<utwor>
<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/lemanski-nokturn/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Lemański, Jan</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Nokturn</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dug, Katarzyna</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Radlak, Emilia</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Rawska, Aneta</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Radlak, Emilia</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Modernizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów Łukasza Jachowicza. Utwór powstał w ramach "Planu współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 roku" realizowanego za pośrednictwem MSZ w roku 2014. Zezwala się na dowolne wykorzystanie utworu, pod warunkiem zachowania ww. informacji, w tym informacji o stosowanej licencji, o posiadaczach praw oraz o "Planie współpracy z Polonią i Polakami za granicą w 2014 r.".</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/lemanski-nokturn</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Młoda Polska. Wybór poezyj, oprac. Tadeusz Boy-Żeleński, wyd. drugie, Wydawnictwo Zakładu Narodowego imienia Ossolińskich, Wrocław 1947.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Jan Lemański zm. 1933</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2004</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2013-01-15</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/3351359784_0436d1a276_o_EGP1QRn.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Night Walk, Thanasis Anastasiou, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/3946</dc:relation.coverImage.source>
<category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
</rdf:RDF>


<liryka_l>
<autor_utworu>Jan Lemański</autor_utworu>





<nazwa_utworu>Nokturn</nazwa_utworu>


<strofa>Pudel, w psim świecie mędrca cieszący się sławą,/
Że tłuste z alfabetu wywęsza litery;/
Kundel, co zwykł urągać niepojętym zjawom ---/
Więc krytyk, dalej Buldog z wejrzeniem megiery<pr><slowo_obce>megiera</slowo_obce> --- mit. gr. jedna z trzech furii piekielnych; ogólnie: jędza.</pr>,/
Obraz cnoty i statku --- i Jamnik, co szparko/
Dołki kopie, jako też drobniejszy psi ludek,/
Powstawszy z materaców lub wylazłszy z budek,/
W noc, zwolnione z oków,/
Jęły szczekać na księżyc.</strofa>


<strofa><wers_wciety typ="1">--- Sam!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Taki odludek!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Tylko w gwiazdach, śród obłoków!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Toteż nie ma zdrowej cery!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- W rzeczy samej!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Jak cytryna wygląda!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Która ma plamy!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- A jak niegrzecznie</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Ku nam wypina okrągłość ronda</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">W tak zwanej pełni!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Taki zarozumialec!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Nie zna, co bud kadry!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Objętość zmienia!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Ma jakieś kwadry<pe><slowo_obce>kwadra</slowo_obce> --- faza Księżyca, podczas której widoczna jest połowa półkuli.</pe>!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Młodzież uczy rozmarzenia!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Nic wart społecznie!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Najzupełniej!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Lada świeca ma więcej uspołecznienia!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- A już porównać nie da się z latarką!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Podczas zaćmienia tli się,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Że wstyd by było ogarkom!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Albo znów, gdy nów,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Tak źle przyświeca,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Że choć wal w gębę!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Rzekłbyś, iż chlubi się,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Że oświatę śćmił nocnym Markom<pr><slowo_obce>nocny Marek</slowo_obce> --- aluzja do przysłowia: ,,tłucze się jak Marek po piekle".</pr>.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Dojąłbym ci go zębem,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Ażby mi posoką z nieba lunął...</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Cóż, kiedy wysoko!</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">--- Kto z nim tam wskóra!</wers_wciety></strofa>


<strofa>Tak co noc wybucha, to cieniej, to grubiej,/
<wers_wciety typ="3">Z ziemi do księżyca</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2"><begin id="b1355302157218-2949671116"/><motyw id="m1355302157218-2949671116">Kondycja ludzka</motyw>Niechętny zgiełk wrzawy</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Psich synów,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Z których tresura</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Wytrzebiła ducha.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="2">Ten go oto pies gubi pod kijem</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="4">W czas prędki,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Ów go dla kęsa strawy</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Powolniej zatraca,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">W miarę gdy tyje,</wers_wciety>/
A inny --- dla obroży malowanej w cętki,/
<wers_wciety typ="5">Lub dla materaca,</wers_wciety>/
Ten wreszcie żywić ducha wcale nie ma chętki./
<wers_wciety typ="5">Świeć im kat!<end id="e1355302157218-2949671116"/></wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Stryk nie minie psiej kamaryli<pr><slowo_obce>kamaryla</slowo_obce> (z hiszp.) --- tu: ,,godna kompania", klika.</pr>.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Jej mniemania szczekliwe</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Gasną tam, w wyżynie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Skąd księżyc jasne lice chyli,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Niemy,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Jako świetlana myśl i cicha</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Nad padołem,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Nad ziemią, która pono jak wszystko</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Co ziemskie, czyli kobiece,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Przyciąga społem i odpycha;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Mórz mu łono odsłania</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="6">W pierś wydęte</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">I psów mu szle ujadania ---</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Tu westchniemy...</wers_wciety>/
<begin id="b1421403600261-1112268855"/><motyw id="m1421403600261-1112268855">Księżyc</motyw>Z astronomów to wiemy, że przed iluś laty/
<wers_wciety typ="3">Księżyc z ziemią był żonaty,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">I wspólnie upędzali się wokoło słońca.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Niech kryje milczenie,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Żali miły był związek ten,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Czy wiercenie się to wspólne,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Czy ta jednia ---</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Dość, że siła odśrednia,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5"><wyroznienie>Alias<pr><slowo_obce>alias </slowo_obce>(łac.) --- czyli, innymi słowy.</pr></wyroznienie> dusza bryły,</wers_wciety>/
Wyrwawszy go z ziemskości, rzuciła w przestrzenie./
<wers_wciety typ="3">Tam, choć łatwiej mu bytu</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Przenikać istotę,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Choć bliższym jest końca</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Czy może rozkwitu nowego,</wers_wciety>/
A przecież nieraz czytasz z bladych lic księżyca/
<wers_wciety typ="5">Tęsknotę<end id="e1421403600261-1112268855"/>,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">I że go mami wiecznie</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Ta ziemia ziemska, z mierzwą<pe><slowo_obce>mierzwa</slowo_obce> (gw.) --- zgnieciona słoma, używana najczęściej na ściółkę lub naturalny, organiczny nawóz, gnój.</pe>,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Marglem<pr><slowo_obce>margiel </slowo_obce>--- rodzaj gliny.</pr>, błotem,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Nawet z jej psami.</wers_wciety></strofa>





<strofa><begin id="b1355302120706-3421751728"/><motyw id="m1355302120706-3421751728">Piękno</motyw>A kiedy nocna cisza w nim żałość podsyca,/
<wers_wciety typ="3">Wtedy ziemską szatę</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Jej olśniewa,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">W srebrne jej opony</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Marzenia stroi,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Aż mu zalśni majestatem.</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Oto dom, z gliny lepiony,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Stoi ziemski,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Jak proch widny mu z bezbrzeży;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Oto ze ścian, ścieka lama<pe><slowo_obce>lama</slowo_obce> --- tkanina o osnowie jedwabnej, używana dawniej do ozdoby bogatych strojów, szat liturgicznych i do dekoracji wnętrz; złotogłów.</pe>,</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">Mieniąca się od pozłoty;</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Oto dach tam leży, jak głowa</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">W koronie, w której lśnień tkwią groty</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Strzeliste, i płonie</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="1">Licha nad nią gałązka drzewiny</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="5">I zda się berłem.<end id="e1355302120706-3421751728"/></wers_wciety></strofa>


<strofa><wers_wciety typ="5">Tak muszla perłowa</wers_wciety>/
<wers_wciety typ="3">Proch obleka w perłę.</wers_wciety></strofa>


</liryka_l>



</utwor>