<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/przerwa-tetmajer-kolumny-samsona/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Przerwa-Tetmajer, Kazimierz</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kolumny Samsona</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dug, Katarzyna</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Jóźwiak, Patrycja</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Jóźwiak, Patrycja</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Śląską z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BŚ. Utwór powstał w ramach "Planu współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 roku" realizowanego za pośrednictwem MSZ w roku 2014. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o "Planie współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 r.".</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/przerwa-tetmajer-kolumny-samsona</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Wybór poezji, nakł. Gebethner i Wolff, Warszawa-Lublin-Łódź 1897.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Kazimierz Przerwa-Tetmajer zm. 1940</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2011</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015-01-19</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/14827252275_df2e8b59a2_k.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Stävlö Ruin, Patrik Theander, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/4010</dc:relation.coverImage.source>
<category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    <category.thema>6MC</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Kazimierz Przerwa-Tetmajer</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Kolumny Samsona<pe><slowo_obce>Samson</slowo_obce> --- postać biblijna; legendarny bohater wojen Izraelitów z Filistynami; obdarzony nadludzką siłą, którą stracił po ścięciu mu włosów przez kochankę, Dalilę.</pe></nazwa_utworu>


<motto>
<akap>25. I stało się, gdy byli dobrej myśli,
że rzekli: Zawołajcie Samsona, aby
błaznował przed nami.</akap>


</motto><motto_podpis>Księga Sędziów</motto_podpis>


<nota_red><akap>Uwspółcześniono:</akap>

<akap>fleksję: wyłupionemi -> wyłupionymi, krwawemi -> krwawymi; mnie -> mnie.</akap></nota_red>




<strofa>
Przyprowadzono go popod<pe><slowo_obce>popod</slowo_obce> (daw.) --- pod.</pe> kolumny,/
aby błaznował./
<wers_wciety typ="6">Lud zgarnął się tłumny,</wers_wciety>/
a wielka radość była weń rzucona,/
bowiem Pan podał im w ręce Samsona/
i we więziennym domu go zamknięto;/
więc wielkie było w Filistynach święto/
i wielkich ofiar bił dym dla Dagona<pe><slowo_obce>Dagon</slowo_obce> --- starosemickie bóstwo.</pe>.
</strofa>




<strofa>Wyprowadzono go z domu więzienia,/
aby błaznował i poił weselem/
tych, których kruszył grzmot jego imienia/
i co na odgrom jego kroków drżeli,/
a którzy teraz, spokojni i śmieli,/
mogli się pastwić nad nieprzyjacielem.../
Był ślepy, siły pozbawiony, w pętach.../
Ów straszny Samson, który, o sromoto<pe><slowo_obce>sromota</slowo_obce> (daw.) --- hańba, wstyd.</pe>!/
sam tysiąc mężów zabił kością: oto/
trwogi nie budzi nawet w pacholętach,/
i nędzne chłopię prowadzi olbrzyma/
z wyłupionymi, krwawymi oczyma.</strofa>




<strofa>Samsonie! błaznuj! Błaznuj nam, Samsonie! ---/
woła lud gwarny, jak fale ryczące,/
a co przedniejszych z ludu trzy tysiące/
siadło wśród niewiast na płaszczyźnie pował<pe><slowo_obce>powała</slowo_obce> --- tu: dach.</pe>,/
by patrzeć z dachu, jak będzie błaznował./
<begin id="b1421646685139-3775056807"/><motyw id="m1421646685139-3775056807">Tłum</motyw>Tłum szalał śmiechem --- ten mocny, ten krwawy,/
ten wróg szyderca, skrępowany w liny,/
jest dziś zabawą, skacze dla zabawy,/
trzymany ręką nieletniej dzieciny!/
I można plwać nań i w oślepłe oczy/
miotać mu piasek, aż je krew ubroczy,/
i można rzucać mu na zgiętą głowę/
klątwy i gorsze klątew<pe><slowo_obce>gorsze klątew</slowo_obce> --- gorsze od klątw.</pe> urąganie<end id="e1421646685139-3775056807"/>:/
Samsonie! <begin id="b1421646592059-3021771905"/><motyw id="m1421646592059-3021771905">Bóg</motyw>Wzywaj strasznego Jehowę<pe><slowo_obce>Jehowa</slowo_obce> --- Jahwe, wymowa hebrajskiego imienia Boga.</pe>!/
Niech zejdzie z niebios i przed tobą stanie!/
On wszakże wywiódł z Egiptu Mojżesza/
i Jozuemu<pe><slowo_obce>Jozue</slowo_obce> --- następca Mojżesza.</pe> przygwoździł krąg słońca,/
i morze rozdarł od końca do końca ---/
niech cię wybawi!...<end id="e1421646592059-3021771905"/>/
<wers_wciety typ="6"><begin id="b1421646614108-256771308"/><motyw id="m1421646614108-256771308">Nienawiść</motyw>Urąga mu rzesza,</wers_wciety>/
a on, pośrodku stojąc, czuł, jak wzbiera/
w nim tak nienawiść, iż brzmieją mu żyły/
i dech się w piersiach rozdętych zapiera,/
i wszystka krew w nim i wszystkie w nim siły/
i wszystka myśl w nim i czucie i ciało:/
wszystko się jedną nienawiścią stało!.../
Ha, tłum piekielny!... Ha! Jak tego wroga/
on nienawidzi!... To padalcze plemnie,/
którego wałem raz zawalił ziemię<end id="e1421646614108-256771308"/>,/
zdradą go wzięło, szydzi zeń i z Boga!.../
I tak się modlił w duchu: Panie Boże!/
przez oto wszystko, co tutaj ponoszę,/
przez hańbę moją, bicz i te obroże:/
ten raz mnie tylko jeden wzmocnij, proszę,/
abym za moje wyłupione oczy/
i wieczną mękę w ciemnościach ponurych/
i wieczną śmierć mą: zmiażdżył ten łeb smoczy!.../
I kazał wieść się pod słupy, na których/
był dach stawiony, i oparł się o nie,/
a lud wył nad nim: Błaznuj nam, Samsonie!../
<begin id="b1421646540540-758895637"/><motyw id="m1421646540540-758895637">Siła</motyw>I oto uczuł pod słupami temi<pe><slowo_obce>temi</slowo_obce> --- dziś popr.: tymi.</pe>,/
jak łaska Pańska zstępuje nań z góry,/
bo mu się ugiął pod stopą bok ziemi/
i głaz zadźwięczał, gdy wstąpił pod mury./
I rozparł ramię na lewo i prawo,/
jak krzyż, a krew mu biła w piersiach lawą./
Rozprężył ręce --- o rozkosz! z kamienia/
wypełzł strach blady i zadrgał mu w rękach!/
O Boże! Zda się, światło przepromienia/
wydarte oczy! O Panie w niebiosach!/
Dzięki Ci, dzięki! Bo oto we włosach/
ogień, żar żywy krąży; w włosów pękach/
sto gromów biega...<end id="e1421646540540-758895637"/>/
<wers_wciety typ="6"><begin id="b1421646472172-1986598543"/><motyw id="m1421646472172-1986598543">Śmierć, Zemsta</motyw>Sto śmierci daj, Panie,</wers_wciety>/
daj lęk okropny i wolne skonanie,
daj taką boleść i takie męczarnie,/
których myśl ludzka cała nie ogarnie,/
których przeczuciem krew się w żyłach ścina,/
lecz daj w tej śmierci śmierć dla Filistyna!/
Panie! Daj w łasce Swojej, niech się ziści/
ogrom Twych sądów i tej nienawiści...<end id="e1421646472172-1986598543"/>/
I jako niegdyś, hen, w gazejskiej bramie:/
wciągnął w pierś wicher i wyprężył ramię.../
Zgięły się słupy --- a potem odrazu/
pękły, upadły, i lawina głazu/
runęła z trzaskiem... Ziemia wskroś zadrżała,/
walą się mury, krzyk grozy w motłochu,/
wyjąc, spadają z dachu krwawe ciała ---/
huk, łomot, piekło../
<wers_wciety typ="6">Wzdęta chmura prochu</wers_wciety>/
zakryła słońce.../
<wers_wciety typ="5">Rozpierzchnięta tłuszcza</wers_wciety>/
patrzy z daleka, zgrozą oniemiała,/
jako bawolic stado, gdy z bawołem/
lew się w kurz zarył, padłszy z nim pospołem./
Czarny kłąb prochu wzroku nie przepuszcza ---/
wreszcie przejrzeli... O piekielne dzieło!/
Pośród strzaskanych, krwią oblanych słupów:/
strasznych, zmiażdżonych trzy tysiące trupów!/
Ciał trzy tysiące!... Już nie słychać jęków,/
pod hurmą<pe><slowo_obce>hurma</slowo_obce> (daw.) --- wielka ilość czegoś.</pe> gruzów wszystko już zginęło ---/
milczenie śmierci, straszniejsze od szczęków/
wojennej wrzawy i topielców wycia,/
weszło na zwały.../
<wers_wciety typ="6">A on tam, bez życia,</wers_wciety>/
ostatkiem swojej zgruchotanej twarzy/
niebu się śmieje, błogosławi Pana!/
Och! Najstraszliwszy z śmiertelnych grabarzy,/
straszny jak pomór!... Zemsta dokonana.../
Samsonie! Zemsty dokonane dzieło!/
Niech wielbi Boga twa krew, co się niebu/
z śród gruzów jeszcze dymi jak ofiara./
O, dym dziękczynny! Takiego pogrzebu/
nikt jeszcze nie miał --- ani taka kara/
była słyszaną...
</strofa>


</liryka_l>



</utwor>