<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/kopyt-sale-sale-sale-my-delicje/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopyt, Szczepan</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">my delicje</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kozioł, Paweł</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor> 
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kopeć, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szejko, Jan</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Współczesność</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez fundację Nowoczesna Polska z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów autora. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/kopyt-sale-sale-sale-my-delicje</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Szczepan Kopyt, Sale sale sale, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Poznań 2009.</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Licencja Wolnej Sztuki 1.3</dc:rights>
<dc:rights.license xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://artlibre.org/licence/lal/pl/</dc:rights.license>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2017-07-11</dc:date>

<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/5763.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">souls, OiMax@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/5763</dc:relation.coverImage.source>

</rdf:Description>
</rdf:RDF>


<liryka_l>
<autor_utworu>Szczepan Kopyt</autor_utworu>



<dzielo_nadrzedne>sale sale sale</dzielo_nadrzedne>

<nazwa_utworu>my delicje</nazwa_utworu>





<strofa>
jesteś grobem świń kurczaków i piwska/
nie da się tego piękniej powiedzieć kochane/
centrum przerobu biomasy płyną do ciebie ławice/
rzekami i wielkim oceanem zwinna sarna/
zmienia się w padlinę i lgnie do twojego otworu/
wyjątkowo dużo uwagi poświęcasz także/
zabiegom pielęgnacyjnym zależy ci/
żeby archeologia nie miała się czego wstydzić/
utrzymujesz wydziały nauk społecznych/
łaskawą ręką wspomagasz tenisistów i hip-hop/
w kanonicznym skeczu wypowiadasz słowa/
o miłości by szturchnąć kogoś łokciem kiedy/
chemia nie działa jak działała tak mówisz/
opierasz o to wartości i prymat trawienia/
ubrania szyją dla ciebie małe zwinne rączki/
małe zwinne rączki nawet tu nie uronisz kropli/
śliny nie da się tego piękniej powiedzieć/
mówisz a czym zaskoczy nas dziś sztuka/
co czeka na nas w połyskujących okładkach/
jak tam nasi specjaliści od hipertroficznych/
penisów i cycków znów stawiamy na młodych/
taki obraz nie potrzebuje by go wypowiedzieć/
ale artysta zgrabnie dopisuje kolejne znaczki/
abyście się wzajemnie radowali kochani
</strofa>


</liryka_l>



</utwor>