<utwor>
  <rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/lazowertowna-ballada-o-paczce/">
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Łazowertówna, Henryka</dc:creator>
    <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Ballada o paczce</dc:title>
    <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Świetlik, Maria</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
    <dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2023-04-18</dc:date>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Wolne Lektury</dc:publisher>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pieśń ujdzie cało... Antologia wierszy o Żydach pod okupacją niemiecką, wstęp i oprac. Michał M. Borwicz, Warszawa - Łódź - Kraków 1947.</dc:source>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Wolne Lektury.</dc:description>
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/lazowertowna-ballada-o-paczce</dc:identifier.url>
    <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Henryka Łazowertówna zm. 1942</dc:rights>
    <dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2013</dc:date.pd>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7336.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Portret dziewczynki śpiącej przy stole, Gela Seksztajn-Lichtensztajn (1907-1943), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7336/</dc:relation.coverImage.source>
    <category.thema.main>DCC</category.thema.main>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MP</category.thema>
    </rdf:Description>
  </rdf:RDF><liryka_l>
<uwaga><akap>źródło: Pieśń ujdzie cało... Antologia wierszy o Żydach pod okupacją niemiecką, wstęp i oprac. Michał M. Borwicz, Warszawa --- Łódź --- Kraków 1947</akap></uwaga>





<autor_utworu>Henryka Łazowertówna</autor_utworu>



<nazwa_utworu>Ballada o paczce</nazwa_utworu>




<naglowek_rozdzial>I</naglowek_rozdzial>





<strofa>W małej izbie się dłużą wieczory,/
Troska legła od okien do drzwi,/
<begin id="b1681742323728-1194410667"/><motyw id="m1681742323728-1194410667">Praca</motyw>Ciężko, ciężko wykarmić sześcioro,/
Kiedy warsztat bezczynny wciąż śpi.<end id="e1681742323728-1194410667"/>/
<begin id="b1681408756554-3293309718"/><motyw id="m1681408756554-3293309718">Głód</motyw>Głód, jak chmura zawisa nad miastem,/
Dławi w gardle jak kula ze szkła<end id="e1681408756554-3293309718"/>,/
Ojciec ręce załamał żylaste,/
Ale babcia wnet radę mu da.</strofa>





<strofa>,,Wuj Salomon mieszka w Ameryce,/
Trzy tygodnie jechał dzień i noc,/
On tam pewnie ma już kamienicę/
I dolarów także całą moc./
Niech Abramek do listu zasiądzie,/
Ja mu zaraz adres wujka dam./
Jak on nie chce przysłać nam pieniędzy,/
To niech chociaż paczkę przyśle nam".</strofa>





<naglowek_rozdzial>II</naglowek_rozdzial>





<strofa><begin id="b1681742426839-400136625"/><motyw id="m1681742426839-400136625">Jedzenie, Marzenie</motyw>Dzieciom paczka od wujka się marzy,/
Gęsi smalec i chała jak miód,/
Babcia placki złociste usmaży,/
Pierzchnie z izby niedola i głód.<end id="e1681742426839-400136625"/>/
Czeka dziatwa i babcia wciąż wierzy --- /
Tyle nocy minęło i dni./
Dawno, dawno list drogę przemierzył,/
Lecz listonosz nie puka do drzwi.</strofa>





<strofa>,,Dziad-nieboszczyk szwagra miał w Krakowie,/
A ten szwagier siedem córek miał,/
Jedna wyszła za kupca w Tarnowie,/
Ta, co jej największy posag<pe><slowo_obce>posag</slowo_obce> --- majątek wnoszony mężowi przez żonę przy zawieraniu małżeństwa.</pe> dał./
Niech Abramek do listu zasiądzie,/
Albo ojciec niech napisze sam./
Ona jeszcze musi mieć pieniądze/
Albo dobrą paczkę przyśle nam".</strofa>





<naglowek_rozdzial>III</naglowek_rozdzial>





<strofa><begin id="b1681408723328-2453977664"/><motyw id="m1681408723328-2453977664">Głód, Noc, Miasto</motyw>Noc nad miastem zawisła upalna,/
W górze księżyc jak moneta tkwi./
Zdycha we śnie ulica Krochmalna<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q9365519"></ref>,/
Głodne usta zaciska do krwi<end id="e1681408723328-2453977664"/><pe><slowo_obce>Zdycha we śnie ulica Krochmalna (...) usta zaciska do krwi</slowo_obce> --- ulica Krochmalna znajdowała się na terenie getta warszawskiego, zamkniętej dzielnicy, utworzonej jesienią 1940 r. przez nazistów dla odizolowania osób pochodzenia żydowskiego od reszty polskiego społeczeństwa i od dzielnicy niemieckiej. Na niewielkim terytorium stłoczono 460 tys. osób, przesiedlonych z innych części Warszawy oraz z innych miejscowości wcielonych do III Rzeszy. Średnio na jeden pokój przypadało ponad 9 osób. Dzielnicę szczelnie zamknięto, nikt nie mógł jej opuścić bez zgody okupacyjnych władz. Zapasy żywności i innych artykułów przywiezione przez przesiedleńców szybko się wyczerpały, a w getcie zaczął panować głód i choroby. Wynikało to z planowej polityki nazistów, którzy ograniczyli dzienną dawkę kalorii do 180 (czyli 10 proc. tego, czego potrzebuje dorosła osoba). Do getta nie wpuszczano lekarstw i szczepionek. Organizacje żydowskie prowadziły w tych trudnych warunkach darmowe jadłodajnie, wydające dziesiątki tysięcy posiłków dziennie, a żydowscy lekarze próbowali ratować ofiary głodu na wszelkie sposoby. Jednak przy braku dostępu do żywności i środków medycznych ponad 90 tys. więźniów getta zmarło z głodu i chorób jeszcze przed rozpoczęciem wielkiej deportacji jego mieszkańców latem 1942.</pe>./
<begin id="b1681408937152-1209666884"/><motyw id="m1681408937152-1209666884">Głód</motyw>Puchną nogi i ciało<pe><slowo_obce>Puchną nogi i ciało</slowo_obce> --- jest to tzw.obrzęk głodowy, którego przyczyną jest niedożywienie. Spowodowany jest procesem rozkładania białek w organizmie przy braku tłuszczów i węglowodanów. </pe> wciąż wyżej --- /
W snach uparcie majaczy się chleb,/
Siwa głowa pochyla się niżej,/
Z ust bezzębnych posypał się szept.<end id="e1681408937152-1209666884"/></strofa>





<strofa>,,W tym miasteczku, gdziem mieszkała<pe><slowo_obce>gdziem mieszkała</slowo_obce> --- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: gdzie mieszkałam.</pe> panną<pe><slowo_obce>panną</slowo_obce> --- tu domyślnie: będąc panną; jako panna. </pe>,/
Żyje człowiek, co pamięta mnie,/
On na pewno by nam pomóc pragnął,/
Choć i jemu też jest dzisiaj źle./
Moje dzieci, bądźcie trochę ciszej,/
Niech mi Sabcia okulary da,/
Ja mu sama o wszystkim napiszę"./
I na papier cicho spadła łza.</strofa>





<naglowek_rozdzial>IV</naglowek_rozdzial>





<strofa>Wrzało zgiełkiem południe upalne, /
  Kiedy paczkę listonosz im niósł,/
Właśnie wtedy z ulicy Krochmalnej/ <begin id="b1681409013171-1569757138"/><motyw id="m1681409013171-1569757138">Śmierć</motyw>
Babcię czarny wyprowadził wóz.<end id="e1681409013171-1569757138"/></strofa>





<strofa><begin id="b1681408703957-2261043164"/><motyw id="m1681408703957-2261043164">Śmierć, Głód</motyw>Z kimże, dziatwo, podzielisz swą radość,/
Gdy wyśniony ci się spełnił cud,/
Kiedy śmiercią się kończy ballada,/
Którą pisał poeta i głód?<end id="e1681408703957-2261043164"/></strofa>


</liryka_l></utwor>