<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/koziol-czarne-kwiaty-dla-wszystkich-drzwi/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:creator>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2020-05-15</dc:date>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja  zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. 
</dc:description>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
 <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/koziol-czarne-kwiaty-dla-wszystkich-drzwi/</dc:identifier.url>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Paweł Kozioł, Czarne kwiaty dla wszystkich, Staromiejski Dom Kultury, Warszawa 2003. </dc:source>
<dc:relation.isPartOf xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/koziol-czarne-kwiaty-dla-wszystkich/</dc:relation.isPartOf>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/6549.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Forest still life with great morning glory and toad, Otto Marseus van Schrieck  (1614/1620–1678), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6549</dc:relation.coverImage.source>

<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Drzwi</dc:title>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Sekuła, Aleksandra</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>

</rdf:Description></rdf:RDF><liryka_l>
<autor_utworu>Paweł Kozioł</autor_utworu>


<nazwa_utworu>Drzwi</nazwa_utworu>







<strofa><begin id="b1572988392202-3970021038"/><motyw id="m1572988392202-3970021038">Słowo, Poeta</motyw>ja niby wiem żem drzwiami w których stanął /
gandalf języka i że trzeba go /
prosić dyktuj na oko na rękę na koniec /
nawet dukt pisma nawet podpis i</strofa>



  

<strofa>ja niby wiem że spór i że wziąć stronę /
dla siebie choćby czasem otwartą że kiedy /
wiersz to mnie nie ma tylko wyniesienie/
głosu na koniec wersu inne żadne<end id="e1572988392202-3970021038"/></strofa>



  

<strofa>pozwólcie jednak żegnać niczym arią arian /
mylne drogi i progi jak emigrant zbigniew/
morsztyn najbardziej w nich zamknięty skoro /
dwór zbór zbiór życia wiózł w walizce wiersza</strofa>





  <strofa>bo dzisiaj kto z piszących o paleniu ma /
naprawdę taki długi wijący się oddech /
i język dość szeroko rozdwojony: spinacz /
na wszystkie kartki od opisu w którym</strofa>



  

<strofa>pokój ma biel ulica szarość krople /
tynkują łącznik nieba jedzą ślad /
nagle zamkniętej furtki w drugą stronę /
powietrza w bezdech dojść dlaczego tak</strofa>





  <strofa>przez dopis dopust drugie dojście do jej /
drzwi już widząc jak wchodzę równolegle na /
suficie w noktowizji w niemej fonii/
myśli w sprzężeniu między mną na progu a</strofa>



  

<strofa>rewersem ciemnym lustrem kserokopią /
wydania wewnętrznego bez praw do /
korekty słowa w glinie ciała kopią /
zły kanał spływ jak titanikiem dno</strofa>





<strofa>co z wypowiedzeń dla mnie a przemilczeń /
dla niej wczytania dla was nie wiem nagle znów /
ciasno niby w jej lustrach niby w zakazaniach /
poetyki bo w obu list zamknięty w obu</strofa>



  

<strofa>nie mówię siebie lecz powtarzam jej /
wewnętrzne frazy macham do sklepowej /
kamery powiedz przecie kim jesteśmy /
z zewnątrz z przypadkowego gestu lepiej niech</strofa>



  

<strofa>wiersz patrzy nawet kiedy zasypia odtwarza /
ośmiogodzinny film warhola: <begin id="b1572988555678-885432955"/><motyw id="m1572988555678-885432955">Słowo, Sen</motyw>znów /
sen znów na drugą stronę snu wciąż śpi/
język i tylko to co go wystawia</strofa>



  

<strofa>jest prądem w piecu indukcyjnym: płynie/
przez zamknięte obwody pościeli i ten /
skulony w środku żużel rudę rad /
topi na słowa stal alfabet światła<end id="e1572988555678-885432955"/></strofa>



  

<strofa>pytaniem jak jej byłem symetryczny potem /
nie płacz a całą głosu hydraulikę /
wypełni zła wibracja zbliżenie na gesty /
dwa: prośby by zaspawać i wyłamać drzwi</strofa>



  

<strofa>obydwu odtrzasnąłem potem drżał mój ciemny/
dom po wewnętrznej stronie oczu aż /
w sam środek nocy w moment kiedy ręka/
trafia na zimną zszywkę wkłuł się sen</strofa>



  

<strofa>mądry a więc ostatni o niej: ma mieszkanie /
w sobie nareszcie takie że w nim mówi bardzo /
ciepło dostrzegam to przez drzwi do trzech czwartych /
zapadłe w beton klatki schodowej most bez dna</strofa></liryka_l></utwor>