<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_sine_jezioro_pod_powieka/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń szósta. Sine jezioro pod powieką</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-szosta-sine-jezioro-pod-powieka</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-18</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Biała książka</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Czyściec</dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Pieśń szósta. Sine jezioro pod powieką</nazwa_utworu>



<strofa>Pełna bólu, zmęczenia sobą nie mogę kroczyć/
w paradzie jednej osoby bez flag i emblematów/
Odwracam się, zemdlona szarością w porcjach/
Widzę mą podobiznę multiplikującą się w kątach/
Fermentuję, deformuje się ciągle me senne spojrzenie/
Smród tutejszy silnie uderza mnie po policzkach/
boleśnie spłynęło wszystko wodospadami w doły/
Upadłam jeszcze raz na siebie, próbując zobaczyć/
wielki, osobowy siniec, rozlewający się we mnie/
znak zakazu, nakazu i ostrzeżenia dla łobuziar/
Odrętwiałe oczy podniosłam wielkim wysiłkiem/
z siną twarzą pełną dźwięcznych zębów w ustach/
Czyż nie jestem teraz piękniejsza, obita-opuchnięta?/
Me wdzięczne policzki strzaskane, guzy się piętrzą/
na prawej i lewej stronie mych skroni jak rogi srebrne/
Uśmiecham się niecierpliwie uznając, że mnie poznasz/
umalowaną dziś niewinnie dla ciebie, na spotkanie/
Wije się niecierpliwie niewielkie rozlewisko/
w odcieniach mieni się jej oleista fala/
niestety niezachęcająco, niestety niezachęcająco/
W szarym prochu fioletowo-zielone jezioro/
Bajoro brudne, odmęty głębokie i ograniczone/
rozlane tu przypadkiem przed wiekami/
w sumie przez nieuwagę się wylało/
ale nikt tego nie zmył, nie posprzątał/
O nim się tylko zapomina, bo jest z boku/
Jego solna toń wypełniła mi gardło/
gdzieś przypomniałam sobie tę woń/
znaczenie tego zapachu apteczne/
walerianowy z cukrem smród wielki/
Kompost, nawadnianie okolicy kroplami/
z dozownika wąskiego, ciągle zatykanego</strofa>




<strofa>
To tylko dla bydła gorszego sortu/
dla cielaków z sutkiem w buzi/
z papierosem najtańszym w okolicy/
Mają twarde języki i żuchwy stalowe/
smaków nie rozróżniają już w zasadzie/
Na brzegu jeziora rozsypany cukier/
Cukier zaciągający się gorzkim smakiem/
dla histeryczek i histeryków baśniowych/
drżą im ręce, nie potrafią nawet nosić siebie/
Cukier na małe łyżeczki sypany/
zachodzące walerianą zachody słońc/
testów ciążowych i papierów lakmusowych/
stosowanych przez jeszcze uczących się/
Takie sine oko na pustyni pokrytej wykładziną/
ukrywa to, że pod nią trwa konsekwentny rozpad/
Pomóż mi podnieść oczy, pomóż mi spojrzeć/
Cóż to za zjawisko niezwykłe i smrodliwe/
czy zapominanie aż tak cuchnie, aż tak?
</strofa>


</liryka_l></utwor>