<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/schiller-pierscien-polikratesa/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Schiller, Fryderyk</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pierścień Polikratesa</dc:title>
<dc:contributor.translator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Chłędowski, Walenty</dc:contributor.translator>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyzm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ballada</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Nowoczesna Polska z książki udostępnionej przez Dorotę Kowalską. Wydano z finansowym wsparciem Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej. Eine Publikation im Rahmen des Projektes Wolne Lektury. Die digitale Reproduktion wurde von der Stiftung Fundacja Nowoczesna Polska anhand eines Exemplars aus der Sammlung von Dorota Kowalska ausgeführt. Herausgegeben mit finanzieller Unterstützung der Stiftung für deutsch-polnische Zusammenarbeit.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/schiller-pierscien-polikratesa</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fryderyk Schiller, Ballady, tłum. K. Brodziński, W. Chłędowski i in., wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 1954.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Walenty Chłędowski zm. 1846</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1917</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2013-09-18</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/dynamic/cover/image/2592.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">spiral bound, theilr@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/2592</dc:relation.coverImage.source>
<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/pdf/schiller-pierscien-polikratesa.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-0856-0</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/schiller-pierscien-polikratesa.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-1830-9</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/txt/schiller-pierscien-polikratesa.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-2785-1</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/epub/schiller-pierscien-polikratesa.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-3852-9</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/mobi/schiller-pierscien-polikratesa.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-4938-9</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
<category.thema.main>DCA.WL-R </category.thema.main>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<abstrakt>
<akap>Rozmowa dwóch władców --- króla Egiptu i tyrana wyspy Samos, Polikratesa.</akap>


 
<akap>Rozprawiają o szczęściu --- tyran opowiada, jak bardzo ono mu sprzyja. Jak na potwierdzenie tych słów zjawia się goniec, który przynosi głowę jednego z największych wrogów władcy. Egipcjanin ostrzega Polikratesa, by ten nie ufał za bardzo chwilowemu szczęściu, bo niebawem los się może odmienić. Wtedy nadchodzą wieści o kolejnym zwycięstwie tyrana. Król podsuwa mu pomysł --- bo ostrzeżenie pobudziło Polikratesa do pewnych wątpliwości --- aby ten z własnej woli pozbył się czegoś cennego, jako ofiarę dla bogów. Polikrates postanawia wrzucić w wodę swój najcenniejszy pierścień. Czy w ten sposób uchroni się przed odmianą losu?</akap>


 
<akap>Ballada Fryderyka Schillera <tytul_dziela>Pierścień Polikratesa</tytul_dziela> powstała w 1797 roku. Fryderyk Schiller to niemiecki poeta, filozof, dramaturg drugiej połowy XVIII wieku. Był przedstawicielem tzw. okresu Sturm und Drang, czyli Burzy i naporu. Zasłynął przede wszystkim jako autor <tytul_dziela>Zbójców</tytul_dziela>, <tytul_dziela>Dziewicy Orleańskiej</tytul_dziela> i <tytul_dziela>Ody do radości</tytul_dziela>. Jego twórczość była inspiracją m.in. dla Adama Mickiewicza.</akap>


 </abstrakt>

<autor_utworu>Fryderyk Schiller</autor_utworu>





<nazwa_utworu>Pierścień Polikratesa<pr><slowo_obce>Polikrates</slowo_obce> (VI w. p.n.e.) --- tyran Samos, górzystej wyspy gr. u brzegów Azji Mniejszej.</pr></nazwa_utworu>



<strofa><begin id="b1382167049548-1018082222"/><motyw id="m1382167049548-1018082222">Szczęście</motyw>Stał na wzniesieniu swych gmachów wysokiem/
Pan wyspy Samos i radosnym okiem/
<wers_wciety typ="1">Mierzył rozległe jej niwy.</wers_wciety>/
,,Tym wszystkim --- rzecze do Egiptu króla ---/
Zarządza moja samowładna wola./
<wers_wciety typ="1">Wyznaj, że jestem szczęśliwy!"<end id="e1382167049548-1018082222"/></wers_wciety></strofa>


<strofa>,,Szczodrze bogowie łask ci udzielili!/
<begin id="b1382167123880-2018933683"/><motyw id="m1382167123880-2018933683">Wróg</motyw>Ci, którzy przedtem równi tobie byli,/
<wers_wciety typ="1">Ulegli twej władzy z trwogą;</wers_wciety>/
Lecz jeden jeszcze pomstę w piersiach kryje,/
Usta więc moje, póki wróg ten żyje,/
<wers_wciety typ="1">Szczęśliwym zwać cię nie mogą".<end id="e1382167123880-2018933683"/></wers_wciety></strofa>


<strofa>I zanim jeszcze król tych słów domawia,/
Goniec z Miletu<pr><slowo_obce>Milet</slowo_obce> (staroż.) --- bogate gr. miasto handlowe na wybrzeżu Azji Mniejszej.</pr> wysłany się stawia,/
<wers_wciety typ="1">Wchodzi w podwoje tyrana:</wers_wciety>/
,,Każ, panie, bogom ofiarne wznieść wonie,/
Wesoły wawrzyn niech wieńczy twe skronie,/
<wers_wciety typ="1">Stanowcza bitwa wygrana!</wers_wciety></strofa>


<strofa>Twój nieprzyjaciel legł od włóczni w boju;/
Nic niech już twego nie miesza pokoju,/
<wers_wciety typ="1">To ci przeze mnie wódz głosi".</wers_wciety>/
I wtem pomyślną poświadczając mowę,/
Z czarnej miednicy, dobrze znaną głowę/
<wers_wciety typ="1">Z przestrachem wszystkich podnosi.</wers_wciety></strofa>


<strofa>Król się odwraca na ten widok krwawy,/
I rzecze, wzrokiem rzucając obawy:/
<wers_wciety typ="1">,,Szczęściu nie ufaj za wiele!</wers_wciety>/
Zważ, na żywiołu niesfornego grzbiecie/
Los floty twojej; burza ją rozmiecie,/
<wers_wciety typ="1">Pochłoną morskie topiele".</wers_wciety></strofa>


<strofa>
I zanim jeszcze wymówił te słowa,/
Już od przystani grzmi wiadomość nowa,/
<wers_wciety typ="1">Radośny okrzyk się wzbija:</wers_wciety>/
Ładowny cudzych owocem zabiegów,/
Z licznymi skarby<pe><slowo_obce>skarby</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: skarbami.</pe>, do ojczyzny brzegów/
<wers_wciety typ="1">Gęsty las żagli zawija.</wers_wciety>
</strofa>


<strofa>,,Dziś, widzę, dobrze twe szczęście ci służy ---/
Rzekł król zdumiony --- lecz nie wierz mu dłużej./
<wers_wciety typ="1">Często uśmiecha się zdradnie.</wers_wciety>/
Śmiały Kreteńczyk zebrał hufce zbrojne,/
Zgubną zza morza przynosi ci wojnę,/
<wers_wciety typ="1">Wnet piękne Samos napadnie".</wers_wciety></strofa>


<strofa>I zanim jeszcze król tych słów domawia,/
Okrzyk radośny z okrętów się wznawia/
<wers_wciety typ="1">I tysiąc głosów wykrzykło:</wers_wciety>/
,,Zwycięstwo z nami! Wojna ukończona,/
Kreteńska flota przez burze zniszczona,/
<wers_wciety typ="1">Niebezpieczeństwo już znikło!"</wers_wciety></strofa>


<strofa>Gość z przerażeniem słucha tych odgłosów:/
,,<begin id="b1382167617422-2718541026"/><motyw id="m1382167617422-2718541026">Kondycja ludzka</motyw>Któż by szczęśliwych nie przyznał ci losów?/
<wers_wciety typ="1">Jednak o ciebie drżę cały;</wers_wciety>/
Zawiści bogów lękać się potrzeba!/
Szczęścia bez zmiany nigdy jeszcze nieba/
<wers_wciety typ="1">Śmiertelnym doznać nie dały.<end id="e1382167617422-2718541026"/></wers_wciety></strofa>


<strofa>
I mnie niebiosa sprzyjają łaskawe:/
Lud rządy moje, świat podziwia sławę,/
<wers_wciety typ="1">W dostatkach szczęśliwy żyłem;</wers_wciety>/
Lecz życia mego nadzieja jedyna/
Zgasła w mych oczach: postradałem syna./
<wers_wciety typ="1">Tak szczęściu dług mój spłaciłem.</wers_wciety>
</strofa>


<strofa>Jeśli więc chcesz się uchronić od zguby,/
Błagaj przedwiecznych, pokorne czyń śluby,/
<wers_wciety typ="1">Niech w szczęście smutek wmieszają.</wers_wciety>/
Nikt jeszcze życia nie skończył spokojnie,/
Na kogo zawsze dłonie niebios hojnie/
<wers_wciety typ="1">Zdrój szczodrej łaski zlewają.</wers_wciety></strofa>


<strofa>A gdy ci tego nie użyczą bogi,/
<begin id="b1382167680197-3885228996"/><motyw id="m1382167680197-3885228996">Ofiara</motyw>Chciej przyjaciela posłuchać przestrogi:/
<wers_wciety typ="1">Sam sprowadź smutek na siebie,</wers_wciety>/
Przejdź szczerą myślą skarby twoje mnogie,/
Co z nich najwięcej sercu twemu drogie,/
<wers_wciety typ="1">Niechaj to morze zagrzebie!<end id="e1382167680197-3885228996"/>"</wers_wciety></strofa>


<strofa>A on, przejęty trwogą, odpowiada:/
,,Ze wszystkich skarbów, co Samos posiada,/
<wers_wciety typ="1">Ten pierścień skarb mój jedyny.</wers_wciety>/
Chcę go więc bogom-mścicielom przeznaczyć,/
Może mi raczą me szczęście przebaczyć"./
<wers_wciety typ="1">I rzuca klejnot w głębiny.</wers_wciety></strofa>


<strofa>I ledwie dzionek zaświta,/
Nieznany rybak o księcia się pyta;/
<wers_wciety typ="1">Radośny przed księciem staje:</wers_wciety>/
,,Panie! Tę rybę wczora w sieć dostałem,/
Pierwszy<pe><slowo_obce>pierwszy</slowo_obce> --- tu: najlepszy.</pe> to połów w moim życiu całem,/
<wers_wciety typ="1">Tobie ją w hołdzie oddaję".</wers_wciety></strofa>


<strofa><begin id="b1382167899763-2864065301"/><motyw id="m1382167899763-2864065301">Los, Szczęście, Strach</motyw>I gdy kuchenny rzadką rybę sprawia,/
Zmieszany dziwem, jakie mu się zjawia,/
<wers_wciety typ="1">Wpada na pańskie pokoje:</wers_wciety>/
,,Patrz, panie! Pierścień, któryś w morze rzucił,/
W wnętrznościach ryby do ciebie powrócił./
<wers_wciety typ="1">Bez granic jest szczęście twoje".</wers_wciety></strofa>


<strofa>Gość na ten widok zrywa się z przestrachem:/
,,Pod jednym z tobą nie mogę być dachem/
<wers_wciety typ="1">Ni przyjaciela mieć w tobie.</wers_wciety>/
Zgubny sąd bogów nie może cię minąć,/
Uchodzę śpiesznie, nie chcę z tobą ginąć"./
<wers_wciety typ="1">Rzekł i odpłynął w tej dobie<pe><slowo_obce>w tej dobie</slowo_obce> (daw.) --- w tym momencie.</pe>.<end id="e1382167899763-2864065301"/></wers_wciety></strofa>











 </liryka_l></utwor>