<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_rysunek_i/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń czterdziesta szósta. Rysunek I</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-czterdziesta-szosta-rysunek-i</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-18</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Biała książka</dzielo_nadrzedne>


<dzielo_nadrzedne>Niebo </dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Pieśń czterdziesta szósta. Rysunek I</nazwa_utworu>

 


<strofa>
Mnogie resztki po mnie pogubione błędnie/
w piachu pozostawione jak ślad ślimaka, ślina/
na błyszczącym wewnętrznym blaskiem brokacie/
Przechodziłem między plażującymi, idąc anarchistycznie/
Moje ścieżki były naznaczone swobodą ruchu, bez zbroi/
Nie było tutaj żadnych autostrad z czarnego asfaltu/
ani dróżek wyżłobionych przez ukryte zaskrońce/
chód był nie uporządkowany, tylko intuicyjny/
Pokonawszy drogę od punktu A do B, przechodząc/
do dalszych punktów porozrzucanych w piachu/
dokonałem rysunku za pomocą ciepła/
Co jeszcze po mnie zostaje, wystudzam się ciągle/
Czyż więc zakładając chaos mojego wędrowania/
wyznaczyłem nowy, czarny szlak turystyczny?/
Teraz to widzę z dystansu, kształt chodzenia/
droga między postaciami miała znaczenie i kształt/
przepełniona anarchią porządkującą właściwie/
na wyższym poziomie, znając wszelkie alternatywy/
Oto mój ostatni rysunek poczyniony ze śliny/
Panie i Panowie, dziwcie się, jaki oryginalny dobór narzędzia/
Nie znam znaczenia tego rysunku, pachnie dziwacznie/
Nie jest to jednak forma dekoracyjna, poczyniona dla kurażu/
raczej dzika konstrukcja w części tylko mi ujawniona/
Patrząc na nią teraz, wiem, że to część większej formy/
Mam w spoconej dłoni jeden element Trzyczęściowego/
aby z powrotem złączyć je w całość dawno rozbitą/
Nie przyklejając ich za pomocą kleju szybkoschnącego/
badając, w które pęknięcie wkleić, jaką część czego/
Mój rysunek z pęknięć i ukruszeń wyznaczony/
przez śpiewanie nadmorskie o słonym smaku/
Coraz lżejszy jest nacisk na powierzchnię/
więc kreska zaczyna się rwać i gubić na kartce/
do rysunku technicznego, ma inny punkt zbiegu/
linie horyzontu ruchome, przesuwające się/
rytmicznie, zgodnie z cichymi ruchami fali/
Nie zobaczysz więc tutaj szkicu z lotu ptaka/
ani z żabiej perspektywy wyginającej do siebie/
do siebie ciągnąc przedmioty, deformując je skrycie/
Zobaczysz bardzo głęboko detal wszystkiego/
z wszystkich perspektyw możliwych i utopijnych/
Będziesz miał wrażenie, że wszystko zbiega się/
do mięsistego punktu wciągającego do siebie/
wszelkie byty z odwiecznej tęsknoty tworzenia/
rysunków nieregularnych wykraczających poza/
układ współrzędnych z ciała i kości poczynionego/
Promienne linie zbiegu, koniec jest rozmyty/
rozmazany przez rapidograf podobnież precyzyjny/
ale niestety się rozlał, jeszcze w takim miejscu/
miejscu zbiegu dla zbiegów ze świata poczynionym
</strofa>


</liryka_l></utwor>