<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/oppman-napowietrzna-podroz-frania-prozniaka/">
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Oppman, Artur</dc:creator>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2014-07-16</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2002</dc:date.pd>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Paulina Choromańska, natomiast korektę utworu ze źródłem wikiskrybowie w ramach projektu Wikiźródła.</dc:description>
    <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/oppman-napowietrzna-podroz-frania-prozniaka</dc:identifier.url>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Artur Oppman zm. 1931</dc:rights>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Artur Oppman, O Jasiu Dręczycielu o Józiu Gapicielu o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi, nakł. Michała Arcta, Warszawa.</dc:source>
    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://pl.wikisource.org/wiki/O_Jasiu_Dr%C4%99czycielu_o_J%C3%B3ziu_Gapicielu_o_Cesi_Cmokosi_i_o_spalonej_Zosi/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87</dc:source.URL>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bajka</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Modernizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Epika</dc:subject.type>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Napowietrzna podróż Frania próżniaka</dc:title>
    <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/O_Jasiu_dr%C4%99czycielu_p0012.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">ilustracje do książki Artura Oppmana (1867-1931)  "O Jasiu Dręczycielu o Józiu Gapicielu o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi" publikacja Księgarni Konstantego Trepte Warszawa 1896, Autor nieznany, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3170</dc:relation.coverImage.source>
<developmentStage>0.3</developmentStage>
 </rdf:Description></rdf:RDF><opowiadanie>

<autor_utworu>Artur Oppman</autor_utworu>


<nazwa_utworu>Napowietrzna podróż Frania próżniaka</nazwa_utworu>




<strofa>Rzekła mama raz do Frania: /
,,Weź się, synku, do pisania, /
A gdy lekcya się powiedzie, /
Będzie spacer po obiedzie". /
Poszła mama, a u synka/
Nieszczególna jakoś minka, /
Okiem zerka, głową kręci, /
Ale pisać nie ma chęci. /
,,Ej, co mi tam! Wiem co zrobię! /
Pan Franciszek myśli sobie. /
Ot, nie mówiąc nic nikomu/
Na kwadransik wyjdę z domu. /
Pada!... Na to się poradzi, /
Jest parasol przecie dziadzi". </strofa>

<strofa>I deszczochron wielki z kąta/
Nasz leniuszek wnet uprząta, /
Nie pomny zaś przestróg mamy, /
Milczkiem, chyłkiem, zbiegł do bramy. /
I do koła spoglądając, /
Na ulicę smyrk! jak zając. /
Idzie sobie z gęstą miną, /
A po niebie chmury płyną. /
Wtem odrazu wiatr się zrywa. /
Burza! Burza! Ach, straszliwa! /
Parasolem wiatr pomiata, /
Gwałtu! Franio w górę wzlata! /
Czapkę wiatr gdzieś poniósł w pola... /
Trzymajże się parasola! </strofa>

<strofa>Szczęściem podróż była krótka: /
Wpadł pan Franio do ogródka. /
Lecz choć bardzo potłuczony, /
Biegł do domu jak szalony. /
Z płaczem mamę ucałował. /
Odtąd nigdy nie próżnował, /
A pamiątki miał z podróży: /
Cztery sińce i guz duży. /
</strofa></opowiadanie></utwor>