<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/piesni-ksiegi-pierwsze-piesn-xvii/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kochanowski, Jan</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń XVII (Słońce już padło, ciemna noc nadchodzi...)</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/piesni-ksiegi-pierwsze</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wilczek, Piotr</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sutkowska, Olga</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Renesans</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/piesni-ksiegi-pierwsze-piesn-xvii</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśni Jana Kochanowskiego księgi dwoje, Drukarnia Łazarzowa, Kraków, 1586</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Jan Kochanowski zm. 1584</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1655</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009-07-07</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/3047.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Le case di ringhiera a Milano sono tutte belle, Mangiu@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3047</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Jan Kochanowski</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Pieśni, Księgi pierwsze</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Pieśń XVII<pr>Ks.1, Pieśń XVII --- pieśń jest oparta na motywach listu Penelopy do Ulissesa z <tytul_dziela>Heroid</tytul_dziela> Owidiusza. Wprowadzająca strofa pierwsza jest oryginalna.</pr><pe>W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w <tytul_dziela>Pieśniach</tytul_dziela> jest odmienne od znaczenia obecnego.</pe></nazwa_utworu>





<strofa>Słońce już padło<pr><slowo_obce>Słońce (...) padło</slowo_obce> --- słońce zaszło; zapadło za horyzont.</pr>, ciemna noc nadchodzi,/
Nie wiem, co za głos uszu mych dochodzi;/
Postoję mało<pr><slowo_obce>mało</slowo_obce> (starop.) --- trochę.</pr>, a dowiem sie pewnie,/
Dlaczego płacze ta pani tak rzewnie.</strofa>

<strofa>«Już to dziesiąte lato<pr><slowo_obce>lato</slowo_obce> (daw.) --- rok.</pr> niebo toczy,/
Jako me smutne zawsze płaczą oczy;/
A dokąd mi sie miły mój nie wróci,/
Żaden na świecie troski mej nie skróci.</strofa>

<strofa>Już wszyscy inszy nazad przyjechali,/
Którzy nieszczęsnej Troje dobywali;/
Jam tylko sama bez męża została:/
Sroga Fortuna, ta mi go zajźrzała<pr><slowo_obce>Fortuna (...) zajźrzała</slowo_obce> --- los pozazdrościł.</pr>.</strofa>

<strofa>Bodaj był w ten czas, gdy do Sparty płynął,/
Ten cudzołożnik<pr><slowo_obce>cudzołożnik</slowo_obce> --- chodzi tu o Parysa, który porwał Helenę, co stało się przyczyną wojny trojańskiej; z tej wojny wracał przez 10 lat Ulisses, na którego czeka skarżąca się tutaj Penelopa.</pr> na morzu zaginął!/
Uszłabych była<pr><slowo_obce>uszłabych była</slowo_obce> (starop.) --- uniknęłabym.</pr> tej ciężkiej żałości,/
Przed którą prawie<pr><slowo_obce>przed którą prawie</slowo_obce> --- z powodu której całkiem.</pr> schną dziś moje kości<pr><slowo_obce>schną dziś moje kości</slowo_obce> --- zwrot przysłowiowy posiadający genezę biblijną, oznacza tęsknotę (,,usychanie" z tęsknoty), utratę sił z nią związaną.</pr>.</strofa>

<strofa><begin id="b1546213887240-774620674"/><motyw id="m1546213887240-774620674">Żona, Tęsknota, Łzy</motyw>Jako ptak, kiedy towarzysza zbędzie<pr><slowo_obce>zbyć</slowo_obce> (tu: 3 os. lp: zbędzie) --- stracić.</pr>,/
Nigdy na rózdze<pr><slowo_obce>na rózdze</slowo_obce> --- na gałęzi.</pr> zielonej nie siędzie,/
A między bory i pustymi lasy/
Sam jeden lata po swe wszystkie czasy<pr><slowo_obce>po swe wszytkie czasy</slowo_obce> --- przez całe swoje życie.</pr>,</strofa>

<strofa>Tak ja, nieszczęsna, w jego niebytności/
Muszę być zawżdy<pr><slowo_obce>zawżdy</slowo_obce> (starop.) --- zawsze.</pr> w trosce i w żałości;/
Chronię sie ludzi<pr><slowo_obce>chronię sie ludzi</slowo_obce> --- chronię się przed ludźmi; unikam ludzi.</pr>, sama nie wiem czemu,/
Radam, gdy świadka nie mam płaczu swemu.</strofa>

<strofa>Bałam sie zawżdy, póki wojna trwała,/
Alem wżdy<pr><slowo_obce>wżdy</slowo_obce> (starop.) --- przynajmniej.</pr> o nim, nieboga, słyszała;/
Teraz nie wiedzieć, gdzie po świecie błądzi,/
A wierne serce zawsze gorzej sądzi<pr><slowo_obce>gorzej sądzić</slowo_obce> --- spodziewa się czegoś złego.</pr>.<end id="e1546213887240-774620674"/></strofa>

<strofa>Troszczą mię<pr><slowo_obce>troszczyć</slowo_obce> (starop.) --- martwić, niepokoić, trapić; <slowo_obce>troszczą mię</slowo_obce>: trapią mnie.</pr>, smutną, srogie morskie wody,/
Troszczą mię wiatry i złe niepogody,/
Troszcze mię wszystko, cokolwiek być może;/
Tobie go ja tam poruczam<pr><slowo_obce>poruczać</slowo_obce> (starop.) --- oddawać pod opiekę, polecać.</pr>, mój Boże!</strofa>

<strofa>I to mi czasem na myśl więc przychodzi/
(Bo łacno<pr><slowo_obce>łacno</slowo_obce> (starop.) --- bez trudu, łatwo.</pr>, gdy chce, nieszczęście ugodzi),/
Że moje serce prózno sie frasuje,/
A on podobno<pr><slowo_obce>podobno</slowo_obce> --- być może.</pr> gdzie indziej miłuje.</strofa>

<strofa>Źleć by mi płacił moje życzliwości,/
Bych miała doznać takiej niewdzięczności;/
Bodajbych pierwej ostatnie<pr><slowo_obce>ostatnie</slowo_obce> (starop.) --- ostatecznie.</pr> skonała,/
Niżli nowiny takiej doczekała!</strofa>

<strofa>Aleć ja dufam jego szczerej cnocie,/
Że mię nie będzie chciał mieć w tym kłopocie;/
Będzie pamiętał i statecznie chował/
Miłość i wiarę, którą mi ślubował.</strofa>

<strofa>Usilne<pr><slowo_obce>usilny</slowo_obce> --- tu: silny, natarczywy.</pr> wiatry, co morzem władacie,/
Jesli też kiedy, co to miłość, znacie,/
Dodajcie mu tak szczęśliwego biegu,/
Że wrychle stanie<pr><slowo_obce>że wrychle stanie</slowo_obce> --- żeby rychło (szybko) stanął.</pr> na ojczystym brzegu».</strofa>

</liryka_l></utwor>