<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/owidiusz-sztuka-kochania/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Owidiusz</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sztuka kochania</dc:title>
<dc:contributor.translator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ejsmond, Julian</dc:contributor.translator>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kotwica, Wojciech</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Starożytność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Poemat</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów Marty Niedziałkowskiej. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sztuka-kochania</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Owidiusz, Sztuka kochania, tłum. Julian Ejsmond, Wydawnictwo Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek, [b.m., b.r.].</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - tłum. Julian Ejsmond zm. 1930</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2001</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014-03-24</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.hasFormat id="pdf" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/pdf/sztuka-kochania.pdf</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-0676-4</meta>
<meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta>
<dc:relation.hasFormat id="html" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/sztuka-kochania.html</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-1662-6</meta>
<meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta>
<dc:relation.hasFormat id="txt" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/txt/sztuka-kochania.txt</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-2617-5</meta>
<meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta>
<dc:relation.hasFormat id="epub" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/epub/sztuka-kochania.epub</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-3672-3</meta>
<meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta>
<dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/media/book/mobi/sztuka-kochania.mobi</dc:relation.hasFormat>
<meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-4758-3</meta>
<meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta>
<meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/6802.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pomnik Owidiusza, Ettore Ferrari (1848-1929) - rzeźbiarz; Dante Paolocci (1849-1926) - grawer, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6802</dc:relation.coverImage.source>
    <category.legimi>Starożytność</category.legimi>
    <category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    <category.thema>1QBAR</category.thema>
    
    <category.thema>FBC</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>




<nota_red>
<akap>Poprawione błędy źródła:
sę -> się, ża -> że; bardzej -> bardziej,
</akap>
<akap>
Uwspółcześnienie: nie znane -> nieznane. Drobne poprawki interpunkcyjne.</akap>
</nota_red>

<autor_utworu>Owidiusz</autor_utworu>


<nazwa_utworu>Sztuka kochania</nazwa_utworu>




<naglowek_rozdzial>Księga pierwsza</naglowek_rozdzial>


<naglowek_podrozdzial>I</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Jeżeli ktoś z was, Rzymianie, /
nie wie, co miłości sztuka /
dokazać jest dzisiaj w stanie, /
niech w tej książce wiedzy szuka.</strofa>

<strofa>Niechaj uważnie odczyta /
utworu tego stronice, /
a potem niechaj stosuje /
przepisy moje w praktyce.</strofa>

<strofa>Sztuką jest kierować okręt /
przez oceanu otchłanie. /
Sztuką --- jazda na rydwanie. /
Sztuką jest też miłowanie...</strofa>

<strofa>Nie Ty sztuki tej tajemnic /
nauczyłeś mnie, Febusie<pe><slowo_obce>Febus</slowo_obce> a. <slowo_obce>Feb</slowo_obce> (mit. gr.) --- przydomek Apolla, boga słońca.</pe>. /
Nie zdradziły ich swym śpiewem /
leśne ptaszyny milusie...</strofa>

<strofa>Nie zjawiła mi się Klio<pe><slowo_obce>Klio</slowo_obce> (mit. gr.) --- muza historii.</pe> /
ani jej siostry-boginie, /
jak Hezjodowi<pe><slowo_obce>Hezjod</slowo_obce> --- gr. poeta epicki, ur. między 850 a 700 p.n.e., autor m. in. poematu <tytul_dziela>Prace i dnie</tytul_dziela>.</pe>, gdy stado /
pasł ongi w Askry<pe><slowo_obce>Askra</slowo_obce> --- miasto w środkowej Grecji, w pobliżu gór Helikonu.</pe> dolinie. --- /
Doświadczenie jest mi dzisiaj /
przewodnikiem mym jedynie...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>II</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Młody żołnierzu, co pragniesz /
służyć i okryć się chlubą /
pod znakiem słodkiej Wenery<pe><slowo_obce>Wenera</slowo_obce> a. <slowo_obce>Wenus</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini miłości.</pe>... /
najpierw --- znaleź twoją lubą.</strofa>

<strofa>Następnie --- zdobądź jej miłość. /
Zdobywszy --- umiej zachować. /
Całe działania zaczepne /
według moich rad przeprowadź. /
Jestem pewien, przyjacielu, /
nie będziesz tego żałować...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>III</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Gdy od więzów jesteś wolny, /
korzystaj z pomyślnej chwili, /
wybierając tę, czar której /
całe życie twe umili.</strofa>

<strofa>Wiedz, że owa piękność słodka /
nie zstąpi ku tobie z nieba /
na lekkich wiaterku skrzydłach... /
Znaleźć ją na ziemi trzeba.</strofa>

<strofa>Myśliwiec wie, kędy<pe><slowo_obce>kędy</slowo_obce> (daw.) --- gdzie.</pe> w sidła /
szybkiego jelenia złowi, /
wie, gdzie może stawić czoło /
okrutnemu odyńcowi.</strofa>

<strofa>Ptasznik zaś --- w jakich zaroślach /
zastawić ma lep na ptaki. /
Rybak --- w jakiej wodzie chwytać /
karpie, liny i szczupaki.</strofa>

<strofa>Ty, co kobiecej piękności /
szukasz wśród ziemskich padołów, /
naucz się znajdować miejsca, /
gdzie obfity będzie połów...</strofa>

<strofa>Nie potrzebujesz w tym celu /
podróżować po mórz fali --- /
nie potrzebujesz twej lubej /
szukać w lazurowej dali.</strofa>

<strofa>Perseusz<pe><slowo_obce>Perseusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros, syn Zeusa i Danae.</pe> niech Andromedę<pe><slowo_obce>Andromeda</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka króla Etiopii, Cefeusza (syna Zeusa) i Kasjopei, oddana na pożarcie smokowi morskiemu, wielorybowi (pustoszącemu kraj za bluźnierstwo Kasjopei, która twierdziła, że jest piękniejsza od Nereid). Ocalił Andromedę Perseusz, który poślubił ją zabiwszy potwora.</pe> /
sprowadza z Indii spalonej --- /
pasterz frygijski niech w Grecji /
szuka kochanki i żony.</strofa>

<strofa>Sam Rzym tyle pięknych kobiet /
w swoich starych murach mieści /
iż --- rzec można bez przesady --- /
jest to w świecie raj niewieści.</strofa>

<strofa>Ile jagód ma Methymna<pe><slowo_obce>Methymna</slowo_obce> --- miasto na wyspie Lesbos, w starożytności znane z doskonałych win.</pe>, /
morze --- ryb, Gargara<pe><slowo_obce>Gargara</slowo_obce> --- miasto na południe od Troi, w starożytności znane z obfitych zbiorów.</pe> --- kłosów, /
ile ptasząt w głębi lasów, /
ile gwiazd jest wśród niebiosów,</strofa>

<strofa>Tak są liczne w naszym mieście /
młode a cudne dziewice. /
Nie darmo w nim słodka Wenus /
obrała swoją stolicę.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>IV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nieporównane piękności /
znajdą Rzymianie szczęśliwi /
pod portykiem Pompejusza<pe><slowo_obce>portyk Pompejusza</slowo_obce> --- ogród publiczny, część kompleksu teatralnego, jaki Pompejusz Wielki zbudował w południowej części Pola Marsowego.</pe>, /
na Forum<pe><slowo_obce>Forum Romanum</slowo_obce> --- najstarszy plac w staroż. Rzymie, religijny, polityczny i towarzyski ośrodek miasta.</pe>, w galeriach Liwii<pe><slowo_obce>galerie Liwii</slowo_obce> --- portyk Liwii, powstały w latach 15--7 p.n.e.</pe>.</strofa>

<strofa>Na Adonisowych<pe><slowo_obce>Adonis</slowo_obce> (mit. gr.) --- młodzieniec, ulubieniec Afrodyty.</pe> świętach /
sposobności nie są rzadsze --- /
lecz najskuteczniej swe sidła /
zastawiać można w teatrze.</strofa>

<strofa>Znajdziesz kobiet cudnych krocie: /
tę --- oszukać będziesz w stanie, /
tamta zajmie cię przelotnie, /
innej --- dasz swe miłowanie.</strofa>

<strofa>Jako mrówki niosąc ziarno /
tworzą nieraz szyki długie /
i jak gdyby oszalały, /
latają jedne przez drugie ---</strofa>

<strofa>Jako pszczoły, które tłumnie /
fruną w jasne dni pogodne --- /
z kęp pachnącej macierzanki /
zbierać słodkie skarby miodne ---</strofa>

<strofa>Tak kobiety do teatru/
śpieszą rzeszą nieprzebraną./
Każda widzieć chce --- lecz każda/
pragnie zwłaszcza być widzianą.</strofa>

<strofa>Romulus<pe><slowo_obce>Romulus</slowo_obce> (mit. rzym.) --- założyciel Rzymu, zabójca brata-bliźniaka Remusa.</pe> pierwszy z teatrem/
złączył miłość. Przez porwanie/
Sabinek<pe><slowo_obce>porwanie
Sabinek</slowo_obce> --- legenda z początków Rzymu, wg której Rzymianie mieli porwać kobiety z plemienia Sabinów i pojąć je za żony.</pe> zdobyli sobie/
żony rycerscy Rzymianie.</strofa>

<strofa>Odtąd, wierny swej tradycji/
uświęconej z bogów łaski,/
teatr zastawia na cnotę/
pułapki i samotrzaski.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>V</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Cyrk jest również dobrym gruntem /
do robienia znajomości. /
Siądź przy lubej jak najbliżej. /
Ujdzie to śród tłoku gości.</strofa>

<strofa>Ciasnota cię zmusi wkrótce /
przycisnąć się jeszcze bardziej. /
Dziewczę zniesie to cierpliwie... /
Rozmową twą też nie wzgardzi.</strofa>

<strofa>Widząc konie na arenie --- /
chwal te, które ona chwali. /
Widząc bóstwa --- pochwal Wenus, /
co twe serce żarem pali...</strofa>

<strofa><begin id="b1394108451346-2032283725"/><motyw id="m1394108451346-2032283725">Flirt</motyw>Kiedy kurz z areny padnie /
na pierś białą twojej miłej, /
drżącą ze wzruszenia ręką /
strzepnij lekko owe pyły.</strofa>

<strofa>A jeżeli kurz nie padnie --- /
strzepnij również, nic nie szkodzi. /
Niechaj widzi twą troskliwość, /
niech się na twą tkliwość zgodzi...<end id="e1394108451346-2032283725"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>VI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Przyjdzie chwila, gdy w triumfie, /
lśniąc od złota i purpury, /
ciągniony przez konie śnieżne /
wjedzie Cezar w nasze mury.</strofa>

<strofa>Przed nim będą iść w kajdanach /
pokonanych Partów<pe><slowo_obce>Partowie</slowo_obce> --- naród tworzący państwo na terenie dzisiejszego Iranu od ok. 238 p.n.e. do 226 n.e., uwikłany w liczne wojny z Rzymem.</pe> wodze<pe><slowo_obce>wodze</slowo_obce> --- dziś popr. forma M.lm: wodzowie.</pe>. /
Tłum młodzieńców, roje dziewcząt /
zgromadzą się na ich drodze.</strofa>

<strofa>Gdy o królów, gór, rzek miano /
zapyta cię twoja luba --- /
mów, objaśniaj --- bo inaczej /
pewną będzie twoja zguba.</strofa>

<strofa>Powinieneś zaspokoić /
ciekawość twego dziewczęcia /
mówiąc o tym, o czym nie masz /
nawet słabego pojęcia.</strofa>

<strofa>«Tu Tygrys błękitnowłosy --- /
udzielaj objaśnień --- a tu /
z wieńcem trzcinowym na czole /
zacna postać Eufratu...»</strofa>

<strofa>Ci jeńcy --- to są wodzowie. /
Choć ich nie znasz --- swoją drogą, /
syp nazwiska pierwsze lepsze, /
co do nich pasować mogą.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VII</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394110070000-2077570299"/><motyw id="m1394110070000-2077570299">Wino</motyw>Uczty ułatwiają również /
dostęp do dziewic, a wino /
(trzeba wyznać to otwarcie) /
nie jest ich krasą jedyną.</strofa>

<strofa>Wino czyni serce tkliwym. /
Miłość duszę opromienia... /
Wino i miłość --- to płomień /
rozpalony śród płomienia.<end id="e1394110070000-2077570299"/></strofa>

<strofa>Aby sądzić o piękności, /
bezpieczniej poczekać do dnia. /
Noc i wino --- źli doradcy. /
Zwodniczy ma blask pochodnia.</strofa>

<strofa>Dniem zobaczył ongi Parys /
trzy boginie... Kto dniem sądzi /
klejnot, dziewczę i purpurę, /
ten na pewno nie pobłądzi.</strofa>

<strofa>Noc zaciera moc usterek /
(zgodzicie się chyba ze mną). /
Nocą nie ma brzydkich kobiet /
(zwłaszcza gdy jest bardzo ciemno).</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Czyż wyliczać wszystkie miejsca, /
gdzie urządzać można łowy /
na kochanki? Mój poemat /
byłby wówczas stutomowy...</strofa>

<strofa>Byłoby to niepotrzebne --- /
jak mi się słusznie wydaje --- /
nie sposób jednak pominąć /
kąpielowe miłe Baje<pe><slowo_obce>Baje</slowo_obce> --- Baiae, miasto nad Zatoką Neapolitańską,w starożytności funkcjonujące jako kurort i uzdrowisko.</pe>...</strofa>

<strofa>Gdy się o miłości baje, /
na myśl muszą przyjść nam Baje, /
gdzie kąpiel każdy dostaje, /
i... z raną w sercu zostaje.</strofa>

<strofa>Tam wre życie namiętności /
na słonecznej plaży modnej. /
Tam na cnotę dziewic dybie /
rzymski «Esikus pogodny».</strofa>


<naglowek_podrozdzial>IX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Dotąd wyliczałem miejsca, /
gdzie zastawiać trzeba sieci, /
w które nasza ukochana /
mimo woli swojej wleci.</strofa>

<strofa>Teraz opowiedzieć pragnę, /
jak zdobyć jej miłość trzeba. /
Kochankowie wszystkich krajów! /
Głos mój będzie głosem nieba.</strofa>

<strofa>Zdobędziesz każdą kobietę /
na jaką uczujesz chrapkę, /
tylko umiej, gdzie należy, /
zręcznie zastawić pułapkę.</strofa>


<strofa>Ta, co ci się poddać nie chce, /
ręczę, że by się poddała, /
ręczę, że miłością pała, /
tylko... nie jest dosyć śmiała.</strofa>

<strofa>Miłość zakazana nęci /
równie mężów, jak dziewice. /
Mąż ukrywa swoje żądze, /
lecz dziewice zdradza lice.</strofa>

<strofa>Jeślibyśmy pierwsze kroki /
czynić zaprzestali, to by /
u stóp naszych niewiast roje /
znalazły się tejże doby...</strofa>

<strofa>Na miękkich łąkach buhaja /
widząc, ryczy jałowica. /
Rży klacz na widok ogiera. /
Blednie od żądzy dziewica.</strofa>

<strofa>Idź do walki ufny w siebie, /
a wówczas --- mogę ci przysiąc, /
oprze ci się z pięknych kobiet /
zaledwie jedna na tysiąc...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>X</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Najpierwszym twoim staraniem /
winno być wejście w zażyłość /
z subretką<pe><slowo_obce>subretka</slowo_obce> (daw.) --- pokojówka.</pe> słodkiej piękności, /
ku której uczuwasz miłość.</strofa>

<strofa>Jeżeli subretka owa /
ma swej pani zaufanie, /
nie oszczędzaj żadnych darów, /
a co zechcesz --- to się stanie...</strofa>

<strofa>W jej mocy leży pochwycić /
chwilę, kiedy pani tkliwa /
leży w słodkim półomdleniu /
i Amora łask przyzywa...</strofa>

<strofa>Jak złote kłosy, tak cudnie /
promienieją jej oczęta. /
W najtajniejsze głębie duszy /
wnika Wenus uśmiechnięta...</strofa>

<strofa>Dokąd Ilion<pe><slowo_obce>Ilion</slowo_obce> --- Troja.</pe> był w żałobie, /
nie zdobył go szturm junaków. /
W dzień wesela przyjął konia, /
co w swym wnętrzu krył wojaków.</strofa>

<strofa>Wybierz chwilę, gdy twą piękną /
o rywalkę zazdrość pali. /
Wystąpisz w roli mściciela. /
Wszystko łatwo pójdzie dalej.</strofa>

<strofa>Wykorzystaj dobry moment, /
póki wiatr dmie, póki żagle /
wzdęte... Błędnym jest przysłowie, /
że po diable to, co nagle...</strofa>

<strofa>Pytasz, czy przezornie posiąść /
względy subreteczki miłej? /
Odpowiedź jest na to trudna. /
Problemat --- bardzo zawiły...</strofa>

<strofa>Czasem w służącej-kochance /
pomocnicę uzyskamy, /
inna będzie chciała ciebie /
zatrzymać dla siebie samej.</strofa>

<strofa><begin id="b1394111769811-705275431"/><motyw id="m1394111769811-705275431">Sługa</motyw>Radzę wstrzymać się do czasu /
od amorów ze służącą, /
bowiem komplikacje różne /
spokój ci potem zamącą.</strofa>

<strofa>Nie chwytaj dwóch srok za ogon. /
Najpierw skończ romans z jej panią, /
a gdy wszystko się powiedzie, /
wówczas przyjdzie kolej na nią...<end id="e1394111769811-705275431"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Zbadaj grunt przez słodki liścik. /
Donieś o twej duszy stanie. /
Niech tysiące komplementów /
wyśpiewa jej twe kochanie.</strofa>

<strofa>Najuniżeńszymi prośby /
błagać się wybraną godzi. /
Nie wstydź się prosić, gdy prośba /
nawet gniew bogów łagodzi.</strofa>

<strofa>Udawaj, że chcesz dar złożyć /
u stóp najmilszej kochanki, /
lecz w ostatniej chwili nie daj... /
Obiecanki to... cacanki...</strofa>

<strofa>Największa sztuka polega /
na tym, aby nic nie dawszy /
otrzymać od ukochanej /
dowód łaski najjaskrawszy.</strofa>

<strofa>Z lęku, by nie stracić zysku, /
co z tego «dowodu» płynie, /
niczego ci nie odmówi... /
Szczyt pragnień cię nie ominie...</strofa>

<strofa>Studiujcie sztuki nadobne, /
radzę wam, młodzi Rzymianie, /
albowiem pięknymi słowy /
łatwo jest zdobyć kochanie.</strofa>

<strofa>Niechaj prostą, niechaj szczerą /
będzie waszych serc wymowa --- /
omijajcie wszystkie sztuczne /
i nienaturalne słowa.</strofa>

<strofa>Jeżeli ci list odeśle, /
nie czytany, nie otwarty, /
nie trać zbyt wcześnie nadziei. /
Bądź ufny i bądź uparty.</strofa>

<strofa>Cóż jest miększego od wody /
i cóż twardszego od skały? /
A jednak najtwardsze skały /
miękkie wody wydrążały...</strofa>

<strofa>Jeżeli twe listy czyta, /
lecz nie odpowiada na nie, /
wkrótce zacznie odpowiadać, /
gdy ciekawi ją czytanie...</strofa>

<strofa>Jeśli odmownie odpowie, /
niech cię to zbyt nie rozżali. /
Pisząc, byś nie pisał, pragnie, /
ażebyś pisywał dalej...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Prostota --- to mężów cnota /
i ozdoba... Więc nie fryzuj /
włosów ani ich pomadą, /
jak to mówią --- nie ulizuj.</strofa>

<strofa>Nieuczesany Tezeusz<pe><slowo_obce>Tezeusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros ateński, zabójca Minotaura.</pe> /
Ariadnę<pe><slowo_obce>Ariadna</slowo_obce> (mit. gr.) --- królewna kreteńska, jej nić pomogła wydostać się Tezeuszowi z labiryntu Minotaura.</pe> poił zachwytem, /
Fedra<pe><slowo_obce>Fedra</slowo_obce> (mit. gr.) --- żona Tezeusza, córka Minosa i Pasifae.</pe> szalała z miłości /
za prostakiem Hipolitem<pe><slowo_obce>Hipolit</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros, syn Tezeusza, oskarżony o gwałt przez Fedrę.</pe>.</strofa>

<strofa>Adonis<pe><slowo_obce>Adonis</slowo_obce> (mit. gr.) --- młodzieniec, ulubieniec Afrodyty.</pe>, mieszkaniec lasów, /
stał się kochankiem Wenery. /
Bądź czystym, lecz nie unikaj /
śniadej, opalonej cery.</strofa>

<strofa>Niech twoja toga nie tworzy /
bezładnie zgniecionych kłębów. /
Nie miej poplamionej szaty. /
Nie zapomnij płukać zębów!</strofa>

<strofa>Nie noś za dużych sandałów. /
Czub twój niechaj się nie jeży. /
Niech twą brodę oraz włosy /
strzyże najlepszy z balwierzy<pe><slowo_obce>balwierz</slowo_obce> (daw.) --- fryzjer.</pe>.</strofa>

<strofa>Pamiętaj czyścić paznokcie. /
Oddech musi pachnieć mile. /
Inaczej --- kochanka twoja /
uciekać będzie o milę.</strofa>

<strofa>Większe zabiegi niech czynią /
przy toalecie kokoty<pe><slowo_obce>kokota</slowo_obce> (daw.) --- prostytutka.</pe> /
lub mężowie, których nęcą /
mężów haniebne pieszczoty.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394113446670-2471518096"/><motyw id="m1394113446670-2471518096">Alkohol</motyw>Pij w miarę, by równowagę /
umysłu i nóg zachować. <end id="e1394113446670-2471518096"/>/
Popisz się, z czym tylko możesz. /
Gdyś zgrabny --- taniec poprowadź.</strofa>

<strofa>Jeśli głos masz piękny --- śpiewaj /
(najlepiej --- miłosne zwrotki). /
Musisz uwieść twoją lubą, /
wyzyskując wszelkie środki.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Możesz wkraść się do jej serca /
prawiąc zręczne komplementy. /
Najskromniejsza jest wrażliwą /
na czar pochlebstw niepojęty.</strofa>

<strofa><begin id="b1394113487137-3112759024"/><motyw id="m1394113487137-3112759024">Przysięga</motyw>Nie żałuj obietnic, bowiem /
lubi je bardzo płeć gładka. /
Przysięgając wierność, możesz /
Jupitera<pe><slowo_obce>Jupiter</slowo_obce> a. <slowo_obce>Jowisz</slowo_obce> (mit. rzym.) --- najważniejszy bóg rzymskiego panteonu, odpowiednik gr. Zeusa.</pe> brać na świadka.</strofa>

<strofa>Słysząc zaklęcia kochanków /
zaśmiewa się Jowisz stary... /
i on nieraz na Styks<pe><slowo_obce>Styks</slowo_obce> (mit. gr.) --- rzeka w podziemnej krainie zmarłych.</pe> klął się /
żonie dochowywać wiary...</strofa>

<strofa>Kochankowie, ośmieleni /
króla niebiosów przykładem, /
przysięgajcie --- ile wlezie, /
dotrzymujcie --- jego śladem...<end id="e1394113487137-3112759024"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Czasem mogą ci się przydać /
łzy gorące i lamenty. /
Jak wiadomo, łza rozmiękcza /
najtwardsze nawet diamenty.</strofa>

<strofa>A czar boski pocałunków /
któż bezkarnie z nas pominie? /
Słodkim zaklęciom miłości /
one dają moc jedynie...</strofa>

<strofa><begin id="b1394113651424-1752416449"/><motyw id="m1394113651424-1752416449">Pocałunek</motyw>Całuj --- jeśli ci dziewczyna /
nie zabrania całowania... /
Całuj również wtedy, jeśli /
całowania ci zabrania.</strofa>

<strofa>Może zacznie stawiać opór /
i przybierze groźną postać. /
Lecz się nie daj na to nabrać. /
Pragnie pokonaną zostać.</strofa>

<strofa>Ale warg jej delikatnych /
nie zrań brutalną pieszczotą. /
Jeżelibyś był prostakiem --- /
może się obrazić o to.<end id="e1394113651424-1752416449"/></strofa>

<strofa>Kto po wzięciu pocałunku /
i po dalszy ciąg nie sięga --- /
godzien stracić to, co zyskał, /
stary, głupi niedołęga...</strofa>

<strofa>Mówisz, że to gwałt? Lecz gdybyś /
duszę kobiet dobrze znał ty, /
wiedziałbyś, że nic milszego /
nie ma dla nich nad te gwałty...</strofa>

<strofa>Gdy mogąc być szturmem wziętą, /
piękna twoja wyjdzie cała, /
to ci w setnym pokoleniu /
będzie jeszcze pamiętała...</strofa>

<strofa>Źle udana, gorzka radość /
na jej twarzy wówczas gości... /
Ale w serca tajnej głębi /
aż się będzie trząść ze złości...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Kobieta przenigdy pierwsza /
kochanków swoich nie łowi. /
Lecz lubi być zaczepioną /
i poddać się kochankowi.</strofa>

<strofa><begin id="b1394113840346-3788269441"/><motyw id="m1394113840346-3788269441">Prośba</motyw>Błagajcie --- aby otrzymać. /
Słuchajcie mądrej maksymy: /
Dziewice lubią nad wszystko, /
kiedy je o co prosimy.</strofa>

<strofa>Nawet Jowisz u stóp dziewic /
najkorniejsze prośby składa. /
Żadna doń nie przyszła pierwsza, /
choć figurą był nie lada!<end id="e1394113840346-3788269441"/></strofa>

<strofa>Jeśli jednak wzgarda jeno<pe><slowo_obce>jeno</slowo_obce> (daw.) --- tylko.</pe> /
odpowiada na twe żądze --- /
nie nastawaj. Zarządź odwrót. /
Najlepsza to rzecz, jak sądzę.</strofa>

<strofa>Kto uchodzi przed kobietą, /
ten ją kusi, ten ją nęci, /
kto się jej narzuca --- zwykle /
bywa przedmiotem niechęci.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Kobiety, tak jak i ryby, /
różnym się sposobem łowi. /
Jedne z nich wpadają w sieci /
przemyślnemu rybakowi.</strofa>

<strofa>Inne łapią się harpunem, /
jeszcze inne --- zwykłą wędką... /
Łowienie jednych trwa długo, /
a zaś drugich --- bardzo prędko.</strofa>

<strofa>Zmieniaj sidła zgodnie z wiekiem /
osób, z którymi masz schadzkę. /
Stare sarny są czujniejsze /
i dalej widzą zasadzkę.</strofa>

<strofa>Skoro dziewczę onieśmielisz /
zbyt ryzykownym fortelem, /
trafi na łotra, uchodząc /
przed zacnym uwodzicielem...</strofa>

<strofa>Okręcie mój, rzuć kotwicę! /
O miłowania potędze, /
odpocząwszy chwilę jedną, /
śpiewać będę w drugiej księdze.</strofa>



<naglowek_rozdzial>Księga druga</naglowek_rozdzial>



<naglowek_podrozdzial>I</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Śpiewajmy hymn triumfalny! /
Oto zdobycz z bogów łaski /
wpada w zastawione przez nas /
umiejętnie samotrzaski<pe><slowo_obce>samotrzask</slowo_obce> --- pułapka.</pe>.</strofa>


<strofa>Niechaj szczęśliwy kochanek /
wawrzyn złoży na mej skroni, /
imię me sławiąc nad starca /
z Askry<pe><slowo_obce>starzec 
z Askry</slowo_obce> --- Hezjod.</pe> i ślepca z Meonii<pe><slowo_obce>ślepiec z Meonii</slowo_obce> --- Homer.</pe>.</strofa>

<strofa>Ale nie dość, że me wiersze /
dały ci lubą w objęcia. /
Nauczę cię, jak zachować /
na stałe miłość dziewczęcia.</strofa>

<strofa>Minos<pe><slowo_obce>Minos</slowo_obce> (mit. gr.) --- władca Krety, później sędzia w krainie zmarłych; wg mitu uwięził Dedala, ale ten odleciał z wyspy na własnoręcznie wykonanych skrzydłach.</pe> nie zdołał przeszkodzić /
śmiertelnemu użyć skrzydeł. /
Ja chcę skrzydlatego bóstwa<pe><slowo_obce>skrzydlate bóstwo</slowo_obce> --- Amor.</pe> /
nie wypuścić z moich sideł.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>II</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nie mogą zrodzić uczucia /
tesalskich wróżek zaklęcia<pe><slowo_obce>tesalskich wróżek zaklęcia</slowo_obce> --- Tesalia, region w północnej Grecji, w starożytności była uznawana za siedzibę czarownic.</pe>, /
uczone czary Medei<pe><slowo_obce>Medea</slowo_obce> (mit. gr.) --- czarodziejka, żona Jazona.</pe> /
ni talizman ze źrebięcia.</strofa>

<strofa>Gdyby bowiem moc tę miała /
czarnoksięska sztuka cała, /
Medea Jazona<pe><slowo_obce>Jazon</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros z Tesalii, przywódca wyprawy po złote runo.</pe>, Cyrce<pe><slowo_obce>Cyrce</slowo_obce> a. <slowo_obce>Kirke</slowo_obce> (mit. gr.) --- czarodziejka, córka Heliosa, przypisuje się jej zmienienie towarzyszy Odyseusza w świnie.</pe> --- /
Ulissa<pe><slowo_obce>Ulisses</slowo_obce> --- Odyseusz, bohater poematu Homera.</pe> by zatrzymała.</strofa>

<strofa>Na bok więc magiczne płyny, /
na bok trujące odwary! /
Do szaleństwa doprowadzą /
najzdrowszego takie czary.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>III</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394114497494-845439971"/><motyw id="m1394114497494-845439971">Piękno, Starość</motyw>Bądź miłym, będziesz kochanym. /
Łącz ciała i duszy piękno, /
albowiem zalety ducha /
nawet czasu się nie zlękną.</strofa>

<strofa>Płyną lata, płyną, płyną... /
Piękność ciała szybko mija. /
Z róż zostają jeno ciernie. /
Więdnie fiołek i lilija.</strofa>

<strofa>I tobie, młodzieńcze cudny, /
niezadługo włos zbieleje. /
Zmarszczki lica twe pokryją, /
wiatr rozwieje twe nadzieje...</strofa>

<strofa>Studiuj sztuki i nauki. /
Piękno ducha nie przeminie. /
Ulisses dzięki wymowie /
zawojował dwie boginie.<end id="e1394114497494-845439971"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>IV</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394114519726-1681572107"/><motyw id="m1394114519726-1681572107">Grzeczność</motyw>Grzeczność, serdeczność, uprzejmość /
przenika do serca ludzi. /
A zgryźliwość i kłótliwość /
powszechną nienawiść budzi.</strofa>

<strofa>Nikt nie ma chyba sympatii /
do wilka albo jastrzębia. /
Natomiast wszyscy kochamy /
i jaskółkę, i gołębia.</strofa>

<strofa>Zostaw na stronie złośliwość, /
Niechaj uśmiech zawsze gości /
na twych ustach. Miłe słowo /
bywa pokarmem miłości.<end id="e1394114519726-1681572107"/></strofa>

<strofa>Przez kłótliwość żona męża /
tam, gdzie pieprz rośnie, wygania. /
Na pewno by siedział w domu /
mając słodycz jej kochania.</strofa>

<strofa>Przez kłótliwość mąż swej żonie /
załazi potem za skórę. /
Sądzi, że skwitował długi, /
zrobiwszy jej awanturę.</strofa>

<strofa><begin id="b1394114599803-178755796"/><motyw id="m1394114599803-178755796">Miłość, Prawo</motyw>Im wolno... Małżeństw posągiem /
są zawsze kłótnie dwóch osób. /
Ale kochance nie można /
nawymyślać w żaden sposób.</strofa>

<strofa>Do spania w jednej łożnicy /
nie zmusza was siła prawa. /
Waszym prawem --- słodka miłość, /
co serca szczęściem napawa.<end id="e1394114599803-178755796"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>V</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394114815819-2166122627"/><motyw id="m1394114815819-2166122627">Miłość, Bogactwo</motyw>Nie mam zamiaru bogaczom /
wykładać sztuki kochania. /
Nie potrzebuje mych nauk /
ten, który ma coś do dania.</strofa>

<strofa>Zawsze, gdy zajdzie konieczność, /
może dać rzecz jaką drogą, /
obfitsze, niż ja, posiada /
środki, które uwieść mogą.<end id="e1394114815819-2166122627"/></strofa>

<strofa>Jestem poetą ubogich, /
ponieważ będąc ubogim /
kochałem, ach, i gorzałem /
ogniem namiętności srogim.</strofa>

<strofa>Nie mając innych funduszów, /
za kochanek moich wdzięki /
dawałem jako zapłatę /
me najpiękniejsze piosenki.</strofa>

<strofa>Niezamożny ograniczyć /
musi swoje postulaty. /
Cierpi wiele rzeczy, których /
nie zna kochanek bogaty.</strofa>

<strofa>Gdy raz w gniewie potargałem /
mojej lubej włosy --- pomnę, /
jakie z tego miałem smutki /
i jakie koszty ogromne.</strofa>

<strofa>Utrzymywała bezczelna, /
że strój jej został rozdarty... /
Niźli się kłócić z kobietą --- /
łatwiej zwalczać dzikie Party.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Jeśli twoja luba będzie /
surową i niedostępną, /
bądź cierpliwy, odpędziwszy /
na bok wszelką myśl posępną.</strofa>

<strofa>Jeśli wolno zegniesz gałąź, /
to się zgina jak sprężyna. /
Lecz pęknie na dwoje wówczas, /
gdy ją się gwałtownie zgina.</strofa>

<strofa>Płynąc powoli, z uporem, /
pływak nurt rzeki przepłynie. /
Ale pragnąc z prądem walczyć /
śród wezbranych nurtów zginie.</strofa>

<strofa>Cierpliwość odnosi triumf /
nad tygrysami dzikimi /
i nad lwami okrutnymi /
z pustyń numidyjskiej ziemi.</strofa>

<strofa>Gdy kochanka się opiera --- /
ustąp... a twój triumf pewny. /
Czyń --- co ci uczynić każe. /
Płacze? Płacz udawaj rzewny.</strofa>

<strofa>Śmieje się? Pękaj ze śmiechu. /
Co powie --- powtarzaj za nią. /
Przecz --- czemu jej usta przeczą. /
Chwal --- co chwalą, gań --- co ganią...</strofa>

<strofa>Trzymaj nad nią parasolkę. /
W ciżbie toruj lubej drogę. /
Pod stopy jej złóż kobierzec. /
Obuj lub rozzuj jej nogę...</strofa>

<strofa>Nie płoń się ze wstydu, jeśli /
poniżenie ci przypadło /
trzymać twoją wolną ręką /
(rzecz to hańbiąca) zwierciadło.</strofa>

<strofa>Pomnij, że i sam Herkules<pe><slowo_obce>Herkules</slowo_obce> --- heros, odpowiednik gr. Heraklesa, znany z wykonania dwunastu prac.</pe> /
takie rzeczy spełniał ongi, /
a niemniej czcimy dziś wszyscy /
półboga tego posągi.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Jeżeli twoja kochanka /
na Forum da ci spotkanie --- /
przed umówioną godziną /
pierwszy musisz przybyć na nie.</strofa>

<strofa>Skoro zawoła na ciebie --- /
pędź, leć --- ile tylko siły. /
Bacz, by najliczniejsze tłumy /
biegu twego nie zwolniły.</strofa>

<strofa>Jesteś na wsi? Gdy cię wezwie, /
śpiesz się, jak się wszyscy śpieszą, /
co kochają... Gdy powozu /
brak ci --- musisz ruszyć pieszo.</strofa>

<strofa>Nic cię wstrzymać nie powinno, /
jeśliś jest naprawdę czuły. /
Ani deszcze, ani śniegi, /
ani skwary kanikuły<pe><slowo_obce>kanikuła</slowo_obce> (daw.) --- wakacje.</pe>.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394115120962-1682290773"/><motyw id="m1394115120962-1682290773">Miłość, Wojna</motyw>Miłość jest obrazem wojny. /
Tchórze opuszczą jej znaki. /
W słodkich obozach kochania /
musisz znosić trud wszelaki.</strofa>

<strofa>Gdy miłujemy --- znosimy /
najstraszniejsze niewygody: /
długie marsze, ostre zimy, /
ciężkie noce, srogie chłody.<end id="e1394115120962-1682290773"/></strofa>

<strofa>Nieraz znajdziesz się pod deszczu /
strugami lodowatemi. /
Nieraz będziesz przeziębnięty /
spoczywał na twardej ziemi.</strofa>

<strofa>Znoście to wszystko!... Apollo<pe><slowo_obce>Apollo</slowo_obce> (mit. gr.) --- przewodnik dziewięciu muz, bóg sztuki, wróżbiarstwa i gwałtownej śmierci.</pe> /
zamieszkiwał chatkę niską, /
kiedy Admetowe<pe><slowo_obce>Admet</slowo_obce> (mit. gr.) --- król Feraj w Tesalii, na którego dworze Apollo przez 10 lat był za karę pasterzem.</pe> stado /
wyprowadzał na pastwisko.</strofa>

<strofa>Ktoż by z nas mógł się rumienić /
idąc śladem Apollina? /
Niechaj zrzuci pychę z serca, /
kto miłością żyć poczyna!</strofa>


<naglowek_podrozdzial>IX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Gdy nie możesz do kochanki /
dostać się zwyczajną drogą, /
gdy napotkasz drzwi zamknięte, /
nie popadaj w rozpacz srogą.</strofa>

<strofa>Wleź na dach... Po trudnej drodze /
poprowadzi cię kochanie. /
Lub wślizgnij się górnym oknem /
zdradziecko a niespodzianie.</strofa>

<strofa>Będzie zachwyconą --- wiedząc, /
jak się naraziłeś dla niej, /
i bezczelnej twej śmiałości, /
jestem pewien, że nie zgani.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>X</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Do służącej, do lokaja /
przemawiajcie ze słodyczą. /
Nie wstydź się, kochanku pyszny, /
ścisnąć ich dłoń niewolniczą.</strofa>

<strofa>Nie szczędź podarków!... Nie pomiń /
stróża, co bramę zamyka, /
ani też u drzwi sypialni /
stojącego niewolnika.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nie każę ci obsypywać /
darami twej ukochanej. /
Przyślij upominek drobny, /
ale ze smakiem wybrany.</strofa>

<strofa>Gdy się w sadzie bujne drzewa /
pod owocu gną ciężarem --- /
kosz najpiękniejszych owoców /
odpowiednim będzie darem.</strofa>

<strofa>Mów, że pochodzą z twej wioski /
(wieś masz w pobliżu stolicy), /
choć kupiłeś je na targu /
u przekupki na ulicy.</strofa>

<strofa>Poślij lubej twej najlepiej /
kasztany lub winogrona. /
Kasztany --- to Amarylis<pe><slowo_obce>Amarylis</slowo_obce> --- pasterka wspominana przez Wergiliusza w <tytul_dziela>Bukolikach</tytul_dziela>; informacja podana przez Owidiusza pochodzi z <tytul_dziela>Bukoliki</tytul_dziela> II, 51.</pe> /
słodycz była ulubiona.</strofa>

<strofa>Lecz ty na widok kasztanów, /
nowoczesna Amarylko, /
wołasz niezadowolona: /
«Jak to? Dał kasztany tylko?»</strofa>

<strofa>Prócz owoców posłać możesz /
kwiczoły albo gołębie. /
W ten sposób dasz lubej poznać /
wiernych uczuć twoich głębie.</strofa>

<strofa>Zali<pe><slowo_obce>zali</slowo_obce> (daw.) --- czy.</pe> ci mam radzić przesłać /
twej kochance tkliwe rymy? /
Chcemy solidniejszych darów, /
chociaż poezje chwalimy.</strofa>

<strofa>Nawet dziki barbarzyńca, /
nieogładzony, nieczuły, /
może być pewien tryumfu, /
jeśli ma pełne szkatuły.</strofa>

<strofa>Żyjemy dziś w złotym wieku. /
Wszystko otrzymasz za złoto. /
Ta, co nawet słynie cnotą, /
nagradza złoto pieszczotą.</strofa>

<strofa>Gdyby sam Homer się zjawił /
w towarzystwie Muz dziewięciu, /
ale z pustymi rękoma, /
wyznając miłość dziewczęciu,</strofa>

<strofa>Choć nad jego utworami /
wszędzie słyszymy zachwyty --- /
sam Homer, mimo swej sławy, /
wyleciałby na łeb zbity.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Jeżeli pragniesz zachować /
na długo miłość twej pani, /
chwal to wszystko, co w niej widzisz, /
chwal i to, co widzisz na niej.</strofa>

<strofa>Stroi się w szkarłaty z Tyru<pe><slowo_obce>szkarłaty z Tyru</slowo_obce> --- tkaniny pochodzące z fenickiego miasta Tyr, barwione drogą substancją uzyskiwaną ze ślimaków morskich.</pe>? /
Pochwal tyryjskie szkarłaty. /
Z wyspy Kos ma strój<pe><slowo_obce>z wyspy Kos ma strój</slowo_obce> --- gr. wyspa Kos była znana z wyrobu delikatnych tkanin.</pe>? Z zachwytem /
wielb tego rodzaju szaty.</strofa>

<strofa>Świeci złotem? Mów, że złoto /
mniej słoneczne niż jej lica. /
Jest w futrze zimowym? Futro /
niech cię nad wszystko zachwyca.</strofa>

<strofa>«Palisz mnie żarem miłości» --- /
powiedz, jeżeli włożyła /
zbyt lekką tunikę --- «ale /
czy się nie zaziębisz, miła?»</strofa>

<strofa>Podziwiaj jej uczesanie, /
czy fryzuje się żelazkiem, /
czy na poły dzieli włosy /
boskim jaśniejące blaskiem.</strofa>

<strofa>Pochwal w tańcu jej ramiona, /
chwal jej głos --- gdy pieśni nuci, /
a skoro je skończy śpiewać, /
niech cię to serdecznie smuci...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Miłość, słaba na początku, /
gdy przechodzi w nawyknienie, /
coraz bardziej potężnieje, /
zmienia się w żywe płomienie.</strofa>

<strofa>Byk, którego dziś się lękasz, /
był kiedyś mlecznym cielaczkiem. /
Wielkie drzewo rozłożyste /
dawniej było małym krzaczkiem.</strofa>

<strofa>Małym źródłem się poczyna /
rzeka ku morzu płynąca. /
Nieskończoną ilość wody /
czerpie z dopływów tysiąca.</strofa>

<strofa>Przyzwyczaj do siebie lubą. /
Znaczy to ogromnie dużo, /
znoś wszelakie jej kaprysy, /
choć cię męczą, choć cię nużą.</strofa>

<strofa>Niech cię widzi bezustannie. /
Niech nic prócz ciebie nie słyszy. /
Niech twój obraz dniem i nocą /
ukochanej towarzyszy.</strofa>

<strofa>Lecz gdyś jest pewien, że tęskni /
do tkliwej miłości twojej, /
oddal się... Twe oddalenie /
niechaj ją zaniepokoi.</strofa>

<strofa>Niech odpocznie... Wypoczęta /
ziemia sutsze daje plony. /
Chciwiej deszczu zimne strugi /
pochłania grunt wysuszony...</strofa>

<strofa>Lecz niech twoja nieobecność /
nie dłuży się nieopatrznie. /
Luba o tobie zapomni /
i o innym myśleć zacznie.</strofa>

<strofa>Czas leczy wszelkie tęsknoty. /
Nieobecny Menelausie<pe><slowo_obce>Menelaos</slowo_obce> ---  syn Atreusa, król Sparty; jego żona Helena została porwana przez Parysa, co doprowadziło do wojny trojańskiej.</pe>, /
tyś był winien, że z Heleną<pe><slowo_obce>Helena</slowo_obce> --- najpiękniejsza kobieta na ziemi, żona Menelaosa, króla Sparty. Z jej powodu toczyła się wojna trojańska. Została porwana przez Parysa, który rozsądził między Herą, Ateną i Afrodytą na korzyść tej ostatniej, ogłaszając ją najpiękniejszą z bogiń. Ręka Heleny miała być jego nagrodą.</pe> /
Trojańczyk w amory wdał się.</strofa>

<strofa><begin id="b1394191866867-2435414726"/><motyw id="m1394191866867-2435414726">Mąż, Żona, Zdrada</motyw>Jak można było odjeżdżać, /
gdy została żona młoda /
pod jednym dachem z Parysem<pe><slowo_obce>Parys</slowo_obce> --- syn Priama i Hekabe, królewicz trojański; porwał Helenę, żonę władcy Myken Menelaosa, co było bezpośrednim powodem rozpoczęcia wojny trojańskiej.</pe>! /
Wszyscy wiemy --- krew nie woda.</strofa>

<strofa>Szaleńcze, dałeś gołąbkę /
na pożarcie krogulcowi. /
Jagniątko wilkowi, który /
tysiące owieczek łowi...</strofa>

<strofa>Helena była niewinną. /
Parys był również niewinien. /
Każdy z nas na jego miejscu /
to samo zrobić powinien.</strofa>

<strofa>Mąż dał im lokal do grzechu /
i zostawił czasu mnóstwo. /
Mąż --- powiedzieć można --- całe /
sprowokował cudzołóstwo.<end id="e1394191866867-2435414726"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nie tak straszny jest odyniec, /
gdy kły toczy rozszalałe, /
ani żmija nadepnięta, /
ni lwica, gdy karmi małe...</strofa>

<strofa>Jako zdradzona kobieta. /
Wściekłość płonie na jej twarzy. /
Jest jak szalona bachantka<pe><slowo_obce>bachantka</slowo_obce> (mit. rzym.) --- kobieta z orszaku boga wina Bachusa.</pe>. /
Na wszystko się wówczas waży.</strofa>

<strofa>Ostrożny kochanek winien /
zazdrości lubej nie budzić. /
Jest to bardzo niebezpieczne, /
(tutaj nie ma co się łudzić).</strofa>

<strofa>Nie znaczy to jednak wcale, /
bym bronił mieć, cenzor srogi, /
więcej ponad jedną miłość... /
Chrońcie mnie od tego, bogi!</strofa>

<strofa>Baw się... Lecz skromnym woalem /
przysłoń twe zdrożne tkliwości. /
Zwłaszcza strzeż się chełpliwości, /
która w tylu sercach gości.</strofa>

<strofa>Nie dawaj lubej podarku, /
który inna poznać może. /
Nie naznacz sobie dwóch schadzek /
w jednym miejscu, w jednej porze.</strofa>

<strofa>Jeśli ukrywana miłość /
wyda się jednak przypadkiem, /
przecz bezczelnie... (Stary Jowisz /
może znowu być twym świadkiem.)</strofa>

<strofa>Ani nie bądź bardziej czuły, /
ani też bardziej poddany. /
Można by za dowód winy /
poczytywać takie zmiany.</strofa>

<strofa>Lecz nie żałuj gorliwości /
w zapasach miłosnych, aby /
ujść podejrzenia, iż jesteś /
wyczerpany już i słaby...</strofa>

<strofa>Niektórzy używać radzą /
miłosnych ziół rój szkodliwy. /
Cząber albo pieprz zmieszany /
z ostrym nasieniem pokrzywy.</strofa>

<strofa>Żółty ząbownik wsypany /
w stare wino... Straszne jady! /
Wenus nie lubi tych środków. /
I bez nich da sobie rady.</strofa>

<strofa>Używać jedynie można /
czosnek z Megary, na poły /
pomieszany z pachnącymi /
podniecającymi zioły<pe><slowo_obce>zioły</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: ziołami.</pe>.</strofa>

<strofa>Do tego dodać należy /
jaj, miodu i szyszek sosny. /
Będzie z tego pożyteczny /
i smaczny napój miłosny.</strofa>

<strofa>Ale dosyć już przepisów /
Eskulapa<pe><slowo_obce>Eskulap</slowo_obce> (mit. gr.) --- bóg medycyny.</pe>. Wróć, Erato<pe><slowo_obce>Erato</slowo_obce> (mit. gr.) --- muza poezji miłosnej.</pe>, /
do toku opowiadania. /
Najwyższa już pora na to.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Radziłem ci jak najbardziej /
taić niewierności twoje. /
Obecnie porzuć tę drogę /
i rozgłaszaj twe podboje.</strofa>

<strofa>Nie gań mej niekonsekwencji: /
W lekki okręt wiatrem gnany /
Notus<pe><slowo_obce>Notus</slowo_obce> --- wiatr południowy i jego uosobienie; inna nazwa: Auster.</pe>, Zefir<pe><slowo_obce>Zefir</slowo_obce> (mit. gr.) --- wiatr zachodni i jego uosobienie.</pe> i Eurus<pe><slowo_obce>Eurus</slowo_obce> (mit. gr.) --- wiatr południowo-wschodni i jego uosobienie.</pe> /
dmą zazwyczaj na przemiany.</strofa>

<strofa>Woźnica swoim rumakom /
raz musi popuszczać wodze, /
to znów je gwałtownie ściąga, /
gdy się rozbrykają srodze.</strofa>

<strofa>Niektórzy z kochanków mogą /
źle wyjść, do ustępstw przywykłszy. /
Miłość bez współzawodniczki /
niektórym się z dziewic przykrzy.</strofa>

<strofa>Niewielka szczypta zazdrości /
dla gnuśnych<pe><slowo_obce>gnuśny</slowo_obce> (daw.) --- leniwy.</pe> nie jest szkodliwa. /
Niech więc od czasu do czasu /
twa luba zazdrosną bywa.</strofa>

<strofa><begin id="b1394192129037-2263638260"/><motyw id="m1394192129037-2263638260">Łzy</motyw>Pytasz, jak długo ją można /
pozostawić w tej boleści? /
Odpowiem ci: niezbyt długo. /
Zaciętym jest gniew niewieści.</strofa>

<strofa>Spiesz się!... Cudną, śnieżną szyję /
otocz miłośnie ramiony. /
Spij łez krople diamentowe /
z jej twarzyczki zasmuconej.</strofa>

<strofa>Płacz jej osłódź całowaniem /
i czarem pieszczoty słodkiej. /
Uspokoi się... Wszak nie ma /
nic lepszego nad te środki.<end id="e1394192129037-2263638260"/></strofa>

<strofa>A jeżeli ją ogarnia /
gniew zaciekły, gniew płomienny, /
jeżeli pomiędzy wami /
zapanuje stan wojenny ---</strofa>

<strofa>Ułagodzisz jej zawziętość /
po onym okrutnym boju, /
bylebyś umiał na łożu /
podpisać traktat pokoju...</strofa>

<strofa>Tam mieszka spokojna zgoda, /
tam przebaczenie się rodzi, /
tam kochanek wszelkie dąsy /
bardzo łatwo ułagodzi.</strofa>

<strofa>Po uspokojonym gniewie /
i po zakończeniu sprzeczki /
tym tkliwiej łączą swe dzióbki /
pogodzone gołąbeczki.</strofa>

<strofa>Świat był z początku chaosem. /
Niebo, morze z ziemią pustą --- /
wszystko było pomieszane /
ze sobą jak groch z kapustą.</strofa>

<strofa>Niebo wzniosło się nad ziemią /
i powstały wód odmęty, /
a pusta ziemia zrodziła /
najróżniejsze elementy.</strofa>

<strofa>Leśny zwierz zapełnił bory, /
ptactwo --- powietrzne przestworza, /
a zaś ryby się ukryły /
w lazurowej głębi morza<pe><slowo_obce>w lazurowej głębi morza</slowo_obce> --- następna strofa została pominięta w źródle jako zbyt odległa od oryginału.</pe>...</strofa>


<strofa>
[...]
</strofa>

<strofa>Cała trudność mieszkaniowa /
nie istniała w owe czasy, /
gdy się zważy, że mieszkaniem /
ludzi owych były lasy.</strofa>

<strofa>Pożywieniem --- zwykła trawa. /
A gałęzie listne --- łożem. /
Nikt nie znał bliźniego swego... /
Ach, dziś tak już żyć nie możem.</strofa>

<strofa>Słodka rozkosz dała miękkość /
tym obyczajom surowym. /
Męża z niewiastą złączyła /
tkliwa żądza w czasie owym.</strofa>

<strofa>I nie było im potrzeba /
słuchać przepisu żadnego. /
Każdy wiedział bardzo dobrze, /
jak się trzeba wziąć do tego.</strofa>

<strofa>Czar miłości wszędzie gości, /
wszystko na świecie zwycięża. /
Ptaszyna kocha ptaszynę, /
ryba --- rybę, a wąż --- węża.</strofa>

<strofa>Jałowica kocha byka, /
rogacza --- sarenka dzika. /
Zaś kozła koza ma w cenie, /
choć go czuć jak utrapienie.</strofa>

<strofa>Klacz miłosnym szałem gnana, /
mknąc przed siebie w świat daleki, /
aby zobaczyć kochanka, /
przepływa najszersze rzeki.</strofa>

<strofa>Odwagi więc! Moc miłości /
to potężny środek, który /
rany goi, troski koi /
lepiej nad wszelkie mikstury.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Kiedy tak śpiewałem --- nagle /
zobaczyłem Apollona /
w wieńcu laurów... Słodko brzmiała /
złotej harfy pieśń natchniona.</strofa>

<strofa>I powiedział wieszczo Febus: /
«Owidiuszu, piewco drogi, /
mistrzu w sztuce miłowania, /
wnijdź<pe><slowo_obce>wnijdź</slowo_obce> --- dziś popr. forma 2. os. trybu rozk.: wejdź.</pe> w świątyni mojej progi.</strofa>

<strofa>Na jej wrotach ujrzysz napis: /
,,Znaj sam siebie" --- niechaj rzesza /
uczniów twoich i wyznawców /
do świątyni tej pospiesza.</strofa>

<strofa>Albowiem jedynie tego, /
który zna siebie samego, /
rozumne przewidywania /
w miłości od zgryzot strzegą.</strofa>

<strofa>Mierzy zamiary na siły, /
nie zaś siły na zamiary. /
Wyzyskuje wszelkie środki /
do usidlenia ofiary.</strofa>

<strofa>Niech z tego mądrze skorzysta, /
jeżeli ma piękne lica. /
Niechaj śpiewa jak najwięcej, /
jeśli śpiewem swym zachwyca. /
Niech pije --- jeśli jest z niego /
sympatyczny pijanica...</strofa>

<strofa>Jeżeli ma ładną skórę, /
Niech swe ramiona obnaży. /
W ogóle powinien robić /
wszystko to, z czym mu do twarzy.</strofa>

<strofa>Ale nieznośny gaduła /
lub wierszopis nałogowy /
niech się nigdy nie ośmieli /
przerwać w połowie rozmowy ---</strofa>

<strofa>By zanudzać otoczenie /
prozą lub w wiązanej mowie...» /
Tak przemawiał boski Febus. /
Słuchajcie go, kochankowie.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Mało szczęścia, smutków wiele /
zakochanych jest udziałem. /
Niejeden dozna przykrości /
tyle, ile ja doznałem.</strofa>

<strofa>Moc owocu ma oliwka, /
Hybla pszczół, Atos zajęcy, /
a morskie pobrzeże muszel, /
lecz Miłość ma smutków więcej.</strofa>

<strofa>Kobiety miewają często /
kaprysy niezmiernie głupie. /
Gdy ci każą zrobić głupstwo, /
podówczas --- ze wstydem --- zrób je...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Śpiewać będę wielkie czyny. /
Kochankowie, z całej duszy /
radzę wam uwagę skupić /
i wytężyć bacznie uszy.</strofa>

<strofa>Znieś rywala bez szemrania, /
a ujdziesz niechybnej klęski, /
do świątyni Jupitera /
wjedziesz w triumfie zwycięski.</strofa>

<strofa>Przepis ten jest mędrszy stokroć /
niż wszelkie inne recepty. /
Zdradza cię kochanka twoja? /
Nie złapże się na ten lep ty...</strofa>

<strofa>Nie wzbraniaj jej do rywala /
robić perskie oko ani /
nie waż się nigdy dotykać /
miłosnych listów twej pani.</strofa>

<strofa>Jej wyjście ani jej przyjście /
niechaj cię nic nie obchodzi. /
Jeśli cię zdradza przelotnie, /
mów sobie: «Cóż to mi szkodzi?»</strofa>

<strofa>Co do mnie, przyznam się szczerze, /
nie jestem na wysokości /
mojej teorii kochania. /
Zdrada kochanki mnie złości.</strofa>

<strofa>Choćbym się starał na wszystko /
pozwalać lubej dziewczynie --- /
nie mogę, trudno, nie mogę, /
choć dobrze wiem, że źle czynię...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Wenus, bogini miłości, /
najskrytsze wdzięki przesłania. /
Zwierz spełnia zaś na widoku /
tajne obrządki kochania...</strofa>

<strofa>Na widok ten zawstydzone /
oczy odwraca dziewica... /
Dla ludzkich sprawek miłosnych /
konieczną jest tajemnica.</strofa>

<strofa>Zbyt jasne, nazbyt jaskrawe /
bywają słońca promienie. /
Jeżeli już nie ciemności --- /
to wybieramy półcienie...</strofa>

<strofa>Nawet podówczas, gdy ludzie /
półdziko pędzili życie, /
kiedy im dęby dawały /
jedzenie oraz ukrycie ---</strofa>

<strofa>Nawet podówczas ród ludzki /
miłosne obrzędy czyni /
nie na widoku publicznym, /
lecz w lesie albo jaskini.</strofa>

<strofa>Tak wstydliwości przestrzegał /
przed laty człowiek pierwotny. /
A dzisiaj --- dziś co widzimy? /
Wszędzie --- upadek sromotny.</strofa>

<strofa>Każdy o swoich podbojach, /
proszony czy nie proszony, /
gada i gada, i gada /
najprzeróżniejsze androny.</strofa>

<strofa>Źle robią, co swym triumfem /
nazbyt rozgłośnie się szczycą. /
Tajemne sprawy miłości /
powinny być --- tajemnicą.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nie wytykaj swojej lubej /
nigdy nigdzie żadnej wady. /
Będziesz mi niezmiernie wdzięczny, /
jeśli posłuchasz tej rady.</strofa>

<strofa>Na ciemną płeć Andromedy<pe><slowo_obce>Andromeda</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka króla Etiopii, Cefeusza (syna Zeusa) i Kasjopei, oddana na pożarcie smokowi morskiemu, wielorybowi (pustoszącemu kraj za bluźnierstwo Kasjopei, która twierdziła, że jest piękniejsza od Nereid). Ocalił Andromedę Perseusz, który poślubił ją zabiwszy potwora.</pe> /
Perseusz<pe><slowo_obce>Perseusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros, syn Zeusa i Danae.</pe> patrzał przez szpary. /
Hektor<pe><slowo_obce>Hektor</slowo_obce> --- jeden z głównych bohaterów <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera, brat Parysa, syn Priama i Hekabe. Najdzielniejszy wojownik trojański.</pe> we wzroście swej żony /
nie widział żadnej przywary.</strofa>

<strofa>Dla rozlicznych wad kobiecych /
miano cnót znaleźć nietrudno. /
Czarniejszą od smoły nazwiesz /
«swoją czarnuszką przecudną».</strofa>

<strofa>Z Minerwą<pe><slowo_obce>Minerwa</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini sztuki i rzemiosła, jak również mądrości, nauki i literatury; jej gr. odpowiednikiem jest Atena.</pe> --- porównasz rudą, /
zaś tę, co żyje rozpustą --- /
z Wenerą... «Pulchniutka» --- powiesz /
o kobiecie, co jest tłustą.</strofa>

<strofa>Wyrazisz się w uniesieniu, /
że powiewna i anielska, /
o innej kobiecie, która /
chuda jest jak śmierć angielska.</strofa>

<strofa>W ten sposób każdziutkiej wadzie /
bliskiej cnoty nadaj miano, /
a od razu wstępnym bojem /
zawojujesz ukochaną.</strofa>

<strofa><begin id="b1394192886516-3859332201"/><motyw id="m1394192886516-3859332201">Starość, Kobieta</motyw>Nie pytaj jej nigdy jeno<pe><slowo_obce>jeno</slowo_obce> (daw.) --- tylko.</pe>: /
«Cudna, żyjesz od ilu lat? /
Jaki narodziny twoje /
miał zaszczyt widzieć konsulat<pe><slowo_obce>konsulat</slowo_obce> --- roczna kadencja konsula, najwyższego urzędnika rzymskiego, służyła do określania daty.</pe>?»</strofa>

<strofa>Zostaw troskę tę cenzorom<pe><slowo_obce>cenzor</slowo_obce> --- wyższy urzędnik rzymski, odpowiedzialny m. in. za przeprowadzanie spisów obywateli.</pe>. /
Zwłaszcza jeśli piękna pani /
nie jest już pierwszej młodości, /
niezręczność ją twoja zrani.<end id="e1394192886516-3859332201"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>W sztuce kochania uczeńsze /
bywają dojrzalsze damy. /
Jak wiadomo, przez ćwiczenia /
talent udoskonalamy.</strofa>

<strofa>Wiadome im są tajniki /
miłości, innym nie znane... /
Przykuwają nas do siebie /
zwłaszcza przez pieszczot odmianę.</strofa>

<strofa>Żadne malowidło nie zna /
tak bezmiernej lubieżności, /
jaka w sercach, jaka w ciałach /
tych namiętnych istot gości.</strofa>

<strofa>Najsłodsza jest rozkosz, jeśli /
równie jej słodycze poją, /
równie jej powaby nęcą /
i mnie, i kochankę moją.</strofa>

<strofa>Nienawidzę wszelkich uczuć /
niewzajemnych... Nigdy przeto /
nie pragnę pieścić się z chłopcem /
ani z przekupną kobietą.</strofa>

<strofa>Nie jest mi rozkoszą --- rozkosz, /
co ją z obowiązku dano. /
Raz na zawsze z obowiązków /
zwalniam moją ukochaną.</strofa>

<strofa><begin id="b1394192973858-2382119910"/><motyw id="m1394192973858-2382119910">Młodość, Seks</motyw>Słodko mi jest słyszeć głos jej, /
drżący szczęściem, półomdlały, /
gdy mnie prosi, żebym zwolnił /
namiętności mej zapały.</strofa>

<strofa>Wzrok oślepły od szaleństwa, /
oczy od miłości mrące /
zwraca ku mnie rozkochana, /
pieszczot dając mi tysiące...</strofa>

<strofa>Ale najpierwszej młodości /
obce są owe zalety. /
Mają je --- jedynie tylko /
dojrzalsze nieco kobiety...<end id="e1394192973858-2382119910"/></strofa>

<strofa>Niechaj inni młode wino /
zapijają --- do stu katów. /
Ja pić pragnę stare trunki /
z czasu dawnych konsulatów...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Ale oto już kochanków /
ukryło puszyste łoże. /
Muza moja do sypialni /
w żaden sposób wejść nie może.</strofa>

<strofa>Zresztą i bez jej wskazówek /
radę sobie świetnie dadzą /
i nie zostaną bezczynni /
pod Amora słodką władzą...</strofa>

<strofa>Co należy wówczas mówić, /
bardzo dobrze wiedzą sami. /
Nie będą również w kłopocie, /
co trzeba robić z rękami.</strofa>

<strofa>Powoli dążcie do celu, /
moi kochankowie mili... /
Opóźniajcie szczyt rozkoszy --- /
jeżeli was nic nie pili.</strofa>

<strofa>Przerywajcie słodką pracę, /
aby trwała jak najdłużej. /
Przed najśmielszymi pomysły /
niechaj żadne z was nie stchórzy....</strofa>

<strofa>Drżącą światłością zaświecą /
twej dziewczyny słodkie oczy, /
jako złoty słońca promień /
drży odbity w wód przeźroczy...</strofa>

<strofa>Wyrazy żądzą dyszące... /
Szepty namiętne i skargi /
na zbielałych wargach mrące... /
Palące jak ogień wargi...</strofa>

<strofa>Uniesiony namiętnością, /
nie wyprzedzaj twojej pani. /
Najmilej, gdy jednocześnie /
przybijecie do przystani...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Kończę... Niechaj wdzięczna młodzież /
ozdobi me czoło mirtem. /
Niechaj wielbi imię moje /
i niechaj się zajmie flirtem.</strofa>

<strofa>Jak Wulkan<pe><slowo_obce>Wulkan</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bóg ognia i kowalstwa, odpowiednik gr. Hefajstosa.</pe> Achillesowi<pe><slowo_obce>Achilles</slowo_obce> --- legendarny bohater grecki, syn Peleusa, króla Ftyi, i Tetydy, boginki morskiej, główny bohater <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera.</pe> /
ongi dał zwycięskie bronie, /
tak ja daję dziś kochankom /
najprzedniejszy oręż w dłonie.</strofa>

<strofa>Niechaj walczą w moje imię, /
a gdy zwalczą dziewic wstyd już, /
niechaj głoszą triumfalnie: /
«Mistrzem naszym był Owidiusz...»</strofa>



<naglowek_rozdzial>Księga trzecia</naglowek_rozdzial>


<naglowek_podrozdzial>I</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Uzbroiłem Greków przeciw /
Amazonkom<pe><slowo_obce>Amazonki</slowo_obce> (mit. gr.) ---  plemię wojowniczych kobiet.</pe>... Dziś z kolei /
wypada mi broń dać w dłonie /
walecznej Pentezylei<pe><slowo_obce>Pentezylea</slowo_obce> a. <slowo_obce>Pentesilea</slowo_obce> --- legendarna królowa Amazonek, mitycznego plemienia wojowniczych kobiet.</pe>.</strofa>

<strofa>Może mi tu kto zarzuci, /
że żmijom chcę przydać jadu, /
że jagniątka na żer daję /
rozszalałych wilczyc stadu...</strofa>

<strofa>Nie można wymawiać przecie /
(sami chyba rozumiecie) /
zbrodni kilku niecnych kobiet /
wszystkim kobietom na świecie.</strofa>

<strofa>Wiecie o niewiastach, które /
siały zgorszenie i przestrach. /
Wiecie dobrze o Helenach<pe><slowo_obce>Helena</slowo_obce> --- najpiękniejsza kobieta na ziemi, żona Menelaosa, króla Sparty. Z jej powodu toczyła się wojna trojańska. Została porwana przez Parysa, który rozsądził między Herą, Ateną i Afrodytą na korzyść tej ostatniej, ogłaszając ją najpiękniejszą z bogiń. Ręka Heleny miała być jego nagrodą.</pe>, /
Eryfilach<pe><slowo_obce>Eryfila</slowo_obce> (mit. gr.) --- matka Alkmeona, żona Amfiaraosa; przekonała tego ostatniego do udziału w wyprawie wojennej przeciw Tebom, mimo że on jako wróżbita wiedział, że skończy się to jego śmiercią.</pe>, Klitemnestrach<pe><slowo_obce>Klitemnestra</slowo_obce> a. <slowo_obce>Klitajmestra</slowo_obce> (mit. gr.) --- królewna spartańska, żona Agamemnona, którego zabiła w zemście za ofiarowanie córki Ifigenii za pomyślność wyprawy trojańskiej.</pe>.</strofa>

<strofa>Lecz jeśli sprawiedliwymi /
dla płci nadobnej jesteście, /
wiecie i o Penelopie<pe><slowo_obce>Penelopa</slowo_obce> (mit. gr.) --- wierna żona Odyseusza, czekająca na niego 20 lat.</pe>, /
Laodamii<pe><slowo_obce>Laodamia</slowo_obce> (mit. gr.) --- żona Protesilaosa; gdy ten poległ pod Troją, popełniła samobójstwo, nie chcąc żyć bez niego.</pe> lub Alceście<pe><slowo_obce>Alcestis</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka Peliasa, która zgodziła się umrzeć, by przedłużyć życie mężowi.</pe>.</strofa>

<strofa>Cnota jest przecież kobietą /
ze stroju oraz imienia. /
Nic dziwnego, że kobiety /
blaskiem swoim opromienia.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>II</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nie dla najcnotliwszych dziewic /
prowadzę moje wykłady. /
Niech zwolenniczkom miłostek /
służą te praktyczne rady.</strofa>

<strofa>Płeć piękna miłosne sprawy /
zwykle bierze bardziej serio /
od płci brzydkiej... Wszelki zawód /
kończy się u niej histerią.</strofa>

<strofa>Tezeusz<pe><slowo_obce>Tezeusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros ateński, zabójca Minotaura.</pe> rzucił Ariadnę<pe><slowo_obce>Ariadna</slowo_obce> (mit. gr.) --- królewna kreteńska, jej nić pomogła wydostać się Tezeuszowi z labiryntu Minotaura.</pe>. /
Jazon<pe><slowo_obce>Jazon</slowo_obce> (mit. gr.) --- heros z Tesalii, przywódca wyprawy po złote runo.</pe> pojął żony dwie<pe><slowo_obce>żony dwie</slowo_obce> --- Medea i Kreuza, córka króla Koryntu.</pe> aż. /
Powodem śmierci Dydony<pe><slowo_obce>Dydona</slowo_obce> --- postać z <tytul_dziela>Eneidy</tytul_dziela> Wergiliusza, założycielka i królowa Kartaginy. Główny bohater poematu, Eneasz, zakochał się w niej, po czym ją porzucił, by spełnić swoje przeznaczenie, jakim było założenie Rzymu. Dydona z rozpaczy popełniła samobójstwo na stosie.</pe> /
stał się «pobożny» Eneasz<pe><slowo_obce>Eneasz</slowo_obce> --- główny bohater <tytul_dziela>Eneidy</tytul_dziela> Wergiliusza; syn króla Anchizesa i bogini Wenus, uciekł z Troi i po długiej wędrówce doprowadził swoją drużynę do Lacjum; jego potomkowie założyli Rzym.</pe>.</strofa>

<strofa>Nieszczęsne!... Chcę wam odsłonić /
przyczyny waszej zagłady. /
Obce, nieznane wam były /
sztuki miłosnej zasady. /
Kres waszym wszelkim nieszczęściom /
położą moje wykłady.</strofa>

<strofa>Słodka Wenus mi wydała /
w tym względzie ważne rozkazy. /
Niechże wam one jaśnieją /
w życiu --- jako drogowskazy.</strofa>

<strofa>Wenus rzekła: «Cóż ci biedne /
białogłowy zawiniły, /
że oddajesz na łup mężów /
bezbronny ich rodzaj miły.</strofa>

<strofa>Poświęć im pieśń trzecią, skoro /
dwie pierwsze mężom śpiewały. /
Homer wpierw ganił Helenę. /
Potem --- śpiewał jej pochwały.</strofa>

<strofa>Nie pragnąc kobiet obrazić, /
nie będziesz się, sądzę, wzdragać --- /
wiesz dobrze, że mają prawo /
od ciebie tego wymagać».</strofa>

<strofa>Skończyła. Do mojej dłoni /
dała gałązkę mirtową. /
Zacząłem śpiewać w natchnieniu. /
Wieszczym było każde słowo.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>III</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Piękne! Pomnąc o starości, /
wyzyskujcie każdą chwilę. /
Czeka was, gdy zapragniecie, /
szczęścia i upojeń tyle!...</strofa>

<strofa>Płyną lata jako fale... /
Woda nie wraca do źródła. /
Kobiety, co dziś są piękne, /
jutro będą --- stare pudła.</strofa>

<strofa>Dziś odtrącają kochanków /
nieprzejednanie a hardo. /
Kiedyś --- same opuszczone, /
obdarzone będą wzgardą.</strofa>

<strofa>Wspomną wówczas, jak się nocą /
do ich domów dobijano. /
Jak na progu znajdowały /
kwiaty wonnych róż co rano.</strofa>

<strofa>Dziewice! Dopóki pora, /
żyjcie szczęściem i rozkoszą. /
Kochankom się nie odmawia /
tego, o co grzecznie proszą.</strofa>

<strofa>Czyż pochodnia traci światłość, /
gdy się nią inną zapali? /
Czyż kto lęka się wyczerpać /
wodę z oceanów fali?</strofa>

<strofa>Czyż może danie miłości /
wyczerpać czułą kochankę? /
Czyż wyczerpuje Ocean, /
gdy wziąć z niego wody szklankę?</strofa>

<strofa>Nie doradzam wam rozpusty, /
lecz podkreślam z całą siłą, /
iż szafowanie miłością /
nikogo nie zubożyło.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>IV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Piękność nie wszystkim jest dana /
z łaski Niebios, z bogów ręki. /
Wiele kobiet musi sztucznie /
potęgować swoje wdzięki.</strofa>

<strofa>Najpiękniejsza z kobiet gaśnie, /
jeśli zabiegów nie czyni /
dokoła swej toalety, /
choćby miała czar bogini.</strofa>

<strofa>Jeżeli niejedno uszło /
starożytnej pięknej pani, /
to dlatego, że mężczyźni /
byli równie zaniedbani.</strofa>

<strofa>Śmieszną byłaby niewiasta, /
ubrana w bogate stroje, /
z mężem, co siedem skór byczych /
miał za ozdobę i zbroję.</strofa>

<strofa>Niechaj inni przeszłość chwalą, /
w moim sercu radość gości, /
żem przyszedł na ten świat miły /
w wykwintnej teraźniejszości.</strofa>

<strofa>A kocham ją nie za złoto, /
nie za tyryjskie purpury, /
nie za okręty żaglowne, /
ani kosztowne marmury ---</strofa>

<strofa>Kocham teraźniejszość za to, /
że nam dzisiaj jest nieznana /
naszych przodków źle ubranych /
prostackość nieokrzesana.</strofa>

<strofa>Nie wnioskujcie ze słów moich, /
że każda się stroić musi /
w perły, które łowią w głębi /
szmaragdowych wód Indusi.</strofa>

<strofa>Zbyt jest ciężki dla kobiety /
strój obficie złotem tkany. /
Źle wygląda postać w szacie /
bogactwem przeładowanej.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>V</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Wykwint, smak i elegancja /
najpiękniej niewiastę zdobi. /
Niech zawsze staranna ręka /
uczesanie wasze robi.</strofa>

<strofa>Tysiąc jest różnych sposobów /
kobiecego uczesania. /
Wybierzcie --- co wam do twarzy. /
Zwierciadło --- prawdę odsłania.</strofa>

<strofa>Twarz podłużna jest wskazówką /
każdej eleganckiej damie, /
by rozdzielać włos na dwoje /
naśladując Laodamię<pe><slowo_obce>Laodamia</slowo_obce> (mit. gr.) --- żona Protesilaosa; gdy ten poległ pod Troją, popełniła samobójstwo, nie chcąc żyć bez niego.</pe>.</strofa>

<strofa>Inna z dam pozwoli włosom /
spadać na oba ramiona. /
Tak grającego na harfie /
podziwiamy Apollona.</strofa>

<strofa>Jeszcze inna wznosi włosy /
na podobieństwo Diany<pe><slowo_obce>Diana</slowo_obce> (mit. rzym.) --- dziewicza bogini łowów, odpowiednik gr. Artemidy.</pe>, /
gdy ta gna za dzikim zwierzem /
przez zarośla i polany.</strofa>

<strofa>Ta zachwyca nas lokami. /
Tamta --- uczesaniem płaskim. /
Inna --- falami kędziorów. /
Inna zaś --- muszelek blaskiem.</strofa>

<strofa>Łatwiej stokroć zliczyć będzie /
stuletnich dębów żołędzie, /
pszczół hyblejskich roje mnogie /
gór alpejskich bestie srogie ---</strofa>

<strofa>Niźli ilość nieskończoną /
uczesań... Wszak są mi znane /
twarze, którym jest najpiękniej, /
gdy całkiem nie uczesane.</strofa>

<strofa>Ariadnę od innych kobiet /
rozkochany Bachus<pe><slowo_obce>Bachus</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bóg wina, odpowiednik gr. Dionizosa.</pe> woli. /
Herkules świata nie widzi /
oprócz potarganej Joli.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Kobiety!!! O, jakże liczne /
daje wam natura środki, /
abyście --- na czas niepomne --- /
urok zachowały słodki.</strofa>

<strofa>Mąż łysiejąc jest bezradny, /
traci włosy zrozpaczony, /
tak jak drzewa tracą liście, /
gdy dmą mroźne Akwilony<pe><slowo_obce>Akwilon</slowo_obce> (mit. rzym.) --- wiatr północny i jego uosobienie.</pe>.</strofa>

<strofa>Skoro pierwsze siwe włosy /
zauważy piękna pani, /
bierze, by je ufarbować, /
sok z leczniczych traw Germanii.</strofa>

<strofa>Gdy jej własnych zbraknie włosów --- /
idzie sobie kupić nowe /
i nie wstydzi się publicznie /
włożyć je na swoją głowę.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Cóż powiedzieć mam o sukniach? /
Piękności rozkoszne moje, /
po cóż z tyryjskiej purpury /
używać najdroższe stroje?</strofa>

<strofa>Po co na sobie obnosić /
dochody swe całoroczne? /
Tyle jest tańszych kolorów. /
Od nich opowieść rozpocznę.</strofa>

<strofa>Są błękity lazurowe, /
barwy niebiosów pogodnych. /
Jest zieleń koloru fali /
jako strój rusałek wodnych.</strofa>

<strofa>Są tkaniny, które mają /
złotego runa kolory. /
Są inne takie promienne /
jak zroszony płaszcz Aurory<pe><slowo_obce>Aurora</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bogini poranku.</pe>.</strofa>

<strofa>Piękny kolor mirtu z Pafos<pe><slowo_obce>Pafos</slowo_obce> --- miasto na południowo-zachodnim wybrzeżu Cypru, wg mitu gr. miejsce narodzin Afrodyty, bogini miłości.</pe> /
i ametystów purpura. /
Cudną barwą popielatą /
lśnią żurawi trackich pióra.</strofa>

<strofa><begin id="b1394194464550-2585664209"/><motyw id="m1394194464550-2585664209">Strój</motyw>Gdy przeminie gnuśna zima /
i podmuchy ciepłe wiosny /
zazielenią winnic pędy, /
ze snu budząc świat radosny,</strofa>

<strofa>Mniej barw w sobie będą miały /
wszystkie różnobarwne kwiaty, /
niżeli mają kolorów /
naszych niewiast cudne szaty.<end id="e1394194464550-2585664209"/></strofa>

<strofa>Wybierać trzeba ze smakiem. /
Nie wszystkim bowiem przypada /
jedna barwa... Niech blondynka /
czarne stroje na się wkłada.</strofa>

<strofa>Brunetce --- w białym do twarzy. /
Bryzeis<pe><slowo_obce>Bryzeis</slowo_obce> a. <slowo_obce>Bryzeida</slowo_obce> --- postać z <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera, ulubiona branka Achillesa, zabrana mu przez Agamemnona, kiedy ten musiał zwrócić wolność swojej niewolnicy. Zagniewany Achilles zaprzestał wtedy udziału w wojnie.</pe> się ubierała /
czarno... Wdzięki Andromedy /
podnosiła szata biała.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>VIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Niewiasta --- jak kamienica, /
i od tyłu, i od frontu /
jeżeli już jest zniszczona, /
dopomina się remontu...</strofa>

<strofa>Jak dokonać tego trzeba? /
Niechaj ciekawe dziewice /
zajrzą do mojej książeczki /
mówiącej o kosmetyce.</strofa>

<strofa>Dziełko to jest bardzo ważne, /
choć niewielkie... Każda dama /
poznawszy je --- wypięknieje, /
jak tylko zapragnie sama...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>IX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Zapamiętajcie mą radę, /
dbałe o wygląd kobiety: /
«Nigdy w obecności mężczyzn /
nie róbcie swej toalety».</strofa>

<strofa>Niechaj będą niewidzialne /
dla nich kosmetyków pudła. /
Inaczej --- w ich sercach miłość /
bardzo prędko by wychłódła.</strofa>

<strofa>Sprawcie, abyśmy sądzili, /
że jeszcze słodko drzemiecie /
wówczas, gdy już pracujecie /
przy porannej toalecie.</strofa>

<strofa>Czemuż mamy wiedzieć, z czego /
pochodzi płci waszej białość? /
Zamykajcie drzwi przy pracy. /
Pokażcie skończoną całość.</strofa>

<strofa>Wiele jest rzeczy, o których /
mężczyznom mówić nie można. /
O tym dobrze wiedzieć musi /
każda niewiasta ostrożna.</strofa>

<strofa>Nie bronię wam jednak wcale, /
abyście przy nas czesały /
bujny włos... Widok ten budzi /
w sercach miłosne zapały...</strofa>

<strofa>Lecz ta, co ma włosy marne, /
niechajże się czesać każe /
w świątyni Dobrej Bogini<pe><slowo_obce>Dobra Bogini</slowo_obce> --- łac. Bona Dea, czczona w świątyni na Awentynie; w jej kulcie mogły uczestniczyć wyłącznie kobiety.</pe>, /
u drzwi postawiwszy straże...</strofa>

<strofa>Raz me dziewczę zaskoczyłem, /
nagle a niespodziewanie --- /
luba włożyła z pośpiechu /
na odwrót swe uczesanie...</strofa>

<strofa>Niech takiego wstydu dozna /
jedynie nasz wróg zażarty... /
Niech taka sromota spotka /
jeno barbarzyńskie Party.</strofa>

<strofa>Szpetne jest zwierzę bez członków. /
Szpetne jest pole bez kłosów. /
Szpetne drzewo bez gałęzi. /
Szpetna jest głowa bez włosów.</strofa>

<strofa>Heleno, Ledo<pe><slowo_obce>Leda</slowo_obce> (mit. gr.) --- królowa Sparty, uwiedziona przez Zeusa, który przybrał postać łabędzia. Królowa urodziła potem Polideukesa, Helenę i Klitajmestrę (według jednej z wersji mitu wylęgli się oni z jaj).</pe>, Semele<pe><slowo_obce>Semele</slowo_obce> (mit. gr.) --- królewna tebańska, matka Dionizosa (jego ojcem był Zeus).</pe>!... /
Nie dla was są te nauki. /
Wy macie przywilej boski /
piękności, co nie zna sztuki.</strofa>

<strofa>Ale wśród rzeszy kobiecej /
dziewic jest takich niewiele, /
co mają urodę równą /
Helenie, Ledzie, Semele...</strofa>

<strofa>Każda ma jakąś usterkę. /
Tak już na tym świecie bywa... /
Każda niech swoją usterkę /
jak najstaranniej ukrywa.</strofa>

<strofa>A zatem --- radzę ci --- siadaj, /
jeżeliś jest bardzo mała, /
aby cię widząc stojącą /
nie myślał nikt, żeś siedziała.</strofa>

<strofa>Jeżeli jesteś karlicą, /
połóż się zgrabnie na łoże. /
Przykryjesz nogi... Nikt wówczas /
zmierzyć cię wzrokiem nie może.</strofa>

<strofa>Jesteś zbyt szczupłą? Włóż na się /
jak można najszersze stroje. /
Jesteś zbyt blada? Uróżuj /
wybladłe policzki twoje.</strofa>

<strofa>Gdy nóżkę masz niezbyt zgrabną, /
noś białe buciki... Gdyby /
płeć twoja była zbyt ciemną /
pomogą ci z Pharos ryby.</strofa>

<strofa>Mała poduszeczka zręcznie /
nierówność ramion ukryje. /
Jeśli szyję masz szeroką, /
otocz szarfą twoją szyję.</strofa>

<strofa>Nie rób gestów, gdy ci nieba /
zręcznych rączek odmówiły. /
Nie mów na czczo, nieszczęśliwa, /
jeśli oddech masz niemiły!</strofa>

<strofa>Jeśli masz nieładne ząbki, /
byłoby śmiertelnym grzechem /
rozjaśnić uroczą buzię /
zbyt niedyskretnym uśmiechem.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XI</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394194824102-3165130912"/><motyw id="m1394194824102-3165130912">Śmiech</motyw>Nawet i nauka śmiechu /
w kompetencji jest dziewczęcej. /
Przydać może do twych wdzięków /
o jeden wdzięk jeszcze więcej.</strofa>

<strofa>Nie otwieraj zbyt szeroko /
ustek swoich, moja mała. /
Chciałbym, abyś na policzkach /
dwa dołeczki cudne miała.</strofa>

<strofa>Śmiech twój nie może być częsty /
ani też nazbyt przesadny. /
Musi być kobieco-miękki, /
elegancki, miły, ładny.<end id="e1394194824102-3165130912"/></strofa>

<strofa>Niech nigdy grymas przy śmiechu /
nie szpeci twojego lica. /
Źle, gdy śmiejesz się podobnie, /
jak ryczy dzika oślica.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Sztuka płaczu też jest trudna. /
Musisz wiedzieć, białogłowo, /
kiedy płakać i jak płakać. /
Przestudiuj to szczegółowo.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Uczcie się pięknego chodu, /
jaki przystoi kobiecie. /
Wdzięcznie chodząc, serca mężczyzn /
od razu zawojujecie.</strofa>

<strofa>Jedna z wielkim majestatem /
stąpa kunsztownie po ziemi. /
Inna --- jak umbryjska chłopka /
sadzi kroki olbrzymiemi.</strofa>

<strofa>Śmieszną jest nienaturalność. /
Posłuchajcie mojej rady: /
Chodząc --- trzeba stąpać miękko, /
ale unikać przesady.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Radziłbym ci lewe ramię /
odkryć, jeśli płeć twa śnieżna. /
Pocałować owo miejsce /
bierze nas chętka bezbrzeżna...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Śpiew jest rzeczą czarującą. /
Niejednej natchnione ody /
mogą z łatwością zastąpić /
brak przyrodzonej urody.</strofa>

<strofa>Raz nućcie pieśni z teatru /
(słuchamy tam śpiewek tylu...) /
to znowu lekkie piosenki /
na nutę znad brzegów Nilu...</strofa>

<strofa>Niech was uczą pieśni swoich: /
piewca z Kos<pe><slowo_obce>piewca z Kos</slowo_obce> (IV/III w. p.n.e.) --- Filetas z Kos, prekursor szkoły aleksandryjskiej w poezji greckiej.</pe>, Kallimach<pe><slowo_obce>Kallimach z Cyreny</slowo_obce> (ok. 310 p.n.e. -- ok. 240 p.n.e.) --- poeta epoki aleksandryjskiej, autor drobnych form literackich oraz pierwszej historii literatury. </pe> boski /
i przyjaciel win wystałych, /
wdzięczny staruszek teoski<pe><slowo_obce>staruszek teoski</slowo_obce> --- Anakreont z Teos (ok. 570 p.n.e. -- ok. 485 p.n.e.), gr. poeta liryczny, często piszący o winie, śpiewie i miłości.</pe>.</strofa>

<strofa>Na pamięć musicie umieć /
miłosne strofy Safony<pe><slowo_obce>Safona</slowo_obce> --- gr. poetka liryczna z przełomu VII i VI wieku p.n.e., autorka głównie poezji miłosnej, często sugerującej jej miłość do kobiet.</pe>. /
Cóż bowiem namiętniejszego /
od piosenki jej natchnionej?</strofa>

<strofa>Niech wam będzie znany --- Gallus, /
Tybul<pe><slowo_obce>Tybul</slowo_obce> --- Albius Tibullus (ok. 54 p.n.e. -- 19 p.n.e.) poeta rzymski, autor elegii miłosnych.</pe> i Propercjusz<pe><slowo_obce>Propercjusz</slowo_obce> --- Sextus Propertius (ur. 50 p.n.e.) poeta rzymski, autor trenów i elegii miłosnych.</pe> tkliwy... /
Warron<pe><slowo_obce>Warron</slowo_obce> (82 p.n.e -- 35 p.n.e) --- rzymski poeta urodzony w Galii, autor poematu o wyprawie Argonautów.</pe>, co o złotym runie /
opowiada istne dziwy.</strofa>

<strofa>Lecz czytajcie zwłaszcza pilnie /
o podróżach Eneasza. /
Jemu winna swe powstanie /
ukochana Roma nasza.</strofa>

<strofa>Wergili<pe><slowo_obce>Wergili</slowo_obce> --- Publius Vergilius Maro (70 p.n.e. -- 19 p.n.e.) rzymski poeta z czasów Oktawiana Augusta, autor <slowo_obce>Eneidy</slowo_obce> (poematu epickiego o wedrówkach Eneasza i założeniu Rzymu), <slowo_obce>Georgik</slowo_obce> i <slowo_obce>Bukolik</slowo_obce> (sielanek).</pe> śród wieszczów rzymskich /
pierwszy --- bez wątpienia --- idzie. /
Nie znam arcydzieła, co by /
dorównało <tytul_dziela>Eneidzie</tytul_dziela>.</strofa>

<strofa>Czyż mi będzie tutaj wolno /
do poetów sławnych w Rzymie, /
do ich imion nieśmiertelnych /
dołączyć i moje imię?</strofa>

<strofa>Czyż mi wolno mieć nadzieję, /
że okrutna woda Lety<pe><slowo_obce>Leta</slowo_obce> (mit. gr.) --- jedna z pięciu rzek w Hadesie, krainie umarłych.</pe> /
nie pochłonie wszystkich pieśni /
zapomnianego poety?</strofa>

<strofa>Może ktoś z mych uczniów powie: /
«Czytajcie <tytul_dziela>Sztukę kochania</tytul_dziela>, /
w której mistrz nasz płciom obojgu /
miłości tajnie odsłania».</strofa>

<strofa>Błogosławiony --- kto do tej /
książeczki często zagląda... /
A może kiedyś po polsku /
wyjdę w przekładzie Ejsmonda?</strofa>

<strofa>Czytajcie miękko a słodko /
<tytul_dziela>Miłości</tytul_dziela> czułe fragmenty. /
Deklamujcie <tytul_dziela>Heroidy</tytul_dziela><pe><slowo_obce>Heroidy</slowo_obce> --- fikcyjne wierszowane listy miłosne, pisane przez Owidiusza; wypowiadały się w nich bohaterki mitologiczne.</pe> /
(rodzaj przeze mnie poczęty).</strofa>

<strofa>O Febie<pe><slowo_obce>Febus</slowo_obce> a. <slowo_obce>Feb</slowo_obce> (mit. gr.) --- przydomek Apolla, boga słońca.</pe>, Bachusie<pe><slowo_obce>Bachus</slowo_obce> (mit. rzym.) --- bóg wina, odpowiednik gr. Dionizosa.</pe>, Muzy!... /
do was wznoszę swe wołanie, /
do was, piewców protektorzy, /
sprawcie, niechaj tak się stanie...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Piękna winna umieć tańczyć, /
grać w szachy i rzucać kości. /
Niech zna tysiąc gier... Zabawa /
bywa początkiem miłości.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>W Pompejańskiego portyku<pe><slowo_obce>portyk Pompejusza</slowo_obce> --- ogród publiczny, część kompleksu teatralnego, jaki Pompejusz Wielki zbudował w południowej części Pola Marsowego.</pe> /
idźcie się przechadzać cienie, /
kiedy słońce w znaku Panny /
gore jak żywe płomienie.</strofa>

<strofa>Odwiedźcie zdobnego laurem /
Febusa pyszną świątynię, /
który pod Actium<pe><slowo_obce>Actium</slowo_obce> --- Akcjum, miejsce bitwy morskiej z  2 września 31 p.n.e, w której flota Oktawiana Augusta pokonała siły Antoniusza i Kleopatry.</pe> pogrążył /
egipską flotę w głębinie.</strofa>

<strofa>Ołtarze krowy memfiskiej, /
pomniki naszego Pana<pe><slowo_obce>Pan</slowo_obce> (mit. gr.) --- bóg pasterzy, przedstawiany z koźlimi nogami i rogami; jego rzymski odpowiednik to Faun.</pe>, /
trzy teatry i arenę, /
co stygnącą krwią zbryzgana.</strofa>

<strofa>O czego istnieniu nie wiesz, /
tego nie możesz pożądać. /
Cóż po pięknej twarzy, jeśli /
nikt jej nie będzie oglądać?</strofa>

<strofa>Gdyby Apelles<pe><slowo_obce>Apelles</slowo_obce> (ok. 370 p.n.e. -- ok. 300 p.n.e.) --- wybitny starożytny malarz grecki.</pe> Wenery /
nie wymalował wspaniale, /
do dziś dnia piękną boginię /
ukrywałyby wód fale.</strofa>

<strofa>Zestarzałaby się w wieży /
biedna Danae<pe><slowo_obce>Danae</slowo_obce> (mit. gr.) --- matka Perseusza; jego ojcem był Zeus, który zapłodnił Danae pod postacią złotego deszczu.</pe> zamknięta... /
Radzę wam, nie siedźcie w domu. /
Idźcie w tłum, lube dziewczęta...</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XVIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Wilk czyha na wiele owiec, /
nim pochwyci wreszcie jedną. /
Ptak Jowisza<pe><slowo_obce>ptak Jowisza</slowo_obce> --- orzeł.</pe> goni w chmurach /
niejedną ptaszynę biedną.</strofa>

<strofa>Tak samo piękna kobieta /
winna pośród tłumu chodzić, /
przez wszystkich być oglądana, /
aby wybranych --- uwodzić...</strofa>

<strofa>Niech się stara, by zachwyty /
budziła w krąg jej uroda. /
Niech na wszystko bacznie patrzy, /
co piękności wdzięku doda.</strofa>

<strofa>Haczyk niechaj będzie gotów. /
Przypadek wszystko rozstrzyga. /
Przynętę miej apetyczną: /
ryba ci się nie wymiga.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XIX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Gdy wam luby liścik przyśle, /
by zbadać wasze kochanie, /
gdy ten liścik przez subretkę<pe><slowo_obce>subretka</slowo_obce> (daw.) --- pokojówka.</pe> /
przyniesiony wam zostanie ---</strofa>

<strofa>Każde słowo, każde słówko /
trzeba wybadać troskliwie --- /
zali<pe><slowo_obce>zali</slowo_obce> (daw.) --- czy.</pe> udaje uczucie? /
Zali was miłuje tkliwie?</strofa>

<strofa>Nie śpieszcie się z odpowiedzią. /
Będzie to środek najprostszy, /
dzięki któremu czekanie /
miłość kochanka zaostrzy.</strofa>

<strofa>Nie okazuj się zbyt łatwą /
dla młodego konkurenta. /
Ale też nie bądź dla niego /
zbyt surowa i zacięta.</strofa>

<strofa>Twój kochanek wciąż żyć winien /
między lękiem a nadzieją. /
Po odmowie niech nadzieje /
rosną, lęki zaś maleją...</strofa>

<strofa>Niechaj wasze odpowiedzi /
będą pisane starannie. /
Prosty, piękny styl dodaje /
wdzięku urodziwej pannie.</strofa>

<strofa>Nieraz listem w sercu mężczyzn /
żar miłości rozpalamy --- /
nieraz język barbarzyński /
przyćmił urok pięknej damy.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Najpiękniejszą twarz zniekształca /
gniewu zajadłość przeklęta. /
Słodycz cechuje człowieka, /
a zaś gniew --- dzikie zwierzęta.</strofa>

<strofa>W gniewie czarna krew nabiega /
do twej twarzy zeszpeconej. /
W oczach ci się zapalają /
wszystkie płomienie Gorgony<pe><slowo_obce>Gorgona</slowo_obce> (mit. gr.) --- potwór, którego spojrzenie zmieniało przeciwników w kamień.</pe>.</strofa>

<strofa>Niech z was która we zwierciadło /
spojrzeć się podówczas waży --- /
jestem pewien, że nie pozna /
rysów swojej własnej twarzy.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXI</naglowek_podrozdzial>

<strofa><begin id="b1394195628598-1057368958"/><motyw id="m1394195628598-1057368958">Pycha</motyw>Pycha również jest szkodliwa. /
Niech twe oczy opromienia /
słodycz... Duma budzi wzgardę. /
Powiadam to z doświadczenia.</strofa>

<strofa>Spójrz łaskawie --- gdy do ciebie /
luby robi czule oczy. /
Niechaj mu będzie nagrodą /
za uśmiech --- uśmiech uroczy.<end id="e1394195628598-1057368958"/></strofa>

<strofa>Na znak odpowiadaj znakiem... /
Cóż jest gorszego na świecie /
od smutku? Pogodna radość /
nęci mnie w każdej kobiecie.</strofa>

<strofa>W miłości nie mogę sobie /
wyobrazić większej biedy /
jak być kochankiem Tekmessy<pe><slowo_obce>Tekmessa</slowo_obce> --- córka frygijskiego króla Teleutasa, wzięta w niewolę przez Ajasa Wielkiego, bohatera <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera.</pe> /
lub ponurej Andromedy<pe><slowo_obce>Andromeda</slowo_obce> (mit. gr.) --- córka króla Etiopii, Cefeusza (syna Zeusa) i Kasjopei, oddana na pożarcie smokowi morskiemu, wielorybowi (pustoszącemu kraj za bluźnierstwo Kasjopei, która twierdziła, że jest piękniejsza od Nereid). Ocalił Andromedę Perseusz, który poślubił ją zabiwszy potwora.</pe>...</strofa>

<strofa>Gdyby nie to, moje złote, /
żeście takie płodne były, /
zwątpiłbym, że was z mężami /
łączył ów moment --- tak miły...</strofa>

<strofa>Jakże sobie wyobrazić, /
że do lubego Ajaksa<pe><slowo_obce>Ajaks</slowo_obce> a. <slowo_obce>Ajas</slowo_obce> --- wojownik grecki, jeden z bohaterów <tytul_dziela>Iliady</tytul_dziela> Homera.</pe> /
mówiła czułe wyrazy /
jego żona, smutna płaksa.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Porównać pragnę uczucie, /
co rozpala w sercu żar mi, /
a duszę radością karmi, /
do manewrów wielkiej armii...</strofa>

<strofa>Jeden prowadzi piechotę, /
a drugi --- jazdy szwadrony. /
Trzeci wreszcie przeznaczony /
jest do sztandarów obrony.</strofa>

<strofa>Tak mądry wódz dzieli pracę /
pomiędzy swoich podwładnych. /
Takie rozkazy niech wyda /
każda z naszych kobiet ładnych.</strofa>

<strofa>Niechaj jej kochanek spełni /
to, co jest w jego zakresie. /
Niech bogaty amant hojnie /
dary sute wam przyniesie.</strofa>

<strofa>Niech adwokat broni sprawy, /
jeśli jaką sprawę macie. /
Niech poeta was uwielbia /
w piosence lub poemacie.</strofa>

<strofa>Kochamy mocniej niż inni. /
Poza tym wieczną jest chwała /
owej szczęśliwej piękności, /
która nam się spodobała.</strofa>

<strofa><begin id="b1394195973763-386973661"/><motyw id="m1394195973763-386973661">Poeta, Miłość</motyw>Sam luby fach poetycki /
osładza nam obyczaje. /
Młode piękności! Niech każda /
poetom swe łaski daje.</strofa>

<strofa>Z błękitów słodkie natchnienie /
spływa na nas... Jest w nas Bóstwo... /
Można by na to twierdzenie /
dowodów przytoczyć mnóstwo.</strofa>

<strofa>Jak dobrze pójdzie, to z niebem /
prowadzimy konwersację. /
Jeśli który z nas co powie, /
to już na pewno ma rację.<end id="e1394195973763-386973661"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Łaska przyznana niezwłocznie /
krótko żar miłości żywi... /
Niechaj się czasem pomartwią /
kochankowie zbyt szczęśliwi.</strofa>

<strofa>Niechaj luby twój tragicznie /
przeklina zamkniętą bramę. /
Niech prośbami i groźbami /
przekonywa gniewną damę...</strofa>

<strofa>Zamykaj drzwi na trzy spusty, /
spostponuj<pe><slowo_obce>spostponować</slowo_obce> (daw.) --- potraktować w sposób nacechowany pogardą.</pe> mnie srodze... Tudzież /
niech mi twój odźwierny powie /
okrutnym głosem: «A pódziesz!»</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXIV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Do rąk daję wam broń pewną: /
niezawodne rady moje. /
Może nieopatrznie wroga /
sam przeciwko sobie zbroję?</strofa>

<strofa>Niechaj wasz kochanek najpierw /
cieszy się brakiem rywala. /
Niech stopniowo w jego sercu /
żar miłości się zapala.</strofa>

<strofa><begin id="b1394196060921-2371053573"/><motyw id="m1394196060921-2371053573">Miłość, Zazdrość</motyw>Nigdy wyścigowy rumak /
nie jest w biegu szybki taki, /
jak wówczas, kiedy zapragnie /
wyprzedzić inne rumaki.</strofa>

<strofa>Miłość nasza potężnieje, /
skoro nas kochanka zrani. /
Ja sam tym goręcej kocham, /
im sroższą jest moja pani.</strofa>

<strofa>Ale niechaj wasz kochanek /
zanadto się nie rozżali. /
Niech zazdrosne widmo męża /
uczucie jego rozpali.<end id="e1394196060921-2371053573"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Radość bez niebezpieczeństwa /
traci swe największe wdzięki. /
Choć wolną jesteś jak Tais<pe><slowo_obce>Tais</slowo_obce> a. <slowo_obce>Thais</slowo_obce> --- kurtyzana z czasów Aleksandra Wielkiego.</pe>, /
twórz nieistniejące lęki.</strofa>

<strofa><begin id="b1394196146367-1717480140"/><motyw id="m1394196146367-1717480140">Miłość, Strach</motyw>Luby mógłby wchodzić drzwiami? /
Każ, niechaj przez okno włazi. /
Niechaj na ciebie spojrzawszy /
strachem twoim się przerazi.</strofa>

<strofa>Z krzykiem: «Jesteście zgubieni!» /
niech wpadnie sprytna służąca. /
Wówczas bladego młodzieńca /
ukryj w szafie, cała drżąca...</strofa>

<strofa>Ale po tych niepokojach /
otwórz mu słodkie ramiona... /
Niech odurzy go, upoi /
rozkosz niczym nie zmącona...<end id="e1394196146367-1717480140"/></strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXVI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Muszę parę słów nadmienić /
o sztuce oszukiwania. /
Kobietom zamężnym prawo /
niewierności wszelkiej wzbrania.</strofa>

<strofa>Lecz wszystkie wolne niewiasty /
z woli cypryjskiego bóstwa<pe><slowo_obce>cypryjskie bóstwo</slowo_obce> --- Wenus, wg mitu zrodzona z piany morskiej na wybrzeżu Cypru.</pe> --- /
niechaj przyjdą do mnie, aby /
słuchać wykładów oszustwa.</strofa>

<strofa>Choćbyście miały strażników /
więcej od oczu Argusa<pe><slowo_obce>Argus</slowo_obce> (mit. gr.) --- stuoki, zawsze czuwający olbrzym.</pe> --- /
oszukacie wszystkich, jeśli /
przyjdzie wam na to pokusa.</strofa>

<strofa><begin id="b1394196240324-1869107839"/><motyw id="m1394196240324-1869107839">List</motyw>Jakiż wam baczny odźwierny /
przeszkodzi, byście w kąpieli /
napisały list miłosny /
do któregoś z wielbicieli?</strofa>

<strofa>Gdy służąca-powiernica /
list ten pod szarfą szeroką /
lub pod sandałkiem przeniesie --- /
czyjeż go wykryje oko?<end id="e1394196240324-1869107839"/></strofa>

<strofa>Jeśli ją strażnik przyłapie --- /
obmyślajcie podstęp nowy. /
Niech ramiona powiernicy /
służą za papier listowy.</strofa>

<strofa>Niechaj ciało waszej młodszej /
będzie żywym, wielkim listem, /
na którym wyznacie miłość /
słowem jak płomień ognistym.</strofa>

<strofa>Pisać na «niższych stronicach» /
odradzam wam, śliczne panie. /
Gdy subretka piękna --- długim /
byłoby jej odczytanie...</strofa>

<strofa>Świeżo wydojonym mlekiem /
listy takie pisać radzę. /
Ażeby odczytać pismo, /
wystarczy jest użyć sadzę.</strofa>

<strofa>Akrysios<pe><slowo_obce>Akrysios</slowo_obce> (mit. gr.) --- mąż Eurydyki, ojciec Danae.</pe> strzegł swojej córy. /
A jednak, dziwnym przypadkiem, /
zamknięta w wieży Danae /
zrobiła go przecież... dziadkiem.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXVII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Cóż strażnik pięknej kobiety /
w olbrzymim Rzymie uczyni, /
gdy ta może do świątyni /
schronić się Dobrej Bogini?</strofa>

<strofa>Lub do któregoś z teatrów /
albo też wreszcie do łaźni... /
Strażnik u wrót czeka --- wodze /
popuściwszy wyobraźni...</strofa>

<strofa>Piękna znajdzie przyjaciółkę, /
co udając ciężko chorą, /
pożyczy jej swego łoża /
dzienną... albo --- nocną porą...</strofa>

<strofa>Spij stróża hiszpańskim winem /
albo tajemną miksturą, /
która ma tę dziwną własność, /
że zaćmiewa oczy chmurą.</strofa>

<strofa>Zręczna powiernica w sobie /
rozkochać może Cerbera<pe><slowo_obce>Cerber</slowo_obce> (mit. gr.) --- trzygłowy pies, pilnujący wejścia do krainy zmarłych; tu przen.: groźny strażnik.</pe>. /
Pani ma swobodę... Cerber /
do subretki się dobiera.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXVIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Podarunki robią cuda: /
zbędne są inne wskazówki. /
Dar nęci ludzi i bogów, /
Sam Jowisz bierze łapówki.</strofa>

<strofa>Całkiem wystarczy strażnika /
raz jeden przekupić na to, /
ażeby odtąd już zawsze /
oglądał się za zapłatą.</strofa>

<strofa>Źle mieć zbyt ładne subretki /
(Amor szybko serce rani), /
niejedna z nich w sercu moim /
zajęła miejsce swej pani.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXIX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Nieszczęśliwy! W jakim celu /
sam nadstawiam oszalały /
swoją własną pierś bezbronną /
pod srogiego wroga strzały?</strofa>

<strofa>Czemuż zdradzać się samemu? /
Wszak żaden ptak ptasznikowi /
nie wykłada tych sposobów, /
jakimi się ptactwo łowi.</strofa>

<strofa>Ani też nie przyjdzie na myśl /
jako tako mądrej sarnie, /
ażeby sztuki gonienia /
zapragnęła uczyć psiarnię.</strofa>

<strofa>Wszystko jedno... Radzić będę, /
gdy korzyść dają me rady --- /
choćbym miał przeciwko sobie /
uzbroić nowe Lemniady<pe><slowo_obce>Lemniady</slowo_obce> (mit. gr.) --- wojownicze kobiety z wyspy Limnos, które w zemście za zdradę wymordowały wszystkich mężczyzn.</pe>...</strofa>

<strofa>Łatwowierność płci nadobnej /
nie zawsze na zdrowie idzie. /
Nie powinnyście, niewiasty, /
zapominać o Prokrydzie<pe><slowo_obce>Prokris</slowo_obce> --- wg poematu Owidiusza żona Kefalosa, który podstępem nakłonił ją do zdrady.</pe>.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXX</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Na ucztę radzę wam zawsze /
przychodzić porą spóźnioną /
i nie jaśnieć pełnią wdzięków, /
nim pochodnie nie zapłoną.</strofa>

<strofa>Czekanie (miłe Wenerze) /
podniesie twój czar, dziewczyno. /
Wydasz się stokroć piękniejsza /
oczom zamglonym przez wino.</strofa>

<strofa>Choćbyś zbyt ładną nie była --- /
wdzięk pozyskasz niepojęty. /
Noc rzuci dyskretny woal /
na wszelkie twe... mankamenty.</strofa>

<strofa><begin id="b1394196438056-1994267428"/><motyw id="m1394196438056-1994267428">Jedzenie, Grzeczność</motyw>Nie jedz łapczywie... Być musisz /
estetyczną przy jedzeniu... /
Niedobrze, gdy na twej brodzie /
znajduje się całe «menu».</strofa>

<strofa>Nie jedzcie przed ucztą w domu. /
Przy uczcie zaś jeść należy /
z umiarkowaniem i taktem. /
Nie wylizujcie talerzy!!!</strofa>

<strofa>Jeżeliby Parys ujrzał, /
jak się Helena obżera, /
nigdy by jej nie porywał. /
Nie byłoby --- dzieł Homera.<end id="e1394196438056-1994267428"/></strofa>

<strofa>Jeżeli chcecie coś robić /
bez umiarkowania, to już /
lepiej pić, ile się zmieści. /
Wenus z Bakchem łączy sojusz.</strofa>

<strofa>Lecz i tutaj są granice /
nie do przekroczenia... Radzę, /
aby rozum oraz nogi /
były w pewnej równowadze.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXXI</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Wstyd mi pisać dalej. Chciałbym /
przerwać pieśni me natchnione. /
Lecz dodaje mi odwagi /
tymi słowy cudna Dione<pe><slowo_obce>Dione</slowo_obce> (mit. gr.) --- matka Afrodyty.</pe>:</strofa>

<strofa>«Na moją odpowiedzialność, /
o wszystkim mów bez obawy... /
Widzę, żeś miał niecny zamiar /
pominąć niektóre sprawy.</strofa>

<strofa>Niechaj każda z pięknych kobiet /
pozna siebie sama, aby /
wiedzieć, w jakiej ma postawie /
prezentować swe powaby.</strofa>

<strofa>Leż na wznak, jeżeli nieba /
dały ci uroczą buzię. /
Jeśli masz plecy przecudne, /
kładź się na brzuszku, łobuzie.</strofa>

<strofa>Wysoka winna opierać /
na łóżku kolana swoje /
i z lekko schyloną głową /
toczyć swe miłosne boje.</strofa>

<strofa>Jeśli boski blask miłości /
mają twoje śnieżne uda, /
jeżeli czarują oczy /
twej łabędziej szyjki cuda ---</strofa>

<strofa>Niech kochanek zachwycony /
zobaczy cię, boska, całą, /
niechajże go do szaleństwa /
doprowadzi twoje ciało.</strofa>

<strofa>Nie wstydź się rozpuścić włosy /
jako bachantka z Tesalii. /
Niech spadają na ramiona, /
podobne do dzikiej fali.</strofa>

<strofa>Jeżeli prace Lucyny<pe><slowo_obce>prace Lucyny</slowo_obce> --- poród (od imienia rzymskiej bogini narodzin).</pe> /
ślady jakieś zostawiły, /
walcz jak srogi Part, co w boju /
nadstawia wrogowi tyły.</strofa>

<strofa>Wenus zna tysiąc sposobów. /
Wszystkie miejcie na widoku. /
Najprościej --- pół nachylona /
zostawać na prawym boku.»</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXXII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Przenigdy trójnóg Febusa<pe><slowo_obce>trójnóg Febusa</slowo_obce> --- trójnóg, na którym wróżąc siadała Pytia z wyroczni Apolla w Delfach.</pe> /
ani wyrocznia Ammona<pe><slowo_obce>Ammon</slowo_obce> --- egipski bóg wiatru, urodzaju i płodności.</pe> /
nie objawiła prawd mędrszych /
niźli moja pieśń natchniona.</strofa>

<strofa>Jeżeli moje wywody /
budzą wasze zaufanie, /
nie zawiodą was w praktyce, /
wierzajcie mi, drogie panie...</strofa>

<strofa>Niechaj rozkosz wam przenika /
do samego szpiku kości. /
Niech was i waszych kochanków /
równie pali żar miłości.</strofa>

<strofa>Używajcie tkliwych zwrotów... /
(słuchajcie mojej recepty). /
Niech namiętność potęgują /
czułe słowa, słodkie szepty...</strofa>

<strofa>A tym, którym odmówiła /
natura lubej sensacji, /
tym pozwalam się uciekać /
do najsłodszej malwersacji.</strofa>

<strofa>Wasze ruchy i spojrzenia /
niech nas utwierdzają w błędzie. /
Głos wasz i oddech namiętny /
niechaj przerywanym będzie.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXXIII</naglowek_podrozdzial>

<strofa>W swej sypialni miejcie półmrok... /
Musicie przed swym amantem /
ukryć moc rzeczy... Inaczej /
puściłby was zaraz kantem.</strofa>


<naglowek_podrozdzial>XXXIV</naglowek_podrozdzial>

<strofa>Skończyłem moją opowieść. /
Niech wam pożyteczna będzie. /
Pora już z mego rydwanu /
wyprzęgać białe łabędzie.</strofa>

<strofa>Niech na miłosnych trofeach /
wypisze każda kobieta: /
«Nauczył mnie miłowania /
Owidiusz, rzymski poeta».</strofa>


</liryka_l></utwor>