<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/podgornik_proby_negocjacji_list_do_marcina/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Podgórnik, Marta</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">list do marcina</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/podgornik-list-do-marcina</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Marta Podgórnik, Pięć opakowań, Biuro Literackie, Warszawa 2008.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-12</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5766.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Strings, Eleonora Albasi@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5766</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Marta Podgórnik</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Próby negocjacji</dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>list do marcina</nazwa_utworu>



<strofa>
świat ruszył. znowu beze mnie. wmówiłam wszystkim,/
że jeszcze nie pora, choć czuję się znacznie lepiej./
wracam. a powrót zajmuje coraz więcej czasu.
</strofa>




<strofa>
pisałam jakieś ważne listy, ale nie było komu ich/
przeczytać, jakieś wiersze. w sumie godzono się na/
nie jako część terapii, tak to teraz odbieram.
</strofa>




<strofa>
wychodzę po mleko, wracam z nim. nie mam pokus, nie/
jestem zmuszona niczego tłumić, niczego mówić. dziś/
po raz pierwszy nie wzięłam tabletek i nic, nic.
</strofa>




<strofa>
zasypiam tylko na wznak, ale częściej przebywam w/
łazience. nie palę światła i nie odkręcam kranu, wiję/
sobie pajęczynę w rogu umywalki.
</strofa>




<strofa>
pomyślałam o tym właśnie wczoraj. była leniwa sobota,/
niesmaczny obiad, nudny odcinek. nie poszłam oglądać/
parady, odbytej mimo złej aury.
</strofa>




<strofa>
myślałam, żeby złapać sobie jakieś muchy, ale to kłóci się/
z przejętą religią. pozostawiam sprawy w cudzych rękach./
zobaczymy jak się tam ułożą.
</strofa>




<strofa>
wkłułam pod szarą skórę drobinki powietrza. moja krew/
teraz też ma czym oddychać. kaszel nie powraca, ból serca/
ustaje. rozkołysana, o tak --- czekam na wiadomość.
</strofa>


</liryka_l></utwor>