<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/lesmian__laka__wspomnienie/">
    <category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Leśmian, Bolesław</dc:creator>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wspomnienie</dc:title>
    <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Czabator, Marianna</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Król, Michał</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Król, Michał</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2024-10-02</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2008</dc:date.pd>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach biblioteki Wolne Lektury (wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.</dc:description>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bolesław Leśmian, Łąka, wyd. J. Mortkowicz, Warszawa 1920</dc:source>
    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">https://polona.pl/item-view/30b0a99a-97e3-454b-9615-317165ecf451?page=8</dc:source.URL>
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/lesmian-wspomnienie/</dc:identifier.url>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Bolesław Leśmian zm. 1937</dc:rights>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7665.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">The Concord Meadow, Childe Hassam, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7665/</dc:relation.coverImage.source>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF>
<liryka_l>
  <nota_red>
  <akap>Uwspółcześnienia:</akap>
  <akap>Pisownia łączna/rozdzielna: po za &gt; poza; napozór &gt; na pozór; zdala &gt; z dala; zdaleka &gt; z daleka; nawskroś &gt; na wskroś; zlekka &gt; z lekka; niewiadomo &gt; nie wiadomo; po przez &gt; poprzez.</akap>
  <akap>Fleksja: tem &gt; tym; samem &gt; samym; każdem &gt; każdym; czem &gt; czym; wonnem &gt; wonnym; którem &gt; którym.</akap>
  <akap>Interpunkcja, np.: i złotych i owych &gt; i złotych, i owych</akap>
  <akap>Inne zmiany: ciemno-purpurowych &gt; ciemnopurpurowych.</akap>
  </nota_red>
<autor_utworu>Bolesław Leśmian</autor_utworu>



<dzielo_nadrzedne>Łąka</dzielo_nadrzedne>




<nazwa_utworu>Wspomnienie</nazwa_utworu>
  








<strofa><begin id="b1724917333160-2201837971"/><motyw id="m1724917333160-2201837971">Wspomnienia, Dzieciństwo</motyw>Lubię wspominać te dziecięce lata,/
Gdym zaniedbując całą resztę świata,/
W znajome pole szedł<pe><slowo_obce>gdym (...) w znajome pole szedł</slowo_obce> --- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: gdy szedłem.</pe> razem z pastuchem/
Krów, co bezładnym swych rapci<pe><slowo_obce>rapcie</slowo_obce> --- paski do podwieszania szabli u pasa.</pe> rozruchem/
Niską przed nami nieciły kurzawę,/
Ściągając na się<pe><slowo_obce>na się</slowo_obce> --- dziś popr.: na siebie.</pe> wybiegły nad trawę/
Deszcz much zielonych i złotych, i owych/
Samotnie skrzących, ciemnopurpurowych,/
Co dogadzając przemyślnemu skrzydłu,/
Wpadają nagle w samo ślepie bydłu,/
Zapatrzonemu w dal, jak w swą oborę.
</strofa>


<strofa><begin id="b1314611882683-1406221818"/><motyw id="m1314611882683-1406221818">Przyroda nieożywiona, Zwierzęta</motyw>Zawszem widywał po drodze brzóz korę/
W brunatne pręgi i te same cienie/
Lip na murawie, i żółtych motyli/
Nagłe w powietrzu skrzydeł rozdwojenie,/
I nagły w trawę zlot, gdy do badyli/
Nóg się czepliwych przytwierdzają schwytem ---/
I przykucnięte nad stawu błękitem/
Kaczki, co naszą zaoczywszy<pe><slowo_obce>zaoczyć</slowo_obce> (rzad.) --- zobaczyć.</pe> trzodę,/
Niezgrabnie, piersią zsuwały się w wodę ---/
I tłumy wróbli, co z głuchym łoskotem/
Sfruwały z płotu, aby tuż pod płotem/
W długi się szereg rozsypać na trawie.<end id="e1314611882683-1406221818"/></strofa>


<strofa><begin id="b1723115371774-3470630435"/><motyw id="m1723115371774-3470630435">Wzrok, Droga, Grób, Sen</motyw>I widywałem wszystko i nic prawie,/
Na niewidziane znając drogę całą,/
Bo odbywałem ją zarówno w sobie,/
Jak poza sobą. Dziś wierzę, iż w grobie,/
Gdy z mymi snami sam na sam zostanę,/
Znów ją odbędę, znów na niewidziane,/
W tym samym słońcu, jak we śnie przystało.<end id="e1723115371774-3470630435"/></strofa>


<strofa>Szliśmy więc dalej, brnąc w słonecznym złocie/
I ocierając zerwanym w przelocie/
Łopuchem<pe><slowo_obce>łopuch</slowo_obce> --- łopian, dziko rosnąca lecznicza roślina o dużych liściach.</pe> mokre, przepocone czoło./
A gdyśmy wreszcie tłumnie i wesoło,/
Olśnieni ciszą i połyskiem trawy,/
Na otworzyste<pe><slowo_obce>otworzysty</slowo_obce> (daw.) --- otwarty.</pe> wkroczyli pastwisko,/
<begin id="b1723115468638-3721501304"/><motyw id="m1723115468638-3721501304">Ogień</motyw>Wnet rozniecone dla własnej zabawy,/
Bezpożyteczne na pozór ognisko,/
Co niewidzialnym pod słońce płomieniem/
Drgało, za każdym widoczniejąc drgnieniem,/
Kładłem żołędzie i wiśniowe liście,/
Ażeby skwiercząc, dymiło się wonniej.<end id="e1723115468638-3721501304"/></strofa>


<strofa>O, jakże kwiatom bywało przejrzyście/
W mych oczach, gdzie się odbiły przestronniej,/
Niżli w tej wodzie, co ciekła strumykiem/
Przez nasze palce, gdyśmy w niej maczali/
Chleb, w kostki tępym krajany kozikiem<pe><slowo_obce>kozik</slowo_obce> --- nożyk ze składanym ostrzem.</pe>!/
Tak spożywałem go: ze wzrokiem w dali,/
Jakby na zawsze, utkwionym --- odruchem/
Warg swych zajęty, wsłuchany półuchem/
W chrapliwe, senne i parne oddechy/
Krów, co mozolnie przeżuwały zioła,/
Tej ociężałej doznając uciechy,/
Która im każe nie patrzeć dokoła/
W nic, jeno<pe><slowo_obce>jeno</slowo_obce> (daw., gw.) --- tylko.</pe> przed się znieruchomić<pe><slowo_obce>znieruchomić</slowo_obce> (przestarz.) --- unieruchomić.</pe> pyski,/
Ociekłe śliną i pachnące mlekiem.</strofa>


<strofa><begin id="b1314612065968-2244354019"/><motyw id="m1314612065968-2244354019">Przyroda nieożywiona, Zwierzęta</motyw>A taka cisza na ten czar pobliski/
Szła z dala, jakby wiek mijał za wiekiem,/
Nie czyniąc zmiany, nie tykając wcale/
Pilnie ku słońcu roziskrzonych kwiatów,/
Ani świegotu skowronka w upale/
Południejących nieustannie światów,/
Na których błękit wsparł się mimochodem./
Naówczas<pe><slowo_obce>naówczas</slowo_obce> (daw.) --- wówczas, w tym czasie.</pe> wpodłuż<pe><slowo_obce>wpodłuż</slowo_obce> --- dziś popr.: wzdłuż.</pe> kładłem się na trawie,/
Ażeby badać skrycie i ciekawie/
Znajomą łąkę, oglądaną spodem,/
Co rozumiejąc, czym jest taka chwila,/
Sama przede mną swą gęstwę rozluźnia,/
By mi ukazać, jak się cień motyla/
Tuż za skrzydłami po kwiatach opóźnia,/
I jak bąk w futro odziany tygrysie/
Na złotym jaskrze<pe><slowo_obce>jaskier</slowo_obce> --- niewielka roślina o drobnych kwiatach w kolorze żółtym, białym, czerwonym lub innym, występująca na podmokłych terenach.</pe>, olbrzymiejąc<pe><slowo_obce>olbrzymieć</slowo_obce> --- znacznie rosnąć, stawać się olbrzymem.</pe>, skrzy się,/
Coraz to z innej zachodząc go strony ---/
I jak przez maku czerniawą purpurę/
Żuk, w wonnym wnętrzu chytrze zatajony,/
Prześwieca plamą ruchliwą i ciemną ---/
Jak chwiejna żaba, wznosząc ślepie bure/
W żółtej obwódce ku niebu, woń ziemną/
Pochłania krótkim a szybkim oddechem,/
Co jej podgardle w miech<pe><slowo_obce>miech</slowo_obce> --- przyrząd tłoczący powietrze; wór.</pe> wzdyma białawy,/
A pysk pozornym koślawi uśmiechem,/
Jak boża krówka<pe><slowo_obce>boża krówka</slowo_obce> (pot.) --- biedronka, drobny chrząszcz o czerwonym tułowiu w czarne kropki.</pe> na kończynie trawy/
Z trudem swe skrzydła ku słońcu wyzwala,/
Rozpoławiając sztywnego korala/
Pancerz, zbyt mocno na karku zemknięty ---/
Jak na włochatym, szorstkim liściu mięty,/
Wzdłuż rubinami wysadzana szczelniej/
Lśni gąsienica, wspinając się dzielnie/
Na tylnych łapkach, i dalszy kierunek/
Węszy swym pyskiem, z którego wycieka/
Płyn bursztynowy, jarząc się z daleka ---/
I jak wypełzły skądciś<pe><slowo_obce>skądciś</slowo_obce> (pot.) --- skądś.</pe> na rabunek,/
Pod kaszką<pe><slowo_obce>kaszka</slowo_obce> (łac. <slowo_obce>Gypsophila paniculata</slowo_obce>) --- roślina o drobnych białych lub różowych kwiatach, często wykorzystywana w bukietach.</pe>, niby pod strzechą ze srebra,/
Wisi w powietrzu, chwiejąc się na strony,/
Pająk brzuchaty, na wskroś prześwietlony,/
Żem widział z lekka zaznaczone żebra,/
Niby misternie przeplatane cienie./
A pod tych istnień zgiełkiem i natłokiem/
Czułem pierś ziemi i jej roztętnienie/
Pod moją piersią, zdławioną urokiem.<end id="e1314612065968-2244354019"/></strofa>


<strofa><begin id="b1314612540284-915410276"/><motyw id="m1314612540284-915410276">Sen</motyw>I zdało mi się, że na sny radosne/
Lęgnę się w słońcu wraz z tłumem owadów,/
Dziw pierworodny, co z podziemnych sadów/
Wypełznął, węsząc żer oczom na wiosnę!/
I zdało mi się, że wokół i wszędzie/
Z głową tak samo, jak moja, upalną,/
Leżą w tym samym, co i ja, obłędzie,/
Czynne w milczeniu tęsknotą chóralną,/
Snem jednoczesnym objęte istoty,/
Ukryte w trawie aż po czub swój złoty,/
Olbrzymie, cudne, miłosne, złowieszcze,/
Co zgodnie dysząc, w łąkę patrzą chórem/
I widzą twarz mą nie wiadomo w którym/
Królestwie istnień, nieznaną im jeszcze,/
Lecz do ich twarzy podobną z brzemienia/
Słońca na oczach, pełnych zapatrzenia./
I poprzez kwiaty rozmyślałem w trawie,/
Czyli je spotkam tam --- w świecie na jawie,/
Kiedy przybiorą kształt ludzki i lice<pe><slowo_obce>lico</slowo_obce> (daw.) --- twarz; dziś popr. forma B. lm: lica.</pe>,/
Aby zachować naszą tajemnicę.../
I czy tych braci, co dzisiaj pokotem<pe><slowo_obce>pokotem</slowo_obce> --- jeden obok drugiego.</pe>/
Mój sen zalegli<pe><slowo_obce>zalec</slowo_obce> --- o wielu osobach lub przedmiotach: wypełnić sobą jakąś przestrzeń.</pe>, jako płaz przy płazie,/
Gdzieś poza łąką spotkanych przelotem/
Poznam po oczu odmiennym wyrazie?<end id="e1724917333160-2201837971"/><end id="e1314612540284-915410276"/></strofa>


</liryka_l>



</utwor>