<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_urania_in_ferno/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń czternasta. Urania in ferno</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-czternasta-urania-in-ferno</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-26</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Biała książka</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Piekło </dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Pieśń czternasta. Urania in ferno</nazwa_utworu>



<strofa>
W krzakach wysterylizowanych, w chowanego/
próbuję się znaleźć, nikt mnie nie szuka tutaj/
Trwam jako niezbity dowód w postępowaniu/
Jakieś resztki uczty zalegają we mnie/
Nastawiona na temperaturę 250 stopni/
jestem zakalcem zapadniętym ciągle/
nie ma żadnej szyby, żeby mi się przyglądać/
Pieczona w formie chwytającej mój kształt/
dziury we mnie pęcznieją po kulach dawnych/
tkwią jak rodzynki i rozsadzają mnie/
Ich rozgrzane wątroby eksplodują we mnie/
Wewnątrz mnie jakieś obecności obce/
drażnią mój głód i rozpacz, i zapadanie/
Czy wielcy bogowie tak muszą kończyć/
w okowach własnych, stal<uwaga/>owych ramion?/
Moje kipiące istnienie do nieskończoności/
ciągle jest kadrowane do punktu gęstego/
Formy wykute własnoręcznie w ogniu/
w ogniu wulkanu, w śmierci, w płaczu/
dzięki temu są niezniszczalne z gwarancją/
Zgniłe kawałki ciast, rozrzucone mięso/
Wszystko mrok, nie ma żadnych świateł/
Nie ma świateł do ostatniego występu/
słynnej Uranii o głosie nieludzkim/
Wszelkie me wydostawanie się z formy/
wszelkie me wydostawanie się ze słowa/
jest odcinane za pomocą noży japońskich/
przez te śpiewające przy pobliskim ognisku/
Z dziwnymi uśmiechami już nadchodzą
</strofa>




<didaskalia>nadchodzące śpiewają</didaskalia>


<strofa>
<wers_do_prawej>jesteśmy raczej martwymi naturami</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>ustawimy cię i wszystko, co się spełniło</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>w różnych konfiguracjach kompozycje</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>ograniczony jest ten zestaw rekwizytów</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>czesać ich ostry kształt swym wzrokiem</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>możesz obserwować dotkliwiej ich detale</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>tylko pomagamy, komponujemy wytwornie</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>w detalach znajdziesz wszystko, co znasz</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>czerstwe kawałki ciast, rozrzucone mięso</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>to pożera mrok i nie ma rzeźnych już świateł</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>rzeźnia nie jest w modzie, raczej tu nie pasuje</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>widzimy raczej szarą tkaninę podwieszoną</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>w końcach szarpaną z bolesnymi frędzlami</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>a wśród niej takie kęsy zgniłe jak pamiątki</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>rozrywające jej jednostajnie potępiony koloryt</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>na scenie dla ciebie ustawimy scenografię</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>nasza siostro uwięziona przez siebie w nas</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>a my jesteśmy raczej martwymi naturami</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>z uśmiechami szerszymi niż cokolwiek</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>z uśmiechami dekorującymi wnętrza</wers_do_prawej>/
<wers_do_prawej>zapomnianych ruin</wers_do_prawej>
</strofa>


</liryka_l></utwor>