<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/m-ski-nie-modlcie-sie/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">M-ski, Adam</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Nie módlcie się!</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dug, Katarzyna</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rawska, Aneta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów Łukasza Jachowicza. Utwór powstał w ramach "Planu współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 roku" realizowanego za pośrednictwem MSZ w roku 2014. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o "Planie współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 r.".</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/m-ski-nie-modlcie-sie</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Młoda Polska. Wybór poezyj, oprac. Tadeusz Boy-Żeleński, wyd. drugie, Wydawnictwo Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich, Wrocław 1947.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Adam M-ski [Zofia Trzeszczkowska] zm. 1911</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1981</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2013-01-11</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/10818837245_2a69c762c1_k.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Poetry Chairs, Paul VanDerWerf, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/4065</dc:relation.coverImage.source>
<category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MN</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>


<autor_utworu>Adam M-ski</autor_utworu>



<nazwa_utworu>Nie módlcie się!</nazwa_utworu>


<nota_red>
<akap>Uwspółcześniono:</akap>

<akap>Leksykę: bolem -> bólem;</akap>

<akap>Pisownię wielką literą: O nie budźcie! bolem jest czuć, żeś pył -> O, nie budźcie! Bólem jest czuć, żeś pył</akap>

<akap>Interpunkcję: O nie budźcie! -> O, nie budźcie!; coś kochać czegoś chcieć! -> coś kochać, czegoś chcieć!</akap>

</nota_red>




<strofa>Nie módlcie się wy za mną, tu modłów nie potrzeba,/
Bym jeszcze młodą piersią odetchnąć mógł głęboko/
By duch mój śmiały, dzielny, unosił się do nieba/
I stamtąd ku swej ziemi miłośne<pe><slowo_obce>miłośne</slowo_obce> --- dziś popr.: miłosne.</pe> zwracał oko!</strofa>


<strofa><begin id="b1421423823244-1761852158"/><motyw id="m1421423823244-1761852158">Poeta</motyw>Jeżelim ja nie umarł, jeżeli to możebne<pe><slowo_obce>możebne</slowo_obce> --- możliwe.</pe>,/
Muszę się jeszcze zbudzić, jak ogień w łonie skał, /
I wulkaniczną pieśnię w krainy śląc podniebne,/
Wypowiem ból wulkanu i piersi ludzkiej szał.</strofa>


<strofa>Życia mi tylko dajcie! Dajcie szerokie pole/
I drobnych trosk codziennych zerwijcie twardą sieć;/
Puśćcie w świat, gdzie na czołach myśli się skrzą sokole,/
By dźwignąć trud olbrzymi, coś kochać, czegoś chcieć!<end id="e1421423823244-1761852158"/></strofa>


<strofa><begin id="b1421423752501-2603272969"/><motyw id="m1421423752501-2603272969">Poezja, Walka</motyw>Wtenczas ja sam powstanę i wstrząsnę mym wezgłowiem/
I jak potężny mocarz dźwignę poezji berło,/
I wspomnień się przeszłości oprzędę złotogłowiem/
I ku przyszłości błysnę zaklętą pieśni perłą,</strofa>


<strofa>Gdy cierń na drogę padnie --- ja cierni nie poczuję;/
W spiż<pe><slowo_obce>spiż</slowo_obce> --- twardy stop miedzi, cynku, cyny i ołowiu.</pe> twardy się zamienię od skroni aż do stóp;/
Lud cały zamknę w łono, z łez jego broń ukuję/
Zwycięską --- lub zwyciężon jak głaz zalegnę grób.<end id="e1421423752501-2603272969"/></strofa>


<strofa>Straszneż te głazy grobów, żywych pokoleń zmora./
Choć wielbi je artysta dla sztuki pełen czci;/
Wszak znacie ból kamienny, ból straszny gladiatora,/
Który przez wieki woła: «O Romo<pe><slowo_obce>Roma</slowo_obce> (łac.) --- Rzym.</pe>, hańba ci!»</strofa>


<strofa>
Ja znam sam tylko jeden mej duszy głębie ciemne,/
I skalę mego głosu i dźwięk mej lutni strun;/
Wy znacie tylko krater, gdzie ognie wrą podziemne,/
Lub granit pokreślony znakami tajnych run.
</strofa>


<strofa>Kędyś<pe><slowo_obce>kędyś</slowo_obce> --- gdzieś.</pe> snem granitowym sfinksy śpią wśród pustyni,/
I ja śpię. --- O, nie budźcie! Bólem jest czuć, żeś pył:/
Jeśli przyjdzie godzina --- w duszy się cud uczyni,/
I orzeł moc poczuje, by się ku niebu wzbił.</strofa>


<strofa>Lecz jeśli ból przebyty to serce już spopielił,/
Jeśli po skarbach piękna został nadgrobny głaz ---/
Gdyby słuchano z góry --- błagać bym się ośmielił:/
«Zagaś skrę mego życia, zbliż znicestwienia<pe><slowo_obce>znicestwienie</slowo_obce> (daw.) --- unicestwienie, zniszczenie.</pe> czas!»</strofa></liryka_l></utwor>