<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/rolando_biala_ksiazka_drugi_front_wojny_z_urania/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rolando, Bianka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń piętnasta. Drugi front wojny z uranią</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/rolando-piesn-pietnasta-drugi-front-wojny-z-urania</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Bianka Rolando, Biała książka, Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznan 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-26</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5772.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Oops!, steve p2008@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5772</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Bianka Rolando</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Dzieło nadrzędne</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Piekło</dzielo_nadrzedne>


 
<nazwa_utworu>Pieśń piętnasta. Drugi front wojny z uranią</nazwa_utworu>



<strofa>Wysyłam posłańców z nożami kuchennymi/
z nożyczkami zaostrzonymi na szorstkościach/
by rozpocząć walkę o przewodnictwo, uranio/
Rywalizujmy, która z nas bardziej zdeformowana/
Urządźmy sobie konkurs piękności pośmiertnej/
Wystąpmy w najokrutniejszych kreacjach/
Wszystkie melodie już ograne, nie zdarzy się nic/
Mordami przeżuwamy ciągle tę samą strawę/
Przeżuwamy się nawzajem, zmuszone słuchamy/
Jesteś obok mnie z tą kulą i cyrklem niestępionym/
urania niby włada, niby nim odmierza proporcje/
tych ciał idealnych i zdolnych do wysiłku/
Nienawidziłam cię od pierwszego dźwięku/
od pierwszego wejrzenia/
Te ramiona niby smukłe, a jednak masywne/
Zbieraj teraz posiłki, swe armie niszczące/
Twój głos ściszony, zmuszę cię do milczenia/
Kontenery będą cię wywozić, kontenery/
w interpunkcji drobnej będziesz wywożona/
Góra plastiku po powierzchniach malowana/
dlatego nie ma tych żył mineralnych w środku/
tych krystalicznych pęknięć w środku litej/
z której jąkające się mojżesze mogłyby wskrzesić/
studnie i fontanny znakomite, rozłożyste/
Teraz pozwól, że będę cię okładać słowem/
rytym w tych samych miejscach, co kiedyś/
Kiedyś w te miejsca uderzała urania w uranię</strofa>


</liryka_l>



</utwor>