<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/mickiewicz__liryki_lozanskie__widzenie/">
<dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Mickiewicz, Adam</dc:creator>
<dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Widzenie</dc:title>
<dc:relation.isPartOf xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/liryki-lozanskie</dc:relation.isPartOf>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Stępkowska, Sylwia</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Niedziałkowska, Marta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Trzeciak, Weronika</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Romantyzm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/liryki-lozanskie-widzenie</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=2223</dc:source.URL>
<dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Adam Mickiewicz, Poezje. T. 2, Wiersze z lat 1825-1855 (Pieśni - Sonety - Poezje patrjotyczne, religijne i filozoficzne - Wiersze okolicznościowe - Bajki), Krakowska Spółdz. Wydawnicza, Kraków 1928</dc:source>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Adam Mickiewicz zm. 1855</dc:rights>
<dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1926</dc:date.pd>
<dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="en">text</dc:type>
<dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2010-04-15</dc:date>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language><dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/dynamic/cover/image/1231.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2009_0818sobota0037, mariaaantonina@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/1231</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>


<liryka_l>
<autor_utworu>Adam Mickiewicz</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Liryki lozańskie</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Widzenie</nazwa_utworu>

<strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1284026675152-1096567822"/><motyw id="m1284026675152-1096567822">Dźwięk, Ciało, Dusza, Kwiaty, Ziarno, Anioł</motyw>Dźwięk mię uderzył... Nagle moje ciało,</wers_wciety>/
Jak ów kwiat polny otoczony puchem,/
Prysło, zerwane Anioła podmuchem,/
I ziarno duszy nagie pozostało...<end id="e1284026675152-1096567822"/><begin id="b1284029082686-3997645199"/><motyw id="m1284029082686-3997645199">Sen, Czyn, Zaświaty</motyw>/
I zdało mi się, żem się nagle zbudził/
Ze snu strasznego, co mię długo trudził./
I, jak zbudzony ociera pot z czoła,/
Tak ocierałem moje przeszłe czyny,/
Które wisiały przy mnie, jak łupiny/
Wokoło świeżo rozkwitłego zioła.<end id="e1284029082686-3997645199"/><begin id="b1284029151939-3544516084"/><motyw id="m1284029151939-3544516084">Obraz świata, Tajemnica, Woda</motyw>/
Ziemię i cały świat, co mię otaczał,/
--- Gdzie dawniej dla mnie tyle było ciemnic,/
Tyle zagadek i tyle tajemnic,/
I nad którymi jam dawniej rozpaczał ---<begin id="b1284029751578-1738440593"/><motyw id="m1284029751578-1738440593">Morze, Bóg, Wiedza</motyw>/
Już w nim ujrzałem wszystko w głębi, na dnie,/
Jak w ciemnej wodzie, na którą blask padnie.<end id="e1284029151939-3544516084"/><begin id="b1284029645975-2089211209"/><motyw id="m1284029645975-2089211209">Bóg, Dusza, Obraz świata, Światło</motyw>/
Teraz widziałem całe wielkie morze,/
Płynące z środka, jak ze źródła, z Boga,/
A w nim rozlana była światłość błoga.<end id="e1284029751578-1738440593"/><begin id="b1284030312076-2122074683"/><motyw id="m1284030312076-2122074683">Oko</motyw>/
I mogłem latać po całym przestworze,/
Biegać, jak promień, przy boskim promieniu/
Mądrości bożej; i w dziwnym widzeniu/
I światłem byłem, i źrenicą razem./
I w pierwszym, jednym, rozlałem się błysku,/
Nad przyrodzenia całego obrazem:/
W każdy punkt moje rzuciłem promienie;/
A w środku siebie, jakoby w ognisku,/
Czułem od razu całe Przyrodzenie<pe><slowo_obce>Przyrodzenie</slowo_obce> --- tu: natura.</pe>.<end id="e1284030312076-2122074683"/>/
Stałem się osią w nieskończonym kole,/
Sam nieruchomy, czułem jego ruchy;<begin id="b1284029924722-3048175526"/><motyw id="m1284029924722-3048175526">Żywioły</motyw>/
Byłem w pierwotnym żywiołów żywiole,/
W miejscu, skąd wszystkie rozchodzą się duchy,/
Świat ruszające, same nieruchome:/
Jako promienie, co ze środka słońca/
Leją potoki blasku i gorąca,/
A słońce w środku stoi niewidome<pe><slowo_obce>niewidomy</slowo_obce> (daw.) --- niewidoczny. </pe>.<end id="e1284029924722-3048175526"/><begin id="b1284029989310-720284644"/><motyw id="m1284029989310-720284644">Dusza, Ogień, Światło, Stworzenie, Miłość, Zbawienie</motyw>/
I byłem razem<pe><slowo_obce>razem</slowo_obce> (daw.) --- zarazem, jednocześnie.</pe> na okręgu koła,/
Które się wiecznie rozszerza bez końca/
I nigdy bóstwa ogarnąć nie zdoła./
I dusza moja, krąg napełniająca,/
Czułem, że wiecznie będzie się rozżarzać,/
I wiecznie będzie ognia jej przybywać;/
Będzie się wiecznie rozwijać, rozpływać,/
Rosnąć, rozjaśniać, rozlewać się, stwarzać,/
I coraz mocniej kochać swe stworzenie,/
I tym powiększać coraz swe zbawienie.<end id="e1284029989310-720284644"/><end id="e1284029645975-2089211209"/></strofa>


<strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1284030074728-2739984161"/><motyw id="m1284030074728-2739984161">Światło</motyw>Przeszedłem ludzkie ciała, jak przebiega</wers_wciety>/
Promień przez wodę, ale nie przylega/
Do żadnej kropli: wszystkie na wskroś zmaca,/
I wiecznie czysty przybywa i wraca,/
I uczy wodę, skąd się światło leje./
I słońcu mówi, co się w wodzie dzieje...<end id="e1284030074728-2739984161"/></strofa>


<strofa><begin id="b1284030163250-3797145580"/><motyw id="m1284030163250-3797145580">Kondycja ludzka, Dziecko, Anioł, Diabeł, Dusza</motyw><wers_wciety typ="1">Stały otworem ludzkich serc podwoje,</wers_wciety>/
Patrzyłem w czaszki, jak alchymik w słoje./
Widziałem, jakie człek żądze zapalał,/
Jakiej i kiedy sobie myśli nalał,/
Jakie lekarstwa, jakie trucizn wary/
Gotował skrycie. A dokoła stali/
Duchowie czarni, aniołowie biali,/
Nieprzyjaciele i obrońcy duszni,/
Skrzydłami studząc albo niecąc żary,/
Śmiejąc się, płacząc --- a zawsze posłuszni/
Temu, którego trzymali w objęciu,/
Jak jest posłuszna piastunka dziecięciu,/
Które jej ojciec, pan wielki, poruczy,/
Choć ta na dobre, a ta na złe uczy<end id="e1284030163250-3797145580"/></strofa>


<zastepnik_wersu/><zastepnik_wersu/><zastepnik_wersu/></liryka_l>



</utwor>