<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_dziewica_z_czerwonynmi_uszami_na_plazy/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń piętnasta. Dziewica z czerwonymi uszami na plaży</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-pietnasta-dziewica-z-czerwonymi-uszami-na-plazy</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-26</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Dzieło nadrzędne</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Niebo </dzielo_nadrzedne>


 
<nazwa_utworu>Pieśń piętnasta. Dziewica z czerwonymi uszami na plaży</nazwa_utworu>



<strofa>
Na piachu, w piachu pogrzebany/
Ma oczy zwrócone na mnie, woła cicho/
Oczekuje mnie z niecierpliwością/
chce zaśpiewać mi mleczarską pieśń/
Jego zapach unosi się z daleka/
Ciemne, kręcone włosy i wysokie ciało/
długie ramiona, czerwone uszy słonia/
pierwotnie wyzbyte żądzy, a to ciekawe/
Jedwab jego skóry najdelikatniejszy/
tkany przez nieświadomych przodków/
Panie i panowie, proszę nie piszczeć/
Leżał całkiem nagi i spokojny zarazem/
Wiatr święty delikatnie palcami czesał/
jego ukryte kołtuny, ukryte skrzętnie/
czerpał z tego ukrytą przyjemność/
Jego istnienie zwiastowało kwaśność/
Jasna, wytworna obecność na brzegu/
Na jego widok pragnąłem go już mieć/
jakbym się z nim rozstał na chwilę kiedyś/
powracając do siebie z większą tęsknotą/
Twoje ręce nie pachną ciałami innych/
Manikiur pozwala ci zachować czystość myśli/
Pachnąca pokusa pozostawiona na parapecie/
zwabia wygłodniałych daleką podróżą/
Nieotwarty dłużej zachowuje swój smak/
Wytrwale skrywany przed smażalnią ryb/
zwinięty w papierek-cukierek słodki/
O Boże, o Boże, jaki on bywa piękny
</strofa>


</liryka_l>



</utwor>