<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/oppman-historya-stefanka-co-niechcial-jesc-obiadu/">
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Oppman, Artur</dc:creator>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2014-07-16</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2002</dc:date.pd>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Paulina Choromańska, natomiast korektę utworu ze źródłem wikiskrybowie w ramach projektu Wikiźródła.</dc:description>
    <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/oppman-historya-stefanka-co-niechcial-jesc-obiadu</dc:identifier.url>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Artur Oppman zm. 1931</dc:rights>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Artur Oppman, O Jasiu Dręczycielu o Józiu Gapicielu o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi, nakł. Michała Arcta, Warszawa.</dc:source>
    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://pl.wikisource.org/wiki/O_Jasiu_Dr%C4%99czycielu_o_J%C3%B3ziu_Gapicielu_o_Cesi_Cmokosi_i_o_spalonej_Zosi/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87</dc:source.URL>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bajka</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Modernizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Epika</dc:subject.type>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Historya Stefanka, co niechciał jeść obiadu</dc:title>
    <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/3166.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">ilustracje do książki Artura Oppmana (1867-1931)  "O Jasiu Dręczycielu o Józiu Gapicielu o Cesi Cmokosi i o spalonej Zosi" publikacja Księgarni Konstantego Trepte Warszawa 1896, Autor nieznany, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3166</dc:relation.coverImage.source>
<developmentStage>0.3</developmentStage>
 </rdf:Description></rdf:RDF><opowiadanie>

<autor_utworu>Artur Oppman</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Historya Stefanka, co niechciał jeść obiadu</nazwa_utworu>



<strofa>Nikt ze Stefciem grymaśnikiem/
Nie mógł przyjść do ładu: /
Jadłby chętnie konfiturki, /
Nie chciał jeść obiadu. /
Gdy mu dadzą smaczną zupkę, /
Lub kawałek mięsa, /
Ani łyżki nie wypije, /
Nie zje ani kęsa. /
Biedna mama, widząc nieraz, /
Jego kwaśną minkę, /
Pyta: ,,Stefciu! Czyś ty chory? /
Zjedz-że odrobinkę! /
Zjemy razem, dobrze, synku? /
Ja przy tobie siędę..."/
Ale Stefcio krzyczy: ,,Nie chcę! /
Nie chcę jeść! Nie będę!"</strofa>

<strofa>Kara w końcu go spotkała,/
Bo ot, co się dzieje:/
Pan Stefanek grymaśnicki/
W oczach mizernieje. </strofa>


<strofa>Dzień nic nie jadł, nie jadł drugi,/
Osłabł tak na trzeci,/
Że zaledwie kroki stawia,/
Jak maleńkie dzieci./
I nadziwić się nie mogą/
Znajome chłopczyki,/
Bo ma nogi pan grymaśnik/
Cienkie jak patyki!/
Na dzień czwarty gdy z fotela,/
Ruszyć się nie może,/
Począł Stefcio lamentować:/
,,Ratujcie!... Ach, Boże!..."</strofa>


<strofa>Jakieś leki obrzydliwe/
Łykać trzeba było,/
To też teraz pan Stefanek/
Zajada aż miło.</strofa>

</opowiadanie></utwor>