<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/lesmian-laka-ponad-brzegami-kleopatra/">
  <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Leśmian, Bolesław</dc:creator>
  <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Kleopatra</dc:title>
  <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Zając, Hanna</dc:contributor.editor>
  <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Niedziałkowska, Marta</dc:contributor.technical_editor>
  <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
  <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Modernizm</dc:subject.period>
  <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Dwudziestolecie międzywojenne</dc:subject.period>
  <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
  <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
  <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.</dc:description>
  <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/lesmian-kleopatra/</dc:identifier.url>
  <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">https://polona.pl/item-view/30b0a99a-97e3-454b-9615-317165ecf451?page=8</dc:source.URL>
  <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Bolesław Leśmian, Łąka, J. Mortkowicz, Warszawa, 1920</dc:source>
  <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Bolesław Leśmian zm. 1937</dc:rights>
  <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2008</dc:date.pd>
  <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
  <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
  <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="en">text</dc:type>
  <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2024-10-07</dc:date>
  
  <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
  <category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <dc:contributor.editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Czabator, Marianna</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7688.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Flowers on a Window Ledge (1861), John La Farge, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7688/</dc:relation.coverImage.source>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF>
<liryka_lp>
<nota_red>
  <akap>Uwspółcześnienia:</akap>
<akap>Zmiany leksykalne, w tym ortograficzne: centce &gt; cętce; zmódz &gt; zmóc.</akap>
<akap>Pisownia łączna/rozdzielna: jakgdyby &gt; jak gdyby.</akap>
<akap>Fleksja: purpurowem &gt; purpurowym; każdem &gt; każdym; tem &gt; tym; czem &gt; czym.</akap>
<akap>Interpunkcja, np.: kosz, pełen kwiatów &gt; kosz pełen kwiatów</akap>
</nota_red>
<autor_utworu>Bolesław Leśmian</autor_utworu>




<dzielo_nadrzedne>Łąka</dzielo_nadrzedne>



<dzielo_nadrzedne>Ponad brzegami</dzielo_nadrzedne>



<nazwa_utworu>Kleopatra</nazwa_utworu>




<strofa><begin id="b1725709285337-800817524"/><motyw id="m1725709285337-800817524">Cisza</motyw><begin id="b1725709562910-2111512925"/><motyw id="m1725709562910-2111512925">Ciało</motyw>W budynkach, na schron dziwom skleconych naprędce<pe><slowo_obce>W budynkach, na schron dziwom skleconych naprędce</slowo_obce> --- muzeum figur woskowych Madame Tussauds (właśc. Marie Grosholtz, która przybyła do Anglii po rewolucji francuskiej) powstało w Londynie w XIX w. Na początku była to wystawa objazdowa. Jej pierwsze eksponaty stanowiły odlewy głów zgilotynowanych francuskich arystokratów. W 1835 r. otworzyła swoją pierwszą stałą wystawę w Londynie na Baker Street.</pe>,/
Ludzie z wosku w pośmiertnym zastygli nieładzie./
Cisza, równa liczebnie tych milczków gromadzie,/
Skupia się w byle słońca zdrobniałego cętce.<end id="e1725709285337-800817524"/></strofa>





<strofa>Tkwią te ciała o woni zagrzanej gromnicy/
Na cokołach opiętych purpurowym suknem,/
Co jak mundur odświętny sztywnej tajemnicy,/
Zdradza pychę nicości każdym niemal włóknem.</strofa>





<strofa>Żądni mąk swych pokazu ci ludzie, jak mary,/
Powtarzają bez końca zwyczajem pokuty/
Zbrodnię, raz popełnioną<pe><slowo_obce>Zbrodnię, raz popełnioną</slowo_obce> --- jedną z ważniejszych atrakcji początków gabinetu figur woskowych była tzw. Komnata Horrorów (ang. <slowo_obce>Chamber of Horrors</slowo_obce>). Przedstawiała głowy ofiar francuskiej rewolucji oraz ówczesnych morderców.</pe>, lub cud nie do wiary,/
Co ich wyzuł z istnienia, sam z śmierci wyzuty.<end id="e1725709562910-2111512925"/></strofa>





<strofa>Na jaw z grobu dobyci próbują swej siły/
W przybytku, który w słońca kąpie się kurzawie,/
Jak szpital zmartwychwstałych, zwiedzany ciekawie/
Przez tych, co nie zdołali zmóc jeszcze mogiły.</strofa>





<strofa>
Korzystając z zachwianej przez żywych podłogi,/
Pożyczonym ku życiu mocują się ruchem,/
Strasząc dzieci obladłe i radując bogi<pe><slowo_obce>bogi</slowo_obce> --- dziś popr. forma B. lm: bogów.</pe>,/
Które bawią się wszelkim złudzenia okruchem.
</strofa>






<strofa>Wśród nich pięknem jaśnieje Egiptu królowa<pe><slowo_obce>Wśród nich pięknem jaśnieje Egiptu królowa</slowo_obce> --- chodzi o Kleopatrę VII Filopator, Kleopatrę Wielką (69--30 p.n.e.), uznawaną za najpiękniejszą kobietę w ówczesnym świecie; po utracie władzy popełniła samobójstwo, wybierając śmierć od ukąszenia kobry.</pe>,/
Oszklona arką<pe><slowo_obce>arka</slowo_obce> (daw.) --- skrzynia.</pe> dosyć dla cudów przestworną<pe><slowo_obce>przestworny</slowo_obce> (daw.) --- obszerny.</pe>./
<begin id="b1725709117617-831026678"/><motyw id="m1725709117617-831026678">Samobójstwo</motyw>Piersi zdobne ma raną jak wiśnią potworną,/
W dłoni --- kosz pełen kwiatów, w kwiatach wąż się chowa.
</strofa>





<strofa>Ilekroć słodkim jadem wąż jej pierś oślini,/
Tylekroć oczy zmarłej znów się w świat odsłonią,/
Jak gdyby upojnego konania mistrzyni/
Łeb śmierci oswojonej pieściła swą dłonią.<end id="e1725709117617-831026678"/></strofa>





<strofa><begin id="b1725709146321-3100126413"/><motyw id="m1725709146321-3100126413">Śmierć</motyw>Śmierć się łasi do stóp jej, niby wierna służka,/
Baczna na lada szepty i lada skinienia,/
I jej oczu śmiertelna w nieskończoność zmrużka<pe><slowo_obce> zmrużka</slowo_obce> (neol.) --- rzecz. utworzony od czas. <wyroznienie>mrużyć</wyroznienie>; mieć przymknięte oczy.</pe>/
Jest tym tylko, czym dla nas chwila zamyślenia.<end id="e1725709146321-3100126413"/></strofa>





<strofa><begin id="b1318178264706-3713623209"/><motyw id="m1318178264706-3713623209">Vanitas, Miłość, Ciało</motyw>Kocham to ciało chore, co tai w zadumie/
Czar tysiąca zmartwychwstań i śmierci tysiąca/
I wie jeszcze coś więcej, niźli wiedzieć umie/
Duch, co tylko raz jeden o śmierć się roztrąca.</strofa>





<strofa>
Kocham dłoń, do wężowej nawykłą pieszczoty,/
Paznokcie, zabarwione wypłowiałym różem,/
Piersi, nigdy niesyte swej własnej zniszczoty<pe><slowo_obce>zniszczota</slowo_obce> --- zniszczenie.</pe>,/
I dwa zęby u wargi, pokalanej kurzem.
</strofa>





<strofa>Kocham pozór oddechu, co łamie pierś białą,/
Szat, zużytych na cuda, postrzępione kraje ---/
I nie wiem, czybym pieścił skwapliwiej to ciało/
W chwili, kiedy umiera, czy też --- zmartwychwstaje.<end id="e1318178264706-3713623209"/></strofa>


</liryka_lp>



</utwor>