hardości podnoszą, iż się --- jako Apostoł mówi --- jeden przeciwi drugiemu, nadyma i ustąpić niwczym<pe><slowo_obce>niwczym</slowo_obce> (daw.) --- w niczym.</pe> nie chce<pe><slowo_obce>iż się, jako Apostoł mówi, jeden przeciwi drugiemu, nadyma i ustąpić niwczym nie chce</slowo_obce> --- por. 1 Kor 4, 6--7.</pe>. I tak, jako Mędrzec mówi: ,,miedzy hardemi zawżdy kwitną swary"<pe><slowo_obce>miedzy hardemi zawżdy kwitną swary</slowo_obce> --- Prz 10, 12: ,,Nienawiść wzbudza swary: a wszystkie występki miłość pokrywa" (tłum. Wujka).</pe>, zgodzie i miłości przeciwne.<end id="e1646216736413-965509493"/></akap>

<akap><begin id="b1646216753088-1547319578"/><motyw id="m1646216753088-1547319578">Zazdrość</motyw>Onych też zazdrości pełno miedzy ludźmi, z których jeden drugiego szczęścia znieść i na nie patrzyć nie może, i ohydzi sobie bliźniego tym samym, iż to ma, czego drugi nie rad widzi u niego, woląc tego sobie życzyć. I ono złe oko, jako Pan mówi, z szczerej zazdrości pokazuje nieżyczliwość ku bliźniemu i pokoju z nim żadnego mieć nie może, i zgody z nim nie chce<pe><slowo_obce>I ono złe oko z szczerej zazdrości pokazuje nieżyczliwość ku bliźniemu i pokoju z nim żadnego mieć nie może, i zgody z nim nie chce</slowo_obce> --- odniesienie do Mt 20,15 (z przypowieści o robotnikach w winnicy, Mt 20, 1--16).</pe>.<end id="e1646216753088-1547319578"/></akap>

<akap><begin id="b1646216763379-1754582193"/><motyw id="m1646216763379-1754582193">Zazdrość, Fałsz</motyw>A owy zakryte serca i obłudne, które cicho ludzie łowią, a z małych przyczyn i podejrzania niepewnego złe serce ku drugiemu biorą i milcząc, a nic nie mówiąc ani upominając o potknieniu jego, gdzie w złym razie myślą --- w słowach przyjaciele, a na sercach obłudnicy --- pokoju nigdy prawego z bliźnim nie mają i zgodzić się z nim nie mogą! A Piotr ś. upomina, ,,abyśmy składali wszelaką złość i zdradę, i obłudność, i zazdrości, i obmowy"<pe><slowo_obce>abyśmy składali wszelaką złość i zdradę, i obłudność, i zazdrości, i obmowy</slowo_obce> --- 1 P 2, 1.</pe>, a my tego pełni. Prostoty i szczerości miedzy ludźmi niemasz, zdrad i oszukania, i pokrytości<pe><slowo_obce>pokrytość</slowo_obce> (daw.) --- obłuda.</pe> pełno: jakoż ma być zgoda i jednomyślność?<end id="e1646216763379-1754582193"/></akap>

<akap><begin id="b1646216788768-3154758998"/><motyw id="m1646216788768-3154758998">Grzech, Bóg, Duch</motyw>Nakoniec, takie grzechy miedzy wami w tym królestwie jawne i skryte panują --- o których się w innym kazaniu mówić, da Pan Bóg, będzie --- nie iż dla nich słusznie Pan Bóg zgody nie dopuści, a powichranie głów i myśli przepuszcza, jako Izajasz mówi o Egipcyanach: ,,Puścił miedzy nie Pan Bóg Ducha wartogłowa<pe><slowo_obce>Ducha wartogłowa</slowo_obce> (daw.) --- ducha niezrównoważenia, lekkomyślności; w tłum. Wujka: ,,ducha wichrowatego", w BT: ,,ducha obłędu".</pe> i byli przyczyną błędów Egiptu, w wszytkich sprawach jako pijani"<pe><slowo_obce>Puścił miedzy nie Pan Bóg Ducha wartogłowa i byli przyczyną błędów Egiptu, w wszytkich sprawach jako pijani</slowo_obce> --- Iz 19, 14.</pe>, co jedno począć dobrego chcieli, to jeden drugiemu przeszkadzał i tak niezgodą ginęli.<end id="e1646216788768-3154758998"/></akap>

<akap>I o Abimelechu<pe><slowo_obce>Abimelek</slowo_obce> --- postać biblijna, syn Gedeona, jeden z bohaterów <tytul_dziela>Księgi Sędziów</tytul_dziela>, historycznie pierwszy król Izraela.</pe> i Sychimitach mówi Pismo: ,,Puścił Pan ducha złego miedzy Abimelecha i obywatele Sychimskie"<pe><slowo_obce>Puścił Pan ducha złego miedzy Abimelecha i obywatele Sychimskie</slowo_obce> --- Sdz 9, 23.</pe>, iż dla ich mężobójstwa, którego sobie spólnie pomagali, gdy 70 synów Gedeonowych dobrodzieja swego, który ich od nieprzyjaciół szczęśliwą bitwą wybawił, zabili: puścił Pan Bóg niezgodę miedzy nie, iż się sami wadząc z sobą, pogubili i Abimelech zabit, i miasto Sychem zburzone zostało<pe><slowo_obce>dla ich mężobójstwa, którego sobie spólnie pomagali, gdy 70 synów Gedeonowych (...) zabili: puścił Pan Bóg niezgodę miedzy nie, iż się sami wadząc z sobą, pogubili i Abimelech zabit, i miasto Sychem zburzone zostało</slowo_obce> --- Sdz 9.</pe>. Tegoż się ja miedzy wami boję barzo. Wiele sobie złości i grzechów pomagacie i jeden drugiego w złości chwali abo karać nie dopuści i broni. I dla tego na dobre się zgodzić nie możecie, którzy się na złe i na zelżywość Pana Boga, i krzywdy bliźnych swoich zgadzacie. Gdy dziesięcin nie dać, a nic kościołom Bożym nie wrócić, a poddane i ubogie uciskać: to tam zgoda. Przetoż też, gdy co Rzeczypospolitej posłużyć, zgody Pan Bóg nie daje i w niej się sami pogryziecie. Jeśli się do upamiętania i do Pana Boga swego, złożywszy złości, nie obrócicie, zgody się z sobą nie spodziewajcie.</akap>

<akap><begin id="b1646216822716-3131048211"/><motyw id="m1646216822716-3131048211">Religia, Król, Ojczyzna, Państwo, Kłótnia, Brat, Wiara</motyw>O namilszy i przezacni Panowie, Chrystus rozdziałów miedzy bracią czynić nie chciał<pe><slowo_obce> Chrystus rozdziałów miedzy bracią czynić nie chciał</slowo_obce> --- por. Łk 12, 13--14.</pe>! Proszę, nie dzielcie się temi trzemi dziedzictwy: Religią, Królem i Ojczyzną miłą, ale ich spólnie i w zgodzie używajcie. Bo skoro się dzielić tym poczniecie, wszytko wam zginie. Zły rozdział wiary, bo jedna jest, a dwie z niej ani trzy być nie mogą. Skoroście ją rozdzielili, jużeście ją zabili i utracili. Jako serce z namniejszej rany śmierć przynosi, tak namniejsze wiary uszczerbienie wiarę katolicką zabija i prędko w tym wiara umiera, kto na jej rozdziałach przestaje.</akap>

<akap>Królem się też dzielić, a mówić: Ja z nim trzymam, a ja nie trzymam, ja tego chcę, a ja drugiego --- gotowa jest Rzeczypospolitej zguba, gdy się wiele w niej królów zacznie.</akap>

<akap>Ojczyzna też rozdziałów, jako jedno ciało, nie cierpi. Spoiła się z członków rozlicznych: z Polaków, z Litwy, z Rusi, z Prusów, Iflantów, Zmodzinów i zrosła w ciało jedno: jako ją rozrywać niezgodami swemi chcecie? W takim spojeniu członków w jednym ciele aczkolwiek jest różność i nierówność, jako Apostoł mówi, bo insza głowa, inaksze oko, inakszy język i zęby, inaksze uszy, inaksza ręka i noga: jednak nie dla tego ma być niezgoda, iż głowa nie jest jako oko i noga jako ręka, iż ta niżej, a ta wyższej<pe><slowo_obce>jako Apostoł mówi, bo insza głowa, inaksze oko, inakszy język i zęby, inaksze uszy, inaksza ręka i noga: jednak nie dla tego ma być niezgoda, iż głowa nie jest jako oko i noga jako ręka, iż ta niżej, a ta wyższej</slowo_obce> --- por. 1 Kor 12, 12--17.</pe>. Także musi być nierówność w Rzeczypospolitej: jeden zacniejszy niżli drugi, jeden wyższy w stanie, a drugi niższy, jeden więtszą cześć ma, drugi mniejszą. Jako Mędrzec mówi: ,,Nie dziwuj się, iż nad wysokiego jest wyższy i drugi jeszcze wyższy, a ziemi wszytkiej król rozkazuje i ona mu służy"<pe><slowo_obce>Nie dziwuj się, iż nad wysokiego jest wyższy, i drugi jeszcze wyższy, a ziemi wszytkiej król rozkazuje, i ona mu służy</slowo_obce> --- Koh 5, 7--8.</pe>. Przetoż hardość jest wielka i głupstwo, gdy się wszyscy równemi sobie czynią.<end id="e1646216822716-3131048211"/></akap>

<akap>Jednak w tej nierówności członków przedsię<pe><slowo_obce>przedsię</slowo_obce> (daw.) --- przecież.</pe> jest zgoda: bo jest usługowanie spólne i jednego członka pod drugim podleganie, i posłuszeństwo członków, i porządek wielki. Noga słucha kolana, bo się z nim związała; kolano słucha ręki, ręka oka, oko głowy; i tak jest w porządku i posłuszeństwie zgoda wielka. Kupę różnych kamieni nazbierają: to wielkie, to małe, to okrągłe, to graniste, to długie, i zda się szpetna, pomieszana gromada. Lecz gdy mularz<pe><slowo_obce>mularz</slowo_obce> (daw.) --- murarz.</pe> ocieszywając<pe><slowo_obce>ocieszywać</slowo_obce> (daw.) --- ociosywać.</pe>, kamień pięknie na kamieniu położy, piękna się ściana uczyni: tak i w Rzeczypospolitej uchylanim się jeden drugiemu czyni się piękna zgoda i jedno ciało, i ona nierówność poddanością się gładzi i miarkuje.</akap>

<akap><begin id="b1646216873477-1613035466"/><motyw id="m1646216873477-1613035466">Organizm, Walka</motyw>A jako w ciele jedna dusza i jedna głowa wszytki członki rządzi i ożywia: tak w Rzeczypospolitej musi być jeden, który wszytkim władnąć ma, który sam jedność i zgodę wszytkich członków, aby się nie wadziły, zatrzymać może. Bez tych trzech rzeczy nigdy zgody i jednej ojczyzny mieć nie możecie: bez nierówności, bez podlegania jeden drugiemu, bez jednego wodza i sprawce.</akap>

<akap>W ciele ludzkim mieszkają przeciwne sobie żywioły, ogień i woda, i ziemia, i wiatr: jakoż się zgodzą? Ugadzanim<pe><slowo_obce>ugadzanie</slowo_obce> (daw.) --- tu: ustępowanie.</pe> jedne drugim. Woda nie wszytkiej wilgotności swej na ogień puszcza, a ogień oziębłość wody miarkuje; ziemia grubości swej i suchości upuszcza, a wiatr swoją wilgotnością suchość ziemie chłodzi. I z takiej zgody i ustępowania, i przyjaźni zdrowie ludzkie trwa. Skoro jeden żywioł uzuchwali się a przemagać inne chce, gotowa niezgoda w ciele i za nią śmierć. Tak i w Rzeczypospolitej musi jeden drugiemu ustępować i jeden drugiego znosić, i bez tego dogadzania i ustępowania jeden drugiemu, o którym Apostoł mówi: ,,jeden drugiego ciężar noś"<pe><slowo_obce>jeden drugiego ciężar noś</slowo_obce> --- Ga 6, 2.</pe>, zgoda być nie może.<end id="e1646216873477-1613035466"/></akap>

<akap><begin id="b1646217698927-1138553664"/><motyw id="m1646217698927-1138553664">Muzyka, Państwo, Ojczyzna</motyw>Muzyka z sześci i ośmi głosów składana ma w sobie różne głosy: wysokie, niskie, mierne. Tak i Rzeczpospolita różne ma stany. Gdy jeden głos górnie idzie, drugi zniżyć się musi: tak i w Rzeczypospolitej jedni wyższy, drudzy niższy być muszą. Gdy który głos z miary swej wynidzie, uszy się obrażają: tak i w Rzeczypospolitej każdemu w swym stanie zostawać potrzeba, aby się wdzięczność<pe><slowo_obce>wdzięczność</slowo_obce> (daw.) --- tu: wdzięk, piękno.</pe> zgody świętej nie psowała. A jeśli jeden nad wszytkimi kantor<pe><slowo_obce>kantor</slowo_obce> (daw.) --- śpiewak kościelny; przodownik chóru kościelnego lub muzyk prowadzący taki chór.</pe> taktu im nie daje, błędów wiele i omierzłe wrzaski wszytkę wdzięczność śpiewania popsują: tak i w Rzeczypospolitej gdy jeden nie rządzi a różności ludzkich nie miarkuje, wszytko się królestwo niezgodą obala.<end id="e1646217698927-1138553664"/></akap>

<akap><begin id="b1646216905357-1826979152"/><motyw id="m1646216905357-1826979152">Państwo, Ojczyzna, Organizm</motyw>W ciele żaden członek nic dobrego sobie nie obiecuje, jeśli się z drugimi nie zwiąże: tak i w Rzeczypospolitej, kto tylo pojedynkowe dobre mienie miłuje, a o pospolite nie dba, aby się ze wszytkimi wiązał, zginąć musi. Bo żywota niemasz, jedno w spólnym ciele przy wszytkich.</akap>

<akap>Każdy członek słabość swoję czuje, gdy się od ciała odrywa. Jako rózga od drzewa odcięta --- mówi Pan --- wnet umiera<pe><slowo_obce>Jako rózga od drzewa odcięta wnet umiera</slowo_obce> --- por. J 15,6.</pe>, i rzeczka bez źrzódła wnet wysycha, i kropla wody bez drugiej hojnej wody rychło ginie: tak kto braterstwa, jako Apostoł upomina, nie miłuje<pe><slowo_obce>kto braterstwa, jako Apostoł upomina, nie miłuje</slowo_obce> --- por. 1 P 3, 8.</pe>, a z drugiemi się nie kupi i nie zgadza, prędko ginie. Poganie piszą, iż Sylvius Scyta<pe><slowo_obce>Scytowie</slowo_obce> --- koczownicze ludy irańskie zamieszkujące w starożytności stepy środkowej Eurazji, na płn. i wsch. od Morza Czarnego.</pe> testament taki synom czynił: podał kupę strzał związanych i łamać je każdemu synowi kazał; czego gdy uczynić nie mogli, on pojedynkiem każdą sam przełomił<pe><slowo_obce>Poganie piszą, iż Sylvius Scyta testament taki synom czynił: podał kupę strzał związanych i łamać je każdemu synowi kazał; czego gdy uczynić nie mogli, on pojedynkiem każdą sam przełomił</slowo_obce> --- Plutarch, 
<tytul_dziela>Powiedzenia królów i wodzów</tytul_dziela>, gdzie jednak król Scytów ma na imię Skiluros (a. Scylurus, II w. p.n.e., władca scytyjskiego państwa na Krymie), a nie Sylvius.</pe>. Gdy się ludzie z sobą dzielą i wadzą, nasłabszy są, lecz gdy w kupie i zgodzie stoją, mocno się każdemu nieprzyjacielowi postawią, jako Pismo mówi: ,,trojaki powrózek trudno przerwać, a pojedynkowy barzo łacno"<pe><slowo_obce>trojaki powrózek trudno przerwać, a pojedynkowy barzo łacno</slowo_obce> --- Koh 4, 12.</pe>.</akap>

<akap>Gdyby w ciele oko chciało stać, gdzie ręka i język, gdzie noga i ręka, gdzie żołądek, byłby wielki nierząd i sprosna szpetnota: tak i w Rzeczypospolitej potrzeba każdemu na swym miejscu siedzieć, a nikomu nie zajźrzeć<pe><slowo_obce>zajźrzeć</slowo_obce> (daw.) --- zazdrościć.</pe>. Dobrze tam nodze, gdzie ją postawiono, bo na głowie niema miejsca: tak i każdemu w stanie swym trwać przystojno jest i pożyteczno, i wszytkiej Rzeczypospolitej zdrowo. Niech ręka oku piękności jego nie zajrzy, bo na tym miejscu tak małym stanąć i to czynić, co oko czyni, nie może.</akap>

<akap><begin id="b1646218057334-2322248787"/><motyw id="m1646218057334-2322248787">Organizm, Pozycja społeczna</motyw>W ciele uczciwszy członek, mówi Apostoł, nie gardzi podlejszym<pe><slowo_obce>W ciele uczciwszy członek nie gardzi podlejszym</slowo_obce> --- por. do 1 Kor 21--23.</pe>. Nie mówi głowa nodze, która po błocie depce: co mi po tobie, sprosna nogo, nie dbam o cię, ale jej szanuje, bo wie, iż się bez nogi ruszyć z miejsca nie może: tak i w Rzeczypospolitej wyższe stany niech miejskimi i kmiecymi nie gardzą. Ci robaczkowie ziemscy, ci ubodzy poddani, którzy w takiej są u was wzgardzie 
i ucisku, patrzcie, jako was noszą, żywią i ubogacają. Miejcież na nie baczenie, aby, jako Apostoł mówi, członek podlejszy więtsze miał szanowanie, bo inaczej bez takiej zgody musicie wszyscy
upadać i ginąć.<end id="e1646218057334-2322248787"/><end id="e1646216905357-1826979152"/></akap>

<akap><begin id="b1646216928067-2373585004"/><motyw id="m1646216928067-2373585004">Modlitwa</motyw>Boże, miłośniku i fundatorze zgody i jedności, spraw serca tych starszych naszych, aby wszyscy byli jako mąż jeden, jednej myśli i rady, na dobre Kościoła i ludu twego! Spuść im ducha zgody i miłości, aby jeden drugiemu ustępował i jeden drugiego ciężary znosił, i dla dobrego pospolitego krzywdy swoje ojczyznie darował! Niech modlitwa twoja, którąś Ojca za nami prosił, abyśmy byli jedno, swój skutek weźmie, abyśmy, rozkazania twego o spólnej miłości i pokoju słuchając, pociechę sejmów tych odnieśli. Przez mękę i śmierć drogą twoję, który z Ojcem i z Duchem świętym królujesz na wieki. Amen.<end id="e1646216928067-2373585004"/></akap>



<naglowek_rozdzial><begin id="b1646227972533-1921621504"/><motyw id="m1646227972533-1921621504">Choroba, Religia</motyw>Kazanie czwarte. <begin id="b1646227932779-238455947"/><motyw id="m1646227932779-238455947"></motyw>O trzeciej chorobie Rzeczypospolitej,
która jest naruszenie religiej katolickiej przez zarazę heretycką<end id="e1646227972533-1921621504"/><end id="e1646227932779-238455947"/></naglowek_rozdzial>





<motto>
<akap>Będziecie mi królestwem kapłańskim i świętym ludem.<pe><slowo_obce>Będziecie mi królestwem kapłańskim i świętym ludem</slowo_obce> --- Wj 19, 6.</pe></akap> </motto>
 
 <motto_podpis>Exod. 19.</motto_podpis>




<akap><begin id="b1646228907685-1846828732"/><motyw id="m1646228907685-1846828732">Bóg, Niewola, Wolność, Lud, Historia</motyw>Gdy Pan Bóg wywiódł lud swój z Egiptu i niewolej onej ciężkiej na wolność --- a było po sześćkroć sto tysięcy ludzi do boju, okrom<pe><slowo_obce>okrom</slowo_obce> (daw.) --- oprócz, z wyjątkiem.</pe> niewiast i dzieci do lat 20 --- uczynić sobie z nich chciał królestwo i Rzeczpospolitą, porządkiem, urzędem i prawy dobrze osadzone i postanowione. I mówił tak do nich przez Mojżesza: ,,Widzieliście, com uczynił Egipcyanom, a jakom was nosił na skrzydłach orlich i sobiem was przywłaszczył. Jeśli tedy słuchać głosu mego i przestrzegać przymierza abo umowy mojej z wami będziecie: ja was za swoje dziedzictwo nad ine narody mieć będę, bo moja jest wszytka ziemia, i staniecie mi się królestwem kapłańskim i ludem świętym"<pe><slowo_obce>Widzieliście, com uczynił Egipcyanom, a jakom was nosił na skrzydłach orlich...</slowo_obce> --- Wj 19, 4--6.</pe>.<end id="e1646228907685-1846828732"/></akap>

<akap><begin id="b1646229029234-2221753951"/><motyw id="m1646229029234-2221753951">Wolność, Prawo, Władza</motyw>Z których słów pokazuje się naprzód, iż wolność prawa jest nie tylo tyranom, jaki był Faraon, nie służyć, a od ich uciśnienia wolnym być, ale też w jednym się królestwie i Rzeczypospolitej, i pod jednym panem osadziwszy, prawom i porządkom onego królestwa służyć i podlegać. Wyjął je Pan Bóg z niewolej tyrańskiej, ale je pod swe prawa święte i sprawiedliwe i służbę swoję zniewolił. A taka niewola jest prawdziwą wolnością, gdy służym temu, który przyrodzonym panem naszym jest, który służbę dobrze płaci, którego służba wdzięczna i samym jest królowanim.<end id="e1646229029234-2221753951"/></akap><akap><begin id="b1646229155791-200608096"/><motyw id="m1646229155791-200608096">Państwo, Kapłan, Religia</motyw>Daje się też w tych słowach Pańskich znać,
iż królestwa onego i Rzeczypospolitej świeckiej fundamentem
 chciał Pan Bóg mieć religią abo kapłaństwo, gdy je tak ochrzcił i nazwał, iż gdyby kto spytał: jako to królestwo zowią?, odpowiedziećby każdy mógł: kapłańskie! Bo na religiej,
której kapłani nauczają, i na znajomości prawego
Boga, i służbie jego osadzone jest i tak się z nim
spaja i żeni, jako fundament z budowanim, które
na nim polega i bez którego upada. I dla tego
pierwszego onej Rzeczypospolitej świeckiej dał urzędnika Mojżesza, który był kapłanem, jako 
Psalm mówi: ,,Mojżesz i Aaron<pe><slowo_obce>Aaron</slowo_obce> --- postać biblijna, starszy brat i pomocnik Mojżesza; z polecenia Boga namaszczony przez Mojżesza na pierwszego arcykapłana Izraela.</pe> miedzy kapłany jego"<pe><slowo_obce>Mojżesz i Aaron miedzy kapłany jego</slowo_obce> --- Ps 98,6.</pe>, i zaraz<pe><slowo_obce>zaraz</slowo_obce> (daw.) --- tu: jednocześnie, zarazem.</pe> był i królem<pe><slowo_obce>Mojżesza, który (...) zaraz był i królem</slowo_obce> --- Mojżesz był przywódcą Izraelitów, ale nie królem; pierwszym wg Biblii królem izraelskim był Saul: wybrany na zgromadzeniu plemion, namaszczony przez Samuela, stworzył monarchię na terenie Palestyny.</pe> abo nawyższym panem, aby ich pierwej religiej, to jest wiadomości prawego Boga i służby jemu powinnej, a potym spraw
Rzeczypospolitej domowych około pokoju i wojen
nauczył.<end id="e1646229155791-200608096"/></akap>

<akap><begin id="b1646229265447-3176403359"/><motyw id="m1646229265447-3176403359">Prawo, Bóg, Kapłan, Religia, Państwo, Wiara</motyw>Przetoż gdy Pan Bóg prawa onej Rzeczypospolitej dawał i pisał, na dwu je tablicach sumował. Pierwszą tablicę pismem o religiej abo służbie Bożej, a drugą o Rzeczypospolitej napełnił. Bo pierwsza i wtóra, i trzecia ustawa<pe><slowo_obce>pierwsza i wtóra, i trzecia ustawa</slowo_obce> --- mowa o pierwszych trzech przykazaniach dekalogu w podziale katolickim, regulujących stosunek ludzi do Boga.</pe> to ma, abyśmy jednego samego Pana Boga mieli, nigdy do inego i do wiar innych nie przystając ani się odmieniając, a żebychmy go czcić umieli, a na służbie się jego czasów swoich, w święta zwłaszcza, przy kapłańskich ofiarach i nauce zabawiali. Na czym jest wszytka religia i urząd kapłański.</akap>

<akap>Druga zaś tablica o Rzeczypospolitej prawa ma, której pokój i dobro na tym należy, aby urzędy i starszy naszy ojcowie czcią i posłuszeństwem wszelakim uszanowani byli, a jeden drugiemu szkody w sąsiedztwie nie czynił, ale mu spólnej i szczerej miłości dochowywał. ,,Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradni, nie pożądaj" --- wszytko to do pokoju Rzeczypospolitej służy.</akap>

<akap>A gdy Mojżesz ten urząd kapłański i królewski abo świecki spuszczać i przez śmierć z niego ustępować miał, patrzmy, jako kapłaństwo z świecką zwierzchnością złączył i prawie ożenił. Gdy mu Pan Bóg dzień śmierci jego naznaczył, prosił Pana Boga mówiąc: ,,Opatrz, Panie, tę wielkość ludu człowiekiem, któryby mógł przed nimi chodzić i wychodzić, a wprowadzać je i wyprowadzać, aby lud Boży nie był jako owca bez pasterza"<pe><slowo_obce>Opatrz, Panie, tę wielkość ludu człowiekiem, któryby mógł przed nimi chodzić i wychodzić, a wprowadzać je i wyprowadzać, aby lud Boży nie był jako owca bez pasterza</slowo_obce> --- <slowo_obce>Niech opatrzy Pan, Bóg duchów wszego ciała, człowieka, któryby był nad tem zgromadzeniem: I mógłby wychodzić i wchodzić przed nimi, a wywodzić je albo wprowadzać; aby lud Pański nie był jako owce bez pasterza.</slowo_obce> Lb 27,16-17 (Biblia Wujka).</pe>. Kazał mu Pan Bóg wziąć Jozuego<pe><slowo_obce>Jozue</slowo_obce> --- postać biblijna, bohater Księgi Jozuego, następca Mojżesza, po jego śmierci dowodził najazdem Izraelitów na Kanaan, z powodzeniem oblegając miasta i wygrywając liczne bitwy.</pe> i postawić przed kapłanem Eleazarem, synem Aaronowym, który już był umarł<pe><slowo_obce>przed kapłanem Eleazarem, synem Aaronowym, który już był umarł</slowo_obce> --- tj. przed Eleazarem po śmierci Aarona.</pe>, i przed ludem wszytkim nauczał go, jako się sprawować miał, i urząd mu spuścił, rozkazując wszem ludziom, aby go słuchali. I przydał, aby zawżdy, gdy co miał poczynać, radził się Pana Boga przez kapłana Eleazara, a na jego słowo wychodził i wchodził on sam i lud wszytek.<pe><slowo_obce>Kazał mu Pan Bóg wziąć Jozuego i postawić przed kapłanem Eleazarem (...) rozkazując wszem ludziom, aby go słuchali. I przydał, aby zawżdy, gdy co miał poczynać, radził się Pana Boga przez kapłana Eleazara, a na jego słowo wychodził i wchodził on sam i lud wszytek.</slowo_obce> --- por. Lb 27, 20--21.</pe><end id="e1646229265447-3176403359"/></akap>

<akap><begin id="b1646229462543-3074632043"/><motyw id="m1646229462543-3074632043">Król, Kapłan, Państwo, Religia</motyw>Obaczmy, jako Jozue, król<pe><slowo_obce>Jozue, król</slowo_obce> --- Jozue, podobnie jak Mojżesz (p. wyżej), nie był królem.</pe> on nad ludem przełożony, bez kapłana urzędu nie bierze; kapłana mu dano, aby go słuchał w tym, co mu od Pana Boga powiadać miał. I napisał o tym prawo Mojżesz<pe><slowo_obce>napisał o tym prawo Mojżesz...</slowo_obce> --- autorstwo pierwszych pięciu ksiąg Biblii, w tym Księgi Powtórzonego Prawa, z której pochodzi zacytowany przez Skargę nakaz, przypisywano samemu Mojżeszowi.</pe>: ,,aby król, skoro stolicę swoję zasiędzie, zakonu Bożego księgi brał od kapłanów i czytał je, i uczył się bać Pana Boga i strzedz ceremonij jego"<pe><slowo_obce>aby król, skoro stolicę swoję zasiędzie, zakonu Bożego księgi brał od kapłanów i czytał je, i uczył się bać Pana Boga i strzedz ceremonij jego</slowo_obce> --- por. Pwt 17, 18--19.</pe>.</akap>

<akap>Widzimy tedy, jako religia i kapłaństwo fundamentem jest królestw u ludzi Boga prawego. Co i sam rozum przyrodzony pokazuje. Bo królestwa i Rzeczypospolite bez Boskiej pomocy fundować się i stać, i obrony mieć nie mogą. Przychodzą na nie takie przypadki i trudności, z których żadną mocą i radą wyniść nie mogą, aż za pomocą nawyższego króla i Boga, który wszytko może.<end id="e1646229462543-3074632043"/></akap>

<akap><begin id="b1646229546906-3706457936"/><motyw id="m1646229546906-3706457936">Prawo, Religia, Historia</motyw>Dla tegoż i poganie, fundując swoje królestwa, pierwsze prawa o religiej i służbie Bożej stawili. Bo wiadoma rzecz jest, iż one na dwanaście tablicach prawa rzymskie<pe><slowo_obce>prawo dwunastu tablic</slowo_obce> (łac. <slowo_obce>lex duodecim tabularum</slowo_obce>) --- pierwsza w Rzymie konsolidacja prawa zwyczajowego, dokonana w latach 451--449 p.n.e.; jej tekst wyryto na dwunastu tablicach z brązu, wystawionych na widok publiczny na Forum Romanum, głównym placu miasta.</pe> na trzy części rozdzielone były: pierwsza o religiej, druga o pospolitych, trzecia o pojedynkowych rzeczach. Bo nalepsze jest rządzenie i szczęśliwe ludu tego sprawowanie, który się bojaźnią Bożą zaprawił<pe><slowo_obce>nalepsze jest rządzenie i szczęśliwe ludu tego sprawowanie, który się bojaźnią Bożą zaprawił</slowo_obce> --- zob. Auzoniusz w mowie dziękczynnej do cesarza Gracjana za otrzymany konsulat: <tytul_dziela>Ad Gratianum gratiarum actio pro consulatu</tytul_dziela> IX, 43 (wychwala władcę za to, że, jak oznajmił mu Gracjan, ,,powierzył swoje zamiary Bogu i jego postanowienie posłusznie spełnił", wg tłum. Tatiany Krynickiej).</pe>, a dla tego, który wszytko wie i widzi, i ukarać może, źle czynić nie chce, a urzędom jako ziemskim bogom, od Boga niebieskiego danym, powolność<pe><slowo_obce>powolność</slowo_obce> (daw.) --- posłuszeństwo.</pe> oddaje. I chcieli zawżdy mędrcy i starszy pogańscy, którzy ludziom prawa pisali i stawili, za to się udawać, iż od bogów one prawa mieli, aby lud bojaźnią bożą do pełnienia ustaw onych przywodzili. Tak czynił u Rzymian Numa<pe><slowo_obce>Numa Pompiliusz</slowo_obce> (753--673 p.n.e) --- legendarny król rzymski (następca Romulusa), organizator życia religijnego w Rzymie.</pe> i u Greków Likurgus<pe><slowo_obce>Likurg</slowo_obce> (IX lub VIII w. p.n.e.) --- według tradycji starożytnej prawodawca i twórca ustroju Sparty.</pe>, i u Turków Machomet<pe><slowo_obce>Mahomet</slowo_obce> (zm. 632) --- prorok islamu, założyciel pierwszej wspólnoty muzułmańskiej, przeobrażonej w teokratyczne państwo religijne.</pe>, choć zmyślając i zwodząc. A czego oni fałszem wspierać chcieli, to lud Boży prawdą dowodną ukazał, iż od samego Boga prawa miał i kapłany, i religią, wedle której się królowie z ludem swoim sprawować winni byli.</akap>

<akap>A gdy Mojżesz one 70 mężów na urzędy stanowił, pierwej im do kościoła kazał, gdzie ducha mądrości brali i urząd swój świecki od prorokowania z nauki kapłańskiej poczynali<pe><slowo_obce>A gdy Mojżesz one 70 mężów na urzędy stanowił, pierwej im do kościoła kazał, gdzie ducha mądrości brali i urząd swój świecki od prorokowania z nauki kapłańskiej poczynali</slowo_obce> --- por. Lb 11, 16--17 i 24--25.</pe>. To jest pierwej się nauczyli od kapłanów Pana Boga chwalić i jego moc, i państwo nad sobą znać, i prawa Boże umieć, toż dopiero ludźmi rządzić.<end id="e1646229546906-3706457936"/></akap>

<akap><begin id="b1646229751584-1919410078"/><motyw id="m1646229751584-1919410078">Król, Kapłan, Prorok, Proroctwo</motyw>Co się i na Saulu<pe><slowo_obce>Saul</slowo_obce> (zm. 1010 p.n.e.) --- według Biblii pierwszy król Izraela; zjednoczył plemiona izraelskie, powołany przez proroka Samuela na wodza.</pe> pokazało. Skoro był na królestwo od Samuela<pe><slowo_obce>Samuel</slowo_obce> (zm. ok. 1007 p.n.e.) --- prorok sprawujący również funkcje kapłańskie, ostatni z sędziów starożytnego Izraela.</pe> pomazany, ducha kapłańskiego wziął i pierwej prorokować miedzy kapłany począł, tak iż się lud dziwował, mówiąc: ,,izali i Saul miedzy proroki?"<pe><slowo_obce>izali i Saul miedzy proroki?</slowo_obce> --- 1 Sm 10, 11.</pe>. Pierwej niżli rządy świeckie zaczął, niejako się kapłanem stał i prorokować się, to jest służyć Panu Bogu i chwalić go, w bojaźń się jego zaprawując, nauczył.</akap>

<akap>Tak i Dawid od proroctwa takiego królestwo swoje począł. Skoro go na państwo wsadzono, uczynił sejm i prosił poddanych, aby mu służby Bożej pomogli, żeby ona arka Boska uczciwsze miejsce i cześć więtszą niżli pierwej miała. I tam miedzy kapłany i w ubiorze ich Pana Boga chwaląc, dziwnie się Panu Bogu, od którego królestwo miał, i kapłanom jego poniżył, i skacząc przed arką, owoce religiej i nabożeństwa swego ku Bogu pokazował<pe><slowo_obce>Tak i Dawid (...) żeby ona arka Boska uczciwsze miejsce i cześć więtszą niżli pierwej miała. I tam miedzy kapłany i w ubiorze ich Pana Boga chwaląc (...) skacząc przed arką, owoce religiej i nabożeństwa swego ku Bogu pokazował</slowo_obce> --- zob. 2 Sm 6, 1--15.</pe>.</akap>

<akap>I Salomon początki królowania swego budowanim kościoła i zbieranim nań materyi poświęcił. I Jozafat, i Ezechiasz, i Jozyasz, i Joas<pe><slowo_obce>Jozafat, Ezechiasz, Jozjasz, Joasz</slowo_obce> --- biblijni królowie Judy, wg kolejności panowania: Jozafat (870--848 p.n.e.),
Joasz (Jehoasz): 837-797 p.n.e.),
Ezechiasz (716--687 p.n.e.),
Jozjasz (640--609 p.n.e.).</pe> pierwsze oko na religią mieli i z kapłany się zmawiając, i od nich naukę biorąc, z religią się i służbą Bożą spajali i onę od błędów i bałwochwalstwa z kapłanmi przeczyściali.<end id="e1646229751584-1919410078"/></akap>

<akap><begin id="b1646229863985-829717660"/><motyw id="m1646229863985-829717660">Król, Kapłan, Państwo, Religia, Sąd, Władza</motyw>A w nowym zakonie przez trzy sta<pe><slowo_obce>sta</slowo_obce> --- daw. lm liczebnika sto.</pe> lat sama w kościele religia królestwo Boże i kościół jego sprawowała, to jest sami kapłani i biskupi rządzili, i duchowne ludu Bożego, i świeckie potrzeby odprawując. Bo nie mając jeszcze królów chrześcijańskich, sami sądy świeckie odprawowali i sami karali, i do urzędów pogańskich, jako Apostoł nauczył, o sprawiedliwość chodzić zakazowali<pe><slowo_obce>do urzędów pogańskich, jako Apostoł nauczył, o sprawiedliwość chodzić zakazowali</slowo_obce> --- zob. 1 Kor 6, 1--6.</pe>. I byli biskupi, jako Mojżesz na przodku<pe><slowo_obce>na przodku</slowo_obce> (daw.) --- na przedzie; na początku.</pe>, i kapłanmi, i królami, religią z królestwem złączając. I przetoż ony chrześcijany Piotr ś. nazwał kapłaństwem królewskim<pe><slowo_obce>ony chrześcijany Piotr ś. nazwał kapłaństwem królewskim</slowo_obce> --- 1 P 2, 9.</pe> na wzór kościoła starego, który jest nazwany królestwem kapłańskim<pe><slowo_obce>kościoła starego, który jest nazwany królestwem kapłańskim</slowo_obce> --- Wj 19, 6.</pe>. Z taką różnością: tam było królestwo, ale kapłańskie, a u nas kapłaństwo, ale królewskie; tam król rządził, ale z kapłanem, a tu kapłan rządził, ale z królem i przez króla. Oba miecze<pe><slowo_obce>oba miecze</slowo_obce> --- symbole władz w doktrynie dwuwładzy, sformułowanej w V w. przez papieża Gelazego I, zgodnie z którą rozróżnia się władzę świecką, panującą nad ciałem, sprawami doczesnymi, oraz władzę duchowną, panującą nad duszą, sprawami religijnymi.</pe> dane Piotrowi: jednym sam władnie, to jest duchownym, drugim przez króle i pany, jako ś. Bernat<pe><slowo_obce>Bernard z Clairvaux</slowo_obce> (1090--1153) --- opat klasztoru w Clairvaux, filozof i teolog; ojciec mistyki średniowiecznej; święty katolicki.</pe> napisał<pe><slowo_obce>Oba miecze dane Piotrowi: jednym sam władnie, to jest duchownym, drugim przez króle i pany, jako ś. Bernat napisał</slowo_obce> --- Bernard z Clairvaux, <tytul_dziela>De consideratione</tytul_dziela>, IV, III, 7 (parafraza głównej tezy).</pe>. A to dla tego, iż nowy zakon więcej ma duchowieństwa i na religiej głębiej się funduje, niżli on stary, i goręcszą ma służbę Bożą. Bo kościół nowy i królestwo jego lepiej i jaśniej zna Pana Boga swego i lepiej się go boi bojaźnią synowską, i więtszą ma z przykładów Syna Bożego wzgardę rzeczy tych widomych, i więtsze do duchownych skarbów i kochania się w nich pobrał przywileje. Przetoż duchowny urząd pierwszy w nim jest niżli królewski.</akap>

<akap>Dla tegoż, gdy się w nowym zakonie królestwa świeckiego zabawy z biskupów znosiły, a na świeckie się pany, począwszy od Konstantyna Wielkiego<pe><slowo_obce>Konstantyn I Wielki</slowo_obce> (272--337) --- cesarz rzymski, reformator państwa, pierwszy z cesarzy, który przeszedł na chrześcijaństwo; w 313 wydał edykt mediolański, proklamując swobodę wyznawania tej religii; zwołał sobór nicejski (325), pierwsze zgromadzenie biskupów chrześcijańskich z całego państwa, oczekując rozwiązania sporów doktrynalnych.</pe>, wkładały, nic sobie wysokiego nad kapłany królowie nie brali, ale jako synowie duchowni ojcom swoim kapłanom się uniżyli i jako posłańce od Boga czcili. Bo nie kapłani do królów świeckich, ale królowie do kapłanów i do rządu, i Rzeczypospolitej chrześcijańskiej, i do praw ich przystawali. I iściło się proroctwo Izajasza, iż ,,wilcy do baranów, lwi do owiec, lampartowie do cielątek przystawali i z nimi mieszkać chcieli, i małej się dziecinie poganiać i rządzić dopuścili"<pe><slowo_obce>iściło się proroctwo Izajasza, iż ,,wilcy do baranów, lwi do owiec, lampartowie do cielątek przystawali i z nimi mieszkać chcieli, i małej się dziecinie poganiać i rządzić dopuścili"</slowo_obce> --- Iz 11, 6.</pe>. To jest, oni królowie i cesarze, i monarchowie wszytkiego świata, którzy jako okrutni lwi i wilcy, i lampartowie, owce Chrystusowe przez 300 lat rozdzierali i pożerali, potym złożywszy jad i moc, i okrucieństwo swoje, do tych owieczek, które zabijali, cisnęli się i wpraszali, i rządzić się onym świętym a ubogim, jako małym dziecinom, biskupom i kapłanom dopuszczali.</akap>

<akap>Co się naprzód na Konstantynie Wielkim pokazało, który swoje państwo i cesarstwo ono wszytkiego świata na religiej chrześcijańskiej osadził. Znając tego Boga, od którego państwo miał, wielce czcił kapłany jego i na służbę religiej i rozmnożenie wiary Chrystusowej moc i dostatek swój obrócił. Bo puścił wyroki swoje językiem łacińskim po wszytkim świecie, aby chrześcijanom wolno było wszędzie kościoły budować i wolno zakon Boży i Ewangelią rozsiewać, i każdemu do niej przystępować<pe><slowo_obce>Bo puścił wyroki swoje językiem łacińskim po wszytkim świecie, aby chrześcijanom wolno było wszędzie kościoły budować i wolno zakon Boży i Ewangelią rozsiewać, i każdemu do niej przystępować</slowo_obce> --- Euzebiusz z Cezarei, <tytul_dziela>Historia kościelna</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Historia Ecclesiae</tytul_dziela>) X, rozdz. II i V.</pe>. Biskupy tak uczcił, iż się nigdy w ich sądy wdawać nie chciał, i owszem sądzić im i rzeczy świeckie, i od swoich wszytkich sędziów i urzędników do nich apelować dopuścił, egzekucyą ich dekretów czynić rozkazując<pe><slowo_obce>Biskupy tak uczcił, iż się nigdy w ich sądy wdawać nie chciał, i owszem sądzić im i rzeczy świeckie, i od swoich wszytkich sędziów i urzędników do nich apelować dopuścił, egzekucyą ich dekretów czynić rozkazując</slowo_obce> --- <tytul_dziela>Codex Theodosianus</tytul_dziela>, <tytul_dziela>De Episcopali Iudicio</tytul_dziela>, I 1. Skarga zaczerpnął ten tekst ze współczesnego sobie dzieła Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela>, którego pierwsze 7 tomów, obejmujących dzieje Kościoła do roku 590, ukazało się przed napisaniem <tytul_dziela>Kazań sejmowych</tytul_dziela>.</pe>.</akap>

<akap>Donatysty<pe><slowo_obce>donatyści</slowo_obce> --- zwolennicy poglądów biskupa Donata z Kartaginy, członkowie chrześcijańskiego ruchu kontestacyjnego w rzymskiej prowincji Afryki Prokonsularnej, zapoczątkowanego w następstwie prześladowania chrześcijan za cesarza Dioklecjana (303–305); przeciwstawiali się ponownemu przyjmowaniu do Kościoła tych, którzy odeszli od niego w czasie prześladowań, odmawiali ważności chrztom i święceniom dokonywanym przez ,,zdrajców", którzy wydali władzom współwyznawców, święte księgi lub sprzęty liturgiczne; pomimo lokalnego poparcia donatyzm został potępiony na kilku synodach, od czasów Konstantyna był represjonowany przez władze cesarskie, zanikł w wyniku najazdu ariańskich Wandalów na Afrykę w V w.</pe> heretyki, gdy do sądu kościelnego do niego apelowali, tak zgromił, jako Optatus<pe><slowo_obce>Optat z Mileve</slowo_obce> (ok. 320--400) --- biskup Milewy w Numidii, święty Kościoła katolickiego; autor <tytul_dziela>Traktatu przeciw donatystom</tytul_dziela>, znanego także pod tytułem <tytul_dziela>Przeciw Parmenianowi</tytul_dziela> (łac. <tytul_dziela>Contra Parmenianum</tytul_dziela>), pierwszej rozprawy wymierzonej w donatystów.</pe> napisał: ,,O jadowite szaleństwo i śmiałość, jakoby w rzeczach pogańskich tak śmieli apelacyą wkładać!"<pe><slowo_obce>O jadowite szaleństwo i śmiałość, jakoby w rzeczach pogańskich tak śmieli apelacyą wkładać!</slowo_obce> --- Optat, <tytul_dziela>Contra Parmenianum</tytul_dziela> I, 25. Skarga zaczerpnął ten tekst z dzieła Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 3).</pe>.</akap>

<akap>A iż się był Konstantyn u pogaństwa nauczył, jako nawyższego biskupa bogów swoich fałszywych Rzymianie pogańscy czcili, nie chciał się w tym pogaństwu dać uprzedzić, aby nawyższego biskupa prawego Boga chrześcijańskiego lepiej i znaczniej uczcić nie umiał. U Rzymian taką moc miał nawyższy biskup bogów onych fałszywych, iż mógł względem religiej sejmowe ich dekreta podnosić<pe><slowo_obce>podnosić</slowo_obce> (daw.) --- znosić.</pe> i moc im brać, i wojny żadnej bez jego przyzwolenia zacząć nie możono<pe><slowo_obce> U Rzymian taką moc miał nawyższy biskup bogów onych fałszywych, iż mógł względem religiej sejmowe ich dekreta podnosić i moc im brać, i wojny żadnej bez jego przyzwolenia zacząć nie możono</slowo_obce> --- Cyceron, <tytul_dziela>O naturze bogów</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De natura deorum</tytul_dziela>) II, 4; Cyceron <tytul_dziela>O prawach</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De legibus</tytul_dziela>) II, 8.</pe>. I dla tego i ten Konstantyn, już będąc chrześcijaninem, dla senatu, w którym było jeszcze wiele pogan, i inni po nim aż do Gracyana<pe><slowo_obce>Gracjan</slowo_obce> (359--383) --- cesarz rzymski; pierwszy z cesarzy, który odmówił przyjęcia tytułu <slowo_obce>pontifex maximus</slowo_obce> (najwyższy kapłan) i związanych z tym urzędem funkcji; w 382 usunął ołtarz bogini zwycięstwa Wiktorii z sali posiedzeń senatu i odebrał dotacje państwowe świątyniom pogańskim.</pe>, chcąc tę moc na pogaństwo przy sobie mieć, nawyższych biskupów pogańskich tytuł nosili. Przetoż na Sylwestra<pe><slowo_obce>Sylwester I</slowo_obce> (zm. 335) --- papież w latach 314--335, święty katolicki.</pe> Konstantyn, jako nawyższego prawego Boga biskupa, wielkie czci włożył, bo mu pałacu swego Laterańskiego<pe><slowo_obce>Pałac Laterański</slowo_obce> --- jedna z rezydencji papieskich w Rzymie.</pe> ustąpił, a potym i Rzymu, i imiony wielkimi stolicę onę nadał<pe><slowo_obce>imiony wielkimi stolicę onę nadał</slowo_obce> --- mowa o darowiznach z tzw. Donacji Konstantyna, sfałszowanego dokumentu cesarza Konstantyna Wielkiego, w którym rzekomo przekazuje on papieżowi Sylwestrowi I Pałac Laterański, Rzym, Italię i całą zachodnią część państwa rzymskiego. Używany w średniowieczu dla poparcia politycznych roszczeń papiestwa, dokument ten w rzeczywistości powstał na przełomie VIII i IX w., zaś fałszerstwo wykazano w XV w. Przyparty do muru Skarga, zarzut powoływania się na to fałszerstwo skomentował: ,,Co sie tycze darowizny Konstantego, iż Rzymu Papieżowi ustąpił: o czym ten krzywolog wiele kart popluskał [...] Na to mu tylko powiemy [...]: Kto dał, ten dał. Papieże tego i Kościół źle nie nabył, ani wydarł" (<tytul_dziela>Na treny i lament Theophila Orthologa, Do Rusi Gręckiego [!] Nabożeństwa, Przestroga</tytul_dziela>, Kraków 1610, s. 46).</pe>, tak jako wszytkiego państwa swego podporę.<end id="e1646229863985-829717660"/></akap>

<akap><begin id="b1646230312765-2021542075"/><motyw id="m1646230312765-2021542075">Król, Kapłan, Pokora, Religia, Władza</motyw>I potym w takiej czci u niego i u synów jego, i u innych chrześcijańskich cesarzów biskupi byli, jaka się z powieści jednego pisarza kościelnego pokazuje. Tak pisze o Leoncyusie<pe><slowo_obce>Leoncjusz</slowo_obce> --- biskup Trypolis w Lidii (w zach. Azji Mniejszej) od 359.</pe>, biskupie w Trypolis<pe><slowo_obce>Trypolis</slowo_obce> --- tu: Trypolis nad Menandrem, staroż. miasto w Azji Mniejszej, na granicy Frygii, Karii i Lidii.</pe> w Lidyej<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q620765"></ref>: ,,Gdy Eusebia cesarzowa<pe><slowo_obce>Flavia Eusebia</slowo_obce> (337--ok. 361) --- druga żona cesarza Konstancjusza II.</pe>, hardością świecką wyniosła, posłała, aby do niej Leoncyus biskup przyszedł, on jej tak wskazał<pe><slowo_obce>wskazać</slowo_obce> (daw.) --- tu: odpowiedzieć.</pe>: jeśli chcesz, abych do ciebie przyszedł, zachowajże powinną biskupom uczciwość<pe><slowo_obce>uczciwość</slowo_obce> (daw.) --- tu: cześć, szacunek.</pe>. Skoro ja wnidę, ty z wysokiego majestatu twego znidź i pocześnie<pe><slowo_obce>pocześnie</slowo_obce> (daw.) --- z szacunkiem.</pe> przeciw mnie wynidź, i spuść głowę pod ręce moje do brania błogosławieństwa. Potym ja siędę, a ty ze wstydem stać będziesz, aż ci siedzieć rozkażę. Jeśli tak uczynisz, przyjdę do ciebie, a inaczej nie możesz mi tak wiele dać, abych ja uczciwości przystojnej biskupiej zaniedbał, a Boski kapłański urząd zelżył"<pe><slowo_obce>Gdy Eusebia cesarzowa, hardością świecką wyniosła, posłała, aby do niej Leoncyus biskup przyszedł...</slowo_obce> --- <tytul_dziela>Księga Suda</tytul_dziela>, leksykon bizantyjski z X w., cytowany za pośrednictwem Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 3).</pe>. Po tym rozumieć każdy może, w jakiej czci u cesarzów i królów, na początku do wiary świętej przystających, religia i jej kapłani byli.<end id="e1646230312765-2021542075"/></akap>

<akap>Teodozyus więtszy<pe><slowo_obce>Teodozjusz I Wielki</slowo_obce> (347--395) --- ostatni cesarz władający wschodnią i zachodnią częścią cesarstwa rzymskiego.</pe> jako ś. Ambrożego<pe><slowo_obce>Ambroży z Mediolanu</slowo_obce> (ok. 339--397) --- arcybiskup Mediolanu, święty katolicki.</pe> w Medyolanie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q490"></ref> czcił i jako się jego zwierzchności kościelnej bał, religiej i kapłanom głowę swoję i majestat na przyjmowanie danej od nich pokuty uniżając, czytaj w żywocie ś. Ambrożego<pe><slowo_obce>Teodozyus więtszy jako ś. Ambrożego w Medyolanie czcił i jako się jego zwierzchności kościelnej bał, religiej i kapłanom głowę swoję i majestat na przyjmowanie danej od nich pokuty uniżając, czytaj w żywocie ś. Ambrożego</slowo_obce> --- w roku 390 dowódca cesarskiego garnizonu w Tessalonikach aresztował popularnego woźnicę rydwanów i został zlinczowany przez tłum. Dla utrzymania autorytetu władzy i ukarania miasta, z rozkazu cesarza Teodozjusza, kiedy mieszkańcy Tessalonik zebrali się w cyrku, wojska cesarskie dokonały masakry, zabijając 7000 osób. Ambroży, biskup Mediolanu, w którym mieścił się wówczas dwór cesarski, potępił władcę i odmówił mu prawa przyjmowania eucharystii, dopóki nie okaże skruchy i nie odbędzie pokuty. Po kilku miesiącach pokuty Teodozjusz został dopuszczony do mszy.</pe>. Ten skoro na państwo i cesarstwo posadzony od Boga był, zaraz religiej służyć począł, aby ją swoje panowanie wspierał. Dekreta zaraz wydał na Aryany<pe><slowo_obce>arianie</slowo_obce> --- odłam chrześcijaństwa kierujący się nauką Ariusza, prezbitera Kościoła w Aleksandrii w IV w., który dowodził, że Syn Boży, jako zrodzony przez wiecznego Boga, musiał mieć początek, więc nie był równy Bogu, lecz, mimo boskości, niższy w hierarchii bytów. Wystąpienie Ariusza silnie spolaryzowało chrześcijaństwo, co doprowadziło do zwołania w 325 soboru nicejskiego, na którym uchwalono, że Syn Boży jest całkowicie równy Bogu Ojcu i taki sam co do istoty. Rozstrzygnięcie nie zostało powszechnie przyjęte i mający wielu wyznawców arianizm do 389 cieszył się nawet poparciem cesarzy. Do VII w. utrzymywały się wpływy arianizmu wśród ludów germańskich.</pe>, którzy byli za Walensa<pe><slowo_obce>Walens</slowo_obce> (328--378) --- cesarz rzymski.</pe>, cesarza aryańskiego, wszytkie stolice biskupie, katoliki wygnawszy, osiedli: aby wrócili to, co źle wydarli, a jady swemi psować wiary świętej i dusz ludzkich przestali.</akap>

<akap>Honoryus<pe><slowo_obce>Honoriusz</slowo_obce> (384--423) --- cesarz zachodniorzymski (od 395); syn Teodozjusza I Wielkiego, razem z bratem Arkadiuszem podzielił cesarstwo na część zachodnią i wschodnią.</pe>, syn jego, pisząc do Arkadyusza<pe><slowo_obce>Arkadiusz</slowo_obce> (ok. 377--408) --- cesarz wschodniorzymski (od 395); syn Teodozjusza I Wielkiego, razem z bratem Honoriuszem podzielił cesarstwo na część zachodnią i wschodnią.</pe> brata, który w Carogrodzie<pe><slowo_obce>Carogród</slowo_obce> --- dawna słowiańska nazwa Konstantynopola (ob. Stambuł).</pe> wschodnie królestwa sprawował a świętego biskupa Chryzostoma<pe><slowo_obce>Jan Chryzostom</slowo_obce>, czyli <slowo_obce>Złotousty</slowo_obce> (ok. 350--407) --- biskup Konstantynopola, pisarz i słynny kaznodzieja, teolog; święty prawosławny i katolicki; piętnował obyczaje dworu, za co z inicjatywy cesarzowej Eudoksji został skazany na wygnanie.</pe> i inne przy nim, dla jadu i gniewu nań żony swej Eudoksyej<pe><slowo_obce>Elia Eudoksja</slowo_obce> (zm. 404) --- cesarzowa bizantyńska jako żona Arkadiusza.</pe>, prześladował, tak mówi: ,,Pewienem tego, bracie namilszy, iż panowanie nasze i upada, i stoi modlitwami kapłańskimi"<pe><slowo_obce>Pewienem tego, bracie namilszy, iż panowanie nasze i upada, i stoi modlitwami kapłańskimi</slowo_obce> --- Baroniusz, <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 5).</pe>, to jest, gdy kapłany i religią czcimy, Bóg nasze utwierdza państwo, a gdy je gniewamy i religiej nie służymy, Bóg je obala. Patrz, jako ten panowania i królestwa swego za fundament i zatrzymanie religią ma!</akap>

<akap>Teodozyus też mniejszy<pe><slowo_obce>Teodozjusz II</slowo_obce> (401--450) --- syn cesarza Arkadiusza i wnuk Teodozjusza I Wielkiego, w latach 408--450 cesarz wschodniorzymski.</pe>, syn Arkadyusza, pisząc do biskupów o synodzie Efezkim<pe><slowo_obce>synod efeski</slowo_obce> a. <slowo_obce>sobór efeski</slowo_obce> --- zgromadzenie biskupów chrześcijańskich Cesarstwa Rzymskiego, zwołane przez cesarza Teodozjusza II do Efezu w 431 r.</pe>, tak mówi: ,,Usadzenie naszej Rzeczypospolitej naprzedniej<pe><slowo_obce>naprzedniej</slowo_obce> (daw.) --- najlepiej.</pe> się na religiej, która ku Bogu jest, wspiera i ma z nią wielkie powinowactwo i towarzystwo, i jedna z drugiej wisi<pe><slowo_obce>wisieć</slowo_obce> --- tu: zależeć.</pe>, i jedna z szczęścia drugiej pomnożenie bierze"<pe><slowo_obce>Usadzenie naszej Rzeczypospolitej naprzedniej się na religiej, która ku Bogu jest, wspiera i ma z nią wielkie powinowactwo i towarzystwo, i jedna z drugiej wisi, i jedna z szczęścia drugiej pomnożenie bierze</slowo_obce> --- Skarga cytuje akta soboru (<tytul_dziela>Acta Concilii Ephesini</tytul_dziela>) z Baroniusza, <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 5).</pe>. Patrz, jako religią królestwa zna być podporą i takie obojga złączenie miedzy sobą, iż gdy jednej źle się dzieje, druga też ucierpieć musi, i gdy się jednej szczęści, druga też przy niej kwitnie.</akap>

<akap><begin id="b1646230599121-458204006"/><motyw id="m1646230599121-458204006">Król, Religia, Pokora</motyw>Tenże cesarz wielką pokorę swoję ku Panu Bogu, kościołom i ołtarzom jego wyświadczył, gdy prawo dając, aby nikt ani żaden urząd naszkodliwszego złośnika w kościele pojmać nie śmiał, tak pisze: ,,My, którzy zbroją sprawiedliwego panowania zawżdy obtoczeni jesteśmy, gdy do kościoła wchodzimy, oręże przed kościołem zostawujemy i koronę, znak królewskiego majestatu, pokornie zejmujemy, a do świętego ołtarza tylo na ofiarę z podarki przystępujemy, które ofiarowawszy zaś się na miejsce pospolite wracamy i nic sobie z boskich tajemnic nie przywłaszczamy"<pe><slowo_obce>My, którzy zbroją sprawiedliwego panowania zawżdy obtoczeni jesteśmy...</slowo_obce> --- Skarga cytuje <tytul_dziela>Codex Theodosianus: de his, qui configunt ad Eccleciam</tytul_dziela> za Baroniuszem, <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 5).</pe>. O niewysłowiona pokoro ku Bogu, jakoś była sroga nieprzyjaciołom! Ten Teodozyus, mniejszy nazwany, nie będąc nigdy na wojnie, ale tylo z siostrami, które mniski<pe><slowo_obce>mniski</slowo_obce> (daw.) --- zakonny, mniszy.</pe> stan w czystości wiodły, i z oną mądrą panienką Pulcheryą<pe><slowo_obce>Pulcheria</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Aelia Pulcheria</slowo_obce> (399--453) --- córka cesarza Arkadiusza, starsza siostra Teodozjusza II, który pozostawał pod jej dużym wpływem; w 414 ogłoszona przez brata cesarzową; antysemitka, zwalczała judaizm i nestorianizm, święta Kościoła katolickiego i prawosławnego; w 441 odprawiona z dworu cesarskiego, została mniszką, powróciła na dwór po śmierci brata; od 450 cesarzowa, jako żona Marcjana.</pe>, starszą miedzy nimi, na służbie Bożej przebywając, więtsze zwycięstwa niżli który nacudowniejszy i nawojenniejszy król przez swoje hetmany otrzymawał. Tak religia jego państwo trzymała i rozszerzała.<end id="e1646230599121-458204006"/></akap>

<akap>Niech się ukarzą ci nieuczciwi i wszeteczni takim przykładem, którzy na sejmiki jeżdżąc zbrojno, w kościołach nie tylo po ołtarzach depcą, ale też przed ołtarzami krew rozlewają i zabijają, i króla w posłach jego, i Pana Boga w kościołach jego lżąc. Ten cesarz i broni do kościoła nie niósł, a ci w kościele strzelają i zabijają, a jeszcze bez karania zostają. O królestwo niesprawiedliwe, jako tego przypłacisz! O ziemia, która to cierpisz, jako pożerać będziesz obywatele swoje tak niezbożne!</akap>

<akap><begin id="b1646230757595-1505433160"/><motyw id="m1646230757595-1505433160">Król, Państwo, Kapłan, Obrzędy</motyw>Co jedno było królestw chrześcijańskich, wszytki się na religiej pobudowały i fundowały. Bo każdy król chrześcijański koronę swoję i miecz, i moc królewską od Chrystusa przez kapłana jego bierze, i nigdy doskonałym królem nie jest, póki koronowany od kapłana nie bywa. W ręku kapłańskich profesyą<pe><slowo_obce>profesya</slowo_obce> a. <slowo_obce>profesja</slowo_obce> (rel., daw.) --- uroczyste wyznanie wiary.</pe> i przysięgę czyni, iż jako sługa Chrystusów bronić kościołów i kapłanów, i praw kościelnych winien jest, i temu dosyć czynić się obiecuje. Takie jest po wszystkim chrześcijaństwie prawo. Karolus Wielki<pe><slowo_obce>Karol I Wielki</slowo_obce> (742/747--814) --- król Franków i Longobardów, cesarz rzymski.</pe> i na tytułach swoich pisał się: <slowo_obce>indignus advocatus Ecclesiae S. Catholicae</slowo_obce><pe><slowo_obce>indignus advocatus Ecclesiae S. Catholicae</slowo_obce> (łac.) --- niegodny orędownik, obrońca Św. Kościoła Katolickiego.</pe>. I służyli Chrystusowi wedle Psalmu<pe><slowo_obce>I służyli [królowie] Chrystusowi wedle Psalmu</slowo_obce> --- Ps 2, 10--11.</pe>, wiarę świętą jego z kapłany rozszerzając, na heretyki i nieprzyjaciele prawdy katolickiej prawa dając i od nich ludzkie dusze wybawiając, kościoły wszędzie fundując i nadając i złoto, i śrebro swoje do nich, jako prorokował Izajasz, wnosząc.<end id="e1646230757595-1505433160"/></akap>

<akap><begin id="b1646230789152-2395843497"/><motyw id="m1646230789152-2395843497">Proroctwo, Prorok</motyw>Tenże Prorok mamkami kościelnemi nazywa króle, którzy religią nowego zakonu piastować i karmić, i zdobić mieli. Słowa są prorockie: ,,Do ciebie, nowy Hierozolimie (to jest kościele Chrystusów), przywiodę syny twoje zdaleka, śrebro ich i złoto z nimi imieniu Pana Boga twego, i zbudują synowie postronni mury twoje, i królowie ich służyć ci będą"<pe><slowo_obce>Do ciebie, nowy Hierozolimie (to jest kościele Chrystusów), przywiodę syny twoje zdaleka, śrebro ich i złoto z nimi imieniu Pana Boga twego, i zbudują synowie postronni mury twoje, i królowie ich służyć ci będą</slowo_obce> --- por. Iz 60, 9--10.</pe>.<end id="e1646230789152-2395843497"/></akap>

<akap><begin id="b1646230869745-2627596063"/><motyw id="m1646230869745-2627596063">Chrystus</motyw>To o nowym Hieruzalem mówi, bo ono stare, gdy budować znowu za chrześcijaństwa Julian Apostata<pe><slowo_obce>Julian Apostata</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Flavius Claudius Iulianus</slowo_obce> (331--363) --- cesarz rzymski (od 361), znany jako Julian Apostata (Odstępca) ze względu na odstępstwo od chrześcijaństwa i powrót do tradycyjnych rzymskich kultów religijnych.</pe> na wzgardę Chrystusowi zaczynał, ogniem i trzęsienim ziemie odpędzony jest<pe><slowo_obce>To o nowym Hieruzalem mówi, bo ono stare, gdy budować znowu za chrześcijaństwa Julian Apostata na wzgardę Chrystusowi zaczynał, ogniem i trzęsienim ziemie odpędzony jest</slowo_obce> --- przed wyruszeniem na wojnę, w której zginął, Julian wydał dyspozycje odbudowy Świątyni jerozolimskiej; według niektórych ówczesnych autorów wysiłki budowniczych były ustawicznie niszczone przez cudownie zsyłane klęski. Skarga powołuje się tutaj na współczesnego Julianowi Cyryla Jerozolimskiego, greckiego biskupa Jerozolimy, doktora Kościoła i świętego, który jednak nie wspomina o takich wydarzeniach, a jedyna wzmianka o Świątyni w jego pismach, w <tytul_dziela>Catechesis</tytul_dziela> XV, 15, to wnioskowanie na podstawie Biblii, że Świątynia nigdy nie zostanie odbudowana.</pe>. Kościół Chrystusów króle wszytkiego świata przyjął za syny i sługi Chrystusowe, aby oblubienicy jego, to jest religiej i kościołowi służyli.<end id="e1646230869745-2627596063"/></akap>

<akap><begin id="b1646230939356-1112232372"/><motyw id="m1646230939356-1112232372">Polska, Król, Religia, Wiara, Kapłan, Władza</motyw>To także królestwo Polskie na tejże się religiej ś. osnowało i już sześć set lat blisko stoi, nigdy jej nie odmieniając. Królowie naszy także z ołtarza przez kapłana moc królewską i władzą, za zezwolenim obywatelów ziemie tej, bierzą; także Chrystusowi się służyć i kościołowi jego obroną być przysięgają.</akap>

<akap>I to czynili do tego czasu pobożni naszy i święci królowie. Biskupy święte jako ojce swoje czcili; kościoły imiony, dziesięcinami, złotem i śrebrem nadali; wiary ś. przeciw pogaństwu bronili i drudzy<pe><slowo_obce>drugi</slowo_obce> (daw.) --- tu: niektóry.</pe> o nię na wojnie umierali. Biskupami radę swoję i bok swój prawy osadzili; prawa na heretyki srogie, którzy religią katolicką psują, wydali; i nic innego tak pilnego w królewskim swoim urzędzie nie mieli, jako religiej bronić, aby tak jako na niej królestwo ufundowane jest, tak na niej szczęśliwie trwało, Boga samego i Chrystusa podporą i zatrzymanim swoim mając, a bojąc się pogróżki onej u Izajasza, tamże napisanej: ,,Królestwo, które tobie (kościele Chrystusów!) służyć nie będzie, upadnie i narody spustoszeją"<pe><slowo_obce>Królestwo, które tobie (...) służyć nie będzie, upadnie i narody spustoszeją</slowo_obce> --- Iz 60, 12.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646231126575-3353241532"/><motyw id="m1646231126575-3353241532">Religia, Wiara, Walka, Kłótnia</motyw>Teraz przed lat kiladziesiąt nastąpiły herezye na katolicką ś. wiarę, na której to królestwo zasiadło, i na kapłaństwo, do którego ta Rzeczpospolita przywiązana jest, jady i ostre nieprzyjaźni swoje podnosząc: chcąc, aby ustąpiła, a ich nową i gościnną<pe><slowo_obce>gościnny</slowo_obce> (daw.) --- tu: zagraniczny, obcy, nietutejszy.</pe> religią znowu osadzone to królestwo zostało. Nowego Chrystusa, nową a w Koronie nigdy niesłychaną naukę przynoszą, którą gdy my Pismem świętym, prawdą, koncyliami, doktormi i starożytnością zbijamy, od dysputacyej<pe><slowo_obce>dysputacja</slowo_obce> (daw.) --- dyskusja, rozprawa, polemika.</pe>, na której ustawicznie tracili, do chytrych rad i wynalazków swoich uciekają się. Prawa tu sobie knować na sejmach chcą, które Konfederacyą<pe><slowo_obce>Konfederacja</slowo_obce> --- Skarga ma tu na myśli Konfederację warszawską, czyli uchwałę, podjętą 28 stycznia 1573 r. na sejmie konwokacyjnym w Warszawie, zapewniającą swobody wyznania szlachcie w Rzeczypospolitej.</pe> zowią, któremiby po mału z królestwa wiarę wszytkę chrześcijańską wycisnęli: gdy jako z piekła samego kacermistrze<pe><slowo_obce>kacermistrz</slowo_obce> (daw.) --- przywódca heretycki.</pe> i błędy wszytkich heretyków do nas niosą, a nic, co kościołom pobrali, wrócić ani żadnej o krzywdy kościelne sprawiedliwości podlegać nie chcą.<end id="e1646231126575-3353241532"/><end id="e1646230939356-1112232372"/></akap>

<akap><begin id="b1646231255984-216692478"/><motyw id="m1646231255984-216692478">Państwo, Organizm, Pozycja społeczna</motyw>Ale, proszę, czujcie się, jako źle ine i obce fundamenta pod budowanie stare podkładać, jako źle do zrosłego ludzkiego ciała trzecią rękę i trzecią nogę przylepiać. Na katolickiej wierze Kościoła ś. rzymskiego to królestwo zbudowane jest: tak stało przez sześćset lat, tak Chrystusa prawego i jego ś. Ewangelią piastowało, tak duchowne swoje ojce i kapłany czciło i tak im i świętej nauce ich posłuszne było, tak się rozkwitnęło i tak wiele narodów do siebie skupiło, tak nieprzyjaciołom się odejmowało, tak sławy wielkiej u postronnych dostało. Ten stary dąb tak urósł, a wiatr go żaden nie obalił, bo korzeń jego jest Chrystus i kapłani jego, i nabożeństwo ku Bogu katolickie. Ruszcież jedno tych fundamentów religiej starej i kapłaństwa, ujrzycie wielkie zrysowanie murów królestwa i ojczyzny waszej: a za tym i upadek, obroń Boże, nastąpi.</akap>

<akap>Korona ta ty stany jako członki w ciele swoim zawżdy miała: Duchowny, Senatorski, żołnierski, miejscki, oracki abo kmiecy. Tak się to ciało zrosło z tych piąci członków, tak ta ręka z tymi palcami piącią urodziła się i uchowała, i zmocniła. Teraz stan jakiś się ozywa Ewangelików, którzy kupy sobie i zjazdy czynią, do królów poselstwa ślą, tu na sejmie synmi się koronnymi czynią i rządy swoje, i statuta, i prawa stawić myślą. Gdzież im miejsce w tym ciele Rzeczypospolitej i królestwa tego dacie? Jeśli są duchowni, niech miedzy biskupy i plebany idą: lecz ich inaczej nie przyjmą, jedno do posłuszeństwa biskupiego, gdzie uczyć się muszą, nie nauczać. Jeśli miedzy senatory: a kto ich tam sadził i mianował? Jeśli miedzy rycerstwo: tedy tam już Ewangelia stara, na którą miecze swoje, gdy ją czytano, ukazowali, uprzedziła; na wojnę im i do szable, nie na stanowienie wiary ukażą. Jeśli miedzy mieszczany: tam wszytkie kościoły dawno opatrzone są religią. Jeśli miedzy oracze chcą, niech idą: rolą im orać każą. Gdzież ten szósty palec włożycie? Wierzcież mi, iż waszej ręce zawadzi: a jeśli gwałtem go ze krwią wprawować chcecie, wszytkę rękę zgubicie. Upadnie wszytko królestwo wasze, jeśli ten nowy stan, z którym się to ciało nie urodziło, do niego, to jest ewangeliki abo raczej wszytki heretyki, przyjmiecie.<end id="e1646231255984-216692478"/></akap>

<akap>Jakoż się oni synmi koronnymi zwać mają, którzy w Koronie nie są ani stanu żadnego koronnego nie mają? Jako ta trzecia ręka i na którym miejscu w tym ciele stanie, i jako ją w nie wprawicie? Musicie pierwej to ciało zabić i tę Koronę zgubić, toż dopiero nową z nowemi stany tworzyć i budować. Co jeśli się wam powiedzie, sami się siebie poradźcie.</akap>

<akap><begin id="b1646231463514-1800942299"/><motyw id="m1646231463514-1800942299">Państwo, Upadek, Religia, Wiara, Chrystus, Uczeń</motyw>Jakie upadki królestwom i policyom<pe><slowo_obce>policya</slowo_obce> (daw.; śrdw. łac. <slowo_obce>policia</slowo_obce>, z gr. <slowo_obce>politeia</slowo_obce>) --- państwo, ustrój państwowy.</pe> herezye czynią, a jako sama katolicka wiara świeckie królestwa zatrzymawa i szczęścia ich pomnaża, na drugim kazaniu, da-li Pan Bóg, usłyszycie. Na ten czas proszę od Chrystusa, prze dobre wasze i zdrowie ojczyzny miłej waszej, szanujcie religiej katolickiej jako żony i oblubienice królestwa i ojczyzny swojej, jako fundamenta budowania waszego, w którym macie żony, dzieci, majętności i dostatki. Szanujcie jako ciała tak zrosłego i dostałego<pe><slowo_obce>dostały</slowo_obce> (daw.) --- dojrzały, rozwinięty.</pe>, w którym trudno bez krwie i śmierci nowe członki wprawować. Wszytki prawa wasze i sejmy wasze na to naprzód obracajcie, aby chwała Boża katolicka była obroniona i rozmnożona. Bo jeśli wy czci Bożej, czci Chrystusa Boga swego, od heretyków, którzy bluźnią bóstwo jego, którzy potwarzają oblubienicę namilszą jego, którzy niszczą Kościół jego, bronić będziecie: on was bronić będzie. Jeśli prawdziwemi uczniami jego i w bojaźni jego przemieszkiwać będziecie, będzie wam zawżdy Bogiem waszym i obronę, i ucieczkę pod skrzydłami jego mieć będziecie. Jeśli to królestwo kościołowi Chrystusowemu służyć będzie, wyniesie je i wyrwie mocny Chrystus ze wszelkiego niebezpieczeństwa. A jeśli od kościoła służby kościelnej odstąpi, jako zagroził Izajasz, zginie i spustoszeje<pe><slowo_obce>A jeśli [królestwo] od Kościoła służby kościelnej odstąpi, jako zagroził Izajasz, zginie i spustoszeje</slowo_obce> --- Iz 60, 12.</pe>.</akap>

<akap>Patrzcie na upadki królestw, które od Kościoła ś. i jedności religiej ś. odpadły, jako popustoszały. Patrzcie na bliską sąsiedzką ziemię Węgrów<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q171150"></ref><pe><slowo_obce>Patrzcie na upadki królestw, które od Kościoła ś. i jedności religiej ś. odpadły, jako popustoszały. Patrzcie na bliską sąsiedzką ziemię Węgrów</slowo_obce> --- po bezpotomnej śmierci króla Ludwika II Jagiellończyka w 1526 doszło na Węgrzech do rywalizacji o tron, która wywołała wojnę między cesarstwem Habsburgów a ottomańskim państwem Turków o władzę na Węgrzech i rozbiór tego państwa pomiędzy obie potęgi; nie było to spowodowane rozwojem ruchu reformacyjnego ani odstąpieniem od jedności religijnej.</pe>, niegdy bogatych i możnych! Na ono złote jabłko królestwa ich, jako na obleciały<pe><slowo_obce>obleciały</slowo_obce> (daw.) --- zrujnowany, zniszczony.</pe> dom, jako na dąb, z którego liście opadły, jako na ogród uschły bez wody, jako na kuczkę<pe><slowo_obce>kuczka</slowo_obce> (daw.) --- szałas.</pe> przy winnicy<pe><slowo_obce>jako na kuczkę przy winnicy</slowo_obce> --- Iz 1, 8.</pe>. Lud w niewolą pobrano, szlachtę wybito, zamki popsowano, na drugich Turczyn co dzień się więcej wzmacnia, a co dzień ziemię i wszytko psuje.<end id="e1646231463514-1800942299"/></akap>

<akap><begin id="b1646231668987-535153510"/><motyw id="m1646231668987-535153510">Bóg, Kara, Gniew, Zdrada, Przekleństwo</motyw>Spytajcie wedle Pisma: ,,czemu tak Pan Bóg uczynił ziemi tej, co to za gniew niezmierny jego?"<pe><slowo_obce>czemu tak Pan Bóg uczynił ziemi tej, co to za gniew niezmierny jego?</slowo_obce> --- Pwt 29, 24.</pe>. I odpowiedzą wam: ,,Bo opuścili zmowę Pańską, którą miał z ojcy ich: służyli cudzym bogom, których ojcowie ich nie znali. Dla tego zapalił się gniew Pański przeciw ziemi tej i wprowadził to przeklęctwo na nie"<pe><slowo_obce>Bo opuścili zmowę Pańską, którą miał z ojcy ich: służyli cudzym bogom, których ojcowie ich nie znali. Dla tego zapalił się gniew Pański przeciw ziemi tej i wprowadził to przeklęctwo na nie</slowo_obce> --- 1 Krl 9, 9 (Pwt 29, 25--27).</pe>. Tak jest zaprawdę: póki na jedności wiary katolickiej królestwo ich stało, póty się mocno bronili i tureckie wojska samym okrzykiem imienia JEZUS porażali<pe><slowo_obce>Tak jest zaprawdę: póki na jedności wiary katolickiej królestwo ich stało, póty się mocno bronili i tureckie wojska samym okrzykiem imienia JEZUS porażali</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj na żywot Jana Kapistrana (1386--1456), franciszkanina, kaznodziei, założyciela klasztorów i świętego katolickiego, który w 1456 r. wraz z Węgrami poprowadził krucjatę przeciwko imperium osmańskiemu.</pe>. Jako ojcowską świętą wiarę porzucili i obcych bogów, i inszych Chrystusów z ludem do ziemie swej naprowadzili, padło na nie przeklęctwo. Nie Turcy u nich kościoły popustoszyli i wielkie biskupstwa pogubili, ale oni sami. I dla tego ich też, żal się Boże, pogubił Pan Bóg, i teraz, gdy się nie nawracają, ale barziej twardzieją, gubić ich nie przestaje. Tegoż się i wy bójcie, a z fundamentu szczęścia i błogosławieństwa królestwa swego nie zstępujcie, to jest z religiej katolickiej, w której królestwa Chrystusowi służą, a on im mocnym Bogiem zawżdy na obronę ich zostaje.<end id="e1646231668987-535153510"/></akap>

<akap><begin id="b1646231774303-2098292893"/><motyw id="m1646231774303-2098292893">Modlitwa</motyw>Dom chwały i służby twojej, królestwo to Polskie, i z przyległymi państwy, i z ludem tobie pokornym, zachowaj Panie Jezu Chryste, Boże nasz, a fundament jego, ś. katolicką wiarę, umacniaj, aby go heretyckie zdrady nie podkopywały. Na opoce Piotra twego zbudowane jest<pe><slowo_obce>Na opoce Piotra twego zbudowane jest</slowo_obce> --- por. Mt 16, 18.</pe>, przy nim mocno stoi, wiatrów i wody bać się nie będzie, póki taką ma osadę<pe><slowo_obce>przy nim mocno stoi, wiatrów i wody bać się nie będzie, póki taką ma osadę</slowo_obce> --- Mt 7, 25.</pe>: i pogańska, i heretycka ludzka siła nie przemoże budowania, które mocna ręka twoja postawiła. Jedno nas w wierze i pobożności katolickiej posilać i ożywiać nie przestaj! Tobie z Ojcem i z Duchem świętym równa chwała i cześć na wieki. Amen.<end id="e1646231774303-2098292893"/></akap>




<!--TRIM:2-->



<naglowek_rozdzial>Kazanie piąte. Jako katolicka wiara policyj i królestw szczęśliwie dochowywa, a heretyctwo je obala</naglowek_rozdzial>





<motto>
<akap><begin id="b1646486465203-1346522978"/><motyw id="m1646486465203-1346522978">Bóg, Wiara, Vanitas</motyw>Służcie Panu Bogu ze wszystkiego serca waszego, a nie puszczajcie się za próżnościami, które wam nie pomogą.<end id="e1646486465203-1346522978"/><pe><slowo_obce>Służcie Panu Bogu ze wszystkiego serca waszego, a nie puszczajcie się za próżnościami...</slowo_obce> --- 1 Sm 12, 20--21.</pe></akap>


</motto><motto_podpis>I. Reg. 12.<pe><slowo_obce>I. Reg. 12.</slowo_obce> --- skrót z łac.: Pierwsza [Księga] Królewska, [rozdział] 12; użyty w tekście cytat pochodzi z księgi biblijnej nazywanej obecnie Pierwszą Księgą Samuela (1 Sm); dawniej, w Septuagincie (tłum. na grekę), Wulgacie (tłum. na łacinę) oraz późniejszych przekładach, cztery kolejne księgi, opowiadające chronologicznie dzieje królestwa żydowskiego od ustanowienia monarchii do upadku Jerozolimy i uprowadzenia Judejczyków do Babilonii, nosiły nazwę Ksiąg Królewskich a. Ksiąg Królów; obecnie pierwsze dwie z nich nazywa się Księgami Samuela, według nazwy przyjętej w Biblii Hebrajskiej (w której obie stanowią jedną księgę, podobnie jak obie Księgi Królewskie).</pe></motto_podpis>

<akap><begin id="b1646486652520-439945167"/><motyw id="m1646486652520-439945167"></motyw><begin id="b1646486683981-3604291912"/><motyw id="m1646486683981-3604291912">Bóg, Wiara, Vanitas, Fałsz, Król, Państwo, Upadek</motyw>Gdy Samuel ludowi Bożemu króla Saula postawił, dał im znać, iż królestwo ono trwać nie miało, jeśliby się za obcemi bogami udawać, a jednego Pana Boga prawdziwego odstąpić kiedy mieli. I zowie fałszywe bogi ony Baale<pe><slowo_obce>Baal</slowo_obce> (mit.) --- dosł.: ,,Pan", tytuł boga Hadada (Adada), gł. bóstwa ludów zachodniosemickich (Palestyny, Fenicji, Syrii), władcy świata, boga burzy i deszczu; słowo ,,Baal" często występuje w Biblii na określenie różnych bogów pogańskich.</pe> i Astaroty<pe><slowo_obce>Astarte</slowo_obce> a. <slowo_obce>Asztarte</slowo_obce> (mit.) --- zachodniosemicka bogini miłości, płodności i wojny, królowa niebios; hebr. <slowo_obce>Astoret</slowo_obce>, lm: <slowo_obce>Astarot</slowo_obce>.</pe>, jako wyższej w tym rozdziale<pe><slowo_obce>w tym rozdziale</slowo_obce> --- tj. 1 Sm 12.</pe> stoi, próżnościami, jako cień i dym, który nie trwa i pomocy nie daje. ,,Bójcie się --- prawi --- Pana Boga, a służcie mu z całego serca waszego, bo jeśli w złości trwać będziecie, i wy, i król wasz zaraz poginiecie"<pe><slowo_obce>Bójcie się Pana Boga, a służcie mu z całego serca waszego, bo jeśli w złości trwać będziecie...</slowo_obce> --- 1 Sm 12, 24--25.</pe>. Toż się do was mówi, przezacni Panowie, stójcie mocno przy jednej katolickiej wierze, która jednego Boga w Trójcy i jednego Chrystusa ukazuje: a królestwo wasze i Rzeczpospolita wasza stać będzie. A jeśli się do innych obcych wiar i do innych Chrystusów fałszywych i próżnych, które heretycy przynoszą, udacie: i wy, i król wasz, i z królestwem waszym poginiecie. Obaczmy za pomocą Bożą, jaką moc w sobie ma katolicka wiara do zachowania i rozmnożenia świeckich królestw, a jaki jad w sobie mają heretyctwa do zguby i wywrócenia ich.<end id="e1646486683981-3604291912"/><end id="e1646486652520-439945167"/></akap>

<akap><begin id="b1646486792244-251366265"/><motyw id="m1646486792244-251366265">Ojczyzna, Państwo, Okręt, Organizm</motyw>Naprzód wielkie szczęście jest królestwa i Rzeczypospolitej, gdy ludzie swoje zachowuje w jedności, zgodzie i miłości spólnej; gdy wszyscy są jako w jednym ciele członki, przy jednej głowie; gdy wszyscy jedno rozumieją, jedno mówią<pe><slowo_obce>gdy wszyscy są jako w jednym ciele członki, przy jednej głowie; gdy wszyscy jedno rozumieją, jedno mówią</slowo_obce> --- por. 1 Kor 12, 12n oraz 1, 10.</pe>; gdy jako w jednym korabiu<pe><slowo_obce>korab</slowo_obce> (daw.) --- łódź, okręt.</pe> siedząc, spólnie sobie do przewozu pomagają, jako mówi Pismo: ,,Brat, pomagający bratu, są jako miasto mocne"<pe><slowo_obce>Brat, pomagający bratu, są jako miasto mocne</slowo_obce> --- Prz 18, 19.</pe>. Żadne nie są mocniejsze mury i wały u miasta, jako zgoda, jedność i miłość sąsiedzka jednego ku drugiemu. Bo gdzie niezgoda i rozdział, jako Pan mówi, tam jest upadek królestwa, a dom się na dom wali<pe><slowo_obce>Bo gdzie niezgoda i rozdział, tam jest upadek królestwa...</slowo_obce> --- Łk 11, 17.</pe>.<end id="e1646486792244-251366265"/></akap>

<akap><begin id="b1646486830993-2480774323"/><motyw id="m1646486830993-2480774323">Bóg, Wiara, Ojciec, Dom, Brat</motyw>Do tej jedności i zgody wiara ś. katolicka dziwnie ludzie zaprawuje i w niej mocno zatrzymawa. Bo każe wszytkim wiernym być jako bratom u jednego ojca i w domu jednym: ,,Wszyscy wy --- mówi Pan Bóg --- bracia sobie jesteście"<pe><slowo_obce>Wszyscy wy bracia sobie jesteście</slowo_obce> --- Mt 23, 8.</pe>. Nie każe się im dziedzictwem dzielić, jako sam Pan rozdziałów czynić miedzy bracią nie chciał<pe><slowo_obce>Nie każe się im dziedzictwem dzielić, jako sam Pan rozdziałów czynić miedzy bracią nie chciał</slowo_obce> --- zob. Łk 12, 13--14.</pe>. W jedym domu wszytkim się i w jednej owczarni, i pod jednym pasterzem<pe><slowo_obce>W jedym domu wszytkim się i w jednej owczarni, i pod jednym pasterzem</slowo_obce> --- J 10, 16.</pe> wszytkim zamykać, i u jednego stołu ś. nauki i sakramentów zasiadać, i z jednej szpiżarniej i skarbnice potrzeb i żywności swojej patrzyć<pe><slowo_obce>patrzyć</slowo_obce> (daw.) --- tu: zaopatrywać.</pe> rozkazał<pe><slowo_obce>i u jednego stołu ś. nauki i sakramentów zasiadać, i z jednej szpiżarniej i skarbnice potrzeb i żywności swojej patrzyć rozkazał</slowo_obce> --- ,,rozkazał" zapewne w nawiązaniu do przypowieści w Łk 12, 37--45, zasadnicza treść por. Dz 2, 44--46.</pe>. Jedna u katolików wiara, jedny sakramenta, jeden pasterz i gospodarz. Nie dopuszcza kościół schizmy ani odszczepieństwa, ani heretyctwa. Abo się zgadzaj, abo bądź wyklęty i z domu wypadaj, a miedzy bracią niezgody nie rozsiewaj!<end id="e1646486830993-2480774323"/></akap>

<akap>Gdy się u katolików bracia powadzą, wnetże się zgadzać muszą, bo jednego sędziego mają, na którego rozsądku przestają. Niezgodnym pogrożą, iż im grzechów nie odpuszczą, iż je od używania tajemnic Boskich odpędzą: i tak wnet się do jedności wrócić muszą.</akap>

<akap><begin id="b1646487088722-3616248662"/><motyw id="m1646487088722-3616248662">Wiara, Kłótnia, Pycha, Sędzia</motyw>Lecz u heretyków, wedle nauki i zwyczaju ich, takiego do jedności i zgody niemasz sposobiania. Bo nigdy z jedną wiarą i nauką nie idą, ale z wielą wiar i nauk. Nie mają ani chcą mieć sędziego o wiarę i Pisma rozumienie, na któregoby się rozsądek dali. Mówią: Pismo nas i statut niechaj sądzi --- jakoby swary bez żywego sędziego skończyć się mogły. Każdy z nich ma swój upór i hardość rozumu swego, w której drugiemu nie ustąpi, i tak jako Mędrzec mówi: ,,Miedzy pysznemi zawżdy swary rostą"<pe><slowo_obce>Miedzy pysznemi zawżdy swary rostą</slowo_obce> --- Prz 13, 10.</pe>. Nie gaszą niezgody około wiary, ale ją podniecają, mówiąc i źle apostolskie słowa przywodząc: ,,Niech każdy w swoim rozumieniu okwituje"<pe><slowo_obce>Niech każdy w swoim rozumieniu okwituje</slowo_obce> --- Flp 1, 9.</pe>, co Apostoł rzekł około rzeczy wolnych i wiary nie dzielących, jako są cerymonie.<end id="e1646487088722-3616248662"/></akap>

<akap>A gdzie około wiary i rzeczy Boskich zgody niemasz, tam i w rzeczach świeckich, i w policyej być nie może. Gdyż rzeczy świeckie służyć duchownym mają: kto inaksze ma duchowne, i inaksze też i o świeckich rozumienie mieć musi. Jako mularz<pe><slowo_obce>mularz</slowo_obce> (daw.) --- murarz.</pe> inakszą do swego murowania materyą, a inakszą cieśla do swego budowania bierze i tak ją przyprawuje, jako mu do jego końca potrzeba: tak heretyk i katolik inaczej o Rzeczypospolitej sądzić musi, jako któremu do zatrzymania wiary swojej potrzeba. Zgoda tedy około spraw Rzeczypospolitej miedzy nimi stać nie może i biada być musi tej Rzeczypospolitej, o której niezgodni z sobą w wierze radzą i obmyśląją. To nieszczęście, Boże, aby na was nie poległo<pe><slowo_obce>polec</slowo_obce> (daw.) --- tu: spaść.</pe>!</akap>

<akap><begin id="b1646487208664-100210951"/><motyw id="m1646487208664-100210951">Wiara, Kłótnia, Przyjaźń</motyw>A k temu różność wiar odejmuje prawą przyjaźń miedzy ludźmi. Bo człowiek podobnego sobie przyjaciela szuka, a od różnego i inakszego niżli on ucieka. Ta podobność od dusze się i rozumienia o rzeczach Boskich, na których wszytko należy, poczyna. Jeśli kto inaczej o Bogu i zbawieniu rozumie niżli ja, trudna mi z nim miłość: zgodzić się z nim w czym do czasu mogę, ale go zupełnie miłować nie mogę.<end id="e1646487208664-100210951"/></akap>

<akap><begin id="b1646487324533-2860700990"/><motyw id="m1646487324533-2860700990">Wiara, Kłótnia, Zazdrość</motyw>Różność wiar nie czyni uprzejmości<pe><slowo_obce>uprzejmość</slowo_obce> (daw.) --- szczerość, życzliwość.</pe> i dufałości<pe><slowo_obce>dufałość</slowo_obce> (daw.) --- zaufanie.</pe>, aby się temu zwierzył wszytkiego i dufał mu, którego ma w wierze przeciwnym. Rychlej się go strzedz, aby go gdzie w swoim błędzie nie ułowił, a niżli mu się dufać będzie. Rodzą się miedzy takimi rozmaite podejrzenia, iż mówią: Podobno mi to uczyni abo już uczynił, bo Luter, a sumnienia u niego nie wiele. W różności wiar rostą swary, gdy się pohamować nie mogą, aby jeden drugiemu drugdy<pe><slowo_obce>drugdy</slowo_obce> (daw.) --- niekiedy, czasem.</pe> nieostrożnie nie przymówił. Jako Apostoł przestrzegł: ,,Swary słowne (około wiary) rodzą zazdrości (iż jeden drugiemu dowcipu abo wymowy, abo umiejętności Pisma zajrzy), rodzą swary bluźnierstwa (iż rozgniewany bluźnić przeciw kościołowi będzie), rodzą złe podejrzania i spory ludzi w rozumie skażonych, którzy prawdy zbyli"<pe><slowo_obce>Swary słowne (...) rodzą zazdrości (...), rodzą swary bluźnierstwa (...), rodzą złe podejrzania i spory ludzi w rozumie skażonych, którzy prawdy zbyli</slowo_obce> --- por. 2 Tm 2, 14--18.</pe>. Jeśli tedy herezye zgodę w Rzeczypospolitej i jedność, i miłość psują: a jakoż szkodliwe Rzeczypospolitej nie są? A który jad prędzej zarazić i skazić państwa i królestwa może, jako rozterki i niezgody?<end id="e1646487324533-2860700990"/></akap>

<akap>Jedność wiary Bożej czyni jedno zgodne królestwo, a herezye i różne wiary dzielą królestwa i rozdziałem je gubią. Co się barzo jaśnie pokazało z onego szatańskiego wymysłu Jeroboamowego<pe><slowo_obce>Jeroboam I</slowo_obce> (zm. 903 p.n.e.) --- postać biblijna, pierwszy władca Królestwa Izraela, powstałego po rozpadzie państwa Salomona na dwie części; wybrany królem przez wszystkie plemiona oprócz Beniamina i Judy, które pozostały przy Roboamie, synu Salomona.</pe>, który mając część królestwa Roboamowego<pe><slowo_obce>Roboam</slowo_obce> a. <slowo_obce>Rechabeam</slowo_obce> (zm. ok. 914 p.n.e.) --- postać biblijna, syn Salomona, pierwszy król Królestwa Judy; na zgromadzeniu plemion w Sychem, które miało zatwierdzić jego władzę, odrzucił żądania zmniejszenia obciążeń podatkowych, co doprowadziło do rozpadu monarchii na dwa królestwa: północne Królestwo Izraela oraz południowe Królestwo Judy.</pe>, na zatrzymanie rozdziału onego umyślił rozdzielić wiarę i odszczepieństwo fundować miedzy lud Boży. Bo sobie pomyślił: ,,Będzie-li ten lud mój jednej wiary z ludem Roboamowym, a będzie-li w jednego z nimi Boga wierzył i do jednego kościoła do Jeruzalem chodził, pewnie się i do jednego pana zaś wrócą, a mnie zabiją"<pe><slowo_obce>Bo sobie pomyślił: ,,Będzie-li ten lud mój jednej wiary z ludem Roboamowym (...) a mnie zabiją"</slowo_obce> --- 1 Krl 12, 26--27.</pe>: i rozerwał wiary świętej jedność, aby i królestwo rozerwał. Naczynił im bogów i zakazał im chodzić do Jeruzalem, mówiąc: tak tu Bóg, jako i tam. I tak zmocnił heretyctwem onym niezgodę i rozdział królestwa, wiedząc, iż jedna wiara jednę Rzeczpospolitą zgodną czyni. Toż o swym tym królestwie myślcie: jeśli się w nim szerzyć wielom wiar dacie, pewnie je rozdwoicie abo roztroicie i rozdzielone na części ginąć musi.</akap>

<akap><begin id="b1646487451054-2248308423"/><motyw id="m1646487451054-2248308423">Państwo, Sprawiedliwość, Krzywda</motyw>Szczęśliwe też jest królestwo, w którym jest sprawiedliwość, a każdy przy swoim zostaje, a krzywdy nie cierpi, bo fundament jest każdego zgromadzenia i sąsiedztwa sprawiedliwość. Tego nie ma żadne królestwo, w którym herezye się podnoszą, bo z natury swej każdy heretyk na katoliki jadowity jako wilk na owce. Wnet gdzie mogą, odejmują katolikom kościoły i nadania ich starożytne i sprawiedliwe, wyganiają je i z majętności łupią, i żadnego im miejsca do ich nabożeństwa nie zostawują. Co pokazują przykłady w każdym państwie i mieście, gdzie rządy swe mają, i tu u nas, i w Prusiech, i w miastach, i państwach heretyckich.</akap>

<akap>Jakaż to Rzeczpospolita, która takie ma drapiestwo<pe><slowo_obce>drapiestwo</slowo_obce> (daw.) --- grabież, rozbój.</pe>? ,,Królestwo bez sprawiedliwości --- mówi ś. Augustyn<pe><slowo_obce>Augustyn z Hippony</slowo_obce> (354--430) --- filozof, teolog, święty Kościoła katolickiego, jeden z ojców i doktorów Kościoła, pisarz.</pe> --- jest rozbójstwo"<pe><slowo_obce>Królestwo bez sprawiedliwości jest rozbójstwo</slowo_obce> --- Augustyn z Hippony, <tytul_dziela>Państwo Boże</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De civitate Dei</tytul_dziela>) IV, 4, 1 (w oryginale w formie pytania retorycznego).</pe>. O Boże mój, jakie nam, katolikom, w tym królestwie krzywdy poczynili heretycy! Ludkom ubogim kapłany rozegnali, kościoły popustoszyli i złupili, nadania, od sześciset lat trwające, i imiona kościelne pobrali, dziesięciny powydzierali --- a żadnej z nich sprawiedliwości niemasz. Jakoż to królestwo bez niej stać może? Jakoż z takimi rozbójniki towarzystwo być ma i spólnej Rzeczypospolitej, i praw używanie?<end id="e1646487451054-2248308423"/></akap>

<akap><begin id="b1646487474660-726059822"/><motyw id="m1646487474660-726059822">Państwo, Wojna</motyw>Jeszcze szczęśliwe jest królestwo, które obronić poddanych od pogranicznego nieprzyjaciela może i wojować się nie dopuści, i na wojnie szczęśliwe zwycięstwa odnosi. To szczęście herezye odejmują: bo bitwy z pogaństwem nigdy nie wygrawają ani mogą. Niedoświadczona rzecz u chrześcijan, aby kiedy pogany bili abo się im odjąć mogli: i owszem, gdzie się do wojska katolickiego przymieszali, szczęściu ich przeszkodzili.<end id="e1646487474660-726059822"/></akap>

<akap><begin id="b1646487823257-729197038"/><motyw id="m1646487823257-729197038">Król, Prorok, Wojna</motyw>To się pokazało i w starym zakonie<pe><slowo_obce>zakon</slowo_obce> (daw.) --- tu: prawo, przykazanie, wiara, religia.</pe> na Amazyasie<pe><slowo_obce>Amazjasz</slowo_obce> --- król Judy, panujący ok. 796--792 p.n.e.</pe> królu. Gdy na pogańskie ludzie Seirskie<pe><slowo_obce>Seir</slowo_obce> --- biblijna nazwa górzystego regionu na płd. od Morza Martwego, na płd.-wsch. od Królestwa Judy; niekiedy Seirem nazywano cały Edom, niegościnną krainę historyczną rozciągającą się po obu stronach Seiru, zamieszkiwaną przez Edomitów (wg Biblii potomków Ezawa-Edoma, brata Jakuba), z którymi od czasów Saula Izraelici często prowadzili wojny.</pe> wojsko zbierał, dał sto kamieni śrebra<pe><slowo_obce>kamień srebra</slowo_obce> --- talent, staroż. jednostka wagi i wartości (wg wagi kruszcu), używana w Mezopotamii, przyjęta na Bliskim Wschodzie, następnie przez Greków i Rzymian; w staroż. Izraelu talent (hebr. <slowo_obce>kikkar</slowo_obce>) to ok. 35 kg.</pe> heretykom z Izraela<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q801"></ref> i wywiódł ich sto tysięcy na pomoc do boju. Lecz Prorok do Amazyasza przyszedł i mówił: ,,O królu, niech z tobą wojsko takie nie wychodzi, bo niemasz Pana Boga z Izraelem i synmi Efraim<pe><slowo_obce>Efraim</slowo_obce> --- postać biblijna, syn Józefa, wnuk Jakuba; wywodziło się od niego jedno z 12 plemion Izraela.</pe>. A jeśli rozumiesz, iż w mocy wojska wygranie jest wojny, uczyni Pan Bóg, iż porażony od nieprzyjaciół będziesz: bo Boża rzecz jest i pomoc dać, i do uciekania obrócić". I gdy powiedział król: ,,A z pieniądzmi, którem dał na żołnierze, co będzie?" --- rzekł Prorok: ,,Ma Pan Bóg, skąd tobie da jeszcze więcej"<pe><slowo_obce>Lecz Prorok do Amazyasza przyszedł i mówił:,,O królu, niech z tobą wojsko takie nie wychodzi (...) Ma Pan Bóg, skąd tobie da jeszcze więcej"</slowo_obce> --- 2 Krn 12, 7--9.</pe>. I posłuchawszy proroka, z swoim samym, acz małym ludem, pobił Seirany i wielkie zwycięstwo otrzymał<pe><slowo_obce>na Amazyasie królu. Gdy na pogańskie ludzie Seirskie wojsko zbierał, dał sto kamieni śrebra heretykom z Izraela i wywiódł ich sto tysięcy na pomoc do boju (...) posłuchawszy proroka, z swoim samym, acz małym ludem, pobił Seirany i wielkie zwycięstwo otrzymał</slowo_obce> --- zob. 2 Krn 5, 12.</pe>, do którego pewnieby mu byli oni heretycy przeszkodzili.<end id="e1646487823257-729197038"/></akap>

<akap>Na które drugi król, Abia<pe><slowo_obce>Abiasz</slowo_obce>, a. <slowo_obce>Abiam</slowo_obce> --- drugi król Królestwa Judy, panujący ok. 913--911 p.n.e.; wszczął zwycięską wojnę z północnym Królestwem Izraela.</pe>, gdy przeciw niemu wielkim wojskiem stanęli, śmiałym barzo sercem wołał: ,,Wyrzuciliście kapłany Boże, syny Aaronowe<pe><slowo_obce>Aaronici</slowo_obce> --- ród żydowski wywodzący się w linii męskiej od biblijnego Aarona, brata Mojżesza, namaszczonego na pierwszego arcykapłana; mężczyźni z rodu Aarona, należącego do plemienia Lewitów, tworzyli w społeczeństwie osobną grupę kapłanów (<slowo_obce>kohenów</slowo_obce>), naczelnikiem rodu był każdorazowy arcykapłan.</pe> i Lewity<pe><slowo_obce>Lewici</slowo_obce> --- potomkowie Lewiego (jednego z dwunastu synów Jakuba); przypisano im szczególne obowiązki religijne związane z kultem (np. śpiewanie i granie w Świątyni, pełnienie straży), w związku z czym nie uczestniczyli w podziale ziem zdobytego Kanaanu pomiędzy plemiona, lecz byli przez nie wspierani dziesięciną.</pe>, i naczyniliście sobie kapłanów jako inszy poganie. Lecz Pan Bóg nasz jest Bóg, któregośmy nie opuścili, i kapłani u nas służą Panu Bogu z rodzaju Aaronowego, i Lewitowie stoją w porządku swoim. A tak w wojsku naszym Bóg jest hetmanem i kapłani jego, którzy na was trąbią. Nie walczcie z Panem Bogiem, bo się wam nie powiedzie"<pe><slowo_obce>Wyrzuciliście kapłany Boże, syny Aaronowe i Lewity, i naczyniliście sobie kapłanów jako inszy poganie...</slowo_obce> --- 2 Krn 13, 9--12, z opuszczeniami kilku zdań.</pe>. I pobił, i rozgromił ono daleko więtsze wojsko heretyckie, i nauczył nas, iż z heretyki, którzy kapłanów prawych Bożych w swym wojsku, a zatym i Pana Boga, z sobą nie mają, nic nie wygramy, gdy się na nas pogańskie wojska podniosą.</akap>

<akap><begin id="b1646487922901-311494146"/><motyw id="m1646487922901-311494146">Historia, Walka, Wojna, Religia</motyw>W bitwie onej<pe><slowo_obce>bitwa pod Lepanto</slowo_obce> (7 października 1571) --- wielka bitwa morska, w której hiszpańsko-włoska flota Ligi Świętej rozgromiła flotę turecką; jedna z najkrwawszych bitew morskich w historii.</pe>, gdy za naszych wieków Turki na morzu porażono, żadnego heretyka rotmistrza ani wodza nie było. W Węgrzech, gdzie wszytko heretycy w wojsku z ministry swemi na Turki idą, prędko przegrawają. I teraz, jako słyszym, gdy im roku przeszłego wielkie już do wygrania Pan Bóg wrota w samej bitwie<pe><slowo_obce>bitwa pod Keresztes</slowo_obce> (24--26 października 1596) --- stoczona między połączonymi siłami Habsburgów i Siedmiogrodu a Imperium Osmańskim w pobliżu wsi Mezőkeresztes w płn. Węgrzech. Armia osmańska była już niemal pokonana, ale kiedy żołnierze cesarscy rzucili się do grabienia obozu tureckiego, zostali odparci przez czeladź obozową i wycofali się w popłochu. Okrzyki, że wróg ucieka, przywróciły morale wojskom tureckim na polu bitwy, które wszczęły atak i zwyciężyły. Wstydliwą przyczynę klęski zastąpiono w tradycji ludowej apologetycznym wyjaśnieniem religijnym.</pe> otwarzał, gdy heretycy wołali JEZUS, któryś katolik upominał, aby i na patronkę ziemie węgierskiej o przyczynę, to jest naświętszej matki Bożej, zawołali: oni, bluźniąc przeczystą Pannę, mało już nie wygraną bitwę przegrali. Gdzie Pan Bóg dał znać, iż się o herezye takie, w których świętych i przeczystej matki jego nie czczą, a kościelną w tym naukę bluźnią, gniewa i szczęście wszystko rycerskie od nich oddala. Póki Węgrzy byli katolicy, z Kapistranem<pe><slowo_obce>Jan Kapistran</slowo_obce> (1386--1456) --- franciszkanin, kaznodzieja, założyciel klasztorów i święty katolicki, który w 1456 r. wraz z Węgrami poprowadził krucjatę przeciwko imperium osmańskiemu.</pe> jednym wołanim imienia JEZUS samego cesarza tureckiego na głowę porazili i innych wiele bitew wygrawali. To są w oczu naszych pamiętne i znaczne, i sąsiedzkie przykłady.<end id="e1646487922901-311494146"/></akap>

<akap>Nie daje Pan Bóg zwycięstwa, gdzie jest <slowo_obce>anathema</slowo_obce><pe><slowo_obce>anathema</slowo_obce> (łac.) --- anatema, ekskomunika, uroczysta klątwa kościelna.</pe> w wojsku; gdzie ci, co kościoły i rzeczy Boskie połupili i Pana Boga odstąpili, łupieni i karani być mają. Jeśli dla jednego Achana<pe><slowo_obce>Achan</slowo_obce> a. <slowo_obce>Akan</slowo_obce> --- postać biblijna z <tytul_dziela>Księgi Jozuego</tytul_dziela>; po zdobyciu Jerycha naruszył nałożoną na miasto klątwę, przywłaszczając sobie część łupów, przez co Izraelici ponieśli klęskę przy próbie zdobycia miasta Aj; jako winny został ukamienowany i spalony wraz z dziećmi i całym dobytkiem.</pe> takiego wszytkiego wojsku Pan Bóg szczęścia i zwycięstwa umknął, ani się im wróciło, aż się świętokradźca ukarał<pe><slowo_obce>gdzie ci, co kościoły i rzeczy Boskie połupili i Pana Boga odstąpili, łupieni i karani być mają. Jeśli dla jednego Achana takiego wszytkiego wojsku Pan Bóg szczęścia i zwycięstwa umknął, ani się im wróciło, aż się świętokradźca ukarał</slowo_obce> --- Joz 7.</pe>: daleko więtsza jest do nieszczęścia przyczyna, gdzie wiele jest w wojsku takich, którzy kościoły Boże połupili abo do tego przyczyny dali, abo w niedowiarstwie i herezyej ze czci swej Pana Boga wszechmocnego łupią i krzywdę mu czynią. Jakoż z takiemi na wojnę? Jakoż Rzeczpospolita na takim wojsku chramać<pe><slowo_obce>chramać</slowo_obce> a. <slowo_obce>chromać</slowo_obce> (daw.) --- kuleć, utykać; niedomagać, szwankować.</pe> nie ma? Jako się poganom odejmie? Gdyż oni już spoganieli i sturczeli. Boga w Trójcy jedynego i bóstwo Syna jego, i kościół ś. jego bluźniąc i chwałę Boską psując. Na takie Turcy już wielkie serce mają i o pewnym zwycięstwie nad Luterany, jako słyszym, sobie tuszą.</akap>

<akap><begin id="b1646488114124-1993775308"/><motyw id="m1646488114124-1993775308">Naród, Wiara, Sprawiedliwość</motyw>Wielkie też jest szczęście Rzeczypospolitej, gdy ma ludzie cnotliwe i bogobojne, i karne i do tego je przyprawować swoim staranim i zwyczajmi, i nauką może. Bo gdzie ludzie mają bojaźń Bożą i cnoty pobożności i sprawiedliwości, tam rząd dobry i łacny, tam Pan Bóg błogosławi i ono królestwo zatrzymawa i rozmnaża, jako mówi Pismo: ,,Sprawiedliwość wynosi naród, a mizerne ludzie grzech czyni"<pe><slowo_obce>Sprawiedliwość wynosi naród, a mizerne ludzie grzech czyni</slowo_obce> --- Prz 14, 34.</pe>. Katolicka nauka i wiara bogobojność i cnoty z niej idące miedzy ludźmi szczepi: a heretyctwo i nauka ich barzo cnoty suszy i korzeń im podcina, o czym się w innych kazaniach już pisało.<end id="e1646488114124-1993775308"/></akap>

<akap>Trudno tam cnota kwitnąć ma, gdzie nauczają, iż samą wiarą bez dobrych uczynków zbawion być każdy może; gdzie mówią, iż człowiek wolnej wolej nie ma, ale to zmuszony czyni, co Bóg chce i co w nim sam czyni i sprawuje. Nie mogą tam sprawiedliwość, miłosierdzie, powściągliwość, odpuszczenie krzywdy, czystość, posłuszeństwo, wzgarda widomych majętności i inne, dobremu sąsiadowi przystojne i do towarzystwa ludzkiego potrzebne, cnoty zakwitnąć, gdzie taka ewangelia uszy ludzkie napełniła, iż Pan Bóg dobrych uczynków nie płaci ani za nie królestwa wiecznego daje.</akap>

<akap>Jako ten dobrym ma być i bojaźń Bożą mieć, który o zapłacie po śmierci i o karaniu na onym świecie nic nie trzyma? Takich nauk u tych Ewangelików i mistrzów ich nie skąpo; miejsca się w ich księgach indziej ukazują. Przetoż herezye nie mogą czynić <slowo_obce>bonos cives</slowo_obce><pe><slowo_obce>bonos cives</slowo_obce> (łac.) --- dobrych obywateli.</pe>. I w tej mierze pogańscy zakonodawcy, którzy prawy<pe><slowo_obce>prawy</slowo_obce> (daw.) --- dziś popr. forma N. lm: prawami.</pe> Rzeczypospolite opatrowali, więtsze na rozmnożenie cnót ludzkich oko mając, daleko byli mędrszy. Bo nad wszytki srogości praw na złe i pokój ludzki psujące ludzie karanie Boskie, którego nikt uść nie może, i tu na ziemi i po śmierci wieczne ono opowiedali i tym grozili, i lud do cnót wszytkich powolniejszy czynili.</akap>

<akap><begin id="b1646488281516-419473290"/><motyw id="m1646488281516-419473290">Wiara, Religia, Pokora, Przemiana</motyw>Z drugiej strony katolicka wiara swoją nauką i prawdą dziwnie ludzie na dobre odmienia i czyni z nich <slowo_obce>bonos cives</slowo_obce>. Bo wszędzie bojaźni Bożej naucza, srogość Pańską na złe rozszerzając i tu, w tym żywocie, i po śmierci. A obiecując każdemu za jego dobry uczynek namniejszy zapłatę wieczną, potężnie barzo do wszytkich cnót pobudza. I dla tej w niebie zapłaty i na wojnie mężne ludzie czyni, iż radzi o Rzeczpospolitą i bracią swoję umrzeć chcą, nadzieją się po śmierci zapłaty zapalając i za nic wszytkie śmierci ty docześne mając.</akap>

<akap>Katolicka wiara barzo pilnie pokory i posłuszeństwa ku starszym naucza<pe><slowo_obce>Katolicka wiara barzo pilnie pokory i posłuszeństwa ku starszym naucza</slowo_obce> --- por. 1 P 2, 13--14.</pe>, ucznie swoje zowie synami posłuszeństwa, które nawięcej Rzeczpospolitą trzyma i szczęśliwe rządy czyni. Bo gdzie szczere i ochotne poddanych jest posłuszeństwo ku starszym, tam wszytko urzędnikom łacno przychodzi, iż wszytkim niebeśpieczeństwom Rzeczypospolitej zabieżeć prędko mogą.<end id="e1646488281516-419473290"/></akap>

<akap><begin id="b1646488478536-2141302443"/><motyw id="m1646488478536-2141302443">Król, Bunt</motyw>Były herezye, jako Judy ś. napisał, które majestat królewski i przełożeństwa, i panowania bluźniły i onym gardziły, jakoby od Pana Boga nie były, ale od czarta<pe><slowo_obce>Były herezye, jako Judy ś. napisał, które majestat królewski i przełożeństwa, i panowania bluźniły i onym gardziły, jakoby od Pana Boga nie były, ale od czarta</slowo_obce> --- por. Jud 8.</pe>. I teraz są takie miedzy Lutry i Ewangeliki błędy, które nauczają, iż urzędnik, król abo starosta, w grzechu śmiertelnym będąc, urząd traci i nikt go nie winien słuchać. Co może być nad tę tak złą naukę do swej wolej i sedycyj<pe><slowo_obce>sedycja</slowo_obce> (daw.) --- bunt, rozruchy.</pe>, i wzruszenia pokoju pospolitego sposobniejszego? Która pochodnia tak prędko głupie i swowolne do rozruchów zapali, jako ta? Lada z czego uczyni sobie na urzędnika grzech śmiertelny i wnet mu wiarę i posłuszeństwo złamie.<end id="e1646488478536-2141302443"/></akap>

<akap>Są i tacy drudzy heretycy, jako niektórzy Nowochrzczeńcy<pe><slowo_obce>nowochrzczeńcy</slowo_obce> --- Skarga ma na myśli religijną wspólnotę braci polskich, którzy nie uznawali chrztu dzieci i wymagali od każdego przystępującego ponownego ochrzczenia się; bracia polscy nie używali broni, odmawiali służby wojskowej i sprawowania urzędów; nie uznawali dogmatu o Trójcy Świętej, głosili, że Bóg jest jeden, w jednej osobie (unitarianizm, z łac. <slowo_obce>unitas</slowo_obce>: jedność).</pe>, którzy mówią i piszą, iż króla nie znają, jedno w cierznie koronowanego i bez miecza, i zbrojnych rozkazującego. Czym urzędy, w których wszytka moc jest na zatrzymanie dobra pospolitego, nie tylo zelżywość odnoszą, ale i nieposłuszeństwa szkodliwego doznawają, którym Rzeczpospolita upada.</akap>

<akap><begin id="b1646488534388-3338087243"/><motyw id="m1646488534388-3338087243">Bóg, Król</motyw>Wiara katolicka pilnie i często naucza, aby każdy Boga się bał, a króla czcił, jako Piotr ś. nauczył<pe><slowo_obce>Wiara katolicka pilnie i często naucza, aby każdy Boga się bał, a króla czcił, jako Piotr ś. nauczył</slowo_obce> --- 1 P 2, 17.</pe>, aby każdy urzędom, królowi i sprawcom jego podlegał, aby się ich miecza bał, aby o nieposłuszeństwo ku nim sumnienie miał<pe><slowo_obce>Wiara katolicka pilnie i często naucza, aby każdy Boga się bał, a króla czcił, jako Piotr ś. nauczył, aby każdy urzędom, królowi i sprawcom jego podlegał, aby się ich miecza bał, aby o nieposłuszeństwo ku nim sumnienie miał</slowo_obce> --- zob. 1 P 2, 13--19 i Rz 13, 1--7.</pe>. I rodzą się katolicy synami posłuszeństwa, bo się go, począwszy od wiary, w której rozumu swego odstępują, wszędzie uczą i dla tego szczęście do Rzeczypospolitej przynoszą.</akap>

<akap><begin id="b1646488680940-1651998556"/><motyw id="m1646488680940-1651998556">Pycha</motyw>Lecz herezye ojca mają odstępstwo, a matkę nieposłuszeństwo. Bo nigdyby heretykami nie byli, gdyby od Kościoła nie odstąpili, gdyby słuchali ojców, u których się urodzili, gdyby pysznemi nie byli. Jakoż tę naturę heretycką z rodzajem<pe><slowo_obce>rodzaj</slowo_obce> (daw.) --- tu: urodzenie.</pe> wziętą, odmienić mogą? Izali się w nich na urzędy świeckie pycha ich i nieposłuszeństwo długo zataić może? Doznana rzecz w obcych krajach, jako się z swemi pany obeszli. Któraż tedy skaza prędsza Rzeczypospolitej być może, jako ta z nauki ich?<end id="e1646488680940-1651998556"/><end id="e1646488534388-3338087243"/></akap>

<akap>Powiem, co nam niedawno z Japonu<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q17"></ref> pisano. <slowo_obce>Quacabundus</slowo_obce><pe><slowo_obce>Quacabundus</slowo_obce> --- Toyotomi Hideyoshi (1537--1598), japoński wojownik i władca, drugi z ,,trzech zjednoczycieli", od ok. 1590 sprawujący rządy nad całym krajem. Nosił tytuł <slowo_obce>kampaku</slowo_obce> (regenta lub pełnomocnika cesarza), stąd łacińskie określenie <slowo_obce>quacabundus</slowo_obce> (z jap. <slowo_obce>kampaku-dono</slowo_obce>: szanowny pan regent). W 1597 Hideyoshi nakazał pojmać grupkę chrześcijan, misjonarzy i Japończyków, których z jego rozkazu torturowano, pokazywano okaleczonych w miastach całej Japonii, po czym ukrzyżowano. Hideyoshi powoływał się przy tym na tezę głoszoną przez Skargę, że nie da się utrzymać pokoju w państwie, w którym pojawia się nowa, druga religia przeciwko ustalonej starej.</pe>, monarcha tamtych królestw japońskich, na Indyach wschodnich długo chrześcijany prześladował i wyganiał. A potym Pan Bóg twardość serca jego, gdy widział wielkie cnoty chrześcijańskie, zmiękczył, iż wolnego kazania Ewangeliej w ziemi swej dopuścił. Synowiec jego<pe><slowo_obce>Synowiec jego, którego po sobie na swoje miejsce i państwo naznaczył</slowo_obce> --- najbliższym dorosłym męskim krewnym Hideyoshiego był jego siostrzeniec (a nie synowiec) Hidetsugu Toyotomi (1568--1595); w 1591 został wyznaczony przez Hideyoshiego na następcę, jednak później oskarżono go o spisek i zmuszono do samobójstwa.</pe>, którego po sobie na swoje miejsce i państwo naznaczył, mawiał często: ,,Dziwuję się, iż mój stryj chrześcijany prześladuje, gdyż zakon ich tak pilnie wiernego ku panom swoim posłuszeństwa poddanych naucza", rozumiejąc, iż tą taką nauką i wiarą katolicką nie tylo ubliżyć się panowaniu świeckiemu nie ma, ale się też i pomoc wielka do niego czyni.</akap>

<akap>A k temu do cnót świętych z nieba pomocy heretycy nie mają: bo odpadli od łaski i ciała Chrystusowego, i sakramentów jego, przez które wielką do cnoty ludzie pomoc z nieba bierzą. Zostają tedy jako ogród bez wody i rola bez deszczu, rodzić owoców dobrych nie mogą. A katolicy, jako rószczki przy winnym żywym i słodkim korzeniu, zawżdy rodzić dobre święte obyczaje, któremi się Rzeczpospolita zatrzymawa, mogą<pe><slowo_obce>Zostają tedy jako ogród bez wody i rola bez deszczu, rodzić owoców dobrych nie mogą...</slowo_obce> --- por. J 15, 1--6.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646491934702-2081609198"/><motyw id="m1646491934702-2081609198">Religia, Wojna, Okrucieństwo</motyw>Nakoniec to się przydaje, iż natury heretyckie, będąc srogie i na krwie ludzkiej rozlanie okrutne i skwapliwe<pe><slowo_obce>skwapliwy</slowo_obce> (daw.) --- ochoczy, gotowy.</pe>, towarzystwo ludzkie rozrywają; a katolickie natury, będąc łaskawe i ciche, lepiej towarzystwu ludzkiemu służą i ono spajają.</akap>

<akap>Wiele historyj mamy, które nam heretyckie okrucieństwa nad katolikami, gdy moc nad nimi mieli, oznajmują<pe><slowo_obce>Wiele historyj mamy, które nam heretyckie okrucieństwa nad katolikami, gdy moc nad nimi mieli, oznajmują...</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj na dzieło Wiktora z Wity <tytul_dziela>Dzieje prześladowania Kościoła w Afryce przez Wandalów</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Historia persecutionis africanae provinciae sub Geiserico et Hunirico Regibus Wandalorum</tytul_dziela>), czerpiąc z z Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 6).</pe>, zwłaszcza Aryanów pod cesarzem Konstancyusem<pe><slowo_obce>Konstancjusz II</slowo_obce> (317--361) -- cesarz rzymski (od 337), zwolennik arianizmu.</pe> i Walensem<pe><slowo_obce>Walens</slowo_obce> (328--378) --- cesarz rzymski (od 364), wyznawca arianizmu.</pe>, i w Afryce<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q15"></ref> pod Genserykiem<pe><slowo_obce>Genzeryk</slowo_obce> (ok. 390--477) --- król Wandalów, wyznawca arianizmu; poprowadził swój lud z Hiszpanii do rzymskiej płn.-zach. Afryki, którą podbił i gdzie założył nowe państwo germańskie ze stolicą w Kartaginie; w 455 zdobył i złupił Rzym.</pe>. Wyświecali wszytkie biskupy i stolice ich osiadali, zabijali je i majętności ich łupili. Toż nad ludem pospolitym i nad pany świeckimi, i nad niewiastami czynili, żadnego miłosierdzia ani politowania nie czyniąc.<end id="e1646491934702-2081609198"/></akap>

<akap>A gdy Pan Bóg cesarze ich heretyckie strącał i katolikom pokój wracał, nigdy im tego katolicy nie czynili, gdy moc nad nimi mieli. Po Walensie heretyku, gdy cesarz Teodozyus, katolicki i święty pan, nastał, tylo aryańskim biskupom ustępować z dostojeństwa i katolikom kościoły oddawać rozkazał<pe><slowo_obce>Po Walensie heretyku, gdy cesarz Teodozyus, katolicki i święty pan, nastał, tylo aryańskim biskupom ustępować z dostojeństwa i katolikom kościoły oddawać rozkazał</slowo_obce> --- Baroniusz, <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 6).</pe>. O co było wiele szemrania pospolitego ludu na biskupy i na cesarza, iż heretykom taką łaskawość pokazowali, jakiej oni katolikom nieczynili. Bo byli biskupi katoliccy, którzy Aryanom mówili: ,,Zostańcie i na biskupstwie, my o nie nie dbamy, jedno katolicką wiarę przyjmicie, a pokutujcie".</akap>

<akap>Acz cesarze pobożni prawa na heretyki uporne<pe><slowo_obce>uporny</slowo_obce> (daw.) --- uporczywy.</pe> pisali, jednak z wielką folgą<pe><slowo_obce>folga</slowo_obce> (daw.) --- tu: łagodne traktowanie.</pe> i miłosierdzim to czynili, więcej pismem i postrachem niżli rzeczą i karanim, złości ich i jady hamując. Jako i dzisiejszych czasów i tu u nas łaskawość się wielka ku nim katolicka pokazuje. My na nie mamy prawa dawne, aby cześć i majętność tracili, a jednak tak je do tego czasu cierpim, iż i dostojeństwa, i urzędy mają. A oni wszędzie i tu w Prusiech, skoro moc nad wiernymi wzięli, wnetże je z urzędów składać, zabijać, łupić, wyganiać poczęli i urzędu im namniejszego, i kapliczki jednej do ich nabożeństwa nie zostawując.</akap>

<akap>W Flandryej<pe><slowo_obce>Flandria</slowo_obce> --- kraina historyczna położona na terenie Belgii, Francji i Holandii.</pe> gdy górę wzięli, wszytko zaraz katolikom pobrali i zwojowali. A gdy zaś Pan Bóg dał katolikom nad nimi pomoc i zwycięstwo, katolicka łaskawość<pe><slowo_obce>W Flandryej (...) katolicka łaskawość</slowo_obce> --- zaskakujące słowa autora, gdyż książę Alba, jako namiestnik hiszpański usiłując stłumić powstanie we Flandrii, wsławił się bezwzględnością i krwawymi rządami.</pe> cztery im lata do upamiętania naznaczyła<pe><slowo_obce>katolicka łaskawość cztery im lata do upamiętania naznaczyła</slowo_obce> --- mowa o honorowej kapitulacji Antwerpii w 1585 po rocznym oblężeniu przez Hiszpanów: jednym z wynegocjowanych warunków było pozostawienie protestanckim mieszkańcom czterech lat na uporządkowanie swoich spraw w mieście, zanim je opuszczą.</pe>, jedno żeby mową swoją ludzi nie zarażali. A oni i czterzech godzin z swoim okrucieństwem nie czekali ani katolikom ufolgowali.</akap>

<akap>Dla tej nieludzkości i tyrańskiego serca, i dla innych już namienionych obyczajów ich, które są w heretykach, nie może nic dobrego od nich czekać Rzeczpospolita i królestwo każde, któremu oni pewną zgubę, gdzie się rozmnożą, przynosić muszą.</akap>

<akap><begin id="b1646492362540-1125882118"/><motyw id="m1646492362540-1125882118">Spowiedź, Grzech</motyw>Spowiedź sama w katolickiej wierze dziwnie ludziom do cnoty i dobrych obyczajów pomaga, karność onę mając, której żaden urząd świecki mieć nie może, w której skryte i serdeczne grzechy, i niecnoty giną, co dziwnie Rzeczypospolitej pomaga. I poznały to miasta niemieckie na początku, jaka się w cnocie ludzkiej odmiana stała, gdy spowiedź wyrzucili. Co i sam mistrz narodu ich, pierwszy odstępnik szatański, rad nie rad wyznać w jednym kazaniu swym pisanym musiał.<end id="e1646492362540-1125882118"/></akap>

<akap><begin id="b1646492425836-3739275123"/><motyw id="m1646492425836-3739275123">Religia, Państwo</motyw>Zachowujcież, przezacni Senatorowie, w całości swej wiarę ś. katolicką, chcecie-li, aby Rzeczpospolita i królestwo to trwałe było, a tak do upadku nachylone, do końca nie ginęło, tym samym, gdy heretyctwo rozmnożycie abo gorę mu brać dopuścicie. Patrzcie, jako Pan Bóg królestwa karał i w niewolą je pogańską dawał, skoro od wiary ś. raz podanej i od prawego Boga odstępowali. Pełne są tego przykłady w księgach Sędziaków i w Królewskich.</akap>

<akap>Szczęści Pan Bóg ty państwa i królestwa, które chwałę jego rozmnażają i jemu pilnie służą, i krzywdy jego nie dopuszczają. O czym jest w Zakonie długie i pewne błogosławieństwo: ,,Jeśli słuchać Pana Boga będziesz --- mówi do onego królestwa --- uczyni cię Pan Bóg wyższym nad inne narody na ziemi. Nieprzyjaciele twoje da na upadek: jedną drogą przyjdą, a siedmią uciekać będą przed tobą. I poznają wszytki narody, iż imię Pańskie nad tobą wzywane jest, i bać się ciebie będą"<pe><slowo_obce>Jeśli słuchać Pana Boga będziesz, uczyni cię Pan Bóg wyższym nad inne narody na ziemi. Nieprzyjaciele twoje da na upadek: jedną drogą przyjdą, a siedmią uciekać będą przed tobą. I poznają wszytki narody, iż imię Pańskie nad tobą wzywane jest, i bać się ciebie będą</slowo_obce> --- Pwt 28, wersety 1, 7 i 10.</pe>.<end id="e1646492425836-3739275123"/></akap>

<akap>I poganie z rozumu przyrodzonego, Rzymianie oni, szczęście swoje, którym opanowali świat, nabożeństwu ku bogom onym swoim przypisali: ,,Nie chytrością --- prawi --- ani mocą, ale nabożeństwem Rzymianie wszytki narody podbili"<pe><slowo_obce>Nie chytrością ani mocą, ale nabożeństwem Rzymianie wszytki narody podbili</slowo_obce> --- Cyceron <tytul_dziela>O orzeczeniu haruspików</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De haruspicum responso</tytul_dziela>) IX, 19.</pe>. Przetoż tego nabożeństwa prawdziwego katolickiego brońcie! Bo oni, fałszywe bogi mając, to tylo prawdziwego na sercu mieli, iż Bóg królestwy władnie i on je sławi, i gubi, i nie z mocy się swej i siły umocniają, ale nabożeństwem i służbą Bożą stoją. Która jeśli się z heretyctwy i fałszywą wiarą zarazi i zepsuje, prędkiego skarania królestwo nie ujdzie. Inne grzechy Pan Bóg karze morem i głodem, i innemi niemocami, ale odstępstwo od wiary ś. i jedności kościoła swego mieczem pogańskim gubi. Którym iż już blisko do szyje waszej przymierza, tym pokorniejszy ku Panu Bogu, tym pilniejszy w służbie jego, tym sprawiedliwszy we wróceniu, co się jemu pobrało, o co się on gniewa, zostawać macie.</akap>

<akap><begin id="b1646492550884-820344320"/><motyw id="m1646492550884-820344320">Modlitwa</motyw>Rozprósz, Panie Boże nasz, wszytki zaraźliwe sekty, aby przez nie nie tylo dusze odkupione krwią Syna twego, ale i to nasze królestwo świeckie nie ginęło, a twego błogosławieństwa nie traciło! Ożywiaj, dobrotliwy Panie, pobożność katolicką, aby za czasów naszych i liczbą, i wysługą ludu się twego wiernego przyczyniało, a pobożność dobrych uczynków ich tę Rzeczpospolitą długo trzymała i od upadku broniła! Przez tegoż Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który z tobą w jedności Ducha ś. króluje, Bóg jeden na wieki. Amen.<end id="e1646492550884-820344320"/></akap>



<naglowek_rozdzial><begin id="b1646493135371-3203340821"/><motyw id="m1646493135371-3203340821">Państwo, Król, Władza, Choroba</motyw>Kazanie szóste. O monarchiej i królestwie abo o czwartej chorobie Rzeczypospolitej, która jest z osłabienia królewskiej dostojności i władzej</naglowek_rozdzial>




<motto>
<akap>Postaw nam króla, aby nas sądził, jako wszytki narody mają.<pe><slowo_obce>Postaw nam króla, aby nas sądził, jako wszytki narody mają</slowo_obce> --- 1 Sm 8, 5.</pe><end id="e1646493135371-3203340821"/></akap>


</motto><motto_podpis>I. Reg. 8.<pe><slowo_obce>I. Reg. 8.</slowo_obce> --- skrót z łac.: Pierwsza [Księga] Królewska, [rozdział] 8; użyty w tekście cytat pochodzi z księgi biblijnej nazywanej obecnie Pierwszą Księgą Samuela (1 Sm).</pe></motto_podpis>

<akap><begin id="b1646832719465-1897036035"/><motyw id="m1646832719465-1897036035">Państwo, Organizm, Król, Religia, Serce</motyw>W ciele ludzkim dwa są przedniejsze członki, któremi się ciało ożywia i umacnia: serce i głowa. Wesołe serce a głowa zdrowa czynią człowieka mocnego i do wszystkiego sposobnego. A smutne serce, jako mówi Izajasz, i głowa chora ciało wszytko osłabia, iż od stopy nogi aż do wierzchu nic w nim potężnego nie będzie<pe><slowo_obce>A smutne serce i głowa chora ciało wszytko osłabia, iż od stopy nogi aż do wierzchu nic w nim potężnego nie będzie</slowo_obce> --- por. Iz 1, 5--6.</pe>. Religia i stan duchowny w ciele Rzeczypospolitej jest jako serce zakryte i wnętrzne, z którego żywot wieczny pochodzi; a stan królewski jest jako głowa, w której są do rządu członków wszytkich oczy, uszy i inne smysły powierzchne, do tych widomych dóbr Rzeczypospolitej należące. Gdy wiara katolicka i duchowny stan naruszony jest, jako ranne serce, prędką śmierć Rzeczypospolitej przywodzi. Gdy też stan królewski słabieje i boleje, jako głowa chora, władza członków wszytkich ginie i królestwo wszytko upada. Mówiliśmy o pierwszej chorobie Rzeczypospolitej na serce, już o drugiej za pomocą Bożą mówmy, która jest na głowę, to jest o królewskiej władzej osłabionej i nawątlonej.<end id="e1646832719465-1897036035"/></akap>

<akap>Przyrodzony sposób jest w ciele, aby jedna głowa rządziła: tak też w Rzeczypospolitej przyrodzona i nalepsza, i nawłasniejsza rozumowi ludzkiemu jest monarchia abo jedynowładztwo i rząd jednego. Który gdy się mieni<pe><slowo_obce>mienić się</slowo_obce> (daw.) --- tu: zmieniać się.</pe> a na wiele się głów dzieli, ciężka jest i śmiertelna Rzeczypospolitej choroba.</akap>

<akap><begin id="b1646832980880-2029596898"/><motyw id="m1646832980880-2029596898">Bóg, Król, Sąd, Lud, Historia</motyw>Na to pierwej powiedzmy, co się za wstęp kazania tego z Pisma przełożyło. Gdy lud on wybrany króla sobie prosił od Samuela, sędziaka onego i kapłana, który jemi na on czas rządził, mówi Pismo, iż się to Samuelowi nie podobało, iż rzekli: ,,Daj nam króla, aby nas sądził". I żałował się na nie przed Panem Bogiem, modląc się. A Pan Bóg mu powiedział: ,,Usłuchaj głosu ludu tego we wszytkim, o coć mówią: bo nie ciebie, ale mnie porzucili, abych nad nimi nie królował"<pe><slowo_obce>się to Samuelowi nie podobało, iż rzekli: ,,Daj nam króla, aby nas sądził". I żałował się na nie przed Panem Bogiem, modląc się...</slowo_obce> --- 1 Sm 8, 6--7.</pe>. Z których słów pokazuje się, iż im to Pan Bóg ganił, choć im tego dopuścił, a iż od nich tym zelżony był, jakoby mu królowanie nad sobą brali.</akap>

<akap>Na co to zrozumieć potrzeba, iż tu Pan Bóg nie zganił monarchiej ani władzej jednego nad wszytkimi. Bo jako byli z Egiptu wyszli, w którym się rozmnożyli, począwszy od Mojżesza aż do onego czasu Samuela proroka, przez trzysta lat nigdy inakszego nad sobą rządu nie mieli, jedno pod jednym przełożonym. Jacy byli po Mojżeszu: Jozue, Judas<pe><slowo_obce>Judas</slowo_obce> --- Juda, postać biblijna, syn Jakuba, przodek jednego z 12 plemion Izraela. Z powodu 1 Sm 1, 1--2 Skarga błędnie uważa, że następcą Jozuego został człowiek o imieniu Juda (Judas), podczas gdy całość 1 Sm opisuje walki pokoleń (plemion) izraelskich o terytoria po wejściu do Kanaanu, a imiona Juda, Symeon, Menasses, Efraim itd. uosabiają w tekście poszczególne plemiona.</pe>, Othoniel, Aod, Barak, Gedeon, Jefte, aż do Samsona<pe><slowo_obce>Otniel, Aod [=Ehud], Barak, Gedeon, Jefte, aż do Samsona</slowo_obce> --- najważniejsi z sędziów izraelskich opisywanych w biblijnej <tytul_dziela>Księdze Sędziów</tytul_dziela>. Sędziowie (hebr. <slowo_obce>szofetim</slowo_obce>) sprawowali w poszczególnych plemionach władzę rozjemczą, sądowniczą, a w razie potrzeby zostawali wodzami. Wbrew twierdzeniom Skargi sędziowie nie byli królami wszystkich Izraelitów, chociaż niektórzy cieszyli się uznaniem kilku lub nawet wszystkich plemion; zapewne część z sędziów opisanych w <tytul_dziela>Księdze Sędziów</tytul_dziela> przez pewien czas działała równocześnie. Ostatnimi z biblijnych sędziów, niewymienionymi w <tytul_dziela>Księdze Sędziów</tytul_dziela>, byli Heli i Samuel, których działalność opisuje <tytul_dziela>Księga Samuela</tytul_dziela>.</pe>. Po którym było <slowo_obce>interregnum</slowo_obce><pe><slowo_obce>interregnum</slowo_obce> (łac.) --- bezkrólewie, czas pomiędzy śmiercią lub abdykacją jednego króla a koronacją następnego.</pe>, jako Pismo mówi: ,,Czasu onego nie było króla w Izraelu, ale każdy czynił, co mu się zdało"<pe><slowo_obce>Czasu onego nie było króla w Izraelu, ale każdy czynił, co mu się zdało</slowo_obce> --- Sdz 18, 1; Sdz 21, 24.</pe>, gdy nagorsze one czasy były, których sami z sobą wojnę barzo krwawą wiedli.<end id="e1646832980880-2029596898"/></akap>

<akap><begin id="b1646833247379-3730616102"/><motyw id="m1646833247379-3730616102">Król, Prawo, Państwo, Sędzia, Bóg</motyw>Gdyby też była zła monarchia, nigdyby jej był Pan Bóg ludu swemu nie życzył i na tym miejscu króla im dawaćby nie rozkazał. Lecz sam go im dał i naznaczył barzo dobrego na przodku<pe><slowo_obce>na przodku</slowo_obce> --- na początku.</pe> Saula onego, pierwszego króla, i po nim Dawida, i inne potomki jego, jako Abramowi<pe><slowo_obce>Abram</slowo_obce> a. <slowo_obce>Abraham</slowo_obce> (ok. II tysiąclecia p.n.e.) --- pierwszy z hebrajskich patriarchów, ojciec Izaaka i Izmaela.</pe> obiecał: iż ze krwie jego królowie wychodzić mieli<pe><slowo_obce>jako Abramowi obiecał: iż ze krwie jego królowie wychodzić mieli</slowo_obce> --- Rdz 17, 6.</pe>, aż do Messyasza<pe><slowo_obce>Mesjasz</slowo_obce> (z hebr.), pol.: <slowo_obce>Pomazaniec</slowo_obce> a. <slowo_obce>Namaszczony</slowo_obce> --- w judaizmie pierwotnie religijny tytuł królów, kapłanów i proroków, namaszczanych (pomazywanych) poświęconym olejem, później określenie zapowiedzianego przez Boga Wyzwoliciela mającego przywrócić królestwo Izraela, zgromadzić w nim wszystkich Żydów i zaprowadzić powszechny pokój; tutaj Skarga ma na myśli Jezusa Chrystusa (gr. <slowo_obce>christos</slowo_obce>: pomazaniec), uznawanego w chrześcijaństwie za zapowiedzianego Mesjasza.</pe>, króla nad królmi i pana nad pany. A co więcej, w zakonie u Mojżesza opowiedział Pan Bóg, iż króle sobie stawić mieli, i nauczył ich, jaki król ich być miał, i prawa mu postawił<pe><slowo_obce>w zakonie u Mojżesza opowiedział Pan Bóg, iż króle sobie stawić mieli, i nauczył ich, jaki król ich być miał, i prawa mu postawił...</slowo_obce> --- zob. Pwt 17, 14--20.</pe>.</akap>

<akap>Cóż tedy jest, iż się Panu Bogu ona prośba o danie króla nie podobała? To, iż sędziaki, które im dawał, nie miał Pan Bóg za króle ludu onego swego, ale jako za namiestniki swojego królestwa. Bo nie używali królewskiego prawa i pompy, i majestatu: ale rolą orali jako i drudzy, dworu żadnego nie chowając ani podatków biorąc, ani dóbr pospolitych używając. Lecz tylo sądzili ludzi, a gdy wojna naległa, zwoływali lud, a Pan Bóg im sam hetmanem był, iż zawżdy bili nieprzyjaciele swoje. Nie mieli też dziedzicznego królestwa ani synowie ich na nie wstępowali, jedno kogo naznaczył Pan Bóg znakiem swoim jakim. I gdy po wielkim zwycięstwie do Gedeona, sędziaka swego i hetmana, mówili: ,,Panuj nad nami i syn twój, i syn syna twego, boś nas wybawił z mocy Madyanczyków<pe><slowo_obce>Midianici</slowo_obce>, a. <slowo_obce>Madianici</slowo_obce> --- starożytny lud opisany w <tytul_dziela>Biblii</tytul_dziela>, prowadzący życie koczownicze.</pe>", on im odpowiedział: ,,Panować nad wami nie będę, ani syn mój, ale Pan Bóg niech nad wami panuje"<pe><slowo_obce>do Gedeona, sędziaka swego i hetmana, mówili: ,,Panuj nad nami i syn twój, i syn syna twego...</slowo_obce> --- Sdz 8, 22--23.</pe>. I dobre im było ono panowanie. Bo królów nie żywili ani ich majestatu i pompy opatrowali, a jednak sądy i wojny szczęśliwie odprawowali abo sam Pan Bóg, jako król ich, odprawował, naznaczając sobie namiestniki ony przełożone ich.<end id="e1646833247379-3730616102"/></akap>

<akap>Lecz gdy się królów naparli<pe><slowo_obce>naparzeć się</slowo_obce> (daw.) --- uparcie, natarczywie chcieć.</pe> takich, jakie mają inne narody z rozumu przyrodzonego, którzyby byli jako panowie i dziedzicy z potomkami swemi nad nimi, majętności ich na swój stan używali i ozdobę wszytkiej ziemie na sobie, i dostatek, i sławę nosili i okazowali, a dwór i żołnierze ustawicznie chowając, onych bronili, żeby się nie zawżdy sami na wojny włóczyli i wyciągali: tedy im Pan Bóg tego nie zganił, ale raczej dopuścił. To zganił, iż on sposób prostych sędziaków odmienili, a więcej się na królewską ozdobę i potężność niżli na jego w niepotężnych sędziakach obronę spuszczać chcieli. Lecz monarchią, która także za sędziaków, jako i za królów, była, pochwalił Pan Bóg tym samym, iż nigdy dwu ani trzech, ani pospólstwa do rządu ludu swego nie sadzał, ani w zakonie ustawił.</akap>

<akap><begin id="b1646833584172-525775834"/><motyw id="m1646833584172-525775834">Król, Państwo, Władza, Historia, Bóg</motyw>Bowiem monarchia jest naśladowanie niebieskich rządów, na których sam jeden Bóg siedzi. I tak zaczął, i ukazał ludzkiemu narodowi, i napisał na duszach ich, aby się takiego rządu trzymali, gdzie jeden władnie. Bo stworzył jednego samego człowieka, męża onego pierwszego, aby był głową i ojcem wszytkim synom swoim. Nie stworzył dwuch ani trzech: aby się wszyscy do jednego odzywali i jego rządu i rozumu, jako starszego, słuchali. I przetoż żonę mu dał, nie równą we władzej, ale poddaną: aby dwa nie rządzili, a w domu jednym żony, choć jednego ciała są z mężmi, drugim się abo równym panem w domu nie czyniły.</akap>

<akap>I jako świat nastał, ludzie królestwa sobie stawili i jednemu się poruczali, i jednego nad sobą obierali. Czym stały one wielkie monarchie: assyryjska, perska, grecka, rzymska. Ta ostatnia, rzymska, gdy rosła, króle wygnała. Co się jej źle powiodło, gdy abo wiele przednich<pe><slowo_obce>wiele przednich</slowo_obce> --- wielu wysoko urodzonych, arystokracja.</pe>, abo lud sam w jednym onym mieście rządził. Musieli przecię jednemu dyktatorowi abo konsulowi<pe><slowo_obce>jednemu (...) konsulowi</slowo_obce> --- ustrój republiki rzymskiej przewidywał jednoczesne sprawowanie władzy przez dwóch konsulów, żeby uniknąć jednoosobowego sprawowania najwyższego urzędu w państwie, co było cechą panującej wcześniej monarchii.</pe> wszytko zlecać. I nigdy się ono państwo nie rozszerzyło po wszytkim świecie, aż gdy jeden wszytkim władnął<pe><slowo_obce>I nigdy się ono państwo [rzymskie] nie rozszerzyło po wszytkim świecie, aż gdy jeden wszytkim władnął, począwszy od Juliusza i Augusta</slowo_obce> --- wbrew twierdzeniu Skargi państwo rzymskie po wygnaniu królów i ustanowieniu republiki (509 p.n.e.) stale dokonywało podbojów i powiększało swoje terytorium; na początku tego okresu obejmowało niewielki teren w bezpośrednim sąsiedztwie miasta Rzymu; w ciągu 500 lat, do objęcia przez Juliusza Cezara urzędu dyktatora (49 p.n.e.), zapanowało nad całą Italią, a następnie zajęło niemal wszystkie krainy wokół M. Śródziemnego, politycznie podporządkowując sobie pozostałe; powierzchnia republiki rzymskiej liczyła wówczas 2 miliony km².</pe>, począwszy od Juliusza<pe><slowo_obce>Gajusz Juliusz Cezar</slowo_obce> (100--44 p.n.e.) --- rzymski dowódca wojskowy, polityk, dyktator i pisarz; członek I triumwiratu; zdobywca Galii; odegrał kluczową rolę w wydarzeniach, które doprowadziły do upadku republiki i początku cesarstwa w państwie rzymskim.</pe> i Augusta<pe><slowo_obce>August</slowo_obce> a. <slowo_obce>Oktawian August</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Gaius Iulius Caesar Octavianus</slowo_obce> (63 p.n.e.--14 n.e.) --- pierwszy cesarz rzymski; po okresie wojen domowych zapoczątkował epokę pokoju wewnętrznego i dobrobytu.</pe>.</akap>

<akap>Co jeno jest uczonych u Greków i Łacinników filozofów, retorów, historyków, wszyscy ten rząd pod jednym chwalą, a inne ganią. Philo<pe><slowo_obce>Filon z Aleksandrii</slowo_obce> (ok. 10 p.n.e.--ok. 40 n.e.) --- filozof i teolog żydowski, pozostający pod wpływem kultury greckiej.</pe>, żydowin on sławny, chwali one Homerusowe<pe><slowo_obce>Homer</slowo_obce> (VIII wiek p.n.e.) --- grecki wędrowny pieśniarz i recytator, autor <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> i <tytul_dziela>Odysei</tytul_dziela>, uważany za ojca poezji epickiej.</pe> słowa: ,,Zła rzecz, gdy wiele rozkazują: niechże król jeden będzie"<pe><slowo_obce>Zła rzecz, gdy wiele rozkazują: niechże król jeden będzie</slowo_obce> --- Homer, <tytul_dziela>Iliada</tytul_dziela> II, 204. Skarga cytuje z łacińskiego przekładu Filona.</pe>.<end id="e1646833584172-525775834"/></akap>

<akap>Naszy Doktorowie<pe><slowo_obce>doktor Kościoła</slowo_obce> (z łac. <slowo_obce>doctor</slowo_obce>: nauczyciel) --- tytuł nadawany przez Kościół katolicki świętym, którzy swoimi pismami wnieśli szczególny wkład do teologii lub doktryny; tu ogólnie o dawnych teologach chrześcijańskich, gdyż Justyn nie jest zaliczany do doktorów.</pe> toż mówią. Justynus<pe><slowo_obce>Justyn</slowo_obce> a. <slowo_obce>Justyn Męczennik</slowo_obce> (ok. 100--165) --- filozof i apologeta wczesnochrześcijański; występował w obronie nowej wiary przeciwko poganom i żydom; pierwszy filozof chrześcijański.</pe>: ,,Jednego panowanie od wojen i zwad --- mówi --- wolne bywa"<pe><slowo_obce>Jednego panowanie od wojen i zwad wolne bywa</slowo_obce> --- Skarga cytuje tekst Justyna <tytul_dziela>Oratio ad gentes</tytul_dziela> za dziełem Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis christianae fidei adversus huius temporis haereticos</tytul_dziela>.</pe>. Atanazyus<pe><slowo_obce>Atanazy Aleksandryjski</slowo_obce> (ok.296--373) --- teolog, biskup Aleksandrii, święty chrześcijański; w pismach apologetycznych polemizował z arianizmem, zwalczał go też na soborze nicejskim.</pe>: ,,Jako wielość bogów żadnego Boga nie czyni, tak wiele panów żadnego pana nie ma, a gdzie pana niemasz, tam zamieszanie jest"<pe><slowo_obce>Jako wielość bogów żadnego Boga nie czyni, tak wiele panów żadnego pana nie ma, a gdzie pana niemasz, tam zamieszanie jest</slowo_obce> --- Skarga cytuje tutaj tekst Atanazego pt. <tytul_dziela>Oratio adversus idola</tytul_dziela> za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>. Cypryan<pe><slowo_obce>Cyprian z Kartaginy</slowo_obce> (ok. 200--258) --- biskup Kartaginy, wczesnochrześcijański pisarz apologeta.</pe> z tego dowodzi przeciw poganom, iż jeden musi być Bóg, bo taki rząd jest nalepszy i naprzyrodzeńszy, i mówi: ,,Do panowania Boskiego bierzmy przykład z ziemskiego: gdzie byli dwa królowie, którzyby sobie wiary dotrzymali, a krwią się nie kończyli?"<pe><slowo_obce>Do panowania Boskiego bierzmy przykład z ziemskiego: gdzie byli dwa królowie, którzyby sobie wiary dotrzymali, a krwią się nie kończyli?</slowo_obce> --- Skarga cytuje tutaj tekst Cypriana pt. <tytul_dziela>De idolorum vanitate</tytul_dziela> za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe> Hieronim ś.<pe><slowo_obce>Hieronim ze Strydonu</slowo_obce> (ok. 347--420) --- tłumacz Biblii na łacinę, autor komentarzy biblijnych i polemicznych pism teologicznych.</pe> mówi: ,,Jeden cesarz, jeden w ziemi sędzia; Rzym skoro zbudowany jest, dwu królów mieć nie mógł"<pe><slowo_obce>Jeden cesarz, jeden w ziemi sędzia; Rzym skoro zbudowany jest, dwu królów mieć nie mógł</slowo_obce> --- Skarga cytuje tutaj tekst Hieronima pt. <tytul_dziela>Ad rusticum monachum</tytul_dziela> za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>. Seneka<pe><slowo_obce>Seneka Młodszy</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>Lucius Annaeus Seneca (Minor)</slowo_obce> (ok. 4 p.n.e.--65 n.e.) --- rzymski filozof stoicki, autor wielu tekstów moralistycznych.</pe> gani Brutusa<pe><slowo_obce>Brutus, Marek Juniusz</slowo_obce> (85--42 p.n.e.) --- rzymski polityk i dowódca wojskowy; jeden z przywódców spisku przeciwko Juliuszowi Cezarowi i zabójców dyktatora.</pe>, który dla nadzieje wolności Juliusza, cesarza<pe><slowo_obce>Juliusza, cesarza pirwszego rzymskiego</slowo_obce> --- Gajusz Juliusz Cezar nie był rzymskim cesarzem, chociaż był faktycznym jedynowładcą; pierwszym cesarzem rzymskim był adoptowany przez niego w testamencie Oktawian August, który po zdobyciu władzy panował jako Imperator Caesar Augustus.</pe> pirwszego rzymskiego, zabił, mówiąc: ,,Nalepszy stan jest miasta pod jednym sprawiedliwym królem"<pe><slowo_obce>Seneka gani Brutusa, który dla nadzieje wolności Juliusza, cesarza pirwszego rzymskiego, zabił, mówiąc: ,,Nalepszy stan jest miasta pod jednym sprawiedliwym królem"</slowo_obce> --- Skarga cytuje tutaj tekst Seneki <tytul_dziela>De beneficiis ad Marcum Brutum</tytul_dziela> za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>.</akap>

<akap>Jeden mądry polityk, pogański filozof, mówi: ,,Jednego panowanie, dobrymi prawy opatrzone, nade wszytko nalepsze; a tam, gdzie ich nie wiele rozkazuje, jest przednie; a gdzie wiele, tam rząd we wszytkim słaby"<pe><slowo_obce>Jednego panowanie, dobrymi prawy opatrzone nade wszytko nalepsze; a tam, gdzie ich nie wiele rozkazuje, jest przednie; a gdzie wiele, tam rząd we wszytkim słaby</slowo_obce> --- Skarga cytuje tutaj tekst Platona <tytul_dziela>Państwo</tytul_dziela> za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>. Naśladując go, jego uczeń powiedział: ,,Pod królem jednym nalepszy rząd; pod rzecząpospolitą nade wszytko nagorszy"<pe><slowo_obce>Pod królem jednym nalepszy rząd; pod rzecząpospolitą nade wszytko nagorszy</slowo_obce> --- Skarga cytuje tutaj tekst Arystotelesa <tytul_dziela>Polityka</tytul_dziela> za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646833858840-2975017659"/><motyw id="m1646833858840-2975017659">Chrystus, Król, Kapłan, Prawo, Zwierzęta</motyw>Na kościół nowego testamentu i na zakonodawcę jego patrzmy. Jeślić Chrystus w kościele swoim monarchią postawił, pewnie ta jest nalepsza. Bo tak mądry Bóg nasz, w domu swoim, który tak umiłował, nalazłby był inny rządzenia obyczaj. I w starym, i w nowym zakonie zawżdy Pan Bóg jednego nawyższego kapłana, którego wszyscy słuchać musieli, postawił, od Aarona i Piotra ś. począwszy. Nakoniec, mówi ś. Cypryan: ,,Pszczoły jedynego mają króla, trzody bestyj jednego wodza". I Hieronim ś.: ,,Żórawie --- prawi --- za jednym jako obiecadło<pe><slowo_obce>obiecadło</slowo_obce> (daw.) --- alfabet, abecadło.</pe> idą"<pe><slowo_obce>mówi ś. Cypryan: ,,Pszczoły (...) I Hieronim ś. ,,Żórawie...</slowo_obce> --- oba cytaty z powyżej wskazanych źródeł, za Bellarminem.</pe>.<end id="e1646833858840-2975017659"/></akap>

<akap><begin id="b1646834756487-2043376781"/><motyw id="m1646834756487-2043376781">Władza, Król, Pozycja społeczna, Państwo</motyw>Izali jeden nie łacniej rząd uczyni? A rząd nie na tym jest, gdy wszyscy równi i jednacy: ale gdy od siebie miejscy różni, a jeden drugiemu podlega. Jako rząd kościelny nad wielą plebanów ma jednego biskupa, nad wielą biskupów jeden arcybiskup, nad wielą arcybiskupów jeden prymas, nad wielą prymasów jeden patryarcha: a nad nimi jeden Piotr abo papież, który wszytki jedna, gdy się wadzą, naucza, gdy błądzą, odmienia, gdy się psują.</akap>

<akap>Któż lepiej pokój i zgodę, i jedność miedzy ludźmi, na czym wszytka Rzeczpospolita stoi, uczynić może, jako jeden? Bo gdzie dwa abo trzej rządzą, każdy najdzie swoje mniemanie i rozumienie i ludzie nie pójdą za jednym, ale się rozdwoją, mówiąc: Ja tak rozumiem jako Paweł, a ja, jako Piotr, a ja, jako Jakub. A gdy jeden rządzi, wszyscy z swym rozumienim do kupy idą i jeden łacniej wszytki do siebie i do zgody świętej pociągnie. Rzymianie pod królmi się sami z sobą nie wadzili, ale gdy króle wygnali, ustawicznie się lud pospolity z możniejszemi i z patrycyami<pe><slowo_obce>patrycjusze</slowo_obce> --- wpływowe rody arystokratyczne, sprawujące władzę w Rzymie.</pe> wadził, i długo trwać ony rządy nie mogły, i pokoju nigdy więtszego nie mieli, jako pod jednym Augustem.<end id="e1646834756487-2043376781"/></akap>

<akap>Moc też więtsza i potężność jest na nieprzyjaciela przy jednym, która gdy się na wiele ich rozdwoi, daleko mniej posłuży.</akap>

<akap>Monarchie nadłużej stały niżli inne sposoby rządów. Assyryjska 1240 abo, jako drudzy piszą, 1400. Tatarska, co nastarsza, jako mówi Justinus, kila tysięcy lat i teraz inszego rządu nie mają. Rzymska w pogaństwie pod konsulami i innemi odmiennemi rządy coś nad 400 aż do Juliusza, a od Juliusza z chrześcijańskimi pany, na wschód słońca stała 1495 lat, aż do Konstantyna<pe><slowo_obce>Konstantyn XI Paleolog</slowo_obce> (1405--1453) --- ostatni cesarz Bizancjum.</pe> ostatniego; a na zachód, od Karła Wielkiego<pe><slowo_obce>Karol I Wielki</slowo_obce> (742/747--814) --- król Franków i Longobardów, cesarz rzymski.</pe> aż do dzisiejszego cesarza Rzymskiego<pe><slowo_obce/><slowo_obce>dzisiejszy cesarz Rzymski</slowo_obce> --- Skarga ma na myśli kontynuację zachodniorzymskiego imperium, czyli Święte Cesarstwo Rzymskie a. Pierwszą Rzeszę Niemiecką. <tytul_dziela>Kazania sejmowe</tytul_dziela> powstały w 1597 r., cesarzem rzymskim byl wówczas Ferdynand II Habsburg (1578--1637).</pe>, 900<pe><slowo_obce>Assyryjska 1240 abo, jako drudzy piszą, 1400...</slowo_obce> --- Skarga podaje te dane za Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646834938771-2557170023"/><motyw id="m1646834938771-2557170023">Miasto, Państwo, Władza</motyw>Na Wenecyą<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q4948"></ref> nie potrzeba patrzyć, iż tak długo, to jest 1100 lat, stoi<pe><slowo_obce>Na Wenecyą nie potrzeba patrzyć, iż tak długo, to jest 1100 lat, stoi...</slowo_obce> --- mowa o kupieckiej Republice Weneckiej, istniejącej od roku 697 do 1797, kiedy została najechana przez Napoleona Bonapartego; było to najdłużej nieprzerwanie funkcjonujące państwo o ustroju republikańskim w historii. Wenecja jako miasto została założona w roku 452, stąd 1100 lat jej istnienia u Skargi.</pe>. Bo tam lud pospolity nie rządzi, tylo w rzeczach maluczkich i nienależytych<pe><slowo_obce>nienależyty</slowo_obce> (daw.) --- tu: mało istotny.</pe> zdania ich pytają, lecz rzeczy poważne do trzech się przy książęciu staczają i oni wszytkim władną. A też w jednym mieście, jako pod jednym pokrycim, takie rzeczy łacne. Lecz gdzie się państwo kila set mil szerzy, trudno się wszytkich przednich obywatelów dokładać<pe><slowo_obce>dokładać się</slowo_obce> (daw.) --- radzić się.</pe>.<end id="e1646834938771-2557170023"/></akap>

<akap><begin id="b1646834980599-1260160522"/><motyw id="m1646834980599-1260160522">Polska, Historia, Wolność, Król, Władza</motyw>Nasza polska monarchia przed chrześcijaństwem stała także kila set lat; po wziętej wierze chrześcijańskiej stoi już blisko lat 700, o żadnym inszym rządzie, jedno królewskim pod jednym panem, nigdy nie wiedząc. Pod dwunaścią wojewód<pe><slowo_obce>Pod dwunaścią wojewód</slowo_obce> --- wg tradycji podawanej przez Długosza Polacy po wygaśnięciu dynastii Lechów byli rządzeni przez 12 naczelników, doznając wówczas wielkiego ucisku.</pe> doznali Polacy, jako był zły rząd, i prędko się do pierwszego i przyrodzonego sposobu wrócili, mówiąc: <slowo_obce>Mala est pluralitas principum, sit ergo unus rex</slowo_obce><pe><slowo_obce>Mala est pluralitas principum, sit ergo unus rex</slowo_obce> (łac.) --- Wielość książąt jest zła, niech będzie zatem jeden król.</pe>. Przed stem lat naznaczniej poczęła się nachylać do inych, królestwu przeciwnych, rządów ta Rzeczpospolita Polska. Z jakim pożytkiem naszym, sami na tych sejmach doznawamy.</akap>

<akap>Słabieje dostojność i władza królewska temi boleściami: wolnością przebraną i zbytnią, z której idzie nieposłuszeństwo poddanych; rozproszenim dochodów i imion stołu królewskiego<pe><slowo_obce>imiona stołu królewskiego</slowo_obce> --- chodzi o królewszczyzny, dobra ziemskie należące do króla.</pe>, i koła poselskiego wykraczanim z porządku zamierzonego. Co się godzi trochę rozszerzyć i duchem kaznodziejskim, jako wielkie i utratę ludu Bożemu przynoszące grzechy, pogromić, nie bojąc się onej przymówki, jakobychmy wolnościom ślacheckim życzliwemi nie byli, a <slowo_obce>dominium absolutum</slowo_obce><pe><slowo_obce>dominium absolutum</slowo_obce> a. <slowo_obce>absolutum dominium</slowo_obce> (łac.) --- nieograniczona władza; termin używany przez szlachtę polską, by piętnować dążenia króla do wzmocnienia władzy monarszej.</pe> i zatym tyranią chwalili. Cnota ma swoję miarę i wagę: źle w niej nie doważyć, źle też i przeważyć.<end id="e1646834980599-1260160522"/></akap>

<akap><begin id="b1646835518495-2602602"/><motyw id="m1646835518495-2602602">Król, Bóg, Prawo, Władza</motyw>Dobre <slowo_obce>absolutum dominium</slowo_obce> i nad nie lepszego rządu nigdy być nie może: ale u samego Pana Boga, który nigdy pobłądzić i złym być, i tyranem nie może. Dobre panowanie nikomu nie podległe, przy świętym, dobrym, mądrym i pobożnym monarsze, któremu prawem jest bojaźn Boża, sądową stolicą mądrość Boska i sprawiedliwość, i potężna egzekucya do karania i darowania; mocą jego jest po Panu Bogu dobry żołnierz i bogate pieniądze. Lecz nie wiele takich: wszytkichby, jako mówią, na jednym pierścieniu wyrysował. Dla tegoż do monarchy i króla przykłada ludzki rozum radę i prawa, krócąc i okreszając<pe><slowo_obce>okresić</slowo_obce> (daw.) --- opisać, okreslić.</pe> moc jego, a pomagając rozumowi jego, aby nie pobłądził, a złym się tyranem nie stawał.<end id="e1646835518495-2602602"/></akap>

<akap>Nie taką monarchią chwalimy, jaka jest u Turków<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q43"></ref>, Tatar<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q160440"></ref> i Moskwy<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q186096"></ref>, która ma bezprawne panowanie: ale taką, która prawy sprawiedliwemi i radą mądrą podparta jest i moc swoję ustawami pobożnemi umiarkowaną i okreszoną ma. Jaka była u ludu onego Izraelskiego, gdzie królom rozkazano, aby prawa Bożego księgi od kapłanów podane sobie wypisali i wedle nich lud Boży sprawowali, bojąc się Pana Boga swego i miłując lud jego, do ich opieki poruczony<pe><slowo_obce>Jaka była u ludu onego Izraelskiego, gdzie królom rozkazano, aby prawa Bożego księgi od kapłanów podane sobie wypisali i wedle nich lud Boży sprawowali, bojąc się Pana Boga swego i miłując lud jego, do ich opieki poruczony</slowo_obce> --- zob. Pwt 17, 18--19.</pe>.</akap>

<akap>Taka była od początku, zwłaszcza po przyjętej wierze Chrystusowej, ta Monarchia Polska. Bo kapłani Boży i biskupi królom z pogaństwa grubym i dzikim prawo Boże przekładali, którym ich <slowo_obce>absolutum dominium</slowo_obce> miarkowali; a potem inne ludzkie prawa napisane i one rady świeckie przystawione im są. Czym dostojeństwo ich królewskie i władza się nie króciła ani kurczyła; ale się miarkowała, aby nie pobłądzili, a mocy onej z rozumem i bojaźnią Boską sprawiedliwie używali, ani się na prawo, ani lewo skłaniając.</akap>

<akap>Pokazują to statuta wasze i przysięgi Senatorów i Marszałków, i innych urzędników, w jakiej czci, i w onej po Bogu nawyższej, przodkowie waszy królewski stan mieć chcieli i uważali: wiedząc, co im samym na tym należy, a jako z królów cześć wszytka i podwyższenie na ich dobre jako z głowy na członki spływało.</akap>

<akap><begin id="b1646835649033-109385764"/><motyw id="m1646835649033-109385764">Polska, Historia, Król, Wolność, Szlachcic, Prawo</motyw>Potym z miłości ku poddanym za wysługą i dobrym zachowanim ich nadali ludziom rycerskim prze męstwo ich i życzliwość --- wolności od podatków, od podwód<pe><slowo_obce>podwoda</slowo_obce> (daw.) --- obowiązek dostarczenia przez ludność środka transportu do dyspozycji władzy.</pe>, od zagranicznych wojen i od innych, które były <slowo_obce>in absoluto dominio</slowo_obce><pe><slowo_obce>in absoluto dominio</slowo_obce> (łac.) --- w nieograniczonej władzy.</pe> ciężarów. Które wolności dalej się pod <slowo_obce>interregna</slowo_obce><pe><slowo_obce>interregnum</slowo_obce> (łac.; lm: <slowo_obce>interregna</slowo_obce>) --- bezkrólewie, czas pomiędzy śmiercią lub abdykacją jednego króla a koronacją następnego.</pe> wytargowały i rozszerzyły, i tak się wysoko podniosły, iż wpadły w wielką pychę i nieposłuszeństwo, i lekkie królewskiego majestatu uważenie, i praw dobrych podeptanie, iż się ono słowo u Jopa ś. rzec o nich może: ,,Mąż lekki w pychę się podnosi i jako źrzebię u osła mniema, że się wolnym urodził"<pe><slowo_obce>Mąż lekki w pychę się podnosi i jako źrzebię u osła mniema, że się wolnym urodził</slowo_obce> --- Hi 11, 12 wg Wulgaty, por. tłum. Wujka; werset różnie interpretowany.</pe>. I stąd ony słowa bystre i głupie: Urodziłem się wolnym ślachcicem, nie boję się nikogoż i króla samego, który mi nic nad prawo uczynić nie może. I któż się tak wolnym rodzi, żeby nikogoż się bać nie miał? I syn królewski bać się ojca i pedagogów musi. I sam król Boga się boi i praw jego przestępować nie śmie, a tej wolności nie ma, aby się zwierzchności Boskiej nie bał! I patrzmy, jako na takie harde śmieszna wolność padła. Mówi: króla się nie boję, a przed sąsiadem ucieka i drży, który go w tej wolności na dom najeżdża i zabija, i majętność wyłupi! O czym na każdy czas słyszym.<end id="e1646835649033-109385764"/></akap>

<akap><begin id="b1646835822171-472980534"/><motyw id="m1646835822171-472980534">Gniew, Król, Szlachcic, Pycha</motyw>O głupi przepychu<pe><slowo_obce>przepych</slowo_obce> (daw.) --- tu: pyszałek.</pe>, jako się króla nie boisz, którego się Pan Bóg bać rozkazał? ,,Bój się, synu miły, Pana Boga i króla!"<pe><slowo_obce>Bój się, synu miły, Pana Boga i króla!</slowo_obce> --- Prz 24, 21.</pe>. I drugie mówi: ,,Jako ryk lwi, tak gniew królewski; kto go gniewa, grzeszy na duszę swoję"<pe><slowo_obce>Jako ryk lwi, tak gniew królewski; kto go gniewa, grzeszy na duszę swoję</slowo_obce> --- Prz 20, 2.</pe>. I Apostoł miecza się królewskiego bać każe<pe><slowo_obce>I Apostoł miecza się królewskiego bać każe</slowo_obce> --- por. Rz 13, 4.</pe>. Cóż to za beśpieczeństwo abo raczej za wszeteczeństwo? Za którym to idzie, iż kto chce, królowi łaje, o nim szemrze, jego się pedagogiem czyni i zelżywie go wspomina. Jeśli to z prawa jakiego pisanego abo statutu idzie, przeklęte takie prawo i taka wolność piekielna na bluźnienie Boga i króla. Bo nikt króla bluźnić nie może, któryby i Boga zaraz tego, który go stawi, nie zbluźnił. I tak potępiano o to na śmierć ludzie w Piśmie ś., iż Boga zbluźnili i króla<pe><slowo_obce>I tak potępiano o to na śmierć ludzie w Piśmie ś., iż Boga zbluźnili i króla</slowo_obce> --- por. 1 Krl 21, 13.</pe>.<end id="e1646835822171-472980534"/></akap>

<akap>Ale wiem, iż wżdy prawa tak złego nie macie, chyba onego na tę taką swowolność nakręcacie: iż mię nie może poimać, aż prawem przekonanego, iż mię sądzić nie może, aż na sejmie. I dla tegoż taką sobie wolność do lekkiego uważania królewskiego majestatu brać mamy? I co z dobroci i łaski ludziom onym, którzy je barzo, jako bogi swe, czcili, królowie pozwolili, to my na jego zelżenie obracać mamy? Także tej wolności używać się godzi na wszytkie grzechy i na podeptanie praw wszytkich i sprawiedliwości, i na tyraństwa sąsiedzkie, i na zelżenie<pe><slowo_obce>zelżenie</slowo_obce> --- tu: znieważenie.</pe> mocy królewskiej? Nie na to dana jest! I jeśli jej wy źle używacie, słusznie ją Pan Bóg od was odejmie, iż się wam w ciężką niewolą, obroń Boże, obróci!</akap>

<akap><begin id="b1646835995641-1988179779"/><motyw id="m1646835995641-1988179779">Wolność, Dobro, Zło, Diabeł, Niewola</motyw>O trzech wolnościach dobrych wiemy: czwartej się jako szatańskiej zarzekamy. Święta wolność jest: grzechom i czartu nie służyć, a tyraństwa piekielnego uchodzić. ,,Kto czyni grzech --- mówi Pan --- niewolnikiem jest u grzechu"<pe><slowo_obce>Kto czyni grzech, niewolnikiem jest u grzechu</slowo_obce> --- J 8, 34.</pe>. O by się o tę wolność starali owi wolni, co pełni są mężobójstwa, nieczystości, łupiestwa, lichwy, zdrady, a mówią: Ja wolny! O niewolniku djabelski, czuj<pe><slowo_obce>czuć</slowo_obce> (daw.) --- uświadamiać sobie, zdawać sobie sprawę, rozumieć, wiedzieć.</pe> o niewolej swojej, a wychodź z mocy szatańskiej, w której szlachecka wolność pomocyć żadnej nie da!</akap>

<akap>Druga wolność jest dobra: obcym panom i pogańskim królom nie służyć ani im podlegać, jedno swoim abo od nas obranym. Tę wolność macie z łaski Bożej i na niej przestajcie, dziękując za nię Panu Bogu.</akap>

<akap>Trzecia też jest złota wolność: nie mieć tyrana ani takiemu królowi służyć, któryby nas, jako chciał, prawa nie patrząc, sądził, zabijał i majętności wasze brał, i córki i żony wasze wydzierał, i czynił, co mu się podoba, na Boga się i na sprawiedliwość nie oglądając. Tę wolność macie z łaski Bożej. Bo daje wam Pan Bóg króle pobożne i święte, którzy nie tylo nic tyrańskiego nie czynią, ale i co dzień więcej prawom i przystojnym wolnościam waszym dogadzają, i do nich przyczyniają. Przez tę sześćset lat żadnegoście tyrana okrom<pe><slowo_obce>okrom</slowo_obce> (daw.) --- z wyjątkiem.</pe> onego mordercę<pe><slowo_obce>onego mordercę</slowo_obce> --- chodzi o Bolesława II Śmiałego a. Szczodrego (1042--1081/1082), króla Polski w latach 1076--1079.</pe> ś. Stanisława<pe><slowo_obce>Stanisław ze Szczepanowa</slowo_obce> (ok. 1030--1079) --- polski duchowny, biskup krakowski, męczennik, święty Kościoła katolickiego i patron Polski; został skazany na śmierć przez króla Bolesława II Śmiałego.</pe>, i to krótko, nie mieli. I tego, który teraz króluje<pe><slowo_obce> który teraz króluje</slowo_obce> --- chodzi o króla Zygmunta III Wazę (1566--1632).</pe>, pobożności, łaskawości, sprawiedliwości i bogobojności, i szczęściu wielkiemu, które ma od Pana Boga na takie zwycięstwa, które mu Pan Bóg daje, żaden się dobry wydziwować nie może. Dla czegóż wżdy taką niewdzięczność cierpi? Bądźcie tej wolności złotej wdzięczni, a na niej przestajcie, a za nię Panu Bogu dziękujcie!</akap>

<akap>A onej czwartej, piekielnej, Boże nas uchowaj, która jest <slowo_obce>filiorum Belial</slowo_obce><pe><slowo_obce>filiorum Belial</slowo_obce> (łac.) --- synów Beliala.</pe>, to jest synów bez jarzma, którzy mówią: ,,Izali nas ten król wybawi?"<pe><slowo_obce>filiorum Belial (...) którzy mówią: ,,Izali nas ten król wybawi?"</slowo_obce> --- parafraza 1 Sm 10, 27.</pe> i bez przyczyny żadnej wzgardzili im, i darów mu nie przynieśli. O synowie koronni, umiejcie czcić, jako waszy ojcowie, króle i pany wasze! Nie rościągajcie wolności swej na zelżenie jego, na zjazdy zakazane, na rozruchy, na sedycye, na obmowy i szemrania, na nieposłuszeństwa i przepychy: bo to wam samym wielką szkodę uczyni i to samo niewolą na was tyrańską przywiedzie. I rzeczecie: ,,Słusznie mię Pan Bóg tym pokarał, iż się Turczynowi abo Tatarzynowi temu, który mi i gardło bierze, kłaniam, bom swoich sprawiedliwych i świętych królów czcić nie chciał. O jako tego tyrana słuchać muszę, którym na pany pobożne warczał i ich posłuszeństwo z siebie zmiatał!".</akap>

<akap>Djabelska wolność jest: bez prawa, bez urzędu żyć, na zwierzchność nie dbać, mędrszemu i starszemu nie ustąpić, wolność mieć do grzechu, do zabijania i wydzierania. I poganie mówili: ,,Wybawieni od nieprzyjaciół, wolnością się cieszmy, a u panów swoich przyrodzonych i u praw sprawiedliwych, i urzędów niewolnicy bądźmy. Urzędy i królowie są sługami praw, a sędziowie są ich wykładaczmi, a my wszyscy bądźmy niewolnicy praw naszych, abyśmy wolni być mogli"<pe><slowo_obce>Wybawieni od nieprzyjaciół, wolnością się cieszmy, a u panów swoich przyrodzonych i u praw sprawiedliwych, i urzędów niewolnicy bądźmy....</slowo_obce> ---  --- Cyceron, <tytul_dziela>Mowa w obronie Kluencjusza</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Pro Cluentio</tytul_dziela>), cytat niedokładny.</pe>. Jako się i pogaństwa onego, co świat wszytek w mocy mieli, nie zawstydzim, którzy, mając takie państwa, doma się niewolnikami praw i urzędów porządnych zwali?<end id="e1646835995641-1988179779"/></akap>

<akap>O jako piękna rzecz, kto królowi swemu, od Boga danemu, mówi: ,,Jam twój niewolnik i poddany; twoje wszytko, co mam; tyś mój dobrodziej i bóg ziemski mój, z którego mi rządu i panowania, i pokoju wszytko dobre płynie"! Mawialiście za naszej pamięci królom swoim i na sejmach, i koronacyach: ,,Pod nogi twe majętności i zdrowia nasze kładziem, znając cię od Boga danego i sprawiedliwego". Teraz, żadnej krzywdy nie mając, na wielką i szkodliwą hardość podnieśliście się. Co się o wszytkich nie mówi. Są ci, którzy się synmi Belialowemi brzydzą<pe><slowo_obce>Są ci, którzy się synmi Belialowemi brzydzą</slowo_obce> --- por. 1 Sm 10, 27.</pe>, których w serce Pan Bóg dotyka i cześć im swego pomazańca Chrystusa słodzi, jako Pismo ś. mówi: ,,Weselą się córki syońskie<pe><slowo_obce>Syjon</slowo_obce> --- wzgórze w Jerozolimie, na którym Dawid umieścił Arkę Przymierza; potem Syjonem nazywano całą Jerozolimę, zaś przenośnie cały lud izraelski.</pe> z króla swego"<pe><slowo_obce>Weselą się córki syońskie z króla swego</slowo_obce> --- Ps 47, 12.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1646836327540-2951388297"/><motyw id="m1646836327540-2951388297">Król, Władza, Własność, Chciwość</motyw>Drugie osłabienie stolice i władzej królewskiej, dla której ta głowa chorzeje, idzie z rozerwania dochodów i dostatków królewskich, z których stan swój i potrzeby pospolite opatrować ma. O czym jest wiele wrzasków miedzy wami na pany i dzierżawce dóbr królewskich, na ich chciwość i niesprawiedliwość, i dóbr pospolitych złe opatrowanie i używanie; na ich syny w kolebkach i dorosłe, którzy nigdy ani królom, ani Rzeczypospolitej nie służyli; na ich wdowy, które po kiladziesiąt tysięcy intraty<pe><slowo_obce>intrata</slowo_obce> (daw.) --- dochód, zysk.</pe> pospolitych dóbr mają i od męża do męża z nimi biegają. Przeto o tym więcej mówić nie chcę. Boże, daj wam to baczenie, abyście się tym takim łakomstwem, króla i Rzeczpospolitą obrażając, sami nie gubili, a obyczaj lepszy opatrowania głowy i Korony swojej naleźli.<end id="e1646836327540-2951388297"/></akap>

<akap>Osłabienie też majestatu królewskiego i mocy jego, na dobre pospolite szkodliwe barzo, pochodzi ze złego szafowania i używania urzędu poselskiego na sejmach, dla czego ledwie się co kiedy dobrego postanowić może. Rzecz na początku dobra poszła we złe barzo używanie. Przez wiele set lat bez posłów królowie polscy z samym senatem i radą swoją potrzeby koronne i sejmy odprawowali. Dla poborów samych przyzywano posłów od szlachty z powiatów, z któremi za trzy abo cztery dni sejmy się kończyły. I były krótkie sejmy, ale pożyteczne królestwu i dzielne. Gdy się poselski on urząd dalej szerzył, do tego przyszło, iż z niego teraz wielkie się dobrym radom przeszkody dzieją. I jeśli co do upadku Koronie tej pomaga, jako sami miedzy sobą często mówicie, tedy to samo koło najrychlej ją przewróci i zgubi.</akap>

<akap>Patrzcie, do jakicheście nieprzystojności i prawie dziecinnych i śmiechu godnych postępków i zagmatwania przyszli. Naprzód obieranie posłów na sejmikach takie jest, iż możniejszy a śmielszy czynią, co chcą: abo się sami obierają i drudzy mało nie dożywotny sobie ten urząd czynią, abo takie wystawiają, którzy ich myślom i przedsięwzięciu służą. A szlachta, w prostocie nie wiedząc, co się dzieje, przyzwala i wrzaskiem wszytko odprawuje. Ci, co się sami obierają i wtrącają, z swemi złemi chciwościami, a nie z powinnym ku dobremu Rzeczypospolitej sercem, do tego urzędu przystępują. (Dobrych zawsze i cnych miłośników ojczyzny godzi się ochraniać, na których też z łaski Bożej nie schodzi, gdyby śmiałością i gorącością złym nie ustępowali). Bo jedni są, którzy na księżą i stan duchowny waśń głęboką w sercu noszą, jako są wszyscy heretycy, którzy się radzi na ten poselski urząd cisną, tym religiej katolickiej chcąc szkodzić --- jakoż szkodzą, żal się Boże! Drudzy do pana swego złe serce mają, iż im tego, co chcą, dać a nigdy drugich napełnić nie może. Drudzy swego podwyższenia i pożytku się spodziewając, do tego wszytkie swe prace na sejmie obracają. Drudzy na swoje przeciwniki w domowych waśniach poselstwem onym pomocy szukają. Drudzy, podobno od jakich panów natchnieni, a drugdy snać upominkami kupieni, ich myślom dogadzają. Drudzy z wymową i rozumem postawić się na sejmie chcą, aby sobie mnimania u ludzi nabywali. A żeby Rzeczypospolitej dobrze było, rzadki, coby szczerze o tym myślił! O tych mówię, którzy się w ten urząd wtrącają.</akap>

<akap><begin id="b1646836621282-1010102853"/><motyw id="m1646836621282-1010102853">Bunt, Samolubstwo</motyw>A gdy ich obieranie minie, takie artykuły napiszą, któremi myślom swoim służyć i sejmowe sprawy zatrudnić<pe><slowo_obce> zatrudnić</slowo_obce> (daw.) --- tu: utrudnić.</pe> usiłują. I naleganim w rzeczy od wszytkich braciej, a ono sami od swej głowy i afektów swoich, zdrowym i należytym królestwu radom sejmowym przeszkody i zamieszki, jakie mogą czynią, burząc towarzysze, którzy o ich myślach nie wiedzą. Nie to, co im prości bracia poruczają i co Rzeczypospolitej pożyteczno, czynią: ale z głowy swej i z serca, na urzędy obostrzonego<pe><slowo_obce>obostrzony</slowo_obce> (daw.) --- chciwy; wrogi.</pe>, abo z głodu na swe dobre mienie, abo z waśni na duchowne, rozterki sieją i dobrym, pożytecznym Rzeczypospolitej radom przeszkadzają.<end id="e1646836621282-1010102853"/></akap>

<akap>A w ich poselskim kole, o Boże mój, jakie tam wstydu godne postępki! Kila dni obierając marszałka, a raz pomnię, półtrzecie niedziele na tym trawiąc, czas tracili, gdy ich Król Jego Mość z Radami swemi teskliwie i z utratą dobrego czasu czekać musiał. Co jako jest gruba wina, jaka z tego Panu i Radzie jego niecześć, uważyć każdy może. Jakie zaś swary, zwady i wrzaski, i broni dobywania miedzy nimi bywają, wstyd powiadać. Dotkniono tego wiele w ich <tytul_dziela>Exorbitancyach</tytul_dziela><pe><slowo_obce>Exorbitancye</slowo_obce> a. <slowo_obce>Exorbitancje i naprawa koła poselskiego</slowo_obce> --- broszura na temat niedomagania porządku sejmowego, opublikowana anonimowo przez prymasa Stanisława Karnkowskiego (1520--1603) w 1596 roku; <slowo_obce>egzorbitancja</slowo_obce> (daw.) oznacza nadużycie władzy królewskiej.</pe> --- Boże, aby była poprawa!</akap>

<akap>Nie dotykam, jako czas na próżnych słowach tracą, a cicho targi i zmowy czyniąc, na dobre pospolite i pokój domowy nie pamiętają.</akap>

<akap><begin id="b1646836799348-3426723354"/><motyw id="m1646836799348-3426723354">Król, Lud, Państwo, Miasto, Polityka</motyw>To naszkodliwsza, iż moc sobie tak wielką przyczytają<pe><slowo_obce>przyczytywać</slowo_obce> (daw.) --- przypisywać.</pe>, którą Królewskiej i Senatorskiej przeszkodę czynią, a monarchią chwalebną i ludziom zbawienną, jako się rzekło, w dymokracyą, która jest w rządach ludzkich nagorsza i naszkodliwsza, i tu, w tym królestwie tak szerokim, niepodobna, obracają. To jest, iż chcą, aby szlachta abo lud pospolity przez posły swe rządził, a bez nich Król z Radą swoją nic nie czynił, a na ich konkluzyą<pe><slowo_obce>konkluzja</slowo_obce> --- tu: ostateczna uchwała izby poselskiej, zawierająca podsumowanie postanowień uzyskanych w toku obrad.</pe> patrzył. Czym się wszytka natura Korony tej mienić i za tym zginąć musi: która jest królestwem, a nie miastem greckim abo szwajcarskim ani Wenecyą. A musiałaby się wszytka szlachta w jednych murach i w jednym mieście zamknąć i tam mieszkać, aby o sobie wszyscy radzić zaraz<pe><slowo_obce>zaraz</slowo_obce> (daw.) --- naraz, razem.</pe> mogli. Co jeśli jest u nas rzecz podobna abo jeśli taki rząd jest do trwałości królestwa pożyteczny, już rozumy wszytkiego świata i doznanie, i doświadczenie osądziło.<end id="e1646836799348-3426723354"/></akap>

<akap><begin id="b1646838527269-3719154088"/><motyw id="m1646838527269-3719154088">Władza, Lud, Król, Mądrość, Bunt</motyw>Taki rząd <slowo_obce>popularitatis</slowo_obce><pe><slowo_obce>popularitas</slowo_obce> (łac., D. <slowo_obce>popularitatis</slowo_obce> --- schlebianie ludowi, popularność.</pe> musi przecię mieć swoje króliki. Bo <slowo_obce>populus</slowo_obce><pe><slowo_obce>populus</slowo_obce> (łac.) --- lud.</pe> na dwu językach abo na trzech polega: którzy królikowie z sobą się wadząc i jeden drugiemu zajrząc, wszytko nogami wzgórę obrócą. I ziściłoby się to, co o takiej Rzeczypospolitej pogańskiej jeden pogański mędrzec rzekł, iż w niej mądrzy radzą, a głupi dekreta i konkluzye czynią<pe><slowo_obce>co o takiej Rzeczypospolitej pogańskiej jeden pogański mędrzec rzekł, iż w niej mądrzy radzą, a głupi dekreta i konkluzye czynią</slowo_obce> --- Plutarch, <tytul_dziela>Żywot Solona</tytul_dziela> 5 (słowa Anacharsysa, przybysza ze Scytii, po uczestnictwie w ateńskim zgromadzeniu ludowym).</pe>. Bo miedzy pospólstwem mało jest mądrych: miedzy Radą Pańską abo wszyscy mądrzy, abo więtsza część, bo się na to obierają i stanowią, i dla swej mądrości przy boku Pańskim siedzą, jako o Zorobabelu Pismo mówi<pe><slowo_obce>dla swej mądrości przy boku Pańskim siedzą, jako o Zorobabelu Pismo mówi</slowo_obce> --- 3 Ezd 4, 42.</pe>.</akap>

<akap>W takim rządzie wielogłownym łacno barzo w rządach sedycyą i wzburzenie uczynić. Bo prostym smaczne to pochlebstwo, iż też oni rządzić i wolności swojej używać mają, i lada zły jaki język i śmiała swowolność namówi ich do rzeczy barzo szkodliwych, głupich i któremi sami się pogubią. Kaleb<pe><slowo_obce>Kaleb</slowo_obce> --- postać ze Starego Testamentu, jedyny człowiek oprócz Jozuego, który w czasie wędrówki do Kanaanu nie sprzeniewierzył się Bogu.</pe> i Jozue lud on wielki na puszczy namawiali, aby szli w ziemię onę dobrą, której im urodzaj hojny ukazowali, a nic się nie bali<pe><slowo_obce>Kaleb i Jozue lud on wielki na puszczy namawiali, aby szli w ziemię onę dobrą, której im urodzaj hojny ukazowali, a nic się nie bali</slowo_obce> --- por. Lb 14, 6--9.</pe>. Dobrze im barzo radzili. Lecz drudzy towarzysze ich serce im zepsowali, tak iż na głupiej i złej radzie wszytko pospólstwo przestało i za tym jako głupi na onej puszczy poginęli, na złe zwodniki<pe><slowo_obce>zwodnik</slowo_obce> (daw.) --- zwodziciel.</pe> i one przeklęte języki narzekając, dla których po sześć kroć sto tysięcy ludzi na onej puszczy pogrzeb mieli.<end id="e1646838527269-3719154088"/></akap>

<akap>Cóż za rozum jest w pospólstwie, które i na Pana naszego Jezusa łacno starszy źli namówili, aby Barabasza<pe><slowo_obce>Barabasz</slowo_obce> --- w <tytul_dziela>Nowym Testamencie</tytul_dziela> współwięzień Jezusa, głosem ludu uwolniony od kary ukrzyżowania.</pe> wyzwolili, a nań wołali: ,,Ukrzyżuj! ukrzyżuj!". I zbuntowanie ono Piłata<pe><slowo_obce>Piłat</slowo_obce> a. <slowo_obce>Poncjusz Piłat</slowo_obce> --- w latach 26--36/37 rzymski prefekt Judei, który przewodził procesowi Jezusa Chrystusa.</pe> do tak wielkiego grzechu przycisnęło. Pawła ś. pospólstwo w Listrze<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q535982"></ref><pe><slowo_obce>Listra</slowo_obce> --- staroż. miasto w Azji Mniejszej, ok. 30 km na płd. od Ikonium (ob. Konya).</pe> za Boga przyjąć i ofiary mu czynić chciało: a ciż zaraz, od Żydów namówieni, Pawła ś. ukamionowali i jako umarłego odeszli<pe><slowo_obce>Pawła ś. pospólstwo w Listrze za Boga przyjąć i ofiary mu czynić chciało...</slowo_obce> --- zob. Dz 14, 8--19.</pe>. Taki też statek<pe><slowo_obce>statek</slowo_obce> (daw.) --- rozum, rozsądek.</pe> w pospólstwie: jako im królikowie ich udadzą<pe><slowo_obce>udać</slowo_obce> (daw.) --- tu: zmyślić.</pe>, tak idą i giną. A o ty króliki nietrudno, którzy, jadowitemi językami myśli swe zakryte wykonywając, poburzą prostaki i od nich na sejmach mówią i czynią, co chcą, i składają na bracią: a bracia abo o tym nie myślili, abo zwiedzieni, jako dzieci, pod płaszczem wolności wrzaskiem i krzykiem przyzwolili, nie wiedząc drugdy, na co, i szkody a zguby swej nie bacząc.</akap>

<akap><begin id="b1646838701414-3509764126"/><motyw id="m1646838701414-3509764126">Chrystus, Król, Władza, Polityka</motyw>Takiej sprawy i takiego rządu uchowaj nas, Panie JEZU Chryste, który, królem nad królmi będąc, rząd królewski i monarchią miłujesz: boś ją, Zbawicielu nasz, w starym ludu twym ustawił, a takich wielogłownych rządów nigdziejżeś nie zalecił ani ukazał. Tyś w Kościele swoim jedynowładztwo chciał mieć. Ty króle dajesz; tobie się taki królewski rząd podoba; takiś i poganom w rozumie przyrodzonym napisał; taki i tu w tej Koronie, od ciebie zaczęty, sześć set lat i dalej stoi; takiś po wszytkim chrześcijaństwie postawił. Nie odmieniaj go, Panie Boże nasz!<end id="e1646838701414-3509764126"/></akap>

<akap>Przezacni Panowie! Nie czyńcie z królestwa Polskiego niemieckiego Rzeskiego miasta<pe><slowo_obce>Rzeskie miasto</slowo_obce> --- autonomicze miasto Rzeszy, np. Strasburg.</pe>, nie czyńcie malowanego króla, jako w Wenecyej! Bo weneckich rozumów nie macie i w jednym mieście nie siedzicie! Opatrzywszy wolności swoje, a nie mając żadnego uciśnienia ani tyraniej od swoich Panów, onym jako pomazańcom Bożym wszytki rządy zlecajcie. Wszak się mają kogo radzić, wszak mają prawa, z których namniej nie występują. Królikowie ci wszytko wam zepsują i was pogubią! Które Pan Bóg za grzechy nasze dopuszcza, bo tak mówi Mędrzec: ,,Dla grzechów ziemie (to jest ludzi na ziemi) wiele panów jej"<pe><slowo_obce>Dla grzechów ziemie (...) wiele panów jej</slowo_obce> --- Prz 28, 2.</pe>. Nie takich, gdzie jeden drugiemu podlega i wszyscy jednego słuchają: ale gdzie się jeden drugiemu sprzeciwia, a chcą wszyscy rządzić. To jest wielkie za grzechy ludzkie od Boga skaranie; a pogotowiu<pe><slowo_obce>pogotowiu</slowo_obce> (daw.) --- zwłaszcza, tym bardziej.</pe> błogosławieństwo jest Boże i cnotom pobożnych odpłata, gdy wszyscy jednego słuchają.</akap>

<akap>Bierzem przykład z tych kila przeszłych sejmów, na których nic się dobrego w tak wielkich i nagłych Rzeczypospolitej potrzebach stanowić nie mogło. Panowie posłowie wszytko rozporzą<pe><slowo_obce>rozporzyć</slowo_obce> (daw.) --- zniszczyć.</pe>, abo swemi głowami, abo cudzemi tajemnemi: dając się użyć, na co komu potrzeba, zdrowia i całości, i dochowania Rzeczypospolitej odstępując. Na tym tegorocznym sejmie z sromotą i wielkim niebeśpieczeństwem wszytkiego Królestwa nas wszytkich odbieżeli, protestując się, iż na żadną rzecz ani dobrą, ani napotrzebniejszą nie zezwalają. Gdzież się dalej ucieczecie, jeśli sejmy, które z takiemi nakłady i zgubienim czasu czynicie, mocy mieć i rady dobre, i obmyślania o was królewskie i ojcowskie wykonania mieć nie będą? Macie-li co nad sejmy do poratowania siebie i Rzeczypospolitej gruntowniejszego? Jeśli nie macie, czemuż je tak targać i na zgubę je swoję, i pośmiech a sromotę u ludzi obcych obracać je dopuścicie? Po co się już zjeżdżać na takie rozterki i praktyki, i buntowania, i rozruchy macie? Upadliście, zginęliście, jeśli Pan Bóg na was nie wejrzy, a serca wam nie odmieni, za pokorną pokutą waszą, abyście nie o wolności swowolnej i obłudnej<pe><slowo_obce>obłudny</slowo_obce> (daw.) --- tu: pozorny, nierzeczywisty.</pe>, ale o zachowaniu zdrowia i majętności, domów i dziatek swoich, i potomstwa swego myślili.</akap>

<akap><begin id="b1646838866404-1521323508"/><motyw id="m1646838866404-1521323508">Modlitwa</motyw>Boże, zmiłuj się nad ludem twoim, którym jako jedną owcą rządzisz! Daj królowi, któregoś przez ręce kapłana twego postawił, sądy twoje i sprawiedliwość twoję synowi jego! Niech lud twój sądzi w sprawiedliwości i ubogie twoje w rozsądku! Niech góry i pagórki, to jest rada i panowie jego, przyjmują ludkom twoim pokój<pe><slowo_obce>Boże (...) Daj królowi, któregoś przez ręce kapłana twego postawił, sądy twoje i sprawiedliwość twoję synowi jego! Niech lud twój sądzi w sprawiedliwości i ubogie twoje w rozsądku! Niech góry i pagórki, to jest rada i panowie jego, przyjmują ludkom twoim pokój</slowo_obce> --- parafraza Ps 71, 1--3.</pe>, a obmyślaniu ich aby niespokojni przeszkód nie czynili, ale w posłuszeństwie świętym i poddaństwie żyjąc, jako równe pola ściekającą się wodę z gór twoich, urzędów i przełożeństwa przyjmowali a w pobożności rodzaj cnót świętych chrześcijańskich wypuszczali, dla których błogosławisz wszytkiemu królestwu i ono ku czci ś. twojej długo jeszcze zachowasz, wybawisz od złego i wsławisz. Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą i z Duchem ś. jeden Bóg króluje na wieki. Amen.<end id="e1646838866404-1521323508"/></akap>



<naglowek_rozdzial><begin id="b1646838889885-1881599430"/><motyw id="m1646838889885-1881599430">Choroba, Polska, Prawo, Sprawiedliwość</motyw>Kazanie siódme. O prawach niesprawiedliwych abo o piątej chorobie Rzeczypospolitej<end id="e1646838889885-1881599430"/></naglowek_rozdzial>




<motto>
<akap>Biada tym, którzy stawią prawa nieprawe i, pisząc, niesprawiedliwość piszą, aby ucisnęli ubogie na sądach i gwałt czynili w sprawie podłych<pe><slowo_obce>podły</slowo_obce> (daw.) --- niskiego stanu.</pe> ludu mego.<pe><slowo_obce>Biada tym, którzy stawią prawa nieprawe i, pisząc, niesprawiedliwość piszą, aby ucisnęli ubogie na sądach i gwałt czynili w sprawie podłych ludu mego</slowo_obce> --- Iz 10, 1--2.</pe></akap>


</motto><motto_podpis>Isa. 10.</motto_podpis>

<akap><begin id="b1647441738680-2084018943"/><motyw id="m1647441738680-2084018943">Prawo, Bieda, Sprawiedliwość, Proroctwo, Prorok</motyw>Jest i druga choroba królestw, dla której umierać i ginąć muszą, a Pan Bóg je wykorzenia<pe><slowo_obce>wykorzeniać</slowo_obce> (daw.) --- tu: niszczyć, gubić.</pe>: prawa i statuty złe a niesprawiedliwe, któremi ludzie, zwłaszcza ubodzy (bo panom i możnym rzadko prawa szkodzą) uciśnieni, do Pana Boga 0 pomstę wołają. Na które się tu Prorok przegraża, gdy mówi: ,,Biada tym, którzy prawa nieprawe i niesprawiedliwe stawią i piszą". O czym za pomocą Boską mówiąc, pokażem, jako prawa i statuty sprawiedliwe potrzebne są i pożyteczne każdej Rzeczypospolitej, a niesprawiedliwe jako są szkodliwe, i które są takie w tym królestwie.</akap>

<akap><begin id="b1647441810008-1850180120"/><motyw id="m1647441810008-1850180120">Droga, Kara, Światło, Prawo</motyw>Prawo jest jako nauka życia i sznur<pe><slowo_obce>sznur</slowo_obce> --- w wyd. 1610: prawidło, z gr. <slowo_obce>kanon</slowo_obce>, co pierwotnie oznaczało pręt używany przez architektów i rzemieślników jako przyrząd do wykonywania linii prostych.</pe> spraw ludzkich, którym prostują postępki swoje; jako mówi Mędrzec: ,,Mandat<pe><slowo_obce>mandat</slowo_obce> (daw.) --- pisemne polecenie najwyższej władzy; tu: nakaz.</pe> jest świeca i prawo jest światłość, a droga żywota gromienie karności"<pe><slowo_obce>Mandat jest świeca i prawo jest światłość, a droga żywota gromienie karności</slowo_obce> --- Prz 6, 23.</pe>. Dwie rzeczy ma w sobie każde prawo: drogę, którą iść, jako świeca w ciemności ukazuje, a karanim, aby z niej nie ustępował, grozi.<end id="e1647441810008-1850180120"/><end id="e1647441738680-2084018943"/></akap>

<akap>Jest napierwsze prawo, które Pan Bóg na sercach naszych palcem swoim napisał, z którym się każdy rozumny rodzi; i zowie się przyrodzonym. O którym Apostoł mówi: ,,Narody, które zakonu nie mają (to jest pisanego, jako mieli Żydowie), z przyrodzenia to czynią, co zakonnego jest, i prawa takiego nie mając, sami sobie są prawem. I ukazują uczynki prawne pisane na sercach swoich, gdy im sumnienie świadectwo daje, i myśli oskarżające i broniące się"<pe><slowo_obce>Narody, które zakonu nie mają (...), z przyrodzenia to czynią, co zakonnego jest, i prawa takiego nie majac, sami sobie są prawem...</slowo_obce> --- Rz 2, 14--15.</pe>. Napisano w Zakonie: Nie cudzołóż, Nie zabijaj, Nie kradni, Czci ojca i matkę --- to wszytkie narody, pisma takiego nie mając, czynią; a jeśli występują, samo na nie ich sumnienie żałuje i w sobie sami na myśli boleją.</akap>

<akap><begin id="b1647441931872-3646169285"/><motyw id="m1647441931872-3646169285">Prawo, Bóg</motyw>To przyrodzone prawo jest wieczne i nieodmienne, i prawie Boskie, na którym się inne wszytki budują i z niego jako ze źrzódła rzeki wychodzą. To prawo grzechami, a zwłaszcza pierworodnym, i grubością<pe><slowo_obce>grubość</slowo_obce> (daw.) --- prostactwo.</pe> a niedbałością, a zdradami szatańskimi osłabiło się w ludziach i naruszyło. Bo drudzy dobrego rozumu, który jest tego prawa początkiem, odstępując, grzechów, które rozum przyrodzony ganił, za grzech nie mieli, jako: nieczystości z wolnemi od małżeństwa osobami abo pożądania i przyzwolenia serdecznego na grzech i innych. Dla tego Pan Bóg wznowił zakon ten przyrodzony i napisał go na onych tablicach, i przez Mojżesza rozszerzył. Co jeszcze doskonalej w nowym zakonie przez namilszego Syna swego, Pana i Boga naszego, uczynił, który usty swemi prawo dał nam wszytkim wiernym, które jest świecą dróg naszych i pochodnią spraw pobożności chrześcijańskiej naszej<pe><slowo_obce>które jest świecą dróg naszych i pochodnią spraw pobożności chrześcijańskiej naszej</slowo_obce> --- parafraza Ps 118, 105.</pe>. Ty prawa zowią się Boskie pisane, które nad inne wszytkie przodek mają i nawiętsze u nas poważenie.<end id="e1647441931872-3646169285"/></akap>

<akap><begin id="b1647442038413-521499838"/><motyw id="m1647442038413-521499838">Prawo, Religia</motyw>Lecz są jeszcze trzecie prawa, które ludzie duchowni stanowią, które kościelnemi zowiem, bez których żyćby też nam trudno. I mielibyśmy około wiary i zbawienia naszego wiele zamieszania i wątpliwości, gdybyśmy bez nich zostawali. Takie Pan Bóg przez kapłany i biskupy swoje potrzebnie nam stawi, a zwłaszcza na koncyliach i na stanowieniach nawyższych biskupów, Piotra ś. potomków, na stolicy Apostolskiej siedzących. Których my, wedle rozkazania Pana naszego, słuchacieśmy winni pod zatracenim dusz naszych, gdyż on rzekł: ,,Kto Kościoła nie słucha, niechaj będzie jako poganin niewierny"<pe><slowo_obce>Kto Kościoła nie słucha, niechaj będzie jako poganin niewierny</slowo_obce> --- Mt 18, 17.</pe> i do swoich posłańców, którzy nigdy nie ustają, rzekł: ,,Kto was słucha, mnie słucha"<pe><slowo_obce>Kto was słucha, mnie słucha</slowo_obce> --- Łk 10, 16.</pe>.<end id="e1647442038413-521499838"/></akap>

<akap><begin id="b1647442059632-1137983004"/><motyw id="m1647442059632-1137983004">Prawo, Król, Państwo, Lud, Sprawiedliwość</motyw>Ostatnie prawa są królewskie i Rzeczypospolitej, które ludzie dla porządku, sprawiedliwości i karności stawią na dobre poddanych swoich i na zatrzymanie państw swoich; o których tu się mówi na przestrogę, abyście nie pisali praw złych, ale święte, dobre i sprawiedliwe.</akap>

<akap>A iż królowie i Rzeczpospolite mają moc stanowić sobie prawa, Pismo samo świadczy, gdy Pan Bóg abo Mądrość jego mówi: ,,Przez mię królowie królują i zakonodawce sprawiedliwie skazują"<pe><slowo_obce>Przez mię królowie królują i zakonodawce sprawiedliwie skazują</slowo_obce> --- por. Prz 8, 15.</pe>. I to, co rzekł, Izajasz toż utwierdza, gdy mówi: ,,Biada tym, którzy niesprawiedliwe prawa stawią". A jeśliż takim biada, tedyć tym, którzy dobre i sprawiedliwe prawa stawią, jest błogosławieństwo.</akap>

<akap><begin id="b1647442335871-3505803222"/><motyw id="m1647442335871-3505803222">Król, Prawo, Państwo, Historia</motyw>Na początku świata, póki w ludziech ostrzejszy był rozum i pobożność cnót więtsza, prawa było nie potrzeba. Sami królowie i panowie prawem swoich poddanych byli, i co oni rozkazali, to być musiało i za prawo się poczytało. Przed Mojżeszem, który pierwszy był, jako <slowo_obce>Josephus</slowo_obce><pe><slowo_obce>Józef Flawiusz</slowo_obce> (37--94) --- historyk żydowski piszący po grecku.</pe> powiada, co zakon ludziom napisał, były królestwa, od Nemrota<pe><slowo_obce>Nimrod</slowo_obce> a. <slowo_obce>Nemrod</slowo_obce> --- postać biblijna, legendarny władca Mezopotamii (Rdz 10, 8--12).</pe> poczęte, assyryjskie i egiptskie, i inne, w których samo upodobanie królów wszytkim bez pisanego prawa rządziło<pe><slowo_obce>Josephus powiada, co zakon ludziom napisał, były królestwa, od Nemrota poczęte, assyryjskie i egiptskie, i inne...</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj 
na II księgę tekstu Józefa Flawiusza pt. <tytul_dziela>Przeciw Apionowi</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Contra Apionem</tytul_dziela>), przytaczając za pośrednictwem Bellarmina <tytul_dziela>De controversiis</tytul_dziela>.</pe>.<end id="e1647442059632-1137983004"/></akap>

<akap>Jednak daleko lepiej do królów prawa przysadzać i jemi moc ich okreszać, dla pewniejszego rządzenia i niedostatków ludzkiej do złego skłonności. Bo panowie nie zawżdy dobrzy i prędko się psują, i w pychę, rozkoszy i niesprawiedliwość upadają. Rychlej dwu abo trzech naleść mądrych i świętych, którzy dobre prawa na rządzenie ludzkie napisać mogą, niżli królów i tych, co na urzędzie siedzą, którzyby wszyscy byli mądrzy i dobrzy, a nic nad sprawiedliwość nie czynili. Prawa nie mają żadnych namiętności i uwieść się krzywo nie dadzą. Nie pomagają za powinnym, nie mają w sobie gniewu ani popędliwości, o dary nie dbają, namówić się do złego i oszukać nie mogą: co się w ludziach najdować zawżdy we wszytkich nie może. Prędko się lada czym uwiodą i moc mając wolną, zabłądzą, jeśli ta ich moc prawem się pisanym nie umiarkuje. Przetoż u Mojżesza i na króle, i na sędzie prawo jest napisane, aby tacy byli i wedle napisanych ustaw panowali i sądzili.<end id="e1647442335871-3505803222"/></akap>

<akap><begin id="b1647442518828-3573610843"/><motyw id="m1647442518828-3573610843">Prawo, Organizm, Historia, Bezpieczeństwo</motyw>Tak potrzebne są statuty w każdej Rzeczypospolitej, jako potrzebne są oczy w ciele. Bo przez nie nie tylo grzechy, jako mówi Apostoł, poznawamy, ale też sprawy wszytki nasze prostujemy. Dla tegoż Pan Bóg one statuty, które napisał, kazał je i królom ustawicznie w nocy i we dnie czytać i innym pospolitym kazał je i na podwojach u drzwi, któremi często wchodzą i wychodzą, zawieszać<pe><slowo_obce>Dla tegoż Pan Bóg one statuty, które napisał, kazał je i królom ustawicznie (...) dnie czytać i innym pospolitym kazał je i na podwojach u drzwi (...) </slowo_obce> --- Pwt 17, 19 i Pwt 6, 9.</pe>. U starych Rzymian praw onych, na 12 tablicach pisanych, i dzieciom się uczyć, i jako piosnki śpiewać kazano<pe><slowo_obce>U starych Rzymian praw onych, na 12 tablicach pisanych, i dzieciom się uczyć, i jako piosnki śpiewać kazano</slowo_obce> --- Cyceron, <tytul_dziela>O prawach</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De legibus</tytul_dziela>) II, 59.</pe>. Co się u nas szczęśliwiej dzieje, gdy dziateczek praw Bożych, na dwu tablicach pisanych, nauczamy i pamiętać je, i śpiewać rano i wieczór rozkazujemy. Co u łódki sternik i woźnica u wozu, i wódz u wojska, to prawo jest w Rzeczypospolitej, którym rząd się wszytek zatrzymawa i ludzki się pokój i dobre rozmnaża. I lepiej być miastu bez murów, rzekł jeden, niżli bez praw<pe><slowo_obce>I lepiej być miastu bez murów, rzekł jeden, niżli bez praw</slowo_obce> --- być może nawiązanie do słów Heraklita z Efezu: ,,Lud powinien walczyć w obronie prawa, tak jak w obronie murów miasta" (Diogenes Laertios, <tytul_dziela>Żywoty i poglądy słynnych filozofów</tytul_dziela> IX 1.2).</pe>, bo obronić się jakim wojskiem może, a bez praw stać i trwać żadne nie może.<end id="e1647442518828-3573610843"/></akap>

<akap><begin id="b1647442657245-558640058"/><motyw id="m1647442657245-558640058">Prawo, Sędzia, Duch, Sprawiedliwość</motyw>Lecz do praw urzędu zawżdy potrzeba, któryby od praw mówił i żywym był statutem. Bo nie mogłyby się nigdy prze<pe><slowo_obce>prza</slowo_obce> (daw.) --- spór.</pe> i swary kończyć samym pisanym prawem, jeśliby do nich sędzia przysadzony nie był. Pociągałby każdy prawo za sobą i na swoję stronę kręcił. Potrzeba, jako filozof rzekł, <slowo_obce>justum animatum</slowo_obce><pe><slowo_obce>iustum animatum</slowo_obce> (łac.) --- w swobodnym przekładzie tzw. ,,duch prawa" (w odróżnieniu od ,,litery prawa").</pe>, to jest sprawiedliwości żywej i mówiącej<pe><slowo_obce> Potrzeba, jako filozof rzekł, justum animatum, to jest sprawiedliwości żywej i mówiącej</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj na słowa Tomasza z Akwinu z dzieła <tytul_dziela>Summa Theologiae</tytul_dziela>: <slowo_obce>iudex est iustum animatum et princeps est custos iusti</slowo_obce>, w wolnym tłumaczeniu: ,,sędzia jest wcielonym prawem, a książę jest strażnikiem sprawiedliwości".</pe>, gdyż litera i pismo za nikim dekretu nie uczyni, jedno urzędowi ukazuje, jako postąpić ma, i poleca mu okoliczności, które się zawżdy mienią i wedle których rozum, jako dusza praw wszytkich, rozsądek<pe><slowo_obce>rozsądek</slowo_obce> (daw.) --- tu: wyrok, orzeczenie.</pe> dobry czyni. Przetoż barzo na szalone poszli owi heretycy, którzy mówią: iż nas samo pisane słowo Boże rozsądzi bez urzędu i sędziego. Nad to nic głupszego być nie może. Bo do Ewangeliej pisanej musi być i żywy Ewangelista, któryby ją opowiedał i wykładał, i od błędów i potwarzy fałszerzów bronił, i oczyściał.<end id="e1647442657245-558640058"/></akap>

<akap><begin id="b1647442763863-6713626"/><motyw id="m1647442763863-6713626">Prawo, Wolność</motyw>Takie prawa ludzkie nie są przeciwne wolności chrześcijańskiej: która na tym jest, abyśmy u nieprzyjaciół naszych, u grzechu i czarta, niewolnikami nie byli, a im nie służyli; a nie na tym, abyśmy praw dobrych i świętych ustaw starszych naszych, któremi nas do cnoty i pobożności, i karności wiodą, słuchać nie mieli. Jako rozkazano: ,,Posłuszni bądźcie i podlegajcie starszym waszym"<pe><slowo_obce>Posłuszni bądźcie i podlegajcie starszym waszym</slowo_obce> --- Hbr 13, 17.</pe>. Wolność chrześcijańska nie wyzwala z urzędowego posłuszeństwa i od praw, i statutów kościelnych i świeckich, ale tylo od grzechów, od djabła i piekła. ,,Wybawieni --- mówi Zacharyasz<pe><slowo_obce>Zachariasz</slowo_obce> (I wiek p.n.e.) --- postać biblijna z <tytul_dziela>Ewangelii wg Łukasza</tytul_dziela>, ojciec Jana Chrzciciela.</pe> --- od nieprzyjaciół naszych i niewolej ich, bądźmyż niewolnicy Chrystusowi (i urzędom a posłańcom jego), służąc mu w świątobliwości i sprawiedliwości"<pe><slowo_obce>Wybawieni od nieprzyjaciół naszych i niewolej ich, bądźmyż niewolnicy Chrystusowi (...), służąc mu w świątobliwości i sprawiedliwości</slowo_obce> --- Łk 1,71 w połączeniu z wersetami 74--75.</pe>.<end id="e1647442763863-6713626"/></akap>

<akap><begin id="b1647442849116-3080869298"/><motyw id="m1647442849116-3080869298">Prawo, Grzech, Sumienie</motyw>Dla tegoż za pewne się trzymać i wyznawać prawa ma, iż prawa ludzkie, kościelne i królewskie, tak na grzech śmiertelny obwięzują, gdy je kto przestępuje, jako i prawa Boże. Tak grzeszy śmiertelnie ten, co prawo Boże przestąpił, ojca i matki nie czcząc, jako ten, kto Kościoła nie usłuchał, gdy każe w święta Mszej słuchać abo się na Wielkąnoc spowiadać, abo pościć. Takiż grzech ma, kto króla i urzędu nie słucha i mandaty jego gardzi. Bo tym tylo rożne są ustawy Boże od ludzkich, iż Boskie są trwałe i wieczne, i odmiany nie przypuszczają, a ludzkie są docześne i odmienić się mogą. Bo w obojgu jednaż jest moc Boża. Jako starościna moc jest królewska moc: co starosta od króla rozkazał, to jakoby sam król rozkazał. Także co król rozkazał, to jako Bóg rozkazał. Gdyż królowie mają moc Boską, jako Pan do Piłata mówi<pe><slowo_obce>Gdyż królowie mają moc Boską, jako Pan do Piłata mówi</slowo_obce> --- nadinterpretacja J 19, 11 (w tłum. Wujka: ,,Odpowiedział Jezus: Nie miałbyś żadnej mocy przeciw mnie, gdybyć z wierzchu nie dano").</pe>. I Pismo dla tego króle i przełożone bogami zowie, iż są od Pana Boga jako starostami i namiestnikami jego<pe><slowo_obce>I Pismo dla tego króle i przełożone bogami zowie, iż są od Pana Boga jako starostami i namiestnikami jego</slowo_obce> --- zob. Ps 81, 6.</pe>. Dla tegoż mówi Augustyn ś.: ,,Gdy to ociec rozkazuje, co przeciw Bogu nie jest, tak ma być słuchany jako Bóg"<pe><slowo_obce>Gdy to ociec rozkazuje, co przeciw Bogu nie jest, tak ma być słuchany jako Bóg</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj na komentarz Augustyna z Hippony do Psalmu 70, zawarty w dziele <tytul_dziela>Objaśnienia psalmów</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Enarrationes in Psalmos</tytul_dziela>).</pe>. I Bernat ś.: ,,Choć Pan Bóg, choć człowiek jego namiestnik, jakokolwiek rozkaże, jednakim staranim ma być pełniono i jednaką czcią przyjmowano, gdy nic przeciw Bogu człowiek nie każe"<pe><slowo_obce>Choć Pan Bóg, choć człowiek jego namiestnik, jakokolwiek rozkaże, jednakim staranim ma być pełniono i jednaką czcią przyjmowano, gdy nic przeciw Bogu człowiek nie każe</slowo_obce> --- Bernard z Clairvaux, <tytul_dziela>Liber de praecepto et dispensatione</tytul_dziela>, przez Skargę błędnie wskazany jako ,,Tract. de praecep. et discipl[ine]".</pe>. O czym apostolska nauka jest barzo jasna, gdy każe urzędów słuchać, znając, że moc ich od Boga jest. I sprzeciwia się Bogu, kto się mocy jego w urzędach sprzeciwia i przeciw sumnieniu czyni<pe><slowo_obce>O czym apostolska nauka jest barzo jasna, gdy każe urzędów słuchać, znając, że moc ich od Boga jest. I sprzeciwia się Bogu, kto się mocy jego w urzędach sprzeciwia i przeciw sumnieniu czyni</slowo_obce> --- Rz 13, 1--2.</pe>.<end id="e1647442849116-3080869298"/></akap>

<akap><begin id="b1647008843840-3691617482"/><motyw id="m1647008843840-3691617482">Prawo, Sprawiedliwość</motyw>Lecz wszytko na tym należy, aby prawa były sprawiedliwe, wszytkim pożyteczne, cnoty, a nawięcej bogobojność, szczepiące, chwały i czci Boskiej ochraniające, a nakoniec dobrą egzekucyą i karnością opatrzone. Bo które ustawy sprawiedliwości w sobie nie mają a jaką krzywdą ludzką pokrzywione są, nie są prawa, ale złość szczera, gdyż sprawiedliwość jest fundamentem wszytkiej Rzeczypospolitej. ,,Które jej królestwa nie mają --- mówi ś. Augustyn --- nie królestwami, ale rozbójstwem nazwane być słusznie mogą"<pe><slowo_obce>Które jej [sprawiedliwości] królestwa nie mają, nie królestwami, ale rozbójstwem nazwane być słusznie mogą</slowo_obce> --- Augustyn z Hippony, <tytul_dziela>Państwo Boże</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De Civitate Dei</tytul_dziela>) IV, 4.</pe>.<end id="e1647008843840-3691617482"/></akap>

<akap><begin id="b1647009266025-3202641066"/><motyw id="m1647009266025-3202641066">Prawo, Organizm</motyw>Które też prawo jednej stronie abo jednemu stanowi służy, a drugiemu wadzi i on psuje, nie ma być prawem nazwane; bo powszechne na pożytek wszytkich obywatelów mają być ustawy. Jako głowa nic jednej ręce nie rozkazuje, coby drugiej szkodzić miało, ale co obiema pożyteczno jest, jak mówi Apostoł: ,,Członek w ciele o drugi członek staranie ma i co jeden cierpi, wszytki z nim cierpią"<pe><slowo_obce>Członek w ciele o drugi członek staranie ma i co jeden cierpi, wszytki z nim cierpią</slowo_obce> --- 1 Kor 12, 26.</pe> --- tak i w Rzeczypospolitej, która jest jedno ciało, nie ma nic jednemu stanowi pomagać, coby drugiemu szkodzić miało, boby się tak wszytko ciało samo od siebie psowało.<end id="e1647009266025-3202641066"/></akap>

<akap><begin id="b1647443216040-2074282225"/><motyw id="m1647443216040-2074282225">Prawo, Cnota, Dobro</motyw>A napilniej prawa cnotę ludzką szczepić i onę polewać, i obronę jej wszelaką dawać mają; bo to jest koniec każdej zwierzchności, aby ludzie dobre <slowo_obce>et bonos cives</slowo_obce> czyniła. Gdyż to jest nawiętsze szczęście każdego królestwa, gdy ma w sobie ludzie w poczciwości się kochające, wstyd i trzeźwość, i mierność miłujące, posłuszne, karne, mądre i mężne, a miłością jeden ku drugiemu zaprawione. Do tego wszytki prawa, jako do celu, skłaniać się i zmierzać mają, wiedząc, iż cnotami takimi każda Rzeczpospolita stoi, a przeciwnemi niewstydy i niepowściągliwościami, i swowoleństwem wszelakim upada.<end id="e1647443216040-2074282225"/></akap>

<akap><begin id="b1647507894730-2585429736"/><motyw id="m1647507894730-2585429736">Prawo, Bóg, Strach, Lud</motyw>A gdzie prawa ludzie do bojaźni Bożej wiodą, tam jest naszczęśliwsza Rzeczpospolita, gdy nie tak srogością praw ludzkich, jako bojaźnią nawyższej na niebie mocy, lud się do posłuszeństwa i inych cnót przywodzi. Nigdy tak prawa ludzkie hamować nie mogą od złego jako bojaźń Boża, która serca przebija, gdy myśli człowiek, iż ludzkiej ręki uść może, ale Boskiej nigdy uść i przed nią się skryć nie może. Przetoż Cyrus mówił: ,,Daj mi takie poddane, które się na bojaźń Bożą oglądają: tacy i sami sobie, i mnie złego nic czynić nie mogą"<pe><slowo_obce>Przetoż Cyrus mówił: ,,Daj mi takie poddane, które się na bojaźń Bożą oglądają: tacy i sami sobie, i mnie złego nic czynić nie mogą"</slowo_obce> --- źródła tego cytatu nie udało się ustalić.</pe>. Dla tego ci, którzy prawa piszą, wszytkę swoję mądrość na to usadzać mają, chcą-li mieć szczęśliwe królestwo, aby się poddani ich Pana Boga bali, a prawa ich do tego im dawały pomoc.<end id="e1647507894730-2585429736"/></akap>



<akap>A które królestwo swoimi prawy i ustawami Boskiej czci przestrzega,
a bluźnić imienia Bożego i psować wiary Bożej i chwały jego nie dopuszcza, jako to Nabuchodonozor<pe><slowo_obce>Nabuchodonozor</slowo_obce> --- biblijny król Babilonii, Nabuchodonozor II, władca (605--562 p.n.e.) imperium nowobabilońskiego, który m.in. stłumił powstanie w Judzie, zburzył Jerozolimę i uprowadził większość Żydów do Babilonii.</pe> król czynił:
takim się też Pan Bóg opieka i krzywdy mu i upadku nie dopuści, i wyrwie z trudności wszelakiej<pe><slowo_obce>psować wiary Bożej i chwały jego nie dopuszcza, jako to Nabuchodonozor król czynił: takim się też Pan Bóg opieka i krzywdy mu i upadku nie dopuści, i wyrwie z trudności wszelakiej</slowo_obce> --- nawiązanie do popularnej opowieści z Dn 3, o niezłomności trzech młodzieńców wobec bałwochwalczych żądań króla, cudownie chronionych wśród płomieni pieca.</pe>. Gdy Ezechias<pe><slowo_obce>Ezechiasz</slowo_obce> --- król Judy w latach 716--687 p.n.e.</pe> obce bogi, którzy prawego Boga bluźnili, prawy swymi świeckimi wyrzucił<pe><slowo_obce>Gdy Ezechias obce bogi, którzy prawego Boga bluźnili, prawy swymi świeckimi wyrzucił</slowo_obce> --- 2 Krn 29, 5n; 2 Krn 31, 1; 2 Krl 18, 4 (Ezechiasz nakazał oczyszczenie świątyni oraz zniszczenie pogańskich obiektów i miejsc kultu).</pe>, a o bluźnienie się Pana Boga swego rozgniewał i szatę na sobie drapał, i list on bluźnierski przed Panem Bogiem ukazował, żałując i bolejąc jako ta, co rodzi: Pan Bóg mu wielkie dał nad Senacherybem<pe><slowo_obce>Senacheryb</slowo_obce> a. <slowo_obce>Sennacheryb</slowo_obce> --- król Asyrii w latach 705--681 p.n.e.; w 701 p.n.e. zaatakował królestwo Judy i obległ Jerozolimę.</pe> zwycięstwo i od zguby królestwo jego wybawił<pe><slowo_obce>list on bluźnierski przed Panem Bogiem ukazował, żałując i bolejąc jako ta, co rodzi: Pan Bóg mu wielkie dał nad Senacherybem zwycięstwo i od zguby królestwo jego wybawił</slowo_obce> --- 2 Krn 32, 17--21; 1 Krl 19, 1--36 (Senacheryb obległ króla Ezechiasza w Jerozolimie i przysłał mu list urągający Bogu i wzywający do poddania miasta; po modlitwach króla Bóg wysłał anioła, który wytępił tysiące wojowników w obozie asyryjskim, co zmusiło Senacheryba do wycofania się do kraju).</pe>. Bo Pan Bóg jest barzo wdzięczny i odpłaty nie omieszka oddać temu, który co dla niego czyni. Jeśli to dobry człowiek rad czyni, aby temu, kto mu co da, sowicie zaś oddał, a cóż Pan Bóg? Pewnie takiego królestwa broni, które czci i chwały jego prawy swoimi broni.</akap>

<akap>Prawo też to żadnego pożytku nie niesie, które się dobrą egzekucyą i pilnym wykonanim nie opatrzy i potężnością do przymuszenia nie przyprawi. Piszem prawa, a więcej tych, które żadnego wypełnienia nie mają. Karty mażem, a papier ukazujem: a po staremu w nierządzie żyjem; na czym to królestwo i ludzie w nim barzo chramie. Mówić, pisać, wywodzić umiemy, a czynić namniej. Niemasz pilnych, niemasz ostrych, niemasz porządnych, nieodproszonych urzędników. Lada czym się od egzekucyej uwiedzie, ustraszy, przedaruje. Urzędy mocy nie mają, któraby ludzie złe hamowała i do dobrego przymuszała. Jurysdycye<pe><slowo_obce>jurysdykcja</slowo_obce> --- władza sądowa.</pe> źle opatrzone, rozerwane i rozmnożone. Jedna drugiej przeszkadza: odjąć się złym i zuchwałym i bronić królewskiej powagi i miejsca Bożego wiele urzędników nie mogą; a drudzy się przykrzyć i nieprzyjaźni nabywać nie chcą. I tym wszytko słabieje: i prawa na kartach, a na ludzkich obyczajach złość i swowolność zostaje.</akap>

<akap><begin id="b1647508199206-2135806592"/><motyw id="m1647508199206-2135806592">Prawo, Sprawiedliwość, Sędzia, Historia, Bóg</motyw>Wielkiej mądrości i biegłości, i umiejętności wielkiej, i nabożeństwa stawienie praw i opatrzenie egzekucyej ich potrzebuje, aby się w sprawiedliwości i w pożytkach pospolitych, i w dochowaniu całości Rzeczypospolitej nie pochybiło. Na to obierano ludzie, w prawach wszytkich uczone i w rządzeniu ludzkim doświadczone, a k temu nabożne i ducha Bożego mające.</akap>

<akap>Ci, którzy u pogaństwa prawa pisali, udawali się za te, którzy z Bogiem gadali i z jego opatrzności prawa ony mieli. U Egipcyan Trismeistus<pe><slowo_obce>Hermes Trismegistos</slowo_obce> (mit. gr. i mit. rzym.) --- Hermes Po Trzykroć Wielki; synkretyczne bóstwo hellenistyczne, połączenie cech greckiego boga Hermesa i egipskiego Thota.</pe> Merkuryuszem<pe><slowo_obce>Merkury</slowo_obce> (mit. rzym.) --- rzymski odpowiednik greckiego boga Hermesa.</pe>, Minos<pe><slowo_obce>Minos</slowo_obce> (mit. gr.) --- król i prawodawca Krety.</pe> u Kretensów Jowiszem<pe><slowo_obce>Jowisz</slowo_obce> a. <slowo_obce>Jupiter</slowo_obce> (mit. rzym.) --- najwyższy bóg, bóstwo światłości, piorunów i błyskawic, odpowiednik greckiego Zeusa.</pe>, Likurgus<pe><slowo_obce>Likurg</slowo_obce> (IX lub VIII w. p.n.e.) --- według tradycji starożytnej prawodawca i twórca ustroju Sparty.</pe> u Spartanów Apolinem<pe><slowo_obce>Apollo</slowo_obce> (mit. gr.) --- bóg słońca, opiekun wieszczbiarstwa, sztuk i nauk.</pe>, Solon<pe><slowo_obce>Solon</slowo_obce> (ok. 640--ok. 560 p.n.e.) --- ateński mąż stanu i poeta; wprowadzone przez niego reformy położyły fundamenty pod rozwój ustroju demokratycznego.</pe> u Ateńczyków Minerwą<pe><slowo_obce>Minerwa</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini mądrości, nauki i literatury, utożsamiana z grecką Ateną.</pe>, Numa<pe><slowo_obce>Numa Pompiliusz</slowo_obce> (753--673 p.n.e) --- legendarny król rzymski (następca Romulusa), organizator życia religijnego w Rzymie.</pe> u Rzymian Egeryą<pe><slowo_obce>Egeria</slowo_obce> (mit. rzym.) --- nimfa wodna, doradczyni Numy Pompiliusza.</pe> się zasłaniali i Boską się powagą szczycili, gdy prawa pisali, jakoby je od nich mieli. I u Turków Machomet<pe><slowo_obce>Mahomet</slowo_obce> (zm. 632) --- prorok islamu, założyciel pierwszej wspólnoty muzułmańskiej, przeobrażonej w teokratyczne państwo religijne.</pe> Gabryelem<pe><slowo_obce>Gabriel</slowo_obce> --- jeden z aniołów w tradycji chrześcijańskiej, judaistycznej i islamskiej, archanioł.</pe> się aniołem popisował, jakoby mu Alkoran<pe><slowo_obce>Alkoran</slowo_obce> (ar. al-Qur'an) --- Koran, święta księga islamu.</pe> podać miał, kredyt<pe><slowo_obce>kredyt</slowo_obce> (daw.) --- tu: zaufanie.</pe> swojemu zakonowi czyniąc.<end id="e1647508199206-2135806592"/></akap>

<akap>Nie chce mi się tu tego opuścić, jako Machomet, co zaczął sprosną tę sektę, aniołem się szczycił, a Luter<pe><slowo_obce>Luter, Marcin</slowo_obce> (1483--1546) --- niemiecki teolog i reformator religijny, współtwórca luteranizmu.</pe>, od którego zakon swój Ewangelicy mają i który im to prawo ich pisać począł, djabłem się chlubi, iż od niego na zburzenie Mszej ś. rozumu dostał<pe><slowo_obce>Luter (...) djabłem się chlubi, iż od niego na zburzenie Mszej ś. rozumu dostał</slowo_obce> --- zob. Luter, <slowo_obce>De Missa Privata and Sacerdotum Unctione</slowo_obce>; tekst ten Luter skierował do swoich rzymskokatolickich krytyków, zachowały się jego trzy kolejne wersje robocze, dyskusja z diabłem pojawia się dopiero w ostatniej z nich i jest najwyraźniej zabiegiem literackim.</pe>. Mędrszy Turcy, co pod Gabryela anioła zasłoną Alkoran przyjęli, niżli Ewangelicy, którym przodek ich mistrza swego tak jawnie ukazał. U nas chrześcijan w tym omyłki niemasz, iż od samego Boga i Syna jego, w bóstwie Ojcu równego, prawa nasze mamy do prawdy zbawiennej i duchownych dóbr naszych.</akap>

<akap><begin id="b1647508329074-1927790169"/><motyw id="m1647508329074-1927790169">Religia, Władza, Państwo, Prawo</motyw>Lecz do rządów i do sądów świeckich królestwa chrześcijańskie wnętrznej sprawy Ducha ś. potrzebują, która się pilnością i umiejętnością wszelaką praw wszytkich ludzkich i nabożeństwem nabywa. Co za prawa ludzie nieumiejętni stawić mogą? A jeśli źli, a cnoty i sprawiedliwości nie miłujący, to jeszcze więtsza na nie ślepota, iż nic dobrego i ostrożnego nie napiszą, a wnetże pobłądzą. A jeśli jeszcze heretycy i niewierni --- jako słyszę, w Litwie tacy statuta czynili --- o Boże mój, jaka tam ślepota, jakich tam błędów i niesprawiedliwości w ich statutach pełno będzie! Jaka tam ochrona do czci i chwały Bożej, do obrony wiary ś. i kościołów być może?</akap>

<akap>A tak nie lada jako do stawienia praw przystępujcie, nie lada komu pisać ich zlecajcie. Nie pospólstwu, nie oraczom, nie prostym i nieuczonym, nie złym i podejrzanym w cnocie, nie oziębłym w nabożeństwie ku Bogu: ale tym, którzyby, wszytki potrzeby umiejętności praw mając i pobożność miłując, godnemi byli przybytkami Ducha ś. I takci już wiele się w tych prawach waszych pobłądziło, wiele się niesprawiedliwości w nie namieszało. O czym już za tąż pomocą Bożą mówmy.<end id="e1647508329074-1927790169"/></akap>

<akap><begin id="b1647508429727-3421632849"/><motyw id="m1647508429727-3421632849">Prawo, Zło, Grzech, Państwo, Upadek</motyw>Nad złe i niesprawiedliwe prawa nic zaraźliwszego być każdemu królestwu nie może: i dla pomsty Bożej, która takim królestwom nie przepuści, i dla szkody ludzkiej, która za tym następuje. Bo mówi Mędrzec: ,,Dla niesprawiedliwości przenosi Pan Bóg królestwa od narodu do inego narodu"<pe><slowo_obce>Dla niesprawiedliwości przenosi Pan Bóg królestwa od narodu do inego narodu</slowo_obce> --- Syr 10, 8.</pe>. A mniejszy grzech jest człowieka zabić, rzekł jeden filozof, niżli na stawieniu prawa pobłądzić; bo ono złe prawo długo będzie i ciała, i dusze ludzkie zabijało<pe><slowo_obce>A mniejszy grzech jest człowieka zabić, rzekł jeden filozof, niżli na stawieniu prawa pobłądzić; bo ono złe prawo długo będzie i ciała, i dusze ludzkie zabijało</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj na ,,Plato, Dialog 5. de justo", jednak ani pseudoplatoński dialog <tytul_dziela>De iusto</tytul_dziela>, ani żaden z dialogów Platona, łącznie z <tytul_dziela>Państwem</tytul_dziela>, publikowanym po łacinie jako <tytul_dziela>De republica vel de iusto libri decem</tytul_dziela>, nie zawierają niczego przypominającego podobne zdanie.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1647508615053-278718631"/><motyw id="m1647508615053-278718631">Sąd, Bóg, Sędzia</motyw>Naprzód w tym królestwie jest szkodliwe i jednej odrobiny sprawiedliwości w sobie nie mające ono prawo, które jurysdycyą duchowną Kościoła Bożego psuje: gdy sądom duchownym żadnej egzekucyej świeckiej, ręce królewskiej czynić zakazuje. Niesłychane u wszytkiego chrześcijaństwa, niezbożne, nieludzkie i tyrańskie, nie prawo, ale bezprawie! Bo jeśli sądy duchowne od Pana Boga są ustawione, jako Pismo świadczy<pe><slowo_obce>sądy duchowne od Pana Boga są ustawione, jako Pismo świadczy</slowo_obce> --- zob. Pwt 17, 8--13 (sądy lewickie).</pe>; jeśli osoby duchowne są około sumnienia i rozumu beśpieczniejsze, które na piersiach swoich noszą --- jako jest pisano --- naukę i prawdę<pe><slowo_obce>jeśli osoby duchowne są około sumnienia i rozumu beśpieczniejsze, które na piersiach swoich noszą (...) naukę i prawdę</slowo_obce> --- zob. Kpł 8, 7--8 (częścią stroju arcykapłana Izraela był pektorał z dwoma kamieniami służącymi jako losy do objawiania wyroków Boga; ich nazwy, <slowo_obce>urim</slowo_obce> i <slowo_obce>tummim</slowo_obce>, tłumaczy się jako odpowiednio: ,,światła" i ,,doskonałości", w Wulgacie alegorycznie jako: ,,doktryna i prawda").</pe>; jeśli o zbawieniu ludzkim sądy im Pan Bóg poruczył i rzekł: ,,Co zwiążecie albo osądzicie na ziemi, to będzie zawiązano i osądzono na niebie"<pe><slowo_obce>Co zwiążecie albo osądzicie na ziemi, to będzie zawiązano i osądzono na niebie</slowo_obce> --- Mt 18, 18.</pe>: jako takimi sądy ich gardzić ma, kto Boga zna i kościół jego, i pasterze swoje, sobie od Boga dane?<end id="e1647508429727-3421632849"/></akap>

<akap>Gdy osądził trybunał, sąd jego ma egzekucyą; gdy starosta, także; gdy burmistrz i wójt, także ma wykonanie od świeckiej ręki dekret jego. A gdy osądzi biskup i kapłan Boży, nawyższa na ziemi Boska stolica, której i królewska czasów swoich podległa i która o sumnieniu nawyższych stanów wyroki daje: egzekucyej nie ma, skutku nie ma, powagi nie ma, wzgardę ma, w której sam Pan Bóg wzgardę cierpi, gdy do swego kapłana Samuela mówi: ,,Nie tobąć wzgardzili, ale mną"<pe><slowo_obce>Pan Bóg wzgardę cierpi, gdy do swego kapłana Samuela mówi: ,,Nie tobąć wzgardzili, ale mną"</slowo_obce> --- 1 Sm 8, 7.</pe>. Jako na to, nieszczęśliwe królestwo, oczu nie otworzysz? Co za ślepota na cię padła?</akap>

<akap>Skoro Konstantyn wiarę ś. Chrystusowę przyjął, tak kapłański rozsądek uczcił, iż od każdego swego sędziaka i pretora<pe><slowo_obce>pretor</slowo_obce> --- wyższy urzędnik w starożytnym Rzymie, sprawujący władzę sądową i zastępujący konsula pod jego nieobecność.</pe> abo prefekta<pe><slowo_obce>prefekt</slowo_obce> --- tytuł wyższych oficerów i urzędników w starożytnym Rzymie.</pe>, którzy byli jako wielcy królowie, o rzeczy świeckie do biskupa dopuścił apelacyej, mówiąc: ,,iż żaden sąd pewniejszy być nie może jako ten, który od człowieka przeświętego z sumnienia niepokalanego pochodzi"<pe><slowo_obce>iż żaden sąd pewniejszy być nie może jako ten, który od człowieka przeświętego z sumnienia niepokalanego pochodzi</slowo_obce> --- Euzebiusz z Cezarei, <tytul_dziela>Żywot Konstantyna</tytul_dziela> (<tytul_dziela>De Vita Constantini</tytul_dziela>) IV, 27; Sozomen, <tytul_dziela>Historia kościelna</tytul_dziela> (<slowo_obce>Historia ecclesiastica</slowo_obce>) I, 9; Skarga cytuje za pośrednictwem Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 3).</pe>. O czym szerzej się indziej, da-li Bóg, mówić będzie. To tylo namieniam, jakie z takiego niezbożnego i okrutnego prawa szkody chwały Boskiej i ludziom samym nastąpiły. Bo po tym statucie, który roku P. 1563 uczyniony jest, którym się egzekucya sądów duchownych, przez sześć set lat w tym królestwie od zaczętego chrześcijaństwa trwająca, zahamowała, wnetże heretycy kościoły wydzierać katolikom, imiona odejmować, dziesięcin bronić<pe><slowo_obce>bronić</slowo_obce> --- tu: odmawiać, zabraniać.</pe>, na duchowne dobra najeżdżać, ministry heretyckie stawić i srodze prześladować kościół Boży poczęli. I do tego czasu przeklęte prawo dusze ludzkie ministrami i herezjami zabija, do tego czasu kościoły i kościelne dobra krzywdę cierpią, gdy na łupiestwo takie odciętą egzekucyą sądy duchowne ustały, które przedtym o takie krzywdy sądziły i czyniły.<end id="e1647508615053-278718631"/></akap>

<akap><begin id="b1647099331750-354675020"/><motyw id="m1647099331750-354675020">Grzech, Prorok, Proroctwo, Zemsta, Kara, Przekleństwo, Bóg</motyw>Grzechy się też rozkwitnęły one, które się sądem duchownym karały: cudzołostwa, kazirodztwa, lichwy, czary
 i inne, które wedle praw starych i świętych duchowny sąd karał, które teraz żadnego <slowo_obce>forum</slowo_obce> nie mają i przez wodze i karania zostając, szerzą się, a pomsty samego Boga rychłej
i srogiej czekają. O jakie łzy nad taką niesprawiedliwością wylewać każdy pobożny może! O jako
z Prorokiem temu królestwu nie grozić: ,,Ziemia się zaraziła od obywatelów swoich, bo przestąpili zakon, odmienili prawo, rozproszyli przymierze wieczne: dla tegoż przeklęctwo ziemię poźrze i grzeszyć będą obywatele jej!"<pe><slowo_obce>Ziemia się zaraziła od obywatelów swoich, bo przestąpili zakon, odmienili prawo...</slowo_obce> --- Iz 24, 5--6.</pe>. Prawieć połamali prawa
starowieczne
 nie ludziom, ale Bogu, w stanie duchownym, aby im wolno było grzeszyć, a to, co Bogu dano, dziedzictwo kościelne łupić i wydzierać,
a za to żadnego karania nie mieć. Lecz Bóg sprawiedliwy nie zaśpi i <slowo_obce>zelus</slowo_obce><pe><slowo_obce>zelus</slowo_obce> (gr. ζήλος) --- gorliwość, współzawodnictwo, zazdrość.</pe> jego o swoję oblubienicę
i o kościół swój nie zgaśnie. Przeklęctwo puści na
to królestwo, w którym pożarte od nieprzyjaciół
będzie i zginie, czego uchowaj Boże, jeśli tak złego
prawa nie zepsujecie.<end id="e1647099331750-354675020"/></akap>

<akap>I ono drugie jeszcze daleko gorsze, które Konfederacyą<pe><slowo_obce>Konfederacya</slowo_obce> --- Skarga ma tu na myśli Konfederację warszawską, czyli uchwałę podjętą 28 stycznia 1573 r. na sejmie konwokacyjnym w Warszawie, zapewniającą swobody wyznania szlachcie w Rzeczypospolitej.</pe> zowiecie, roku P. 1573, w dziesięć lat potym, od niektórych heretyków z oszukanim prostych katolików uczynione, aby każdemu wolno było wiarę sobie, jaką chce, tworzyć i odmiany w kościele czynić, a za to żadnego karania nie odnosić. Jeszcze więtszą ma niesprawiedliwość i więtsze za sobą przeklęctwo Boskie ciągnie to prawo, którego acz żaden katolik dobry i sumnienia pobożnego za prawo nie ma, ale iż jeszcze swowolność ta wiar i bluźnienia imienia Boskiego, i wykorzenianie wiary chrześcijańskiej, i szczepienie ateizmu pohamowania nie ma, a stara święta ojców naszych Konfederacya Korczyńska<pe><slowo_obce>Konfederacja Korczyńska</slowo_obce> --- konfederacja zawiązana w 1438 r. w Nowym Mieście Korczynie pod wodzą biskupa Zbigniewa Oleśnickiego (1389--1455), wymierzona przeciwko opozycji szlacheckiej sprzyjającej czeskiemu husytyzmowi.</pe> zatłumiona jest: wielka się niesprawiedliwość dzieje i gwałt wielki świętym prawom duchownym i świeckim. O sprosności tej Konfederacyej, jako jest przeciw wszytkim prawom boskim i ludzkim, i koronnym, i przeciw rozumowi przyrodzonemu, i cnotom chrześcijańskim, indziej się mówiło. Nie daj Boże, aby się który wierny i katolik najdował, któryby jej namniejszą pomoc dawać, a tak ciężko Pana Boga gniewać i ojczyznę swoję zarażać takim prawem i gubić miał wolą!</akap>

<akap>Są jeszcze i inne niesprawiedliwe prawa w statutach i konstytucyach waszych, które ktoby mądry i umiejętny, a w prawach Bożych, kościelnych i cesarskich biegły przebieżał, wieleby tam nieprawości nalazł, któremi się sprawiedliwość ściska i zabija. I owoć niedobre prawo, które poimać nawiętszego złoczyńcę nie każe<pe><slowo_obce>owoć niedobre prawo, które poimać nawiętszego złoczyńcę nie każe</slowo_obce> --- chodzi o tzw. przywilej jedlneńsko-krakowski (1430 i 1433): <slowo_obce>Neminem captivabimus nisi iure victum</slowo_obce> (łac.: Nikogo nie uwięzimy bez wyroku sądowego), zasadę gwarantująca w Rzeczypospolitej nietykalność osobistą szlachcie (szlachcic nie mógł być uwięziony bez wyroku sądowego).</pe>, by i ojczyznę zdradził, i majestat królewski obraził, i sto głów zabił, i domy wyłupił, i najechawszy, nazabijał, ile chciał. Nie poimaj go, aż się z nim prawo przetoczy, po kilkunaście i 30 abo 40 lat, tylo na sejmie, na którym ledwie pięć abo sześć, abo co mało spraw osądzicie, mając jeszcze inne tak złe prawo abo zwyczaj, iż okrom sejmu, na którym jest co inego czynić, na którym swarząc się czas trawicie, sądzić się takich złoczyńców nie godzi. O nieszczęsne prawo, które wszytkę sprawiedliwość gubi, a przeklęctwo na to królestwo wlewa!</akap>

<akap><begin id="b1647509247610-3494893971"/><motyw id="m1647509247610-3494893971">Prawo, Sprawiedliwość, Przekleństwo, Proroctwo, Obyczaje</motyw>Dla Boga, uchodźmy tego przeklęctwa i tej biady, którą nam Pan Bóg przez Proroka grozi<pe><slowo_obce>Dla Boga, uchodźmy tego przeklęctwa i tej biady, którą nam Pan Bóg przez Proroka grozi</slowo_obce> --- aluzja do Iz 10,1--2: ,,Biada, którzy ustawują prawa niezbożne, i piszący, niesprawiedliwość napisali! Aby ucisnęli na sądzie ubogie, i gwałt uczynili sprawie poniżonych ludu mego: aby były wdowy łupem ich, a sieroty aby odzierali" (tłum. Wujka).</pe>! Zepsujcie złe, niesprawiedliwe i do sprawiedliwości przeszkadzające prawa. Wszak wiecie, iż koniec ich jest pożytek pospolity, któremu gdy szkodzą, odmienić się mają. Nie mówi się tylo o tych, które zawsze złe były i szkodziły, które żadnej nigdy sprawiedliwości w sobie nie miały, ale i o tych, które mogły być starym ojcom naszym dobre, ale nam czasu tego szkodliwe. Są czasy jedne różne od drugich: dla odmiany ludzkich obyczajów odmieniać się też prawa mają, aby miasto<pe><slowo_obce>miasto</slowo_obce> (daw.) --- zamiast.</pe> pożytku szkody wielkiej nie czyniły.<end id="e1647509247610-3494893971"/></akap>

<akap><begin id="b1647102977465-3819212927"/><motyw id="m1647102977465-3819212927">Prawo, Historia, Złoty wiek, Ojciec, Prawo</motyw>Za ojców naszych tych grzechów i tak swowolnych ludzi i niezbożnych nie było: poczciwością i wstydem, i dobrą sławą wiele się hamowało. Mężobójstw takich nie było, ani sedycyj, ani zdrad ojczyzny, ani niewierności ku panom i królom swoim. Teraz tego się wiele nasiało. Ostrzejsze prawa na grzechy być muszą, aby dla trochy złych i niespokojnych wszytko się królestwo nie wątliło, a do upadku, na który się zanosi, nie przychodziło. Pan Bóg prawa stare nowym zakonem odmienił, bo do czasu były pożyteczne, a gdy inszy czas Messyaszów nastał, znieść się musiały.<end id="e1647102977465-3819212927"/></akap>

<akap>Złe prawo gorsze jest niżli tyran nasroższy: bo wżdy tyran odmienić się abo namówić, abo umrzeć może i jego tyraństwo ustaje: ale złe prawo zawżdy trwa, zawżdy zabija i szkodę czyni i na duszy, i na ciele. Jest jako lew i bestya nierozumna, która namówić się nie da, aż ją zabić i umorzyć: tak i złe prawo, które szkody ludziom czyni miasto pomocy, dla której wszytki się prawa stawią.</akap>

<akap>Nie oglądajcie się na stateczność, ale na pożytek ludzki: bo trwanie przy złym i szkodliwym nie czyni żadnego zalecania statku<pe><slowo_obce>statek</slowo_obce> (daw.) --- tu: rozum.</pe> męskiego; ale raczej upornym się być i głupim taki pokazuje, który ze złego nie wychodzi, a z błota, w które upadł, nie powstaje. Bójcie się Pana Boga swego, który złych i niesprawiedliwych praw pisać zakazuje i srodze o to karze. Maurycyus<pe><slowo_obce>Maurycjusz</slowo_obce> (539--602) --- cesarz wschodniorzymski (bizantyński) w latach 582--602.</pe> cesarz pisał i wydawał niektóre złe prawa swe, przeciw prawom Boskim i kościelnym. Upominał go o to i gromił ś. papież Grzegorz Wielki<pe><slowo_obce>Grzegorz I</slowo_obce> zw. <slowo_obce>Wielkim</slowo_obce> (ok. 540--604) --- papież (od 590), reformator organizacji kościelnej; autor kazań i licznych listów; jeden z tzw. ojców Kościoła.</pe>. A gdy się na jego przestrogę upamiętać i złych onych praw psować, i odwołać nie chciał, sam go Pan Bóg obiecał karać i upomniał go, aby sobie karanie obierał abo na tym świecie, abo na onym. On wolał tu w tym żywocie cierpieć i oznajmił mu Pan Bóg, iż Fokas<pe><slowo_obce>Fokas</slowo_obce> (ok. 570--610) --- wojskowy, później cesarz wschodniorzymski (602--610); przejął władzę w wyniku jako buntu wojskowego, na jego rozkaz zabito poprzedniego cesarza, Maurycjusza, oraz jego krewnych.</pe> żołnierz zabić go miał i dom jego wygubić. O którym gdy się nie rychło dopytał, prędko nań z wojskiem małym przypadszy, onego i syny jego, i żonę pomordował. A umierając w pokucie tylo ony słowa mówił: ,,Sprawiedliwy jesteś, Panie, i sądy twoje prawe są"<pe><slowo_obce>Maurycyus cesarz pisał i wydawał niektóre złe prawa swe, przeciw prawom Boskim i kościelnym...</slowo_obce> --- Skarga powołuje się tutaj na tekst Aimoinusa, <tytul_dziela>Libri Quinque, De Gestis Francorum</tytul_dziela> IV, 3, w którym jednak nie ma wzmianki o ostatnich słowach Maurycjusza.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1647103109588-1635562162"/><motyw id="m1647103109588-1635562162">Modlitwa</motyw>Nie życzcie sobie i potomstwu swemu takich szkód dusznych i zwierzchnych, które ze złych praw pochodzą: pohamujcie ty bestye nierozumne, aby niewinnych nie mordowały i nie uciskały! Nie skwapiajcie się też na pisanie i rozmnażanie konstytucyj, po których ugęszczaniu złe obyczaje i niezbożność ludu waszego poznać. Lepiej się na nie dobrze rozmyślić, a imi nie zagęszczać, a praw się Boskich i ludzkich dokładać, a potężną im i nieodwłoczną egzekucyą dawać, prosząc Pana Boga, aby on oczy wasze oświecał, a Ducha ś. zesłał, mówiąc: Zakonodawco nasz, JEZU Chryste, rządziż ty sam nas i sprawuj, a z ręki i karności swej nas nie wypuszczaj! Pisz prawa twe palcem twoim na sercach naszych, abyśmy cię i bliźnie nasze dla ciebie, i Rzeczpospolitą naszę uprzejmie miłowali, a w prawach naszych czci świętej twojej i Kościoła twego ochraniali i wszytki na dobre ludu twego i pomnożenie pobożności katolickiej pisali i wykonywali. Który z Ojcem i Duchem ś. królujesz, Bóg jeden na wieki. Amen.<end id="e1647103109588-1635562162"/></akap>



<naglowek_rozdzial><begin id="b1647247125140-3518510146"/><motyw id="m1647247125140-3518510146">Państwo, Choroba, Grzech, Ojczyzna, Kara</motyw>Kazanie ósme. O szóstej chorobie Rzeczypospolitej, która jest dla grzechów jawnych i niekarności ich<end id="e1647247125140-3518510146"/></naglowek_rozdzial>






<motto>
<akap>Królestwo się przenosi od narodu do narodu, dla niesprawiedliwości i krzywd, i potwarzy, i dla rozmaitych zdrad.<pe><slowo_obce>Królestwo się przenosi od narodu do narodu, dla niesprawiedliwości i krzywd, i potwarzy, i dla rozmaitych zdrad.</slowo_obce> --- Syr 10, 8.</pe></akap>


</motto><motto_podpis>Ecclesiastici 1.</motto_podpis>

<akap><begin id="b1647511921965-2820838764"/><motyw id="m1647511921965-2820838764">Grzech, Proroctwo, Prorok, Przekleństwo, Państwo, Upadek, Bóg</motyw>O szóstej i ostatniej chorobie, która królestwa umarza, już nam mówić przychodzi na tym rozjachaniu waszym, którą leczyć możecie nie tylo na sejmie, ale i doma, i wszędzie, byleście sami chcieli. To jest grzechy, które do Pana Boga 0 pomstę wołają, któremi się ziemia maże i pożerać chce obywatele swoje, jako Prorok mówi: ,,Ziemia zaraziła się od obywatelów swoich, bo przestąpili zakon, odmienili prawa, rozsypali przymierze wieczne. I dlatego przeklęctwo poźrze ziemię, i ustanie wesele bębnów i śpiewanie weselących się. Nie będą śpiewać pijąc, ale gorzki będzie napój ich. Zgruchoce się miasto próżności i domy zawarte będą, a nikt wchodzić w nie nie będzie"<pe><slowo_obce>Ziemia zaraziła się od obywatelów swoich, bo przestąpili zakon, odmienili prawa, rozsypali przymierze wieczne...</slowo_obce> --- Iz 24, 5--10, z pominięciem wersetu 7.</pe>. I wiele jest takich pogróżek u proroków, któremi królestwom upadek opowiadają, jako i Mędrzec oznajmił w tych słowach, na czoło postawionych. Przełożę wam i ja, niegodna proroczyna wasza, niesprawiedliwości, krzywdy, potwarzy, zdrady, któremi to królestwo i obywatele jego uwichłani są, a wychodzić z nich i poprawować się nie chcą. Dla których ziemia ta was podobno wyrzuci, a Pan Bóg inym ją narodem osadzi, a od was i synów waszych królestwo odejmie i da je obcym nieprzyjacielom waszym, pogubiwszy was i syny wasze, jeśli się nie upamiętacie. Jako uczynił onym siedmiom narodom Chananejskim<pe><slowo_obce>Chanaan</slowo_obce> a. <slowo_obce>Kanaan</slowo_obce> --- starożytna kraina na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego; jej płd. część wskazywana jest w Biblii jako ziemia obiecana Izraelitom przez Jahwe; <slowo_obce>siedmiom narodom Chananejskim</slowo_obce>: po przybyciu do Kanaanu Izraelici mieli pokonać i zniszczyć siedem potężnych narodów, by zająć ich ziemie (Pwt 7, 1).</pe> w ziemi świętej, które, jako Pismo mówi, dla grzechów i złości ich z ziemie onej wykorzenił i wygubił, a innemi, które sobie obrał, królestwa one osadził<pe><slowo_obce>dla grzechów i złości ich z ziemie onej wykorzenił i wygubił, a innemi, które sobie obrał, królestwa one osadził</slowo_obce> --- por. Pwt 9, 4.</pe>.<end id="e1647511921965-2820838764"/></akap>

<akap><begin id="b1647512080159-1206360417"/><motyw id="m1647512080159-1206360417">Grzech, Wiara, Zdrada, Religia</motyw>Naprzedniejszy grzech jest i przenasroższa niesprawiedliwość tego królestwa: zbluźnienie Pana Boga chrześcijańskiego, w Trójcy jedynego, którego dopuszcza i rozmnażać się jemu daje, iż kto chce, nie tylo mową, ale i pismem, i drukami bez bojaźni nawyższego Boga naszego w Trójcy, którego nam światłość ś. Ewangeliej i z nieba objawiona wiara chrześcijańska przyniosła. Sekta Nowochrzczeńska abo raczej pogańska wszędzie się rozsiewa. W Litwie zwłaszcza, w Lubelskiej ziemi, w Wielkiej i w Małej Polszcze, w Prusiech bluźnią przenaświętszą Trójcą Boga chrześcijańskiego. I to bluźnienie rozmnażają, jako chcą, bez żadnego zakazania i bronienia. I wszytko się królestwo takim przyzwolenim maże, i w ten grzech i pomstę Boską zawodzi.<end id="e1647512080159-1206360417"/></akap>

<akap>Bo jeśli grzech jednego Achana wojsku wszytkiemu do zwycięstwa przeszkadzał i nie dał Pan Bóg szczęścia na nieprzyjacioły, aż się on grzech ukarał<pe><slowo_obce>grzech jednego Achana wojsku wszytkiemu do zwycięstwa przeszkadzał i nie dał Pan Bóg szczęścia na nieprzyjacioły, aż się on grzech ukarał</slowo_obce> --- Achan po zdobyciu Jerycha naruszył nałożoną na miasto klątwę, przywłaszczając sobie część łupów, przez co Izraelici ponieśli klęskę przy próbie zdobycia miasta Aj; jako winny został ukamienowany i spalony wraz z dziećmi i całym dobytkiem (zob. Joz 7).</pe>: daleko więtszą pomstę Boską tak wiele ludzi, bluźniących Pana Boga, na tych przywiodą, którzy im tego nie bronią, a nie mówią, jako on Finees<pe><slowo_obce>Finees</slowo_obce> a. <slowo_obce>Pinchas</slowo_obce> --- biblijny arcykapłan w czasach Jozuego, syn Eleazara, wnuk Aarona.</pe> z towarzyszmi swemi do Rubenitów i Gadytów<pe><slowo_obce>Rubenici i Gadyci</slowo_obce> --- dwa plemiona izraelskie, do których należeli potomkowie Rubena i Gada, synów Jakuba.</pe> mówił: ,,Wyście dziś Pana Boga opuścili, a jutro na wszytek lud gniew się jego oburzy"<pe><slowo_obce>Wyście dziś Pana Boga opuścili, a jutro na wszytek lud gniew się jego oburzy</slowo_obce> --- Joz 22, 18.</pe>, to jest na ty, którzyby milczeli, a wam tego dopuścili. O krzywdę Boską i zbluźnienie imienia jego upadkiem wszytkiego królestwa grozi Izajasz: ,,Biada --- prawi --- narodowi grzesznemu, ludowi ociężałemu w złości: opuścili Pana, zbluźnili ś. Boga Izraelskiego". A cóż za to? ,,Ziemia wasza spustoszała, miasta wasze wypalone ogniem, pola wasze przed oczyma waszemi obcy pożerają. I będziecie jako kuczka przy winnicy i jako chłodniczek<pe><slowo_obce>chłodniczek</slowo_obce> (daw.) --- tu: altanka.</pe> przy ogrodzie, i jako miasto zwojowane"<pe><slowo_obce>Biada narodowi grzesznemu, ludowi ociężałemu w złości: opuścili Pana, zbluźnili ś. Boga Izraelskiego...</slowo_obce> --- Iz 1, wersety 4, 7, 8.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1647512287056-3389794079"/><motyw id="m1647512287056-3389794079">Grzech, Milczenie</motyw>A co się o bluźnieniu na Boga w Trójcy jedynego i Nowokrzczeńcach mówi, toż się rozumie o wszytkich heretykach, którzy, jako jest w Objawieniu, bluźnią przybytek Boży, to jest ś. kościół jego i sługi święte jego, którzy w niebie mieszkają<pe><slowo_obce>jako jest w Objawieniu, bluźnią przybytek Boży, to jest ś. kościół jego i sługi święte jego, którzy w niebie mieszkają</slowo_obce> --- Ap 13, 6.</pe>. Którym iż królestwo żadnego odporu sobie własnego, prawnego i świeckiego, nie daje, za to karania Boskiego nie ujdzie; bo nie tylo czyniący, ale czyniącym przyzwalający --- mówi Apostoł --- godni są śmierci<pe><slowo_obce>nie tylo czyniący, ale czyniącym przyzwalający godni są śmierci</slowo_obce> --- por. Rz 1, 32.</pe>. A kto milczy, a nic nie czyni, będąc winien czynić, co może, pewne ma przyzwolenie i ucześnictwo grzechu cudzego.<end id="e1647512287056-3389794079"/></akap>

<akap><begin id="b1647512227195-3092204192"/><motyw id="m1647512227195-3092204192">Kradzież, Złodziej, Proroctwo, Kara</motyw>A łupiestwa kościołów Bożych i spustoszenie służby Bożej w tym królestwie na wielu miejsc, i zaraza dusz prostych ludzkich, i wydzieranie imion, dochodów i dziesięcin Panu Bogu nadanych, jaką ma sprawiedliwość? Wielka to krzywda, za którą na królestwo wszytko, które tego ostrością swoich praw nie broni, pomsta Boska następuje: ,,Biada --- mówi Prorok --- temu, który łupi i wydziera, bo też sam złupiony będzie"<pe><slowo_obce>Biada temu, który łupi i wydziera, bo też sam złupiony będzie</slowo_obce> --- Iz 33, 1, cytat skrócony.</pe>.<end id="e1647512227195-3092204192"/></akap>

<akap><begin id="b1647512462728-846480673"/><motyw id="m1647512462728-846480673">Prawo, Religia, Sąd</motyw>Ono samo ukrzywdzenie czci Boskiej i stanu duchownego, którym sądy kościelne i kapłańska jurysdycya zepsowana jest (za czym się wielkie łupiestwa kościołów Bożych wznieciły i wiele się grzechów, które się prawem kościelnym hamowały, rozmnożyło), dosyć ma mocy na zgubienie tego, obroń Boże, królestwa. Które tego nie żałuje ani się w tym poprawuje i w tej wzgardzie sądów duchownych i klątew, jako jakie niewierne i pogańskie państwo, zostaje. Gdyż Pan Bóg sąd kapłański i duchowną jurysdycyą postawił i wyniósł pierwej i wyższej niżli świecką w swojej ś. Ewangeliej i we wszytkim na świecie chrześcijaństwie<pe><slowo_obce>Gdyż Pan Bóg sąd kapłański i duchowną jurysdycyą postawił i wyniósł pierwej i wyższej niżli świecką w swojej ś. Ewangeliej i we wszytkim na świecie chrześcijaństwie</slowo_obce> --- Skarga wskazuje tutaj Mt 16[, 17-19] i 18[, 17--18] oraz J 20[, 22-23] i 21[, 15--17] (najważniejsze fragmenty tekstów <tytul_dziela>Nowego Testamentu</tytul_dziela> przywoływane jako argumenty za hierarchiczną władzą kościelną).</pe>.<end id="e1647512462728-846480673"/></akap>

<akap>Opuszczenie też i odwłóczenie sprawiedliwości świeckiej, a zwłaszcza tych krzywd, które na sejmach rok mają, jako może być bez wielkiej bojaźni pomsty Boskiej? Gdyż tak wiele ukrzywdzonych i od mocniejszych uciśnionych zostaje, którzy się od sejmu do sejmu włócząc, ostatek utracają i wiele się nędze nacierpią, których głos do Pana Boga wstępuje na niebo i bez wysłuchania i karania być nie może! Miłosierniejszy Pan Bóg jest, niżli on sędzia, który się Boga nie bał i ludzi nie wstydził, jednak wdówkę dla jej nabiegania sądzić musiał i odprawić<pe><slowo_obce>Miłosierniejszy Pan Bóg jest, niżli on sędzia, który się Boga nie bał i ludzi nie wstydził, jednak wdówkę dla jej nabiegania sądzić musiał i odprawić</slowo_obce> --- zob. Łk 18, 3--8 (przypowieść o sędzim i wdowie).</pe>. Pewnie Pan Bóg o takie sieroty i wdowy, i inne podeptane i złupione, którzy do niego we dnie i w nocy wołają, czynić będzie, a królestwu nie przepuści: O którym się ony słowa mówić u Salomona mogą: ,,Widziałem potwarzy, które się pod słońcem dzieją, i płacz niewinnych, których żaden nie cieszy, którzy się gwałtom odjąć nie mogą, od pomocy wszytkich odbieżani"<pe><slowo_obce>Widziałem potwarzy, które się pod słońcem dzieją, i płacz niewinnych, których żaden nie cieszy, którzy się gwałtom odjąć nie mogą, od pomocy wszytkich odbieżani</slowo_obce> --- Koh 4, 1.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1647252529357-3638656489"/><motyw id="m1647252529357-3638656489">Morderstwo, Prawo, Kara, Sąsiad</motyw>Samy mężobójstwa i krwie sąsiedzkiej ustawiczne bez karności rozlewania potępić to królestwo mogą. W którym mężobójca, rozbójnik, najezdnik domowy, zabiwszy jednego i drugiego, i dziesiątego, nie może być nigdy poiman i prawa się nie boi, aż za dziesięć, trzydzieści i czterdzieści lat! W którym czasie abo ich więcej nazabija, abo ojczyznę zdradzi, wolne mając do kilanaście lat i dalej uciekanie. Do tego przyszło, iż i ten, co ojca własnego zabił na tym przeszłym sejmie, bez karania, mając wolny czas do schronienia się, został.<end id="e1647252529357-3638656489"/></akap>

<akap><begin id="b1647512660300-766500501"/><motyw id="m1647512660300-766500501">Krew, Zemsta, Kara, Bóg</motyw>A Pan Bóg w prawie swoim napisał: ,,Brać pieniędzy nie będziecie od tego, który się krwią zmazał: zaraz sam umrzeć ma. Nie plugawcie krwią ziemie mieszkania swego, która się niewinną krwią maże i nie może inakszego rozgrzeszenia abo oczyścienia brać, jedno przez krew tego, który krew drugiego rozlał. I tak dzierżawy wasze oczyścione będą, gdy z wami mieszkać będę"<pe><slowo_obce>Brać pieniędzy nie będziecie od tego, który się krwią zmazał: zaraz sam umrzeć ma. Nie plugawcie krwią ziemie mieszkania swego, która się niewinną krwią maże i nie może inakszego rozgrzeszenia abo oczyścienia brać, jedno przez krew tego, który krew drugiego rozlał. I tak dzierżawy wasze oczyścione będą, gdy z wami mieszkać będę</slowo_obce> --- Lb 35, 31--34, z pominięciem wersetu 32.</pe>. Obacz, jako krew niewinna niekarana wszytkę ziemię i królestwo plugawi i do pomsty Boskiej pobudza.<begin id="b1647253192651-3579630307"/><motyw id="m1647253192651-3579630307"></motyw> O Boże mój, jako wiele krwie Ablów<pe><slowo_obce>Abel</slowo_obce> --- postać biblijna, syn Adama, zamordowany przez swego brata, Kaina.</pe> niewinnych ziemia ta w się przyjęła i przyjmuje, która z ziemie ustawicznie o pomstę do Pana Boga woła.</akap>

<akap><begin id="b1647512726735-414749923"/><motyw id="m1647512726735-414749923">Państwo, Szlachcic, Niewola, Wolność, Lud, Władza</motyw>A ona krew abo pot żywych poddanych i kmiotków, który ustawicznie bez żadnego hamowania ciecze, jakie wszytkiemu królestwu karanie gotuje? Powiedacie sami, iż niemasz państwa, w którymby barziej poddani i oracze uciśnieni byli pod tak <slowo_obce>absolutum dominium</slowo_obce>, którego nad nimi szlachta bez żadnej prawnej przeszkody używa. I sami widzim nie tylo ziemiańskich, ale i królewskich kmiotków wielkie opresye, z których żaden ich wybawić i poratować nie może. Rozgniewany ziemianin abo starosta królewski nie tylo złupi wszytko, co ubogi ma, ale i zabije, kiedy chce i jako chce, a o to i słowa złego nie ucierpi.<end id="e1647512726735-414749923"/><end id="e1647512660300-766500501"/><end id="e1647253192651-3579630307"/></akap>

<akap><begin id="b1647253433039-1453166004"/><motyw id="m1647253433039-1453166004">Złodziej, Kradzież, Zemsta, Prorok, Proroctwo, Lud, Vanitas</motyw>Tak to królestwo poddane robaczki nędzne, z których wszyscy żyjem, opatrzyło! Przetoż Pan grozi u Izajasza: ,,Wyście wypaśli winnice moje i łupiestwa ubogich w domu waszym. Czemu tak kruszycie lud mój i twarzy ubogich moich mielecie?"<pe><slowo_obce>Wyście wypaśli winnice moje i łupiestwa ubogich w domu waszym. Czemu tak kruszycie lud mój i twarzy ubogich moich mielecie?</slowo_obce> --- Iz 3, 14--15.</pe>. Jako ziarna pod młyńskim kamieniem, tak ci kmiotkowie pod pany swemi! I mówi dalej Prorok, dając znać, jako z onego łupiestwa ubogich stroją żony i córki swoje zbytniemi i wymyślnemi koszty, a nakoniec taką pomstę opowieda: ,,Miasto<pe><slowo_obce>miasto</slowo_obce> (daw.) --- zamiast.</pe> woniej wdzięcznej przystąpi smród; miasto złotych pasów --- powrozy; miasto skędzierowanych włosów --- ogolenie i łysość; miasto białych chust --- włosiennicą odziani będziecie. I prześliczni mężowie twoi mieczem, i mocarze twoi na wojnie poginą. I płakać będą bramy twoje, i spustoszała na ziemi usiędzie"<pe><slowo_obce>Miasto woniej wdzięcznej przystąpi smród...</slowo_obce> --- Iz 3, 24--26.</pe>.<end id="e1647253433039-1453166004"/></akap>

<akap><begin id="b1647512942376-2048274538"/><motyw id="m1647512942376-2048274538">Pieniądz, Kradzież</motyw>A lichwy i złe nabywania majętności jako się rozmnożyły? Są ludzie, którzy wszytki Żydy przechodzą: dziesięć i 20, i 30 od sta biorą. I gubią domy potrzebnych<pe><slowo_obce>potrzebnych</slowo_obce> --- tu: potrzebujących.</pe>, i prawie je pożerają, a nic z miłosierdzia nad nędznym nie uczynią. O co się Pan Bóg wielce gniewa<pe><slowo_obce>lichwy i złe nabywania majętności (...) O co się Pan Bóg wielce gniewa</slowo_obce> --- por. Kpł 25, 36.</pe> i srodze takich kradzieżnych i rozbójnych zysków zakazał<pe><slowo_obce>lichwy i złe nabywania majętności (...) O co się Pan Bóg wielce gniewa i srodze takich kradzieżnych i rozbójnych zysków zakazał</slowo_obce> --- por. Kpł 25, 36 i Pwt 23, 19.</pe>.<end id="e1647512942376-2048274538"/></akap>

<akap><begin id="b1647259992205-1317229187"/><motyw id="m1647259992205-1317229187">Grzech, Próżność, Vanitas, Chciwość</motyw>,,Łakomstwo u wszytkich --- mówi Prorok --- na głowie, od małego do wielkiego począwszy"<pe><slowo_obce>Łakomstwo u wszytkich na głowie, od małego do wielkiego począwszy</slowo_obce> --- Jr 6, 13.</pe>; wszyscy się ćwiczą w złym nabywaniu i łakomym zbieraniu<pe><slowo_obce>wszyscy się ćwiczą w złym nabywaniu i łakomym zbieraniu</slowo_obce> --- por. Jr 8, 10; Skarga podaje również odniesienie do Am 9[, 1], gdzie w Wulgacie widnieje: <slowo_obce>Percute cardinem, et commoveantur superliminaria; avaritia enim in capite omnium</slowo_obce> (wg Wujka: ,,Uderz w zawiasę, i niech się wzruszą naprożniki; łakomstwo na głowie wszystkich"), ale <slowo_obce>avaritia</slowo_obce>-łakomstwo jest błędem przekładu tekstu hebrajskiego.</pe>. Żaden się pieniędzmi, których nigdy więcej w Polszcze nie było, nie nasyci. Nikt nie mówi: dosyć mam, każdy przyczynić chce, choć mu zbywa: jedni, aby chowali i za bogi pieniądze mieli; drudzy, aby hardości swej i wyniosłości utratami i próżnościami dosyć czynili.<end id="e1647259992205-1317229187"/></akap>

<akap><begin id="b1647260503773-276642912"/><motyw id="m1647260503773-276642912">Vanitas, Próżność, Szlachcic, Obyczaje</motyw>O Boże mój, jakie zbytki w to się królestwo wniosły, które miłosierdzie wszytko wypędziły! Począwszy od małych aż do wielkich, wszyscy mierność świętą i proste używanie opuścili i onym staropolskim a żołnierskim życiem wzgardzili. Każdy chce wino pić: już nie tylo woda, na którejjechmy przestawali, ale i piwo niezdrowe młodym i zdrowym; jedną na dzień kwartą<pe><slowo_obce>kwarta</slowo_obce> (daw.) --- tu: dawna miara objętości, równa czwartej części garnca, tj. ok. 1 litra.</pe> wina do roku sto złotych blisko utraci. Rzadki panosza bez jedwabiów; bez poszostnych koni, bez kilanaście pachołków i barwy jedwabnej, bez kolebek i strojnych obitych kotczych<pe><slowo_obce>kotczy</slowo_obce> (daw.) --- powóz, kareta.</pe> jeździć nie chcą. Już siodła tylo woźnicze zostały, w wozie koń za kila set złotych. Z jezdy szlacheckiej stali się wozownicy, podusznicy, pierznicy; z łóżkami, z pierzynkami jadą. Zbrojny i jezdny pachołek zginął i siła męska rozkoszami struchlała. Białegłowy tak w ubiorach i strojach swoich przebrały, iż końca utratom niemasz. Na jedwabie, złotogłowy, ogony i ferety<pe><slowo_obce>feret</slowo_obce> (daw.) --- ozdoba złotnicza, służąca jako przybranie stroju.</pe>, i karety utrat nie przeliczysz. Na półmiski i liczbę niezwyczajną potraw musi stawać, byle się pokazać, a marności czci i sławy ludzkiej, która za nic nie stoi, nabywać.<end id="e1647260503773-276642912"/></akap>

<akap><begin id="b1647260737498-1165994770"/><motyw id="m1647260737498-1165994770">Miłosierdzie, Ojczyzna, Bieda, Proroctwo, Prorok, Upadek</motyw>A miłosierdzie zginęło i ku Rzeczypospolitej! Nikt w takim dostatku zamków i murów nie opatruje. Wszytka Rzeczpospolita uboga, domy tylo pojedynkowe bogate. Niemasz czym przykryć i tego, co ojcowie dla obrony pobudowali. Niemasz pieniędzy na żołnierza, na sypanie wałów, na działa i prochy, na opatrzenie twierdzej. Niemasz na kościoły, na ubogie i nędzne poddane, i na ine potrzeby pobożne i zbawienne. Wszytko na zbytkach i sprosnych utratach ginie i w chlewach zostaje. I tak się na nas uiszczą przyczyny zguby Sodomskiej, o której Prorok mówi: ,,Ta była złość Sodomska: hardość, nasycenie chleba i dostatek, i próżnowanie, a iż ręki do nędznego i ubogiego nie ściągnęli"<pe><slowo_obce>Ta była złość Sodomska: hardość, nasycenie chleba i dostatek, i próżnowanie, a iż ręki do nędznego i ubogiego nie ściągnęli</slowo_obce> --- Ez 16, 49.</pe>. O sprosna Sodomo, z utratami i próżnowanim, i zbytkiem twoim, i z okrucieństwem twoim na poddane i niedostateczne, jako się rychło zapaść i ogniem zginąć możesz!<end id="e1647260737498-1165994770"/></akap>

<akap><begin id="b1647261553987-1036187714"/><motyw id="m1647261553987-1036187714">Kradzież, Samolubstwo, Próżność, Pycha, Vanitas</motyw>Nikt z serca Rzeczypospolitej nie miłuje! Taki się <slowo_obce>peculatus</slowo_obce><pe><slowo_obce>peculatus</slowo_obce> (łac.) --- przestępstwo finansowe, defraudacja, malwersacja.</pe>, to jest kradzież dóbr pospolitych, w tym królestwie zamnożyła, iż ludzie o to ledwie jakie sumnienie mają. Gdy jest co wziąć z poborów i dochodów pospolitych, to nasmaczniejsza kradzież, o którą się i karania żadnego bać nie potrzeba. A gdy co dla dobrego pospolitego uczynić, wnet ciężko i trudno, i niemasz! Lecz dla pompy i sejmów, i żołnierzów, i hajduków, i pomsty nieprzyjaciół, i dla okazałości, i pychy by i wioskami przypłacić, tedy być musi! Gdy skarb pospolity piastują, o Boże, jako ręce swoje mażą, iż ledwie połowica z ubogich kmiotków i mieszczan na opatrzenie pospolite dochodzi. Takie niewstydliwe i niemiłosierne ojczyzny i matki miłej obłupienie nastąpiło! Niemasz, jako świadomi powiadają, żadnej tak nieszczęśliwej Rzeczypospolitej, któraby mniej przyjaźni u swoich dzieci i synów miała, jako ta nasza.<end id="e1647261553987-1036187714"/></akap>

<akap><begin id="b1647261726369-3509918418"/><motyw id="m1647261726369-3509918418">Grzech, Zdrada, Fałsz, Kłamstwo, Kradzież, Sierota</motyw>A kto wyliczy nasze potwarzy u prawa, w pozwach, i zdrady w sprawach i w sądach, i oszukania, i obłudności, i pokrytości miedzy nami? Kto wyliczy kazirodztwa niewstydliwe i jawne cudzołostwa, krzywoprzysięstwa, fałszywe świadectwa i inne sprosności, które i <slowo_obce>forum</slowo_obce> do karania nie mają? Nie dotykam swowolności i nieczystości, i niewstydu ludzi młodych, którym wszytka się ziemia zaraziła. Jednego tylo nowego grzechu i niesprawiedliwości nie zamilczę. Zostanie sierota panna: powinni i opiekunowie połowicę abo część niemałą jej dziedzictwa i posagu odejmują, z zięciami się przyszłemi stargowawszy, za mąż panny nie dadzą aż im ono z mężem daruje, co chcą i co sobie złupili dobrzy opiekalnicy i krewni. Są i ine niezliczone złości i niesprawiedliwości królestwa tego, które o pomstę wołają w niebo.<end id="e1647261726369-3509918418"/></akap>

<akap><begin id="b1647513318057-1157910353"/><motyw id="m1647513318057-1157910353">Polska, Państwo, Ojczyzna, Choroba, Grzech, Lud, Obyczaje</motyw>Cóż mam z tobą czynić, nieszczęśliwe królestwo? Kto tu na was, ze wszech stron królestwa zebrane, i na głowy ludu patrzy, i wasze obyczaje i sprawy widzi, domyślać się może, jakie niezbożności i grzechy po wszytkiej Koronie panują.<end id="e1647513318057-1157910353"/></akap>

<akap><begin id="b1647513387770-3980793658"/><motyw id="m1647513387770-3980793658">Prorok, Proroctwo, Przekleństwo, Kara, Upadek, Ojczyzna, Polska, Władza, Państwo, Grzech</motyw>Bych był Izajaszem<pe><slowo_obce>Izajasz</slowo_obce> (ok. 765--ok. 701 p.n.e.) --- jeden z największych proroków <tytul_dziela>Starego Testamentu</tytul_dziela>, wiązany z <tytul_dziela>Księgą Izajasza</tytul_dziela>.</pe>, chodziłbych boso i na poły nagi<pe><slowo_obce>Bych był Izajaszem, chodziłbych boso i na poły nagi</slowo_obce> --- zob. Iz 20, 2.</pe>, wołając na was, rozkoszniki i rozkosznice, przestępniki i przestępnice zakonu Bożego: ,,Tak was złupią i tak łyskać łystami<pe><slowo_obce>łyst</slowo_obce> (daw.) --- łydka.</pe> będziecie, gdy nieprzyjaciele na głowy wasze przywiedzie Pan Bóg i w taką was sromotę poda! I będzie wam złość wasza jako mur porysowany wysoki, który, gdy się nie spodziejecie, upadnie. I jako garncarska flasza, mocno uderzona, z której się nie najdzie skorupka na noszenie trochy ognia i na poczerpnienie trochy wody z dołku"<pe><slowo_obce>I będzie wam złość wasza jako mur porysowany wysoki, który, gdy się nie spodziejecie, upadnie. I jako garncarska flasza, mocno uderzona...</slowo_obce> --- Iz 30, 13--14.</pe>. Ustawicznie się mury Rzeczypospolitej waszej rysują, a wy mówicie: Nic, nic, nierządem stoi Polska! Lecz gdy się nie spodziejecie, upadnie i was wszytkich potłucze!</akap>

<akap>Bych był Jeremiaszem<pe><slowo_obce>Jeremiasz</slowo_obce> (ok. 650--ok. 570 p.n.e.) --- jeden z największych proroków <tytul_dziela>Starego Testamentu</tytul_dziela>, tradycyjnie uznawany za autora <tytul_dziela>Księgi Jeremiasza</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Lamentacji</tytul_dziela> oraz <tytul_dziela>Ksiąg Królewskich</tytul_dziela>.</pe>, wziąłbych pęta na nogi i okowy, i łańcuch na szyję<pe><slowo_obce>Bych był Jeremiaszem, wziąłbych pęta na nogi i okowy, i łańcuch na szyję</slowo_obce> --- zob. Jr 27, 2.</pe> i wołałbych na was grzeszne, jako on wołał: ,,Tak spętają pany i pożoną<pe><slowo_obce>pożoną</slowo_obce> (daw.) --- pogonią; forma 3.os.lm od żenąć: gnać, pędzić.</pe> jako barany w cudze strony"<pe><slowo_obce>Tak spętają pany i pożoną jako barany w cudze strony</slowo_obce> --- swobodna interpretacja Lm 1, 6 wg Wulgaty (w tłum. Wujka: ,,stały się książęta jej jako barani nie najdujący paszy, i poszli bez siły przed obliczem goniącego").</pe>. I ukazałbych zbótwiałą i zgnojoną suknią, którą trząsnąwszy, gdyby się w perzyny rozleciała, mówiłbych do was: ,,Tak się popsuje i w niwecz obróci, i w dym a w perzynę pójdzie chwała wasza i wszytki dostatki, i majętności wasze"<pe><slowo_obce>I ukazałbych zbótwiałą i zgnojoną suknią, którą trząsnąwszy, gdyby się w perzyny rozleciała, mówiłbych...</slowo_obce> --- zob. Jr 13, 1--11.</pe>. I wziąwszy garniec gliniany, a zwoławszy was wszytkich, uderzyłbych go mocno o ścianę w oczach waszych, mówiąc: ,,Tak was pogruchocę, mówi Pan Bóg, jako ten garniec, którego skorupki spoić się i naprawić nie mogą"<pe><slowo_obce>Tak was pogruchocę, mówi Pan Bóg, jako ten garniec, którego skorupki spoić się i naprawić nie mogą</slowo_obce> --- Jr 19, 11.</pe>.</akap>

<akap>I wołałbych, jako i on, płacząc: ,,Kto głowie mojej doda wody i źrzódło łez oczom moim, abych we dnie i w nocy opłakał pobite ojczyzny i narodu mego? Uciekłbych na pustynią i odbieżałbych ludu mego, bo wszyscy wyrodkowie (jakoby nie onych dobrych ojców synowie) i skupienie zbrodniów<pe><slowo_obce>zbrodniów</slowo_obce> (daw.) --- zbrodniarzy; D. lm od <slowo_obce>zbrodzień</slowo_obce>: zbrodniarz.</pe>. Wyciągnęli język swój jako łuk kłamstwa a nieprawdy. Strzeż się każdy brata swego i nadzieje w nim nie miej: w uściech mają pokój, a tajemnie sidła podkładają"<pe><slowo_obce>Uciekłbych na pustynią i odbieżałbych ludu mego (...) w uściech mają pokój, a tajemnie sidła podkładają</slowo_obce> --- Jr 9, 1--4, ze skróceniami.</pe>. Dla tego mówi Pan Bóg: ,,Nakarmię ich piołunem i napój dam im wodę żółci". Zwołajcie narzekalniczek<pe><slowo_obce>narzekalniczka</slowo_obce> (daw.) --- płaczka, kobieta wynajmowana do lamentowania i opłakiwania zmarłych na pogrzebach.</pe>, niech nad nami lamentują, mówiąc: ,,Puszczajcie łzy oczy nasze i powieki nasze opływajcie wodą! O jakośmy zwojowani i wielce pohańbieni! Przyszła śmierć przez okna nasze, werwała się w domy nasze, pobiła przed sienią dzieci i młodzieńce po ulicach! Trupy jako gnój po polu leżą, jako trawa za kosarzem, a niemasz tego, ktoby je pogrzebał"<pe><slowo_obce>Dla tego mówi Pan Bóg: ,,Nakarmię ich piołunem i napój dam im wodę żółci". (...) Trupy jako gnój po polu leżą, jako trawa za kosarzem, a niemasz tego, ktoby je pogrzebał"</slowo_obce> --- Jr 9, 14--21, z opuszczeniami.</pe>.</akap>

<akap>Bych był Ezechielem<pe><slowo_obce>Ezechiel</slowo_obce> (ok.  622--ok. 570 p.n.e.) --- jeden z największych proroków <tytul_dziela>Starego Testamentu</tytul_dziela>, autor <tytul_dziela>Księgi Ezechiela</tytul_dziela>.</pe>, ogoliwszy głowę i brodę, włosybych na trzy części rozdzielił. I spaliłbych jednę część, a drugąbych posiekał, a trzeciąbych na wiatr puścił i wołałbych na was: ,,Jedni z was poginiecie głodem, drudzy mieczem, a trzeci się po świecie rozproszycie"<pe><slowo_obce>Bych był Ezechielem, ogoliwszy głowę i brodę, włosybych na trzy części rozdzielił (...) ,,Jedni z was poginiecie głodem, drudzy mieczem, a trzeci się po świecie rozproszycie"</slowo_obce> --- Ez 5, 1--2 i 12, z opuszczeniami.</pe>. I nie wychodziłbych z mieszkania mego drzwiami ani oknem, alebych ścianę przekopał, w rzeczy<pe><slowo_obce>w rzeczy</slowo_obce> (daw.) --- pozornie.</pe> uciekając. I wołałbych na was: ,,Tak się z wami stanie, żadne was zamki i twierdze nie obronią: wszytki nieprzyjaciel wywróci i was pogubi"<pe><slowo_obce>I nie wychodziłbych z mieszkania mego drzwiami ani oknem, alebych ścianę przekopał, w rzeczy uciekając...</slowo_obce> --- Ez 12, 4--5 ze skróceniami i parafraza 12, 11.</pe>.</akap>

<akap>Bych był Jonaszem<pe><slowo_obce>Jonasz</slowo_obce> (VIII w. p.n.e) --- prorok biblijny, główny bohater <tytul_dziela>Księgi Jonasza</tytul_dziela>.</pe>, chodząc po ulicach wołałbych na was: ,,Czterdzieści dni nie wynidą, a Niniwe<pe><slowo_obce>Niniwa</slowo_obce> --- starożytne miasto w północnej Mezopotamii, jedna ze stolic Asyrii. Według Biblii Niniwa została uratowana przez Jonasza przed gniewem Jahwe. Potem Asyryjczycy powrócili jednak do złych praktyk i miasto ostatecznie zostało zniszczone.</pe> abo to królestwo wasze upadnie"<pe><slowo_obce>Bych był Jonaszem wołałbych (...) ,,Czterdzieści dni nie wynidą, a Niniwe abo to królestwo wasze upadnie"</slowo_obce> --- Jon 3--4.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1647426497077-959016221"/><motyw id="m1647426497077-959016221">Proroctwo, Bóg, Gniew</motyw>Bójcie się wżdy tych pogróżek! Jać objawienia osobliwego od Pana Boga o was i o zgubie waszej nie mam: ale poselstwo do was mam od Pana Boga i mam to poruczenie, abych wam złości wasze ukazował i pomstę na nie, jeśli ich nie oddalicie, opowiadał. Wszytki królestwa, które upadały, takie posłańce Boże i kaznodzieje miały, którzy im wymiatali na oczy grzechy ich i upadek oznajmiali. Jako mieli Żydowie przed Babilońską niewolą, o czym Pismo mówi: ,,Posyłał Pan Bóg posły swoje do nich, rano wstając i co dzień upominając, przeto iż chciał pofolgować ludowi swojemu i mieszkaniu swemu. Ale się oni z posłów Bożych śmiali i natrząsali --- mówiąc: Dawno nam grozicie, a nic niemasz, chwała Bogu --- i lekce uważali słowa Boskie, aż przyszedł gniew Boży na nie i lekarstwo żadne być nie mogło"<pe><slowo_obce>Posyłał Pan Bóg posły swoje do nich, rano wstając i co dzień upominając...</slowo_obce> --- 2 Krn 36, 15--16.</pe>.<end id="e1647513387770-3980793658"/><end id="e1647426497077-959016221"/></akap>

<akap>Gdy Gallią<pe><slowo_obce>Galia</slowo_obce> --- kraina hist. w Europie Zach., obejmująca tereny ob. Francji, Belgii, Szwajcarii i płn.-zach. Włoch.</pe> wszytkę, chrześcijany osadzoną, Francuzowie<pe><slowo_obce>Francuzowie poganie</slowo_obce> --- Frankowie, lud germański, który w V w., pokonując inne plemiona, opanował Galię i utworzył własne państwo, w szczytowym okresie, za panowania dynastii Karolingów, będące europejskim imperium (jego rozpad w 843 dał początek Francji, Niemcom i Włochom). Na terenach ob. Francji stopniowo zasymilowali się z ludnością galorzymską i ulegli romanizacji. Pierwszym królem Franków, który przyjął chrześcijaństwo, był Chlodwig (pomiędzy rokiem 496 a 508).</pe> poganie na on czas zwojować mieli, pisze Sydonius<pe><slowo_obce>Sydoniusz Apolinary</slowo_obce> (ok. 430--489) --- rzymski poeta, dyplomata i biskup Clermont, święty katolicki; autor licznych listów, stanowiących cenne źródło informacji historycznych.</pe>, biskup i kaznodzieja ich, iż takie były łupiestwa i uciśnienie ubogich od chrześcijańskich rzymskich urzędników<pe><slowo_obce>pisze Sydonius (...), iż takie były łupiestwa i uciśnienie ubogich od chrześcijańskich rzymskich urzędników</slowo_obce> --- Sidonius, <tytul_dziela>Epistulae</tytul_dziela> II, 1.</pe>, iż lud radby był Goty<pe><slowo_obce>Goci</slowo_obce> --- jedno z największych plemion germańskich, mówiące językiem gockim. Tu mowa o ich odłamie zwanym Wizygotami. Wskutek działalności misyjnej Wulfili Wizygoci w IV w. przyjęli chrześcijaństwo wyznania ariańskiego. W V w. najechali cesarstwo rzymskie, złupili Rzym i podbili płd.-zach. prowincje rzymskie, tworząc królestwo ze stolicą w Tuluzie, obejmujące płd.-zach. Galię i większość Hiszpanii. W pocz. VI w. wyparci z Galii przez Franków, przenieśli stolicę do Toledo (542). W VIII w. ich królestwo zostało podbite przez muzułmanów z Afryki płn.</pe> Aryany za pany przyjął, jedno dla religiej nie śmiał. Lecz Francuzy pogany przyjąć wolał, rozumiejąc, iż mniej religiej szkodzić i takiego tyraństwa, jako chrześcijanie, czynić nie mieli. I tak się stało. Francuzowie wszytkę Gallią opanowali i chrześcijany zostali, a on się zły naród chrześcijan popsowanych wykorzenił.</akap>

<akap>Toż pisze <slowo_obce>Salvianus</slowo_obce><pe><slowo_obce>Salwian z Marsylii</slowo_obce> (ur. ok. 400) --- wczesnochrześcijański pisarz, związany z Galią. Skarga przywołuje tutaj jego dzieło <tytul_dziela>De vero iudicio et providentia dei</tytul_dziela> za pośrednictwem Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 5).</pe> o Afryce i <slowo_obce>Victor Uticensis</slowo_obce><pe><slowo_obce>Wiktor z Wity</slowo_obce> (ok. 429--510) --- biskup Afryki, znany przede wszystkim jako autor dzieła historycznego <tytul_dziela>Dzieje prześladowania Kościoła w Afryce przez Wandalów</tytul_dziela> (<tytul_dziela>Historia persecutionis Africanae provinciae sub Geiserico et Hunirico regibus Wandalorum</tytul_dziela>), na który to tekst powołuje się tutaj Skarga za pośrednictwem Baroniusza <tytul_dziela>Annales ecclesiastici</tytul_dziela> (t. 5).</pe>: Gdy Wandali osieść ją i wszytko chrześcijaństwo ucisnąć i wygubić mieli, biskupi ich i prorocy kaznodzieje za srogie grzechy i nieczystości, i łupiestwa ubogich pomstą im Boską grozili. Która, gdy się poprawować nie chcieli, rychło na nie padła.</akap>

<akap><begin id="b1647428650157-3218281121"/><motyw id="m1647428650157-3218281121">Proroctwo, Strach, Bóg, Gniew, Potop, Niewola, Syn</motyw>Gdy greckie państwa upaść a Carogród<pe><slowo_obce>Carogród</slowo_obce> --- dawna słowiańska nazwa Konstantynopola (ob. Stambuł), stolicy cesarzy bizantyjskich.</pe> wziąć Turcy mieli, Mikołaj papież<pe><slowo_obce>Mikołaj V</slowo_obce> (1397--1455) --- papież (od 1447).</pe> przed trzemi laty państwa upadek ich opowiedział, gromiąc złości i odszczepieństwo ich, a oną im siekierą i wycięcim drzewa niepożytecznego na trzeci rok, wedle Ewangeliej, groził<pe><slowo_obce>wycięcim drzewa niepożytecznego na trzeci rok, wedle Ewangeliej, groził</slowo_obce> --- odniesienie do przypowieści z Łk 13, 6--9.</pe>. I tak się stało, gdy pokutować nie chcieli.</akap>

<akap>Daje nam Pismo ś. znać, iż jedny są pogróżki Boskie, które się odmienić mogą, gdy ludzie pokutują, a wypraszają się z gniewu Boskiego. Jako Niniwczykowie od zapadnienia<pe><slowo_obce>Jako Niniwczykowie od zapadnienia [się wyprosili]</slowo_obce> --- zob. Jon 3, 4--10.</pe> i jako Ezechiasz król od śmierci się wyprosił: choć mu powiedziano: ,,Rozpraw dom swój; bo już umrzesz, a żyć nie będziesz", on się wypłakał i wymodlił, iż Pan Bóg dekret swój odmienić raczył<pe><slowo_obce>choć mu powiedziano: ,,Rozpraw dom swój; bo już umrzesz...</slowo_obce> --- zob. Iz 38, 1--6.</pe>.</akap>

<akap>Drugie są pogrożenia Pańskie, które się nie iszczą rychło, ale aż na potomstwie i synach grzeszących i ojców złych naśladujących. Takie było o potopie, które się nie ziściło, aż we sto lat i dwadzieścia. I ono o Babilońskiej niewolej, o które prosił tenże Ezechiasz Pana Boga, aby ono złupienie domu królewskiego i pobranie w niewolą synów jego nie przychodziło za czasów i dni jego, gdy mówił do Izajasza: ,,Już wszytko dobrze, co Pan Bóg uczyni, choć nas tak srogo pokarze i pogubi; jednak proszę, aby był pokój za dni moich, abych ja na to nie patrzył"<pe><slowo_obce>Już wszytko dobrze, co Pan Bóg uczyni, choć nas tak srogo pokarze i pogubi; jednak proszę, aby był pokój za dni moich, abych ja na to nie patrzył</slowo_obce> --- parafraza Iz 39, 8 na podst. Wulgaty, z wtrąceniem.</pe>.</akap>

<akap><begin id="b1647429305053-3642064621"/><motyw id="m1647429305053-3642064621">Wolność</motyw>Trzecie pogróżki są, które żadnej odmiany mieć nie mogą. Gdy widzi Pan Bóg, iż się ludzie do pokuty nie udadzą ani skłonią, tedy czyni na zgubę ich nieodmienny swój dekret. Jaki uczynił na Faraona, gdy mówił: ,,Ja zatwardzę serce jego, iż nie usłucha ani prawej pokuty czynić będzie"<pe><slowo_obce>Ja zatwardzę serce jego, iż nie usłucha ani prawej pokuty czynić będzie</slowo_obce> --- por. Wj 10, 1; dodana druga część zdania.</pe>. To jest, wiedział Pan Bóg (bo mu tę wiadomość trudno odejmować), iż wolnej wolej swojej nie miał na dobre użyć i przeto łaskę swoję od niego oddalił; które oddalenie zatwardzenim się zowie. A jednak na oświadczenie wolnej wolej ludzkiej kazał go Mojżeszowi upominać i karać, i często mu, gdy się modlił, przepuszczać. I tak go leczył jako napilniejszy lekarz, jednak wiedział, iż mu żadne lekarstwa pomagać nie miały.<end id="e1647429305053-3642064621"/><end id="e1647428650157-3218281121"/></akap>

<akap>Toż uczynił Jeremiasz z onym swoim ludem. Wiedział, iż zginąć mieli i pokutować nie mieli, i przeto im pewny dekret Boski na zgubę ich przynosił. A jednak mówił: ,,Posłał mię Pan Bóg, abych wam zgubę waszę, jako słyszycie, opowiadał. Lecz czyńcie dobre drogi wasze i starania wasze i słuchajcie głosu Pana Boga waszego, a Pan Bóg odmieni to karanie, którym wam pogroził"<pe><slowo_obce>Posłał mię Pan Bóg, abych wam zgubę waszę, jako słyszycie, opowiadał....</slowo_obce> --- Jr 18, 11--12, z dodaną zapowiedzią warunkowego odstąpienia od kary.</pe>. To mówił, wolną wolą ludzką wyświadczając, iż jej Pan Bóg swoim dekretem i postanowienim gwałtu nie czyni, ale wie, co ma być, jeśli pokutować mamy abo nie.</akap>

<akap>Z jakiemiż pogróżkami posłał mię do was Pan Bóg, przezacni Panowie moi? Jeśli mię spytacie: z pierwszymi czy z wtóremi, czy z trzecimi?, ja odpowiem: Nie wiem. To tylo wiem, iż jedna z tych trzech was nie minie. A ja wam, namilszym bratom moim, i ludowi memu, i ojczyznie miłej mojej, pierwszej życzę: aby wam Pan Bóg tak groził, jakoby wam dał pomoc do powstania i pokuty na odmianę dekretów i pogróżek swoich; abyśmy nie ginęli, ale się przestraszywszy, do ubłagania gniewu Pańskiego wszytko serce i myśli obrócili.</akap>

<akap><begin id="b1647429797585-3403349928"/><motyw id="m1647429797585-3403349928">Modlitwa, Bóg, Gniew, Kara, Miłosierdzie</motyw>Tyś Panie rzekł: ,,Mówić będę przeciw narodowi i królestwu, abych je wykorzenił, skaził i rozproszył; lecz jeśli naród on pokutować będzie, opuszczając złość swoję, ja też odmienię to złe, którem umyślił uczynić im"<pe><slowo_obce>Mówić będę przeciw narodowi i królestwu, abych je wykorzenił, skaził i rozproszył...</slowo_obce> --- por. Jr 18, 7--8.</pe>. Umie Pan Bóg odmienić wyroki swoje, jeśli my odmienim złości nasze. Pokutujmyż a wracajmy się do Pana Boga naszego, a on sam uleczy, jako począł. Zrani serce nasze prawą za grzechy nasze skruchą i samże one rany zleczy, jako mówi Prorok: ,,Ożywi nas i po dwu dniu, i trzeciego dnia wzbudzi nas"<pe><slowo_obce>Ożywi nas i po dwu dniu, i trzeciego dnia wzbudzi nas</slowo_obce> --- Oz 6, 3.</pe>. Pierwszy dzień niech będzie żałości i skruchy prawej, i spowiedzi grzechów naszych; drugi --- poprawy i nagrody wszelakiej, do pokuty prawej potrzebnej, a trzeci dzień usprawiedliwienia naszego. ,,A któż Tobie podobny Panie (w dobroci i miłosierdziu)? Ty znosisz nieprawości i mijasz grzech tych ostatków ludu twego (chrześcijańskiego na północy) i dziedzictwa twego. Nie rozpuścisz już dalej gniewu twego, bo się ty w miłosierdziu kochasz. Obrócisz się do nas i zmiłujesz się nad nami, i złożysz z nas złości nasze, i wrzucisz w głębokość morską wszytki grzechy nasze"<pe><slowo_obce>A któż Tobie podobny Panie (...) znosisz nieprawości i mijasz grzech tych ostatków ludu twego...</slowo_obce> --- Mi 7, 18--19.</pe>. Uiścisz się nam w prawdzie twojej --- dla namilszego Syna twego, Jezusa Chrystusa, i niewinnego rozlania krwie, i śmierci jego. Który z tobą i z Duchem ś. króluje, Bóg jeden na wieki. Amen.<end id="e1647429797585-3403349928"/></akap>



</powiesc></utwor>