<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/konopnicka-stefek-burczymucha/">
    <dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Konopnicka, Maria</dc:creator>
    <dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2015-08-04</dc:date>
    <dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1981</dc:date.pd>
    <dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Paulina Choromańska, a korektę ze źródłem wikiskrybowie. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
    <dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/stefek-burczymucha/</dc:identifier.url>
    <dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>
    <dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Maria Konopnicka zm. 1910</dc:rights>
   <dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Maria Konopnicka, Poezje dla dzieci do lat 10, część II, Wydawnictwo M. Arcta, Warszawa 1922.</dc:source>
    <dc:source.URL xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://pl.wikisource.org/wiki/Stefek_Burczymucha</dc:source.URL>
   <dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pozytywizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Liryka</dc:subject.type>
<developmentStage>0.3</developmentStage>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Stefek Burczymucha</dc:title>
    <dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/use/7285.jpg</dc:relation.coverImage.url>
    <dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Chłopiec na skale, Henri Rousseau, domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
    <dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/7285/</dc:relation.coverImage.source>
    <category.legimi>Książki dla dzieci</category.legimi>
    <category.thema.main>DCA</category.thema.main>
    <category.thema>YDP</category.thema>
    <category.thema>YF</category.thema>
    <category.thema>1DTP</category.thema>
    <category.thema>3MN</category.thema>
    </rdf:Description></rdf:RDF><opowiadanie>

<autor_utworu>Maria Konopnicka</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Stefek Burczymucha</nazwa_utworu>



<strofa>O większego trudno zucha, /
Jak był Stefek Burczymucha... /
--- Ja nikogo się nie boję! /
Choćby niedźwiedź... to dostoję!/
Wilki?.. Ja ich całą zgraję/
Pozabijam i pokraję! /
Te hijeny, te lamparty, /
To są dla mnie czyste żarty! /
A pantery i tygrysy/
Na sztyk wezmę u swej spisy! /
Lew!... Cóż lew jest? --- kociak duży! /
Naczytałem się podróży! /
I znam tego jegomości, /
Co zły tylko kiedy pości. /
Szakal, wilk?... Straszna nowina! /
To jest tylko większa psina!.../
(Brysia mijam zaś zdaleka, /
Bo nie lubię, gdy kto szczeka!)/
Komu zechcę, to dam radę! /
Zaraz na ocean jadę, /
I nie będę Stefkiem chyba, /
Jak nie chwycę wieloryba! --- </strofa>

<strofa>I tak przez dzień boży cały/
Zuch nasz trąbi swe pochwały. </strofa>

<strofa>Aż raz usnął gdzieś na sianie... /
Wtem się budzi niespodzianie,/
Patrzy, a tu jakieś zwierzę/
Do śniadania mu się bierze. /
Jak nie zerwie się na nogi, /
Jak nie wrzaśnie z wielkiej trwogi --- /
Pędzi, jakby chart ze smyczy... /
--- Tygrys, tato! tygrys! --- krzyczy. /
--- Tygrys?... ojciec się zapyta. /
--- Ach, lew może!... miał kopyta/
Straszne! Trzy czy cztery nogi, /
Paszczę taką! Przytem rogi... /
--- Gdzież to było? /
--- Tam na sianie, /
Właśnie porwał mi śniadanie... /
Idzie ojciec, służba cała, /
Patrzą... a tu myszka mała, /
Polna myszka siedzi sobie/
I ząbkami serek skrobie!...
</strofa>

</opowiadanie></utwor>