<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/lesmian_napoj_cienisty_powiesc_o_rozumnej_dziewczynie/">
<dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Leśmian, Bolesław</dc:creator>
<dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Powieść o rozumnej dziewczynie</dc:title>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Kowalska, Dorota</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Lech, Justyna</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Kosińska, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Trzeciak, Weronika</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Paul, Magdalena</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Niedziałkowska, Marta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
<dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.</dc:description>
<dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/napoj-cienisty-powiesc-o-rozumnej-dziewczynie</dc:identifier.url>
<dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=7405</dc:source.URL>
<dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bolesław Leśmian, Napój cienisty, Wyd. J.  Mortkowicza, Warszawa 1936</dc:source>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Bolesław Leśmian zm. 1937</dc:rights>
<dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2008</dc:date.pd>
<dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="en">text</dc:type>
<dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2009-03-23</dc:date>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language><dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/dynamic/cover/image/1103.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Macaron, Takashi(aes256)@Flickr, CC BY-SA 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/1103</dc:relation.coverImage.source>
</rdf:Description>
</rdf:RDF>



<liryka_l>
<autor_utworu>Bolesław Leśmian</autor_utworu>

<dzielo_nadrzedne>Napój cienisty</dzielo_nadrzedne>
<nazwa_utworu>Powieść o rozumnej dziewczynie</nazwa_utworu>
<nota_red>
<akap>pisownia łączna/rozdzielna: niema &gt; nie ma;</akap>
<akap>fleksja: czem &gt; czym; o wszystkiem &gt; o wszystkim itp.; mię &gt; mnie;</akap>
</nota_red>




<!--TRIM:1-->


<naglowek_rozdzial>I</naglowek_rozdzial>




<strofa>
<begin id="b1310046140211-2880759435"/><motyw id="m1310046140211-2880759435">Las, Potwór</motyw><begin id="b1310046195435-633222698"/><motyw id="m1310046195435-633222698">Tajemnica</motyw>Tak mówię do dziewczyny: Nie wwódź mnie w bór ciemny,/
Nie wołaj po imieniu, nie patrz oko w oko, ---/
Bo nigdy nie wiadomo, co za stwór tajemny/
Z mroku na świat pod ludzką przychodzi powłoką.</strofa>



<strofa><begin id="b1310046221371-453101623"/><motyw id="m1310046221371-453101623">Erotyzm</motyw>A nuż jestem odmienny, niźli tobie chce się, ---/
Niż ten, którego tulisz w niemej pieszczot skardze./
Poznasz mnie nad jeziorem --- i w polu i w lesie ---/
A nie poznasz na łożu, nie poznasz przy wardze.<end id="e1310046140211-2880759435"/></strofa>



<strofa>O, nie pytaj mnie o nic! Nie widuj mnie we śnie!/
Ufaj moim pieszczotom, wierzaj w me tumany./
W ramion twoich zaciszu pragnę tak bezkreśnie/
Zasnąć choćby na chwilę --- inny i nieznany.<end id="e1310046221371-453101623"/></strofa>



<strofa>Nuć mi do snu cokolwiek, byle oczy zwierać./
Niech twa pierś mnie kołysze, jak chce i jak umie ---/
A gdy przyjdzie godzina, nie wzbraniaj umierać!/
Wszak rozumiesz? Nieprawdaż?/
<wers_cd>Dziewczyna rozumie.<end id="e1310046195435-633222698"/></wers_cd></strofa>






<!--TRIM:1-->


<naglowek_rozdzial>II</naglowek_rozdzial>




<strofa>﻿
<begin id="b1310373874362-1319960689"/><motyw id="m1310373874362-1319960689">Tęsknota</motyw>I znów mówię: Gdy w nagłej stu zmierzchów żałobie/
Czekałaś na me przyjście, nim się Bóg nadarzy, ---/
Mnie tylko, mnie jednego nie było przy tobie!/
Zapóźniłem się... Winna jakaś mgła bez twarzy...</strofa>



<strofa>Nieraz w obcych mi cieniów biegnę rozwiewiska/
I zatracam ścieżynę do własnej rozpaczy./
Czemuż jestem daleki? A ty --- czemu bliska?/
I tak zawsze i zawsze i nigdy inaczej!</strofa>



<strofa><end id="e1310373874362-1319960689"/><begin id="b1310373931586-699307095"/><motyw id="m1310373931586-699307095">Rozrzutność</motyw>Czemu wczoraj tę brzozę wśród słońca błyskotów/
Ozdobiłem, pląsając, w perły i korale?/
Dziś dla ciebie mi zbrakło strwonionych klejnotów,/
Puste są moje dłonie i czcze moje żale.</strofa>



<strofa>Czasem bywają takie na uboczu święta,/
Dusza przez sen tak szumi, że w tym właśnie szumie/
O tych, których się kocha, najmniej się pamięta.../
Wszak rozumiesz? Nieprawdaż?/
<wers_cd>Dziewczyna rozumie.<end id="e1310373931586-699307095"/></wers_cd></strofa>






<!--TRIM:1-->


<naglowek_rozdzial>III</naglowek_rozdzial>




<strofa>
<begin id="b1310374140882-2481717674"/><motyw id="m1310374140882-2481717674">Miłość niespełniona</motyw>I znów mówię: Nie było i nigdy nie będzie!/
Stać się miało gdziekolwiek i już się nie stanie!/
Chciałem chatę snom ciosać i biec na spotkanie/
I zamieszkać wraz z tobą w miłosnym obłędzie.</strofa>



<strofa><begin id="b1307729544437-2059822070"/><motyw id="m1307729544437-2059822070">Kondycja ludzka, Konflikt wewnętrzny</motyw><begin id="b1310045361675-871017940"/><motyw id="m1310045361675-871017940">Los, Melancholia</motyw>Czemuż dusza w mrok dąży? Czemu losem zwie go?/
Nigdy razem! A wpobok<pe><slowo_obce>wpobok</slowo_obce> (daw.) --- obok.</pe> czas pusty się wlecze./
Czy jest we mnie ktoś inny, oprócz mnie samego,/
Co ulega tym smutkom, którym ja krwią przeczę?</strofa>



<strofa>O, spojrzyj, jak ja teraz bezwolnie się trudzę,/
Szczęściu swemu dziwaczne gromadząc przeszkody!/
Jak swe żale uśpione o północy budzę/
I jak, idąc ku tobie, omijam ogrody!<end id="e1310045361675-871017940"/></strofa>



<strofa>Mógłbym duszę po kwiatach dla ciebie roztrwonić,/
Mógłbym śmiercią oślepły znaleźć cię w gwiazd tłumie,/
Ale szczęścia własnego nie potrafię bronić!<end id="e1307729544437-2059822070"/>/
Wszak rozumiesz? Nieprawdaż?/
<wers_cd>Dziewczyna rozumie.<end id="e1310374140882-2481717674"/></wers_cd></strofa>






<!--TRIM:1-->


<naglowek_rozdzial>IV</naglowek_rozdzial>




<strofa>﻿
<begin id="b1310374180947-97627347"/><motyw id="m1310374180947-97627347">Zazdrość</motyw>I znów mówię: Gdy zazdrość w pustce mnie zaskoczy,/
Śnię o innej... Nikt nie wie, czym jest jej pieszczota./
Ma wszystkich zmarłych dziewcząt niezbadane oczy./
Suknia jej --- prosto z bajki, --- cała brzmi od złota!</strofa>



<strofa>Jedziem w modrej karocy. Usta ku mnie chyli./
Tłum wyśnionych cudaków w zachwyceniu czeka/
Na pierwszy pocałunek... Ona jeszcze zwleka,/
A ja ciebie wśród tłumu postrzegam w tej chwili.</strofa>



<strofa><begin id="b1310374673818-1290693023"/><motyw id="m1310374673818-1290693023">Śmierć, Miłość tragiczna</motyw>Stoisz --- chora i w łachman odziana żebraczy./
Widzisz mnie. Ja umyślnie wzrok utkwiłem w niebie./
I starzejesz się z bólu i brzydniesz z rozpaczy,/
I nikt już, nikt nie zdoła dziś pokochać ciebie!</strofa>



<strofa>Więc biegnę z nagłym krzykiem, chwytam cię w ramiona,/
I płacz piersi schorzałej pieszczotami tłumię!/
Umierasz, a ja szepcę: «Wiedziałem, że skona!» ---<end id="e1310374673818-1290693023"/>/
Wszak rozumiesz? Nieprawdaż?/
<wers_cd>Dziewczyna rozumie.<end id="e1310374180947-97627347"/></wers_cd></strofa>






<!--TRIM:1-->


<naglowek_rozdzial>V</naglowek_rozdzial>




<strofa>
<begin id="b1310045730907-2523998977"/><motyw id="m1310045730907-2523998977">Mądrość, Poświęcenie</motyw>Rozumie i piersiami chce karmić noc ciemną,/
A na byle skinienie swe czoło rozchmurza,/
I wie, że o mnie trzeba rozmawiać nie ze mną,/
I, dumając o wszystkim, dłoń w kwiatach zanurza.<end id="e1310045730907-2523998977"/></strofa>



<strofa>Śledzi drogi dalekiej zbłąkaną krzywiznę,/
Gdzie wzrok ginie, jak w nurtach rozwiewnej mogiły,/
<begin id="b1310045799109-3881413428"/><motyw id="m1310045799109-3881413428">Erotyzm, Pocałunek</motyw><begin id="b1310046103499-825274991"/><motyw id="m1310046103499-825274991">Lustro, Ciało</motyw>I w zwierciadle przegląda swoje wargi żyzne,/
Czy mnie bardziej, niż ona, ku sobie zwabiły?</strofa>



<strofa>I przesłania je dłonią i patrzy ciekawie,/
Czym jest bez nich? Czy sobą? I nie wie, czy sobą?/
Bo dla oczu, zwierciadła zbłyskanych żałobą,/
Ubożeje ust brakiem, że nie ma jej prawie...</strofa>



<strofa>A gdy przyjdę, --- zwierciadło żegna znakiem krzyża,/
I wprzód wargi podaje w skupionej zadumie,/
A potem --- dośmielona --- całą siebie zbliża/
I całuje, i płacze, i wszystko rozumie!...<end id="e1310046103499-825274991"/><end id="e1310045799109-3881413428"/></strofa>


</liryka_l>



</utwor>