Spis treści

      Maria KonopnickaWianki

      1
      A ta modra rzeka
      Ogniami się pali;
      Wesoła drużyna
      Płynie po jej fali.
      5
      Wesoła drużyna
      Chwyta kwietne wieńce,
      Co je zaplatały
      Tych panienek ręce.
      Na wysokim brzegu
      10
      Panieneczka stała,
      Modremi oczkami
      Na wianek patrzała.
      Płyńże, mój wianeczku,
      Po tej bystrej fali,
      15
      Póki się ten ogień
      Świętojański pali.
      Płyńże, mój wianeczku,
      Do brzegu drugiego,
      Pytaj się tam ludzi
      20
      O braciszka mego.
      Mój braciszek miły
      Wędruje po świecie,
      A ja mu posyłam
      Te różane kwiecie.
      25