<utwor>




<rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/kopyt-sale-sale-sale-z-zastanowienia-sie-wynika-rytm-i-piekno-rzeczy/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopyt, Szczepan</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">z zastanowienia się wynika rytm i piękno rzeczy</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/kopyt-sale-sale-sale-z-zastanowienia-sie-wynika-rytm-i-piekno-rzeczy</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szczepan Kopyt, Sale sale sale, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-11</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5763.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">souls, OiMax@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5763</dc:relation.coverImage.source>

</rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Szczepan Kopyt</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>sale sale sale</dzielo_nadrzedne>
<nazwa_utworu>z zastanowienia się wynika rytm i piękno rzeczy</nazwa_utworu>

<strofa>z zastanowienia się wynika rytm i piękno rzeczy/
które stają przed oczyma umysłu/
bez pomocy siatkówki i oka</strofa>
<strofa>pomyliłem tę myśl z nieznośną świadomością/
jej bezużytecznej przyjemności/
jak gdyby woda która drąży myśli/
miała wyprodukować megawaty energii/
o jakie to smutne i głupie</strofa>
<strofa>powietrze jest potężniejsze ale/
to ja wypowiadam jego imię</strofa>
<strofa>miłość ma sześć liter/
ale to ja i ona/
myślimy ją jeszcze umowniej/
i umowniej</strofa>
<strofa>z zastanowienia się wypada i wtedy ktoś inny/
dostrzega piękno rzeczy poza nimi/
albo też nikt nie dostrzega piękna</strofa>
<strofa>nie myli się wiatr kiedy nie wieje/
nie myli się ona kiedy komórki jej ciała/
dążą do rozpadu/ 
nie myli się w ignorowaniu faktów/
nie tych/
wszystkiego co za fakt uchodzi</strofa>
<strofa>z zastanowienia i miłości chodzę po ulicy/
i pomijam przedmioty biorąc je za siebie/
czując ciało jak obojętną mi choć własną/
kapsułę/
którą kieruje pustka</strofa>
<strofa>fotografie pustyni wyrażałyby te myśli/
gdyby dodać im dźwięku i lekkie falowanie/
piasku</strofa>
<strofa>umowa faktu nie jest tak straszna i ostateczna/
jak tego chcą przerażenie filozofia i media/
telewizory wypluwają jakieś skrzepy/
oczywiście giną ludzie/
giną z głodu</strofa>
<strofa>porusza mnie to/
jak was</strofa>
<strofa>kiedy urywa się film na rzecz reklam/
kiedy ulice są puste i nie płaczą dzieci/
szare kolory szklanka niedopitej herbaty/
i wykrzywienie myśli kojarzone z obojętnością/
są/
i/
kiedy urywa się prąd na rzecz pisku w uszach/
a dyskoteka jest halą ze spoconym mięsem/
kiedy zostajesz sam jak ostatnie dziecko/
nieodebrane z przedszkola i widzisz/
zapalanie świateł kiedy papieże wiszą/
za szkłami w oknach i starzy ludzie/
którzy są już tylko zazdrośni i zmęczeni/
po raz dwutysięczny gotują parówki giną/
ludzie z głodu/
a reszta jest wzruszona</strofa>
<strofa>pisze wiersze ma metafizyczne bądź religijne zaplecze/
defekuje rodzi przymierza stringi skanuje liście</strofa>
<strofa>z zastanowienia się wynika rytm i piękno rzeczy/
które stają przed oczyma umysłu/
bez pomocy siatkówki i oka</strofa>
<strofa>pomyliłem tę myśl z nieznośną świadomością/
jej bezużytecznej przyjemności</strofa>
  
</liryka_l></utwor>