<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_lilith/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń dwudziesta ósma. Lilith</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-dwudziesta-osma-lilith</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-26</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Biała książka</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Piekło</dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Pieśń dwudziesta ósma. Lilith</nazwa_utworu>



<strofa>
Przede mną w głuchej pustyni widzę ją/
w gigantycznej sukni moja piú bella regina<pe><slowo_obce>piu bella regina</slowo_obce> (wł.) --- najpiękniejsza królowa.</pe>/
Patrzy na mnie trochę speszonym wzrokiem łani/
trochę się wycofuje, widząc me zdziwienie/
Nie uciekaj, mam dla ciebie smakołyki skryte/
w dziurawych, gubiących się kieszeniach skarby/
Znalazła mnie tu, nie umiejący chodzić kadłub/
owinięty sobą jak siecią niezwykle dokładnie/
Oto Lilith speszona mną, cała w czerni koronkowej/
ze słów misternie tkanych, cekiny i brokaty/
Ach, cekiny i brokaty, cekiny i brokaty przeciągłe/
brzmiące misternie przy każdym jej drgnieniu/
Cekiny i brokaty na pobrudzonej od popiołów sukni/
Najbielsze jej lica, już prawie mdleje zagubiona/
Chłodnych dłoni nie ma gdzie włożyć ze strachu/
przede mną/
Nurkuje w swoim pylistym fundamencie pomnika/
na którym została śmiesznie wywyższona pośmiertnie/
za wielkie konstrukcje wokół siebie toczone z kamienia/
Oto czarna Lilith niema, śpiewała kiedyś pięknie/
pieśni zwycięstwa, pieśni pod łukami triumfalnymi/
Przygryza wargi i wyciąga chłodną dłoń do mnie/
Wielkie kokardy na jej ciele, na wysokości ramion/
łączą się ze złotymi protezami, wkładkami push-down/
wszczepianymi, lutowanymi do kości słoniowej/
Jubilerskie inkrustracje w każdym jej fragmencie/
Wokół nocnej kreacji tysiące moli podążających/
za słodko-gorzkim zapachem tłustych nici/
Zszywały one znaczenia ze sobą, tworząc dalekie krainy/
Wielki, zgniły kołnierz infantki na niej/
złożony z szeptów malowanych, szeroki/
Cóż za precyzja składania tego w tak misterny twór/
Nie została zabalsamowana zgodnie ze swoją wolą/
Teraz jest rozciągnięta między wytwornie tkaną suknią/
Stoi naprzeciwko mnie, patrzy na moją obojętność/
Jest tak najpiękniej zamyślona, stojąca bez cienia/
Lilith ubrana w sto tysięcy słów wypowiedzianych/
zawiązanych w starych znaczeniach za pomocą kokard/
ściskanych w ciszy i wielkim skupieniu układanych/
Uchwyciłam się jednej z jej wstęg, rozwiązałam natychmiast/
Ona --- łania leśna znająca ten step wiekuisty z prochów/
poczyniony, zapomniany przez systemy miernicze/
pomknęła wielkimi susami, unosząc mnie ze sobą, niechcący/
A na zewnątrz była noc purpurowa
</strofa>


</liryka_l>



</utwor>