<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_pas_graniczny/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń trzydziesta pierwsza. Pas graniczny</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-trzydziesta-pierwsza-pas-graniczny</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-26</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Biała książka </dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Czyściec </dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Pieśń trzydziesta pierwsza. Pas graniczny</nazwa_utworu>



<strofa>
Skulona z zimna nie widzę nic/
tylko siebie, 68 kg mięsa mielonego/
co by się nadało/
Jadą pociągi transportowe na bocznice/
Słyszę ich przewlekłe odgłosy, sapanie/
tam, gdzie rosną rośliny niezakwitające/
zaniedbane i nierozpoznawalne w deltach rzek/
łączących swą słodycz ze słonym zbiornikiem/
Ukradkiem w rozlewiskach furtki pochowane/
Podziemnie, odchodzące wody porodowe/
Rowki przygotowane na przesuwanie mas/
Smary, lepiszcza wyściełają wielkie łożyska/
by cieplej i rozkurczowo/
Stalowe skorupy leżą na śmietnikach/
Cysterny z miodem wielokwiatowym/
są roztrzaskiwane przypadkowo w pyłki/
są zaorane, zziębnięte, pokryte smołą połacie/
Pasy graniczne, pasy mistyczne, pasy cnoty/
ściskane sznurem, drutem i wazeliną/
by zawsze miały podwyższoną temperaturę/
czekały w śliskim nieokreśleniu ściśnięcia/
na przecięcie wstęgi ostateczne nożem/
Choć tego dnia raczej nikt z domu wychodzić/
nie będzie/
Wieczorem będzie ostateczna dogrywka/
podczas której pasy z kredy zamazane zostaną/
licznymi nogami przedziwnych wdzięków/
szurając, niszczą te spalone pola gry/
resztki w kątach bramek cmentarnych
</strofa>




<didaskalia>piano non vivace</didaskalia>



<strofa>
Idę więc po linie, co za zręczność/
Idę po linie szerokiej na hektary/
kiedy ją przekroczyłam, nie wiem/
czy się bardziej oddalam, czy nie/
Szerokie połacie nieużytków czekają/
Stojąc samotnie przy pasie granicznym/
robię jeszcze listę rzeczy do rozpakowania/
Zapomnieć wszystko, bez możliwości pomyłki/
wypisuję zdyscyplinowana te rzeczy zbędne/
a ma biała dłoń rumienieje, już dnieje
</strofa>


</liryka_l></utwor>