<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/micinski-w-mroku-gwiazd-biale-roze-krwi-stygmaty-sw-franciszka/">
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/w-mroku-gwiazd-stygmaty-sw-franciszka/</dc:identifier.url>
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Miciński, Tadeusz</dc:creator>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Stygmaty św. Franciszka</dc:title>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2014-06-06</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1989</dc:date.pd>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonał Wojciech Kotwica, a korektę ze źródłem wikiskrybowie. Dofinansowano ze środków Ministrestwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
    <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Tadeusz Miciński zm. 1918</dc:rights>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Tadeusz Miciński, W mroku gwiazd, nakł autora, [Kraków] dr. 1922</dc:source>
    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://pl.wikisource.org/wiki/W_mroku_gwiazd/Stygmaty_%C5%9Bw._Franciszka</dc:source.URL>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Modernizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5172.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">super moon, Barbara Eckstein@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5172</dc:relation.coverImage.source>

<developmentStage>0.3</developmentStage>
</rdf:Description></rdf:RDF>

<liryka_l>

<uwaga>
<akap>Dedykacja w źródle umieszczona po wierszu -- zachowano tę pozycję.</akap>
</uwaga>

<autor_utworu>Tadeusz Miciński</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Białe róże krwi</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>Stygmaty św. Franciszka</nazwa_utworu>

<akap>O wzgardź mną Panie, bom niegodny Ciebie --- lecz w piersi mojej słyszę harfy granie i ręce moje wyciągam w zaranie --- ku Tobie.</akap>

<akap>Uderza na mnie blask Mocy i Tronów --- gwiazdy mi grają wśród wieczornych dzwonów --- na niebie krwawe błyskają purpury --- Twoich tajemnic otchłanie i góry.</akap>

<akap>A duchy z twarzą posępnie ukrytą --- oczy im świecą przez wór San-Benito. I patrzę w zimne ich oczodoły --- gdzie bezwstyd w dzikie zamarł szaleństwo --- w krypcie kościoła tajne męczeństwo --- za filarami błyszczą anioły.</akap>

<akap>I podszedł do mnie Upiór-strach nocny --- ręce mi związał, bym legł bezmocny. A harfę podał w gasnące dłonie --- serce, co wiecznym pożarem zionie.</akap>

<akap>I umęczyłem jeszcze raz drugi to smętne i krwi mej polały się strugi. Odejm mnie, Panie, moim szponom --- odejm mnie, Panie, błotu mojemu --- czemu nie przychodzicie mi łzy? i darmo trzymam twarz odwróconą --- widzę Twe oczy zachodzące --- widzę jak czarne zimne słońce zakrywa Ciebie mi.</akap>

<akap>Stoję na ostrym cyplu góry --- podemną w głębi czarnopiórej --- nademną --- wkoło --- Ty.</akap>

<akap>Idę ku Tobie, Tajemnico --- wsłuchany w poszept kwiatów --- otwarte szczęścia mego rany --- oh, serc mam więcej niżli światów --- niż gwiazd ---</akap>

<akap>A płomień ku mnie z Twego słońca --- a burze ciepłe przelatują jestestwo moje --- zodyakalne światło nad horyzontem, jako lodowe framugi.</akap>

<akap>Niechcąc zakrwawiłem kwiatki i poruszyłem umarłego w trumnie --- gałązki ciernia oplotły mi głowę --- z rąk płyną świetlane smugi.</akap>

<akap>Ptaszki lecą pytać się, com widział w niebiosach: duszyczki wasze bardzo tęskniące. Umarli pytają mnie o swych losach --- i tylko kwiatki cicho na skoszonej łące oddają aromat, jak siostra Łazarza, Panu.</akap>


<dedykacja><akap>Czcigodny K. Baykowski przyjąć raczy.</akap></dedykacja>


</liryka_l></utwor>