- Cierpienie: 1
- Noc: 1
- Samotność: 1
- Śmierć: 1 2 3
Edgar Allan PoeEulaliatłum. Władysław Nawrocki
1
W bólów i łez krainie…
Mój duch był jak wód nieruchomych łono,
Dopóki piękna i słodka Eulalia
[1]
5Nie została rumieniącą się mą narzeczoną
Dopóki złotowłosa, młoda Eulalia
Nie została uśmiechniętą moją narzeczoną.
Złote gwiazdy nocą,
10Jak te blaski, które jasny wzrok jej da mi —
I nie tak drzew liście
Płoną uroczyście,
Kiedy je perłowo-srebrny blask miesięczny plami…
Nie równają się ze skromnej Eulalii
15Nieporównanymi kędziorami…
Z jasnookiej, powiewnej Eulali
Niedbałymi i kornymi kędziorami
Teraz — ach — nie zaznam już
20Z jej się ducha westchnienie dobywa głęboko
I przez wszystkie moje dni
Jasno, stale błyszczy mi
Astarte
[2] na błękicie, za chmurek powłoką…
Podczas gdy zawsze na jej drogiej Eulalii
25Spoczywa macierzyńskie jej oko…
Podczas gdy zawsze na jej młodej Eulalii
Spoczywa fijołkowe jej oko.