<utwor><rdf:RDF xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><rdf:Description rdf:about="http://redakcja.wolnelektury.pl/documents/book/konopnicka-damnata-vi-jaskow-sen-piesni-i-piosenki/">
    <dc:creator xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Konopnicka, Maria</dc:creator>
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">2015-09-10</dc:date>
    <dc:date.pd xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">1981</dc:date.pd>
    <dc:description xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl) na podstawie tekstu dostępnego w serwisie Wikiźródła (http://pl.wikisource.org). Redakcję techniczną wykonała Paulina Choromańska, a koretkę ze źródłem wikiskrybowie. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</dc:description>
    <dc:format xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">xml</dc:format>
    <dc:identifier.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/damnata-jaskow-sen/</dc:identifier.url>
    <dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">pol</dc:language>
    <dc:publisher xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Fundacja Nowoczesna Polska</dc:publisher>
    <dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Domena publiczna - Maria Konopnicka zm. 1910</dc:rights>

    <dc:source.URL xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">http://pl.wikisource.org/wiki/Damnata._Poezye/VI._Ja%C5%9Bk%C3%B3w_sen</dc:source.URL>
    <dc:source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Maria Konopnicka,  Damnata. Poezye, wyd. Seyfarth i Czajkowski, Lwów 1900.</dc:source>
  <developmentStage>0.3</developmentStage>
    <dc:subject.genre xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Wiersz</dc:subject.genre>
    <dc:subject.period xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Pozytywizm</dc:subject.period>
    <dc:subject.type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">Liryka</dc:subject.type>
    <dc:title xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">VI. Jaśków sen</dc:title>
    <dc:type xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xml:lang="pl">text</dc:type>
<dc:relation.coverImage.url xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/media/cover/image/4526.jpg</dc:relation.coverImage.url>
<dc:relation.coverImage.attribution xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Another Meadow Moment, jimmy brown@Flickr, CC BY 2.0</dc:relation.coverImage.attribution>
<dc:relation.coverImage.source xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">http://redakcja.wolnelektury.pl/cover/image/4526</dc:relation.coverImage.source>

</rdf:Description></rdf:RDF><liryka_l>

<autor_utworu>Maria Konopnicka</autor_utworu>


<dzielo_nadrzedne>Damnata</dzielo_nadrzedne>





<nazwa_utworu>VI. Jaśków sen</nazwa_utworu>





<strofa>

<zastepnik_wersu>.............................................</zastepnik_wersu>/
Śniło mi się na zorzę, /
Na samiutkie świtanie, /
Że po łąkach szedł anioł, /
W prostej, zgrzebnej sukmanie. </strofa>

<strofa>A miał nogi on bose, /
Na koszuli len szary. /
A okrutną niósł kosę, /
I z grabliskiem do pary. </strofa>

<strofa>Jak najtęższy dąb w lesie, /
Taką ci miał urodę, /
I zahuczał jak wicher: /
«Będziem mieli pogodę». </strofa>

<strofa>I tak przeszedł przez pola, /
Jak ta jasność co błyska, /
A precz wołał ku chatom, /
--- «A wstawajcie, ludziska!»</strofa>

<strofa>Aż tu kupa narodu, /
Na gościniec się wali... /
Ja za kosę ze ściany, /
Kosa ogniem się pali. </strofa>

<strofa> --- A co kosić będziewa, --- /
Pyta jeden, to drugi, /
--- Czy ten łężek pod lasem? /
Czy ten spłacheć od strugi? </strofa>

<strofa>A on precz nas prowadzi/
Prościusieńko na słońce, /
Co już weszło nad ziemię, /
W złotych zorzach grające. </strofa>

<strofa>Aż w tę jasność, w tę złotą, /
Poszedł naród ów cały, /
Tylko krzywe się kosy, /
W onym blasku migały. </strofa>

<strofa>I wsiąknęli w tę cichość/
W jutrzenkowe to granie... /
A sen miałem na zorzę, /
Na samiutkie świtanie. </strofa>



</liryka_l></utwor>