- Bogactwo: 1
- Klejnot: 1 2
- Miłość: 1
- Miłość silniejsza niż śmierć: 1
- Niebezpieczeństwo: 1
- Niewola: 1
- Panna młoda: 1
- Przysięga: 1
- Sen: 1
- Szczęście: 1 2 3
- Ślub: 1 2
- Śmierć: 1
Modernizacja zapisu: nademną > nade mną, jednem > jednym.
Uwspółcześniono interpunkcję zgodnie z obowiązującymi zasadami.
Edgar Allan PoeBallada ślubnatłum. Barbara Beaupré
1
Złoty mi pierścień zdobi dłoń,
Zasłona bladą twarz opływa,
Gałązka mirtu wieńczy skroń.
5Bezcenne zdobią mnie klejnoty
Na palcu pierścień błyska złoty.
Miłość ślubuje mi i wiarę,
Miłośnie pieści moją dłoń.
10A gdy mi przysiąg słowa głosi
Pierś mi westchnieniem się podnosi.
Bo w mowie jego słyszę głos
Tego, co martwy padł na błoń
I spoczął wśród mogilnej niwy
15Gdzie mu krew bladą plami skroń
I gdzie już jest szczęśliwy.
Usta na bladą kładąc skroń,
Wówczas wspomnienia falą ciemną
20Niosą mnie na cmentarną błoń,
Gdzie wiecznym snem w mogile śpi
Z przeszytą skronią D'Elormie.
Z bladego czoła krew mu spływa
Tam, jestem z nim szczęśliwa.
25
Już złoty pierścień złączył nas,
A choć stargany sen młodzieńczy,
Choć serce moje we łzach jęczy,
Już złoty pierścień złączył nas,
30W błyszczące zakuł mnie ogniwa,
Na znak, żem jest szczęśliwa.
Co bladą mi odurzył skroń
Bo się dziś jednym tylko trwożę.
35Że ten, co martwy padł na błoń
I spoczął wśród mogilnej niwy,
Gdzie mu krew bladą plami skroń
Nie jest tam może dziś szczęśliwy.