<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/nowicki-apoteoza/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Nowicki, Franciszek</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Apoteoza</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Boy-Żeleński, Tadeusz</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kowska, Karolina</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rawska, Aneta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modrzejewski, Emanuel</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów Łukasza Jachowicza. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/nowicki-apoteoza/</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Młoda Polska. Wybór poezyj, oprac. Tadeusz Boy-Żeleński, wyd. drugie, Wydawnictwo Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich, Wrocław 1947.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Franciszek Nowicki zm. 1935</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2006</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014-11-12</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/4609069919_5528662649_o.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ruin 2, Tim Green, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3666</dc:relation.coverImage.source>
<category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MN</category.thema>
    <category.thema>FS.DL-PL</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>


<liryka_l>
<nota_red> 
<akap>Zmodernizowano interpunkcję, m.in. dodając przecinki przed imiesłowami przysłówkowymi współczesnymi, zgodnie z obowiązującą obecnie zasadą oraz przy wtrąceniach.</akap>
</nota_red>

<autor_utworu>Franciszek Nowicki</autor_utworu>




<nazwa_utworu>Apoteoza<pe><slowo_obce>apoteoza</slowo_obce> (gr.) --- ubóstwienie; w literaturze: pochwała.</pe></nazwa_utworu>




<strofa><begin id="b1415125037549-3902950079"/><motyw id="m1415125037549-3902950079">Poeta</motyw>Gdy ból milionów długi i przewlekły/
Twoją pierś młodą obrał za swe gniazdo,/
Żłobiąc na czole cierniem wieszcza znamię ---/
Gdy oczy tłumów mgły zwątpień powlekły,/
W próżnym pościgu za nadziei gwiazdą/
I gdy opadło w dół bezsilne ramię ---/
Ty, dróg szukając błędnym życia rzekom,/
Z którymi serce płomienne się wiodło,/
I skostniałego świata rwąc wędzidła, ---/
Rzuciłeś wtedy wszystkim świata wiekom/
To wulkaniczne, niestygnące godło:/
<wers_wciety typ="6">Młodości, podaj mi skrzydła!<end id="e1415125037549-3902950079"/></wers_wciety></strofa>




<strofa>I usłyszały młode pokolenia/
Te słowa wiecznie młode i płomienne,/
Budzące w duszy Ikarowe<pr><slowo_obce>Ikar</slowo_obce> (mit. gr.) --- syn Dedala. Dedal, uchodząc z synem przed zemstą Minosa, posłużył się sztucznymi skrzydłami zlepionymi woskiem. Ikar wzbił się
zbyt wysoko, tak że słońce stopiło wosk, i runął do morza. Ulubiona przenośnia poetycka.</pr> loty,/
I Prometejów<pr><slowo_obce>Prometej</slowo_obce> właśc. <slowo_obce>Prometeusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- wykradł ogień z nieba i przyniósł go ludziom. Za karę przykuty przez Zeusa do skały i skazany na to, aby sęp szarpał mu ustawicznie wątrobę. Również ulubiona przenośnia poetycka.</pr> śmiałe wysilenia,/
I dni niepokój, i noce bezsenne,/
I wszystkie rannej młodości tęsknoty.</strofa>

<strofa>I pierś tych młodych wydęła otucha,/
I gwałt tytanów uczuwszy w ramionach/
Od zimnych reguł gorętszy, silniejszy,/
Lotem Farysów<pe><slowo_obce>farys</slowo_obce> --- arabski jeździec, muzułmański wojownik poruszający się na koniu; farysi słynęli z waleczności oraz szybkości, z jaką się poruszali; tu również: nawiązanie do tytułu jednego z utworów Mickiewicza.</pe> przebiegli kraj ducha,/
Zburzyli wszystko, czując siłę w łonach/
Świat odbudować lepszy i piękniejszy.</strofa>


<strofa>Szli naprzód --- kresu nawet nie szukali/
W tym dumnym biegu ku jutrzence świata,/
Młodości fala niosła ich wezbrana;/
Za nimi w gruzach świat stary legł w dali,/
Za nimi ludzkość była karłowata,/
Za nimi stała przeszłość zadumana...</strofa>


<strofa><begin id="b1415125833166-1093287693"/><motyw id="m1415125833166-1093287693">Młodość, Powstanie, Polska, Klęska</motyw>A gdy dzwon dziejów, wśród płaczu i gwałtu,/
Hasłem do czynu rozgłosił w przestworze,/
Najkrwawszą z polskich tragedyj szeregu ---/
Oni, marzeniom swym szukając kształtu,/
Wzburzyli tchem swym narodowe morze,/
Sterując śmiało do wolności brzegu.</strofa>


<strofa>Czy w czyn odziali swoją pieśń młodzieńczą,/
Spytajcie ulic zbryzganych posoką<pe><slowo_obce>posoka</slowo_obce> --- krew.</pe>,/
Spytajcie lasów!... Polskich puszcz głębiny/
Taką wam o nich głuchą pieśń wyjęczą,/
Że krew zastygnie wam w żyłach głęboko.../
W tej pieśni będą spisane ich czyny.</strofa>


<strofa><begin id="b1415125879678-3712104995"/><motyw id="m1415125879678-3712104995">Syberia, Zesłaniec</motyw>Czy w czyn oblekli sny młodości dumne,/
Spytajcie pustyń polarnej północy,/
Gdzie lot skończyły nieszczęsne Ikary! ---/
Może tam wichry powiedzą wam szumne/
Czyny tych ludzi, co szli jak prorocy/
Za przyszłość świata paść na stos ofiary.</strofa>


<strofa>A mrąc w pustyni śniegami obległej<pr><slowo_obce>obległy</slowo_obce> --- [tu:] pokryty.</pr>,/
Tęskną pamięcią jeszcze tam wracali,/
Gdzie duch ognisty nie znał hamowidła<pe><slowo_obce>hamowidło</slowo_obce> (neol.) --- hamulec.</pe>,/
W ów kraj uroczy młodości ubiegłej ---/
I stygnącymi już usty szeptali:/
<wers_wciety typ="6">Młodości, podaj nam skrzydła!<end id="e1415125879678-3712104995"/><end id="e1415125833166-1093287693"/></wers_wciety></strofa>


<strofa><begin id="b1415125958215-290738512"/><motyw id="m1415125958215-290738512">Młodość, Ruiny, Zwątpienie, Odrodzenie</motyw>Cóż nam zostało?... ruiny, zwaliska,/
Niewiara w wszystko, a nawet w niewiarę,/
Życia bez celu puste, błędne koła,/
I to szyderstwo, co lodem przyciska/
Dwudziestoletnie nasze serca stare,/
Dwudziestoletnie, zmęczone już czoła</strofa>


<strofa>Dziś młodość ziewa u bramy żywota,/
Taka rozumna, zgrzybiała, znudzona ---/
Zgaszono przed nią blask wszystkich gwiazd dawnych,/
Każąc jej wierzyć tylko w gwiazdę --- złota;/
I przyduszono wszystkie żary łona/
Popiołem naszych mogilników<pe><slowo_obce>mogilnik</slowo_obce> (daw.) --- cmentarz.</pe> sławnych.</strofa>


<strofa>A jeśli czasem wśród gniazda szaroty<pe><slowo_obce>szarota</slowo_obce> --- roślina z rodziny astrowatych.</pe>/
Rój piskląt orlich wykluł się, a potem/
Uczuwszy pióra na swych skrzydeł końcu,/
Przy blasku jutrzni chciał wzbić się w poloty ---/
<begin id="b1362403328930-413228770"/><motyw id="m1362403328930-413228770"></motyw>Zlepiano wtedy orle skrzydła błotem,<end id="e1362403328930-413228770"/>/
By wznieść nie mogły ku gwiazdom i słońcu.</strofa>




<strofa>Lecz cóż my winni, że z błota i kału/
Wciąż z Feniksowym<pr><slowo_obce>Feniks</slowo_obce> --- mityczny ptak, który budował sobie w świątyni boga słońca gniazdo z mirry i spalał się
w nim, aby się odrodzić z popiołów.</pr> uporem powstajem,/
Gdy zimny rozum zbyt nam pierś ochłodzi ---/
I tęskni serca, pędu, wiru, szału,/
Płomiennym nurtom świata nieść się dajem ---/
Cóżeśmy winni, że jesteśmy młodzi?</strofa>

<strofa>Cóżeśmy winni, że ta młodość smutna,/
Marzącym palcem maluje jutrzenki/
Na tle naszego bezgwiezdnego nieba,/
I mówi do nas zamyślona, smutna,/
Odwieczne słowa odwiecznej piosenki:/
«Młodości serca i ofiary trzeba».</strofa>


<strofa>Gdy w ziemi naszej wszystkie zorze zbladły,/
Gdy wróg dziś pisze na narodu ścianie/
Żelazną ręką Baltazara runy<pr><slowo_obce>Baltazara runy</slowo_obce> --- złowróżbne: «Mane, Tekel, Fares» z Pisma św.; runy: prastare, tajemnicze pismo.</pr>,/
I kiedy mężów ramiona opadły,/
Grzebiąc ostatnie nadzieje w nirwanie<pr><slowo_obce>nirwana</slowo_obce> --- Zaczerpnięta z nauk buddyzmu <slowo_obce>nirwana</slowo_obce>, często powracająca w obrazowaniu Młodej Polski (Tetmajer, <tytul_dziela>Hymn do Nirwany</tytul_dziela>): nicość jako kres ludzkich dążeń, wiekuista błogość spoczynku i bezczucia.</pr>,/
Gdy starcy idą z rozpaczą do truny<pr><slowo_obce>truna</slowo_obce> --- trumna.</pr> ---</strofa>


<strofa>I cóż my winni, że patrząc<pe><slowo_obce>patrząc</slowo_obce> --- tu: wyglądając.</pe> zbawienia,/
Jako Anteje<pr><slowo_obce>Antej</slowo_obce> właśc. <slowo_obce>Anteusz</slowo_obce> (mit. gr.) --- olbrzym, który odzyskiwał siłę, skoro  znużony padł i ciałem dotknął się ziemi. Charakterystyczna dla epoki (gdy szkoła jeszcze była przeniknięta kultem klasycyzmu) obfitość  przenośni mitologicznych.</pr> zrywamy się z ziemi ---/
A u nóg czując ciężkie hamowidła,/
Szukamy świtu na niebie marzenia,/
Wołając usty<pe><slowo_obce>usty</slowo_obce> --- dziś popr. forma N.lm: ustami.</pe> z tęsknoty drżącemi:/
<wers_wciety typ="6">Młodości! podaj nam skrzydła!<end id="e1415125958215-290738512"/></wers_wciety></strofa>

</liryka_l>
</utwor>