<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_piesn_rzezbiarska/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń trzydziesta siódma.
Pieśń rzeźbiarska</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-trzydziesta-siodma-piesn-rzezbiarska</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-26</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Biała książka</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Niebo</dzielo_nadrzedne>


<nazwa_utworu>Pieśń trzydziesta siódma.
Pieśń rzeźbiarska</nazwa_utworu>



<strofa>
Dalsze przechodzenie, poruszanie się za pomocą wiatru/
Rzeźbiony jestem podczas moich mistycznych spacerów/
Pod skórą rzeźbią mnie słowa głęboko, boleśnie niekiedy/
Rytmiczne strupy po nich na śliskim ciele podróżnika/
W powietrzu rysują się słowa właściwe/
odrzucając niepotrzebne kawałki moich tkanek/
Materiał odcinany odsłania właściwy kształt głęboki/
Drążą mnie pewne brzmienia prawie muzyczne wokół/
bardzo ostre, łagodne zarazem uderzenia dłuta w cielesność/
Ostatnie poprawki, szlifowanie do gładkiej chropowatości/
Tutaj znaczenia są bardzo wnikliwe i docierają celnie, oj
</strofa>




<strofa>
Przechodzę przez ich delikatne łuskanie i pieszczoty/
zabierają coraz więcej zbytku z mojego nieciała/
Wielkie szczotki w myjni samochodowej przenikliwe/
wycinają resztki styropianu cichego, ciepłego, izolacyjnego/
Strzepuję się z niego, z jego resztek, strzepuję się z siebie/
Idąc po brokatowym piasku, nie mając głowy na karku/
w murzyńskim tańcu zbliżam się do następnego przystanku/
Rytmiczne uderzenia we mnie, ślady słów mnie biczują/
dla pięknego niewyglądu, dla nieistotnego nastroju sytuacji/
To one jeszcze mnie określają, trzeba jeszcze zamieść resztki/
Sam jestem teraz zaskoczony swoim prawidłowym wyobrażeniem/
Śpiewam pieśń rzeźbiarską, rozkruszając się w brokat dekoracyjny/
bliski morskiemu oddechowi, bez wygimnastykowania się w pocie
</strofa>




<didaskalia>molto allegro</didaskalia>



<strofa>Pomału gubię swoje nogi i ręce/
O rzeźb mnie, rzeźb, słowo wiekuiste/
Pakuj mnie w czarne foliowe worki/
te rozproszone tłuszcze po mnie/
Niech całkiem nowy stanę przed tobą/
wszystko zgodnie z naturą materiału/
słuchając jej technologicznego szeptu/
Nic nie będzie przeciwko mnie/
pogłębi mnie bardziej do środka/
za pomocą nowej wymowy</strofa>


</liryka_l></utwor>