<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/krasinski-poezje-psalmy-przyszlosci-psalm-dobrej-woli/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Krasiński, Zygmunt</dc:creator>
   <dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Psalm dobrej woli</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć-Gryz, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/krasinski-poezje-psalmy-przyszlosci</dc:relation.isPartOf>

    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2021-12-17</dc:date>
 
    <dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Romantyzm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja  zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Uniwersytecką w Toruniu z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów Biblioteki.</dc:description>
    <dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/krasinski-poezje-psalmy-przyszlosci-psalm-dobrej-woli</dc:identifier.url>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
  <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Zygmunt Krasiński, Poezje Zygmunta Krasińskiego, Biblioteka pisarze polskich, t. 3, Lipsk 1873.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna --- Zygmunt Krasiński zm. 1859</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1930</dc:date.pd>


<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/Jan_Styka_Polonia_poczt%C3%B3wka_fragment.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Polonia (reprodukcja obrazu, pocztówka barwna, Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich w Krakowie), Jan Styka, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6338</dc:relation.coverImage.source>

 <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
</rdf:Description></rdf:RDF><liryka_l>

  
<autor_utworu>Zygmunt Krasiński</autor_utworu>


  
  
<nazwa_utworu>Psalm dobrej woli</nazwa_utworu>




  <strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1639650692387-621071779"/><motyw id="m1639650692387-621071779">Polska, Historia, Polityka, Religia, Wiara</motyw>Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie,</wers_wciety>/
Z skarbu wiecznego miłościwej łaski!/
Tysiącoletnie dałeś panowanie,/
Ubrane w śnieżne, przechrześciańskie blaski/
Nadeuropejskiej cnoty! --- Twego Syna/
Dałeś nam pierwszym w świeckie wpoić dzieje ---/
Z Polski --- ojczyzna w przeszłości jedyna/
Co z piersi miłość, a nie rozbój sieje;/
Co mieczem --- tylko świat ewanieliczy<pe><slowo_obce>ewanieliczyć</slowo_obce> --- ewangelizować.</pe>,/
Gardzi grabieżą --- nie garnie zdobyczy ---/
Spaja się z braćmi, a dumnych roztrąca,/
Lecz i tych jeszcze w jawnym świetle słońca!<end id="e1639650692387-621071779"/>/
Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie,/
Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,/
Daj nam, o Panie, świętymi czynami/
Śród sądu tego samych wskrzesić siebie!</strofa>


<sekcja_asterysk/>

<strofa><wers_wciety typ="1">Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie!</wers_wciety>/
Gdyśmy zstąpili z życia Kapitolu/
W porozbiorowej doliny otchłanie,/
Zmarłych żywymiś trzymał na walk polu!/
Choć nas nie było, przecieśmy bywali/
Ponadgrobowo --- choć w grobie złożeni ---/
Na bojowiska każdego przestrzeni/
Z orłem ze sreba i szablą ze stali!/
Do serc, wsmętnionych w cierpienia czyscowe,/
Wlewałeś bicie śród nicestwa nowe ---/
<begin id="b1639651549694-2506758393"/><motyw id="m1639651549694-2506758393">Cnota, Trup, Duch</motyw>Wiecznieś nas kąpał w jakiejś dziwnej cnocie ---/
Wrzkomo<pe><slowo_obce>wrzkomo</slowo_obce> (daw.) --- rzekomo.</pe> z nas trupy --- a Duchy w istocie. ---<end id="e1639651549694-2506758393"/>/
Co elektrycznych nadziemnych strumieni,/
Wszystkieś zgromadził wokół naszych cieni,/
By nam powrotne, wstające z mogiły,/
Na wstyd Europie --- ciało uiskrzyły!/
Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie/
Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,/
Daj nam, o Panie, świętymi czynami/
Śród sądu tego samych wskrzesić siebie!</strofa>

<sekcja_asterysk/>


<strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1639651989203-2493798471"/><motyw id="m1639651989203-2493798471">Polska, Chrystus, Bóg, Historia</motyw>Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie:</wers_wciety>/
Żywot najczystszy --- a więc godzien krzyża ---/
I krzyż --- lecz taki, co do gwiazd Twych zbliża ---/
Najwyższe dałeś w czasie powołanie!<end id="e1639651989203-2493798471"/>/
Tchem dzieje świata Tyś przegiął jak kłosy,/
Do pełniejszego dla nas wszędzie żniwa ---/
Ziemiś nam ujął --- a spuścił niebiosy/
I serce Twoje nas zewsząd przykrywa!/
<begin id="b1639652278920-3482823953"/><motyw id="m1639652278920-3482823953">Bóg, Los, Wolność, Kondycja ludzka, Naród, Historia</motyw>Lecz wolną wolę musiałeś zostawić ---/
Ty bez nas samych nie możesz nas zbawić! /
Boś tak ugodnił wysoko człowieka/
I naród każden, że Twój zamysł czeka/
Zawieszon w górze, aż własnym obiorem/
Człowiek lub naród jego pójdzie torem!<end id="e1639652278920-3482823953"/>/
Z wolnością tylko Twój Duch się wciąż swata ---/
Nikt niewolnikiem w bezmiarach wszechświata!/
Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie/
Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,/
Daj nam, o Panie, świętymi czynami/
Śród sądu tego samych wskrzesić siebie!</strofa>

<sekcja_asterysk/>


<strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1639652654935-153830786"/><motyw id="m1639652654935-153830786">Państwo, Polityka, Religia, Bóg, Polak, Żyd, Chrystus</motyw>Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie!</wers_wciety>/
Przykład nieszczęsnej Twej Hierozolimy,/
W której tak długo było Twe kochanie,/
Aż się rozwiała w perzyny i dymy,/
Rozdarta w sobie --- a zemstą do końca/
Przeciw ludzkości całej szalejąca!/
I ona kiedyś być miała królową,/
Pogańskim katom świecącą w koronie!/
Lecz że wciąż śniła o tych katów zgonie,/
A dość Twych iskier nie miała w swym łonie,/
By nad nich podnieść się życiem na nowo,/
Odkrólewszczona --- i stała się wdową ---/
I dotąd płacze na Twojego Syna/
Za to, że plemion toporem nie ścina,/
Jedno<pe><slowo_obce>jedno</slowo_obce> (daw.) --- tylko.</pe> krzyż wziąwszy w zmartwychwstałe dłonie,/
Światy obala --- gdzie tym krzyżem wionie!<end id="e1639652654935-153830786"/>/
Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie/
Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,/
Daj nam, o Panie, świętymi czynami/
Śród sądu tego samych wskrzesić siebie!</strofa>

<sekcja_asterysk/>


<strofa><wers_wciety typ="1">Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie!</wers_wciety>/
W ciemięzcach naszych sprośne gwałtu wzory,/
Szkaradne rzezie i niecne zabory,/
Za które dzieciąt przeklina ich łkanie,/
Za które sami z łaski Twej promieni,/
Jakby z pancerza, już odpancernieni,/
Stoją w nagości popełnionych czynów/
Bez starożytnych na czole wawrzynów,/
Z żałób największą okryci żałobą ---/
Hańbą serc własnych zhańbionych --- przed Tobą!/ 
 Nie drugich śmiercią --- lecz własną bezpłodnie/
Kończą na ziemi wszystkie ziemi zbrodnie!/
Żadna z nich żadnych nie ma przywilei ---/
Król czy gmin jaki dopuści się zdrady/
Słowu Twojemu --- przepada z kolei!/
Aniołów nawet przepadły miriady! /
  Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie/
Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,/
Daj nam, o Panie, świętymi czynami/
Śród sądu tego samych wskrzesić siebie!</strofa>

<sekcja_asterysk/>


<strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1639653661193-2714728738"/><motyw id="m1639653661193-2714728738">Zmartwychwstanie, Morderstwo, Otchłań, Morze</motyw>Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie!</wers_wciety>/
My nad otchłanią, na ciasnym przesmyku ---/
Skrzydła nam rosną już na zmartwychwstanie ---/
Usta rozwarte do wesela krzyku ---/
Ku nam z błękitów --- jakby z Twego łona,/
Złote jutrzenki --- jakby Twe ramiona,/
Spieszą już na dół od nieba po ziemię,/
By zdjąć nam z czoła wiekowych klęsk brzemię. ---/
Wszystko gotowe --- wschód rozpromieniony ---/
Anioły patrzą --- a tam, z drugiej strony,/
Ciemność pod spadem bezgłębnym wybrzeża!/
I pnie się --- wzdyma --- rośnie ku nam --- zmierza ---/
Przepaść --- śmierć wieczna --- w której nie ma Ciebie ---/
Co od początku złych i pysznych grzebie,/
A sama pychą i złością, i swarem,/
I mężobójstwem onem jak świat starem,/
I kłamstw, i bluźnierstw rozkipionym warem!<end id="e1639653661193-2714728738"/></strofa>




<strofa><wers_wciety typ="1">I wstała, siwa, w pasach z czerwoności!</wers_wciety>/
<begin id="b1639653466542-3438968814"/><motyw id="m1639653466542-3438968814">Melancholia</motyw>W czarnych błyskawic czarnej jaśni płynie!<end id="e1639653466542-3438968814"/>/
Rdzę z krwi pokoleń i gruzy, i kości/
Na swych topielach piętrzy ku wyżynie,/
Gdzie wpół nad grobem, a wpół jeszcze w grobie,/
Stoim w tej pierwszej odrodzenia dobie!/
Jeśli zawrotnym na nią spojrzym okiem,/
Jeśli się jednym ku niej ruszym krokiem,/
Wnet zórz nam światło poblednie na skroni/
I Syn nad nami Twój łzy nie uroni,/
I Duch nie będzie nam Pocieszycielem!/
Na dnie jej sobie nicestwo pościelem!</strofa>




<strofa><wers_wciety typ="1"><begin id="b1639654685605-2572537730"/><motyw id="m1639654685605-2572537730">Polska, Historia, Religia, Bóg, Chrystus, Krew, Matka Boska</motyw>Zmiłuj się Panie! broń nas --- bądź ty z nami!</wers_wciety>/
Nie! --- darmo --- teraz tu stać musim sami!/
Ach! wiem! --- ta chwila już do nas należy;/
W ostatniej losów tej naszych przemianie/
Żaden Twój cherub nam w pomoc nie zbieży!/
Wszystko nam dałeś, co dać mogłeś, Panie! ---</strofa>




<strofa><wers_wciety typ="1">Lecz wspomnij --- wspomnij, żeśmy dawne sługi ---</wers_wciety>/
Że nim wiek począł się ten dziejów drugi,/
My w przeszłym wieku Twój nakaz już czcili/
I nie czekali chwil spełnionych chwili,/
By uznać Ciebie za ziemskiego władzcę/
W Królowej polskiej --- Twojej ziemskiej matce!/
Odkąd z mgły czasów naród wyjawiony,/
Z ciał polskich --- polskich dusz wyszło miliony/
Z Jej świętym w śmierci na ustach imieniem!/
Niech im dziś Ona odwspomni wspomnieniem ---/
Niech, w wielką zmarłych tych ubrana chmurę,/
Na Twych niebiesiech do Ciebie się modli,/
By nie związali nam stóp, dążnych w górę,/
Szatani z piekła --- lub też ludzie podli.</strofa>



  

<strofa><wers_wciety typ="1">Spójrz na Nią, Panie! --- gdy z dusz onych rzeszą,</wers_wciety>/
Co wokół wieńcem powietrznianym spieszą,/
Z wolna ku Tobie wznosi się bezmiarem ---/
Wszystkie się ku niej gwiazdy rozmodliły,/
Wszystkie w przestworach wirujące siły/
Zmiękły pod smętnym rozrzewnienia czarem!/
Coraz to wyżej --- jakby na promieniach,/
Wschodzi, niesiona na tych białych cieniach,/
Płynie w lazury, za dróg mlecznych chmury,/
Płynie za słońca, taka bielejąca,/
Coraz to wyżej --- do góry --- do góry!</strofa>




<strofa><wers_wciety typ="1">Spójrz na Nią, Panie! --- Śród serafów grona</wers_wciety>/
Oto u tronu twego rozklęczona ---/
A na Jej skroniach lśni polska korona ---/
I płaszcz błękitny zamiata promienie,/
Z których tam przestrzeń --- i wszystkie przestrzenie/
Czekają --- modli się bardzo po cichu ---/
Poza Nią, stojąc, płaczą ojców mary ---/
W dłoniach Jej śnieżnych jakby dwa puchary ---/
Krew Twoją własną w prawym ci kielichu/
Podaje, Panie --- a w lewym, co niżej,/
Krew krzyżowanych na tysiącach krzyży/
Poddanych swoich --- krew płynną<pe><slowo_obce>płynny</slowo_obce> --- tu: płynący.</pe> przez lata/
Po wszystkich ziemiach, pod mieczem Trójkata!<end id="e1639654685605-2572537730"/></strofa>




<strofa><wers_wciety typ="1">I boskim, tamtym wzniesionym kielichem</wers_wciety>/
Błaga drugiemu przełaski Twej, Panie!/
<begin id="b1639654936312-861634007"/><motyw id="m1639654936312-861634007">Otchłań, Upadek</motyw>Przepaść tymczasem wielkim huczy śmiéchem ---/
Podplanetarnych fal jej słychać granie ---/
Wężowych głębin splotami wciąż toczy ---/
Mgłą, wichrem, pianą zalewa nam oczy,/
By nas prześmiertnić w kłamce i morderce!<end id="e1639654936312-861634007"/>/
Nie widzi, marna, co dzieje się w górze ---/
Nie widzi, marna, że niczym jej burze,/
Gdy takie za nas tam dręczy się serce!</strofa>
  <strofa><begin id="b1639655330882-3790878431"/><motyw id="m1639655330882-3790878431">Modlitwa, Siła</motyw>O Panie, Panie! Więc nie o nadzieję ---/
--- Jak kwiat się sypie --- więc nie o zgon wrogów ---/
--- Zgon ich na chmurach jutrzejszych już dnieje ---/
Więc nie o przestęp smętarzowych progów ---/
--- Przebyteć<pe><slowo_obce>przebyteć</slowo_obce> --- konstrukcja z partykułą wzmacniającą <wyroznienie>ci</wyroznienie>, skróconą do -ć; znaczenie: [zostały już] przebyte.</pe>, Panie --- ani o broń władną ---/
--- Z wichrów nam spada --- ni o pomoc żadną ---/
Zdarzeń otwarłeś już przed nami pole!/
Lecz śród tych zdarzeń strasznego wybuchu/
O czystą tylko błagamy Cię wolę/
Wewnątrz nas samych --- Ojcze, Synu, Duchu!<end id="e1639655330882-3790878431"/></strofa>

  <strofa>O Ty najdroższy, wszędzie utajony,/
Widny zza światów przejrzystych opony,/
Wszech Ty przytomny, nieśmiertelny, święty,/
W serc i gwiazd wszelkim mieszkający ruchu,/
Co tak gwiazd bunty rozwiewasz na szczęty,/
Jak serc przewrotność --- Ojcze, Synu, Duchu ---/
Ty, coś rozkazał człowieczej iściźnie/
By, nędzna siłą i kolebką mała, /
Przez moc ofiary się wyanielała ---/
<begin id="b1639655860178-981848595"/><motyw id="m1639655860178-981848595">Polska, Bóg, Polityka, Religia</motyw>I polskiej naszej rozkazał ojczyźnie,/
By wwiodła w miłość i mir ludy bliźnie/
Niezatraconej prawości przykładem<end id="e1639655860178-981848595"/>,/
Choć wciąż pod głazów grobowych opadem/
Wszystkich tych ludów otruwana jadem!/
<wers_wciety typ="1">Ty, co w dziejowych odmętów rozruchu,</wers_wciety>/
Wściekłych piorunem przybijasz do darni,/
A zacnych zbawiasz --- bo zacni --- z męczarni ---/
Błagamy Ciebie, Ojcze, Synu, Duchu,/
<begin id="b1639655792497-3796487765"/><motyw id="m1639655792497-3796487765">Polska, Bóg, Mężczyzna, Kobieta, Dziecko</motyw>Z prostotą dzieciąt, w niewieściej pokorze,/
Przed Tobą dzieci i niewiasty, Boże ---/
A światu męscy --- my, co się nie boim/
Od wieków walczyć przeciw wrogom Twoim<end id="e1639655792497-3796487765"/>,/
Błagamy Ciebie razem z naszą Panią,/
Co za nas Twego doprasza się słuchu,/
My, zawieszeni pomiędzy otchłanią/
A Twym królestwem, Ojcze, Synu, Duchu!/
Błagamy Ciebie z wrytym w ziemię czołem,/
Skronią już w wiosen Twych kąpani dmuchu,/
Czasów pryśniętych otoczeni kołem/
I państw ginących --- Ojcze, Synu, Duchu,/
Błagamy Ciebie --- stwórz w nas serce czyste ---/
Odnów w nas zmysły --- z dusz wypleń kąkole/
Złud świętokradzkich --- i daj wiekuiste/
Śród dóbr Twych dobro --- daj nam dobrą wolę!/
Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie/
Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,/
Daj nam, o Panie, świętymi czynami/
Śród sądu tego samych wskrzesić siebie!</strofa>


</liryka_l></utwor>