<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/micinski-w-mroku-gwiazd-straceni-z-niebiosow-kallypso/">
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/w-mroku-gwiazd-kallypso/</dc:identifier.url>
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Miciński, Tadeusz</dc:creator>
    <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kallypso</dc:title>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2014-06-06</dc:date>
    <dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1989</dc:date.pd>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonał Wojciech Kotwica, a korektę ze źródłem wikiskrybowie. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
    <dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Tadeusz Miciński zm. 1918</dc:rights>
    <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Tadeusz Miciński, W mroku gwiazd, nakł autora, [Kraków] dr. 1922</dc:source>
    <dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://pl.wikisource.org/wiki/W_mroku_gwiazd/Kallypso</dc:source.URL>
    <dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5203.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">light in the dark, Emilio Küffer@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5203</dc:relation.coverImage.source>

<developmentStage>0.3</developmentStage>
</rdf:Description></rdf:RDF>

<liryka_l>



<autor_utworu>Tadeusz Miciński</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Strąceni z niebiosów</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Kallypso</nazwa_utworu>

<strofa>Oh, brylantowe iskry na czarnym szafirze/
niebiosów --- oh, serca mojego łabędzie..../
grobowce straszą mnie, cyprysy w kirze,/
a jego niema, nie będzie..../
Lira mi pękła na grani ołtarza/
gdybym chciała serce wypłakać swym śpiewem./
Na górach pali się wulkanów żarza,/
jak kiedy leżał rozbitek pod drzewem./
W bronzowej twarzy, okolonej mrokiem,/
paliły się oczy straszliwe:/
skrzydlate słońca gdzieś w jarze głębokim,/
dumne, szalone, złe a razem tkliwe./
Raz --- kiedy Centaur konał z mego noża ---/
(poznaję teraz --- kara boża....)</strofa>

<strofa>Agralu! owoś pędził obłąkany/
po kamienistych puszczach i uroczną pieśnią/
zakląłeś gwiazdy, Kocytu szatany,/
abym ja była z tych, co w mękach nie śnią,/
powieki mając kleszczami obcięte ---/
dni moje --- jako trawy zżęte..../
Bóg mi się zjawiał w czerwonym piorunie,/
za miłość moją darząc tron z niebiosów ---/
lecz jam wolała wśród lilij i wrzosów/
słuchać rapsodu na śpiżowej strunie:/
noc --- pożar --- wyrżnięte narody/
i obłąkane widziadłem dziewice..../
Leciały do mnie duchów korowody/
za swą królowę biorąc --- Osmętnicę;/
więc czarodziejskie tworzyłam im raje ---/
kwieciste, wonne zapomnień ruczaje.</strofa>

<strofa>Był zmierzch. A na dnie groty gwiazdy się w jeziorze/
złociły, jak połamane w hieroglif miesiące ---/
on --- na samotnej skale, wychodzącej w morze/
płakał --- i słowa rzucał gorejące ---/
krzyk przeraźliwy, niby orła w klatce ---/
wnętrza zadrgały we mnie --- a już w matce./
.... Płyń! do ojczyzny tęsknisz pewnie ---/
płyń!... nogi całowałam rzewnie./
Z wichrem poleciał w burzliwej zawiei/
straszydła ścigać i lądy nieznane./
Fal słucham morskich, zapatrzona w pianę,/
jako w trujący blady kwiat nadziei.</strofa>

<strofa>O ty, co ziemne okrążasz padoły/
samotny ogniu! w zagrobowej ciszy/
siejący marzeń srebrnych asfodele ---/
oto ofiarne ci składam jemioły ---/
powiedz tej Mocy, która serc nie słyszy,/
że tak się zetli, jak serce --- w popiele.
</strofa>

</liryka_l></utwor>