<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
<rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/konopnicka-na-jagody/">
<dc:creator xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Maria Konopnicka</dc:creator>
<dc:title xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Na jagody</dc:title>
<dc:contributor.editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Kowalska, Dorota</dc:contributor.editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Mikołajczyk, Aleksandra</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Żak, Agnieszka</dc:contributor.technical_editor>
<dc:contributor.technical_editor xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Choromańska, Paulina</dc:contributor.technical_editor>
<dc:publisher xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
<dc:subject.period xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Pozytywizm</dc:subject.period>
<dc:subject.type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Epika</dc:subject.type>
<dc:subject.genre xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Baśń</dc:subject.genre>
<dc:description xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Fundację Nowoczesna Polska.</dc:description>
<dc:identifier.url xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/na-jagody</dc:identifier.url>
<dc:source xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Maria Konopnicka, Na jagody, wyd. Siedmioróg, Wrocław 1995</dc:source>
<dc:rights xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Domena publiczna - Maria Konopnicka zm. 1910</dc:rights>
<dc:date.pd xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">1980</dc:date.pd>
<dc:format xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">xml</dc:format>
<dc:type xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:type xml:lang="en" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">text</dc:type>
<dc:date xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2012-10-31</dc:date>
<dc:language xml:lang="pl" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pol</dc:language>

  <dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/Dziewczynka_w_lesie.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Dziewczynka w lesie (fragment), Kazimierz Alchimowicz (1840–1916), domena publiczna</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/6513</dc:relation.coverImage.source>
<category.legimi>Książki dla dzieci</category.legimi>

<dc:audience xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">SP1</dc:audience>
    <category.thema>FNF</category.thema>
    <category.thema>FBA</category.thema>
    <category.thema.main>YDP</category.thema.main>
    <dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/htmlmobi/na-jagody.html</dc:relation.hasFormat><meta refines="#html" id="html-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7104-5</meta><meta refines="#html-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#html" property="dcterms:format">text/html</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/txtmobi/na-jagody.txt</dc:relation.hasFormat><meta refines="#txt" id="txt-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7105-2</meta><meta refines="#txt-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#txt" property="dcterms:format">text/plain</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/pdfmobi/na-jagody.pdf</dc:relation.hasFormat><meta refines="#pdf" id="pdf-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7106-9</meta><meta refines="#pdf-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#pdf" property="dcterms:format">application/pdf</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/epubmobi/na-jagody.epub</dc:relation.hasFormat><meta refines="#epub" id="epub-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7107-6</meta><meta refines="#epub-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#epub" property="dcterms:format">application/epub+zip</meta><dc:relation.hasFormat id="mobi" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">https://wolnelektury.pl/media/book/mobimobi/na-jagody.mobi</dc:relation.hasFormat><meta refines="#mobi" id="mobi-id" property="dcterms:identifier">ISBN-978-83-288-7108-3</meta><meta refines="#mobi-id" property="identifier-type">ISBN</meta><meta refines="#mobi" property="dcterms:format">application/x-mobipocket-ebook</meta></rdf:Description>
</rdf:RDF>
<liryka_l>
<autor_utworu>Maria Konopnicka</autor_utworu>

<nazwa_utworu>Na jagody</nazwa_utworu>




<strofa>Tuż nad Bugiem<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q156237"></ref>, z lewej strony,/
Stoi wielki bór zielony./
Noc go kryje skrzydłem kruczem<pe><slowo_obce>kruczem</slowo_obce> --- dziś popr. forma: kruczym.</pe>,/
Świt otwiera srebrnym kluczem,/
A zachodu łuna złota/
Zatrzaskuje jasne wrota.</strofa>




<strofa>
Nikt wam tego nie opowie,/
Moje panie i panowie,/
Jakie tam ogromne drzewa,/
Ile ptaszyn na nich śpiewa,
</strofa>




<strofa>
Jakie kwiatków cudne rody,/
Jakie modre w strugach wody,/
Jak dąb w szumach z wichrem gada,/
Jakie bajki opowiada!
</strofa>




<strofa>
<begin id="b1351086253080-786997006"/><motyw id="m1351086253080-786997006">Las, Tajemnica</motyw>Mało komu tam się uda/
Napatrzyć się na te cuda,/
Mało kto w wieczornej ciszy/
Tę borową baśń usłyszy,/
Mało kogo bór przypuści/
Do tajemnych swych czeluści,/
Gdzie się kryją jego dziwy:/
Świat jak z bajki --- a prawdziwy!/
Długo na to czekać trzeba,/
Aż się wicher ukoleba<pe><slowo_obce>ukoleba</slowo_obce> --- dziś popr. forma: ukolebie; <slowo_obce>ukolebać</slowo_obce> --- ukołysać; tu: uspokoić.</pe>,/
Aż drożyny mech wygładzi,/
Aż nas dzięcioł poprowadzi,/
Aż się w dziuplach pośpią sowy,/
Aż zadrzemie dziad borowy,/
Aż obeschną w trawach rosy,/
Aż utkają dywan wrzosy./
Wtedy --- niech się co chce dzieje,/
Dalej, dzieci! Idźmy w knieje!
<end id="e1351086253080-786997006"/></strofa>


<separator_linia/>


<strofa>
<begin id="b1351087009855-1782489307"/><motyw id="m1351087009855-1782489307">Wojsko, Żołnierz, Zwierzęta</motyw>Żeby tylko, chowaj Boże,/
Nie napotkać gdzie ślimaka.../
Jak nic drogę zajść nam może,/
A to straszny zawadiaka!
</strofa>




<strofa>
Płaszcz zwinięty ma na grzbiecie,/
Różki stawia na widecie<pe><slowo_obce>wideta</slowo_obce> (daw.) --- posterunek strażniczy, warta; tu: straż przednia.</pe>./
Wali tego cała rota<pe><slowo_obce>rota</slowo_obce> --- tu: oddział.</pe>:/
--- Raz, dwa, trzy, i marsz, piechota!
</strofa>




<strofa>
A nad nimi lecą osy,/
Grają, trąbią wniebogłosy,/
Aż się echa w boru<pe><slowo_obce>w boru</slowo_obce> --- w lesie.</pe> gonią.../
Nie zaczepiaj, bo pod bronią!/
Zaraz brzęk się ozwie krótki,/
Do ataku brzęk pobudki,/
Zaraz idą na bagnety.../
Utnie która? --- Gwałtu, rety!
</strofa>




<strofa>
A tam siedzi we fortecy/
Pająk, co ma krzyż przez plecy/
I krzyżakiem się nazywa:/
Bestia sroga a złośliwa!
</strofa>




<strofa>
Myślisz --- nic, a tu zasadzka:/
Jak nie chwyci cię znienacka,/
Jak nie zwiąże w łyka, w sznury,/
To nie poznasz własnej skóry./
I choć nic cię nie zaboli,/
Wziętyś, bratku, do niewoli!/
Co krok strachy, co krok trwogi.../
Z wojskiem ciągną marudery<pe><slowo_obce>maruder</slowo_obce> (z fr. <slowo_obce>marauder</slowo_obce>: włóczęga, rabuś) --- cywilna osoba idąca za oddziałem wojska (dla handlu lub zdobyczy np. na polach bitwy) lub żołnierz pozostający na tyłach kolumny wojsk, nienadążający za oddziałem; także: osoba ociągająca się, niechętnie włączająca w działania.</pe>/
Gąsienice w poprzek drogi;/
A od głównej gdzieś kwatery/
Adiutanty<pe><slowo_obce>adiutant</slowo_obce> --- oficer przyboczny, pomocnik dowódcy. </pe> złotem świecą,/
Na motylich skrzydłach lecą,/
Aż im z czubów idzie para:/
--- Lewo w tył, i --- naprzód, wiara!
<end id="e1351087009855-1782489307"/></strofa>




<strofa>Zanim dojdziem<pe><slowo_obce>dojdziem</slowo_obce> --- dziś popr. forma: dojdziemy.</pe>, zanim staniem<pe><slowo_obce>staniem</slowo_obce> --- dziś popr. forma: staniemy.</pe>/
Pod borowych szumów graniem,/
Nim na roścież się otworzy/
Świat borowy, nasz, a boży,/
Posłuchajcie, jak w poranek/
Na czernice, na jagody/
Szedł do boru mały Janek,/
Jakie w boru miał przygody.</strofa>




<strofa>Ledwo ranne słonko wstało,/
Patrzcie tylko, już jest w lesie!/
Między sosny idzie śmiało,/
Dwie krobeczki<pe><slowo_obce>krobeczka</slowo_obce> (zdr.), <slowo_obce>krobka</slowo_obce> --- koszyk.</pe> w ręku niesie;/
Kapelusik wziął czerwony,/
Żeby go się bały wrony,/
A choć serce mu kołata,/
Nic nie pyta! Kawał chwata!/
<begin id="b1351088334223-1506729336"/><motyw id="m1351088334223-1506729336">Dar</motyw>--- Na bok, tarnie<pe><slowo_obce>tarń</slowo_obce>, <slowo_obce>tarnina</slowo_obce> --- kolczasty krzew, dający drobne, cierpkie owoce.</pe> i wikliny!/
Dziś są Mamy imieniny:/
Niespodziankę Mamie zrobię,/
Jagód zbiorę w krobki obie,/
Leśna rosa je obmyje,/
Paprociany liść nakryje./
Ciszkiem, chyłkiem po polanie/
Wrócę, zanim Mama wstanie,/
No, i będzie niespodzianka:/
Dar od boru i od Janka!<end id="e1351088334223-1506729336"/></strofa>




<strofa>
A czy jakie zamówienie<pe><slowo_obce>zamówienie</slowo_obce> --- tu: zły urok, czary.</pe>?.../
Szuka Janek, co ma siły,/
A tu --- żeby na nasienie<pe><slowo_obce>żeby na nasienie</slowo_obce> --- [jagód nie ma] nawet w małej ilości.</pe>!/
Tak jagódki się pokryły<pe><slowo_obce>pokryć</slowo_obce> --- tu: pochować, ukryć.</pe>.
</strofa>




<strofa>
Szuka w prawo, szuka w lewo,/
Między brzozy, między sosny,/
Wreszcie tam, gdzie ścięte drzewo,/
Siadł zmęczony i żałosny.
</strofa>




<strofa>
Na płacz mu się zbiera prawie.../
Wtem, gdzie szara ziemi grudka,/
Tuż przed sobą ujrzy w trawie/
Brodatego Krasnoludka.
</strofa>




<strofa>
Krasnoludek, wszakże wiecie,/
To najmniejszy człeczek w świecie/
I nie straszny ani trocha,/
A nad wszystko dzieci kocha!/
<begin id="b1351260144311-2435023333"/><motyw id="m1351260144311-2435023333">Król</motyw>Krasnoludek różny bywa:/
Jeden Polny --- ode żniwa,/
Drugi Pszczelny, rządzi ulem,/
Ten był --- Jagodowym królem.
</strofa>




<strofa>
Jagodowy król po borze/
Jak po własnym chodzi dworze,/
Mech mu leśny łoże ściele,/
Z wilg<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q923010"></ref> i drozdów<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q27075632"></ref> ma kapelę,/
Gdzie bądź stąpi<pe><slowo_obce>gdzie bądź stąpi</slowo_obce> --- gdziekolwiek uczyni krok.</pe> --- kwiaty, zioła/
Pochylają wonne czoła,/
A w największą nawet ciszę/
Trzcina przed nim się kołysze.
</strofa>




<strofa>
Jagodowy król --- pan z pana!/
Szata na nim cudnie tkana,/
Korony zaś nie używa,/
Bo za duża jest i krzywa.<end id="e1351260144311-2435023333"/>/
Lecz i bez niej w jednej chwili/
Obaj z Jankiem się zmówili.
</strofa>




<strofa>
Król zaświstał w orzech pusty./
Wnet szastnęło między chrusty<pe><slowo_obce>chrusty</slowo_obce> --- dziś popr. forma: chrustami.</pe>/
--- Król ma służbę znakomitą,/
Wiewióreczki z rudą kitą ---/
I w skok chyże<pe><slowo_obce>chyży</slowo_obce> --- szybki, zwinny.</pe> jego posły<pe><slowo_obce>chyże jego posły</slowo_obce> --- dziś popr. forma: chyży jego posłowie.</pe>/
Obie krobki<pe><slowo_obce>krobka</slowo_obce> (daw.) --- koszyczek, łubianka.</pe> w bór poniosły.
</strofa>




<strofa>
--- To i my idźmy za niemi<pe><slowo_obce>niemi</slowo_obce> --- dziś popr. forma: nimi.</pe>! ---/
Rzekł do Janka król łaskawie./
Idą, a tu czerń na ziemi:/
Wielkie mrówki pełzną w trawie.../
Ledwie przeszły, pająk srogi/
Kosmatymi stąpa nogi<pe><slowo_obce>nogi</slowo_obce> --- dziś popr. forma: nogami.</pe>...
</strofa>




<strofa>Zatrwożył się nasz chłopczyna./
--- Nic się nie bój! --- król mu powie./
--- Włos nie spadnie ci na głowie!/
To jest dobry starowina,/
Pierwszy tkacz mojego dworu,/
Od sajety<pe><slowo_obce>sajeta</slowo_obce> (daw.) --- cienkie sukno.</pe> i bisioru<pe><slowo_obce>bisior</slowo_obce> --- cienka, delikatna tkanina, wytwarzana w starożytności z jedwabiu morskiego (wydzieliny małży), a potem z cienkiej wełny lub innych włókien.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q780486"></ref>./ 
Ten pas, spojrzyj, srebrno-złoty,/
Jego właśnie jest roboty.../
To zaś moje pracowniki<pe><slowo_obce>moje pracowniki</slowo_obce> --- dziś popr. forma: moi pracownicy.</pe>/
Stawią mosty i chodniki./
Krocie<pe><slowo_obce>krocie</slowo_obce> --- mnóstwo, bardzo wiele.</pe> tego mamy, krocie!</strofa>




<strofa>
A wtem cień ich objął chłodem,/
Weszli w gąszcz, między paprocie,/
Jaś za królem, a król przodem.
</strofa>




<strofa>
Idą, aż tu nowe dziwy!/
Krzyknął Janek, podniósł głowy:/
Jako w sadzie stoją śliwy,/
Tak tu gaj był jagodowy./
A jagody wszędzie wiszą,/
Na szypułkach się kołyszą.
</strofa>




<strofa>
A tak każda pełna soku,/
Że się prawie czerni w oku./
Zapatrzył się nasz chłopczyna,/
A król podparł boki oba:/
--- Tu się państwo me zaczyna:/
Jakże waści<pe><slowo_obce>waść</slowo_obce> --- daw. forma grzecznościowa: pan, szanowny pan.</pe> się podoba?.../
I pod wąsem się uśmiecha,/
A miał wąsy jako strzecha<pe><slowo_obce>strzecha</slowo_obce> --- dach ze słomy.</pe>.
</strofa>




<strofa>
A wtem nagle się ukaże/
Dwór królewski. Jak wspaniały!/
Dach go kryje srebrnobiały,/
Ślimak trzyma przed nim straże,
</strofa>




<strofa>
A żywiczna cienka ściana/
Świeci słońcem wyzłacana./
Przede dworem, jak się godzi,/
Królewicze stoją młodzi
</strofa>




<strofa>
I witają pięknie gościa/
Oraz ojca Jegomościa./
A na każdym kubrak siny<pe><slowo_obce>siny</slowo_obce> --- tu: ciemnoniebieski.</pe>,/
Jakby z czarnej jagodziny,/
Jasne oczy zmyte rosą,/
Krągłe mycki, nogi boso./
Macie w całej tu postaci/
Jagodowych siedmiu braci.
</strofa>




<strofa>
Król nie wyrzekł ani słowa,/
Tylko w róg zatrąbił złoty/
I wnet dziatwa Jagodowa<pe><slowo_obce>dziatwa Jagodowa</slowo_obce> --- dzieci lub poddani Jagodowego Króla.</pe>/
Porwała się do roboty./
Co tam krzyku! Co tam śmiechu!/
Co zabawy i pośpiechu!/
Na krzewiny, na łodygi/
Pną się, lezą na wyścigi,/
Na wyścigi, na wyprzody/
Najpiękniejsze rwą jagody.
</strofa>




<strofa>
I tak prawie w jednej chwili/
Całą krobkę napełnili,/
Którą wiewióreczki-posły/
W skok po czubach drzew przyniosły.
</strofa>




<strofa>
<begin id="b1351259955790-2842594383"/><motyw id="m1351259955790-2842594383">Podróż</motyw><begin id="b1351259982048-3069761030"/><motyw id="m1351259982048-3069761030">Rzeka</motyw>--- Popłyniemy teraz dalej,/
Gdzie borówek jest kraina! ---/
Królewicze rzekną mali. ---/
W imię Ojca, Ducha, Syna,/
Chlust na wodę! Szust po fali!/
Tęga łódka --- drzewna kora,/
Setny żagiel --- liść z jawora<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q156944"></ref>.../
Nie potrzeba nam i wiosła,
</strofa>




<strofa>
Sama struga będzie niosła,/
Nie potrzeba i sternika,/
Powiedzie nas kaczka dzika!/
Szumią trzciny, tataraki<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q160087"></ref>,/
Modra ważka cicho leci.../
Pyta żabka: --- Kto tam taki?/
--- Jagodowe płyną dzieci!
<end id="e1351259982048-3069761030"/></strofa>




<strofa>
<begin id="b1351260044693-3842899733"/><motyw id="m1351260044693-3842899733">Koń</motyw>Poza strugą, poza wodą/
Jazda wierzchem przez burzany!/
Cztery konie z stajni wiodą,/
Każdy rumak zawołany./
Dosiadają oklep grzbieta/
I --- hop cwałem!... Heta! Heta!
<end id="e1351259955790-2842594383"/></strofa>




<strofa>
Na bok, trawy i paprocie,/
Bo stratujem<pe><slowo_obce>stratujem</slowo_obce> --- dziś popr. forma: stratujemy.</pe> wszystko w locie!/
Umykajcie, tarnie<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q12059685"></ref>, głogi<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q132557"></ref>,/
Jaszczureczki, na bok z drogi!/
Leci tętent przez pustosze<pe><slowo_obce>pustosza</slowo_obce> --- miejsce opustoszałe, bezludne.</pe>,/
Aż się echo niesie w ciszy.../
Pędzą! Któż by odgadł, proszę,/
Że wierzchowce --- leśne myszy?/
Co to jeszcze z tego będzie!/
W Janku aż się śmieje dusza,/
Ledwie że nie zgubił w pędzie/
Czerwonego kapelusza.
<end id="e1351260044693-3842899733"/></strofa>




<strofa>
A wtem --- prrr! --- zakrzykną społem<pe><slowo_obce>społem</slowo_obce> --- razem.</pe>/
I wstrzymują konie rącze./
Patrzą --- siedzą panny kołem/
(Powój<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q147507"></ref> się nad nimi plącze).
</strofa>




<strofa>
Każda białą sukieneczkę/
I czerwoną ma czapeczkę,/
Każda warkoczyki złote,/
Każda w ręku ma robotę/
I to samo pilnie czyni,/
Co i pani Ochmistrzyni<pe><slowo_obce>ochmistrzyni</slowo_obce> --- zarządczyni dworu kobiecego (królowej); tu: gospodyni, opiekunka dzieci i nauczycielka domowa. </pe>.
</strofa>




<strofa>
<begin id="b1351260109096-487145706"/><motyw id="m1351260109096-487145706">Grzeczność</motyw>Szastną chłopcy ukłon żwawo,/
Oczy w lewo, nosy w prawo,/
Jak przystoi dla honoru/
Młodzi wychowanej w boru./
A najstarszy śmiało powie:/
--- Prezentuję was, panowie:/
To jest gość nasz, mały Janek,/
To --- pięć panien Borówczanek.
</strofa>




<strofa>
I od słowa wnet do słowa/
Potoczyła się rozmowa!/
Jako panny są sierotki/
Na opiece swojej ciotki,/
Imci pani Borówczyny;/
Jakie w boru są nowiny,/
Jak się czyżyk<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q27075864"></ref> czubi z żoną,/
Jak jastrzębia powieszono<end id="e1351260109096-487145706"/>,/
Co wybierał drozdom dzieci,/
Jakie dudek<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q25247"></ref> stroi psoty,/
Jak tu miesiąc<pe><slowo_obce>miesiąc</slowo_obce> (daw.) --- księżyc.</pe> nocą świeci,/
Jako pannom promień złoty/
Powyzłacał nocą włosy,/
Jak się myją w kroplach rosy,/
Jak im brzózki suknie tkały,/
Srebrnej kory dodawały,/
Jak pończoszki te zielone/
Na igliwiu są robione,/
Jak biedronki mód nie znają/
I w kropeczki suknie mają,/
Jako jednej pannie Basia,/
Drugiej Julka, trzeciej Kasia,/
Czwartej Zosia, piątej Hania,/
Jak je słowik uczy grania.../
Wtem kiwnęły wszystkie główki,/
Piękny dyg --- i frr... w borówki.
</strofa>




<strofa>
<begin id="b1351260230470-2531756478"/><motyw id="m1351260230470-2531756478">Czas</motyw>Nie minęła jeszcze chwila/
Na zegarku u motyla,/
Nakręconym jak należy,/
Podług złotej słońca wieży,/
Kiedy panny już zebrały/
Słodkich jagód koszyk cały.
<end id="e1351260230470-2531756478"/></strofa>




<strofa>
Wnet dla pani Borówczyny/
Niosą hamak z pajęczyny/
I związawszy u lebiody<pe><slowo_obce>lebioda</slowo_obce> --- gatunek rośliny jednorocznej; inaczej: komosa biała.</pe><ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q158610"></ref>/
Nuż kołysać się w zawody<pe><slowo_obce>w zawody</slowo_obce> --- na wyścigi.</pe>!/
Jak zabawa, to zabawa!/
Choć kto spadnie, miękka trawa./
Jagodowi królewicze/
Poszli z piasku kręcić bicze,/
Hania gospodarzy z ciotką,/
Pcha co siły hamak Basia./
A zaś Julka, Zosia, Kasia/
Przyśpiewują piosnkę słodką./
<begin id="b1351260321687-210404848"/><motyw id="m1351260321687-210404848">Uczta</motyw>Wtem ich ciotki głos doleci:/
--- Panny! Panny!... Dzieci! Dzieci!/
Pójdźcie podjeść, czym bór darzy<pe><slowo_obce>czym bór darzy</slowo_obce> --- czym las obdarowuje.</pe>,/
Hania dzisiaj gospodarzy!/
Biegną; każdy się sadowi,/
Idzie Hania z ciemną rzęsą./
Królewicze Jagodowi/
Jedzą, aż się uszy trzęsą...
</strofa>




<strofa>
Imci pani Borówczyna/
Niesie półmich wprost z komina,/
Przy niej służba nieustanna:/
To ta panna, to ta panna.../
Śmiech i wrzawa! Lecą głosy:/
«A sio, osy! A sio, bąki!»<end id="e1351260321687-210404848"/>/
A już trawy pełne rosy,/
Już liliowe dzwonią dzwonki.../
Zza gór kędyś i zza morza/
Wieczorowa idzie zorza.
</strofa>




<strofa>
Więc się chłopcy porwą z ziemi:/
--- Dziękujemy za gościnę! ---/
Nożętami --- szast --- bosemi,/
I wio, na wóz --- na drabinę!/
Parskną konie, zarżą sobie/
(Garniec owsa miały w żłobie)/
I wyciągną kłus tak tęgi,/
Aż lejc trzeszczy i popręgi<pe><slowo_obce>lejc, popręgi</slowo_obce> --- elementy uprzęży konnej.</pe>!
</strofa>




<strofa>
Jakby z wiatrem pędzi bryka.../
Janek trzyma się koszyka,/
Inni, jako który może,/
W drabkach<pe><slowo_obce>drabki</slowo_obce>, <slowo_obce>drabiny</slowo_obce> --- boczne ściany wozu drabiniastego, wykonane z drążków drewnianych.</pe> stoją na rozworze<pe><slowo_obce>rozwora</slowo_obce> --- drąg łączący przednią i tylną część wozu.</pe>./
Jeszcze nie zabłysły gwiazdy,/
Jeszcze zachód gra nad borem,/
Kiedy z tej szalonej jazdy/
Przed królewskim wytchli<pe><slowo_obce>wytchli</slowo_obce> --- dziś popr. forma: wytchnęli.</pe> dworem./
Król im przeciw wyszedł stary,/
Miły uśmiech lśni z oblicza./
--- A prr... gniady! A prr... kary<pe><slowo_obce>gniady, kary</slowo_obce> --- nazwy maści (koloru sierści) koni.</pe>!/
Ognia z pakuł! Pif, paf z bicza!
</strofa>




<strofa>Przecknął<pe><slowo_obce>przecknąć</slowo_obce>, właśc. <slowo_obce>przecknąć się</slowo_obce> --- przebudzić się, otrzeźwieć z drzemki.</pe> Janek na trzask bata:/
--- Co to było? Jak to było?/
Znikła króla srebrna chata.../
Czyżby mu się tylko śniło?/
Czyżby przespał tyle czasu/
Na sosnowym pniu wśród lasu?/
--- Gdzież tam! Wszakże jakby żywą/
Widzi króla brodę siwą,/
Królewicze na bosaka,/
Hanię, co ma z róż buziaka,/
Cztery konie, wóz w drabiny,/
Czepiec pani Borówczyny,/
Słyszy śmiechy i okrzyki,/
Słyszy nawet turkot bryki!/
A tu wkoło nic --- ni śladu.../
Przypomina Janek sobie.../
Dziwy, dziwy mu się roją,/
Ani sposób dojść do ładu.../
A wtem spojrzy --- krobki obie/
Pełne jagód przy nim stoją.</strofa>




<strofa>
<begin id="b1351260851876-2937191813"/><motyw id="m1351260851876-2937191813">Święto</motyw>Wrócił, cicho stanął w progu./
Mama śpi? --- To chwała Bogu!/
Złotych jaskrów<ref href="https://www.wikidata.org/wiki/Q341560"></ref> narwał w dzbanek,/
Kwieciem potrząsł<pe><slowo_obce>potrząsł</slowo_obce> --- tu: posypał.</pe> obrus biały.
</strofa>




<strofa>A tuż obok filiżanek/
Dwie krobeczki jagód stały./
Zaś napisał na arkuszu:/
,,Mojej Mamie zdrowia życzę!"/
Nad tym, pełen animuszu,/
Wymalował królewicze<pe><slowo_obce>królewicze</slowo_obce> --- dziś popr. forma: królewiczów. </pe>,/
A zaś niżej jak róż wianek/
Dał pięć panien Borówczanek.</strofa>




<strofa>
Jak się mama ucieszyła,/
Jak wyborna kawa była,/
Jak jagody zaraz dano/
Z miałkim<pe><slowo_obce>miałki</slowo_obce> --- drobny, sypki.</pe> cukrem i śmietaną,/
Jak się wszyscy --- starzy, mali,/
Królewiczom dziwowali./
Jak dom cały, kręcąc głową,/
Stał przed panien tych obrazem,/
O tym chyba książkę nową/
Napiszę wam innym razem!
<end id="e1351260851876-2937191813"/></strofa>


</liryka_l></utwor>